VI SA/Wa 916/09

WyrokWSA w Warszawie2009-09-09

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Magdalena Maliszewska, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Sprawiedliwości utrzymująca w mocy uchwałę komisji egzaminacyjnej o negatywnym wyniku egzaminu na aplikację radcowską jest zgodna z prawem, jeśli pytania testowe były wadliwie sformułowane lub oparte na nieobowiązującym stanie prawnym?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że wadliwe sformułowanie lub oparcie pytań testowych na nieobowiązującym stanie prawnym narusza art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, który wymaga, aby tylko jedna odpowiedź była prawidłowa i wynikała z obowiązującego prawa. W szczególności, pytania nr 100 i 118 zostały uznane za wadliwe, co mogło mieć istotny wpływ na wynik egzaminu skarżącego.
Stan faktyczny
Skarżący M. S. uzyskał negatywny wynik z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, co zostało utrzymane w mocy decyzją Ministra Sprawiedliwości. Skarżący zarzucił wadliwe sformułowanie kilku pytań testowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za zasadną, stwierdzając wadliwość pytań nr 100 i 118, które mogły wpłynąć na wynik egzaminu.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego M. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2009 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącego M. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2009 r. Nr [...] Minister Sprawiedliwości, działając na postawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 3310 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 1059 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. S. (dalej jako Skarżącego) utrzymał w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych [...] ustalającej negatywny wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. W uzasadnieniu decyzji Minister Sprawiedliwości wskazał, że skarżący uzyskał z testu wyboru 188 punktów, tymczasem zgodnie z treścią art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu konkursowego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 190 punktów. Podkreślił, że rozpoznając odwołanie skarżącego od przedmiotowej uchwały poddano analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i prawidłowość jego przebiegu. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości egzamin, którego skarżący był uczestnikiem, przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i radcowskiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2164, ze zm.). Z przebiegu egzaminu sporządzono prawidłowy protokół podpisany przez członków Komisji Egzaminacyjnej, również uchwała Komisji Egzaminacyjnej podjęta została zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przedmiotem rozpatrzenia były zarzuty skarżącego sformułowane w odwołaniu, a dotyczące pytań nr 35, 74, 91, 98, 99 i 206, które jego zdaniem były sformułowane nieprecyzyjnie, nie pozwalając na udzielenie wyłącznie jednej poprawnej odpowiedzi. Pytanie nr 35 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, na postanowienie sądu o uwzględnieniu wniosku oskarżonego o przywrócenie terminu: A. nie przysługuje zażalenie, B. przysługuje zażalenie każdej ze stron, C. przysługuje zażalenie tylko prokuratorowi." Według klucza odpowiedzi prawidłowa była odpowiedź "A" oparta a contrario na art. 126 § 3 k.p.k. Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Zarzucił, że wskazana w kluczu odpowiedź nie wynika z k.p.k. Odpierając zarzut, Minister Sprawiedliwości wskazał, że regulujący kwestie przywrócenia terminu art. 126 k.p.k. w § 3 stanowi, że na odmowę przywrócenia terminu przysługuje zażalenie. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że zażalenie przysługuje tylko i wyłącznie na odmowę przywrócenie terminu. Zatem na postanowienie o uwzględnieniu wniosku o przywrócenie terminu zażalenie nie przysługuje. Treść przytoczonego przepisu jest jednoznaczna, a wynikająca z niego zasada nie budzi żadnych kontrowersji ani w piśmiennictwie ani w orzecznictwie. Odpowiedź wymagała zatem znajomości zasad wnioskowania prawniczego (logicznego) i wskazania odpowiedzi wynikającej a contrario z przepisu, a nie wprost. Podkreślił, że jednym z kanonów wiedzy prawniczej jest umiejętność rozumienia tekstu ustawy, co wiąże się m.in. z powszechnie znanymi zasadami techniki prawodawczej. Regulując niektóre uprawnienia lub obowiązki określonych podmiotów ustawodawca czyni to albo od strony pozytywnej, albo od strony negatywnej. Skoro w § 3 art. 126 k.p.k. ustawodawca wyraźnie wskazał, że zażalenie przysługuje tylko na odmowę przywrócenia terminu, to oczywistym jest, iż na uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu zażalenie nie przysługuje. Przy takim ujęciu przepisu "odszyfrowanie" woli ustawodawcy nie powinno nastręczyć problemów absolwentowi wydziału prawa. Okoliczność, że odpowiedź na pytanie nr 35 wynikała a contrario z przepisu art. 126 § 3 k.p.k. nie oznacza, że zostało ono wadliwie skonstruowane. Zaakceptowanie tej argumentacji prowadziłoby do wniosku, że nie można byłoby w teście zadawać pytań, na które odpowiedź wynikałaby a contrario z danego przepisu. Pytanie nr 74 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części oparta jest na zasadzie: A. ryzyka, B. winy, C. słuszności." Według klucza odpowiedzi prawidłowa była odpowiedź "A", oparta na art. 434 k.c. Skarżący udzielił odpowiedzi "B", zarzucając, że odpowiedź na to pytanie również nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a proponowane odpowiedzi mają charakter doktrynalny. Nie uwzględniając tego zarzutu organ wskazał, że konstrukcja art. 434 k.c. wskazuje jednoznacznie, że odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli za szkodę wyrządzoną przez zawalenie lub oderwanie się jej części oparta jest na zasadzie ryzyka. Odkodowanie tej normy z treści przepisu - dla prawnika - nie powinno nastręczać jakichkolwiek trudności. Powołał się na podstawowe zasady prawa cywilnego, z których wynika, że czyn niedozwolony stanowi samoistne źródło stosunku zobowiązaniowego. Obejmuje on każde zdarzenie wyrządzające szkodę, gdy pomiędzy stronami nie istniał żaden stosunek obligacyjny bądź gdy szkoda została wyrządzona poza tym stosunkiem. W przypadku odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych, odpowiedzialność ta może opierać się na zasadzie winy lub ryzyka (w rzadkich przypadkach także na zasadzie zasad współżycia społecznego). Analiza przepisów Kodeksu cywilnego, dotyczących czynów niedozwolonych pozwala stwierdzić, że wiodącą zasadą odpowiedzialności jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Tak też skonstruowane są przepisy, które każdorazowo przywołują "winę", jako jedną z przesłanek odpowiedzialności (np. art. 415: "kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę...", art. 416: "osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzone z winy jej organu"). Wskazał, że w przypadku odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, przepisy skonstruowane są inaczej: przewidują one wprost odpowiedzialność wskazanych w nich osób za szkodę, zaistniałą wskutek określonych w tych przepisach zdarzeń. Tak właśnie skonstruowany jest art. 434 k.c., na treści którego zasadza się zakwestionowane pytanie: "za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli". Przepis ten w żadnym razie nie uzależnia odpowiedzialności samoistnego posiadacza budowli od jego zawinienia. Odpowiedzialność ta wynika bowiem z ryzyka posiadania budowli. Przepisy przewidują możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności samoistnego posiadacza budowli (tzw. przesłanki egzoneracyjne), które w przypadku odpowiedzialności samoistnego posiadacza budowli za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części są następujące: zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części nie wynikało ani z braku utrzymania budowli w należytym stanie, ani z wady w budowie, jednak przesłanki te nie zmieniają zasady odpowiedzialności samoistnego posiadacza budowli, która opiera się na ryzyku, nie zaś na winie. Innymi słowy, skoro odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli ani nie jest warunkowana jego winą za szkodę, ani też brak winy z tej odpowiedzialności posiadacza nie zwalnia, oparta jest na zasadzie ryzyka. Podkreślił, że problem zasad odpowiedzialności za szkodę jest przedmiotem bardzo wnikliwych i szczegółowych rozważań we wszystkich podręcznikach akademickich, dotyczących tej części prawa cywilnego, jak i zagadnienie to zawsze jest przedmiotem wykładów z prawa cywilnego. Znajomość prawa w tym zakresie obejmuje zarówno znajomość treści przepisów, jak i umiejętność odkodowania z nich norm prawnych, w tym także obejmujących zasady odpowiedzialności za szkodę. Pytanie nr 91 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, w procesie toczącym się z powództwa poszkodowanego przeciwko współsprawcom czynu niedozwolonego, pozwanych łączy współuczestnictwo: A. formalne, B. materialne, C. jednolite." W kluczu odpowiedzi jako prawidłową wskazano odpowiedź "B" wynikającą z art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. Skarżący udzielił odpowiedzi "C". Zarzucił, że biorąc pod uwagę wskazany w podstawie prawnej przepis, za prawidłową można uznać wyłącznie odpowiedź "C". W odpowiedzi "C" może zawierać się odpowiedź "B", gdyż współuczestnictwo jednolite może być także współuczestnictwem materialnym. Nie uwzględniając tego zarzutu organ obszernie wyjaśnił, że zgodnie z art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. kilka osób może w jednej sprawie występować w roli powodów lub pozwanych, jeżeli przedmiot sporu stanowią prawa lub obowiązki im wspólne lub oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej (współuczestnictwo materialne). Zgodnie zaś z art. 73 § 1 k.p.c., w wypadku, gdy istoty spornego stosunku prawnego lub z przepisu ustawy wynika, że wyrok dotyczyć ma niepodzielnie wszystkich współuczestników (współuczestnictwo jednolite), czynności procesowe współuczestników działających są skuteczne wobec nie działających. Do zawarcia ugody, zrzeczenia się roszczenia albo uznania powództwa potrzeba zgody wszystkich współuczestników. Wskazał, że współuczestnictwo materialne charakteryzuje istnienie materialnoprawnej więzi między współuczestnikami, która występuje zawsze (ale nie tylko), gdy stanowią oni wielopodmiotową stronę stosunku prawnomaterialnego pozostającego w związku z przedmiotem sporu. Wyróżnia się dwa rodzaje współuczestnictwa materialnego: wynikające ze wspólności praw lub obowiązków albo wynikające tylko z tej samej podstawy faktycznej i prawnej. Często więź między współuczestnikami opiera się zarówno na wspólności praw lub obowiązków, jak i na tożsamości podstawy faktycznej i prawnej. Artykuł 73 § 2 in principio zawiera definicję współuczestnictwa jednolitego. Stanowi on, że współuczestnictwo jednolite może wynikać z istoty spornego stosunku prawnomaterialnego, który łączy współuczestników albo z przepisu ustawy. Wyrok sądu dotyczy wówczas niepodzielnie wszystkich współuczestników i jest on jednakowy dla wszystkich. Współuczestnictwo jednolite wynikające z istoty spornego stosunku jest zarazem współuczestnictwem koniecznym. Zgodnie zatem art. 441 § 1 k.c., jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna. W myśl art. 366 § 1 k.c., kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników). Przy odpowiedzialności solidarnej powstaje współuczestnictwo materialne określone w art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. z uwagi na wspólność obowiązków. Nie zachodzi zaś jednolite, bo wierzyciel dłużników solidarnych (tu: współsprawców czynu niedozwolonego) może dochodzić roszczenia tylko od jednego z nich lub niektórych z nich albo wszystkich. W przypadku zaś współuczestnictwa jednolitego, bezwzględnie musiałby dochodzić roszczenia od wszystkich współsprawców, co nie jest prawdą. Wskazał, że w opisanym w pytaniu przypadku, nie zachodzi współuczestnictwo jednolite. Pytanie nie miało charakteru kazusu. Pytanie nr 98 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona będąca osobą fizyczną osobiście wnosząc apelację w sprawie nie będącej sprawą gospodarczą, nie opłaciła jej należną opłatą stosunkową, mimo że jest reprezentowana w sprawie przez radcę prawnego: A. sąd odrzuci apelację bez wzywania o uiszczenie opłaty, B. przewodniczący wzywa stronę do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia apelacji przez sąd, C. przewodniczący wzywa pełnomocnika strony do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia apelacji przez sąd." W kluczu odpowiedzi jako prawidłową wskazano odpowiedź "C", opartą na art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 370 k.p.c., art. 1302 § 3 i art. 133 § 3 k.p.c. Skarżący udzielił odpowiedzi "A" i zarzucił, że konstrukcja tego pytania jest wysoce nieprecyzyjna, a wszystkie odpowiedzi na to pytanie są prawidłowe. Podniósł, że z przepisu art. 370 k.p.c. nie wynika, iż dotyczy on jedynie apelacji wnoszonych przez profesjonalnych pełnomocników procesowych, przez co można stwierdzić, że ma on zastosowanie także wtedy, gdy odwołanie wnosi strona osobiście. Zatem dopuszczalne jest odrzucenie przez sąd nieopłaconej apelacji bez poprzedniego wezwania przez przewodniczącego do wniesienia opłaty. Z treści art. 130 k.p.c. wywiódł natomiast, że prawidłowa jest także odpowiedź "B". Odpierając zarzuty skarżącego, organ wyjaśnił, że stosownie do treści przepisu art. 130 § 1 k.p.c., "jeżeli pismo procesowe nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych lub jeżeli od pisma nie uiszczono należnej opłaty, przewodniczący wzywa stronę, pod rygorem zwrócenia pisma, do poprawienia, uzupełnienia lub opłacenia go w terminie tygodniowym. Mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym". Zgodnie z art. 370 k.p.c. "sąd pierwszej instancji odrzuci na posiedzeniu niejawnym apelację wniesiona po upływie przepisanego terminu, nieopłaconą lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również apelację, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie". Przepis art. 1302 § 3 k.p.c. (od grudnia 2008 r. uchylony) stanowi natomiast, że "sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (apelację, zażalenie, skargę kasacyjną, skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, sprzeciw od wyroku zaocznego, zarzuty od nakazu zapłaty, skargę na orzeczenie referendarza sądowego) podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia". Odnośnie doręczenia wskazał, że art. 133 § 3 k.p.c. stanowi, że "jeżeli ustanowiono pełnomocnika procesowego lub osobę upoważnioną do odbioru pism sądowych, doręczenia należy dokonać tym osobom". Tym samym, z powyższych norm k.p.c. wynika jednoznacznie, że w opisanej w pytaniu sytuacji, przewodniczący wzywa pełnomocnika strony (art. 133 § 3 k.p.c.) do uiszczenia opłaty w wyznaczonym terminie (art. 130 § 1 k.p.c.) pod rygorem odrzucenia apelacji (art. 370 k.p.c.). Uznał za całkowicie chybiony pogląd, że przepis art. 370 k.p.c. stanowi samoistną podstawę odrzucenia apelacji bez wzywania do uzupełnienia braków formalnych (tu: opłacenia apelacji). Zwrócił uwagę na to, że w art. 370 k.p.c. odróżnić można dwie grupy wypadków. Pierwsza dotyczy przyczyn związanych z upływem terminu do złożenia apelacji - apelacja jest niedopuszczalna z mocy ustawy i braku tego nie można sanować (np. gdy od danego orzeczenia nie przysługuje w ogóle środek zaskarżenia lub gdy apelację wniósł podmiot nielegitymowany). Druga - to wypadki, w których apelacja jest dopuszczalna, ale ma ona braki, które w zasadzie dają się usunąć (taki jest brak opłaty). Przewodniczący wzywa wówczas stronę do uzupełnienia braków, których usunięcie jest możliwe, tzn. odnoszących się do strony formalnej, a nie treści. W ramach art. 370 k.p.c. kontroli podleca także prawidłowe opłacenie apelacji. Dopiero apelacja, której braków strona nie uzupełniła w terminie podlega odrzuceniu. Prawidłowość tych wywodów wywiódł także z judykatury (Tadeusz Ereciński, Jacek Gudowski, Maria Jędrzejewska Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2001, część pierwsza t.1, str. 631). Wskazał, że dopiero w przypadku, gdy środki odwoławcze lub środki zaskarżenia podlegające opłacie stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia wnosi adwokat, radca prawny lub rzecznik patentowy, pismo takie sąd odrzuca bez wezwania do uiszczenia opłaty (art. 1302 § 3 k.p.c.). Zaznaczył ubocznie, że incydentalnie - w okresie od 2 marca 2006 r. do dnia 10 lipca 2003 r. obowiązywał przepis art. 1302 § 4 k.p.c. odnoszący się wyłącznie do nieopłaconych pism w postępowaniu w sprawach gospodarczych. Zgodnie z tym przepisem, sąd odrzucał środki odwoławcze i środki zaskarżenia także wówczas, gdy przedsiębiorcy nie reprezentował adwokat lub radca prawny. Z dniem 10 lipca 2008 r. przestał obowiązywać rygor przewidziany w art. 1302 § 4 w zw. z art. 1302 § 3 k.p.c. W wyroku z dnia 26 czerwca 2008 r. w sprawie sygn. akt SK 20/07 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 1302 § 4 zdanie pierwsze w zw. z art. 1302 § 3 k.p.c. w brzmieniu nadanym przez art. 126 pkt 12 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398) w zakresie, w jakim w postępowaniu w sprawach gospodarczych przewiduje, że sąd odrzuca nieopłacone środki odwoławcze lub zaskarżenia, wniesione przez przedsiębiorcę niereprezentowanego przez adwokata lub radcę prawnego, bez wzywania do uiszczenia należnej opłaty, są niezgodne z art. 45 ust. 1 i art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Organ podkreślił, iż w dacie egzaminu żadne przepisy postępowania cywilnego nie przewidywały rygoru odrzucenia nieopłaconego środka odwoławczego wnoszonego przez stronę, bez uprzedniego wezwania strony do uiszczenia należnej opłaty. Pytanie nr 99 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, merytorycznie niezasadny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji w sprawie o rozwód, sąd: A. oddala na posiedzeniu niejawnym, B. odrzuca na posiedzeniu niejawnym, C. oddala na rozprawie". Zgodnie z kluczem odpowiedzi prawidłowa była odpowiedź "C" oparta na art. 168 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. Skarżący wskazał odpowiedź "A". Zarzucił, że kwestia tego, czy sąd może wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji oddalić na posiedzeniu niejawnym była kilkakrotnie przedmiotem rozstrzygnięć wydanych na drodze uchwał przez Sąd Najwyższy i dlatego pytanie jest wadliwe. Nie uwzględniając tego zarzutu organ wskazał, że jeżeli zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu, przy czym postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Wykładnia gramatyczna tego przepisu jednoznacznie wskazuje tylko na możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu na posiedzeniu niejawnym. Brak jest natomiast przepisu, który pozwalałby oddalić wniosek o przywrócenie terminu na posiedzeniu niejawnym. Zasadą określoną w art. 148 § 1 k.p.c. jest, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Wskazał zatem, że w świetle art. 168 § 1 k.p.c. w zw. z art. 148 § 1 k.p.c. nie sposób przyjąć możliwość takiej wykładni, przy której sąd także na posiedzeniu niejawnym mógłby oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i to w sprawie rozwodowej, która podlega rozpoznaniu na rozprawie. Dlatego zarzut uznał za nietrafny. Brak jest także w orzecznictwie Sądu Najwyższego odmiennej wykładni tych przepisów. Stwierdził, że okoliczność, że w sprawie zagadnienia, którego dotyczy pytanie wypowiedział się niejednokrotnie Sąd Najwyższy nie oznacza bynajmniej, że jest ono sporne, czy wadliwe. W Kodeksie postępowania cywilnego nie ma niemal przepisów, co do których Sąd Najwyższy się nie wypowiadał. Jednak to nie oznacza, że k.p.c. jest niejasny lub wątpliwy. Uznał, że pytanie nr 99 było zatem zbudowane prawidłowo i pozwalało na udzielenie jednej poprawnej odpowiedzi. Pytanie nr 206 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, maksymalną stawkę opłaty targowej, będącej opłatą lokalną, określa: A. ustawa, B. uchwała rady gminy, C. wójt (burmistrz, prezydent) zarządzeniem". Według klucza odpowiedzi prawidłowa była odpowiedź "A" oparta na art. 19 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Zarzucił, że pytanie było błędnie sformułowane i za prawidłową można uznać także odpowiedź "B". Powołał się również na art. 217 Konstytucji RP. Odpierając zarzuty powołał się na art. 19 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 121, poz. 844 ze zm.) stanowiący, że rada gminy, w drodze uchwały określa zasady ustalania i poboru oraz terminy płatności i wysokość stawek opłat określonych w ustawie, z tym że stawka opłaty targowej nie może przekroczyć 658,49 zł (poprzednio 631,94 zł) dziennie. Treść pytania dotyczy maksymalnej stawki opłaty targowej będącej opłatą lokalną, natomiast z treści art. 19 pkt 1 lit. a powołanej wyżej ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, że rada gminy określa zasady ustalania i poboru oraz terminy płatności i wysokość stawek opłat określonych w ustawie, z tym że stawka opłaty targowej nie może przekroczyć 658,49 zł (poprzednio 631,94 zł) dziennie. Pod lit. a) ustawodawca wprost w ustawie zawarł stwierdzenie, że stawka opłaty lokalnej w danym roku nie może przekroczyć określonej kwoty. W związku z tym, oczywistym jest, że maksymalną stawkę opłaty targowej określa ustawa. Dodatkowo stwierdził, że odpowiedź na wskazane pytanie wynika też z art. 217 Konstytucji RP, który stanowi, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów i stawek podatkowych następuje w drodze ustawy. Przepis ten nie określa natomiast maksymalnej stawki w danym podatku, bowiem regulowane to jest w drodze ustawy, do której Konstytucja RP odsyła. Minister Sprawiedliwości ocenił, że wbrew zatem stanowisku skarżącego pytania nr 35, 74, 91, 98, 99 i 206 były jasno sformułowane i pozwalały na udzielenie jednej poprawnej odpowiedzi, wynikającej z obowiązującego przepisu prawa i dotyczą materii objętej zakresem przedmiotowym egzaminu. M. S. złożył skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2009 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. w szczególności naruszenie art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.) poprzez uznanie, że wskazane w odwołaniu pytania zostały sformułowane zgodnie z ustawą a radcach prawnych, czego bezpośrednim skutkiem stało się zaniechanie korekty treści tych pytań i odmowa przyznania dodatkowych punktów, co doprowadziło do ustalenia negatywnego wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. 2. naruszenie art. 332 ust. 6 poprzez uznanie, że przygotowanie testu egzaminacyjnego nastąpiło w sposób prawidłowy i zgodny z wymogami ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzenia egzaminu konkursowego i radcowskiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2164, z poźn. zm.). II. naruszenie przepisów postępowania procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 6, 7, 77, 80, 8, 11, 107 § 1 i 3 oraz art. 12, 35 § 3 i art. 36 § 1 k.p.a. Domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją uchwały oraz zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania. Odpowiadając na skargę Minister Sprawiedliwości podtrzymał swoje stanowisko, zawarte w ww. decyzji w sprawie ustalenia ilości punktów uzyskanych przez skarżącego na 188, i utrzymania w mocy rozstrzygnięcia zawartego w uchwale Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] września 2008 r., odnośnie negatywnego wyniku egzaminu konkursowego na aplikację. Uznał za całkowicie nieuprawnione zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia podniesionych przepisów prawa materialnego jak i norm procesowych. Zaskarżona decyzja w pełni realizuje zasadę praworządności, a ponadto została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, dokonano właściwych ustaleń faktycznych. W sposób szczegółowy przeanalizowano treść wszystkich pytań i proponowanych na nie odpowiedzi. Rozbieżność ocen pomiędzy skarżącym, a organem odwoławczym w zakresie poprawności pytań nie może być traktowana jako argument uzasadniający naruszenie zasady praworządności, prawdy obiektywnej, słusznego interesu skarżącego oraz innych naruszeń prawa procesowego. Uzasadnienie decyzji zawiera też wszystkie pozostałe elementy, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a. Brak jest także podstaw do uznania, iż przy wydaniu zaskarżonej decyzji miało miejsce przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów. Różna ocena prawna poprawności kwestionowanych pytań, a także treści uzasadnienia decyzji istniejąca pomiędzy skarżącym, a Ministrem Sprawiedliwości nie może być utożsamiana z naruszeniem powyższej zasady. Odpierając podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 12 § 1 i 2 k.p.a. i art. 35 § 3 k.p.a. wskazał, że organ rozpoznał sprawę w najszybszym z możliwych terminów, a ich przekroczenie wynikało z dużej ilości odwołań. Uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Podtrzymał argumentację dotyczącą prawidłowości pytań egzaminacyjnych i nie podzielił podtrzymanych w skardze zarzutów merytorycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej powołanej jako p.p.s.a.). Wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując pod tym kątem oceny legalności zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie z przyczyn w niej podniesionych w skardze. Stosownie do przepisów art. 332 ust. 1 i 4 ustawy o radcach prawnych Minister Sprawiedliwości każdego roku powołuje zespół do przygotowania pytań na egzamin konkursowy dla kandydatów na aplikantów radcowskich (zespół konkursowy). Przygotowuje on jeden zestaw pytań w formie testu wyboru (test składa się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa; a pozytywny wynik, w myśl art. 339 ust. 1 i 3 ustawy, otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów). Uprawnia go to do złożenia wniosku o wpis na listę aplikantów radcowskich w ciągu 2 lat od ogłoszenia wyników egzaminu – (art. 33 ust. 3 ustawy). Zgodnie z przepisami art. 331 ust. 1 i 2 ustawy egzamin konkursowy przeprowadzają komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości, powoływane na obszarze właściwości jednej lub kilku rad okręgowych izb radców prawnych; Minister Sprawiedliwości jest organem wyższego stopnia w stosunku do komisji. Jak stanowi natomiast art. 3310 ust. 1 i 2 ustawy, po przeprowadzeniu egzaminu konkursowego komisja ustala wynik kandydata w drodze uchwały. Od uchwały komisji służy kandydatowi odwołanie dotyczące wyniku jego egzaminu do Ministra Sprawiedliwości. Skoro postępowanie egzaminacyjne jest postępowaniem administracyjnym, a orzeczenie Ministra jest decyzją II instancji, to jej wydanie musi być poprzedzone ponownym zbadaniem sprawy administracyjnej zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), weryfikację ustaleń, co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe i prawidłowości - opartego na tych ustaleniach i określonego przez Komisję - wyniku egzaminu. Innymi słowy, ocena odpowiedzi na poszczególne pytania stanowi jedynie elementy stanu faktycznego ustalonego przez organ: Komisję Egzaminacyjną, a następnie Ministra. Prawidłowo poczynione ustalenia, co do poprawności odpowiedzi na pytania testowe pozwalają na niewadliwe ustalenie wyniku egzaminu. Wymaga podkreślenia, że sąd administracyjny nie jest i nie może być trzecią instancją, która władna jest dokonać sprawdzenia testu. Uprawniony jest jedynie do dokonania kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem tak materialnym, jak też procesowym. W przypadku dokonywania kontroli decyzji Ministra Sprawiedliwości wydanych na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. w związku z art. art. 3310 ust. 2 ustawy Sąd ma w pierwszym rzędzie zbadać, czy organ uczynił zadość obowiązkowi ponownego rozpatrzenia sprawy, a więc czy dokonał powtórnej analizy akt sprawy pod kątem ustalonego, a kwestionowanego przez stronę postępowania (kandydata) wyniku egzaminu, przy czym nie jest związany granicami skargi. Zadaniem Sądu jest sprawdzienie, czy to powtórne rozpatrzenie sprawy nie ma charakteru pozornego, skrótowego, pobieżnego, czy nie zawiera sprzeczności albo oczywistych błędów, gdy idzie o ocenę zgromadzonych dowodów. A w konsekwencji, czy ocena dokonanych ustaleń faktycznych wyczerpuje dyspozycję zastosowanej normy prawa materialnego - art. 339 ust. 1 i 3 ustawy, która przewiduje, że egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów. Na podstawie normy prawa materialnego art. 339 ust. 1 i 3 ustawy Minister Sprawiedliwości uznał, że Skarżący na 250 pytań udzielił 188 poprawnych odpowiedzi i uzyskał wynik negatywny. Nie otrzymał bowiem minimalnej, wymaganej ilości 190 punktów do zakwalifikowania się na aplikację adwokacką. Skuteczne zakwestionowanie tych ustaleń oznacza, że wystarczyło wykazanie błędnej oceny organu odwoławczego w zakresie co najmniej dwóch spośród pytań - dla skutecznego wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego przez Sąd, jako mającej istotne znaczenie dla wyniku rozstrzygnięcia. Ustalenia stanu faktycznego w zakresie prowadzącym do konkretnego wyniku egzaminu stanowiły bowiem podstawę prawidłowego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 339 ust. 1 ustawy. Organ wykazywał, że każde z zakwestionowanych przez odwołującego pytań, zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, posiada tylko jedną odpowiedź prawidłową. Z taką oceną, Sąd zobowiązany do działania poza granicami skargi, z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodzić się jednak nie może, wobec zastrzeżeń do dwóch pytań testowych nr 100 i 118, których Skarżący nie kwestionował, a na które udzielił nie zaliczonych mu odpowiedzi. Pytanie nr 100 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, nie dołączając jednocześnie do wniosku samej apelacji: A. sąd odrzuci wniosek o przywrócenie terminu, B. sąd oddali wniosek o przywrócenie terminu, C. przewodniczący wzywa stronę do uzupełnienia tego braku w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu wniosku". Skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "B", natomiast według klucza odpowiedzi, prawidłowa jest odpowiedź "C", która według organu wynika z przepisów art. 169 § 3 k.p.c. w zw. z art. 130 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu, ani wskazane przepisy, ani żaden inny przepis Kodeksu postępowania cywilnego –powołanego w pytaniu – nie dają na to pytanie odpowiedzi. Nie stanowią bowiem, że niedokończenie czynności procesowej stanowi brak formalny wniosku o przywrócenie terminu. Art. 169 § 3 k.p.c. brzmi: "Równocześnie z wnioskiem (o przywrócenie terminu) strona powinna dokonać czynności procesowej". Natomiast w myśl art. 130 § 1 k.p.c. zd. 1 "Jeżeli pismo procesowe nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych lub jeżeli od pisma nie uiszczono należnej opłaty, przewodniczący wzywa stronę, pod rygorem zwrócenia pisma, do poprawienia, uzupełnienia lub opłacenia go w terminie tygodniowym". O tym, że brak dołączenia apelacji jest brakiem formalnym wniosku nie przemawia literalne brzmienie art. 169 § 3 k.p.c. To dopiero orzecznictwo Sądu Najwyższego przesądziło, iż niedopełnienie przez składającego wniosek o przywrócenie terminu wymagań przewidzianych w art. 169 § 3 k.p.c. stanowi brak formalny, którego uzupełnienie powinien przewodniczący zarządzić w trybie przewidzianym w art. 130 k.p.c. (tak też 1CZ 238/54 z dnia 18 października 1954 r., OSNCP 1955/2/44 i 2CR 119/58 z dnia 1 września 1958 r., Preis 1960/2/407). W tym stanie rzeczy, budzić może wątpliwość formułowanie tego rodzaju pytań w teście na egzaminie konkursowym na aplikację, na które odpowiedź nie wynika expressis verbis z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa. Celem egzaminu na aplikację radcowską jest bowiem sprawdzenie wiedzy kandydata na aplikanta. Pytania testowe na aplikację radcowską winny być zatem wymagającym wiedzy testem z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne. Pytania testowe na egzamin konkursowy na aplikację radcowską mają być bowiem tak sformułowane, by zrealizować ustawowy wymóg określony w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, a zatem na które jest tylko jedna prawidłowa i niebudząca wątpliwości odpowiedź. Pytanie nr 118 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej, przedsiębiorca, którego wykreślono z rejestru działalności regulowanej z przyczyny rażącego naruszenia warunków wykonywania działalności regulowanej, ponowny wpis do tego rejestru może uzyskać: A. w każdym czasie wyłącznie za zgodą ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa, B. po upływie jednego roku od dnia wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności objętej wpisem, C. nie wcześniej niż po upływie trzech lat od dnia wydania decyzji o wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej. Odpowiedzią prawidłową według klucza odpowiedzi była odpowiedź "C". Jej podstawą był art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.). Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Należy podkreślić, że zgodnie z cyt. art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, w brzmieniu obowiązującym w dacie przeprowadzenia egzaminu konkursowego dla kandydatów na aplikantów radcowskich (czyli 20 września 2008 r.) przedsiębiorca, którego wykreślono z rejestru działalności regulowanej, może uzyskać ponowny wpis do rejestru w tym samym zakresie działalności gospodarczej nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji, o której mowa wart. 71 ust. 1. Natomiast do dnia 19 września 2008 r., czyli przed nowelizacją ustawy z dnia 2 lipca 2004 r., powołany przepis miał następujące brzmienie: "Przedsiębiorca, którego wykreślono z rejestru działalności regulowanej, może uzyskać ponowny wpis do tego rejestru nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej z przyczyn, o których mowa w art. 71 ust. 1". Innymi słowy, treść pytania testowego nr 118 wraz z odpowiedzią "C", uznaną przez organ za jedynie prawidłową, odpowiadała treści przepisu art. 72 ust. 1 sprzed nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, dokonanej ustawą z dnia 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 141, poz. 888). Sąd w składzie orzekającym nie podzielił stanowiska organu, iż nowelizacja miała jedynie na celu usunięcie wątpliwości interpretacyjnych związanych z konsekwencjami wykreślenia przedsiębiorcy z rejestru działalności regulowanej i pozostaje bez wpływu na wybór prawidłowej odpowiedzi,. Zgodnie bowiem z jednoznacznym pouczeniem zawartym w punkcie 7 widniejącym na stronie tytułowej urzędowego druku egzaminu konkursowego (vide: akta administracyjne), pytania testowe miały zostać opracowane według stanu prawnego na dzień 20 września 2008 r., tj. na dzień przeprowadzenia przedmiotowego egzaminu. W dniu 20 września 2008 r. przepis art. 72 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wyraźnie przewidywał, że decyzją wyznaczającą początek biegu terminu wskazanego w pytaniu nr 118 jest decyzja, o której mowa w art. 71 ust. 1 tej ustawy, a więc "decyzja o zakazie wykonywania przez przedsiębiorcę działalności objętej wpisem", a nie decyzja wskazana w punkcie "C" klucza odpowiedzi, a więc "decyzja o wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej". W ocenie Sądu, zmiana brzmienia przepisu art. 72 ust. 1 omawianej ustawy nie miała - wbrew temu co twierdził Minister - charakteru wyłącznie kosmetycznego. Warto wskazać, że w doktrynie od dawna podkreślano odrębność decyzji o zakazie wykonywania przez przedsiębiorcę działalności objętej wpisem od decyzji o wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej (tak m.in. K. Kohutek /w:/ M. Brożyna, M. Chudzik, K. Kohutek, J. Molis, S. Szuster, Komentarz do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, Wolters Kluwert Polska, 2005 r.). Na marginesie można dodać, że w świetle niektórych poglądów doktryny - także na gruncie poprzednio obowiązującego brzmienia przepisu art. 72 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - brak było podstaw do używania sformułowania "decyzja o wykreśleniu", gdyż wykreślenie podobnie, jak sam wpis, zawsze miało postać czynności materialno-technicznej, nie zaś decyzji administracyjnej (vide: m.in. M. Strzelbicki, Wpis do rejestru działalności regulowanej, RPEiS z 2005 r., nr 4, poz. 67). W tej sytuacji uznać należy, iż pytanie testowe nr 118 zostało sformułowane na podstawie nieobowiązującego w dniu egzaminu, a więc w dniu 20 września 2008 r. – stanu prawnego. W konsekwencji Sąd stwierdził, że skoro powołany przez Ministra Sprawiedliwości, jako podstawa prawna prawidłowej odpowiedzi na pytanie egzaminacyjne nr 118 – przepis art. 72 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie dawał możliwości uznania za prawidłową jakiejkolwiek odpowiedzi, w tym przede wszystkim odpowiedzi "C", całe przedmiotowe pytanie testowe zostało opracowane z ewidentnym naruszeniem normy prawnej wskazanej w przepisie art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Mając powyższe zastrzeżenia na uwadze Sąd zobowiązany był uchylić wydaną przez Ministra Sprawiedliwości decyzję z dnia 12 marca 2009 r. celem przeprowadzenia przez ten organ ponownej analizy zarzutów związanych ze spornymi pytaniami nr 100 i 118 zawartymi w teście egzaminacyjnym na aplikację radcowską. Należy podkreślić, iż dla uzyskania pozytywnego wyniku z egzaminu Skarżącemu brakowało dwóch punktów, co czyni zasadnym dokonanie ponownej wnikliwej analizy wskazanych powyżej wątpliwości w zakresie pytań testowych nr 100 i 118, w szczególności w kontekście art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Ponieważ Minister Sprawiedliwości rozpoznając ponownie sprawę nie wykazał dostatecznie wszystkich okoliczności przekonywujących o trafności swojego rozstrzygnięcia, należało wyeliminować z obrotu prawnego zaskarżoną decyzję z dnia 12 marca 2009 r., jako uchybiającą zasadom postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., co w konsekwencji może mieć istotny wpływ na ostateczny wynik rozstrzygnięcia. Minister Sprawiedliwości, rozpatrując sprawę ponownie, powinien mieć na uwadze dokonaną wyżej ocenę odnoszącą się do prawidłowości sformułowania pytań egzaminacyjnych nr 100 i 118 w świetle wymogów art. 339 ust. 1 i 3 ustawy. Uwzględniając zakres kontroli decyzji w niniejszej sprawie, Sąd nie może wyręczyć organu w dokonaniu oceny, w jakim stopniu wadliwość tych pytań wpłynęła na wynik egzaminu uzyskany przez Skarżącego. Przy dokonywaniu powyższej oceny organ zobowiązany będzie uwzględnić, że uchybienia przy formułowaniu pytań egzaminacyjnych nie mogą niekorzystnie wpływać na sytuację kandydata na aplikanta. Powyższe ustalenia pozwolą na odpowiedź, czy nie doszło do naruszenia normy prawa materialnego 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, która przewiduje, iż w teście składającym się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, każde pytanie zawiera jedną odpowiedź prawidłową. Przy czym pytania te, zgodnie z art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, mają sprawdzić wiedzę kandydata na aplikanta radcowskiego z zakresu prawa: konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu radców prawnych i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Może budzić uzasadnioną wątpliwość formułowanie na egzaminie konkursowym na aplikację radcowską tego rodzaju pytania, na które jednoznaczna odpowiedź nie wynika z przepisów prawa, a jedynie z poglądów doktryny i orzecznictwa (pytanie nr 100), a także takiego, które budziło pewne, być może uzasadnione - wątpliwości niektórych przedstawicieli nauki prawa, a ostatecznie pominęło stan prawny istniejący w dniu przeprowadzenia egzaminu. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 28 stycznia 2009 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 667/08, iż sposób formułowania pytań i odpowiedzi na nie tak, aby tylko jedna odpowiedź z trzech zaproponowanych w oparciu o treść pytania była prawidłowa, oznacza, że konstrukcja pytań i odpowiedzi na pytania nie może wprowadzać uczestnika konkursu w błąd; pytanie musi być w stosunku do odpowiedzi niewątpliwe. Należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2008 r. II GSK 355/07 wyraźnie wskazał na obowiązek zachowania jak najdalej idącej dbałości przy redagowaniu pytań egzaminacyjnych na aplikacje, w celu eliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi jako prawidłowej. Relacja pomiędzy odpowiedzią, a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie (vide: LEX nr 463863). Także w świetle wyroku NSA z dnia 10 stycznia 2008 r., sygn. akt II GSK 310/07, wyroku z dnia 7 lutego 2008 r., II GSK 355/07 jako jednolity należy traktować pogląd, że z art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych wynika obowiązek najdalej idącej dbałości przy redagowaniu każdego pytania i każdego zestawu odpowiedzi, w celu wyeliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi prawidłowej. Tym samym relacja między odpowiedzią a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego lub doktryny, o ile poglądy doktryny są jednolite w danej materii. Zgodnie z art. 331 ust. 3 i art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych należy uznać, że pytania egzaminacyjne powinny być precyzyjne i jednoznaczne, a taka precyzja i jednoznaczność możliwa jest wówczas, gdy poprawna odpowiedź wynika z treści przepisów prawa, nie zaś z ich często niejednoznacznej interpretacji, a ponadto odpowiada wymogom logiki. W ocenie Sądu jest bowiem oczywiste, iż kandydat na aplikanta radcowskiego powinien reprezentować szeroki, ale zarazem podstawowy poziom wiedzy z wymienionych w ustawie dziedzin prawa, którą to wiedzę będzie dopiero pogłębiał w trakcie aplikacji. Pytania testowe na aplikację winny być testem wyłącznie na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne. Odnosząc się natomiast do zakresu objętego zarzutami skargi, jak i odwołania, iż organy obu instancji nieprawidłowo ustaliły wynik egzaminu konkursowego na aplikację radcowską z uwagi na niewłaściwą ocenę odpowiedzi udzielonych na pytania testowe nr 35, 74, 91, 98, 99 i 206 to, w ocenie Sądu, zarzuty odnośnie tych pytań nie są uzasadnione. Z przyczyn szczegółowo wyjaśnionych przez organ w zaskarżonej decyzji uznać należy, iż organ prawidłowo, w sposób wszechstronny i przekonywujący odniósł się do każdego z zarzutów podniesionych przez Skarżącego w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej. W sposób pełny i przekonywujący przedstawił obowiązujący w tej materii stan prawny oraz wyjaśnił, dlaczego jego stanowisko w zakresie wskazanych pytań nie znajduje uzasadnienia. Przedstawioną argumentację i dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości materialnoprawną ocenę stawianych zarzutów Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela uznając, iż w świetle obowiązujących przepisów prawa Skarżący nie udzielił na pytania nr 35, 74, 91, 98, 99 i 206 poprawnej odpowiedzi. Zdaniem Sądu, zakwestionowane pytania testowe mieszczą się w ramach zakresu przedmiotowego egzaminu konkursowego na aplikację radcowską. Zostały one sformułowane zgodnie z zaleceniem zawartym w przepisie art. 339 ust. 1 omawianej ustawy, zaś odpowiedź wskazana przez organ, jako właściwa - wynika z poprawnego w tym zakresie klucza odpowiedzi załączonego do testu. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Zgodnie z art. 152 p.p.s.a. orzekł jednocześnie, iż do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości nie będzie podlegać wykonaniu. Zasądzając zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego poniesionych przez stronę skarżącą, Sąd orzekł w oparciu o dyspozycję przepisu art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło