III SA/Wa 1236/09
WyrokWSA w Warszawie2009-10-01
Skład orzekający: Lidia Ciechomska-Florek, Jerzy Płusa, Jarosław Trelka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego, uznając, że faktury dokumentujące zakup usług specjalistycznych nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, pomimo braku protokołu z badania ksiąg podatkowych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego. Nawet jeśli wystąpiły uchybienia proceduralne, takie jak brak protokołu z badania ksiąg podatkowych, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ prawo materialne (art. 19 ust. 1 ustawy o VAT) jednoznacznie stanowi, że faktury nieodzwierciedlające rzeczywistych zdarzeń gospodarczych nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i analiza transakcji, wystarczająco wykazał fikcyjny charakter spornych faktur.Stan faktyczny
Spółka partnerska złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję określającą wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okres od stycznia do września 2003 r. Organy podatkowe uznały, że Spółka zawyżyła podatek naliczony, odliczając podatek wynikający z faktur, które nie dokumentowały rzeczywistej sprzedaży. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym dotyczących czasu trwania kontroli, oraz przepisów prawa materialnego, kwestionując prawo do odliczenia podatku naliczonego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Ciechomska-Florek, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Płusa, Sędzia WSA Jarosław Trelka (sprawozdawca), Protokolant Łukasz Sędek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 października 2009 r. sprawy ze skargi Kancelarii [...] W., K., K. spółka partnerska z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2003 r. oddala skargę.
Decyzją z [...] marca 2007 r., po rozpatrzeniu odwołania spółki partnerskiej W., K. i K. Kancelaria [...] w W. (dalej: "Skarżąca" lub "Spółka"), Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. z dnia [...] sierpnia 2006 r., określającą Skarżącej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień 2003 r. oraz ustalającej dodatkowe zobowiązanie w tym podatku za wymienione miesiące. W deklaracjach VAT – 7 Spółka wykazywała inne kwoty zobowiązania podatkowego, niż kwoty określone przez Organ I instancji.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Organ odwoławczy wskazał przepisy art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, art. 4 pkt 8, art. 10 ust. 2, art. 19 ust. 1 – 2 i ust. 3 pkt 1 oraz art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm., dalej też "ustawa"), art. 109 ust. 4 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), a także § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 27 poz. 268 ze zm., dalej też "rozporządzenie").
Obszernie uzasadniając swoje stanowisko Organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania administracyjnego w sprawie oraz powołał się na ustalenia faktyczne dokonane przez Organ I instancji po przeprowadzeniu kontroli skarbowej. Z ustaleń tych wynikało, według Dyrektora IS w W., że Spółka zawyżyła wartość podatku naliczonego podlegającego odliczeniu od podatku należnego za wymienione miesiące 2003 r. Bezpodstawnie odliczała bowiem podatek naliczony wynikający ze wskazanych w protokole z kontroli skarbowej faktur wystawionych przez I. Sp. z o. o. z siedzibą w T. (późniejsza nazwa I.), Zakład Technologii B. K. M. z siedzibą w T., Przedsiębiorstwo Wdrożeniowe J. W. J. z siedzibą w T. oraz przez F. Sp. z o. o. z siedzibą w M.. Faktury te dokumentowały formalnie zakup opracowań specjalistycznych od podmiotów ujawnionych w ich treści (I. Sp. z o. o. z zakresu: franchising i umowy licencyjne, prawo pacy, zamówienia publiczne, nowelizacja Kodeksu karnego, referendum w Polsce i innych krajach UE; ZT B. K. M. z zakresu prawa cywilnego i karnego; PW J. W. J.: o nieuczciwej reklamie, o zasadach prowadzenia działalności przez cudzoziemców i z zakresu ochrony informacji niejawnych; F. Sp. z o. o. z dziedziny znaków towarowych oraz prawa własności przemysłowej, gwarancji bankowych i poręczeń majątkowych). Zdaniem Organów sporne faktury nie dokumentują rzeczywistości, nie odzwierciedlały rzeczywistej sprzedaży.
Powyższy wniosek Organy podatkowe wyprowadziły z dokonanej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności na podstawie protokołów z kontroli skarbowej i czynności sprawdzających przeprowadzonych w Spółce oraz u jej rzekomych kontrahentów, na podstawie dowodów ze źródeł osobowych (przesłuchania wspólników Skarżącej w charakterze strony, przesłuchania świadków, w tym kontrahentów Skarżącej, a także na podstawie materiałów udostępnionych przez organy ścigania, dokumentów urzędowych oraz dowodów przedstawionych przez Skarżącą (faktury VAT, ewidencje, umowy, wyciągi bankowe).
Odnosząc się do zarzutów Skarżącej postawionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji Dyrektor Izby Skarbowej w W. stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie - zarówno co do naruszenia przepisów postępowania, jak też w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego. Wskazał na podjęte w sprawie czynności. Powołał się również na uzyskane informacje, zeznania osób działających w imieniu I. Sp. z o. o. (A. K. i J. M.), zeznania K. M. (ZT B.), W. J. (PW J.), a także zeznania J. M. (prezesa zarządu F. Sp. z o. o.). Dodał, że jeden ze świadków odmówił składania zeznań (M. J.). Podtrzymał stanowisko Organu I instancji, iż sporne faktury nie odzwierciedlają rzeczywistości. Wyjaśnił, że podstawę prawną ustalenia dodatkowego zobowiązania w podatku od towarów i usług stanowi przepis art. 109 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług z 2004 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Organu odwoławczego Spółka wystąpiła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem:
1) art. 210 § 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej – poprzez nieorzeczenie w rozstrzygnięciu co do wysokości kwoty, jaką podatnik zobowiązany jest zapłacić na podstawie decyzji Organu I instancji,
2) art. 139 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 65 ze zm., dalej też "u.k.s."), tj. przepisów określających ramy czasowe postępowania podatkowego – poprzez prowadzenie postępowania kontrolnego po 10 marca 2006 r., tj. po upływie ustawowego dwumiesięcznego terminu do załatwienia sprawy, nieprzedłużonego w postępowaniu kontrolnym;
3) art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.), wprowadzającego ustawowe ograniczenie czasu trwania kontroli podatkowej u przedsiębiorcy – poprzez prowadzenie kontroli podatkowej, toczącej się w ramach postępowania kontrolnego, trwającego w 2006 r. dłużej niż ustawowo zakreślony termin 4 tygodni (który to termin upłynął bezspornie w dniu 7 lutego 2006 r.);
4) art. 284b § 2 Ordynacji podatkowej, dopuszczającego wyłącznie możliwość przedłużenia terminu kontroli podatkowej wskazanego w upoważnieniu, o którym mowa w art. 283 Ordynacji podatkowej - poprzez:
(i) zaniechanie uprzedniego przedłużenia czasu trwania postępowania kontrolnego, w którego ramach czasowych toczyła się kontrola podatkowa, co narusza art. 140 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej,
(ii) przedłużenie czasu trwania kontroli podatkowej, które dokonano z naruszeniem art. 284b § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej - poprzez podanie pozornej (niezgodnej z prawdą) przyczyny przedłużenia terminu zakończenia kontroli podatkowej, oraz
(iii) dwukrotne przedłużenie czasu trwania kontroli podatkowej;
5) art. 121 § 2 Ordynacji podatkowej, wprowadzającego obowiązek udzielania podatnikowi informacji i wyjaśnień - poprzez wydanie decyzji z [...] marca 2007 r. w postępowaniu, w toku którego organy prowadzące postępowanie w obu instancjach naruszyły obowiązek udzielenia podatnikowi niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem tego postępowania;
6) art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, wprowadzającego obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także art. 191 Ordynacji podatkowej, wprowadzającego obowiązek dokonania przez organ podatkowy oceny, na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona - poprzez uznanie w decyzji z [...] marca 2007 r., że rozstrzygnięcie zawarte w decyzji z [...] sierpnia 2006 r. jest prawidłowe w sytuacji, gdy:
(i) kontrola podatkowa była prowadzona w części bez udziału strony (Spółki);
(ii) materiał dowodowy jest niepełny;
(iii) materiał dowodowy jest wzajemnie sprzeczny (umożliwia wywiedzenie wniosków wzajemnie sprzecznych), oraz
(iv) w toku kontroli podatkowej nie uwzględniono wniosków złożonych w związku z tezami kontrolujących, wynikającymi, zdaniem Organów, z materiału dowodowego, których bezzasadność Spółka chciała udowodnić, co zostało jej uniemożliwione;
(v) w toku kontroli podatkowych prowadzonych u innych podmiotów w tym samym stanie faktycznym, dotyczących tych samych kontrahentów, ustalenia dotyczące stanu faktycznego były diametralnie odmienne od ustaleń poczynionych w postępowaniu kontrolnym,
(vi) nie dopuszczono do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków z udziałem strony, a zatem do tej pory nie ustalono obiektywnie stanu faktycznego sprawy, będącej przedmiotem postępowania kontrolnego, co uniemożliwiało Organom obu instancji prawidłowe zastosowanie odpowiednich przepisów prawa materialnego;
7) art. 19 ust. 1 ustawy o VAT z 1993 r.
(i) poprzez zakwestionowanie Spółce prawa do odliczenia podatku naliczonego stanowiącego ustawowo określony element konstrukcyjny podatku VAT, na podstawie przepisów rangi podustawowej, tj. § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia;
(ii) poprzez zakwestionowanie Spółce prawa do odliczenia podatku naliczonego ze względu na brak wykazania przesłanek pozwalających na zastosowanie § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia.
8) § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia poprzez zastosowanie tego przepisu mającego charakter "środka specjalnego" w rozumieniu art. 27 VI Dyrektywy (od dnia 1 stycznia 2007 r. - art. 395 Dyrektywy o VAT z 2006 r.) na których stosowanie, od dnia 1 maja 2004 r., Polska nie uzyskała zgody Komisji Europejskiej;
9) art. 210 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej w związku z art. 109 ust. 4 ustawy o VAT z 2004 r. – poprzez ustalenie dodatkowego zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług na podstawie tego przepisu w stosunku do okresów rozliczeniowych za okres sprzed wejścia w życie ustawy o VAT z 2004 r.
Uzasadniając swoje stanowisko pełnomocnik Skarżącej przedstawił szczegółowo przebieg postępowania w sprawie, a następnie rozwinął zarzuty skargi.
Odpowiadając na skargę, organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Za niezasadne uznał przy tym postawione przez Skarżącą zarzuty, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko.
W wyroku z dnia 17 października 2007 r. w sprawie o sygn. III SA/Wa 998/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania, tj. art. 122 i art. 187 § 1, art. 188, art. 190 oraz art. 191 w związku z art. 193 Ordynacji podatkowej, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd uznał jednocześnie za zasadne pozostawienie rozwadze Organu odwoławczego dokonanie wyboru co do sposobu kontynuowania i zakończenia postępowania odwoławczego. Sąd podkreślił, że organy podatkowe z jednej strony zarzuciły Skarżącej znaczne zawyżenie przysługującego jej do odliczenia podatku naliczonego w związku z ewidencjonowaniem w księgach podatkowych zdarzeń gospodarczych, które ich zdaniem nie miały miejsca, a z drugiej strony zaakceptowały pośrednio to, co z tych ksiąg wynika, gdyż nie podważyły domniemania prawdziwości tych ksiąg. Z akt sprawy wynika przy tym, że nie zawierają one protokołu z badania ksiąg podatkowych prowadzonych przez Skarżącą w kontrolowanym okresie. Badanie ksiąg podatkowych stanowi zaś czynność postępowania, która ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Na potrzeby postępowania dowodowego ustawodawca wprowadził obowiązek sporządzenia protokołu z tego badania (art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej), który ma charakter swego rodzaju aktu administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 kwietnia 2000r., III SA 819/99, ONSA 2001, nr 3, poz. 116).
Z uwagi na naruszenie przepisów postępowania Sąd uznał za przedwczesne wiążące wypowiadanie się co do zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego,
Na powyższy wyrok skargi kasacyjne złożyła zarówno Spółka, jak i Dyrektor Izby Skarbowej w W.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6 maja 2009 r. w sprawie o sygn. FSK 260/08 uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu NSA wskazał, że naruszenie art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie zabrakło natomiast, zdaniem NSA, analizy Sądu I instancji dotyczącej wpływu naruszenia art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej na jej wynik, przy uwzględnieniu okoliczności, że w podatku od towarów i usług już z samych przepisów prawa materialnego wynika, że faktury nie odzwierciedlające rzeczywistych zdarzeń gospodarczych nie mogą stanowić podstawy obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych faktur. Zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w powiązaniu z art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej należało uwzględnić.
NSA podkreślił, że za zasadne trzeba także uznać stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej w W., że rozważania zaskarżonego wyroku w ogóle nie korespondują ze stanowiskiem zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2007 r., sygn. akt III SA/ Wa 586/07, wydanym w stosunku do tego samego podmiotu w bardzo zbliżonym stanie faktycznym sprawy, gdzie przedmiotem sporu była dopuszczalności odliczania podatku naliczonego wynikającego z faktur, które nie dokumentują zdarzeń rzeczywistych.
NSA uwzględnił natomiast skargę kasacyjną Spółki z uwagi m.in. na brak odniesienia się Sądu I instancji do wszystkich zarzutów skargi, istnienie wewnętrznych sprzeczności w uzasadnieniu wyroku i brak konsekwentnych, jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym decyzji administracyjnych, zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Zgodnie natomiast z art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga analizowana według powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności konieczne jest przywołanie art. 190 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Według tego przepisu sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W związku z tym Sąd orzekający w niniejszej sprawie wskazuje za NSA, że uchybienia procesowe, jakich dopuszczono się w postępowaniu podatkowym, prowadzić muszą do uchylenia decyzji organów tylko wtedy, gdy uchybienia te mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W postępowaniu, w którym wydano zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję, Organy zakwestionowały rzeczywisty charakter transakcji udokumentowanych spornymi fakturami, zaś w takim przypadku (przyjmując założenie, że faktury te istotnie były puste) konsekwencje prawne wynikają wprost z przepisu prawa materialnego – art. 19 ust. 1 ustawy. Otóż podatnik nie ma wówczas prawa do obniżenia podatku należnego. Niewątpliwy w sprawie brak protokołu z badania ksiąg podatkowych, brak naruszający art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej, nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż protokół taki mógłby i powinien stwierdzić jedynie tę okoliczność prawną (nieistnienie uprawnienia do odliczenia podatku naliczonego), która i tak, bez protokołu, wynika z przepisów prawa materialnego. Wadliwość ksiąg podatkowych nie oznaczała w szczególności konieczności dokonania oszacowania.
Wykonując kolejne wskazanie NSA Sąd orzekający w niniejszej sprawie podaje, że z powodów podanych w uzasadnieniu wyroku tutejszego Sądu z dnia 20 czerwca 2007 r., sygn. III SA/Wa 568/07, a także z powodów podanych poniżej, w pełni podziela argumentację przemawiającą za oddaleniem skargi. Pomimo swojej obszerności skarga nie pozwala bowiem na wniosek, iż do świadczenia usług przez poszczególne podmioty, które wystawiły zakwestionowane faktury, w rzeczywistości doszło. Organy nie dopuściły się też innych, istotnych naruszeń prawa procesowego, które uzasadniałyby uchylenie wydanych w sprawie rozstrzygnięć.
Przystępując do analizy zarzutów skargi należy stwierdzić, co następuje (chronologicznie do zarzutów sformułowanych w skardze):
Podstawą prawną decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. (dalej też "Dyrektor UKS") był m.in. art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej. Przepis ten stanowi, że w razie stwierdzenia, iż wysokość zobowiązania podatkowego jest inna, niż wykazana przez podatnika w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję określającą wysokość zobowiązania podatkowego. Niezasadne jest wywodzenie o obowiązku określenia zaległości podatkowej (tzn. "...jaka jest kwota hipotetycznej zaległości podatkowej." - str. 8 skargi) z art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej. O takiej kwocie Spółka może wywnioskować z uzasadnienia decyzji, ale przede wszystkim z faktów znanych najlepiej jej samej - tzn. z wysokości kwot podatku należnego faktycznie uiszczonych w miesiącach objętych przedmiotową decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. Dyrektor UKS zastosował się wprost do jednoznacznego obowiązku i uprawnienia wynikającego z art. 21 § 3 Ordynacji, toteż nie było konieczne dokonywanie arytmetycznych obliczeń wskazujących Spółce różnicę pomiędzy podatkiem należnym rzeczywiście, a uiszczonym jako należny według Spółki.
Odnośnie do zarzutów dotyczących naruszenia czasu trwania kontroli podatkowej wskazać należy, że zgodnie z przepisami działu VI Ordynacji podatkowej, kontrola podatkowa stanowi szczególny rodzaj postępowania w stosunku do uregulowanego w dziale IV tej ustawy postępowania podatkowego. Kontrola podatkowa ma bardziej sformalizowany przebieg. Postępowanie podatkowe różni się względem kontrolnego w zakresie daty i trybu ich wszczęcia (z urzędu czy na wniosek), zakończenia postępowania oraz czasu ich trwania. W postępowaniu podatkowym wskazania co do czasu, w jakim powinno być ono zakończone, czyli okresu od wszczęcia tego postępowania do chwili załatwienia sprawy, zawarte są w art. 139 Ordynacji podatkowej. Czas trwania postępowania podatkowego wprost wynika z tego przepisu. Natomiast w przypadku kontroli podatkowej, która również powinna zostać zakończona bez zbędnej zwłoki, data rozpoczęcia i przewidywanego zakończenia kontroli wyznaczana jest w imiennym upoważnieniu do przeprowadzenia kontroli podatkowej (art. 284b w związku z art. 283 § 2 pkt 6 Ordynacji podatkowej). O ile w postępowaniu prowadzonym przez organy podatkowe I instancji (np. naczelników urzędów skarbowych) kwestia wzajemnej relacji pomiędzy tymi oboma uregulowaniami nie jest istotna, gdyż zwykle kontrola podatkowa poprzedza wszczęcie postępowania podatkowego (możliwe jest również, iż ustalenia poczynione w trakcie kontroli podatkowej nie dają podstaw do wszczęcia postępowania podatkowego), o tyle odmiennie przedstawia się ta kwestia w przypadku postępowań prowadzonych na podstawie przepisów u.k.s. przez organy kontroli skarbowej. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.k.s., umiejscowionym w rozdziale 3 tej ustawy zatytułowanym "postępowanie kontrolne", wszczęcie postępowania kontrolnego następuje wyłącznie z urzędu poprzez wydanie i doręczenie postanowienia. Natomiast w myśl art. 13 ust. 3 u.k.s., organ kontroli skarbowej może w ramach prowadzonego postępowania kontrolnego przeprowadzić kontrolę podatkową, z zastrzeżeniem ust. 9. W świetle powyższych uregulowań uznać należy, iż o ile możliwe jest prowadzenie przez organ kontroli skarbowej postępowania kontrolnego bez wszczęcia i prowadzenia kontroli podatkowej, tak nie jest możliwe przeprowadzenie przez ten organ tylko kontroli podatkowej, ponieważ cytowany wyżej art. 13 ust. 3 u.k.s. stanowi o możliwości przeprowadzenia kontroli podatkowej tylko "w ramach prowadzonego postępowania kontrolnego". Potwierdzają to również uregulowania zawarte w art. 13 ust. 9 u.k.s.
W rozpatrywanej sprawie prowadzone były zarówno postępowanie kontrolne, wszczęte postanowieniem Dyrektora UKS z dnia [...] stycznia 2006 r., jak i kontrola podatkowa, wszczęta na podstawie doręczonego Spółce upoważnienia do przeprowadzenia kontroli podatkowej z tego samego dnia i zakończona poprzez doręczenie Spółce, w dniu 1 czerwca 2006 r., protokołu z kontroli podatkowej.
Stosownie do art. 31 ust. 1 u.k.s., w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania kontrolnego stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej, z wyłączeniem art. 54 i art. 290 § 3 tej ustawy. Z kolei art. 31 ust. 2 pkt 3 i 4 u.k.s. stanowią, iż użyte w ustawie określenie "postępowanie kontrolne" oznacza postępowanie podatkowe, o którym mowa w dziale IV Ordynacji podatkowej, natomiast określenie "kontrola podatkowa" oznacza kontrolę podatkową, o której mowa w dziale VI Ordynacji podatkowej.
W świetle tych i wcześniej przytoczonych przepisów uznać zatem należy, iż na gruncie u.k.s. podstawowym rodzajem postępowania jest postępowanie kontrolne, do którego należy stosować - w zakresie nieuregulowanym w u.k.s. - przepisy dotyczące postępowania podatkowego. Elementem postępowania kontrolnego jest kontrola podatkowa z właściwymi sobie przepisami zamieszczonymi w dziale VI Ordynacji podatkowej. Wobec nieuregulowania w szczególny sposób w przepisach u.k.s. czasu trwania postępowania kontrolnego, w kwestii tej odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy Ordynacji podatkowej zawarte w art. 139, a zawiadomienie o przedłużeniu terminu zakończenia kontroli podatkowej w trybie przewidzianym dla niej w art. 284b § 2 nie jest równoznaczne z zawiadomieniem o niezałatwieniu sprawy we właściwym terminie, o czym mowa jest mowa w art. 140 Ordynacji podatkowej.
Odrębną kwestią jest natomiast ustalenie, czy w danym postępowaniu - biorąc pod uwagę uregulowania zawarte w art. 139 § 4 Ordynacji podatkowej - nastąpiło przekroczenie terminu wskazanego w art. 139 § 1 Ordynacji podatkowej. Ponieważ w rozpatrywanej sprawie organy podatkowe negując naruszenie tego przepisu nie przedstawiły w tym zakresie konkretnych wyliczeń opartych na treści art. 139 § 4 Ordynacji podatkowej (brak takich wyliczeń w decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. – str. 19 jego decyzji), nie jest możliwe dokonanie przez Sąd oceny, czy nastąpiło przekroczenie terminu określonego w art. 139 § 1 Ordynacji na załatwienie sprawy przez Organ I instancji, czyli w tym przypadku na zakończenie postępowania kontrolnego.
Przyjmując jednak nawet, że w niniejszej sprawie Organ kontroli skarbowej naruszył art. 139 § 1 Ordynacji, to takie ewentualne naruszenie nie powoduje konsekwencji prawnych, które wskazano w skardze. W szczególności z powodu takiego ewentualnego naruszenia terminu zakończenia postępowania kontrolnego nie uległo ono zakończeniu z mocy prawa w dniu 10 lutego lub 10 marca 2006 r., pomimo niepowiadomienia Spółki o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 139 § 1 Ordynacji podatkowej. Postępowanie kontrolne prowadzone po 10 marca 2006 r. było skuteczne. Twierdzenie, iż po tym dniu wszelkie czynności kontrolne były nieskuteczne jest pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych, gdyż Ordynacja podatkowa nie przewiduje takich konsekwencji naruszenia art. 139 § 1 i art. 140 tej ustawy.
Upływ terminów do załatwienia sprawy nie pozbawia organu podatkowego ani właściwości w sprawie, ani kompetencji do jej załatwienia, ani też nie wpływa na ważność dokonanych już czynności, jak i czynności podjętych po upływie terminu, bo sam fakt upływu takiego terminu nie ma cech przedawnienia orzekania w sprawie. Z upływem terminu załatwienia sprawy wiążą się określone skutki prawne, ale są one innego rodzaju (polegają one np. na odpowiedzialności dyscyplinarnej pracownika organu). Ponadto stosownie do art. 141 § 1 Ordynacji podatkowej, na niezałatwienie sprawy we właściwym terminie lub terminie ustalonym na podstawie art. 140 stronie służy ponaglenie do wskazanego w tym przepisie organu.
Inaczej jest natomiast w przypadku terminu do zakończenia kontroli podatkowej. Tu przepisy Ordynacji podatkowej są bardziej rygorystyczne, gdyż w art. 284b § 3 stanowią, iż dokumenty dotyczące czynności kontrolnych dokonanych po upływie tego terminu, tj. terminu, o którym mowa w art. 284b § 1 Ordynacji podatkowej, nie stanowią dowodu w postępowaniu podatkowym, chyba że został wskazany nowy termin zakończenia kontroli. Jednakże w rozpatrywanej sprawie nie została spełniona dyspozycja zawarta w pierwszej części powyższego przepisu, jako że organ kontroli skarbowej za każdym razem zawiadamiał Spółkę, w trybie art. 284b § 2 Ordynacji podatkowej, o niezakończeniu kontroli w terminie wskazanym w upoważnieniu oraz o nowym terminie jej zakończenia.
Za niezasadny należy uznać podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 284b § 2 Ordynacji podatkowej, poprzez wielokrotne przedłużanie czasu trwania kontroli podatkowej. Sąd nie podziela stanowiska Spółki, iż przepis ten dopuszcza wyłącznie możliwość jednokrotnego przedłużenia terminu zakończenia kontroli podatkowej, wskazanego w upoważnieniu, o którym mowa w art. 283 Ordynacji podatkowej. Aczkolwiek generalnie rzecz biorąc regulacje zawarte w art. 284b Ordynacji podatkowej mają na celu dyscyplinowanie organów prowadzących kontrolę podatkową, to jednak biorąc pod uwagę treść art. 284b § 2 Ordynacji podatkowej za dopuszczalną należy uznać możliwość wielokrotnego przedłużania terminu zakończenia kontroli podatkowej. Takie przedłużanie nie służy co prawda zasadzie szybkości postępowania, ale – jak należy przyjąć – nie może ono wynikać z powodów błahych. Wielokrotne przedłużanie kontroli może mieć miejsce wtedy, gdy wymaga tego podstawowa dyrektywa prawdy materialnej.
Sąd podziela stanowisko Organów podatkowych, iż w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 83 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, poprzez prowadzenie kontroli podatkowej przez okres przekraczający cztery tygodnie w jednym roku kalendarzowym, albowiem uwzględniając uregulowania zawarte w przywołanym już wcześniej art. 13 ust. 3 u.k.s, zastosowanie znajduje przepis art. 82 ust. 2 pkt 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przewidujący, jako lex specialis, odstępstwo od maksymalnego czasu trwania kontroli u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym.
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 121 § 2 Ordynacji podatkowej (pkt 5 zarzutów skargi) ocenić należało, iż jest on niezasadny. Jak słusznie wskazuje w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (str. 21) Organ odwoławczy, Spółka nie sprecyzowała zakresu i przedmiotu oczekiwanych wyjaśnień. W toku postępowania kontrolnego Spółka nie zwracała się o udzielenie jej wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego, nie wnosiła również jakichkolwiek zastrzeżeń co do wywiązywania się przez Organ podatkowy z ciążących na nim obowiązków informacyjnych. Także w odwołaniu i w skardze poza ogólnym stwierdzeniem, iż Spółce nie zostały z urzędu udzielone wyjaśnienia co do przepisów prawa podatkowego, nie wskazano jakich konkretnie przepisów wyjaśnienia te powinny dotyczyć i w jakim zakresie powinny zostać one udzielone. Nie podniesiono również jakichkolwiek argumentów wskazujących na to, iż sytuacja prawna lub faktyczna Spółki z powodu nieudzielenia jej informacji i wyjaśnień pogorszyła się. Powyższy przepis obejmuje co prawda udzielanie podatnikowi informacji i wyjaśnień nie tylko na wniosek, lecz także z urzędu, niemniej obowiązek z tego przepisu wynikający nie może być rozumiany w sposób abstrakcyjny, w oderwaniu od konkretnej potrzeby i okoliczności danej sprawy. Przepis ten stanowi bowiem wyraźnie o obowiązku udzielania informacji i wyjaśnień "niezbędnych". Owa "niezbędność" musi być konkretyzowana przez zindywidualizowane okoliczności każdej sprawy, odnoszące się, m.in. do charakteru prowadzonego postępowania i osoby podatnika. Niezbędny zakres udzielanych informacji i wyjaśnień należy również oceniać poprzez pryzmat postulatu zapobieżenia powstaniu negatywnych skutków dla osoby, wobec której prowadzone jest postępowania podatkowe, z powodu nieznajomości prawa przez tę osobę - czyli zgodnie z istotą i celem tego przepisu. W związku z powyższym nie może zasługiwać na uwzględnienie ogólnie tylko sformułowany zarzut dotyczący naruszenia przez Organy podatkowe art. 121 § 2 Ordynacji podatkowej, poprzez niewyjaśnienie podatnikowi treści przepisów pozostających w związku z prowadzonym postępowaniem (vide przywołany wyrok WSA w Warszawie z 29 października 2007 r.). Nie można też abstrahować od okoliczności, że Skarżąca jest spółką radców prawnych i adwokata, których znajomość prawa podatkowego – jak należy domniemywać – jest większa, niż "statystycznego" podatnika.
Odnośnie do zarzutów dotyczących postępowania dowodowego ocenić należy, iż sprowadzają się one do twierdzenia o niewłaściwym zastosowaniu przez Organy art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej. Materiał dowodowy zgromadzony przez Organy był jednak, według Sądu, wystarczający, zaś ocena tego materiału nie przekroczyła granic, o których mowa w art. 191 Ordynacji.
Po pierwsze nie można zgodzić się ze stanowiskiem Spółki, iż zeznania świadków przeprowadzone przez Dyrektora UKS w ramach kontroli w Spółce oraz przez organ kontroli skarbowej w B. (jako przeprowadzone poza zasadniczym postępowaniem) są na tyle wadliwe, że nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Zeznania A. K. (przesłuchanego w ramach postępowania prowadzonego przez Dyrektora UKS w W., k. 264 akt podatkowych), K. M. (k. 239), W. J. (k. 227), J. M. (k. 192), zgodnie opisują przebieg "transakcji" dokonywanych przez firmy toruńskie na rzecz Skarżącej. Prawidłowo uznał Dyrektor Izby Skarbowej w W., że dowody stanowiące te zeznania mają kluczowe znaczenie dla sprawy. Ich wartości nie zmniejsza sugerowana w odwołaniu i w skardze okoliczność, iż złożyły je osoby "o poszkalowanej opinii", osobiście zainteresowane wykazaniem, że nie doszło do zawarcia i wykonania żadnych umów ze Spółką, licząc tym samym na "abolicję podatkową". Sam fakt, iż zeznania składają osoby podejrzane o popełnienie przestępstw karnych skarbowych nie dyskwalifikuje ich zeznań, ponadto trudno mówić o "abolicji" podatkowej w sytuacji, gdy składając zeznania przed organem kontroli skarbowej przesłuchiwani wskazują na okoliczności skutkujące ich odpowiedzialnością karną (choćby wynikającą z popełnienia przestępstw przeciwko dokumentom) oraz karną skarbową. Owszem, wymienieni wyżej świadkowie przedstawiają przebieg rzeczywistych kontaktów ze Spółką inaczej, niż przesłuchani wspólnicy Skarżącej, ale ta rozbieżność zobowiązywała jedynie do szczególnie uważnej oceny wartości dowodów w świetle art. 191 Ordynacji podatkowej. Sama ta rozbieżność materiału dowodowego, jego sprzeczność, jest kwestią typową w każdym postępowaniu uregulowanym w stosownej procedurze prawnej, gdyż w każdej takiej procedurze organ prowadzący postępowanie zobowiązany jest do zebrania i analizy dowodów przemawiających na rzecz jednej, jaki i odwrotnej tezy dowodowej. Dlatego prawidłowe był skorzystanie z zeznań osób z poszczególnych firm z T., a także z zeznań wspólników. Zeznania tych wspólników nie mogą być ponadto ocenione jako wiarygodne tylko dlatego, że złożone zostały przez osoby "o nieposzlakowanej opinii", wykonujące zawód zaufania publicznego.
Przyznać należy, iż protokoły z zeznań świadków czy stron nie korzystają z domniemania wiarygodności (prawdziwości) twierdzeń w nich zawartych, przewidzianego w art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej. Protokoły takie stanowią jedynie dowód tego, że przesłuchiwana osoba złożyła oświadczenie wiedzy o określonej treści. Niemniej Organy w niniejszej sprawie oceniły wiarygodność tych zeznań i nie poprzestały na samym odwołaniu się do zwiększonej, ich zdaniem, mocy dowodowej protokołów. Ocena tych zeznań została dokonana w oparciu o art. 191 Ordynacji podatkowej.
Trudno odnieść się do zarzutu Spółki, iż w innej sprawie podatkowej, w której jako materiał dowodowy wykorzystane były te same dokumenty, co w niniejszym postępowaniu, dokonane ustalenia były "diametralnie" różne (str. 22 skargi). Spółka podała bowiem jedynie, że taka "diametralnie" różna ocena tego samego materiału dowodowego znana jej jest jedynie z "ustnych posiadanych informacji". Nie można więc tego twierdzenia Skarżącej zweryfikować, ale przyjmując nawet, że tak istotnie było, to oznaczałaby ta okoliczność jedynie to, że w tym innym postępowaniu ocena przeprowadzonych dowodów była wadliwa. Nie można przyjąć, że decyzja podatkowa wydana w jednej sprawie bezwzględnie musi odpowiadać innej decyzji wydanej z wykorzystaniem tego samego materiału faktycznego, choć oczywiście nie jest pożądana rozbieżność w orzecznictwie organów podatkowych w analogicznych sprawach.
Trudno też zrozumieć zarzut Spółki dotyczący zaniechania przez Organy przeprowadzenia dowodu z zaświadczeń władz penitencjarnych dotyczących długości kary pozbawienia wolności (okresów tymczasowego aresztowania) orzeczonych wobec przesłuchiwanych w sprawie świadków. Domyślać się jedynie można (Skarżąca wprost tego nigdy nie wyartykułowała), że ten wniosek dowodowy zmierzał do wykazania, iż ci świadkowie zeznają na niekorzyść Spółki w celu uzyskania korzystnego orzeczenia w postępowaniu karnym, mającego stanowić niejako "nagrodę" za te zeznania i w efekcie mającego doprowadzić do skrócenia orzeczonej kary (środka zapobiegawczego). Jeśli istotnie taka była intencja Spółki, to odmowa uzyskania tych zaświadczeń była, w ocenie Sądu, w pełni prawidłowa. Nie istnieje bowiem żaden związek pomiędzy długością orzeczonej kary (środka zapobiegawczego), a treścią zeznań skazanych (podejrzanych) świadków. Ewentualne skazanie tych osób (zwłaszcza A. K. – Spółka wskazywała na "wewnętrzne sprzeczności" występujące głównie w jego zeznaniach) za składanie fałszywych zeznań nie uchylałoby obowiązku swobodnej oceny tych zeznań. Z drugiej strony takie ewentualne skazanie za składanie fałszywych zeznań nie pozbawiałoby wartości dowodowej zeznań wykorzystanych w niniejszym postępowaniu, gdyż każde zeznanie każdego świadka wymaga takiej swobodnej, nie dowolnej oceny.
Zeznania W. J., J. M., K. M. istotnie zostały odebrane w postępowaniu prowadzonym przez Dyrektora UKS w B. - Oddział Zamiejscowy w T., toteż jako podmiot nie będący stroną w tamtym postępowaniu Spółka nie mogła brać w nim udziału. Mimo tego zeznania te, zgodnie z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, mogły stanowić dowód w niniejszej sprawie. Ponadto przesłuchanie tych świadków byłoby absolutnie konieczne ponownie, w niniejszym postępowaniu, gdyby stanowiły one jedyny dowód, na którym Organy oparły swoje ustalenia faktyczne. Tak jednak nie było – zeznania tych świadków wskazywały na fikcyjność faktur wystawionych przez firmy toruńskie niezależnie od innych okoliczności faktycznych udowodnionych przez Organy (o czym będzie mowa poniżej). Zeznania te, niezależnie od siebie (niezrozumiały jest zarzut Spółki, iż przesłuchiwani świadkowie udzielali odpowiedzi na takie same pytania zadawane w takiej samej kolejności – prawidłowe i pożądane jest bowiem opracowywanie planu przesłuchania, co oczywiście nie stoi na przeszkodzie spontanicznej wypowiedzi przesłuchiwanego), wskazują, że:
1) rozpoczęcie działalności gospodarczej firm toruńskich odbyło się za namową osoby trzeciej (M. J.);
2) zakwestionowane opracowania wykazane na fakturach nie zostały przez te firmy wykonane, nie zlecali wykonania opracowań innym firmom;
3) nie zatrudniały one pracowników, którzy mogliby wykonać usługi wykazane na fakturach, zaś przedstawiciele tych firm mieli podstawowe albo inne niewystarczające wykształcenie, nie dające kwalifikacji do opracowania tak specjalistycznych opinii, jak np: franchising a umowy licencyjne, prawo telekomunikacyjne, prawo własności przemysłowej, prawo prasowe. Osoby, które miały je, według Spółki, wykonać, pracowały w charakterze sprzedawcy, barmana, pracownika gospodarczego;
4) ich działalność gospodarcza sprowadzała się do podpisywania dokumentów, które nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych (umów oraz pustych faktur, deklaracji VAT – wskazujących zresztą na zerowy obrót);
5) wypłacali z banku środki finansowe, które wpłynęły z tytułu wystawienia faktur, i przekazywali je osobie inspirującej działania, za co otrzymywali określony procent "wynagrodzenia";
6) nie kontaktowali się z firmą, na rzecz której wystawiali faktury.
Niecelowe byłoby ponowne przywoływanie zeznań poszczególnych świadków opisujących rzeczywisty przedmiot "działalności gospodarczej" firm toruńskich – zostały one zreferowane w decyzji Dyrektora UKS. Wystarczające w ocenie Sądu jest podkreślenie, że zeznania te były spójne, tworzyły - każde z osobna – logiczną całość, a wskazywane w skardze sprzeczności, np. w zeznaniach A. K., nie występowały. Logiczne i przekonujące jest bowiem, że osoba formalnie zajmująca stanowisko prezesa zarządu spółki niczego nie wie na temat jej działalności (nie zna np. adresu biura rachunkowego obsługującego spółkę I., nie zna osoby księgowej), skoro rzeczywistym przedmiotem działalności tej spółki było wystawianie pustych faktur, zaś osobą organizującą i realizującą ten proceder był przede wszystkim M. J., a nie formalny prezes zarządu. Kiedy A. K. podał, że M. J. jedynie "sugerował", iż przywożone opracowania służyć mają za "podkładkę pod faktury", to opisywał stan swojej wiedzy, zaś w innym miejscu zeznań relacjonował to, co o działalności I. Sp. z o.o. mówił mu M. J.. Zarzut sprzeczności w tych zeznaniach wynika z wyrywkowego, intencjonalnego odczytywania ich treści.
Co prawda wniosek o przesłuchanie W. Z. nie został przez Organy uwzględniony, ale prawidłowo wskazuje Dyrektor IS w W., że z akt nie wynikało, aby osoba ta miała do odegrania jakąś istotną rolę w działalności firm toruńskich, zaś partnerzy Spółki nie potrafili podać żadnych danych adresowych lub telefonicznych tej osoby, aby w razie ustalenia, że postępowanie tego wymaga, przesłuchać ją w charakterze świadka w niniejszym postępowaniu podatkowym. Brak takiej wiedzy u partnerów Spółki był o tyle niewiarygodny, że to właśnie W. Z. miał stanowić jedyną osobę, która łączyła Spółkę z firmami toruńskimi. Trudno więc przyjąć za wiarygodne twierdzenie, że dane kontaktowe W. Z. nie byłyby znane, jeżeli istotnie mógłby on zaświadczyć o rzeczywistym wykonywaniu zlecanych opracowań. Spółka powołała się też co prawda na istotną rolę M. J., ale ponownie nie było możliwe zweryfikowanie tego stanowiska Skarżącej, gdyż M. J. odmówił zeznań w sprawie. Gdyby istotnie M. J., jako pracownik naukowy UMK w T., faktycznie wykonywał lub zlecał wykonywanie opracowań sprzedawanych następnie na rzecz Spółki, nie istniałby powód odmowy zeznań.
Niezrozumiała jest sugestia ukrycia przez Organy materiału nieprzydatnego dla postępowania. Wszystkie przeprowadzone dowody zostały bowiem włączone do tego materiału. Zasadnie wskazuje Dyrektor IS, że nie istnieje lista materiałów nieprzydatnych dla sprawy.
Formułując i uzasadniając wiele zarzutów skargi Spółka wielokrotnie podkreślała rzekomą sprzeczność w stanowisku Organów, według których zakwestionowały one rzeczywisty charakter transakcji, ale nie zakwestionowały istnienia opracowań zlecanych podmiotom z T.. Otóż Sąd w pełni podziela uwagę Organów, że istnienie takich opracowań nie zostało zakwestionowane (zostały one zabezpieczone przez Centralne Biuro Śledcze), ale nie przeszkadzało to w sformułowaniu wniosku o fikcyjnym charakterze transakcji. Problem nie polegał bowiem na tym, czy opracowania te istniały, albo kto je faktycznie wykonał, lecz na tym, czy istotnie zostały wykonane przez podmioty z T. lub podmioty działające z ich zlecenia. Negatywna odpowiedź na to pytanie uprawniała do odmowy Spółce prawa do pomniejszenia przez Spółkę podatku należnego o naliczony wynikający z faktur dokumentujących fikcyjne zdarzenia gospodarcze.
Istotny w sprawie jest fakt, że pomiędzy Skarżącą, a podmiotami z T. nie dochodziło do żadnych kontaktów, które mogłyby stanowić okazję dla ustalenia wszystkich istotnych cech zamawianego dzieła. Pamiętać należy, że w niniejszej sprawie przedmiotem umów miały być wartości niematerialne. Niezależnie więc od wartości przedmiotu zamówienia trudno przyjąć, że bez szczegółowego, uprzedniego określenia wszystkich cech zamawianego dzieła niematerialnego, bez precyzyjnych wskazówek zamawiającego co do ostatecznego kształtu opracowań Spółka godziłaby się na uiszczenie ceny.
Odnośnie akcentowanej przez Spółkę (w złożonym na rozprawie piśmie z dnia 1 października 2009 r.) okoliczności wydania przez Sąd Okręgowy w W. postanowienia z dnia 20 marca 2008 r. Sąd wskazuje, że dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2 Ordynacji, a także materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe (art. 181 Ordynacji podatkowej). Organy podatkowe nie są zatem związane oceną organów ścigania, a nawet oceną sądów (abstrahując od tego, czy postanowienie z dnia 20 marca 2008 r. jest prawomocne - nie zostało to bowiem ustalone w toku postępowania) dotyczącą określonej, incydentalnej kwestii danego postępowania. Wiążące są jedynie prawomocne wyroki (nie motywy), i to tylko w określonym zakresie. Inne są bowiem cele i zadania postępowania podatkowego, niż postępowania karnego, zwłaszcza, gdy chodzi o wywołanie skutków materialnoprawnych, a więc określenie właściwego zobowiązania podatkowego, zaległości podatkowej i odsetek za zwłokę (vide też wyrok WSA w Warszawie z 26 maja 2004 r. sygn. akt III SA 31/03). Organy podatkowe mogą korzystać z materiałów zgromadzonych przez prokuraturę i sądy karne w postępowaniu karnym, jeżeli dopuszczając je jako dowody w postępowaniu podatkowym uznają, że mogą one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy podatkowej. Organy podatkowe mają obowiązek pełnej weryfikacji materiałów dowodowych i ich uzupełnienia, jeżeli uznają to za konieczne dla pełnego wyjaśnienia sprawy podatkowej, czyli realizacji prawdy obiektywnej. Postanowienie z dnia 20 marca 2008 r. nie zawiera dowodów istotnych dla sprawy i nie wpłynęłoby na zmianę rozstrzygnięcia. Ponadto zaznaczyć trzeba, że postanowienie to wydano dopiero w 2008 r., zatem jego znaczenie dla niniejszej sprawy można rozpatrywać tylko w kontekście ewentualnego wznowienia postępowania podatkowego i tylko w takim zakresie, w jakim wskazuje ono ewentualnie na nowe fakty (nie dowody).
Odnośnie do argumentacji dotyczącej naruszenia przez Organy prawa materialnego, tj. zwłaszcza art. 19 ust. 1 ustawy, Sąd wskazuje, że istotnie – jak wynika ze str. 4 decyzji Dyrektora UKS z dnia [...] sierpnia 2006 r., Organ ten nie dość jednoznacznie wskazał podstawę faktyczną i prawną zakwestionowania Spółce prawa do pomniejszenia podatku należnego. Ocenił bowiem w tym miejscu swojej decyzji, że przeprowadzone dowody niezbicie potwierdzają, iż m.in. faktury zostały wystawione przez podmioty niezarejestrowane. Jako podstawę prawną swojej decyzji wskazał natomiast m.in. § 48 ust. 4 pkt 1 lit. a) rozporządzenia z 22 marca 2002 r., stanowiący o wystawieniu faktury przez podmiot niezarejestrowany. Sąd zauważa jednak, że w dalszej części decyzji Dyrektora UKS przedstawiono przekonujące dowody dla przyjęcia, iż wystawione faktury stwierdzają czynności, które nie były wykonane – dlatego zresztą w podstawie prawnej tej decyzji przywołano także § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia. W każdej części uzasadnienia omawiającej działalność poszczególnych firm toruńskich Organ wyraźnie stwierdzał, że do rzeczywistych transakcji nie doszło, zaś wystawione faktury dokumentują pozorne czynności. Dlatego Sąd ocenił, że przywołanie jako podstawy prawnej decyzji Organu I instancji § 48 ust. 4 pkt 1 lit. a) rozporządzenia było wadliwe, niepotrzebne, ale nie miało to żadnego wpływu na prawidłowe uznanie, iż Spółce nie przysługiwało prawo pomniejszenia podatku za poszczególne miesiące 2003 r.
W tym kontekście konieczne było odmowne rozpatrzenie przez Sąd wniosków zawartych w wymienionym wyżej piśmie Spółki z dnia [...] października 2009 r., a dotyczących m.in. zawieszenia postępowania sądowego do czasu udzielenia przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości odpowiedzi na pytanie zadanie w sprawie o sygn. I FSK 748/08. Pytanie zadane w tamtym postępowaniu dotyczy bowiem innej sytuacji prawnej – takiej mianowicie, gdy zakwestionowanie prawa do pomniejszenia podatku wynika z faktu wystawienia faktury przez podmiot niezarejestrowany. W niniejszej sprawie Skarżącej odmówiono tego prawa z uwagi na fakt, że transakcje potwierdzone formalnie prawidłowymi fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca.
Zauważyć też należy, że jakkolwiek w podstawie prawnej decyzji Organu I instancji powołano § 48 ust. 1 pkt 5 lit. a) rozporządzenia, to jednak podstawa do odmowy prawa do odliczenia podatku wynikała wprost z przepisu rangi ustawowej – art. 19 ust. 1 ustawy. Zatem niezasadny jest zarzut, iż o istotnym, konstrukcyjnym elemencie podatku prawodawca zadecydował w akcie podustawowym, aczkolwiek z punktu widzenia techniki legislacyjnej ustanowienie przepisu podustawowego, który powiela zasadę wynikającą z innego przepisu (zresztą ustawowego) ocenić należy krytycznie. Dlatego też Sąd nie uznał za konieczne wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem o zgodność z Konstytucją pozbawienia podatnika prawa do pomniejszenia podatku należnego w akcie podustawowym, gdyż takie pozbawienie wynika z ustawy. Pytanie natomiast Trybunału o zgodność z Konstytucją pozbawienia prawa do pomniejszenia podatku należnego o naliczony wynikający z faktury wystawionej przez podmiot niezarejestrowany byłoby o tyle bezprzedmiotowe i niecelowe, że w sprawie Spółkę pozbawiono tego prawa z innego powodu. Z tego samego względu niecelowe byłoby skorzystanie z regulacji art. 269 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj. występowanie do NSA o ponowną uchwałę zmieniającą rozstrzygnięcie z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. I FPS 7/08.
Jako niezasadny uznać ponadto należało zarzut oparcia decyzji na podstawie rozporządzenia sprzecznego, w ocenie Spółki, z prawem wspólnotowym. Powtórzyć należy za Organem odwoławczym, że w niniejszym postępowaniu stan faktyczny sprawy dotyczył okresu sprzed akcesji Polski do Unii Europejskiej. Odnośnie natomiast do zarzutu zastosowania ustawy o podatku od towarów i usług z 2004 r. (art. 109 ust. 4) w zakresie określenia dodatkowego zobowiązania podatkowego Sąd wskazuje na uchwałę NSA z dnia 12 września 2005 r. (sygn. I FPS 2/05), a także orzeczenie ETS z dnia 6 marca 2007 r., C – 168/06 Ceramika Paradyż, które stanowi odpowiedź tego Trybunału na wskazywane w skardze pytanie WSA w Łodzi.
W ocenie Sądu Spółka do nieracjonalnej postaci sprowadziła procesową zasadę rozstrzygania wszelkich podnoszonych wątpliwości na korzyść podatnika. W ramach tak rozumianej zasady de facto tylko przyznanie przez Spółkę, iż zakwestionowane faktury były puste, pozwalałoby Organom odmówić jej prawa do pomniejszenia podatku należnego. Takiego rozumienia powyższej zasady nie można zaakceptować. Pomija ono bowiem (wskazywane zresztą przez samą Spółkę) naukę, logikę i zasady doświadczenia życiowego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę. Zaskarżona decyzja oraz decyzja utrzymana nią w mocy są zgodne z prawem.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło