I OSK 19/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-19
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec, Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia NSA del. Roman Ciąglewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ uwłaszczeniowy ma obowiązek zawiadomić byłych właścicieli nieruchomości o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym, nawet jeśli nie złożyli oni wniosku o zwrot nieruchomości, a jeśli tak, to czy brak takiego zawiadomienia stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie zbadał należycie dowodu z wniosku o zwrot nieruchomości złożonego przez poprzedników prawnych skarżących w 1995 r., co miało istotne znaczenie dla oceny legalności decyzji uwłaszczeniowej. Brak należytego wyjaśnienia tej kwestii uniemożliwił prawidłowe ustalenie, czy w dacie wydania decyzji uwłaszczeniowej istniały przeszkody prawne do jej wydania, w tym czy nie narusza ona praw osób trzecich.Stan faktyczny
A. B. i L. B. wystąpiły o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 2003 r. uwłaszczającej Bank [...] S.A. na podstawie art. 200 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Twierdziły, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, gdyż nieruchomość użyto na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, a ich poprzednicy prawni nie zostali o tym poinformowani. Minister Infrastruktury odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżących. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, podnosząc m.in. naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym nieprzeprowadzenie przez WSA dowodu z wniosku o zwrot nieruchomości z 1995 r.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Zasądził od Ministra Infrastruktury na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędzia NSA del. Roman Ciąglewicz Protokolant Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 19 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B. i L. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2009 r. sygn. akt I SA/Wa 486/09 w sprawie ze skargi A. B. i L. B. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lutego 2009r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. 2. zasądza od Ministra Infrastruktury na rzecz skarżących A. B. i L. B. kwotę 467 (czterysta sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 11 września 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 486/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. B. i L. B. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] listopada 2003 r. Wojewoda Kujawsko-Pomorski, na podstawie art. 200 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm., zwana dalej u.g.n.) stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem [...] grudnia 1990 r. przez Bank [...] S.A. w W. prawa użytkowania wieczystego przedmiotowego gruntu oraz nabycie prawa własności znajdującego się na tym gruncie budynku bankowego.
Wnioskiem z dnia 28 września 2006 r. A. B. i L. B. - następcy prawni byłych właścicieli nieruchomości P. Ś. i B. Ś., wystąpiły o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] listopada 2003 r. wskazując, że wydano ją z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 136 ust. 1 i 2 u.g.n. Działka nr [...] została bowiem użyta na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, mimo braku zawiadomienia poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców o tym zamiarze. Niewykonanie przez organ obowiązku wynikającego z art. 136 ust. 2 u.g.n. spowodowało, że poprzedni właściciel został pozbawiony możliwości skorzystania z prawa domagania się jej zwrotu.
Decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. Minister Infrastruktury odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] listopada 2003 r. i wskazał, że uwłaszczenie w trybie art. 200 ust. 1 u.g.n. odnosi się do stanu prawnego istniejącego w dniu 5 grudnia 1990 r. i dotyczy państwowych i komunalnych osób prawnych oraz Banku [...] posiadających w zarządzie grunt stanowiący własność Skarbu Państwa lub gminy. Decyzja uwłaszczeniowa ma charakter decyzji deklaratoryjnej i oznacza przekształcenie istniejącego w dniu [...] grudnia 1990 r. prawa zarządu w prawo użytkowania wieczystego gruntu i prawo własności budynków. Uwłaszczenie nie może naruszać praw osób trzecich. Organ podał, że w niniejszej sprawie aktem notarialnym z dnia [...] września 1973 r. Rep. A nr [...] P. Ś. i B. Ś. sprzedali na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w Bydgoszczy przy ul. [...] i [...]. Nieruchomość ta składała się z działek nr [...],[...] , [...] (późniejsze działki nr [...],[...],[...] i [...]). W skład tej nieruchomości weszła również działka nr [...] (wydzielona w 2003 r. z działki nr [...]). Działka nr [...] pozostawała w zarządzie Banku [...] S.A. Oddział w B. na podstawie decyzji Geodety Miejskiego w Bydgoszczy z dnia [...] czerwca 1988 r. nr [...], zatem zaistniały przesłanki do uwłaszczenia. Organ wskazał ponadto, że z akt sprawy wynika, że B. Ś. wystąpił o zwrot nieruchomości wnioskiem z dnia [...] października 2004 r., a zatem już po wydaniu decyzji uwłaszczeniowej, a skoro tak, to nie można mówić przy wydaniu przedmiotowej decyzji o naruszeniu praw osób trzecich. Organ podał również, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, że w postępowaniu uwłaszczeniowym nie jest możliwe badanie, czy nieruchomość wykorzystano na cel zgodny z wywłaszczeniem. Te sprawy należą bowiem do postępowania o zwrot nieruchomości. Skoro zatem zaistniały podstawy do uwłaszczenia i do czasu wydania decyzji z dnia [...] listopada 2003 r. nie były zgłoszone roszczenia osób trzecich o zwrot nieruchomości, to brak jest podstaw do uznania, że decyzja uwłaszczeniowa jest obarczona wadą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Z akt nie wynika również aby zaistniały inne przesłanki naruszenia prawa z art. 156 § 1 k.p.a.
Po rozpatrzeniu wniosku A. B. i L. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2008 r. i wskazał, że w postępowaniu uwłaszczeniowym nie jest możliwe badanie, czy nieruchomość wykorzystano na cel zgodny z wywłaszczeniem. Nie istniał również obowiązek informowania byłych właścicieli lub ich następców prawnych o prowadzonym postępowaniu uwłaszczeniowym, jeżeli nie złożyli oni wniosku o zwrot nieruchomości. To z kolei skutkuje tym, że złożenie wniosku o zwrot nieruchomości po dniu wydania decyzji uwłaszczeniowej nie wywołuje w stosunku do decyzji skutków z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Postępowania o zwrot nie prowadzi się bowiem z urzędu.
Od decyzji z dnia [...] lutego 2009 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosły A. B. i L. B., wnosząc o jej uchylenie, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa tj. art. 200 ust. 1 i 4 u.g.n., poprzez pominięcie praw skarżących przy wydaniu decyzji uwłaszczeniowej oraz art. 7 i 9 k.p.a., polegającym na niedopełnieniu obowiązku poinformowania skarżących o toczącym się postępowaniu. W obszernym uzasadnieniu skargi podniesiono, że słusznie organ uznał, że w postępowaniu uwłaszczeniowym nie jest możliwe badanie czy nieruchomość została wykorzystana na cel zgodny z wywłaszczeniem, jednak art. 200 ust. 4 u.g.n. nakładał na organ obowiązek zbadania, czy uwłaszczenie nie narusza praw osób trzecich. Prawidłowe wypełnienie tego obowiązku powinno, zdaniem skarżących, polegać na tym, że organ powinien sprawdzić, czy nie wpłynął wniosek o zwrot nieruchomości, a w przypadku uzyskania informacji o jego braku, konieczne było zbadanie przez organ uwłaszczający, czy dopełniono obowiązku poinformowania byłego właściciela o prawie złożenia takiego wniosku. Tylko podjęcie obu takich działań pozwala na prawidłowe rozstrzygnięcie zagadnienia ochrony praw osób trzecich. Ponadto obowiązek poinformowania właściciela nieruchomości o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym wynika również z art. 9 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 11 września 2009 r. pełnomocnik skarżących złożył do akt sprawy potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię pisma z dnia [...] stycznia 1995 r. o zwrot nieruchomości położonej przy ul. [...].
Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił.
Sąd uznał, że decyzja Ministra Infrastruktury z dnia [...] lutego 2009 r. została wydana przez właściwy organ, we właściwym trybie i w oparciu o prawidłową podstawę prawną, z zapewnieniem stronom udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał i omówił motywy swego rozstrzygnięcia, w aspekcie wszystkich przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu wyroku podkreślono że zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i w piśmiennictwie panuje pogląd, że klauzula "nie narusza praw osób trzecich" oznacza, iż uwłaszczenie nie może nastąpić z pominięciem roszczenia o zwrot nieruchomości. Złożenie przez byłego właściciela wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości powinno skutkować przeprowadzeniem postępowania o zwrot przed postępowaniem uwłaszczeniowym, bowiem w przypadku istnienia przesłanek zwrotu nie może ona zostać uwłaszczona. Zasadnicze zatem znaczenie na wzajemną relację obu postępowań, ma data złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przez jej byłego właściciela.
Złożenie wniosku o zwrot nieruchomości przed wszczęciem postępowania uwłaszczeniowego lub w jego trakcie powinno skutkować niewszczynaniem lub zawieszeniem tego ostatniego do czasu zakończenia postępowania o zwrot. Inna sytuacja ma miejsce w przypadku złożenia wniosku o zwrot po zakończeniu postępowania uwłaszczeniowego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że wniosek o zwrot przedmiotowej nieruchomości został złożony w dniu [...] listopada 2004 r. czyli po zakończeniu postępowania uwłaszczeniowego. Zatem badając w postępowaniu nadzorczym zgodność decyzji uwłaszczeniowej z prawem, organ nadzoru nie mógł dopatrzyć się naruszenia i to rażącego klauzuli "nie narusza praw osób trzecich". Postępowanie uwłaszczeniowe zostało bowiem zakończone przed zgłoszeniem wniosku o zwrot, zatem prowadząc je organ uwłaszczeniowy nie miał obowiązku badać czy uwłaszczenie będzie naruszać prawa osób trzecich, skoro takie nie zostały zgłoszone. Należy bowiem podkreślić, że postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości może toczyć się wyłącznie na wniosek jej byłego właściciela, w razie braku takiego wniosku nie można organowi prowadzącemu postępowanie uwłaszczeniowe zarzucić naruszenia prawa.
Za niezasadne Sąd uznał zarzuty podniesione w skardze, że rażąco narusza prawo decyzja uwłaszczeniowa, gdyż nie dopełniono obowiązku poinformowania skarżących o zamiarze użycia nieruchomości wywłaszczonej na inny cel niż określony w decyzji wywłaszczeniowej. Art. 136 ust. 2 u.g.n., zobowiązujący organ orzekający o zwrocie do zawiadomienia poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców o powzięciu zamiaru użycia wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, ma istotne znaczenie wyłącznie dla realizacji roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, bowiem według art. 136 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w przypadku nie złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania zawiadomienia, uprawnienie do żądania zwrotu wygasa. Nie ma natomiast wpływu - zdaniem sądu - na postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że sformułowanie "nie narusza praw osób trzecich" kładzie nacisk na obowiązek organu prowadzącego uwłaszczenie uprzedniego ostatecznego wyjaśnienia kwestii zasadności roszczeń właścicieli wywłaszczonych nieruchomości przed załatwieniem sprawy uwłaszczenia o ile zostały zgłoszone.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należało zatem uznać, że Minister Infrastruktury zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. zasadnie utrzymał w mocy własną decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] listopada 2003 r., ponieważ w dacie wydania decyzji uwłaszczeniowej wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie został jeszcze złożony.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyły A. B. oraz L. B. zaskarżając tenże wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie:
1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 200 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej u.g.n.) poprzez nietrafne przyjęcie, iż zawarta w nim klauzula "nie może naruszać praw osób trzecich" nie nakłada na organ prowadzący postępowanie uwłaszczeniowe obowiązku poinformowania byłych właścicieli nieruchomości o toczącym się postępowaniu i tym samym zaaprobowaniu w tym zakresie wykładni prawa dokonanej przez organ administracji, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że organ był zobowiązany do poinformowania byłych właścicieli o toczącym się postępowaniu, a to powinno prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.;
2. przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj:
a) art. 106 § 3 p.p.s.a poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu zawierającego wniosek z dnia 23 stycznia 1995 r. o zwrot spornej nieruchomości podczas gdy dowód ten był niezbędny do skontrolowania przez Sąd I instancji zgodności z prawem stanu faktycznego ustalonego przez organ, który wydał zaskarżoną do WSA decyzję, a co za tym idzie - prawidłowości zastosowania normy prawa materialnego przez ten organ. Przeprowadzenie tego dowodu pozwoliłoby Sądowi I instancji ustalić, że w dacie wydawania decyzji - uwłaszczeniowej był złożony już wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a zatem, że ustalenia zawarte w zaskarżonej decyzji są niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, a co za tym idzie, że uwłaszczenia dokonano z rażącym naruszeniem prawa, a zatem że zaskarżona decyzja jako błędna winna być uchylona zgodnie z art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., ewentualnie zgodnie z art.145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. przy przyjęciu, że nowy dowód stanowił podstawę do wznowienia postępowania;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do faktu złożenia przez stronę dowodu z dokumentu, z którego wynikało, że wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości został złożony przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowej, niewskazaniu dlaczego Sąd nie przeprowadził dowodu z tego dokumentu, przez co nie sposób ustalić przesłanek jakimi Sąd ten kierował się w tym zakresie, podczas gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego powinno zawierać ocenę stanu faktycznego ustalonego przez organ i wskazanie które z ustaleń organu administracyjnego zostały przyjęte przez Sąd, a ocena taka była niemożliwa bez odniesienia się do złożonego na rozprawie dowodu, co z kolei sprawia, że uzasadnienie Sądu I instancji nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia,
c) art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i § 4, 220 § 1 k.p.a. polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji skargi mimo, iż stan faktyczny ustalony został przez organy administracyjne niezgodnie z obowiązującą je procedurą zawartą w k.p.a., a w szczególności bez podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, których podjęcie pozwoliłoby ustalić, że przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowej poprzednicy prawni skarżących złożyli wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Wskazując na powyższe autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że na rozprawie w dniu [...] września 2009 r., pełnomocnik skarżących przedłożył nowy dowód z dokumentu, tj. wniosek z dnia [...] stycznia 1995 r. dotyczący zwrotu nieruchomości położonej przy ul. [...] w B., złożony przez poprzedników prawnych skarżących. Przedmiotem tego wniosku był zwrot całej nieruchomości czyli również wyodrębnionej z niej następnie działki nr [...]. której dotyczy kwestionowana decyzja. Wskazano również, że w piśmie Urzędu Rejonowego z dnia [...] kwietnia 1995 r. zaznaczono, iż wniosek dotyczy działek o nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] czyli całej nieruchomości położonej przy ul. [...]. Autor skargi kasacyjnej zaznaczył przy tym, że z działki [...] została wyodrębniona sporna działka nr [...], zaś wniosek o zwrot nieruchomości został rozpatrzony jedynie częściowo tj. w zakresie działki [...].
Skarżące kasacyjnie podniosły, że okoliczność, iż wniosek o zwrot nieruchomości został złożony przed wszczęciem postępowania uwłaszczeniowego, diametralnie zmienia sytuację prawną rozpoznawanej sprawy, albowiem wniosek o zwrot nieruchomości złożony przed wszczęciem postępowania uwłaszczeniowego jest przeszkodą do wydania decyzji uwłaszczeniowej.
Zdaniem wnoszących skargę kasacyjną fakt nieodniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do przedstawionego nowego dowodu w postaci wniosku o zwrot nieruchomości, naruszało art. 106 § 3 p.p.s.a., art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i b p.p.s.a., przy przyjęciu, że nowy dowód stanowił podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono również, że nieznajomość kluczowego dowodu w postaci wniosku o zwrot nieruchomości wynikała wyłącznie z winy organu. Wojewoda Kujawsko – Pomorski prowadząc postępowanie uwłaszczeniowe zobowiązany był do zbadania czy wniosek o zwrot nieruchomości nie został złożony. W ocenie wnoszących skargę kasacyjną organ rażąco naruszył tym samym art. 7 i 77 § 1 k.p.a.
Dalej podkreślono, że Minister Infrastruktury, prowadząc w ramach nadzoru postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Kujawsko – Pomorskiego powinien stwierdzić rażące naruszenie prawa przez ten organ wskutek rozstrzygania bez pełnej znajomości stanu faktycznego oraz materiału dowodowego. Skoro niniejsza sprawa dotyczyła działki, która została wyodrębniona z nieruchomości wywłaszczonej w latach 70 –tych ubiegłego wieku, należało sprawdzić akta wszelkich spraw, których przedmiotem była wskazana nieruchomość.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie opiera się na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. Tym samym, wobec wystąpienia obu podstaw z art. 174 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany jest do odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów natury procesowej, poprzez które autor skargi kasacyjnej stara się zakwestionować ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd pierwszej instancji za podstawę zaskarżonego wyroku.
Postawione przez skarżące kasacyjnie zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się zasadne, co doprowadziło do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Sąd pierwszej instancji naruszył przepis art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem nie tylko nie wskazał dlaczego nie został przeprowadzony dowód z dokumentu złożonego na rozprawie w dniu 11 września 2009 r. w postaci wniosku z dnia [...] stycznia 1995 r. dotyczącego zwrotu nieruchomości położonej przy ul. [...] w B., złożonego przez poprzedników prawnych skarżących, ale również poprzez to, że w uzasadnieniu zaskarżonego uzasadnienia Sąd nie odniósł się do faktu zawnioskowania przez stronę przeprowadzenia takiego dowodu z dokumentu.
Trafnym okazał się tym samym również zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. Jak podnosi się w doktrynie postępowania sądowoadministracyjnego uzupełniające postępowanie dowodowe ma na celu umożliwienie sądowi skonfrontowanie z dokumentami prawidłowości ustaleń dokonanych w toku postępowania na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, jeśli w sprawie istnieją istotne wątpliwości. Wskazuje się również, że przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny będzie dopuszczalne wówczas, gdy postulowany dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. (J.P.Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2010, Nb8, Art. 106). Uprawnienie sądu do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego przekształca się w obowiązek w sytuacji gdy dotyczy kwestii zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy jak w niniejszej sprawie. Opisane powyżej wątpliwości winny być wywołane treścią dokumentu złożonego przez stronę na rozprawie w dniu 11 września 2009 r., który, co nie wymaga głębszego uzasadnienia pozostaje w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Niepodanie powodów dla których nie przeprowadzono dowodu zawnioskowanego przez stronę i nieskonfrontowanie twierdzeń zawartych w tymże dokumencie z twierdzeniami organów administracji publicznej orzekających w sprawie nie pozwala na zweryfikowanie prawidłowości zaskarżonych orzeczeń.
Uchybienia w tym zakresie sprawiają, że nie jest możliwym ustalenie, czy w dacie wydawania decyzji uwłaszczeniowej był już złożony wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Ustalenie to miało tymczasem zasadnicze znaczenie dla sprawy, albowiem jak przyjmuje się w zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a co wskazywał Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, złożenie przez byłego właściciela wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości powinno skutkować przeprowadzeniem postępowania o zwrot przed postępowaniem uwłaszczeniowym, bowiem w przypadku istnienia przesłanek zwrotu, nie może ona zostać uwłaszczona (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2008, sygn. akt I OSK 1498/07, niepub., wyrok NSA z dnia 10 października 2001 r., sygn. akt I SA 2394/99, LEX nr 75559).
Ewentualne przeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji dowodu z zawnioskowanego dokumentu winno również zmierzać do ustalenia czy okoliczności, które wynikają z treści tegoż dokumentu były lub mogły być znane organom administracji publicznej rozpatrującym przedmiotową sprawę.
Słusznym jest twierdzenie autora skargi kasacyjnej, że skoro niniejsza sprawa dotyczyła działki, która została wyodrębniona z nieruchomości wywłaszczonej w latach 70 –tych ubiegłego wieku, należało sprawdzić akta wszelkich spraw, których przedmiotem była wskazana nieruchomość.
Tymczasem w niniejszej sprawie zarówno organy administracji publicznej jak i Sąd pierwszej instancji przyjęły, że wniosek o zwrot przedmiotowej nieruchomości został złożony w dniu [...] listopada 2004 r. Minister Infrastruktury nie badał czy wniosek taki nie został złożony już uprzednio. Podobnie bezkrytycznie za organem administracji publicznej przyjął tak Sąd pierwszej instancji. Nieumotywowane nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność ewentualnego wcześniejszego złożenia wniosku o zwrot nieruchomości, w sytuacji gdy w aktach sprawy znajduje się dokument datowany na [...] stycznia 1995, który można zakwalifikować jako wniosek byłych właścicieli o zwrot nieruchomości r., sprawia, że nie można było stanowczo ocenić wiarygodności ustaleń co do faktycznej daty złożenia wniosku o zwrot nieruchomości.
Podkreślenia wymaga również fakt, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy, uprzednio toczyły się już postępowania sądowoadministracyjne z wniosku poprzednika prawnego skarżących kasacyjnie o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, co do części nieruchomości, nawet uwzględnione. Z uwagi na to, że działka której niniejsza sprawa dotyczy, powstała na skutek podziału większej działki, a ponadto zmianie ulegała numeracja geodezyjna działek koniecznym jest ustalenie czy w stosunku do spornej nieruchomości nie zachodzi powaga rzeczy osądzonej.
Wymienione wyżej uchybienia proceduralne Sądu pierwszej instancji stanowiły, co najmniej podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku, w rozumieniu art. 185 § 1 p.p.s.a.
Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 200 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Przypomnieć należy, iż zgodnie z ust. 4 ww. przepisu nabycie własności oraz prawa użytkowania wieczystego, o którym mowa w ust. 1 i 2, nie może naruszać praw osób trzecich. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela wyrażane w doktrynie postępowania sądowoadministracyjnego stanowisko, że klauzula "nie narusza praw osób trzecich" oznacza, iż uwłaszczenie nie może nastąpić z pominięciem roszczenia o zwrot nieruchomości (por. wyrok NSA z dni 10 października 2001 r., sygn. akt I SA 2394/99, LEX nr 75559). W sytuacji natomiast, gdy byli właściciele nie wystąpili z roszczeniem o zwrot nieruchomości brak jest podstaw do ich zawiadamiania o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym. W tych okolicznościach organ uwłaszczeniowy nie miał obowiązku badać czy uwłaszczenie będzie naruszać prawa osób trzecich, skoro takie nie zostały zgłoszone.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy wskazać należy, że tak sformułowany zarzut skargi kasacyjnej nie mógł zasługiwać na uwzględnienie, również dlatego, że jak wskazano powyżej zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, czy przed zakończeniem postępowania uwłaszczeniowego nie został złożony wniosek o zwrot nieruchomości.
Mając na uwadze fakt, że Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżony wyrok naruszył przepisy prawa procesowego, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 18 pkt 2a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło