II SA/Gd 893/08

WyrokWSA w Gdańsku2009-02-11

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Mariola Jaroszewska, Jan Jędrkowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która istotnie różni się od projektu wyłożonego do publicznego wglądu, narusza prawo i interes prawny właściciela nieruchomości objętej tym planem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący, będący właścicielem nieruchomości objętej planem, nie wykazał, w jaki sposób uchwała naruszyła jego indywidualny interes prawny. Choć skarżący posiada legitymację do zaskarżenia uchwały jako właściciel, nie udowodnił istnienia bezpośredniego i realnego związku między uchwałą a negatywnym wpływem na jego sytuację prawną, wykraczającym poza interes faktyczny lub oczekiwania dotyczące charakteru zabudowy sąsiedniej. Ochrona prawna w zakresie potencjalnych naruszeń prawa własności powinna być dochodzona na drodze cywilnej.
Stan faktyczny
Rada Miasta uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który zdaniem skarżącego, właściciela nieruchomości objętej tym planem, istotnie różnił się od projektu wyłożonego do publicznego wglądu. Skarżący zarzucił naruszenie procedury planistycznej, w tym brak ponownego wyłożenia planu do konsultacji społecznej po wprowadzeniu zmian, oraz naruszenie zasad ładu przestrzennego poprzez dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej na terenie sąsiadującym z zabudową jednorodzinną. Skarżący domagał się uchylenia uchwały w całości lub części.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędzia NSA Jan Jędrkowiak Protokolant Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 11 lutego 2009 r. sprawy ze skargi J. J. na uchwałę Rada Miasta z dnia 28 maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. W dniu 28 maja 2008 r. Rada Miasta, działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001, Nr 42, poz. 1591, ze zm.) oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.), podjęła uchwałę Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G. rejon ulic W., S. i S.. Na powyższą uchwałę J. J. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę domagając się jej uchylenia. Skarżący zarzucił naruszenie: art. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez naruszenie, wskutek uchwalenia planu, zasad ochrony i kształtowania ładu przestrzennego; art. 17 pkt.10 i 13 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez zaniechanie ponownego wyłożenia planu i poddania go konsultacji społecznej, w sytuacji wprowadzenia do projektu planu po jego publicznym wyłożeniu szeregu istotnych zmian, w tym także z własnej inicjatywy organu planistycznego. Zdaniem strony skarżącej doszło ponadto do naruszenia art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez zaniechanie ponownego wykonania, w niezbędnym zakresie, czynności planistycznych w sytuacji, gdy przedłożony Radzie Miasta do uchwalenia projekt planu różnił od wyłożonego do publicznego wglądu wskutek uwzględnienia uwag do projektu planu i samodzielnego wprowadzenia ich przez organ planistyczny oraz do naruszenia art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez wprowadzenie w planie warunku, że realizacja inwestycji na terenie objętym planem uwarunkowana będzie wyprzedzającą lub równoległą budową drogi publicznej, w sytuacji gdy zapis ten nie ma oparcia w przepisach prawa i wykracza poza uprawnienia planistyczne gminy określone ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 9 września 2008 r. skierował do Rady Miasta wezwanie do usunięcia naruszenia prawa twierdząc, że procedura uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S. i S., naruszyła obowiązujące przepisy prawa, a w szczególności ustawę z dnia z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zarzucił, że po wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu zostało do niego wprowadzonych ponad 40 istotnych zmian. Pomimo to, zmienionego projektu planu nie poddano ponownym uzgodnieniom ani publicznemu wyłożeniu. Tym samym Rada Miasta, uchwalając plan, naruszyła art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Uchwalony przez Radę Miasta plan różni się w sposób istotny od wyłożonego do publicznego wglądu, co uznać należy za naruszenie obowiązku publicznej konsultacji projektu planu. Ponadto Biuro Planowania Przestrzennego Miasta G. i Rada Miasta G. nie dopełniły obowiązku należytego rozpatrzenia wniesionych do projektu planu uwag i zastrzeżeń, ponieważ uzasadnienie jest ogólnikowe i nie uwzględnia istotnych okoliczności sprawy. Na części obszaru objętego projektem planu (karta nr 16) powstała możliwość realizacji wielorodzinnej zabudowy trzy i czterokondygnacyjnej z niemal płaskimi dachami, co spowoduje powstanie zupełnie innej architektury i charakteru zabudowy od zakładanej w projekcie planu wyłożonego do publicznego wglądu oraz odmiennej od zabudowy już istniejącej. Dopuszczenie na terenie numer 16 wielokondygnacyjnej zabudowy wielorodzinnej nie stanowi kontynuacji jakiejkolwiek funkcji zabudowy występującej na tym terenie i terenach sąsiednich zaprzecza zasadom harmonijnego rozwoju, narusza dotychczasowy charakter zabudowy i zasadę dobrego sąsiedztwa oraz niekorzystnie oddziałuje na nieruchomości sąsiednie powodując pogorszenie ich walorów użytkowych i obniżenie wartości i w efekcie narusza zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego określone w art. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nadto według wzywającego część zapisów wprowadzonych do projektu planu narusza obowiązujące prawo. Dotyczy to niemającego oparcia w przepisach prawa warunku, że realizacja inwestycji na terenie nr 16 uzależniona jest od wyprzedzającej lub równoległej budowy ulicy [...] na warunkach określonych w umowie między zarządcą drogi a inwestorem inwestycji niedrogowej. Także zapis o konieczności uzgadniania z właściwym konserwatorem zabytków prac dotyczących pozostałości baterii artyleryjskiej nie ma podstaw prawnych gdyż rada gminy nie posiada uprawnień do określania zakresu obowiązków organu, jakim jest konserwator zabytków. Skarżący wniósł o uchylenie przedmiotowej uchwały w całości lub, co najmniej w części dotyczącej terenu nr 16. Uchwałą nr [...] z dnia 22 października 2008 r., doręczoną pełnomocnikowi skarżącego w dniu 3 listopada 2008r., Rada Miasta nie uwzględniła wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W uzasadnieniu tej uchwały znajdującej się na stronie internetowej Gminy Miasta stwierdzono, iż w wyniku wniesionych do projektu planu uwag dokonano w niezbędnym zakresie ponownych uzgodnień z Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym, natomiast przepisy prawa nie przewidują obowiązku ponownego wykładania projektu planu do publicznego wglądu. Rada Miasta nie stwierdziła także potrzeby dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu, w związku z czym przed jego uchwaleniem nie było potrzeby ponawiania żadnej z czynności planistycznych określonych w art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Za nieuzasadniony uznano również zarzut dopuszczenia na terenie numer 16 wielokondygnacyjnej zabudowy wielorodzinnej. Stwierdzono, że proponowany przez skarżącego wskaźnik zabudowy na tym terenie był zbyt niski i znacznie odbiegał od wskaźnika zabudowy osiedla M. i osiedli realizowanych w pobliżu. W świetle obowiązujących przepisów prawa, osiedle M. stanowi zespół zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, co uzasadnia przeznaczenie terenu nr 16 także pod zabudowę wielorodzinną. Odnośnie warunku, iż realizacja inwestycji na terenie nr 16 uwarunkowana jest wyprzedzającą lub równoległą budową ulicy [...] na warunkach określonych w umowie między zarządcą drogi a inwestorem inwestycji niedrogowej, wyjaśniono, że zgodnie z planem zapis dotyczy inwestycji niedrogowych wywołujących wzrost natężenia ruchu pojazdów na drogach publicznych i pogarszających warunki ruchu a znajduje oparcie w art. 16 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Uznano wreszcie za zgodne z prawem zapisy o konieczności uzgadniania z właściwym konserwatorem zabytków prac dotyczących pozostałości baterii artyleryjskiej. Skarżący nie zgodził się z uzasadnieniem uchwały nr [...] z dnia 22 października 2008 r., twierdząc, że zaskarżona uchwała narusza obowiązujące prawo i prawny interes skarżącego. Strona skarżąca podniosła, że podstawę prawną wniesienia niniejszej skargi stanowi przepis art. 101 ust. 1 i art. 102a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Skarżący posiada interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały, jest bowiem właścicielem nieruchomości znajdującej się na terenie objętym kwestionowaną uchwałą. Nadto, skarżący w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa powołał się między innymi na naruszenie prawa własności nieruchomości i innych praw majątkowych związanych z tym prawem. W orzecznictwie sądowym wyrażony został pogląd, wedle którego interes prawny w postępowaniu planistycznym ma niewątpliwie właściciel nieruchomości, a interes ten znajduje ochronę chociażby w przepisach Kodeksu cywilnego (wyrok NSA z dnia 29 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 1501/99, LEX nr 48196). Naruszenie tego interesu - w rozumieniu przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym - to takie pogwałcenie subiektywnie pojmowanej przez skarżącego sfery jego uprawnień i interesów, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r., sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996, z. 3, poz. 125). Zdaniem skarżącego samodzielność planistyczna gminy wynikająca z art. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie oznacza nieskrępowanej władzy gminy w tym zakresie. W niniejszej sprawie doszło do nadużycia przysługującego gminie władztwa planistycznego, co uzasadnia zdaniem skarżącego wniesienie skargi. Skarżący wskazuje, że uchwalony przez Radę Miasta plan zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S. i S., różni się w sposób istotny od wyłożonego do publicznego wglądu albowiem po wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu zostało do niego wprowadzonych zostało ponad 40 zmian, w tym znaczna cześć z własnej inicjatywy organu planistycznego. Najistotniejsze z tych zmian zostały wskazane w wezwaniu z dnia 8 września 2008 r. do usunięcia naruszenia prawa. Okoliczność ta, zdaniem skarżącego, przemawiała za potrzebą ponownego wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu. Przyjmując taki sposób rozumowania, jaki zaprezentowała Rada Miasta Gmina, można obejść każdą procedurę uchwalania planu i doprowadzić do tego, iż cały proces planistyczny zostanie wyjęty spod kontroli uprawnionych podmiotów, a w szczególności uchwalony plan nie będzie miał nic wspólnego z tym, jaki poddany został konsultacji społecznej. W związku z powyższym, przez przewidziany w art. 17 pkt 13 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym obowiązek ponowienia uzgodnień, należy rozumieć także określony w art. 17 pkt 10 ustawy obowiązek wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu oraz zorganizowania dyskusji publicznej nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami, w szczególności jeżeli zmiany do wyłożonego projektu wprowadził organ planistyczny z własnej inicjatywy. Zdaniem strony skarżącej uzasadniony jest również zarzut naruszenia przez Radę Miasta G. art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 20 grudnia 2007 r. II SA/Łd 981/07 wskazał, że każda zmiana w uzgodnionym i wyłożonym do publicznego wglądu projekcie planu wymaga powtórzenia odpowiednich czynności. Nie jest zatem istotna powołana przez stronę przeciwną okoliczność, że Rada Miasta G. na etapie uchwalania planu, nie wprowadziła do przedstawionego jej projektu planu żadnych zmian. W każdym bowiem przypadku, jeżeli uchwalony plan miałby się różnić od wyłożonego do publicznego wglądu, na przykład jak w przedmiotowej sprawie, wskutek uwzględnienia uwag do projektu planu lub samodzielnego wprowadzenia ich przez organ planistyczny, czynności planistyczne, o których mowa w art. 17, powinny zostać ponowione w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian. Ponadto przyjęte w planie rozwiązania planistyczne dotyczące terenu nr 16 pozostają w sprzeczności z zasadami ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, określonymi w art. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przyjęta koncepcja daje możliwość uzyskania zupełnie innej architektury i zabudowy od zakładanej w projekcie planu wyłożonego do publicznego wglądu oraz odmiennej od zabudowy istniejącej. Teren nr 16 jest obecnie zabudowany budynkami o charakterze jednorodzinnym, zaś twierdzenie, że na obszarze terenu nr 16 jest już zabudowa wielorodzinna w postaci zespołu budynków osiedla M. wprowadza w błąd. Osiedle to, zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy i pozwoleniem na budowę, stanowi w istocie zespół zabudowy mieszkaniowej o charakterze jednorodzinnym, na terenie średnio-intensywnej zabudowy mieszkalnej o charakterze apartamentowym. Zmiana ustawowej definicji budynku wielorodzinnego wynikająca z przepisów prawa nie zmieniła w żaden sposób rzeczywistego charakteru tego osiedla. Kształtując ład przestrzenny należy wiec nawiązywać do rzeczywistego charakteru zabudowy a nie jej definicji prawnych. Obszary bezpośrednio sąsiadujące z terenem nr 16, to tereny, na których występuje wyłącznie zabudowa jednorodzinna. Zgodnie z ustaleniami planu miejscowego, dla wszystkich terenów sąsiadujących z terenem nr 16, o numerach 01, 02, 03, 06, 07, 08, 09, 10, 11, 12, 13, dopuszczona została wyłącznie zabudowa jednorodzinna. Co więcej, dla terenów o numerach 01, 02 i 03, bezpośrednio przylegających do terenu nr 16, Rada Miasta G. ograniczyła w planie zabudowę jednorodzinną do zabudowy rezydencjonalnej, bardziej prestiżowej i o dużo niższej intensywności. Nieuzasadnione jest tym samym twierdzenie Rady Miasta, że proponowany przez skarżącego wskaźnik zabudowy na terenie nr 16 był zbyt niski i znacznie odbiegał od wskaźnika zabudowy osiedla M. oraz osiedli realizowanych w pobliżu. Dopuszczenie w środku zabudowy rezydencjonalnej, na terenie nr 16, przylegającym do T. P. K., zabudowy wielorodzinnej o wysokości do 14 m i 4 kondygnacji nadziemnych, o intensywności prawie dwukrotnie przekraczającej intensywność zabudowy na sąsiednich terenach 01, 02 i 03, nie ma żadnego rzeczowego uzasadnienia. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują wraz z innymi przepisami prawa, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Własność podlega konstytucyjnej ochronie i może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty własności. Naruszenie zapisami planu zagospodarowania przestrzennego prawa własności nie polega na tym, że uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego dokonuje "zaboru" czegokolwiek z nieruchomości właściciela, lecz na tym, że sprzecznie z przepisami prawa powszechnie obowiązującego wpływa na ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności. Naruszenie interesu prawnego nie polega więc tylko na odjęciu jakiejś dotychczasowej wartości prawnej (uprawnienia, możliwości prawnej), ale również na spowodowaniu, że w przyszłości jakaś wartość prawna (uprawnienie, możliwość prawna) nie będzie mogła być realizowana. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 grudnia 1992 r. (sygn. akt IV SA 956/92) pozbawienie właściciela nieruchomości możliwości korzystania z prawa własności, dokonane czynnościami organów administracji publicznej, co ma miejsce przy przeznaczeniu nieruchomości na cele niezgodne z interesami jej właściciela, jest faktycznie odjęciem lub ograniczeniem prawa rozporządzania nieruchomością mającym wszelkie cechy jej wywłaszczenia. Rolą zatem organu gminy było w niniejszej sprawie rozważenie, czy zaproponowane rozwiązania w odniesieniu do obszaru obejmującego nieruchomość skarżącego nie naruszają interesu prawnego właściciela w rozumieniu art. 24 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Ocena proponowanych rozwiązań powinna mieć na względzie, że w związku z realizacją celów publicznych nie może zostać naruszony interes prawny jednostki. Właściciele nieruchomości mogą oczekiwać, że gmina, gospodarując przestrzenią będzie to czyniła tak, aby ograniczyć ingerencję w sferę praw własnościowych do niezbędnego minimum, jednocześnie dając dowody racjonalności podejmowanych rozwiązań. W niniejszej sprawie indywidualny interes skarżącego został pominięty kosztem preferowania interesów podmiotów zainteresowanych zwiększeniem intensywności i wysokości zabudowy na terenie nr 16. Zdaniem skarżącego nie jest również możliwe uzależnienie prawa do inwestowania od tego, czy jednocześnie lub wcześniej wybudowana zostanie lub zmodernizowana w pobliżu planowanej inwestycji droga publiczna. Powoływany przez stronę przeciwną przepis art. 16 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych dotyczy zupełnie innej sytuacji. W zaskarżonym planie żadna inwestycja, która zdaniem gminy wywoła wzrost natężenia ruchu pojazdów lub pogorszy warunki ruchu, nie będzie mogła zostać zrealizowana bez uprzedniej budowy ulicy [...] nawet gdyby nie powodowała żadnej konieczności przebudowy lub budowy drogi publicznej. Skarżący, odwołując się do treści art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym twierdzi, iż w niniejszej sprawie zachodzi istotne naruszenie zasad i trybu sporządzania miejscowego planu. W jego ocenie wskazane wyżej uchybienia w procedurze planistycznej oraz wprowadzenie zapisów do planu nie mających oparcia w przepisach prawa, spowodowały, że gdyby tych uchybień nie popełniono, treść planu byłaby, a co najmniej mogłaby być inna od uchwalonej. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta wniosła o jej oddalenie. W uzasadnieniu podała, że projekt planu sporządzony został zgodnie z przepisami ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W celu oceny zgodności uchwały z przepisami prawnymi, uchwała ta została przedstawiona Wojewodzie Pomorskiemu, który nie wniósł uwag do jej treści i skierował plan do publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego. Dnia 11 września 2008 r. do Urzędu Miasta G. wpłynęło wezwanie do usunięcia naruszenia Rada Miasta G. uchwałą nr [...] z dnia 22 października 2008 r. nie uwzględniła wezwania, uchwała została przekazana pełnomocnikowi dnia 3 listopada 2008 r. W dniu 12 listopada 2008 r. do Urzędu Miasta G. wpłynęła skarga z dnia 7 listopada 2008 roku na uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S. i S. złożona, w imieniu J. J., przez radcę prawnego L. D.. Skargę do WSA wniesiono w terminie. Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów Rada Miasta podała, że projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S. i S. został wyłożony do publicznego wglądu w dniach od 18 września do 16 października 2007 r. Po wyłożeniu projektu planu zostało złożonych 12 uwag, które w ustawowym terminie zostały rozpatrzone przez Prezydenta Miasta G.. Zmiany wprowadzone do projektu planu miejscowego były wynikiem uwzględnienia części złożonych do projektu planu uwag. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, przepisy ustawy nie zobowiązują prezydenta miasta do ponownego wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu. Stwierdzenie, że obowiązek ponowienia uzgodnień należy rozumieć jako obowiązek ponownego wyłożenia projektu planu oraz zorganizowania dyskusji publicznej jest zbyt daleko idące. W przypadku, gdyby intencją ustawodawcy było zobowiązanie organu sporządzającego projekt planu do ponowienia wyłożenia projektu planu, obowiązek ten zapisany zostałby w ustawie. Prezydent Miasta zarządzeniem nr 4091/07/V/U z dnia 20 listopada 2007 r. rozpatrzył uwagi złożone do projektu planu, wprowadził do projektu planu zmiany wynikające z rozpatrzenia uwag, a następnie w niezbędnym zakresie ponowił uzgodnienia, dotyczyło to uzgodnień z Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym. Po dokonaniu tych czynności Prezydent przedstawił projekt planu Radzie Miasta. Rada Miasta powołując się na art. 19 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie stwierdziła konieczności dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S., S.. W trakcie rozpatrywania uwag złożonych przez skarżącego, a także przez inne osoby (M. S., B. G. i spółkę A) przeanalizowano wysokość zabudowy wielorodzinnej dla terenu 16 MW2. W wyniku analiz, mając na uwadze zróżnicowaną wysokość zabudowy osiedla M. (3 do 4 kondygnacji nadziemnych i do 14 m) ustalono wysokość zabudowy: do 12,0 m, do 3 kondygnacji nadziemnych oraz dopuszczono wysokość do 14,0 m, do 3 kondygnacji nadziemnych plus jedna kondygnacja w poddaszu użytkowym na max 60% powierzchni zabudowy, przy odsunięciu podwyższonych części o min 15,0 m od linii zabudowy od strony ulicy [...]. W uwagach skarżący wnosił o obniżenie wskaźnika intensywności zabudowy (ustalonego w projekcie planu wyłożonym do publicznego wglądu na poziomie 1,0), natomiast A o jego podwyższenie. Zgodnie z rozstrzygnięciem Prezydenta w planie obniżono wskaźnik zabudowy do poziomu wskaźnika zabudowy osiedla M. - do 0,9. Proponowany przez skarżącego parametr - 0,6 był zbyt niski, znacznie odbiegał od wskaźnika intensywności zabudowy os. M. i osiedli zabudowy wielorodzinnej zrealizowanych w pobliżu, w rejonie ulic P. i L.. Narzucenie dla terenu zabudowy wielorodzinnej wskaźnika intensywności zbliżonego do wyjątkowo niskiego wskaźnika intensywności, ustalonego dla terenów 01 i 02 byłoby nieuzasadnione. Tereny te ze względu na położenie na zadrzewionym wzgórzu sąsiadującym z lasem, widocznym w całej okolicy, mogą być zabudowane jedynie ekstensywną zabudową jednorodzinną na dużych działkach, z bardzo dużym udziałem zieleni (pow. biologicznie czynna - min. 50 %, nie wliczając terenu wyłączonego z zabudowy do zagospodarowania zielenią). Ustalenia planu zapewnią kształtowanie nowej zabudowy z uwzględnieniem gabarytów i charakteru zabudowy zrealizowanej w wybudowanym już osiedlu M., uwzględnią także zróżnicowane ukształtowanie terenu. Zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nr [...] z dnia 2 marca 1999 r., na którą powołuje się skarżący, osiedle M. zrealizowane zostało jako zespół zabudowy mieszkaniowej o charakterze jednorodzinnym. Ta decyzja wydana została na podstawie obowiązującej wówczas ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z dnia 25 sierpnia 1994 r.) oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z § 3 pkt 3 i 4 tego rozporządzenia pod pojęciem "zabudowa jednorodzinna" rozumiany był budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespól takich budynków w układzie: wolno stojącym, bliźniaczym, szeregowym, atrialnym, a także budynek mieszkalny zawierający nie więcej niż 4 mieszkania lub zespół takich budynków. W trakcie sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S. i S., obowiązująca ustawa - Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. definiuje aktualnie "budynek mieszkalny jednorodzinny" jako budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielna całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie wiece} niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Osiedle M. to kompleks 3 budynków mieszkalnych w zabudowie zwartej, w układzie klatkowym, z dostępem do 2, 3 lub 4 mieszkań z każdej klatki schodowej. Zatem w świetle obowiązujących obecnie przepisów osiedle M. stanowi zespół zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Zgodnie z planem miejscowym ustalone zostały dachy o nachyleniu 20 - 30°, czyli podobnym do dachów zrealizowanych w osiedlu M. (około 25°, a także około 11°). Z art. 140 Kodeksu cywilnego wynika, iż w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest jedną z ustaw wyznaczających granice władania rzeczą przez właściciela i użytkownika wieczystego. Z mocy ustaw regulujących problematykę planowania przestrzennego, organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów w celu ustalenia przeznaczenia i zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Realizując powyższe uprawnienia Rada Miasta działa w granicach przysługującego jej uznania. Na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Rada Miasta podała ponadto, że w skardze przedstawione zostały orzeczenia sądów administracyjnych dotyczące poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Pełnomocnik skarżącego powołuje nieobowiązujący od 2003 r. przepis art. 24 ust. 1 tej ostatniej ustawy. Nadto, jak twierdzi Rada, nie zostało podane, w jaki sposób miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy M. K. w G., rejon ulic W., S. i S. pozbawił skarżącego możliwości wykonywania przysługującego mu prawa własności. Zgodnie z zapisami planu miejscowego teren oznaczony nr 16 przeznaczony został pod zabudowę wielorodzinną. Realizacja na tym terenie inwestycji niedrogowej. wywołującej wzrost natężenia ruchu pojazdów na drogach publicznych i pogarszającej warunki, ruchu, uwarunkowana jest wyprzedzającą lub równoległą budową lub przebudową układu drogowego w zakresie niezbędnym dla jego prawidłowego funkcjonowania i zniwelowania skutków realizacji tej inwestycji niedrogowej. Szczegółowe warunki budowy lub przebudowy dróg określa się w umowie między zarządcą drogi, a inwestorem inwestycji niedrogowej. Powyższe zapisy sformułowane zostały w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, w szczególności art. 16 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007r., Nr 19, poz. 115, z późn. zm.). Z zapisów planu miejscowego wynika, o jaką inwestycję chodzi - karta terenu nr 16 w związku z § 10 ust. 1 pkt 3 uchwały. Rada Miasta nie podzieliła poglądu strony skarżącej, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszania zasad, istotnego naruszenia trybu sporządzania planu miejscowego, bądź właściwości organów w tym zakresie. Zakwestionowała również twierdzenie o naruszeniu przedmiotową uchwałą interesu prawnego skarżącego. Skarżący uzupełniając swoje stanowisko w piśmie procesowym z dnia 3 lutego 2009 r. podał, że okoliczność, iż Wojewoda nie wniósł uwag do uchwały Rady Miasta z dnia 28 maja 2008 r. nie przesądza o tym, że uchwała powyższa jest zgodna z prawem. O legalności uchwały rady gminy decyduje sąd. Ponadto przedmiotem badania przez wojewodę jest ogólna zgodność uchwały z prawem, natomiast przesłanką wniesienia skargi jest naruszenie uchwałą indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia. Strona skarżąca kwestionuje także twierdzenie Rady Miasta, że przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zobowiązują prezydenta miasta do ponownego wykładania zmienionego planu. Zdaniem wnoszącego skargę każda zmiana w uzgodnionym i wyłożonym do publicznego wglądu projekcie planu wymaga powtórzenia odpowiednich czynności, przez które należy rozumieć także wyłożenie projektu planu do publicznego wglądu oraz zorganizowanie dyskusji publicznej nad przyjętymi w zmienionym projekcie planu rozwiązaniami. Prezydent Miasta zaniechawszy dokonania tych czynności, naruszył nie tylko przepis art.17 pkt 10 i 13 ustawy, ale także określone w art. 6 ust. 2 ustawy prawo podmiotowe obywateli do kształtowania swego prawa własności w granicach określonych ustawą, a w szczególności do zagospodarowania terenu, do którego mają tytuł prawny. Podobnie ocenia skarżący zaniechanie ponowienia czynności planistycznych przez Radę Miasta, stosownie do art. 19 tej ustawy. Skarżący twierdzi również, że Rada Miasta odwołując się do obecnie obowiązującej definicji zabudowy wielorodzinnej pomija rzeczywisty charakter osiedla M., które stanowi kameralny zespół budynków o charakterze jednorodzinnym oraz fakt, że obszary bezpośrednio sąsiadujące z terenem nr 16, są to tereny, na których w planie miejscowym występuje wyłącznie zabudowa jednorodzinna w części rezydencjonalna. Usprawiedliwiony jest według strony zarzut, że przyjęte w planie rozwiązania naruszają zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, określone w art. 3 ustawy, ponieważ w samym środku terenów przeznaczonych pod zabudowę rezydencjonalną i jednorodzinną (tereny nr 01, 02, 03, 13) ustalono w planie miejscowym, na terenie nr 16, zabudowę wielorodzinną, o zdecydowanie wyższych wskaźnikach intensywności i gabarytach zabudowy. W ocenie skarżącego w trakcie procedury uchwalania planu jego indywidualny interes został w nieuzasadniony sposób pominięty kosztem preferowania interesów podmiotów zainteresowanych zwiększeniem intensywności i wysokości zabudowy na terenie nr 16. Przywołane w tym zakresie w skardze orzecznictwo sądowe zachowało swoją aktualność także pod rządami nowej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zdaniem skarżącego, bezzasadne jest twierdzenie Rady Miasta, że zawarty w planie wymóg co do warunków prowadzenia inwestycji niedrogowej ma oparcie w art.16 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Przepis ten nie może stanowić podstawy do wprowadzenia w planie zagospodarowania przestrzennego faktycznego zakazu inwestowania na obszarze objętym planem przez kogokolwiek, do czasu budowy drogi [...]. Kwestionowany zapis w sposób oczywisty nie mieści się w zakresie uprawnień planistycznych gminy określonych ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Na rozprawie w dniu 11 lutego 2009 r. pełnomocnik Rady Gminy wskazał, że skarżący jest właścicielem nieruchomości lokalowej, z którą związany jest udział we własności gruntu, znajdującej się w jednym z szeregów istniejących budynków osiedla M. na terenie oznaczonym kartą 16 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pełnomocnik skarżącego wyjaśnił zaś, że naruszenie interesu prawnego skarżącego polega na zwiększeniu oddziaływania planowanej zabudowy na jego nieruchomość (na terenie oznaczonym kartą 16). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlegała oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa powyżej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 156, poz. 1270, ze zm.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej wykonywana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego, jak również inne niż określone w pkt 5 akty organów jednostek samorządu terytorialnego (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie jako podstawa kontroli sądowoadministarcyjnej znajduje zastosowanie przepis art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142. poz. 1591 ze zm.), dalej u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organy gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego, Uchwała Rady Miasta z dnia 28 maja 2008 r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest niewątpliwie uchwałą z zakresu administracji publicznej i podlega zaskarżeniu do sądu w trybie art. 101 u.s.g. Służy realizacji zadań z zakresu administracji publicznej, znajduje oparcie w ustawie o samorządzie gminnym, zwłaszcza w jej art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy o samorządzie gminnym, w którym wskazuje się, że do wyłącznej kompetencji rady gminy pozostawiono sprawy uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, stanowi również przepis prawa miejscowego, o czym mowa w art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.). Warunkami skuteczności wniesienia skargi do sądu celem zaskarżenia uchwały podjętej przez właściwy organ gminy jest uprzednie wezwanie tego organu do usunięcia naruszenia prawa, zachowanie terminu do wniesienia skargi oraz wykazanie przez wnoszącego skargę naruszenia jego interesu prawnego (art. 101 ust. 1 u.s.g.). Warunki formalne przedmiotowej skargi, polegające na poprzedzeniu jej wezwaniem Rady Miasta do usunięcia naruszenia prawa oraz wniesieniem w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku bezspornie zostały spełnione. Wyjaśnienia natomiast w niniejszej sprawie wymagało, czy stronie skarżącej przysługuje interes prawny lub uprawnienie umożliwiające zaskarżenie przedmiotowej uchwały, a wreszcie, czy ten indywidualny interes prawny (uprawnienie) mógł zostać naruszony zaskarżoną uchwałą. W pierwszej kolejności należy wskazać, że przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. był przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 16 września 2008 r., w sprawie SK 76/06 TK , OTK-A 2008/7/121 orzekł o zgodności tego przepisu z Konstytucją RP. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny odwołał się do swoich wcześniejszych stwierdzeń, zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 listopada 2003 r. w sprawie SK 30/02, OTK-A 2003/8/84, wskazując między innymi, że legitymacja z art. 101 ust. 1 u.s.g. opiera się na twierdzeniu danego podmiotu, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie i stanowi podstawę zaskarżenia danej uchwały podjętej przez jednostkę samorządu terytorialnego. W jednym przepisie połączono kryteria dwu odrębnych konstrukcji prawnych wyznaczających zakres kontroli sądu administracyjnego nad działalnością uchwałodawczą organów gmin. Skarga na podstawie art. 101 nie ma charakteru actio popularis – podstawą zaskarżenia jest niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy bądź wreszcie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą związany prawnie w inny sposób (np. jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie gminy). W pojęciu interesu prawnego mogą się mieścić zarówno uprawnienia jak i obowiązki prawne. Rozumienie interesu prawnego z art. 101 ust. 1, pozwala na ocenę, czy interes ten ma charakter wyłącznie indywidualny, czy też może to być interes szerszy, grupowy czy wręcz powszechny – wszystkich mieszkańców gminy. Uchwała organu gminy może bowiem naruszyć dwojakiego rodzaju interes prawny: interes podmiotu o charakterze indywidualnym oraz interes określonego podmiotu, także jako członka większej społeczności (mieszkańców), których interesy są identyczne. Interes prawny jest więc kategorią prawnomaterialną, obejmuje uprawnienia i obowiązki oparte na prawie. Legitymację do złożenia skargi do sądu administracyjnego posiada jednostka, której prawa lub obowiązki kształtuje zaskarżony akt. Przez interes prawny, w przeciwieństwie do kategorii interesu faktycznego, rozumie się przyznany przepisami prawa materialnego zakres uprawnień podmiotu, kształtujący jego pozycję prawną. Wkroczenie przez organ w tę sferę, stanowi przejaw naruszenia interesu prawnego. Ingerencja władzy w tą sferę może być przy tym uprawniona lub naruszająca zakres przyznanych organowi kompetencji. Podzielając przytoczoną wyżej argumentację, Sąd orzekający w niniejszej sprawie wskazuje, że skarga przewidziana w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym służy do ochrony innych podmiotów przed skutkami wykorzystania przez gminę swojej samodzielności poza granice wyznaczone przepisami prawa, ze szkodą dla uprawnień jednostki w sferze administracji publicznej. Legitymacja skargowa zaś jest oparta na subiektywnym przekonaniu danej osoby, iż został naruszony jej interes prawny lub uprawnienie. Pogląd ten jest wyrażany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r., sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125), gdzie podkreśla się, że naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 cytowanej ustawy samorządowej - to takie naruszenie subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących. Legitymację skargową wyznacza zatem niezgodność z prawem uchwały organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, wywołującej negatywne następstwa w sferze prawnej wnoszącego skargę, polegające na zniesieniu, ograniczeniu, uniemożliwieniu realizacji uprawnienia, naruszeniu interesu prawnego. Tak więc aby uznać skargę za zasadną, należy wykazać naruszenie przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżących. Interes ten powinien być bezpośredni i realny. Podstawą zaskarżenia w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest niezgodność z prawem uchwały organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, wywołującej negatywne następstwa w sferze prawnej skarżącego (zniesienie, ograniczenie, uniemożliwienie realizacji uprawnienia, naruszenie interesu prawnego), zaś podstawą jej wzruszenia - niezgodność z prawem" (por. Mariusz Bogusz w "Podstawy zaskarżenia i wzruszenia uchwały organu gminy w trybie art. 101 ustawy o samorządzie terytorialnym", Państwo i Prawo z 1994 r., z. 12, str. 64 oraz Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 3 września 1998 r., sygn. III RN 52/98, OSNP 1999/9/296). Kwestionując uchwałę właściwej jednostki samorządu terytorialnego w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. trzeba zatem dowieść, iż zaskarżona uchwała - naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawno-materialną skarżącego, czyli np. pozbawia go pewnych, prawem gwarantowanych, uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. Szczególną cechą tak rozumianego "interesu prawnego" jest przede wszystkim bezpośredniość związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego, z którego wywodzi on swój interes prawny. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd wskazuje, podzielając stanowisko wyrażone w skardze, że J. J. posiada interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały, ponieważ jest właścicielem nieruchomości na terenie objętym planem (karta terenu nr 16). Ustalenia planu mogłyby zatem wpływać negatywnie na sposób wykonywania przez skarżącego prawa własności. Jednakże, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał naruszenia jego interesu prawnego (uprawnienia), polegającego na istnieniu związku między zaskarżoną uchwałą, a jego własną, indywidualną sytuacją prawną. Sąd miał przy tym na uwadze, iż taki związek musi istnieć w chwili podejmowania uchwały, a nie w przyszłości i powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązków. Przy korzystaniu z tego trybu zaskarżenia należy bowiem wykazać już dokonane uchwałą organu gminy, a nie tylko ewentualnie zagrażające, naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę. Zdarzenia przyszłe i niepewne nie mogą bowiem przesądzać o przyznaniu skarżącemu legitymacji do wniesienia skargi (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2001 r., sygn. akt II SA 1410/01, Baza Orzeczeń LEX nr 53376, postanowienie NSA z dnia 9 listopada 1995 r., sygn. akt II SA 1933/95, ONSA 1996/4/170, zob. także wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Białymstoku z dnia 4 maja 2006 r., sygn. akt II SA/Bk 763/05, Baza Orzeczeń LEX nr 182866 oraz w Warszawie z dnia 1 czerwca 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 2375/04, Baza Orzeczeń LEX nr 171696 i z dnia 4 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1563/04, Baza Orzeczeń LEX 171196). Tymczasem naruszenia swego interesu prawnego upatruje skarżący, jak wynika z treści skargi odwołującej się również do wezwania z dnia 10 września 2008 r., z przepisów dotyczących wykonywania prawa własności uregulowanych w Kodeksie cywilnym oraz, według oświadczenia pełnomocnika procesowego złożonego na rozprawie w dniu 11 lutego 2009 r., w "zwiększonym oddziaływaniu planowanej zabudowy na nieruchomość skarżącego". W wezwaniu podnosi się nieokreślone "pomniejszenie wartości prawnej" oraz "niekorzystne oddziaływanie (planowanej zabudowy) na nieruchomości sąsiednie powodujące pogorszenie ich walorów użytkowych i obniżenie wartości", co miałoby naruszać konstytucyjne prawo własności (vide: wezwanie w aktach administracyjnych). Ponadto twierdzi strona, odwołując się do orzeczenia NSA, że "pozbawienie właściciela nieruchomości możliwości korzystania z prawa własności, dokonane czynnościami organów administracji publicznej, co ma miejsce przy przeznaczeniu nieruchomości na cele niezgodne z interesami jej właściciela jest faktycznie odjęciem lub ograniczeniem prawa rozporządzania nieruchomością mającym wszelkie cechy jej wywłaszczenia". Przywołany wyżej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 grudnia 1992 r., sygn. akt IV SA/956/02 (publ. w "Prawo i finanse w biznesie" z 1994 r., Nr 45, str. 57) wydany został w innych okolicznościach, nieprzystających do niniejszej sprawy, dotyczył bowiem decyzji administracyjnej, którą właścicielowi nieruchomości gruntowej odmówiono dopuszczenia budowy budynku mieszkalnego lub letniskowego, powołując się na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie znajdzie zatem przytoczony wyżej pogląd wprost zastosowania w niniejszej sprawie. Tym samym w ocenie Sądu, nie zostało jasno sformułowane i wyrażone, na czym polega naruszenie interesu prawnego przysługującego skarżącemu ani też, na czym polega sprzeczność uchwały z regulacjami Kodeksu cywilnego wyznaczającymi treść i zakres wykonywania przysługującego skarżącemu prawa własności. Niewątpliwie skarżącemu służy ochrona prawna jako właścicielowi nieruchomości (lokalowej i gruntowej), jest to jednak ochrona określona w przepisach prawa cywilnego, która może być realizowana na przykład w drodze ochrony własności. Zabudowa wielorodzinna, przewidziana na terenie objętym kartą 16, w szczególności, jak wynika z okoliczności sprawy, kwestionowana jest przez stronę skarżącą - właściciela nieruchomości znajdującej się w zabudowie szeregowej istniejącego na tym terenie Osiedla M. - co do zabudowy działek sąsiadujących. W jaki sposób, realny i bezpośredni, dopuszczona ustaleniami planu (na terenie objętym kartą 16) zabudowa wielorodzinna narusza interes prawny strony, ograniczając mu prawo rozporządzania własną nieruchomością, to jak wskazano wyżej nie zostało uzasadnione ani wykazane. W istocie dostrzec można jedynie, że skarżący (nie kwestionując co do zasady możliwości zabudowy na terenie oznaczonym nr. 16) chciałby, by w jego najbliższym otoczeniu wybudowane były obiekty budowlane o charakterze "rezydencjonalnym". Przy czym podkreślenia wymaga, że istniejące na tym terenie budynki mieszkalne w zabudowie szeregowej (osiedle M.) takiego charakteru z pewnością nie mają. Oczekiwany przez skarżącego wskaźnik zabudowy i wprowadzenie zapisu dotyczącego zabudowy jednorodzinnej (na karcie terenu nr 16) w ocenie Sądu, mieści się raczej w pojęciu interesu faktycznego, niż w naruszeniu interesu prawnego strony, tym bardziej, że skarżący wprost powołuje się na obniżenie kwestionowanymi zapisami planu odnoszącymi się do trenu nr 16 wartości swojej własności. Sąd chciałby przy tym podkreślić, że w innym wyroku, z dnia 23 listopada 2005 r. (sygn. akt I OSK 715/05, Baza orzeczeń LEX nr 1924821), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że o powodzeniu skargi z art. 101 ust. 1 u.s.g. przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego, a interes ten powinien być bezpośredni i realny, wskazał również, że ochrony prawnej w przypadku naruszenia przepisów art. 140 i 144 k.c. należy upatrywać w regulacjach prawa cywilnego (dokładniej prawa rzeczowego) nie zaś w obszarze regulacji publicznoprawnej, jaką gwarantuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Nieokreślone i niesprecyzowane przez stronę "oddziaływanie planowanej zabudowy" zdaniem Sądu nie mieści się w żaden sposób w pojęciu realnego i bezpośredniego, istniejącego w dniu podjęcia zaskarżonej uchwały, zagrożenia wykonywania przysługującego skarżącemu prawa własności, Postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jako przepisy prawa miejscowego, stanowią źródło norm niewątpliwie modyfikujących dopuszczalne sposoby korzystania przez właściciela z nieruchomości, albowiem wskazują na możliwe sposoby jej zagospodarowania. Jeżeli zatem zapisy planu dotyczą czyjejś nieruchomości, to należy przyjąć, że uchwała w przedmiocie planu narusza (w sposób dopuszczalny lub nie) interes prawny tego podmiotu. Jak wynika z przytoczonych wyżej okoliczności sprawy, zapisy planu zawarte w kwestionowanej karcie terenu nr 16 nie dotyczą nieruchomości skarżącego oraz wbrew twierdzeniom skargi nie kształtują sytuacji prawnej strony skarżącej, nie mają modyfikującego wpływu na jej uprawnienia, a w każdym razie takiego wpływu skarżący nie wykazuje. Tym samym postanowienia skarżonego planu nie naruszają interesu prawnego strony skarżącej. Zdaniem Sądu, zaskarżona uchwała dla strony skarżącej jest neutralna pod względem prawnym, a jej sfera uprawnień pozostaje niezmieniona. Sąd dochodząc do wniosku, że skarżący nie posiada legitymacji skargowej oddala skargę, nie wypowiadając się merytorycznie na temat zgodności z prawem, w szczególności z przepisami wymienionymi w skardze, zaskarżonego aktu, albowiem jest to zbędne i niecelowe. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło