III SA/Gl 57/09

WyrokWSA w Gliwicach2009-06-29

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Małgorzata Jużków, Mirosław Kupiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, które stały się wymagalne przed 1 stycznia 2003 r., podlegają 10-letniemu terminowi przedawnienia przewidzianemu w znowelizowanym art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nawet jeśli przed nowelizacją obowiązywał 5-letni termin?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że należności z tytułu składek, które nie uległy przedawnieniu do dnia 31 grudnia 2002 r., podlegają nowym, wydłużonym do 10 lat przepisom o przedawnieniu, obowiązującym od 1 stycznia 2003 r. Zastosowanie nowych przepisów nie stanowi działania prawa wstecz, ponieważ zobowiązanie pozostaje to samo, a ustawodawca ma prawo wydłużać terminy przedawnienia w trakcie trwania stosunku prawnego. Sąd podzielił również stanowisko organu, że w sprawie nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności należności, co jest warunkiem umorzenia składek, a decyzja organu w tym zakresie była uzasadniona i nie nosiła znamion dowolności.
Stan faktyczny
Skarżący H.K. domagał się umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, wskazując na brak całkowitej nieściągalności należności oraz na prowadzone postępowanie egzekucyjne. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące przedawnienia należności, powołując się na przepisy ustawy z 1986 r. oraz na upływ 10-letniego terminu przedawnienia. W ocenie organów ZUS oraz Sądu, należności nie uległy przedawnieniu, a sytuacja majątkowa skarżącego nie uzasadniała umorzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Jyż (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędzia WSA Mirosław Kupiec, Protokolant St. sekr. sąd. Anna Charchuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2009 r. przy udziale - sprawy ze skargi H.K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia należności z tytułu nie opłaconych w terminie składek na ubezpieczenie społeczne należnych za okres od [...]r. do [...] r. oraz składek należnych za [...]r. w łącznej wysokości [...] zł. W uzasadnieniu organ podniósł, że w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 2027/05, ponownie rozpatrzył wniosek strony. Zakład ustalił, że skarżący nie prowadzi obecnie działalności gospodarczej, a swoje gospodarstwo domowe utrzymuje z dochodów w wysokości [...] zł. jednocześnie w dniu [...] r. skierowano tytuły egzekucyjne do Urzędu Skarbowego. Postępowanie egzekucyjne jest nadal prowadzone i jest ono skuteczne. Organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi podstawowa przesłanka umorzenia należności z tytułu składek, określona w art. 28 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.). Zgodnie z tą regulacją, należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku stwierdzenia całkowitej nieściągalności. Takie przypadki są właśnie określone w cytowanym wyżej art. 28 ustawy systemowej. Ponadto, decyzje w sprawie umorzenia podejmowane są w ramach uznania administracyjnego. Wynika z tego, że Zakład nie jest wcale zobligowany do umorzenia swoich należności. Jeśli zostanie jednak ustalone istnienie przesłanek umorzenia należności, to w istocie, stanowią one jedynie warunek konieczny dla rozważenia możliwości umorzenia tych należności. W takiej sytuacji nie powstaje przecież po stronie Zakładu zobowiązanie do wydania decyzji uwzględniającej żądanie strony. Działalność gospodarcza jest działalnością prowadzoną na własne ryzyko, a to – zdaniem organu – nie może z instytucji umorzenia zaległości z tytułu składek czynić powszechnie stosowanego środka prowadzącego do zwolnienia z długu. Od decyzji tej, strona złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, w którym wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i umorzenie należności z tytułu niezapłaconych w terminie składek na ubezpieczenie społeczne. W uzasadnieniu wniosku strona powołała się w pierwszej kolejności na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r., III SA/Wa 2027/05, w którym podniesione zostało zagadnienie przedawnienia należności z tytułu nieopłaconych w terminie składek na ubezpieczenie społeczne. Z wyroku tego wynikać ma, że do przedmiotowej sprawy nie znajdują zastosowania regulacje aktualnie obowiązującej ustawy systemowej o funduszu ubezpieczeń społecznych, lecz regulacje ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 42, poz. 202). Stosownie do art. 109 aktualnie obowiązującej ustawy systemowej, składki na ubezpieczenia społeczne należna za okres do dnia 31 grudnia 1998 r. płatnicy składek obowiązani są rozliczać i opłacać na podstawie przepisów dotychczasowych – a więc w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdzie regulacja ustawy z 1986 r. Stosownie do art. 35 ust. 3 i 4 tej ustawy, należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna. Bieg przedawnienia przerywa jedynie odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli dłużnik został zawiadomiony o tej czynności. Składek nie można jednak dochodzić, jeżeli od terminu ich płatności upłynęło 10 lat. We wniosku strona podniosła inne argumenty przemawiające za jego stanowiskiem. Strona stwierdziła, że zadłużenie wobec ZUS-u nie powstało z jej winy, lecz na skutek opóźnień w płatnościach kontrahentów, aktualnie strona nie prowadzi już działalności gospodarczej, znaczna część zadłużenia została już spłacona razem z odsetkami. Zdaniem strony chybione jest twierdzenie, że egzekucja prowadzona przeciw stronie jest skuteczna, ponieważ strona powołuje jako podstawę umorzenia ważny interes osobisty – ciężką sytuację osobistą i majątkową. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]r., nr [...], organ Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (działający z upoważnienia Prezesa ZUS-u) utrzymał w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji. W uzasadnieniu ZUS stwierdził, że organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy dokonał ustaleń faktycznych w sprawie, uznając, że strona nie wykazała, że ze względu na jej sytuację rodzinną i stan majątkowy spłata należności z tytułu składek wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb strony oraz jej rodziny. Podkreślono również, że strona praktycznie nie udokumentowała obecnie ponoszonych wydatków związanych z zaspokajaniem niezbędnych potrzeb życiowych. Ponadto przesłanką umorzenia takich należności jest ważny interes płatnika, którego to interesu nie można jednak domniemywać, ponieważ powinien on istnieć obiektywnie. Rozstrzygnięcie organu w takiej sprawie nie może opierać się jedynie na subiektywnym przekonaniu strony, że to właśnie w jej przypadku zachodzi taki interes, który przemawia właśnie za umorzeniem tych należności. W tym zakresie ZUS przedstawił argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej oraz dodatkowo w oparciu o materiał dowodowy stwierdził, iż (cyt., s. 3 uzasadnienia zaskarżonej decyzji): "Uwzględniając dochody Państwa gospodarstwa domowego w wys. [...]zł netto (Pana świadczenie emerytalne w wys. [...]zł + świadczenie rentowe Pana żony w wys. [...]zł + wynagrodzenie za pracę Pana żony w wys. ok. [...]zł) oraz fakt, iż nie udokumentował Pan obecnie ponoszonych wydatków związanych z zaspokajaniem niezbędnych potrzeb życiowych należy uznać, że jest Pan w stanie spłacać przedmiotową należność. Nawet uwzględniając wykazane przez Pana wszystkie ponoszone przez gospodarstwo domowe wydatki w wys. [...]zł (bez wydatków na abonament telewizyjny, telewizję kablową UPC oraz telefon, których nie można zaliczyć do wydatków na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych) oraz potrącenia egzekucyjne w wys. ok. [...]zł nie można w Pana sprawie było uznać inaczej niż przedstawiono wyżej". Odnośnie zarzutu przedawnienia organ stwierdził, że faktycznie, przedawnienie należności z tytułu składek za lata [...] mogło nastąpić na podstawie przepisów ustawy z 1986 r. Zgodnie z tą ustawą, należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ulegały przedawnieniu po okresie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stałą się wymagalna. Bieg terminu przedawnienia przerywała jednak każda podjęta czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli dłużnik został zawiadomiony o tej czynności. Tego typu działania wydłużały okres przedawnienia do 10 lat. Zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy systemowej z 1998 r., która weszła w życie z dniem 1 stycznia 1999 r., składki ulegały przedawnieniu po 5 latach. Jednak także w tej ustawie znajduje się przepis, który stanowi, że w przypadku przerwania biegu przedawnienia należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Jednak zgodnie z art. 24 ust. 5 ustawy z 1998 r. bieg przedawnienia przerywało: odroczenie terminu opłacania składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o tej czynności został zawiadomiony dłużnik. Z tego wynika, że nie wystarcza jedynie ustalenie upływu 5 lat od terminu wymagalności danej składki. Konieczne jest bowiem ustalenie okresów przerwania biegu terminu przedawnienia. Bieg ten w stosunku do należności za lata [...] został przerwany w wyniku podejmowania w okresie [...]wobec należności za poszczególne miesiące postępowania egzekucyjnego, a także przyznania w dniu [...]r. układu ratalnego. Tak właśnie było w przedmiotowej sprawie. Wszczęcie postępowania egzekucyjnego oraz przyznany układ przerwały bieg terminu przedawnienia. Z tego właśnie powodu zobowiązanie strony z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne nie uległo przedawnieniu po 5 latach. Mogło ono natomiast zostać uznane za przedawnione dopiero po 10 latach od ich wymagalności. Samo prowadzenie postępowania egzekucyjnego powodowało natomiast zawieszenie biegu terminu przedawnienia. Zawieszenie to będzie trwało aż do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Od decyzji tej wniósł skargę H.K. wnosząc o uchylenie w całości decyzji obu instancji oraz o zobowiązanie Prezesa ZUS do umorzenia w całości należności z tytułu nieopłaconych składek. W uzasadnieniu skargi, skarżący polemizował z ustaleniami organu dotyczącymi kwestii przedawnienia należności. Przede wszystkim w zaskarżonej decyzji w ogóle nie wzięto pod uwagę tego, że już nastąpiło przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Organ natomiast w ogóle tego faktu nie uwzględnił, mimo wskazań zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2662/07. Skarżący powtórzył swoje stanowisko odnośnie stosowania w przedmiotowej sprawie ustawy z 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych. Tak więc należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna. Bieg przedawnienia przerywa odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony. Składek jednak nie można dochodzić, jeżeli od terminu ich płatności upłynęło już 10 lat. Zdaniem skarżącego jedynym i wystarczającym warunkiem przedawnienia należności z tytułu składek jest już upływ dziesięciu lat od daty wymagalności wpłaty określonej należności (składki). W przedmiotowej sprawie upłynął już ten termin dziesięcioletni. Skarżący ponadto polemizował ze stwierdzeniem organu, jakoby nie występowała w stosunku do niego przesłanka ważnego interesu osoby zobowiązanej do opłacenia składek. W tym zakresie skarżący powtórzył swoje argumenty, które zawarł we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, a w uzasadnieniu podtrzymał swoja argumentację, którą prezentował w posŧępowaniu administracyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zajął w tej sprawie następujące stanowisko: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy podkreślić, iż w świetle art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrolę tę sprawują stosując jedynie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Oznacza to, iż tylko ustalenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, skutkuje uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jeżeli jednak Sąd ustali, że naruszenie prawa miało cechy kwalifikowanego naruszenia o jakim mowa w art. 156 k.p.a. (ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej jako k.p.a.) – stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dalej wskazać należy, iż Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 P.p.s.a. Jest zobowiązany zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do innych aktów lub czynności, ale tyko takich, które zostały wydane lub podjęte w postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga i pod warunkiem, że jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia – art. 135 P.p.s.a. Zatem należy podkreślić, iż niezwiązanie sądu administracyjnego granicami skargi powoduje, że sąd ma obowiązek rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją z punktu widzenia zgodności z prawem całego postępowania administracyjnego oraz że sąd ten powinien zawsze zbadać, czy przedmiot zaskarżenia mieści się w katalogu aktów lub czynności mogących podlegać zaskarżeniu. Natomiast określenie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Aby stwierdzić, że wystąpiło naruszenie prawa czy materialnego, czy procesowego prowadzące do uchylenia zaskarżonego aktu lub stwierdzenia jego nieważności na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., sąd musi w pierwszej kolejności ustalić treść obowiązujących norm prawnych krajowych i/lub wspólnotowych, mających zastosowanie w sprawie, aby wywieść z nich określone prawa i obowiązki, następnie ustalić zakres niezbędnych okoliczności faktycznych, które należy wykazać w ramach postępowania dowodowego i w końcu ocenić prawidłowość dokonanej przez organy subsumcji ustalonych faktów do hipotetycznego stanu prawnego. Sąd podziela pogląd ZUS-u co do kwestii braku przedawnienia w przedmiotowej sprawie, zaprezentowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i przypomniany wyżej w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Skarżący natomiast stanął na stanowisku, że w opisanej sytuacji zastosowanie znajdują przepisy ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, mimo uchylenia art. 35 ust. 3 i ust. 4 tego aktu normatywnego przez art. 122 ust. 1 pkt 1 i art. 127 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dniem 25 listopada 1998 r. Podstaw takiego poglądu skarżący upatruje w unormowaniu zawartym w art. 109 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z tym przepisem: "Składki na ubezpieczenie społeczne i zasiłki oraz zasiłki rodzinne i pielęgnacyjne należne za okres do dnia 31 grudnia 1998 r. płatnicy składek są zobowiązani rozliczać i opłacać na podstawie przepisów dotychczasowych". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonej w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 651/08 (LEX nr 478701), który to pogląd podziela skład orzekający Sądu w niniejszej sprawie: "...zakres pojęć rozliczania i opłacania nie obejmuje biegu terminu i innych cech przedawnienia należności z tytułu składek. Istotną wskazówką w tej mierze jest okoliczność, że art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych regulujący między innymi przedawnienie należności, zgodnie z art. 127 pkt 1 tej ustawy, wchodził w życie przed dniem 31 grudnia 1998 r. wskazanym w art. 109. Już to wskazuje, że wolą ustawodawcy nie było objęcie regulacją zawartą w art. 109 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych instytucji przedawnienia. Co istotniejsze, czym innym są obowiązki płatników w zakresie rozliczania i opłacania składek a czym innym wygasanie, czy niemożność dochodzenia należności skutkiem przedawnienia." Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym wyroku trafnie zwrócił uwagę na to, że: "...dotyczące przedawnienia regulacje ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązujące do dnia 31 grudnia 2002 r. nie odbiegały od tych, jakie zawierała ustawa o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 35 ust. 3 i 4 tej ustawy należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne pracowników ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna a bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik, przy czym składek nie można było dochodzić, jeżeli od terminu ich płatności upłynęło 10 lat. Według pierwotnego tekstu art. 24 ust. 4 i 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. Po wchodzących w życie z dniem 31 grudnia 1999 r. zmianach wprowadzonych ustawą z dnia 23 grudnia 1999 r. (Dz. U. Nr 110, poz. 1256) dodano w art. 24 ustęp 6, zgodnie z którym bieg terminów przedawnienia ulegał zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia Sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy. Jak z tego wynikało pierwotny, a nawet zmieniony tekst ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych był tego rodzaju, że nie było powodów, by sięgać do dawniejszych regulacji dotyczących przedawnienia. Okoliczność ta przeczy prawidłowości odczytywania art. 109 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jako odnoszącej się do instytucji przedawnienia. Jeśli oprzeć się do pierwotnego tekstu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, to działanie ustawodawcy odpowiadające zamiarowi odniesienia się do przedawnienia byłoby nieracjonalne." W niniejszej sprawie skarżący stanął na stanowisku, że nawet jeśli doszło do przerwania terminu przedawnienia należności to i tak w dniu wydawania decyzji upłynął 10-letni okres przedawnienia, o którym mowa w art. 35 ust. 4 zd. 2, ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, a to ten przepis miał zastosowanie do składek dochodzonych od dłużnika za lata [...]. Skarżący zarzucił zatem organowi, iż bezzasadnie badał, czy zaszły okoliczności powodujące przerwanie, względnie zawieszenie terminu przedawnienia. Opierając się na wskazanym poglądzie co do stosowania art. 35 ust. 4 zd. 2, ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, uznał badanie tych okoliczności za niecelowe wobec upływu w chwili wydawania decyzji 10-letniego terminu dochodzenia należności liczonego od dnia płatności składek. Z tym poglądem skarżącego nie sposób się zgodzić. Przeciwnie - w niniejszej sprawie należy odnieść się do zmian stanu prawnego, jakie nastąpiły z dniem 1 stycznia 2003 r. w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074 ze zm.), niezawierającej przepisów przejściowych. Po dokonanych tą ustawą zmianach art. 24 ust. 4-6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Nie ulegały przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogły być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia. Bieg terminu przedawnienia nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu od dnia zawarcia umowy o odroczenie terminu płatności należności z tytułu składek oraz rozłożenie należności na raty do dnia terminu płatności odroczonej należności z tytułu składek lub ostatniej raty. Bieg terminu przedawnienia ulegał zawieszeniu od dnia wszczęcia do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego oraz postępowania przed sądem. Bieg terminu przedawnienia przerywało ogłoszenie upadłości. Po przerwaniu bieg terminu przedawnienia rozpoczynał się na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o ukończeniu postępowania upadłościowego lub jego umorzeniu. Przedawnienie należności z tytułu składek wynikających z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego następowało po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym decyzja została wydana. Bieg przedawnienia terminu ulegał zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy. Jak z tego wynikało, termin przedawnienia uległ wydłużeniu do 10 lat, licząc od dnia, w którym należności stały się wymagalne. Bieg terminu przedawnienia uzyskał nowe cechy w zakresie podstaw przerwania i zawieszenia. Ustało również ograniczenie skutków przerwania terminu przedawnienia związane z upływem czasu od daty płatności składek i niemożnością dochodzenia należności. W opisanej sytuacji prawnej dotyczącej niniejszej sprawy powstaje pytanie, czy należności, które nie uległy przedawnieniu do dnia [...]r. włącznie podlegają nowym regułom przedawnienia obowiązującym od dnia [...]r. W ocenie składu orzekającego Sądu w przedmiotowej sprawie odpowiedź na tak postawione pytanie jest pozytywna. Analogiczny pogląd wyraził również Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej wyroku z 20 stycznia 2009 r. (sygn. akt II GSK 651/08), który stwierdził, że: "Ustawodawca może dowolnie regulować kwestię przedawnienia roszczeń, w tym wydłużać terminy przedawnienia. Nie wpływa to w żaden sposób na wysokość zobowiązania, albowiem nadal zobowiązanie dłużnika jest w stałej wysokości. Nie istnieje natomiast żadne <>, które jako prawo nabyte dłużnika podlegałoby ochronie. W związku z powyższym skoro w trakcie biegu terminu przedawnienia następuje jego wydłużenie przez ustawodawcę, należy stosować nowe przepisy, to jest nowy termin przedawnienia. Nie dochodzi tu również do działania prawa wstecz, albowiem jak już zaznaczono zobowiązanie jest nadal to samo. Ustawodawca nie możne jedynie wydłużyć terminu przedawnienia roszczenia, które już uległo przedawnieniu. Tylko wtedy mielibyśmy do czynienia z działaniem prawa wstecz, albowiem wygasłe roszczenie <> na nowo. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lipca 2007 r. (I UK 37/07, LEX nr 359575) < obejmuje ono również stosunki publicznoprawne (należności składkowe). Inaczej mówiąc dłużnik musi się poddać terminom przedawnienia wydłużanym przez ustawodawcę w czasie trwania stosunku prawnego>>." Stanowisko to jest utrwalone w orzecznictwie sądowym. W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt I UZP 4/08 (LEX nr 396249) wskazano, iż: "do składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074)". Nadto w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II UZP 5/08 (LEX nr 396253), również uznano, że: "dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074), znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych". W wyroku z dnia 22 listopada 2006 r., III SA/Wa 2425/06 (LEX nr 328643) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że: "z dniem 1 stycznia 2003 r., ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074 z późn. zm.), wprowadzony został dziesięcioletni termin przedawnienia należności poprzez zmianę art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Brak przepisów przejściowych w ustawie nowelizującej oznacza, że przedawnienie należności winno być oceniane w oparciu o przepisy w brzmieniu znowelizowanym. Okoliczność, że należność powstała przed dniem wejścia w życie nowelizacji nie ma tu znaczenia. Z dniem wejścia w życie przepisu w nowym brzmieniu stosowanie przepisu dotychczasowego wymaga wyraźnego ustawowego odesłania". Podobnie w: uchwale SN z 8 lipca 2008 r., sygn. akt I UPZ 4/08 (LEX nr 396249; postanowieniu SN z 7 stycznia 2009 r., sygn. akt III UZP 2/08 (LEX nr 479306 oraz w doktrynie – por.: W. Morawski, J. Wantoch-Rekowski: Przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne – problematyka intertemporalna. PiZS 2009, nr 2, s.28. Ponieważ zgodnie z treścią wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2662/07, ZUS w zaskarżonej decyzji odniósł się szczegółowo do regulacji prawnych dotyczących kwestii przedawnienia należności w niniejszej sprawie, nie można mu skutecznie zarzucić, jak czyni to skarżący, iż zaskarżona decyzja ZUS-u jest niezgodna z treścią tego wyroku. W odniesieniu do przesłanek umorzenia unormowanych w art. 28 ustawy, należy przypomnieć, że stosownie do art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.): "Należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład, z uwzględnieniem ust. 2-4. 2. Należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a. 3. Całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy: 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze; 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa; 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. 3a. Należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. 3b. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady umarzania, o którym mowa w ust. 3a, z uwzględnieniem przesłanek uzasadniających umorzenie, biorąc pod uwagę ważny interes osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. 4. Umorzenie składek powoduje także umorzenie odsetek za zwłokę, kosztów upomnienia i dodatkowej opłaty." Nadto art. 30 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, iż: "Do składek finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek nie stosuje się art. 28 i 29". Zgodnie natomiast z art. 32 tejże ustawy: "Do składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, na ubezpieczenie zdrowotne w zakresie: ich poboru, egzekucji, wymierzania odsetek za zwłokę i dodatkowej opłaty, przepisów karnych, dokonywania zabezpieczeń na wszystkich nieruchomościach, ruchomościach i prawach zbywalnych dłużnika oraz stosowania ulg i umorzeń stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia społeczne." W oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 28 ust. 3b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zostało wydane rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365; dalej jako rozporządzenie z 31 lipca 2003 r.). § 3 tegoż rozporządzenia stanowi, że: "Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. 2. Za rodzinę, o której mowa w ust. 1 pkt 1, uważa się wspólnie zamieszkujące i gospodarujące z zobowiązanym osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające z zobowiązanym w faktycznym związku. 3. Za działalność, o której mowa w ust. 1 pkt 2, uważa się pozarolniczą działalność w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych." Z treści przytoczonych wyżej przepisów wynika, że w myśl art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadkach ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a tego przepisu ustawy. Treść art. 28 ust. 2, jak i poprzedzającego go ust. 1 wskazuje, iż decyzja w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek ma charakter uznaniowy. Decyzje uznaniowe, podobnie jak decyzje związane, winny zawierać uzasadnienie prawne i faktyczne (wyrok NSA z dnia 1 lutego 1982 r., I SA 2671/81, ONSA 1982, nr 1, poz. 13), a zatem organ działając w ramach uznania administracyjnego określonego w wyżej wskazanych przez Sąd przepisach, nie jest zwolniony z obowiązku podania w uzasadnieniu swej decyzji motywów, jakimi kierował się, wydając decyzję odmowną. W wyroku z dnia 19 lipca 1982 r. (sygn. akt. II SA 883/82, PiP 1983, z. 6, s. 141 z glosą A. Wasilewskiego) NSA stwierdził, że: "1. Organ państwowy działając w granicach uznania administracyjnego, zanim podejmie rozstrzygnięcie i zdecyduje, w jakim zakresie uczyni użytek ze swych uprawnień, ma obowiązek: wyjaśnić wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, wysłuchując strony w trakcie postępowania, a przed wydaniem decyzji (art. 7, 10 § 1 oraz 77 k.p.a.); rozpatrzyć stan faktyczny w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w sprawie. 2. Decyzje uznaniowe wymagają również wnikliwego i logicznego uzasadnienia (art. 107 § 3 k.p.a.)." Podobnie w wyroku z dnia 20 czerwca 1984 r., (sygn. akt III SA 87/84, GAP 1986, nr 13, s. 44), NSA przyjął, że: "1. Okoliczność, że przepis prawa materialnego pozostawia sposób rozstrzygnięcia sprawy uznaniu organu administracji, nie zwalnia sama przez się tego organu od obowiązku uzasadnienia faktycznego decyzji." W uchwale z dnia 6 maja 2006 r. (sygn. akt II UZP 6/04 – OSNP 2004/16/285) Sąd Najwyższy stwierdził, iż zaistnienie którejkolwiek z przesłanek określonych w art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stwarza dla organu podejmującego rozstrzygnięcie tylko możliwość umorzenia należności z tytułu składek, a nie prawny obowiązek ich umorzenia. Wskazać należy także na tezę wyroku NSA z dnia 29 sierpnia 2007 r. (sygn. akt II GSK 141/07 – LEX nr 368197): "Decyzja, o której stanowi art. 28 ust. 1 ustawy (...) o systemie ubezpieczeń społecznych ma charakter uznaniowy, a to oznacza, że nawet wówczas, gdy ponad wszelką wątpliwość ustalona zostanie całkowita nieściągalność należności, organ może odmówić ich umorzenia." Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że w tej sprawie przyczyną odmowy umorzenia należności z tytułu składek było stwierdzenie przez Prezesa ZUS-u, iż nie wystąpiła po stronie wnioskodawcy którakolwiek z przesłanek całkowitej nieściągalności tych należności enumeratywnie wymieniona przez ustawodawcę w art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie organów ZUS-u, nie wystąpiła również żadna z okoliczności statuowana w § 3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r., którą na zasadzie wyjątku, może organ ZUS-u zastosować mimo braku przesłanki ustawowej, tj. przesłanki całkowitej nieściągalności. ZUS stwierdził, że organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy dokonał ustaleń faktycznych w sprawie, uznając, że strona nie wykazała, że ze względu na jej sytuację rodzinną i stan majątkowy spłata należności z tytułu składek wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb strony oraz jej rodziny. Ponadto przesłanką umorzenia takich należności jest ważny interes płatnika, którego to interesu nie można jednak domniemywać, ponieważ powinien on istnieć obiektywnie. Rozstrzygnięcie organu w takiej sprawie nie może opierać się jedynie na subiektywnym przekonaniu strony, że to właśnie w jej przypadku zachodzi taki interes, który przemawia właśnie za umorzeniem tych należności. W tym zakresie, ZUS przedstawił argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej oraz ustalenia poczynione w toku ponownego rozpatrzenia sprawy – szczegółowo przytoczone przez Sąd we wstępnej części uzasadnienia niniejszego wyroku. Reasumując Sąd stwierdził, iż organ ZUS-u dokonując koniecznych ustaleń w niniejszej sprawie (za pomocą postępowania dowodowego), nie dopuścił się naruszenia prawa procesowego i ustalenia te są wystarczające do merytorycznego załatwienia wniosku o umorzenie należności z tytułu składek oraz że dokonanej przez organ ocenie tego stanu faktycznego nie można zarzucić dowolności. Także uzasadnienie zaskarżonej decyzji uznaniowej spełnia wymogi prawem nakazane, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270, ze zm.), oddalił skargę. -

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło