I SA/Lu 150/08
WyrokWSA w Lublinie2008-06-20
Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Krystyna Czajecka-Szpringer, Wojciech Kręcisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa, nazwana umową renty, która przewiduje płatność określonej kwoty rocznie w ratach kwartalnych, z możliwością corocznej waloryzacji, może stanowić podstawę do odliczenia od dochodu kwoty renty na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa, mimo nazwy "umowa renty", w istocie nie była umową renty w rozumieniu art. 903 Kodeksu cywilnego. Określona kwota roczna, płatna w ratach kwartalnych z możliwością waloryzacji, stanowiła świadczenie z góry określone co do wysokości, którego płatność została rozłożona na raty. Tym samym, poszczególne raty zaliczały się na poczet jednej, z góry ustalonej kwoty, co wykluczało charakter okresowy świadczeń. W konsekwencji, skarżąca nie nabyła prawa do odliczenia kwoty od dochodu na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 r. Organ podatkowy zakwestionował odliczenie przez skarżącą kwoty 39.062,50 zł wykazanej jako "renta" oraz 500 zł składek na organizacje. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. W pierwotnym postępowaniu WSA uchylił decyzje organów obu instancji z uwagi na wadliwe wszczęcie postępowania podatkowego tylko wobec jednego z małżonków, z pominięciem spadkobierców zmarłego męża. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy podatkowe ponownie zakwestionowały odliczenie kwoty "renty", uznając umowę za darowiznę płatną w ratach, a nie umowę renty.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Sędziowie WSA Krystyna Czajecka-Szpringer (spr.), Asesor WSA Wojciech Kręcisz, Protokolant Stażysta Konrad Gałka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 20 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi A. G., S. G., D.G. i R. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...], nr [...], Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...], nr [...]w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 rok.
Dotychczasowy przebieg postępowania był następujący.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpoznaniu odwołania A.G. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...], nr [...] w sprawie określenia należnego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 r. w kwocie 46.842,80 zł utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji, organ pierwszej instancji wskazał, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania podatkowego zakwestionowano odliczenie przez skarżącą od dochodu kwoty 39.062,50 zł wykazanej jako "renta" oraz kwoty 500 zł z tytułu składek na rzecz organizacji, do których przynależność podatnika jest obowiązkowa.
W odwołaniu wniesionym od tej decyzji, skarżąca wnosząc o jej uchylenie zarzuciła naruszenie prawa materialnego tj. art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz przepisów postępowania, a mianowicie art.121 § 1, art.122, art.123 § 1 oraz art. 180 Ordynacji podatkowej.
Dyrektor Izby Skarbowej nie uwzględnił zarzutów strony i utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Od decyzji organu odwoławczego A.G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła, analogicznie jak w odwołaniu, zarzut naruszenia tych samych przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Dodatkowo w piśmie procesowym z dnia 22 maja 2006 r., pełnomocnik skarżącej wskazał na zarzut wydania decyzji jedynie na jej osobę, w sytuacji, gdy mąż A.G. zmarł w dniu 17 marca 2001 r., ale przedtem małżonkowie w zeznaniu rocznym za rok 2000 zawarli wniosek o wspólne opodatkowanie. W takiej sytuacji, w jego ocenie decyzja powinna być wydana również na spadkobierców męża skarżącej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o oddalenie skargi. Natomiast odnosząc się do zarzutu pełnomocnika z wyżej powołanego pisma procesowego wyjaśnił, iż wymiar podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000r.i obciążenie skarżącej z tego tytułu jest prawidłowe, albowiem, w sytuacji gdy mamy do czynienia z solidarną odpowiedzialnością małżonków, w razie śmierci jednego z nich – do jego uregulowania zobowiązany jest drugi małżonek.
Wyrokiem z dnia 20 września 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję [...] oraz poprzedzająca ją decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, Nr [...].
Sąd uznał za uzasadniony zarzut zgłoszony przez pełnomocnika skarżącej w piśmie procesowym z dnia 22 maja 2006 r. wskazujący, iż wadliwie wydano decyzję tylko co do osoby A. G., z pominięciem spadkobierców jej zmarłego męża, co do których nawet nie wszczęto postępowania podatkowego. Jak wynikało z akt podatkowych i co pozostawało poza sporem, organ pierwszej instancji wszczął z urzędu postępowanie podatkowe wyłącznie wobec A.G., z pominięciem kwestii związanej z ewentualnymi spadkobiercami podatnika - męża A.G., a to oznaczało, iż postępowanie było dotknięte wadą, która stanowiła przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 240 § 1 pkt 4 ordynacji podatkowej. Zaistniała sytuacja proceduralna obligowała sąd do uchylenia decyzji organów obu instancji. Wobec powyższego, sąd za co najmniej przedwczesne uznał ustosunkowywanie się do zarzutów związanych z merytoryczną oceną umowy zawartej w dniu 1 stycznia 1997 r. pomiędzy skarżącą a S. G., nazwaną "umową renty", w kontekście przepisu art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W związku z powyższą podstawą uchylenia zaskarżonych rozstrzygnięć brak było także podstaw do czynienia rozważań w zakresie pozostałych zarzutów.
Ponownie rozpatrując sprawę organ podatkowy pierwszej instancji przeprowadził postępowanie podatkowe z udziałem A. G. oraz spadkobierców po zmarłym J.G. – S. G., D. G. oraz R. S. i w dniu [...] wydał decyzję nr [...] w której określił należny podatek dochodowy od osób fizycznych za rok 2000 w kwocie 46.843 zł. Podstawą wydania w/w decyzji było zakwestionowanie prawidłowości odliczenia od dochodu kwoty 39.062,50 zł. wykazanej jako "renty i inne trwałe ciężary" oparte na tytule prawnym oraz kwoty 500 zł. z tytułu składek na rzecz organizacji, do których przynależność podatnika nie jest obowiązkowa.
Od tej decyzji podatnicy złożyli odwołanie zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, poprzez dokonanie błędnych ustaleń, iż świadczenie skarżącej A. G. nie było świadczeniem rentowym i wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Organ odwoławczy po dokonaniu analizy całości zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz zarzutów podniesionych w odwołaniu wskazał, iż art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zezwala na odliczenie od podstawy opodatkowania kwot rent i innych trwałych ciężarów opartych na tytule prawnym. Z uwagi na brak definicji pojęcia renty w przepisach podatkowych należało odwołać się w tym zakresie do kodeksu cywilnego. Z regulacji kodeksowej wynika, że przez umowę renty jedna ze stron zobowiązuje się względem drugiej do określonych świadczeń okresowych w pieniądzu lub rzeczach oznaczonych co do gatunku. Ze swej istoty umowa renty nie może mieć za przedmiot jednorazowego przysporzenia, które zachodzi wówczas, gdy można je spełnić jedną czynnością lub wieloma, ale składającymi się na jeden wynik. W sytuacji gdy całość świadczenia jest z góry określona, ale spełniona częściami to takiego działania nie można uznać za świadczenie okresowe. Różnica pomiędzy świadczeniem jednorazowym spełnionym w ratach a świadczeniem okresowym sprowadza się do tego, że świadczeń okresowych nie zalicza się na poczet jednego świadczenia, zaś świadczenie spełnione częściami zaliczane jest na poczet jednego z góry określonego świadczenia. Z analizy umowy zawartej w dniu 1 stycznia 1997 r. pomiędzy A. G.a S. G. wynika, że nie opiewała ona na świadczenie okresowe, lecz była darowizną płatną w ratach. Z jej treści wynikało, iż A. G. zobowiązała się do nieodpłatnego ustanowienia na rzecz S. G. renty w kwocie 20.000 zł rocznie, płatnej w czterech równych ratach kwartalnych. W paragrafie 3 umowy wskazano, że kwota ta miała być co roku podwyższana poprzez pomnożenie wskaźnika o 0,25. Takie sformułowanie umowy oznaczało, iż jej przedmiotem było świadczenie z góry określone co do wysokości, którego płatność z mocy woli stron została rozłożona na raty, również określone co do wysokości. Tym samym powyższe jednoznacznie wskazuje na "zaliczalność" poszczególnych rat na określoną globalną kwotę świadczenia i dowodzi, iż w/w umowa nie była umową renty w rozumieniu art. 903 k.c., gdyż opiewała na świadczenie z góry określone chociaż mające być spełnione więcej niż jedną czynnością. Faktu tego, zdaniem Dyrektora, nie zmienia podnoszona w odwołaniu okoliczność , iż umowa była realizowana od 1997r. W związku z tym, że zawarta umowa nazwana umową renty w istocie nią nie była A. G. nie nabyła praw do odliczeń, o których mowa w powołanym przepisie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Na powyższą decyzję A. G., S. G., D. G. oraz R. S. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie zaskarżając ją w całości oraz domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji jej poprzedzającej.
Skarżący zarzucili naruszenie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, poprzez jego błędną interpretację, w wyniku której uznano, iż świadczenie skarżącej nie było świadczeniem rentowym stanowiącym podstawę do pomniejszenia podstawy opodatkowania oraz naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 120 w związku z art. 102 § 2 Ordynacji podatkowej, poprzez wydanie decyzji bez podstawy prawnej.
W uzasadnieniu wskazano, iż ustalenia zarówno Naczelnika Urzędu Skarbowego jak i Dyrektora Izby Skarbowej są błędne i całkowicie oderwane od dowodów zgromadzonych w sprawie, a szczególnie treści umowy renty z dnia 1 stycznia 1997 roku. Z umowy renty, która była przedmiotem oceny organów podatkowych, jednoznacznie bowiem wynikało, iż obejmowała ona czas nieokreślony i przewidywała świadczenia okresowe - roczne, bez określania ogólnej kwoty świadczenia, jaka zostanie przekazana na rzecz rentobiorcy. Umowa ta faktycznie też była wykonywana przez okres kilku lat. Organy podatkowe nie wskazały dlaczego umowa, ich zdaniem, opiewała na z góry określoną kwotę świadczenia, jeżeli była umową na czas nieokreślony i przewidywała świadczenia roczne, które miały być płatne przez czas nieokreślony. Nie było zatem podstaw do uznania, iż z góry określona jest wysokość świadczenia objętego umową. Określona została jedynie wysokość rocznych świadczeń, które zgodnie z umową wypłacane były w kwartalnych częściach.
Zaskarżona decyzja naruszyła zdaniem skarżących również art. 102 § 2 Ordynacji podatkowej, gdyż postępowanie zostało wszczęte po śmierci podatnika J. G. Nie można zatem było uznać, iż jego spadkobiercy wstąpili do postępowania w miejsce dotychczasowej strony. Decyzja zatem wydana została bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 120 ustawy Ordynacja podatkowa. Jeżeli wszczęcie postępowania następuje po śmierci podatnika, zastosowanie winny mieć przepisy art. 100 ustawy Ordynacja podatkowa i postępowanie winno toczyć się wyłącznie w stosunku do spadkodawców jako stron postępowania. Takie postępowanie zaś powinno dotyczyć wyłącznie zobowiązania podatkowego, które weszło do spadku. Zaskarżona decyzja zaś dotyczyła zobowiązania, które istniało w takiej postaci do dnia śmierci spadkodawcy. Po tym dniu zobowiązanie podzieliło się na część obciążającą A. G. oraz cześć która weszła do spadku i mogła obciążać spadkobierców. Wydana decyzja zaś całkowicie odbiega od stanu prawnego zobowiązania powstałego po śmierci J. G..
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuję:
Rozstrzygając niniejszą sprawę Sąd - na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "ppsa" - jest związany wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 września 2006 r., sygn.akt I SA/Lu 635/05. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, tylekroć będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu.
Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą i może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie administracji oraz sądzie, a może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 130/97 (OSP 1999, z. 5, poz. 101 ) stwierdził, iż "ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on zawsze związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy". Orzeczenie to dotyczy nieobowiązującego już przepisu art. 30 ustawy dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), ale pogląd tam wyrażony zachowuje aktualność także w odniesieniu do przepisu art. 153 ppsa. Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 2227/06 wskazał, iż ocena prawna, o której mowa w art. 153 ppsa, jest wiążąca tylko o tyle, o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych, a więc traci moc wiążącą jedynie w przypadku: zmiany ustawy, zmiany (już po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych sprawy lub po wzruszeniu orzeczenia w przewidzianym do tego trybie.
Związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Wobec powyższego podkreślić należy, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach.
Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 20 września 2006 r., w sprawie sygn. akt I SA/Lu 635/05, uchylając decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] oraz poprzedzającą ja decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] stwierdził, że w sytuacji, gdy mąż skarżącej zmarł w dniu 17 marca 2001 r. i gdy jednocześnie małżonkowie G. dokonali wspólnego rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 r. , wadliwie wydano decyzje tylko do osoby A. G., z pominięciem spadkobierców jej zmarłego męża, co do których nawet nie wszczęto postępowania podatkowego. Spadkobiercy zmarłego męża A. G. w postępowaniu podatkowym mają status strony na mocy art. 133 § 1 Ordynacji podatkowej jako jego następcy prawni. Wobec nich zatem winno być wszczęte także postępowanie podatkowe. Dalej Sąd wskazał, iż jak wynikało z akt podatkowych i co pozostawało poza sporem, organ pierwszej instancji wszczął z urzędu postępowanie podatkowe wyłącznie wobec A. G., z pominięciem kwestii związanej z ewentualnymi spadkobiercami podatnika - męża A. G., a to oznaczało, iż postępowanie było dotknięte wadą, która stanowiła przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 240 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej.
Wskazać należy, iż przepis art. 240 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej stanowi, iż w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona nie z własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Granica postępowania w sprawie wznowienia jest wyznaczana zakresem sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną. Wznowienie postępowania może dotyczyć wyłącznie sprawy tożsamej, pod względem podmiotowym i przedmiotowym, co sprawa zakończona uprzednią decyzją ostateczną. Tak więc Sąd w wyroku z dnia 20 września 2006 r. stwierdzając, że w sprawie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania przyjął, iż organy prawidłowo wszczęły postępowanie podatkowe w zakresie rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za 2000 r. w stosunku do podatnika tego podatku A. G., pominęły jedynie następców prawnych drugiego podatnika tego podatku – nieżyjącego już J. G..
Powołany w skardze przepis art. 100 §1 Ordynacji podatkowej stanowi iż organy podatkowe właściwe ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy orzekają w odrębnych decyzjach o zakresie odpowiedzialności poszczególnych spadkobierców lub określają wysokość nadpłaty albo zwrotu podatku. Decyzja, o której mowa w tym przepisie, mogłaby być wydana po uprzednim wszczęciu postępowania w sprawie odpowiedzialności za zobowiązania spadkodawcy. Postępowanie w sprawie odpowiedzialności za zobowiązania spadkodawcy nie jest tożsame z postępowaniem w sprawie określenia zobowiązania podatkowego, bowiem stronami pierwszego są spadkobiercy podatnika, a jego przedmiotem jest odpowiedzialność za zaległości podatkowe spadkodawcy lub określenie wysokości nadpłaty albo zwrotu podatku, natomiast stronami drugiego postępowania są podatnicy tego podatku, gdzie w sprawie rozpatrywanej w miejsce nieżyjącego już podatnika wchodzą jego spadkobiercy,, natomiast przedmiotem postępowania jest określenie wysokości zobowiązania podatkowego. Skoro, jak już wyżej wykazano, Sąd we wcześniejszym wyroku przesądził, iż postępowanie w zakresie określenia zobowiązania w podatku od osób fizycznych za rok 2000 powinno być wszczęte w stosunku do A. G. i spadkobierców jej zmarłego męża, to organy podatkowe nie mogły dokonać rozliczenia podatku dochodowego spadkodawcy w oparciu o art. 100 §1 Ordynacji podatkowe.
W świetle powyższego także zarzut naruszenia art. 102 § 2 i art. 120 Ordynacji podatkowej nie zasługują na uwzględnienie.
Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych poprzez jego błędną interpretację, w wyniku której uznano, iż świadczenie skarżącej nie było świadczeniem rentowym stanowiącym podstawę do pomniejszenia podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym także jest chybiony.
Przepis art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w okresie którego dotyczy spór, stanowił, iż od dochodu do opodatkowania można odliczyć renty i inne trwałe ciężary oparte na tytule prawnym, nie stanowiące kosztów uzyskania przychodów, oraz alimenty, z wyjątkiem alimentów na rzecz dzieci, w wysokości ustalonej w wyroku alimentacyjnym.
Na tle tego przepisu wykształciło się orzecznictwo, w myśl którego za ugruntowany należy uznać pogląd, iż pojęcie "renty" na gruncie przepisów prawa podatkowego należy oceniać w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego. Zgodnie zatem z przepisem art. 903 kc przez umowę renty jedna ze stron zobowiązuje się względem drugiej do określonych świadczeń okresowych w pieniądzu lub w rzeczach oznaczonych tylko co do gatunku.
Umowa renty jako umowa kauzalna / przyczynowa, w sensie podstawy prawnej przysporzenia, a nie w wyniku faktycznej pobudki działania / i jednocześnie zobowiązująca, odpowiada warunkom przewidzianym w art. 903 kc tylko wtedy, gdy kreuje zobowiązanie trwałe i stanowi samoistne źródło powstania praw do renty w znaczeniu uprawnienia do oznaczonych świadczeń rentowych, jako świadczeń periodycznych / okresowych /, a zatem o dopuszczalności dokonania odliczeń wydatków ponoszonych na tej podstawie – w rozumieniu w/w przepisu – decyduje treść samej umowy.
W judykaturze panuje utrwalony pogląd, iż nieodpłatna umowa renty zbliżona jest do darowizny, w której postać świadczenia darczyńcy przybiera charakter świadczeń okresowych. Uznaje się bowiem, iż świadczenia wynikające z umowy renty muszą polegać na dawaniu pewnej ilości pieniędzy lub innych rzeczy zamiennych w określonych regularnych odstępach czasu, w taki sposób by nie zaliczały się one do jednego, o określonej z góry wysokości świadczenia, natomiast dokonanie przysporzenia majątkowego na rzecz innej osoby w oparciu o umowę z góry przewidującą wartość całego przysporzenia i rozkładającą jego realizację na części (raty), należy uznać za mające charakter darowizny wykonanej w ratach. / por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2005r., FSK 1715/04, oraz z dnia 27 października 2005r., FSK 2318/04 /.
Przedstawiona przez skarżącą umowa stanowi (k. 17 akt podatkowych) iż A.G. zobowiązała się do nieodpłatnego ustanowienia na rzecz S. G. renty w kwocie 20.000 zł. rocznie, płatnej w czterech równych ratach kwartalnych ( § 1 umowy), przy czym kwota ta miała być co roku podwyższana poprzez pomnożenie o wskaźnika 0,25 ( § 3 umowy).Z treści jej wynika więc że, świadczenie z tytułu ustanowionej renty w kwocie 20.000 zł. miało być płatne w czterech równych ratach rocznie, co oznacza, iż jej przedmiotem było świadczenie z góry określone co do wysokości, którego płatność z mocy woli stron została rozłożona na raty, również określone co do wysokości / równe raty /. Tym samym zapis ten jednoznacznie wskazuje na "zaliczalność" poszczególnych rat na określoną globalną kwotę świadczenia, co z kolei niweczy przesłankę okresowości w ujęciu art.903 kc
W opisanym stanie faktycznym i prawnym za prawidłowe uznać więc należało stanowisko organów podatkowych, iż zawarta przez skarżącą z S.G. umowa, mimo jej nazwania "umowa renty", w istocie nią nie była, a w związku z tym nie mogła stanowić podstawy do uznania, iż strona skarżąca na jej podstawie nabyła prawo do odliczeń, o których mowa w powołanym przepisie art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Takie też stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w prawomocnym wyroku z dnia 20 września 2006 r. , sygn. akt I SA/Lu 636/05 wydanym w sprawie ze skargi A.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie odsetek od nieuregulowanych w terminie płatności zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2000 r.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło