I FSK 1861/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-15

Skład orzekający: Grażyna Jarmasz, Arkadiusz Cudak, Tomasz Kolanowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż przez osobę fizyczną samochodów zakupionych za granicą, po ich ewentualnym remoncie, stanowi działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT, nawet jeśli nie zarejestrowano działalności gospodarczej i nie złożono deklaracji podatkowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wielokrotność transakcji zakupu i sprzedaży pojazdów, zysk osiągany z tych transakcji, a także okoliczności wskazujące na zamiar wykonywania tych czynności w sposób częstotliwy i dla celów zarobkowych, świadczą o prowadzeniu działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ustawy o VAT. W związku z tym, sprzedaż ta podlega opodatkowaniu VAT, a zwolnienie z art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT nie ma zastosowania do towarów handlowych.
Stan faktyczny
Skarżący J. R. dokonał zakupu 12 środków transportu (10 samochodów, 2 motocykle) za granicą w latach 2005-2007, a następnie je sprzedał. Organy podatkowe uznały te czynności za działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu VAT. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, podzielając ustalenia organów. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Jarmasz (sprawozdawca), Sędzia NSA Arkadiusz Cudak, Sędzia WSA (del.) Tomasz Kolanowski, Protokolant Monika Kłusek, po rozpoznaniu w dniu 15 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lipca 2009 r. sygn. akt III SA/Wa 492/09 w sprawie ze skargi J. R. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 27 stycznia 2009 r. nr [...], [...], [...] w przedmiocie określenie zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za październik 2005 r., za kwiecień, maj, czerwiec i lipiec 2006 r., oraz za styczeń, kwiecień, sierpień i październik 2007 r. oraz umorzenia postępowania podatkowego w zakresie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, listopad i grudzień 2005 r., za styczeń, luty, marzec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2006 r., oraz luty, marzec, maj, czerwiec, lipiec, wrzesień, listopad i grudzień 2007 r. oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 lipca 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 492/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skarg J. R. (dalej Skarżący lub Strona) na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 27 stycznia 2009 r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za październik 2005 r., za poszczególne miesiące 2006 r. oraz za poszczególne miesiące 2007 r. i umorzenia postępowania podatkowego w zakresie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za 2005 r., za poszczególne miesiące 2006 r. oraz poszczególne miesiące 2007 r., oddalił skargi. Ze stanu faktycznego przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji wynikało, że od 3 do 28 stycznia 2008 r. została przeprowadzona kontrola podatkowa obejmująca swoim zakresem prawidłowość rozliczenia podatku od towarów i usług od stycznia 2005 do grudnia 2007 r. Kontrola ta wykazała, że Skarżący w latach 2005-2007 dokonał sprzedaży 12 zakupionych środków transportu. W związku z tym Naczelnik Urzędu Skarbowego C., powołując art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm., dalej jako ustawa o VAT ) uznał sprzedaż pojazdów za podlegającą opodatkowaniu i decyzjami z dnia 9 maja 2008 r. określił zobowiązanie podatkowe za października 2005 r., za poszczególne miesiące 2006 r., za poszczególne miesiące 2007 r. i umorzył postępowania w zakresie pozostałych miesięcy. W uzasadnieniu swojej decyzji organ wskazał na zamiar wykonywania przez Skarżącego czynności w sposób częstotliwy. W ocenie organu działanie polegające na sprowadzaniu samochodów, a następnie sprzedaż innym osobom świadczy o realizowaniu działalności gospodarczej w zakresie handlu tymi pojazdami. Dalej organ uznał, że wielokrotność dokonywanych przez Skarżącego sprzedaży, a także zestawienie ich cen przy zakupie i przy sprzedaży świadczy o tym, że Skarżący prowadził działalność gospodarczą o charakterze handlowym. Ponadto Skarżący ze zbycia pojazdów uzyskiwał przychody przekraczające w sumie koszty ich zakupu. Organ podatkowy nie dał wiary wyjaśnieniom podatnika, że nabywane przez niego pojazdy służyły celom osobistym. Mianowicie, działaniom remontowo budowlanym, sprzedaży domu i łączącej się z nią przeprowadzki, a także kapitalnego remontu domu syna. Nadto Skarżący dodał, że eksploatacja aut powodowała ich kosztowne naprawy. Organ podatkowy przyjął, że Skarżący powinien posiadać wiedzę na temat opłacalności nabycia pojazdów, czyli m.in. ich kosztów utrzymania i napraw. W następstwie rozpoznania odwołań od powyższych decyzji Dyrektor Izby Skarbowej w W. decyzjami z dnia 11 sierpnia 2008 r. uchylił rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i przekazał sprawy do ponownego rozpatrzenia. Stwierdził, że materiał dowodowy nie został zgromadzony w sposób wyczerpujący i organ pierwszej instancji zaniechał odniesienia się do dowodów przedłożonych przez Skarżącego w toku postępowania, a dotyczących poszczególnych pojazdów. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzjami z dnia 28 października 2008 r. organ pierwszej instancji określił Skarżącemu zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za październik 2005 r., za poszczególne miesiące 2006 r., za poszczególne miesiące 2007 r. umarzając postępowanie za pozostałe miesiące. Organ nie zgodził się ze Skarżącym, iż zakupione pojazdy służyły do celów osobistych Skarżącego i jego rodziny oraz, że jako pasjonat motoryzacji szukał samochodu, który spełniłby jego oczekiwania. Według organu powyższemu zaprzecza częstotliwość dokonywanych transakcji, nabywanie pojazdów powypadkowych, uszkodzonych, pomimo iż miały one zapewnić niezawodny transport, a także sytuacja materialna Skarżącego niepozwalająca na zakup, remonty i jednoczesne utrzymywanie kilku pojazdów. Organ uznał, że bez znaczenia pozostaje okres eksploatacji pojazdów powyżej szczęściu miesięcy, jak również fakt dokonywania czynności rejestracyjnych, obowiązkowego ubezpieczenia OC przedmiotowych pojazdów na swoje nazwisko. Co do rejestracji pojazdów organ stwierdził, że jest ona potrzebna do poruszania się po drogach publicznych, ale nie wyczerpuje pojęcia używania rzeczy w świetle prawa podatkowego. W odwołaniach od tych decyzji Skarżący wnosząc o ich zmianę i umorzenie postępowań zarzucił błędną interpretację i zastosowanie w przedmiotowej sprawie art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm., dalej jako ustawa o VAT) i w rezultacie przyjęcie, że jest on podatnikiem tego podatku, błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy i w rezultacie nieuprawnione przyjęcie, że zamierzał wykonać jako niezależny handlowiec czynności polegające na zakupie i sprzedaż pojazdów w sposób częstotliwy. Decyzjami z dnia 27 stycznia 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej uchylił rozstrzygnięcie w części dotyczącej określenia zobowiązania podatkowego za sierpień 2007 r. i umorzył postępowanie podatkowe w tym zakresie uznając, że samochód Opel Sintra mógł być używany do celów prowadzonej działalności gospodarczej. Utrzymał w mocy zaskarżone decyzje organu pierwszej instancji w pozostałej części. Organ odwoławczy uznał na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że Skarżący działał w charakterze podatnika, a sprzedaż środków transportu stanowi odpłatną dostawę towarów, gdyż z zebranego materiału dowodowego wynika, że Skarżący w latach 2005-2007 nabył 12 pojazdów, w tym: 10 samochodów osobowych i 2 motocykle, które następnie sprzedał. W okresie od stycznia do października 2007r. Skarżący dokonał zakupu 3 środków transportu i sprzedał 5 samochodów. Organ podkreślił, że powyższe czynności podejmowane przez Skarżącego miały charakter zorganizowany, zaplanowany oraz nastawione były na osiągniecie zysku ekonomicznego. Nabywane samochody były rejestrowane, ubezpieczane a następnie sprzedawane, po upływie co najmniej sześciu miesięcy od chwili zakupu. Według organu twierdzenia Skarżącego o sprzedaży pojazdów motywowane ich awarią i wysokimi kosztami naprawy nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Dalej organ odwoławczy kierując się doświadczeniem życiowym stwierdził, że nie jest prawdopodobne, aby w gospodarstwie domowym Skarżącego (liczącym 4 domowników) używano 24 pojazdy do celów prywatnych, zasadne jest tym samym stwierdzenie, że nabywał on samochody z przeznaczeniem do działalności handlowej. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, iż na podstawie zebranych dowodów ustalono, że samochód ten został zbyty 15 marca 2008 r. W ocenie organu odwoławczego Strona rejestrowała samochody, ubezpieczała i nie dokonywała sprzedaży przez pół roku w celu uniknięcia opodatkowania, uznając, że rejestracja i ubezpieczenie samochodu będzie świadczyć o ich zakupie do majątku osobistego, a półroczny okres rzekomego użytkowania o zaliczeniu ich do towarów używanych zwolnionych od opodatkowania. Na powyższe decyzje Skarżący złożył skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w którym zarzucił naruszenie art. 15 ust. 1 ust. 2 ustawy o VAT 2004 r., poprzez przyjęcie, że Skarżący jest podatnikiem VAT, a także sprzeczność w ustaleniach dotyczących stanu faktycznego sprawy oraz błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i w rezultacie dokonanie całkowicie dowolnych ustaleń. Uargumentował je tym, że organ odwoławczy oparł swoje ustalenia na wyrwanych z ogólnego kontekstu zeznania świadków, pomijając przy tym te elementy zeznań, które były sprzeczne z tezami przyjętymi przez organ podatkowy, jak również powtórzył dotychczas prezentowaną argumentację. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wniósł o oddalenie skarg. W toku rozprawy w dniu 17 lipca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) połączył sprawy o sygn. akt. III SA/Wa 492/09, III SA/Wa 493/09 oraz III SA/Wa 494/09 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz postanowił prowadzić je dalej pod sygn. akt III SA/Wa 492/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga jest bezzasadna. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie stwierdził, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest ocena, czy Skarżący dokonując czynności polegających na nabyciu przez Skarżącego 10 samochodów osobowych i 2 motocykli, a następnie ich sprzedaży i uzyskaniu zysku z tych transakcji, prowadził działalność gospodarczą w rozumieniu art. 15 ustawy o VAT oraz czy przysługiwało mu przewidziane w art. 43 ust. 1 pkt 2 tej ustawy zwolnienie z opodatkowania wobec faktu, iż sprzedawane przez niego samochody były używane powyżej 6 miesięcy oraz nie miał on prawa do odliczenia podatku naliczonego przy zakupie samochodów. Sąd pierwszej instancji po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji podzielił ustalenia faktyczne przyjęte przez organy podatkowe za podstawę zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu organy podatkowe słusznie uznały, że Skarżący w latach 2005-2007 prowadził działalność gospodarczą w rozumieniu powołanych wyżej przepisów, gdyż kupował za granicą środki transportowe, które następnie naprawiał i sprzedawał z dużym zyskiem, np. samochód marki Citroen Evasion zakupiony 28 lutego 2005r. za cenę 650 Euro, co w/g średniego kursu NBP z tego dnia stanowi równowartość 2.543,00 złotych, został sprzedany za kwotę 34.000,00 zł; samochód Renault Megane zakupiony w dniu 29 czerwca 2006 roku za cenę 2000 EURO co według średniego kursu NBP z tego dnia stanowi równowartość 8.172 złotych, został sprzedany za kwotę 34.250 złotych; samochód BMW nabyty w dniu 11 sierpnia 2005 roku za cenę 600 Euro, co według średniego kursu NBP z tego dnia stanowi równowartość 4033 złotych, został sprzedany za kwotę 26.500 złotych. Ponadto Sąd ocenił, że twierdzenia Skarżącego, jakoby właściwym celem transakcji było z jednej strony pozyskanie pojazdów do celów osobistych Skarżącego i jego rodziny oraz chęć nabycia samochodu, który spełniałby jego oczekiwania, są niewiarygodne. Sąd poparł organ odwoławczy, iż wielokrotność transakcji oraz uzyskiwanie przychodów przekraczających koszty zakupu prowadzą do wniosku, że pojazdy te nie były nabywane w celu zaspokojenia potrzeb własnych Skarżącego lub jego rodziny, lecz stanowiły przedmiot transakcji handlowych. Za znamienne uznał Sąd to, że szczególnie eksponowane przez Skarżącego jako rzeczywiste powody zbywania i pozyskiwania nowych pojazdów wysokie, nieopłacalne koszty usuwania awarii nabytych samochodów, nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Poza tym powyższemu zaprzeczają zeznania świadków w osobach S. W. i M. K., z których wynika, że pojazdy nabywane były w dobrym stanie technicznym. W ocenie Sądu sprzedaż samochodów z zyskiem, częstotliwość i przedmiot transakcji, uczynienie sobie z handlu samochodami stałego źródła dochodu to okoliczności, które świadczą o tym, że wypracowany zysk był dochodem uzyskanym w ramach działalności gospodarczej. Ponadto zestawienie cen zakupu i sprzedaży pojazdów, wskazuje na to, że transakcje nabycia samochodów podporządkowane były regułom zysków i strat, a więc zdeterminowane były opłacalnością - wewnętrzną cechą działalności handlowej. Zatem zdaniem Sądu Skarżącego można uznać za podatnika VAT zgodnie z art. 15 ustawy o VAT. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT WSA przypomniał, że jak wynika z zeznań Skarżącego złożonych w dniu 23 stycznia 2008 roku przyczyną, dla której sprzedawał samochody po upływie sześciu miesięcy była chęć uniknięcia "popadnięcia w zobowiązanie podatkowe", a nie konieczność wykorzystania samochodów dla potrzeb własnego przedsiębiorstwa. W konsekwencji stwierdził, że skoro używane samochody nie spełniały roli pomocniczej dla prowadzonej działalności gospodarczej i sprzedawane były po upływie sześciu miesięcy po dacie ich nabycia wyłącznie w celu uniknięcia "popadnięcia w zobowiązanie podatkowe", to nie można przyjąć, że Skarżącemu przysługiwało prawo do skorzystania ze zwolnienia zawartego we wspomnianym przepisie, które nie dotyczy towarów handlowych. Od powyższego orzeczenia Skarżący złożył skargę kasacyjną, w której zarzucił naruszenie prawa materialnego, poprzez: 1. niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 15 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o VAT i w rezultacie błędne przyjęcie, że w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy Skarżący był podatnikiem VAT. Zarzucił także naruszenie prawa procesowego, poprzez: 2. brak prawidłowej kontroli ustaleń organów podatkowych w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego, zgromadzonych dowodów, ich oceny oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych, co stanowi naruszenie art. 145 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, w szczególności poprzez: a) ustalenie, że J. R. nie używał zakupionych samochodów dla celów prywatnych, pomimo, że jak wynika z tychże ustaleń Skarżący co do zasady nabywał nowy pojazd dopiero po zbyciu poprzednio posiadanego lub w przybliżonych granicach czasowych, w związku z czym nie posiadał on jednorazowo więcej niż 2 samochodów; pominięcie w tym zakresie wyjaśnień Skarżącego oraz zeznań świadków T. W., M. K. oraz D. R., którzy zeznali, że samochody były używane przez Skarżącego do celów prywatnych; b) potraktowanie w jednakowy sposób wszystkich dokonywanych przez J. R. transakcji niezależnie od długości faktycznego używania przez niego pojazdów oraz niezależnie od zdarzeń losowych, które powodowały potrzebę ich zbycia; 3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie motywów rozstrzygnięcia, w szczególności poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu do okoliczności, czy zdaniem Sądu Skarżący zakupionych samochodów nie używał do celów prywatnych i dlatego należy uznać, że stanowiły one towary handlowe, czy też Sąd uznał, że samochody te były towarami handlowymi i w związku z tym działalność podatnika należy uznać za działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu podatkiem VAT. z ostrożności procesowej, na wypadek nie uwzględnienia zarzutów powyższych zarzucono naruszenia art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT poprzez jego błędną interpretację i zastosowanie i w rezultacie uznanie, że J. R. przy uznaniu go za podatnika podatku VAT nie był zwolniony z podatku, pomimo że wszystkie sprzedawane przez niego samochody były używane powyżej sześciu miesięcy oraz pomimo tego, że nie miał on prawa do odliczenia podatku naliczonego przy zakupie samochodów. Mając na uwadze powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna na uwzględnienie nie zasługuje. Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 zdanie p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny - poza przypadkami nieważności postępowania wymienionymi w art. 183 § 2 p.p.s.a. - rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie Sądu kasacyjnego podstawami zaskarżenia oraz zakresem tego zaskarżenia. W konsekwencji Sąd kasacyjny - rozstrzygając w granicach tego środka odwoławczego nie jest uprawniony do uzupełniania lub poprawiania podstaw skargi kasacyjnej, czy też samodzielnego formułowania jej zarzutów. W sytuacji, gdy autor skargi kasacyjnej zarzuca zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. W ramach zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia przepisów postępowania Strona zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, przy czym uchybienia tych przepisów Skarżący upatruje w tym, że Sąd nie dokonał prawidłowej kontroli ustaleń organów podatkowych w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego, zgromadzonych dowodów, ich oceny oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych. Po pierwsze należy wskazać, że przyjęta w art. 191 Ordynacji podatkowej zasada swobodnej oceny dowodów zakłada, iż organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobody nie zostały przekroczone granice dowolności organ podatkowy w tym procesie winien m.in. kierować się przy ich ocenie prawidłami logiki, doświadczeniem życiowym, traktować zebrane dowody jako zjawiska obiektywne, oceniać je z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy. W świetle tych uprawnień i reguł organ podatkowy, co zaakceptował także Sąd pierwszej instancji, miał prawo nie dać wiary twierdzeniom Skarżącego, jakoby właściwym celem transakcji było z jednej strony pozyskanie pojazdów do celów osobistych Skarżącego i jego rodziny, a drugiej chęć nabycia pojazdu, który spełniałby jego oczekiwania, jeżeli Skarżący (jak wynika z akt sprawy) dokonał wielu transakcji na przestrzeni dwóch lat, a uzyskany z tego tytułu przychód wielokrotnie przekraczał koszty zakupu tych pojazdów. Po wtóre należy zauważyć, że w aktach niniejszej sprawy nie znajduje się protokół z przesłuchania takiej osoby, jak T. W. (o której pisze autor skargi kasacyjnej), jest jedynie protokół z przesłuchania S. W. Wynika z niego tylko tyle, że Skarżący interesował się samochodami uszkodzonymi i naprawiał je we własnym zakresie, co stoi w sprzeczności z oświadczeniem Skarżącego o nabywaniu samochodów ze względu na bezawaryjność. Zarówno z zeznań S. W. jak i M. K. nie wynika jednoznacznie, że Skarżący używał samochodów do celów prywatnych. Przesłuchani świadkowie stwierdzili, że nie wiedzą, czy Skarżący używał ich do celów prywatnych, wiedzą jedynie, że dysponował tymi samochodami, a co pewien czas samochody się zmieniały. Autor skargi kasacyjnej uzasadniając zarzuty podniósł, że Strona mówiąc o bezawaryjności miała na myśli bezawaryjność, jaką może zapewnić używany samochód powypadkowy po dokonaniu naprawy. Jednakże zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN, "bezawaryjny" to taki, który nie powoduje awarii, bądź łatwo nie ulega awariom. Zatem, Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze wiedzę oraz doświadczenie życiowe, nie może zgodzić się z powyższą argumentacją, ponieważ nabywając samochód uszkodzony, czy powypadkowy należy liczyć się z tym, że naruszenie jego fabrycznej konstrukcji może spowodować nieprawidłowości w jego działaniu. Następnie Skarżący w ramach zarzutów procesowych, zanegował potraktowanie wszystkich dokonywanych przez J. R. transakcji niezależnie od długości faktycznego używania przez niego pojazdów oraz niezależnie od zdarzeń losowych, które spowodowały potrzebę ich zbycia. Uzasadniając ten zarzut autor skargi kasacyjnej podniósł fakt nabycia jednego z pojazdów dla córki, która po powzięciu wiadomości o rzekomym "dachowaniu" tym samochodem zrezygnowała z niego. Jednakże tego argumentu Sąd nie może uznać za wiarygodny w kontekście zeznania J. R. z dnia 23 stycznia 2008 r., z których wynika wprost, iż nie nabywał on pojazdów dla członków rodziny. Kolejnym argumentem powoływanym przez Skarżącego był fakt wypadku jednym z samochodów i wysokie koszty przywrócenia samochodu do pełnej sprawności. Ten argument również nie może zostać uznany przez Sąd za wiarygodny, ponieważ Strona nie przedstawiła, żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. W aktach sprawy nie ma bowiem żadnych dokumentów świadczących o tym, że pojazd uległ wypadkowi i dokonana została naprawa blacharska auta. Skarżący nie dołączył do akt sprawy żadnych dowodów, a poprzestał jedynie na oświadczeniu, że fakt taki miał miejsce. Nie może także odnieść pożądanego przez Skarżącego skutku w postaci podważenia ustaleń faktycznych organów podatkowych zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten Sąd może naruszyć poprzez sporządzenie uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom określonym w tym przepisie (niezawierającego wszystkich elementów wymienionych w nim), w tym poprzez pominięcie wyjaśnienia, jaki stan faktyczny przyjął za podstawę rozstrzygnięcia (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, opubl. w ONSAiWSA z 2010 r., nr 3,poz. 39). W niniejszej sprawie uzasadnienie wyroku odpowiadało wymogom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku przedstawił zwięźle stan faktyczny sprawy, przedstawił zarzuty podniesione w skardze oraz stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej odnoszące się do tej kwestii. Ponadto w ramach wyjaśnienia powołanej przez niego podstawy prawnej rozstrzygnięcia odniósł się też do zarzutów skargi i wyjaśnił wyczerpująco, dlaczego uznał je za bezzasadne. Wskazał też, że na tle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego Skarżący był podatnikiem podatku VAT, zaś organy podatkowe prawidłowo zastosowały w niniejszej sprawie art. 15 ustawy o VAT. Natomiast odnosząc się do zarzutu Skarżącego braku odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do okoliczności, czy zdaniem Sądu Skarżący zakupionych samochodów nie używał do celów prywatnych i dlatego należy uznać je za towary handlowe, czy też Sąd uznał, że Skarżący używał ich, ale nie ma to wpływu na ocenę Sądu, że samochody były towarami handlowymi i w związku z tym działalność podatnika należy uznać za działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, Sąd orzekający w niniejszej sprawie ocenia, że jest on bezzasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego wyroku stwierdził:"...wielokrotność transakcji oraz uzyskiwanie przychodów przekraczających koszty zakupu prowadzą do wniosku, że pojazdy nie były nabywane w celu zaspokojenia potrzeb własnych Skarżącego lub jego rodziny, lecz stanowiły przedmiot transakcji handlowych. Znamienne w tym kontekście jest to, że szczególnie eksponowane przez Skarżącego jako rzeczywiste powody zbywania i pozyskiwania nowych pojazdów wysokie nieopłacalne koszty usuwania awarii nabytych samochodów, nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym." Powyższy fragment stanowi zaprzeczenie postawionej przez autora skargi kasacyjnej tezy o braku odniesienia się w uzasadnieniu do kwestii używania samochodów do celów prywatnych. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że przytoczone podstawy kasacyjne o proceduralnym charakterze nie są zasadne. Skarżący zatem nie podważył skutecznie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji, a zatem ten stan faktyczny uznać należy za miarodajny i na jego tle rozpatrywać postawione przez Stronę zarzuty naruszenia prawa materialnego. Z przyjętego stanu faktycznego wynika, że w latach 2005-2007 Skarżący nabył w krajach Unii Europejskiej 12 środków transportu (10 samochodów i 2 motocykle). W czasie od stycznia 2005 do grudnia 2007 Skarżący sprzedał 12 środków transportu. Nie zarejestrował działalności gospodarczej w zakresie obrotu samochodami osobowymi i nie dokonał rejestracji dla celów podatku od towarów i usług. Nie składał również stosownej deklaracji podatkowej, nie opodatkowując wykonywanych czynności. Zakres podmiotowy podatku od towarów i usług określa przepis art. 15 ustawy o VAT. Według wskazanego przepisu działalnością gospodarczą jest wszelka działalność między innymi handlowa również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania jej w sposób częstotliwy i dla celów zarobkowych. Zatem za prawidłową należy uznać ocenę Sądu pierwszej instancji rozstrzygnięć organów, które uznały, że Skarżący w przedmiotowym okresie czasu prowadził działalność gospodarczą w rozumieniu powoływanego przepisu. Bezsporne jest bowiem, że nabył on za granicą określoną ilość pojazdów, które następnie po dokonanym remoncie sprzedawał na terenie kraju z odpowiednim zyskiem. Czynności te niewątpliwie odpowiadają definicji działalności gospodarczej. Okoliczności związane z zawartymi transakcjami świadczą jednoznacznie, iż rzeczywistym celem podejmowanych czynności była działalność gospodarcza (handel pojazdami), a nie zakup pojazdu dla celów osobistych. Należy również poprzeć organ odwoławczy, iż o niewiarygodności twierdzeń Skarżącego świadczy fakt, że pomimo stwierdzeń, iż poszukiwał pojazdów bezawaryjnych, mimo to kupował pojazdy powypadkowe lub z usterkami, a następnie przed sprzedażą decydował się na ich remont i ponoszenie dodatkowych związanych z tym kosztów. Działania te zdaniem Sądu świadczą o tym, że była to działalność gospodarcza wykonywana w sposób ciągły w celach zarobkowych, jako że pod pojęciem handel rozumieć należy dokonywanie w sposób zorganizowany zakupu towarów w celu ich odsprzedaży (por. wyrok NSA z 24 kwietnia 2007 r., I FSK 603/06). Przedmiotem rozpoznawanej sprawy nie była jednorazowa czynność sprzedaży, ale 12 transakcji nabycia i sprzedaży pojazdów wykonanych w określonych ww. okolicznościach. Niezasadny jest także zarzut błędnej wykładni art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT. Przepis ten stanowi, iż zwalnia się od podatku dostawę towarów używanych pod warunkiem, że w stosunku do tych towarów nie przysługiwało dokonującemu ich dostawy prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Słusznie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w przypadku samochodów osobowych zwolnienie jest możliwe jedynie wtedy, gdy właściciel korzysta z ww. towarów dla potrzeb własnego przedsiębiorstwa. O tym może świadczyć wyraźne przyporządkowanie takiego towaru do działalności np. poprzez fakt wpisu do ewidencji środków trwałych. Jednakże nie może to dotyczyć sytuacji, w których towary te stanowią przedmiot działalności podatnika, czyli są towarami handlowymi. Nie można również zapominać, że VAT jest podatkiem powszechnym i obciąża co do zasady każdą sprzedaż towarów, a więc nie można interpretować tego przepisu w ten sposób, że każdy towar handlowy zakupiony przez podatnika przetrzymywany przez niego przez 6 miesięcy podlegałby zwolnieniu z podatku. Z takim rozumowaniem nie sposób się zgodzić. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że Skarżący nabywał samochody, które następnie sprzedawał po upływie sześciu miesięcy, aby, jak sam zeznał "uniknąć popadnięcia w zobowiązanie podatkowe", a więc nie przysługiwało mu prawo do zwolnienia zawartego w art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek radcy prawnego A. D. o odroczenie rozprawy. Z pełnomocnictwa z dnia 8 maja 2008r. udzielonego przez J. R. wynika umocowanie pełnomocnika A. D. do złożenia skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W związku z taką treścią pełnomocnictwa, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Finansowej z dnia 20 września 2010r., powiadomienie o terminie rozprawy zostało wysłane do Skarżącego. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło