II OSK 559/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-07-24

Skład orzekający: Bożena Walentynowicz, Marek Stojanowski, Jerzy Siegień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenia lekarskie, stanowiące podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej, podlegają ocenie sądu administracyjnego pod kątem jasności i wyczerpującego uzasadnienia?
Ratio decidendi
Orzeczenie lekarskie, nawet wydane przez podmioty specjalistyczne, podlega ocenie sądu administracyjnego jako dowód. Sąd ma prawo i obowiązek zareagować, jeśli orzeczenie jest niejasne, budzi zastrzeżenia i nie zawiera wyczerpującego uzasadnienia, co może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u E. M. przez organy inspekcji sanitarnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzje organów, uznając, że orzeczenia lekarskie były niepełne i nie wyjaśniały wszystkich wątpliwości dotyczących schorzeń skarżącej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Walentynowicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia WSA del. Jerzy Siegień Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. akt III SA/Łd 172/08 w sprawie ze skargi E. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 22 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Łd 172/08, po rozpoznaniu skargi E. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z [...] 2008 r. w przedmiocie choroby zawodowej – uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z [...] 2007 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Z. decyzją z [...] 2007 r., na podstawie art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u E. M. choroby zawodowej – zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstwa wywołanego przez substancje chemiczne – wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115). W uzasadnieniu organ wskazał, że E. M. zatrudniona była w [...] S.A., później [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, w okresie: od dnia 24 czerwca 1970 r. do 31 marca 1971 r. – Wydział [...] na stanowisku aparatowego; od 1 kwietnia 1971 r. do 31 października 1984 r. – Wydział [...] na stanowisku laboranta; od 1 listopada 1984 r. do 1 grudnia 1985 r. – Wydział [...] na stanowisku kierownika pracowni; od 2 grudnia 1985 r. do 1 grudnia 1988 r. urlop wychowawczy; od 2 grudnia 1988 r. do 30 listopada 1991 r. – Wydział [...] a stanowisku kierownika produkcji; od 1 grudnia 1991 r. do 28 lutego 1998 r. – Wydział [...] specjalista chemik; od 1 marca 1998 r. do 31 grudnia 1998 r. – Wydział [...] jako specjalista chemik; od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2006 r. – Wydział [...], Wydział [...] jako specjalista kolorysta. Na podstawie zgromadzonych dokumentów organ I instancji uznał, że brak jest podstaw do uznania u E. M. choroby zawodowej, ponieważ nie został spełniony warunek zawarty w § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Organ wskazał, że E. M. została poddana badaniom specjalistycznym w uprawnionej do orzekania o chorobach zawodowych jednostce organizacyjnej służby zdrowia, tj. w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Ł. i uzyskała orzeczenie o braku postaw do rozpoznania choroby zawodowej z [...] 2007 r., od którego złożyła wniosek o przeprowadzenie ponownego badana lekarskiego. Po raz drugi została przebadana w Klinice Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. W wyniku ponownych badań uzyskała orzeczenie lekarskie z [...] 2007 r. o braku podstaw do rozpoznania przedmiotowej choroby zawodowej. W wymienionym orzeczeniu lekarskim wskazano, że strona tylko przez kilkumiesięczny okres pracy (w latach 1970-1971) pracując, jako aparatowy suszarni, narażona była na pyły barwników podlegających suszeniu. Badania na stanowisku pracy wykonywane w tym okresie wykazały obecność pyłu całkowitego 8-10 mg/m3 (pyłu respirabilnego 0,2-0,3 mg/m3). Wartości NDS dla tych barwników nie były określone. Ponadto, w tym czasie, mogło występować narażenie na opary innych związków chemicznych (tlenki azotu, siarki, amoniak, chlorowodór). Jednak od dnia 1 kwietnia 1971 r. strona rozpoczęła pracę jako laborant, a następnie kierownik pracowni, specjalista chemik oraz specjalista kolorysta. W tym okresie zatrudnienia badana miała kontakt z szeregiem substancji chemicznych w ilościach używanych do analiz laboratoryjnych. Ponieważ ilości substancji chemicznych szkodliwych dla zdrowia używanych w laboratorium pozostają poniżej progu czułości metod badawczych, na tych stanowiskach nie wykonywano pomiarów NDS. Jak wynika z wywiadu, badana od około 10 lat skarży się na szereg niespecyficznych dolegliwości ze strony górnych i dolnych dróg oddechowych (uczucie drapania w gardle, okresowo suchy kaszel, zmiana barwy głosu, zapalenia oskrzeli) oraz skóry, a od około 3 lat również ze strony ośrodkowego układu nerwowego (zmiana nastroju, zaburzenia pamięci, drażliwość, bóle głowy, zaburzenia widzenia). W trakcie hospitalizacji u pacjentki stwierdzono cechy zespołu rzekomonerwicowego i przewlekły nieżyt błony śluzowej krtani ze zmianą obrzękowo-przerostową prawego fałdu głosowego oraz obustronny ubytek słuchu małego stopnia. Stwierdzono również uczulenie na powszechnie występujące alergeny środowiska komunalnego (pleśnie), prawidłową wentylację płuc w spoczynkowym badaniu spirometrycznym oraz brak czynnej nadreaktywności oskrzeli. Nie stwierdzono aktualnie zmian chorobowych skóry. Nie ma również dokumentacji dermatologicznej świadczącej o chorobie skóry w przeszłości. Wyniki testów naskórkowych z szerokim zestawem alergenów zawodowych są ujemne. Analiza danych o narażeniu zawodowym, przebiegu choroby, charakteru występujących dolegliwości oraz wyników wykonanych badań nie dają podstaw do rozpoznania u badanej choroby zawodowej pod postacią zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. Narażenie na substancje chemiczne w stężeniach, które mogły przekraczać przyjęte normatywy higieniczne ustało dawno (36 lat temu) i trwało krótko (9 miesięcy). Równocześnie, brak jest danych potwierdzających występowanie podczas następczego, wieloletniego okresu pracy jakichkolwiek zmian chorobowych w zakresie OUN (objawy sugerujące takie zmiany pojawiły się dopiero około 3 lat temu). Podczas pracy na stanowiskach związanych z pracą laboratoryjną (1971-2006) nie prowadzono pomiarów NDS dla czynników chemicznych, ponieważ ich stężenia pozostawały poniżej progu czułości metody. Jeżeli nawet w przeszłości stężenia niektórych z tych związków mogły być nieco większe, to trudno przypuszczać aby w warunkach pracy laboratoryjnej przekraczały one przyjęte normatywy higieniczne. Organ wskazał, że na podstawie wyników tych badań nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, jeżeli właściwa jednostka orzecznicza nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiada się w danej sprawie negatywnie. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., po rozpoznaniu odwołania E. M., decyzją z [...] 2008 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego inspektora sanitarnego konieczne jest orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej wydane przez upoważnioną zgodnie z § 5 ww. rozporządzenia jednostkę organizacyjną służby zdrowia. Na podstawie analizy przebiegu zatrudnienia i narażenia zawodowego oraz dokumentów zgromadzonych w aktach, organ odwoławczy uznał, że dwukrotne badanie strony nie wykazało podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią ostrego zatrucia albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. Organ uznał zatem, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż czynniki szkodliwe środowiska pracy z przeważającym prawdopodobieństwem spowodowały u niej przedmiotową chorobę zawodową. Natomiast, wyniki badań z wysokim prawdopodobieństwem pozwalają uznać, że przyczyną chorób odwołującej się są czynniki pozazawodowe. Stwierdzenie takie nie pozwala uznać schorzeń, na które cierpi odwołująca się za chorobę zawodową zgodnie z treścią § 2 ust. 1 rozporządzenia. Jak wskazał organ nie może on stwierdzić choroby zawodowej w sytuacji gdy właściwe jednostki orzecznicze (I i II stopnia) nie dokonały rozpoznania klinicznego choroby zawodowej. Organ odwoławczy nie dopatrzył się również naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. po rozpoznaniu skargi E. M. od wyroku z dnia 22 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Łd 172/08, uznał, że jest ona uzasadniona. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że w myśl ustępu 1 punkt 57 załącznika do rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. chorobą zawodową są zatrucia ostre lub przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne inne niż wymienione w punktach 1-56. Zdaniem Sądu organy administracji nie wyjaśniły dokładnie czy u skarżącej wystąpiły schorzenia określone w ustępie 1 punkt 57 wykazu chorób zawodowych. Organy administracji odmówiły stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej opierając się na opiniach dwóch jednostek lekarskich a mianowicie na orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z [...] 2007 r. oraz na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z [...] 2007 r. W ocenie Sądu oba orzeczenia są niepełne i nie wyjaśniają dokładnie wszystkich wątpliwości dotyczących schorzeń rozpoznanych u skarżącej. Sąd wskazał, że w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych w pierwszej części uzasadnienia stwierdzono, iż nie ujawniono istotnych odchyleń w stanie zdrowia skarżącej charakterystycznych dla przewlekłego narażenia na substancje chemiczne. W dalszej części podniesiono jednak, iż w badaniu psychiatrycznym rozpoznano łagodne zaburzenia procesów poznawczych zaś w badaniu psychologicznym cechy mogące świadczyć o istnieniu zespołu psychoorganicznego, który posiada wieloczynnikową etiologię. W orzeczeniu nie wyjaśniono jednak czy zaburzenia procesów poznawczych oraz zespół psychoorganiczny mogą być następstwami narażenia na działanie substancji chemicznych. Kwestia ta ma w ocenie Sądu I instancji zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Ustalenie bowiem, iż wymienione schorzenia mogą być następstwem narażenia na działanie substancji chemicznych, pociąga za sobą konieczność dalszego badania czy w przypadku skarżącej schorzenia te mogły być skutkiem jej długoletniej pracy w zakładzie [...]. Wprawdzie w początkowej części orzeczenia podniesiono, iż w stanie zdrowia skarżącej nie ma cech typowych dla przewlekłego zatrucia lecz stwierdzenie u niej w dalszej części orzeczenia, schorzeń w postaci zaburzenia procesów poznawczych oraz zespołu psychoorganicznego rodzi wątpliwość czy mogą być one następstwami narażenia na działanie substancji chemicznych. Odnosząc się do orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy to wynika z niego, iż nie stwierdzono u skarżącej odchyleń w stanie zdrowia charakterystycznych dla przewlekłego zatrucia substancjami chemicznymi. Rozpoznano jednak zespół rzekomonerwiciwy. Nadto w treści orzeczenia znajduje się sformułowanie, iż "brak jest danych na występowanie jakichkolwiek zmian chorobowych w zakresie OUN (objawy sugerujące takie zmiany pojawiły się dopiero około trzy lata temu)". Z wymienionego sformułowania wynika, iż u E. M. pojawiły się jednak zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym około trzech lat wcześniej, a więc w 2004 r. czyli w okresie zatrudnienia w[...]. Nie zostało jednak wyjaśnione na czym polegały te zmiany i czy mogły być one następstwem narażenia na działanie substancji chemicznych, zmiany te pojawiły się w okresie pracy skarżącej co może sugerować, iż mogły być one następstwem narażenia na działanie różnych preparatów chemicznych. Orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy nie wyjaśnia jednak na czym polegały zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym skarżącej i czy mogły być one pochodzenia zawodowego. Sąd zaznaczył, iż orzeczenie IMP w Ł. co do zmian w OUN jest rozbieżne z orzeczeniem Poradni Chorób Zawodowych, która nie stwierdziła zmian w ośrodkowym ani obwodowym układzie nerwowym. Skoro orzeczenia obu jednostek lekarskich są sprzeczne w tej kwestii to rozbieżność tą należało dokładnie wyjaśnić. W przekonaniu Sądu również dochodzenie epidemiologiczne nie zostało dokładnie przeprowadzone. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż skarżąca była narażona na działanie różnych substancji chemicznych jedynie w okresie jej pracy na stanowisku aparatowego suszarni. Okoliczność, iż obecnie w laboratorium używa się minimalnych ilości substancji szkodliwych nie oznacza, że sytuacja taka istniała od 1971 r. Skarżąca w okresie od 1 kwietnia 1971 r. do 31 grudnia 2006 r. pracowała jako kierownik pracowni laboratoryjnej a następnie jako specjalista chemik i specjalista kolorysta. Jak wyjaśniła na rozprawie jej praca nie polegała tylko na wykonywaniu czynności laboratoryjnej ale także wykonywała oznaczenie części i rozpuszczalności barwników, wybarwiała barwniki, opracowywała technologie i wdrażała je do produkcji, zajmowała się koloryzacją materiałów i tworzyw sztucznych. Często musiała pracować na produkcji i od 4 do 12 godzin dziennie była narażona na działanie różnych substancji chemicznych. Z faktu, iż obecnie w laboratorium używa się minimalnych substancji chemicznych nie można automatycznie wyciągać wniosku, że sytuacja taka istniała od 1971 r. Skoro po 1971 r. nie były wykonywane w laboratorium pomiary NDS to należało wyjaśnić dokładnie w jakich warunkach skarżąca świadczyła pracę. Skarżąca przez okres ponad 36 lat pracowała w przedmiotowym zakładzie na różnych stanowiskach i nie zostało dokładnie wyjaśnione czy i ewentualnie w jakim stopniu była ona narażona na działanie różnych preparatów chemicznych po 1 kwietnia 1971 r. Organy administracji nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego ani nie zebrały i nie oceniły całego materiału dowodowego. Nie zostało dokładnie wyjaśnione czy i ewentualnie w jakim stopniu skarżąca była narażona na działanie substancji chemicznych po 1 kwietnia 1971 r. Orzeczenie Poradni Chorób Zawodowych nie wyjaśnia czy zespół psychoorganiczny i zaburzenia procesów poznawczych mogą być następstwami narażenia na działanie różnych preparatów chemicznych zaś orzeczenie Instytuty Medycyny Pracy nie wyjaśniła charakteru i pochodzenia zespołu rzekomonerwicowego oraz zmian w ośrodkowym układzie nerwowym skarżącej. Pomiędzy orzeczeniami obu jednostek lekarskich istnieje również rozbieżność co do tego czy faktycznie istnieją zmiany w OUN skarżącej. Organy administracji naruszyły zatem przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji winny uwzględnić rozważania zawarte w uzasadnieniu wyroku. Przede wszystkim należy uzupełnić dochodzenie epidemiologiczne przez wyjaśnienie czy i ewentualnie w jakim stopniu skarżąca była narażona na działanie substancji chemicznych po 1 kwietnia 1971 r. W szczególności Sąd stwierdził, że w oparciu o uzupełnione dochodzenie epidemiologiczne, obie jednostki orzecznicze winny uzupełnić swoje opinie odnosząc się do uwag dotyczących obu orzeczeń zawartych w niniejszym uzasadnieniu. Po zebraniu całego materiału dowodowego organy administracji winny dokonać wnikliwej jego analizy a następnie wydać rozstrzygnięcie w sprawie, a także odnieść się do zarzutów podniesionych w skardze Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opartą na przesłance z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., reprezentowany przez radcę prawnego, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a to: a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania oceną dowodów dokonaną przez Sąd I instancji i w jej wyniku dokonanie błędnych ustaleń, b) art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wskazania i wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej zapadłego rozstrzygnięcia, tj. przez oparcie tego rozstrzygnięcia na nienadającym się do weryfikacji w drodze kontroli spowodowanej wniesieniem skargi kasacyjnej niekonkretnym, ogólnikowym stwierdzeniu, że organy administracji nie wyjaśniły dokładnie czy u skarżącej wystąpiły schorzenia określone w ustępie 1 punkt 57 wykazu chorób zawodowych, a także przez niejasne i ogólnikowe wskazania co do dalszego postępowania, c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na błędnym przyjęciu, w wyniku błędnej oceny materiału dowodnego sprawy, że zarzucone organom naruszenia miały istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia oraz polegające na nie wyjaśnieniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w jaki sposób zarzucone organowi naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. polegające na błędnym przyjęciu, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem reguł art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a.; 2) naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni przepisu § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w spawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania oceną dowodów dokonaną przez Sąd I instancji i w jej wyniku dokonanie błędnych ustaleń polega na sprzecznym z treścią orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (dalej w skrócie WOMP) i orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (zwanego dalej IMP) wnioskiem Sądu. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną wnioskiem, jaki wypływa z treści tych orzeczeń jest wniosek, iż rozpoznane u skarżącej cechy mogące świadczyć o istnieniu zespołu psychoorganicznego oraz łagodne zaburzenia procesów poznawczych nie są następstwem narażenia zawodowego w ocenie tych jednostek orzeczniczych. Zawarte w orzeczeniu IMP stwierdzenie, że "Analiza danych o narażeniu zawodowym, przebiegu choroby, charakteru występujących dolegliwości oraz wyników wykonanych badań nie dają podstaw do rozpoznania u badanej choroby zawodowej pod postacią ostrego albo przewlekłego zatrucia lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne" wskazuje, że ta jednostka orzecznicza także rozpoznanego u skarżącej zespołu rzekomonerwicowego jak i objawów sugerujących pojawienie się w 2004 r. zmieni w zakresie OUN, a także cech mogących świadczyć o istnieniu zespołu psychoorganicznego oraz łagodnych zaburzenia procesów poznawczych nie uznała za następstwo narażenia zawodowego. Przeciwny wniosek Sądu należy uznać za sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, jakimi sąd winien się kierować dokonując oceny dowodów. Okoliczność zaś, że orzeczenie IMP, co do zmian w OUN jest rozbieżne z orzeczeniem WOMP w Ł., w którym nie stwierdzono zmian w OUN, nie może stanowić podstawy do kwestionowania tych orzeczeń przede wszystkim z tego względu, że badania w IMP zostały przeprowadzone podczas hospitalizacji pacjentki a zatem są bardziej miarodajne od badań przeprowadzonych w WOMP. Sprzeczna z zasadą prawidłowego rozumowania jest również ocena Sądu, że skoro od 1971 r. nie były w laboratorium wykonywane pomiary NDS to nie można przyjąć, że narażenie było nieistotne tylko na tej podstawie, "iż obecnie w laboratorium używa się minimalnych ilości substancji szkodliwych". Logicznym, zdaniem organu, wnioskiem, jaki można wysnuć z faktu, że obecnie (czyli jak należy sądzić od 1999 r. kiedy to istnieje [...]) w laboratorium nie wykonuje się pomiarów NDS z uwagi na to, że ilość szkodliwych substancji chemicznych używanych w laboratorium jest poniżej progu czułości metod badawczych, jest wniosek, że wartości poziomów NDS nie były na tyle wysokie, żeby obligowały pracodawcę do okresowego ich wykonywania. Organ stwierdził, że Sąd nakazując organom dokładne wyjaśnienie "czy u skarżącej wystąpiły schorzenia określone w ustępie 1 punkt 57 wykazu chorób zawodowych" i nie określając jakie konkretnie inne substancje chemiczne ma na myśli uczynił niemożliwym odniesienie się do tego zarzutu. Zarzut ten jest tym bardziej niezrozumiały, że w przedmiotowym postępowaniu rozpatrywano narażenie na substancje chemiczne, które skarżąca sama wskazała starszemu inspektorowi BHP sporządzającemu dokument pod nazwą "Wywiad o przebiegu pracy i narażeniu zawodowym" (karta nr 6 akt administracyjnych) o czym świadczy jej podpis na tym dokumencie i fakt, że nie kwestionowała zawartych w nim informacji. Organ stwierdził, że zarzucone mu przez Sąd naruszenia przepisów postępowania polegające na nie wyjaśnieniu w dostatecznym stopniu, narażenia zawodowego skarżącej na czynniki szkodliwe środowiska pracy nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż poczynienie dokładnych ustaleń w tym zakresie nie spowoduje, że u skarżącej pojawią się w jej stanie zdrowia odchylenia charakterystyczne dla przewlekłego zatrucia skoro ich nie stwierdzono podczas dotychczas wykonanych badań lekarskich, a jest to przesłanka niezbędna do uznania u niej choroby zawodowej, i jej brak uniemożliwia stwierdzenie choroby zawodowej niezależnie od wielkości ustalonego narażenia. Ponadto, w ocenie organu, Sąd I instancji w sposób niejasny i zbyt ogólnikowy sformułował wskazania co do dalszego postępowania. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną Sąd bezzasadnie zarzucił organom, że dopuściły się naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. bowiem organy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w stopniu pozwalającym wydać rozstrzygnięcie zgodne z prawem. Jeśli nawet organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania to naruszenia te nie miały wpływu na wynik sprawy. Organ podniósł, że skoro u skarżącej nie występuje choroba wymieniona w poz. 1 wykazu to nakazanie przez Sąd organom aby ustaliły, określone w wyroku zagadnienia, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy świadczy o błędnym rozumieniu przez Sąd tego przepisu. Niezależnie, bowiem od tego, czy udało by się organom poczynić dokładne ustalenia w powyższym zakresie (co wydaje się niemożliwe z uwagi na to, że minęło już 38 lat i wątpliwe jest przechowywanie dokumentacji dotyczącej ilości używanych w laboratorium substancji chemicznych a i zeznania ewentualnych świadków na te okoliczności byłyby mało wiarygodne) to i tak samo narażenie zawodowe nie może stanowić podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej jeśli właściwe jednostki orzecznicze nie rozpoznały u skarżącej odchyleń w stanie zdrowia charakterystycznych dla obrazu klinicznego przedmiotowej choroby zawodowej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej będąc związany jej zarzutami. Nie stwierdzając nieważności postępowania, które to przesłanki jedynie Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje z urzędu zgodnie z treścią art. 183 § 2 p.p.s.a., Sąd rozpoznał niniejszą skargę kasacyjną. Przedmiotem oceny Sądu pierwszej instancji była decyzja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u E. M. Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., kwestionując wyrok Sądu pierwszej instancji uchylający zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. Przede wszystkim należy stwierdzić bezzasadność zarzutów skargi kasacyjnej podniesionych w pkt 1 lit. a/, b/ i c/, tj. naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy: art. 141 § 4 przez sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania oceną dowodów dokonaną przez Sąd pierwszej instancji a w jej wyniku dokonanie błędnych ustaleń oraz niezasadne stanowisko o braku dokładnego wyjaśnienia czy u skarżącej wystąpiły schorzenia ujęte w pkt 57 ustęp 1 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych. Nie ma racji autorka skargi kasacyjnej zważywszy na podstawy prawne orzekania Sądu I instancji, który zgodnie z art. 133 p.p.s.a. orzeka na podstawie akt sprawy czyli wszystkich zebranych dowodów zaś na podstawie art. 134 p.p.s.a. nie będąc związany zarzutami skargi ani jej wnioskami jak i powołaną podstawą prawną ma obowiązek dokonać wszechstronnej oceny całego postępowania administracyjnego i uwzględnić stwierdzone uchybienia, nawet jeśli nie zostały zgłoszone w skardze. Na tej podstawie Sąd dokonując oceny zebranych dowodów dokonał jej także w stosunku do orzeczeń lekarskich, stanowiących podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia decyzji. Orzeczenie lekarskie nawet wydane przez podmioty specjalistyczne, jak każdy dowód podlega ocenie Sądu. Jest jednak rzeczą oczywistą, iż ze względu na brak wiedzy medycznej nie może być kontrolowane pod względem medycznym. Sąd ma prawo i obowiązek zareagować ujawnieniem swoich wątpliwości jeśli orzeczenie jest niejasne, budzi zastrzeżenia i nie zawiera wyczerpującego uzasadnienia podmiotu wydającego orzeczenie co do podstaw rozstrzygnięcia, czyli jest niezrozumiałe dla organu, strony i Sądu. Taka sytuacja miała miejsce w sprawie przedmiotowej, gdzie Sąd powziął uzasadnione wątpliwości co do orzeczenia lekarskiego, a nie znalazł w materiałach medycznych sprawy jasnego i jednoznacznego uzasadnienia wydanego orzeczenia o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej. To nie brak, jak zarzuca Sądowi autorka skargi kasacyjnej, prawidłowego rozumowania Sądu w ocenie dowodów był przyczyną uchylenia decyzji, ale brak należytego umotywowania wydanych orzeczeń lekarskich i różnice zachodzące w treści stanowisk podmiotów medycznych wydających te orzeczenia. Sąd pierwszej instancji uwagi swoje ściśle sprecyzował i w uzasadnieniu wyroku konieczność dodatkowego wyjaśnienia sprawy wskazał – nie naruszając przepisów art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa NSA nie może być podstawą decyzji orzeczenie lekarskie, które jest niejasne i wzbudza uzasadnione wątpliwości. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej i nieudolnej próbie wyjaśnienia pewnych kwestii medycznych w uzasadnieniu tejże skargi stwierdzić należy, iż orzeczenia medyczne budzą nadal wątpliwości i kwestie, które wyartykułował Sąd pierwszej instancji jako budzące wątpliwości, wymagają ponownego zbadania a materiał dowodowy uzupełnienia także w zakresie ustaleń epidemiologicznych. Sąd pierwszej instancji przeprowadził bardzo wnikliwą ocenę całego materiału zebranego w sprawie i w wyczerpującym oraz wszechstronnym uzasadnieniu prawidłowo wskazał na mankamenty zarówno przeprowadzonego postępowania jak i merytorycznego rozstrzygnięcia. Zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie Sądu zawiera wskazówki co do dalszego postępowania. W odniesieniu do zarzutu skargi kasacyjnej podnoszącego naruszenie prawa materialnego § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. to należy podnieść, że wyrok Sądu pierwszej instancji zapadł 22 grudnia 2008 r. podczas gdy 19 czerwca 2008 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz niezgodność całego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., jednocześnie orzekł, iż przepisy wskazane tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw RP. W okresie wyrokowania przepisy ww. rozporządzenia jeszcze obowiązywały, jednak zaznaczyć trzeba, iż skarga kasacyjna zarzuca naruszenie § 2 ust. 1 rozporządzenia, które w całości uznano za niekonstytucyjne. Podnieść także trzeba, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i ten fakt powinien być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (vide wyrok NSA z dnia 6 lutego 2008 r. II OSK 1745/07). Istotne znaczenie dla oceny niniejszej skargi kasacyjnej ma kwestia skutku wyroku Trybunału Konstytucyjnego dla kontrolowanej decyzji wobec braku materialnoprawnego przepisu będącego podstawą dla rozpoznania roszczeń skarżącej co do stwierdzenia wystąpienia u niej choroby zawodowej. W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną, mimo odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązującej rozporządzenia RM z 30 lipca 2002 r. przepisy te nie mogły być podstawą orzekania w sprawie, jako przepisy, co do których Trybunał stwierdził niezgodność z Konstytucją. Dlatego też stwierdzić należy, iż uchylenie przez Sąd I instancji decyzji obu organów administracyjnych jakkolwiek z innych przyczyn ale skutkujących konieczność ponownego postępowania administracyjnego jest zasadne zwracając uwagę na istotne kwestie wymagające wyjaśnienia, ale zasadne jest także z uwagi na potrzebę zastosowania nowych przepisów prawnych, tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. (Dz.U. Nr 105, poz. 869), które weszło w życie 3 lipca 2009 r. Z powyższych przyczyn nie znajdując żadnej podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło