VI SA/Wa 680/09
WyrokWSA w Warszawie2009-07-16
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Pamela Kuraś – Dębecka, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik egzaminu na aplikację adwokacką jest zgodna z prawem, jeśli część pytań testowych została sformułowana wadliwie?Ratio decidendi
Decyzja Ministra Sprawiedliwości została uchylona, ponieważ Sąd uznał, że co najmniej trzy pytania testowe (nr 75, 82, 186) zostały sformułowane wadliwie, co narusza wymogi dotyczące jednoznaczności i prawidłowości pytań egzaminacyjnych. Wadliwość ta mogła wpłynąć na wynik egzaminu skarżącej, uniemożliwiając prawidłowe ustalenie jej wyniku.Stan faktyczny
Skarżąca A. K. przystąpiła do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, uzyskując 189 punktów, co skutkowało negatywnym wynikiem. Zaskarżyła uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, kwestionując poprawność odpowiedzi na kilka pytań testowych. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji, uznając zarzuty skarżącej za nieuzasadnione. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących formułowania pytań egzaminacyjnych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Sprawiedliwości, stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądzono od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej A. K. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska- Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2009 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej A. K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. K. (dalej jako skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] lutego 2009 r. nr [...] wydaną w wyniku rozpoznania odwołania od uchwały nr [...] z [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w [...].
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości utrzymującej w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej jest art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 75j ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058, ze zm.).
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
W dniu [...] września 2008 r. skarżąca przystąpiła do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, przeprowadzonego przez Komisję Egzaminacyjną do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w [...]. Zgodnie z treścią art. 75i ust. 3 ustawy Prawo o adwokaturze, pozytywny wynik z egzaminu konkursowego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 190 punktów.
Uchwałą nr [...] z dnia [...] września 2008 r. Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że skarżąca uzyskała z testu wyboru 189 punktów, a zatem uzyskana przez skarżącą liczba punktów przesądziła o negatywnym wyniku egzaminu.
W odwołaniu od powyższej uchwały skarżąca zarzuciła, że pytanie nr 82 powinno zostać uznane za nie zawierające żadnej prawidłowej odpowiedzi i w związku z tym należy jej przyznać punkt niezależnie od udzielonej odpowiedzi. Wniosła także o zaliczenie jako prawidłowej odpowiedzi na pytania nr 75 i 186 ze względu na istniejące spory doktrynalne i fakt, że odpowiedź na te pytania nie wynika wprost z przepisu ustawy. Zdaniem skarżącej udzieliła ona prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 109, pomimo że w kluczu wskazano inną odpowiedź. Wniosła również o uznanie pytań nr 22, 51, 248 i 197 za wprowadzające w błąd z uwagi na ich nieprawidłowe sformułowanie i zaliczenie udzielonych przez nią odpowiedzi jako prawidłowych. W konsekwencji skarżąca wniosła o ustalenie, że uzyskała liczbę punktów wymaganą do stwierdzenia pozytywnego wyniku egzaminu konkursowego.
Minister Sprawiedliwości rozpoznając odwołanie nie podzielił jego argumentów i opisaną wyżej decyzją z [...] lutego 2009 r. utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę nr [...] z [...] września 2008 r.
Wskazał w uzasadnieniu, iż rozpoznając odwołanie poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i jego przebieg. Analizując całość dokumentacji ustalił, że egzamin przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i adwokackiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2160, z późn. zm.).
Dokonując ponownej analizy testu wraz z kartą odpowiedzi skarżącej i przeliczenia punktacji wskazał na prawidłowość ustalonego wyniku egzaminu konkursowego - 189 punktów, który uniemożliwia uzyskanie wyniku pozytywnego. Art. 75i ust. 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 190 punktów.
Minister Sprawiedliwości nie podzielił zarzutów skarżącej wobec zakwestionowanych pytań. Uznał, że zostały sformułowane w sposób prawidłowy. Odnosząc się szczegółowo do każdego z zarzutów wywodził, że:
Pytanie nr 75 brzmiało:
"Według Kodeksu cywilnego, małżonek, w stosunku do którego orzeczono separację i któremu nie służy żadne prawo do lokalu mieszkalnego, w którym zamieszkiwał wspólnie ze swym współmałżonkiem aż do dnia jego śmierci, niebędący spadkobiercą swego małżonka:
A. jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w dotychczasowym zakresie w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku,
B. jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w dotychczasowym zakresie w ciągu miesiąca od otwarcia spadku,
C. w ogólne nie jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania."
Według klucza prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "C" oparta na art. 9351 k.c. w zw. z art. 923 k.c. Natomiast skarżąca wskazała jako prawidłową odpowiedź "A".
W odwołaniu skarżąca zarzuciła, że kodeks nie zawiera przepisu, który wyraźnie stanowiłby, że małżonek, w stosunku do którego orzeczono separację, nie ma uprawnień do korzystania z mieszkania po śmierci małżonka. Z przepisu art. 9351 k.c. wynika wprawdzie, że przepisów dotyczących dziedziczenia ustawowego nie stosuje się do małżonka spadkodawcy pozostającego w separacji, jednakże nie można tego uregulowania odnieść do korzystania z mieszkania, ze względu na fakt, że uprawnienie małżonka nie ma nic wspólnego z następstwem prawnym po osobie zmarłej. Skarżąca powołała się na orzecznictwo oraz poglądy doktryny, m.in. pogląd prof. dr hab. J. Winiarza. Wskazała, że w doktrynie przyjmuje się, iż o zaliczeniu do kręgu osób bliskich decyduje ocena stosunku osobistego, który daną osobę łączył ze spadkodawcą i uzasadnił jej wspólne z nim zamieszkiwanie.
Organ wskazał natomiast, iż art. 923 § 1 k.c. stanowi, że małżonek i inne osoby bliskie spadkodawcy, które mieszkały z nim do dnia jego śmierci, są uprawnione do korzystania w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym. Jego zdaniem, treść przepisu nie pozostawia wątpliwości, że obejmuje on swoim zakresem osobę, która pozostaje - w chwili śmierci - małżonkiem spadkodawcy. Sytuację prawną małżonka, w stosunku do którego orzeczono separację reguluje natomiast art. 614 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że orzeczenie separacji powoduje skutki takie, jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z przepisów tych wprost zatem wynika, że małżonek, w stosunku do którego orzeczono separację nie jest małżonkiem, o którym mowa w treści art. 923 k.c, zatem nie służy mu uprawnienie przewidziane w tym przepisie.
Pytanie nr 82 brzmiało:
"Według Kodeksu cywilnego, umowa najmu nieruchomości lub pomieszczenia zawarta na czas dłuższy niż rok:
A. musi być zawarta w formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności,
B. musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności,
C. powinna być zawarta na piśmie dla celów dowodowych."
Według klucza prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "C" oparta na treści art. 660 w zw. z art. 73 § 1 w zw. z art. 74 § 1 k.c. Skarżąca udzieliła odpowiedzi "B".
Zdaniem skarżącej odpowiedź podana w kluczu nie może być uznana za prawidłową, gdyż wyraźną konsekwencja niezachowania formy pisemnej umowy najmu na czas dłuższy niż rok jest skutek w postaci uznania za zawartą na czas nieoznaczony. Skarżąca na poparcie swoich zarzutów powołała się na poglądy doktryny.
Organ uznał zarzut za całkowicie nieuzasadniony. Podkreślił, iż zgodnie z brzmieniem art. 660 k.c., "umowa najmu nieruchomości lub pomieszczenia na czas dłuższy niż rok powinna być zawarta na piśmie. W razie niezachowania tej formy poczytuje się umowę zawartą na czas nieokreślony". W powołanym przepisie, dla okresowych umów najmu nieruchomości lub pomieszczeń, zawartych na czas powyżej roku, ustawodawca zastrzegł formę pisemną, nie obarczając jej rygorem nieważności. Co prawda, ze zdania drugiego przytoczonego przepisu wynika zastrzeżenie formy ad eventum i taka odpowiedź - gdyby została wśród propozycji "A", "B" lub "C" zawarta - byłaby także prawidłowa. Jednak takiej propozycji pytanie nie zawierało, albowiem odnosiło się ono do ogólnej zasady, wynikającej z treści art. 660 k.c. zdanie pierwsze.
Pytanie nr 186 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego i ustawą Prawo dewizowe, postępowanie prowadzone w sprawie indywidualnego zezwolenia dewizowego jest:
A. jednoinstancyjne,
B. dwuinstancyjne,
C. trójinstancyjne."
Według klucza prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "A" oparta na treści art.. 8 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 114, poz. 1178 z zm.) w zw. z art. 127 § 3 kpa.
Zdaniem skarżącej odpowiedź prawidłowa według klucza nie wynika wprost z przepisów, lecz z odpowiedniego stosowania przepisów k.p.a., w których brak jest podstaw do uznania, że postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie indywidualnego zezwolenia dewizowego jest jednoinstancyjne. Powołała się przy tym na orzecznictwo i poglądy doktryny.
Organ nie podzielając zarzutu wskazał, iż prawidłowa odpowiedź "A" oparta jest na przepisie art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 114, poz. 1178 z zm.) w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. Wywiódł, że argumentacja skarżącej koncentruje się wokół kwestii istoty wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez ten sam organ jako środka zaskarżenia. Rozważania te nie mają jednakże znaczenia dla wyboru właściwej odpowiedzi na pytanie testowe, które odnosi się do zagadnienia liczby instancji postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie indywidualnego zezwolenia dewizowego. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Prezesa NBP nie jest dewolutywny. Niewystępowanie cechy dewolutywności środka zaskarżenia powoduje natomiast ponowne rozpatrzenie sprawy przez ten sam organ, który prowadził postępowanie w pierwszej instancji.
Pytanie nr 109 brzmiało:
"Według Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli strona nie złożyła wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji i nie wniosła o doręczenie jej odpisu tego wyroku z uzasadnieniem, a w sprawie tej skarga kasacyjna jest dopuszczalna:
A. strona ta nie może skutecznie wnieść skargi kasacyjnej,
B. okoliczność ta nie ma znaczenia dla skutecznego wniesienia skargi kasacyjnej i strona może ją wnieść w terminie przewidzianym przez Kodeks postępowania cywilnego,
C. strona może wnieść skargę kasacyjną i termin do jej wniesienia ulega
przedłużeniu o termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
Według klucza prawidłowa odpowiedź na to pytanie jest zawarta w punkcie "A" jako oparta na art. 3985 § 1 k.p.c, skarżąca zaś udzieliła odpowiedzi "B".
Zdaniem skarżącej z zestawienia przepisów art. 3985 § 1 k.p.c. i art. 387 § 4 k.p.c. nie wynika jednoznacznie, że wniesienie wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji stanowi warunek skutecznego wniesienia skargi kasacyjnej. W jej opinii niezrozumiała jest zatem regulacja przepisu art. 387 § 4 k.p.c, z której można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest wniesienie skargi kasacyjnej, mimo iż uzasadnienie nie zostało sporządzone, co więcej, że skarga ta nie została odrzucona ze względu na brak wystąpienia przez stronę o doręczenie wyroku z uzasadnieniem. Skarżąca powołała się przy tym na poglądy doktryny oraz orzecznictwo.
W ocenie organu w art. 3985 § 1 k.p.c, ustawodawca określił wprost, że skargę kasacyjną wnosi się "w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem stronie skarżącej". W konsekwencji, jeżeli nie nastąpiło takie doręczenie, gdyż strona o nie nie wnosiła lub uczyniła to nieskutecznie, dla takiej strony w ogóle nie powstaje możliwość skutecznego wniesienia skargi kasacyjnej. Skoro ustawodawca wprowadził takie uregulowanie właściwe jedynie w postępowaniu kasacyjnym (w postępowaniu apelacyjnym przewidział natomiast możliwość wniesienia tzw. apelacji wprost, tj. bez konieczności uprzedniego wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia wyroku sądu I instancji - art. 369 § 2 k.p.c), to nie jest możliwe zastosowanie w tym wypadku art. 39821 k.p.c.
Pytanie nr 22 brzmiało:
"Według kodeksu karnego, przestępstwo wypadku drogowego może zostać popełnione:
A. tylko umyślnie,
B. tylko nieumyślnie;
C. zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie."
Według klucza prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "B" oparta na treści art. 177 § 1 k.k., natomiast skarżąca wskazała jako prawidłową odpowiedź "C".
Zdaniem skarżącej powyższe pytanie zostało sformułowane w sposób nieprawidłowy, gdyż odnosi się wyraźnie do przestępstwa wypadku drogowego, które składa się z dwóch członów: umyślnego lub nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa oraz nieumyślnego wypadku drogowego, stanowiącego sam skutek zdarzenia.
W ocenie organu twierdzenie, że pytanie zostało sformułowane niejednoznacznie jest błędne. Przestępstwo wypadku drogowego jest ze swej istoty zawsze przestępstwem nieumyślnym. Wynika to wprost z treści art.177 § 1 k.k. "(...) powoduje nieumyślnie wypadek (...)". Organ wywiódł, iż treść zarzutu związanego z tym pytaniem świadczy o niezrozumieniu, że umyślne lub nieumyślne może być tylko naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a nie spowodowanie (popełnienie) przestępstwa wypadku. Pytanie nie dotyczyło tego w jaki sposób (umyślny lub nieumyślny) można naruszyć zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale tego, jakim przestępstwem jest przestępstwo wypadku drogowego, a to wynika bezpośrednio z treści przepisu.
Pytanie nr 51 brzmiało:
"Stosownie do uregulowania zawartego w Kodeksie karnym skarbowym, kara pozbawienia wolności nadzwyczajnie obostrzona, wymierzona za jedno przestępstwo skarbowe nie może przekroczyć:
A. 3 lat,
B. 5 lat,
C. 10 lat."
Według klucza prawidłowa odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C" oparta na treści art. 28 § 2 k.k.s w zw. z art. 27 § 1 k.k.s. Skarżąca udzieliła odpowiedzi "B". Zdaniem skarżącej powyższe pytanie zostało sformułowane w sposób nieprawidłowy, wprowadzając w błąd poprzez użycie zwrotu "za jedno przestępstwo skarbowe", natomiast popełnienie jednego przestępstwa nie jest przewidziane jako jedna z przesłanek nadzwyczajnego obostrzenia kary.
Zdaniem organu pytanie sformułowane zostało w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości i dotyczyło maksymalnego wymiaru kary pozbawienia wolności maksymalnie obostrzonej jaką można wymierzyć na gruncie przepisów kodeksu karnego skarbowego, a nie przesłanek stosowania instytucji nadzwyczajnego obostrzenia kary.
Pytanie nr 248 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich, zastępców Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje:
A. Rzecznik Praw Obywatelskich
B. Prezydium Sejmu
C. Marszałek Sejmu."
Według klucza prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "C" oparta na treści art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (tj. Dz. U. z 2001, Nr 14, poz. 147 ze zm.). Skarżąca zaznaczyła odpowiedź "A".
Zdaniem skarżącej pytanie zostało sformułowane w sposób nieprawidłowy, zaś żadna z podanych odpowiedzi nie zawierała pełnej odpowiedzi i dodatkowo wprowadzała w błąd, poprzez zawarcie wyrażenia "powołuje", które oznacza obligatoryjność, zamiast ustawowego zwrotu "może powołać" wskazującego na fakultatywność.
Organ wskazał, iż istota pytania sprowadza się do tego - kto (jaki organ) powołuje zastępców Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie ma natomiast znaczenia, że Marszałek Sejmu powołuje na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich. Brzmienie przepisu nie pozwala na uznanie za prawidłową odpowiedzi A. Czym innym jest wnioskowanie o powołanie zastępców, a czym innym uprawnienie do powołania.
Pytanie nr 197 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych oraz o podatku leśnym, lasy zajęte na prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych, są opodatkowane:
A. podatkiem leśnym,
B. podatkiem od nieruchomości,
C. podatkiem rolnym".
Prawidłową odpowiedzią według klucza na to pytanie jest odpowiedź "B" oparta na treści art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 styczna 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2006 r., Nr 121, poz. 844 ze zm.) i art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o podatku leśnym (Dz. U. z 2002 r., Nr 200, poz. 1682). Skarżąca wskazała jako prawidłową odpowiedź "A".
Zdaniem skarżącej lasy wykorzystywane na prowadzenie działalności gospodarczej podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Jednakże w myśl przepisu art. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, przepisów ustawy nie stosuje się do działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego, sprzedaży posiłków domowych, świadczenia w gospodarstwach rolnych innych usług związanych z pobytem turystów. Zatem w zależności od charakteru prowadzonej działalności z zakresu usług turystycznych właściwym podatkiem będzie podatek od nieruchomości lub podatek leśny.
Zdaniem organu lasy zajęte na cele pozarolniczej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych są objęte podatkiem od nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy o podatku leśnym opodatkowaniu podatkiem leśnym podlegają lasy, za wyjątkiem lasów zajętych na wykonywanie innej działalności gospodarczej niż działalność leśna. Skoro usługi turystyczne nie wchodzą w zakres znaczeniowy działalności leśnej zdefiniowanej w art. 1 ust. 3 ustawy o podatku leśnym, lasy zajęte na potrzeby prowadzenia takiej działalności usługowej nie są objęte podatkiem leśnym.
W konkluzji Minister Sprawiedliwości stwierdził brak podstaw do uchylenia uchwały Komisji Egzaminacyjnej.
W obszernej skardze na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 lutego 2009 r. w części dotyczącej pytań nr 75, 82, 109 i 186, skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 75i ust. 1 i ust. 3 ustawy – Prawo o adwokaturze. Wniosła o jej zmianę i ustalenie, że uzyskała liczbę punktów wymaganą dla stwierdzenia pozytywnego wyniku egzaminu konkursowego. Ponowiła przy tym argumentację prezentowaną wcześniej w odwołaniu w zakresie zakwestionowanych pytań testowych. Dodatkowo w piśmie złożonym w Sądzie dnia 26 czerwca 2009 r. rozszerzyła zarzut o wadliwe sformułowanie pytania nr 248.
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji lub postanowienia. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując pod tym kątem oceny legalności zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że postępowanie konkursowe na aplikację adwokacką jest postępowaniem administracyjnym, które przeprowadza powołany w tym celu organ: Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich. Jej uchwały w przedmiocie ustalenia wyników egzaminu na aplikację adwokacką mają charakter decyzji administracyjnej, od której przysługuje stronie odwołanie do Ministra Sprawiedliwości.
Skoro postępowanie egzaminacyjne jest postępowaniem administracyjnym, a orzeczenie Ministra jest decyzją II instancji, to jej wydanie musi być poprzedzone ponownym zbadaniem sprawy administracyjnej zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.).
Przedmiotem tej sprawy administracyjnej było ustalenie wyniku egzaminu, a ponowne jej zbadanie w drugiej instancji nie oznaczało oczywiście ponownego przeprowadzenia egzaminu, lecz jedynie weryfikację ustaleń, co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe i prawidłowości opartego na tych ustaleniach, określonego przez Komisję, wyniku egzaminu. Ocena odpowiedzi na poszczególne pytania stanowi jedynie elementy ustaleń dokonanych przez organ (Komisję Egzaminacyjną, a potem Ministra). Prawidłowo poczynione ustalenia, co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe pozwalają na niewadliwe ustalenie wyniku egzaminu.
Rzeczą Sądu jest więc skontrolowanie, czy organy obu instancji (Komisja Egzaminacyjna i Minister) oparły się na prawidłowych ustaleniach, co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe, bowiem nieprawidłowość tych ustaleń prowadzi do wadliwości oceny opartego na nich wyniku egzaminu. Innymi słowy, prawidłowość ustaleń co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe jest zasadniczym elementem, na którym opiera się prawidłowe ustalenie wyniku egzaminu.
Wymaga podkreślenia, że sąd administracyjny nie jest i nie może być trzecią instancją, która władna jest dokonać sprawdzenia testu. Jak na wstępie uzasadnienia podkreślono, sąd uprawniony jest jedynie do dokonania kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem tak materialnym, jak też procesowym.
W przypadku dokonywania kontroli decyzji Ministra Sprawiedliwości wydanych na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. w związku z art. 75j ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze Sąd ma w pierwszym rzędzie zbadać, czy organ uczynił zadość obowiązkowi ponownego rozpatrzenia sprawy, a więc czy dokonał powtórnej analizy akt sprawy pod kątem ustalonego, a kwestionowanego przez stronę postępowania (kandydata) wyniku egzaminu. Sąd ma za zadanie sprawdzić, czy to powtórne rozpatrzenie sprawy nie ma charakteru pozornego, skrótowego, pobieżnego, czy nie zawiera sprzeczności albo oczywistych błędów, gdy idzie o ocenę zgromadzonych dowodów. A w konsekwencji, czy ocena dokonanych ustaleń faktycznych wyczerpuje dyspozycję zastosowanej normy prawa materialnego, art. 75i ustawy - Prawo o adwokaturze. Przewiduje bowiem ona, że egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów.
Egzamin konkursowy, zgodnie z art. 75a ust. 3 ustawy - Prawo o adwokaturze, polegał na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta adwokackiego z zakresu prawa: konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu.
Na podstawie normy prawa materialnego art. 75i ustawy - Prawo o adwokaturze Minister Sprawiedliwości uznał, że skarżąca na 250 pytań udzieliła 189 poprawnych odpowiedzi ustalając, że uzyskała wynik negatywny, skoro nie otrzymała minimalnej wymaganej ilości 190 punktów do zakwalifikowania się na aplikację adwokacką.
Tym samym, dla skutecznego wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego przez Sąd, skarżącej wystarczyło wykazanie błędnej oceny organu odwoławczego w zakresie jednego spośród kilku zakwestionowanych pytań, by uznać ją za mającą istotne znaczenie dla wyniku rozstrzygnięcia.
Ustalenia stanu faktycznego w zakresie prowadzącym do konkretnego wyniku egzaminu stanowiły podstawę prawidłowego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 75i ustawy - Prawo o adwokaturze. Organ wykazywał bowiem, że każde z zakwestionowanych przez kandydata pytań, zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, posiada tylko jedną odpowiedź prawidłową.
Z taką oceną Sąd zgodzić się nie może, bowiem w niniejszej sprawie Minister Sprawiedliwości błędnie ocenił co najmniej trzy odpowiedzi udzielone przez skarżącą w ramach testowego egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, a mianowicie na pytania nr 75, nr 82 i nr 186.
Odnośnie pytania nr 75, które brzmiało:
"Według Kodeksu cywilnego, małżonek, w stosunku do którego orzeczono separację i któremu nie służy żadne prawo do lokalu mieszkalnego, w którym zamieszkiwał wspólnie ze swym współmałżonkiem aż do dnia jego śmierci, niebędący spadkobiercą swego małżonka:
A. jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w dotychczasowym
zakresie w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku,
B. jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w dotychczasowym
zakresie w ciągu miesiąca od otwarcia spadku,
C. w ogólne nie jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania." -skarżąca udzieliła na pytanie odpowiedzi A, podczas gdy według organu za prawidłową należy uznać odpowiedź C na podstawie art. 923 kodeksu cywilnego.
Minister Sprawiedliwości uznał, że podstawa odpowiedzi wynika z art. 923 § 1 k.c. stanowiącego, że małżonek i inne osoby bliskie spadkodawcy, które mieszkały z nim do dnia jego śmierci, są uprawnione do korzystania w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym. Powołując art. 614 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazał, że orzeczenie separacji powoduje skutki takie, jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej i wywiódł z tego, że małżonek, w stosunku do którego orzeczono separację nie jest małżonkiem, o którym mowa w treści art. 923 k.c., zatem nie służy mu uprawnienie przewidziane w tym przepisie.
W ocenie Sądu, budzi wątpliwości, by do tak sformułowanego pytania, stanowiącego wyraźnie o uprawnieniu z mocy prawa do czasowego korzystania z mieszkania po śmierci właściciela, mógł być wyłącznie zastosowany art. 614 k.r.i o. stanowiący o skutkach ustania małżeństwa. Wszak przedmiotem pytania jest zakres uprawnienia, bądź jego braku do czasowego zamieszkiwania małżonka, w stosunku do którego orzeczono separację, ale który zamieszkiwał wspólnie ze współmałżonkiem aż do dnia jego śmierci i któremu nie służy ani prawo do lokalu mieszkalnego, ani z tytułu spadkobrania. Skoro odpowiedź ma wynikać z art. 923 k.c., to przepis ten mówi o "małżonku", a nie "małżonku pozostającym w separacji" . Powstaje pytanie jakim "małżonkiem" jest "małżonek w separacji", skoro separacja małżeństwa nie znosi, a przede wszystkim, czy do "małżonka w separacji" można stosować prawa "małżonka" o którym mowa w art. 923 k.c., tym bardziej, że przepis ten rozciąga przedmiotowe uprawnienie (korzystania z mieszkania przez trzy miesiące) także na rzecz osób bliskich.
Przyjmując, ze "małżonek", o którym mowa w art. 923 k.c. nie jest "małżonkiem w separacji", to jeszcze przez zastosowanie interpretacji kręgu osób bliskich można było wywieść prawidłowość odpowiedzi C. Innymi słowy, jeśli pytanie nr 75 opierało się na odpowiedzi wynikającej wprost z podanego przepisu art. 923 k.c. bez szukania poprzez inne normy prawa, to należałoby odpowiedzieć na pytanie, czy "małżonek w separacji" zamieszkujący wspólnie ze współmałżonkiem aż do dnia jego śmierci należy do kręgu osób bliskich. Wszak przepis art. 923 k.c. przewiduje z mocy prawa uprawnienie do korzystania w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym oprócz "małżonka", także dla innych osób bliskich spadkodawcy, przy czym warunkiem sine qua non jest mieszkanie z nim do dnia jego śmierci.
Na tle odpowiedzi z klucza (A) powstaje wątpliwość, czy "małżonek w separacji", w tak lakonicznym stanie faktycznym z pytania testowego traci atrybut "bliskości". Wszak spełnia warunek zamieszkiwania ze spadkodawca do chwili śmierci. Ustawodawca w innych, nielicznych przepisach zdecydowanie nie określa, kto należy do kręgu osób bliskich, zależy to od stanu faktycznego.
Innymi słowy, stosunek bliskości względem spadkodawcy nie wynika bowiem wyłącznie z więzi formalnoprawnych, ale również faktycznych.
Nie można natomiast pominąć faktu, że na gruncie prawa rodzinnego i opiekuńczego, do którego odwołuje się organ, oraz prawa cywilnego nie jest oczywista utrata atrybutu "osoby bliskiej" przez "małżonka w separacji". Art. 613 § 1 k.r. i o. stanowi, że przy orzekaniu separacji stosuje się przepisy art. 57 i art. 58. Przepis art. 58 § 2 k.r. i o. wyraża zasadę, że jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania. Dlatego nie można wykluczyć, iż między "małżonkami w separacji" - poprzez wspólne zamieszkiwanie istnieje więź "bliskości" w szczególności, gdy zobowiązani są do alimentacji i pomocy. Sytuacja małżonka po rozwodzie i małżonka pozostającego w separacji jest różna. W pierwszym przypadku związek małżeński zostaje definitywnie rozwiązany, zaś w drugim istnieje z pewnymi modyfikacjami.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, należy uznać pytanie nr 75 jako nietypowe jak na wymogi pytania testowego. Wymagało ono bowiem głębszej analizy stanu faktycznego, jaką dla ustalenia zachowania uprawnienia z mocy prawa daje art. 923 k.c. "małżonkowi" i "osobie bliskiej", ale w okolicznościach, gdy jest to "małżonek w separacji". W okolicznościach faktycznych pytania sformułowanego na tle art. 932 k.c. odpowiedź A udzielona przez skarżącą nie może być uznana za nieprawidłową. Tym bardziej, ze dopiero orzecznictwo sądów powszechnych i poglądy doktryny w komentarzach do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dokonują dookreślenia praw "małżonków w separacji".
Tak więc w pytaniu nr 75, bez dodatkowych założeń, możliwe były dwie odpowiedzi A i C, co ewidentnie narusza art. 75i ust. 1 – Prawo o adwokaturze.
Odnośnie pytania nr 82, które brzmiało:
"Według Kodeksu cywilnego, umowa najmu nieruchomości lub pomieszczenia zawarta na czas dłuższy niż rok:
A. musi być zawarta w formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności,
B. musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności,
C. powinna być zawarta na piśmie dla celów dowodowych."
W ocenie Sądu żadnej z podanych w tym pytaniu odpowiedzi nie można uznać za prawidłową. Art. 660 kc stanowi, że umowa najmu nieruchomości lub pomieszczenia na czas dłuższy niż rok powinna być zawarta na piśmie, zaś w razie niezachowania tej formy poczytuje się umowę za zawartą na czas nie oznaczony. Skutkiem więc niezachowania tej formy jest to, że umowa ta będzie poczytana za zawartą nie na czas oznaczony, jak chciały strony, lecz na czas nie oznaczony. Jest to zatem forma zastrzeżona ad eventum, czyli dla wywołania określonych skutków prawnych. W myśl art. 73 § 1 kc, jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa (wyraźny przepis) przewiduje rygor nieważności. Jeżeli zatem przepis wymagający formy pisemnej nie przewiduje rygoru nieważności (tak jak art. 660 kc zdanie pierwsze) uznaje się, że forma ta została zastrzeżona dla celów dowodowych, chyba że z przepisu tego wynika (tak jak z art. 660 zdanie drugie), iż jest ona zastrzeżona dla wywołania określonych skutków prawnych (ad eventum).
Wprawdzie według art. 74 § 1 kc zdanie pierwsze zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności (skutek ten wyczerpuje istotę formy czynności prawnej dla celów dowodowych – ad probationem). Jednak przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej (por. art. 74 § 1 kc zdanie drugie). Dlatego brak podstaw, żeby na tle art. 660 kc dopatrywać się powinności zawarcia na piśmie przewidzianej w tym przepisie umowy najmu dla celów dowodowych (wariant C odpowiedzi na pytanie nr 82), skoro pisemna forma tej umowy została w nim (zdanie drugie art. 660 kc) określona jako wymóg ad eventum, z niedochowaniem którego przepis art. 74 § 1 kc nie łączy ograniczeń dowodowych, wynikających ze zdania pierwszego tego przepisu, które są wynikiem niezachowania formy pisemnej czynności zastrzeżonej dla celów dowodowych (ad probationem).
Dlatego nie można uznać wariantu C odpowiedzi na pytanie 82 za odpowiedź prawidłową (jak chce organ odwoławczy), i to w sensie jedynej prawidłowej, skoro nie znajduje ona potwierdzenia w przepisie art. 660 kc, na podstawie którego sformułowano to pytanie. Zważywszy przy tym, że również pozostałe dwie propozycje odpowiedzi (warianty A i B) nie mają uzasadnienia w treści tego przepisu, ma rację skarżąca utrzymując, że żadna z zaproponowanych w tym pytaniu odpowiedzi nie jest prawidłowa. Zatem pytanie to nie odpowiada wzmiankowanym już wyżej kryteriom formułowania pytań testowych przewidzianym w art. 75i ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez zaproponowanie trzech odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa.
Odnośnie pytania nr 186, które brzmiało:
"Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego i ustawą Prawo dewizowe postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie indywidualnego zezwolenia dewizowego jest:
A. jednoinstancyjne,
B. dwuinstancyjne,
C. trójinstancyjne."
Według organu prawidłowa odpowiedź na to pytanie to odpowiedź "A", która oparta jest na art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 114, poz. 1178 ze zm.) w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. Skarżąca dowodziła natomiast, że prawidłowa na to pytanie jest zakreślona przez nią odpowiedź "B" i jej zarzutom nie można odmówić racji. Odpowiedź na to pytanie wymagała bowiem znajomości literatury tematu oraz orzecznictwa sądów administracyjnych.
Przepis art. 8 ust. 3 ustawy Prawo dewizowe stanowi, że do decyzji Prezesa Narodowego Banku Polskiego wydanych w sprawach związanych z udzielaniem indywidualnych zezwoleń dewizowych, stosuje się odpowiedni art. 127 § 3 k.p.a.
Zgodnie natomiast z przepisem art. 127 § 3 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji.
Z treści powyższych przepisów wynika, że od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez Prezesa Narodowego Banku Polskiego w sprawie indywidualnego zezwolenia dewizowego strona może wystąpić do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Skoro więc wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przysługuje "od decyzji wydanej w pierwszej instancji", a "do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań" to analiza literalnego brzmienia powyższych przepisów, w powiązaniu z treścią przepisów § 1 oraz § 2 art. 127 k.p.a., może prowadzić do wniosku, że decyzja wydana przez Prezesa Narodowego Banku Polskiego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy jest decyzją wydaną w drugiej instancji mimo tożsamości podmiotowej organu pierwszej i drugiej instancji.
Zdaniem Sądu – wbrew twierdzeniom organu – analiza powyższych przepisów nie prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż w pytaniu nr 186 prawidłowa jest tylko odwiedź "A", a nie wskazana przez skarżącego odpowiedź "B". Z przywołanych przez organ poglądów doktryny wynika, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją, od której nie służy odwołanie, jest rozpatrywany w postępowaniu jednoinstancyjnym.
Problem w pytaniu nr 186 sprowadza się więc w rzeczywistości do kwestii, czy o dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym można mówić tylko wtedy, gdy do kolejnego rozstrzygnięcia sprawy właściwy jest organ wyższego stopnia, czy także wtedy gdy właściwy jest ten sam organ administracji, który rozstrzygnął sprawę w pierwszej instancji.
W doktrynie prezentowane są poglądy, że dwuinstancyjność postępowania może być rozpatrywana w dwóch aspektach - materialnym oraz formalnym. W aspekcie materialnym dwuinstancyjność postępowania polega na prawnej możności dwukrotnego rozstrzygnięcia tej samej sprawy pod względem merytorycznym. W aspekcie formalnym wyraża się natomiast w konstrukcji toku instancji i zakłada przesunięcie uprawnień do ponownego rozpatrzenia sprawy na organ wyższej instancji.
Według poglądów komentatorów, punkt ciężkości zasady dwuinstancyjności postępowania spoczywa na jej aspekcie materialnym, czyli na prawnej możności dwukrotnego rozstrzygnięcia tej samej sprawy, natomiast rzeczą drugorzędną jest, czy właściwy do ponownego rozstrzygnięcia sprawy jest inny organ (wyższego stopnia) czy też ten sam. Dwuinstancyjność bowiem "jest pojęciem procesowym a nie ustrojowym – z tym, że zamyka się ono w systemie organów administracji państwowej" (W. Dawidowicz, Zarys procesu administracyjnego, Warszawa 1989, s. 45).
Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 22 lutego 2007 r. II GPS 2/06 wyraził natomiast pogląd, że w orzecznictwie i doktrynie istnieją wystarczająco silne przesłanki do przyjęcia, że wniosek strony przewidziany w art. 127 § 3 k.p.a. uruchamia tok instancji w znaczeniu procesowym, który nie musi być zbudowany na hierarchicznej strukturze organów administracji publicznej. W takiej sytuacji sprawa jest drugi raz rozpoznawana z odpowiednim stosowaniem przepisów dotyczących odwołań od decyzji, oczywiście z pominięciem przepisów ściśle powiązanych z procedowaniem w systemie nadrzędności organu wyższego stopnia nad niższym, oraz z wykorzystaniem wprost lub z nieodzowną modyfikacją innych przepisów postępowania odwoławczego. (vide: LEX nr 235169)
Przewidziana w art. 127 § 3 k.p.a. instytucja wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w świetle rozbieżnych poglądów doktryny oraz orzecznictwa, nie może więc być uznana jednoznacznie za wyjątek od zasady dwuinstancyjności.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy jest bowiem szczególnym środkiem odwoławczym występującym w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym i odpowiada swym charakterem pojęciu środka odwoławczego. Środek ten w istocie ma wszystkie cechy odwołania poza dewolutywnością tj. nie przesuwa sprawy do rozstrzygnięcia przez organ wyższego stopnia.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że przepis art. 127 § 3 k.p.a. wprowadzono ustawą z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 4, poz. 8). Przepis ten zastąpił obowiązujący uprzednio art. 110 § 2 k.p.a., który głosił, iż od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez naczelny organ administracji nie przysługuje odwołanie.
Przepis art. 8 ust. 3 ustawy Prawo dewizowe w pierwotnym brzmieniu (obowiązującym do dnia 20 kwietnia 2007 r.) stanowił natomiast, że decyzje Prezesa Narodowego Banku Polskiego wydawane w sprawach związanych z udzielaniem indywidualnych zezwoleń dewizowych, są ostateczne.
W świetle powyższych rozważań budzić może, w ocenie Sądu, uzasadnioną wątpliwość sformułowanie tego rodzaju pytania, jak pytanie nr 186, na egzaminie konkursowym na aplikację, albowiem w teście, w którym sprawdzeniu ma podlegać wiedza przyszłych dopiero aplikantów adwokackich, winno się unikać wprowadzania takich pytań, na które jednoznaczna odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z wykładni systemowej dokonywanej przez organ oraz poglądów doktryny.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2008 r. II GSK 355/07 wyraźnie wskazał na obowiązek zachowania jak najdalej idącej dbałości przy redagowaniu pytań egzaminacyjnych na aplikacje, w celu eliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi jako prawidłowej. Relacja pomiędzy odpowiedzią, a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie (vide: LEX nr 463863).
Pytania testowe na aplikację adwokacką winny być bowiem testem wyłącznie na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne. Niedopuszczalne jest, aby w pytaniach pojawiały się zagadnienia prawne, co do których zarówno doktryna, jak i orzecznictwo nie doszły do wspólnych konkluzji, albowiem nie jest właściwe wymaganie od ewentualnych adeptów zawodów prawniczych jednoznacznego rozstrzygania zagadnień prawnych, co do których nie są zgodne również autorytety prawnicze.
W ocenie Sądu - jeśli chodzi natomiast o pytania nr 109 i 248 uznać należy, iż organ prawidłowo, w sposób wszechstronny i przekonywujący odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej. Minister w sposób pełny przedstawił obowiązujący w tej materii stan prawny oraz wyjaśnił stronie skarżącej, dlaczego jej stanowisko nie znajduje uzasadnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela w pełni dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości materialnoprawną ocenę stawianych zarzutów, uznając, iż skarżąca udzieliła na te pytania niepoprawnych odpowiedzi. Sporne pytania testowe mieszczą się w ramach zakresu przedmiotowego egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką. Zostały sformułowane zgodnie z zaleceniem zawartym w przepisie art. 75i ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze, zaś odpowiedź wskazana przez organ, jako właściwa - wynika z poprawnego w tym zakresie klucza odpowiedzi załączonego do testu. Pytania te oparte były na przepisach prawa i zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź. Udzielenie przez skarżącego błędnych odpowiedzi na te pytania było, w ocenie Sądu, wynikiem czynienia przez niego dodatkowych założeń nie wynikających z treści pytania oraz jego własnej interpretacji przepisów.
Wobec tego, że zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] września 2008 r., ustalającą wynik egzaminu konkursowego skarżącego na 189 punktów, a trzy pytania, zdaniem Sądu, zostały sformułowane nieprawidłowo, zasadnym było uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Minister Sprawiedliwości, rozpatrując sprawę ponownie, powinien ocenić argumentację skarżącej zawartą w odwołaniu, odnoszącą się do sformułowania pytań egzaminacyjnych w sposób sprzeczny z wymogami art. 75a ust. 3 w zw. z art. 75i ustawy - Prawo o adwokaturze. Rzeczą organu będzie rozważenie w jakim stopniu wadliwość pytań nr 75, 82 i 186 wpłynęła na wynik egzaminu uzyskany przez skarżącą. Przy dokonywaniu powyższej oceny organ zobowiązany będzie uwzględnić, że uchybienia przy formułowaniu pytań egzaminacyjnych nie mogą niekorzystnie wpływać na sytuację kandydata na aplikanta.
Stwierdzając, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, Sąd działał na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło