II OSK 1774/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-20
Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Krystyna Borkowska, Jerzy Siegień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele działek sąsiadujących z terenem inwestycji budowlanej, którzy nie wykazali konkretnego interesu prawnego naruszonego decyzją o pozwoleniu na budowę, posiadają przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności takiej decyzji?Ratio decidendi
Właściciele działek sąsiadujących z terenem inwestycji budowlanej nie zawsze posiadają przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a tym bardziej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności takiej decyzji. Status strony wynika z przepisów prawa materialnego, które przyznają określonemu podmiotowi interes prawny lub obowiązek. W przypadku pozwolenia na budowę, kluczowy jest art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który definiuje 'obszar oddziaływania obiektu' i może zawężać krąg stron. Samo sąsiedztwo nieruchomości nie przesądza o posiadaniu statusu strony, jeśli nie wykazano konkretnego, aktualnego i sprawdzalnego obiektywnie interesu prawnego, który został naruszony decyzją.Stan faktyczny
Skarżący R. i S. G. domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji na sąsiedniej działce. Organy administracji (Wojewoda, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego) odmówiły wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, ponieważ inwestycja nie narusza ich interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżących, podzielając stanowisko organów. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących ustalania stron postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie sędzia NSA Krystyna Borkowska sędzia del. WSA Jerzy Siegień (spr.) Protokolant Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 20 października 2010r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. G. i S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lipca 2009 r. sygn. akt VII SA/Wa 654/09 w sprawie ze skargi R. G. i S. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2009 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 lipca 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 654/09 oddalił skargę R. G. i S. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2009 r., znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Przedmiotowy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych sprawy.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2009 r., po rozpatrzeniu odwołania R. i S. G., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] listopada 2008 r. odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [...] sierpnia 2007 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę inwestycji "Budowa dziesięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej (pięć bliźniaków) wraz z wewnętrznymi instalacjami, drogą wewnętrzną dojazdową do budynków, zjazdem publicznym z ulicy Chałubińskiego".
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że przedmiotowa inwestycja obejmuje działkę ewidencyjną o nr [...] obr. [...] usytuowaną w Krakowie przy ul. [...]. Z zatwierdzonego przez Prezydenta Miasta Krakowa projektu budowlanego wynika, że budowa dwóch bliźniaków, została przewidziana w odległościach, odpowiednio 15,77 m i 14,58 m od granicy działek nr [...] i [...], które stanowią własność skarżących. Zdaniem organu takie usytuowanie budynków nie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżących. W ocenie organu nadzoru na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., Nr 164, poz. 1588) nie można ustalić kręgu stron postępowania w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę, bowiem nie wynikają z niego ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości. W konkluzji organ uznał, że skoro zakres planowanej inwestycji nie zakłóca możliwości korzystania i zabudowy działek stanowiących własność skarżących, to nie posiadają oni przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym kontroli decyzji o pozwoleniu na budowę, tym bardziej, że nie wykazali oni na podstawie przepisów prawa materialnego, aby decyzja ta naruszała ich interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a. Ponadto, zdaniem organu, bliskie sąsiedztwo w stosunku do nieruchomości, na której przewidziano inwestycję, nie może przesądzić o przymiocie strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 lipca 2009 r. oddalił skargę R. G. i S. G. na powyższą decyzję stwierdzając, że organy w sposób prawidłowy dokonały analizy projektu zagospodarowania działki, z którego wynika, że zaprojektowane budynki zachowują wymagane przepisami § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690, z późn. zm.) odległości względem nieruchomości skarżących.
Sąd I instancji uznał, że z projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę wynika, że działki skarżących sąsiadują bezpośrednio z działkami inwestora, jednak tylko samo położenie nieruchomości skarżących nie oznacza przyznania skarżącym przymiotu strony w postępowaniu nadzwyczajnym, w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę.
W ocenie Sądu skarżący powinni wykazać swój interes prawny, a więc wskazać przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu. Błędnie natomiast skarżący wskazują, że przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym będą miały zastosowanie w sprawie ustalenia statusu stron postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, bowiem przepisy te mają zastosowanie w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy. Dlatego, zdaniem Sądu, błędne jest stanowisko skarżących, że skoro byli stroną w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy to powinni stać się stroną w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę.
Sąd podkreślił, że organy prawidłowo oceniły, że projektowana inwestycja nie powoduje negatywnych skutków dla skarżących, a tym samym nie narusza ich interesu prawnego, który musi być konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie powinno znaleźć potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lipca 2009 r. złożyli R. G. i S. G. zarzucając:
- na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", naruszenie "art. 145 § 1 ust. 1" p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię art. 28 K.p.a. w zw. z przepisami rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie, w tym poprzez przyjęcie, że status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę nie przysługuje właścicielom działek sąsiadujących z działką, na której prowadzona jest inwestycja gdyż inwestycja ta prowadzona jest zgodnie z przepisami tego rozporządzenia;
- na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie "art. 145 § 1 ust. 1" p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów polegające na niezastosowaniu w przedmiotowej sprawie przepisów art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dla określenia statusu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę;
- na podstawie art. 174 pkt 1 naruszenie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. -Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., gdyż wojewódzki sąd administracyjny mający stać na straży przestrzegania przez organy administracji przepisów prawa materialnego i procesowego, nie ustosunkowując się do zarzutów stawianych przez skarżących decyzji GINB, sankcjonuje naruszenie przepisów prawa przez ten organ;
- na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
1) brak odniesienia się w wyroku WSA do kluczowych zarzutów, jakie skarżący wysunęli wobec decyzji GINB, a przede wszystkim zidentyfikowania podstawy prawnej służącej do określenia stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę;
2) brak ustosunkowania się przez WSA do wykładni prawa zaprezentowanej przez skarżących, w myśl której organy administracji I i II instancji stosując błędną wykładnię prawa zasadzającą się na powiązaniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie pozbawiają skarżących przymiotu strony postępowania pozwolenia na budowę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem jedno zdanie jakim WSA skwitował zawarte w skardze zarzuty przeciwko decyzji wskazuje wyraźnie na fakt, że kwestia ta nie była w ogóle przedmiotem analizy przeprowadzonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Skarżący w obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślili, że organy administracji wykluczając ich z postępowania o pozwolenie na budowę dla inwestycji na działce 440 obr 89 Podgórze w Krakowie posługują się błędną wykładnią prawa polegającą na wiązaniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, a zdaniem skarżących właściwym przepisem odrębnym w stosunku do art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego określających, kto jest stroną pozwolenia na budowę jest art. 52 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Skarżący przytaczając treść przepisów art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego wskazali, że normy te wyraźnie wskazują, że ustalenie stron postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę odbywa się nie w oparciu o przepisy Prawa budowlanego, lecz w oparciu o przepisy odrębne w stosunku do tej ustawy oraz, że przepisy te mają związek z zagospodarowaniem terenu. Zdaniem skarżących takimi odrębnymi przepisami dotyczącymi zagospodarowania terenu są przepisy m. in. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisy wykonawczych do tej ustawy.
Na poparcie tezy co do tego, że do ustalenia statusu stron w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego właściwy jest art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym skarżący wskazali, że z treści tego przepisu wynika, że kopia mapy zasadniczej sama w sobie jest obszarem oddziaływania obiektu budowlanego. Pojęcie oddziaływania obiektu jest bardzo szeroko rozumiane przez organy administracji i nie odnosi się wyłącznie do najbliższego sąsiedztwa obiektu budowlanego. W pojęciu tym mieści się rzeczywisty wpływ, zarówno na korzystanie z innych nieruchomości, niekoniecznie graniczących z terenem inwestycji. Według skarżącego na załączonej do wniosku inwestora kopii mapy zasadniczej lub katastralnej ma znajdować się nie tylko teren inwestycji, ale cały obszar objęty oddziaływaniem.
Ponadto skarżący podnieśli, że zakres stron zostaje ustalony na etapie ustalania warunków zabudowy lub lokalizacji inwestycji celu publicznego. Konstrukcja prawna wynikająca z art. 52 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie tylko nie eliminuje sąsiadów z bycia stroną na etapie wydawania pozwolenia na budowę, ale wzmacnia ich pozycję w procesie inwestycyjnym. Ten, kto był stroną decyzji o warunkach zabudowy, jest zdaniem skarżącego również stroną pozwolenia na budowę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu natomiast bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Niezasadne są w szczególności podniesione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. (błędnie wskazany przez skarżących jako art. 145 § 1 ust. 1) w zw. z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690, z późn. zm.), poprzez przyjęcie, że status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę nie przysługuje właścicielom działek sąsiadujących z działką, na której prowadzona jest inwestycja oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów polegające na niezastosowaniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118, z późn. zm.) w zw. z art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, z późn. zm.), zwanej dalej u.p.z.p.
Wydana w rozpoznawanej sprawie decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę dziesięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej (pięć bliźniaków) wraz z wewnętrznymi instalacjami, drogą wewnętrzną dojazdową do budynków, zjazdem publicznym z ulicy Chałubińskiego została wydana po nowelizacji ustawy - Prawo budowlane ustawą zmieniającą, która weszła w życie w dniu 11 lipca w 2003 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 718). Nowa regulacja zawarta w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez wprowadzenie pojęcia obszaru oddziaływania obiektu zawęziła krąg osób, którym przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Oznacza to, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie w każdym przypadku będzie uznany za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje stanowisko przyjmujące, że pojęcie strony, jakim posługuje się art. 28 k.p.a., może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku. Jeżeli prawo materialne daje określonemu podmiotowi podstawę do wykazania w danym postępowaniu jego interesu prawnego lub obowiązku, to przesądza to o jego przymiocie jako strony tego postępowania (por. uchwałę NSA z dnia 26 listopada 2001 r. sygn. akt OPK 19/01; ONSA 2002/2/68). W postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę takim przepisem prawa materialnego, w rozumieniu art. 28 k.p.a., jest art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Postępowanie nadzwyczajne w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę stanowi jedynie odrębną sprawę procesową w stosunku do postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, brak jest zatem racjonalnych przesłanek do rozszerzania kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego. W obu tych postępowaniach normą materialnoprawną określającą krąg stron postępowania jest art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (por. wyroki NSA z dnia 5 kwietnia 2007 r. sygn. akt II OSK 598/06 i z dnia 25 września 2008 r. sygn. akt II OSK 1058/07).
Zarówno więc w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę prowadzonego w zwykłym trybie jak i w trybach nadzwyczajnych krąg podmiotów uznanych za strony, w takim samym stanie faktycznym, powinien być ustalony identycznie, z uwzględnieniem przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności stroną mogą być wprawdzie nie tylko podmioty uznane za strony w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji, może to jednak wynikać np. z faktu nieprawidłowego ustalenia kręgu stron w postępowaniu zwykłym albo zbycia nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania danej inwestycji.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" materializuje się, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji, jej przedmiotu, konkretyzują się również odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 666/09).
W rozpatrywanej sprawie stanowisko organów orzekających oraz Sądu I instancji w kwestii wykładni określenia "obszaru oddziaływania obiektu" nie jest w pełni prawidłowe, nie miało ono jednak wpływu na wynik sprawy. Nie można bowiem przyjąć, że zachowanie minimalnych odległości dla danego rodzaju obiektów, przyjęte w przepisach określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie, przesądza o tym, że oddziaływanie tych obiektów nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora, a więc nieruchomości sąsiadujące nie znajdują się w obszarze ich oddziaływania. Stanowisko to nie jest trafne, bowiem w definicji "obszaru oddziaływania obiektu" zawartej w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego jest mowa o terenie wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należą nie tylko przytoczone przez organ przepisy warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Takimi przepisami odrębnymi mogą być np. także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska.
Nie można się jednak zgodzić z poglądem strony skarżącej, że do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego można zaliczyć powołane w skardze kasacyjnej art. 52 ust. 2 pkt 1 i 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. W szczególności wadliwe są wnioski strony skarżącej wyprowadzane z powyższych przepisów wskazujące, że kopia mapy zasadniczej, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 jest sama w sobie obszarem oddziaływania obiektu budowlanego, a ten kto był stroną decyzji o warunkach zabudowy jest również stroną w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę.
Zgodnie z art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego powinien zawierać określenie granic terenu objętego wnioskiem, przedstawionych na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1.000, a w stosunku do inwestycji liniowych również w skali 1:2.000. Przepis powyższy nie daje podstaw do przyjęcia, że kopia mapy zasadniczej, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., jest sama w sobie obszarem oddziaływania obiektu budowlanego. Oddziaływania inwestycji, o którym mowa w tym artykule, nie należy utożsamiać z obszarem oddziaływania inwestycji, o którym mowa w art. 3 pkt 20 i 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przepisy te nie mają zastosowania w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz o ustalenie warunków zabudowy i już chociażby z tego względu nie można przyjąć analogicznych zasad ustalania kręgu stron w tych postępowaniach oraz w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Całkowicie odmienny jest również cel i zakres tych postępowań.
Postępowanie ustalające warunki zabudowy i zagospodarowania terenu ma w szczególności na celu zapewnić uwzględnienie wymagań ładu przestrzennego, a zatem spowodować aby planowana zabudowa tworzyła harmonijną całość wraz z sąsiadującą zabudową i uwzględniała uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. To właśnie zapewnienie ładu przestrzennego legło u podstaw uzależnienia w art. 61 ust. 1 pkt 1 wydania decyzji o warunkach zabudowy od spełnienia wymogu aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu.
Obszar określony granicami wyznaczonymi na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. , analizuje się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy (§ 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w nawiązaniu do funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy na działkach sąsiednich nie daje jednak podstaw do przyjęcia, że właściciele tych działek znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, w rozumieniu w art. 3 pkt 20 i 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Oddziaływanie obiektu, o którym mowa w tych przepisach, musi wiązać się bowiem z konkretnymi ograniczeniami w zagospodarowaniu terenów sąsiednich, wynikającymi z przyjętych w pozwoleniu na budowę lub projekcie budowlanym wymagań, o których mowa w art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego. Takich ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości stanowiącej własność skarżących w skardze kasacyjnej jednak nie wskazano.
Podkreślić należy ponadto, że Naczelny Sad Administracyjny nie mógł zbadać kwestii prawidłowości ustalenia stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, zwłaszcza w zakresie odnoszącym się do negatywnego oddziaływania funkcjonowania przedmiotowej inwestycji na teren działki stanowiącej własność skarżących, w podstawach skargi kasacyjnej brak jest bowiem zarzutu naruszenia stosownych przepisów postępowania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się do zarzutów skarżących stwierdzić należy, że w myśl tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Co prawda uzasadnienie kontrolowanego wyroku nie w pełni wyjaśnia podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia w odniesieniu do zawartych w skardze zarzutów, nie miało to jednak, jak wykazano wyżej, wpływu na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło