II SA/Op 249/09
WyrokWSA w Opolu2009-10-05
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Grażyna Jeżewska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły, że skarżący wybudował garaż bez wymaganego pozwolenia na budowę i czy zastosowanie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. było właściwe w sytuacji, gdy prace budowlane (wymurowanie ściany) miały miejsce po wejściu w życie Prawa budowlanego z 1994 r.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że materiał dowodowy zebrany przez organy obu instancji nie pozwala na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy, a w szczególności, czy skarżący wybudował sporny garaż. Organy naruszyły zasady prawdy obiektywnej i prawidłowego postępowania dowodowego, opierając się na wątpliwych dowodach i nie wyjaśniając sprzeczności. Ponadto, sąd wskazał na wadliwą wykładnię prawa materialnego, sugerując, że jeśli prace budowlane miały miejsce po wejściu w życie Prawa budowlanego z 1994 r., zastosowanie powinny mieć przepisy tego aktu, a nie Prawa budowlanego z 1974 r.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej L. G. doprowadzenie garażu do stanu zgodnego z prawem. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że garaż został wybudowany w latach 80-tych bez pozwolenia na budowę. L. G. twierdził, że jedynie remontował istniejący obiekt, a prace z października 2008 r. dotyczyły zabezpieczenia ściany. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. L. G. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i Prawa budowlanego, kwestionując ustalenia faktyczne i dowody.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim. Określono, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz L. G. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant St. Sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2009 r. sprawy ze skargi L. G. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...], nr [...], znak [...] w przedmiocie nakazania doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim z dnia [...], nr [...], znak [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu na rzecz L. G. kwotę 500 (słownie: pięćset) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W wyniku interwencji A. K.-M., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie głubczyckim wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie legalności budowy garażu na nieruchomości należącej do L. G. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji wydał w dniu [...] decyzję nr [...], znak [...], którą nakazał L. G. wykonanie - w terminie do dnia 19 czerwca 2009 r. - wrót garażowych o wysokości co najmniej 2,00 m w świetle, wymaganej przepisami wentylacji, ściany oddzielenia przeciwpożarowego oraz zabezpieczenia elementów garażu do stopnia niepalności. Opisane prace budowlane organ uznał za niezbędne do doprowadzenia obiektu - garażu usytuowanego w B. przy ul. [...], na działce nr [...] - do stanu zgodnego z przepisami, tzn. z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Decyzja została wydana na podstawie art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji opisał wyniki przeprowadzonych na działce nr [...], przy ul. [...] w B. oględzin i stwierdził, że L. G. nie przedstawił decyzji zezwalającej na budowę garażu na samochód osobowy. Z ustaleń organu wynika, że ściany przedmiotowego garażu, od strony wschodniej i północnej są murowane z cegły i bloczków, a ściana od strony zachodniej ma konstrukcję drewnianą. Od strony południowej zamontowana jest brama garażowa dwuskrzydłowa o wysokości w świetle 1,87 m. Dach obiektu jest jednospadowy, konstrukcji drewnianej, kryty papą. Garaż wyposażony jest w instalację elektryczną. Jego wymiary to: 5,0 m długości, 3,0 m szerokości, 2,45 m wysokości wewnątrz garażu. Dalej, Powiatowy Inspektor przywołał oświadczenia stron postępowania, tj. L. G., który dowodził, że nie budował garażu, lecz go jedynie remontował, a w październiku 2008 r. wykonał prowizoryczne prace przy ścianie graniczącej z nieruchomością sąsiednią; oraz A. K.-M., która stwierdziła, że w październiku 2008 r. sporna ściana garażu została już całkowicie wymurowana. Organ dał wiarę oświadczeniu A. K.-M. i uznał, że zgłoszenie z dnia 19 grudnia 2008 r. jakiego dokonał L. G. jest bezskuteczne, gdyż dotyczyło wykonanych już robót budowlanych. Organ powołał się także na zeznania świadków – Z. L. i L. K., którzy zgodnie twierdzili, że garaż został wybudowany przez L. G. w latach 80-tych ubiegłego stulecia, co potwierdza pośrednio treść aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia 26 czerwca 1979 r., w którego treści - przy opisie zabudowy nieruchomości - nie widnieje sporny garaż, ani też żaden budynek gospodarczy o konstrukcji murowo-drewnianej.
W odwołaniu od powyższej decyzji L. G. zarzucił, że zgłoszenie do Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 grudnia 2008 r. jest skuteczne i prawomocne. Ponadto stwierdził, że w październiku 2008 r. wykonywał tylko prace zabezpieczające ścianę. Ponadto zakwestionował prawdziwość oświadczenia A. K.-M. oraz zeznań świadków. Dowodził, że słuchani przez organ świadkowie są powiązani z A. K.-M., zatem są niewiarygodni. Z. L. wykonuje u niej różne prace, zarabiając w ten sposób na życie, natomiast L. K. dzierżawi od niej ogród. W końcu L. G. zasugerował, że doszło do sfałszowania akt notarialnego z dnia 26 czerwca 1979 r. przez pracowników Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
Decyzją nr [...] z dnia [...], znak [...], Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Przedstawił ustalenia stanu faktycznego sprawy i stwierdził, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest prawidłowe. Z powołaniem się na treść art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane wywodził, że do samowoli budowlanych powstałych przed 1 stycznia 1995 r. stosuje się przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, którego art. 40 daje podstawę do nałożenia na sprawcę samowoli budowlanej obowiązek wykonania w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami, o ile nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 37 tego Prawa. W ocenie organu odwoławczego, Powiatowy Inspektor prawidłowo uznał, że L. G. wybudował sporny garaż w latach 1980-90 bez wymaganego pozwolenia na budowę, a budowa ta nie naruszała ustaleń obowiązującego w chwili budowy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podobnie zresztą jak i nie narusza ustaleń planu obowiązującego obecnie. Dodatkowo, przedmiotowy obiekt nie stwarza niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia, nie pogarsza warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, zatem zasadne było prowadzenie postępowania zmierzającego do legalizacji stwierdzonej samowoli budowlanej. Ponadto Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu potwierdził, że nakazane do wykonania roboty budowlane doprowadzą obiekt do stanu zgodnego z prawem. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy stwierdził, że nie miał postaw do kwestionowania zeznań świadków, zwłaszcza, że zostały potwierdzone dowodem z dokumentu. Z kolei zarzut dotyczący legalności robót budowlanych uznano za nietrafny, ponieważ postępowanie dotyczyło legalności wybudowania całego obiektu, natomiast zgłoszenie z grudnia 2008 r. dotyczy robót z października 2008 r., co oznacza, że jest ono prawnie nieskutecznie, gdyż dotyczy robót już wykonanych.
Skargę na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu wniósł L. G., który zarzucił, że doszło do obrazy art. 7, art. 77 § 1 i 80 K.p.a. oraz art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi ponownie zakwestionował prawdziwość oświadczenia A. K.-M. oraz zeznań świadków. Stwierdził, iż budynek będący przedmiotem postępowania istniał na posesji w chwili gdy dokonywał jej zakupu i określony został w treści aktu notarialnego jako szopa murowana, kryta dachówką cementową. Nadto podniósł, że po dokonaniu zakupu nieruchomości podjął niewielkie prace remontowe (1980-1981r.), gdyż zabudowania były mocno wyeksploatowane. Z uwagi na zły stan cegieł w zachodniej ścianie szopy, z braku innego budulca, wymienił je na deski, a w 2008 r. rozpoczął kolejne prace remontowe, polegające na wymianie desek na ścianę murowaną, przy czym prace te wykonał na podstawie zgłoszenia. W tych okolicznościach skarżący uznał, że organy nie wyjaśniły dostatecznie rozstrzyganej sprawy, a zebrane dowody oceniły w sposób dowolny, pomijając istotne dla sprawy fragmenty aktu notarialnego. W konsekwencji nie było też podstaw do zastosowania art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane. Na koniec skarżący oświadczył, że sporny budynek użytkuje obecnie jako szopę do przechowywania rowerów. Nadto podjął prawne działania w celu budowy garażu w innej części posesji.
W odpowiedzi na skargę Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, podkreślając, że sporny budynek oraz budynek wymieniony w akcie notarialnym z 1979 r. nie są tymi samymi obiektami.
W dniu 10 sierpnia 2009 r. wpłynął do Sądu wniosek L. G. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, w którym skarżący podkreślił, że nie popełnił samowoli budowlanej a ponadto przedmiotowy budynek będzie obecnie wykorzystywany jako szopa na rowery, zatem nie będzie musiał spełniać rygorów budowlanych przewidzianych dla garaży. W tych okolicznościach wykonanie robót budowlanych wskazanych w decyzji spowoduje znaczne szkody materialne i wywoła nieodwracalne skutki.
W pismach procesowych skierowanych do Sądu, L. G. poinformował, że w toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym zgromadzony został bogaty materiał dowodowy, który nie pozwala na wyciągnięcie tak jednoznacznych wniosków jak te, na których oparto zaskarżoną decyzję. Podkreślił, że nie wznosił budynków znajdujących się na jego posesji. Budynki te użytkuje trzydzieści lat i nie posiada żadnej dokumentacji ich dotyczącej. Sporny budynek zawsze stanowił szopę, która okazyjnie służy do przechowywania samochodu należącego do niego i jego siostry dopiero od 2005 r. Wcześniej samochodu nie posiadał, tak więc nie miał potrzeby budowy garażu. Zauważył także, że w jego przypadku - z uwagi na dotychczasowy sposób wykorzystania obiektu - nie można wspierać się definicją garażu podaną w przepisach wykonawczych Prawa budowlanego. Dodał także, że z sąsiadami jest skłócony, dlatego zeznają nieprawdę. Konflikty międzysąsiedzkie mają potwierdzić dokumenty dołączone do pism procesowych.
W trakcie rozprawy administracyjnej skarżący wyjaśnił, że po dokonaniu zakupu nieruchomości w 1979 r. remontował m.in. dachy zabudowań, w tym także szopy, która obecnie jest pokryta papą, a wcześniej była pokryta dachówką cementowo-wapienną. Nie powiększał otworu bramy, tylko wymienił stare deski na nowe. W październiku 2008 r. usunął spróchniałe deski, stanowiące ścianę od strony posesji A. K.-M., a powstały otwór zabezpieczył folią budowlaną naciągniętą na drewnianą konstrukcję. Podczas dwóch kontroli, jakie odbyły się w grudniu 2008 r., stan tych prac mogli stwierdzić inspektorzy nadzoru budowlanego, jednak tego nie uczynili.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
skargę należało uwzględnić, choć nie zadecydowały o tym wszystkie podniesione w niej zarzuty.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne dokonują oceny aktów administracji wyłącznie w aspekcie ich zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji oraz objętej kontrolą Sądu decyzji organu pierwszej instancji wykazała, iż podjęte zostały z naruszeniem prawa.
Badanie legalności wydanych w sprawie aktów należało rozpocząć od dokonania oceny, czy orzekające organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że L. G. wzniósł obiekt budowlany bez uzyskania pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu, materiał dowodowy w sprawie nie pozwala na zajęcie w tej kwestii jednoznacznego stanowiska. Przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia, w sposób niewątpliwy, stanu faktycznego sprawy, od którego zależy prawidłowe zastosowanie normy prawa materialnego. W tym zakresie Sąd zauważył błędy, które nie pozwalają na przyjęcie stanowiska, że podjęte w sprawie rozstrzygnięcia oparto na ustaleniach poczynionych zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej K.p.a.). Realizację zasady prawdy obiektywnej zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Wedle art. 77 § 1 K.p.a., organ administracji jest zobowiązany podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego, który następnie powinien rozpatrzyć. Przez materiał dowodowy należy rozumieć ogół dowodów, których zebranie jest konieczne do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Z kolei, obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle związany z przyjętą w K.p.a. zasadą swobodnej oceny dowodów, wprowadzoną w art. 80 K.p.a., w myśl którego organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Przenosząc powyższe, ogólne uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że organy nadzoru budowlanego nie wyjaśniły w sposób dostateczny, czy L. G. wybudował sporny garaż. Stanowisko organów w tej kwestii w dużej mierze wynikało z dokonanej analizy zapisów umowy kupna-sprzedaży, w której ujawniono, że na nieruchomości, która od dnia 26 czerwca 1979 r. stanowi własność skarżącego, znajduje się dom mieszkalny z dobudowaną do niego stajnią, kurnik, stodoła oraz murowana szopa, kryta dachówką cementową. Ponieważ w akcie notarialnym nie został wymieniony garaż, stąd - zdaniem organów - obiekt ten musiał zostać wzniesiony przez skarżącego. W ocenie Sądu, formułowanie na podstawie opisanego dokumentu wniosku o wybudowaniu spornego obiektu jest zbyt pochopne, zwłaszcza gdy zważyć na wyjaśnienia L. G., który w toku postępowania administracyjnego dowodził, że obiekt nazywany obecnie garażem, mimo że zasadniczo spełnia funkcję szopy a samochód przechowywany jest w nim wyłącznie okazjonalnie, istniał już w dniu nabycia nieruchomości i nazywany był wówczas szopą. Dalej skarżący tłumaczył, że z uwagi na zły stan zabudowań, dokonał szeregu prac remontowych, które - w przypadku szopy - polegały na wymianie cementowego pokrycia dachu na papę oraz na zastąpieniu ścianami z drewna zniszczonych ścian, wykonanych z cegłówek, które były w złym stanie. Wobec takich wyjaśnień, treść wskazywanego przez obie strony postępowania aktu notarialnego nie pozwala na rozstrzygnięcie zaistniałego sporu. Słusznie zatem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego sięgnął po inne środki dowodowe, lecz już teraz można powiedzieć, że pracownicy organu przeprowadzający na nieruchomości oględziny nie wyjaśnili, czy liczba obiektów znajdujących się obecnie na nieruchomości odpowiada liczbie obiektów uwidocznionych w akcie notarialnym, co mogłoby okazać się przydatne w przypadku, gdyby skarżący nie dokonał żadnych prac rozbiórkowych. W tym kierunku nie prowadzono jednak żadnych ustaleń, uznając za wystarczające zeznania dwóch świadków, którzy stwierdzili, że garaż został od podstaw wzniesiony przez skarżącego. Organy administracji obu instancji oparły się więc w głównej mierze na zeznaniach Z. L. i L. K., choć już w toczącym się postępowaniu administracyjnym, a także dodatkowo w postępowaniu sądowym, skarżący, po pierwsze, wskazywał na powiązania osobiste i finansowe świadków z osobą, która zgłosiła popełnienie przez niego samowoli budowanej, po wtóre zaś, ujawnił konflikty w jakich pozostaje z tymi świadkami, a które to konflikty kończyły się m.in. interwencjami Policji oraz wszczęciem postępowań na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń. W tych okolicznościach zasadnym wydaje się argument, że organy nie powinny poprzestać jedynie na przesłuchaniu wskazanych świadków, gdyż istnieją uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności. Ponadto odnotowania wymaga, że w wydanych w sprawie decyzjach przyjęto, iż obiekt stanowiący przedmiot postępowania powstał w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, mimo że w tym zakresie świadkowie zmieniali swoje zeznania. Z protokołów przesłuchania świadków z dnia 24 marca 2009 r. wynika, że garaż został wzniesiony pomiędzy rokiem 1980 i 1990, natomiast niecały miesiąc później - w trakcie rozprawy administracyjnej - ci sami świadkowie zeznali, że garaż powstał na przełomie 1980 i 1990 r., a nawet na początku lat dziewięćdziesiątych. Tej sprzeczności nie dostrzegły i nie wyjaśniły organy. Co więcej, organ odwoławczy stwierdził, że przesłuchani po raz drugi świadkowie "powtórzyli swoje wcześniejsze zeznania".
Poza tym, wadliwością prowadzonego postępowania dowodowego było i to, że nie podjęto próby wyjaśnienia zgłoszonej przez A. K.-M. sprawy samowolnego wykonania murowanej ściany garażu, co miało nastąpić w październiku 2008 r. W tej kwestii nie przesłuchiwano żadnych świadków, w tym przykładowo osoby, która ową ścianę wymurowała. Oparto się wyłącznie na oświadczeniu A. K.-M., choć L. G. już w trakcie oględzin podnosił, iż w październiku 2008 r. wykonał jedynie prowizoryczne prace budowlane, a w dalszym postępowaniu wyjaśnił, że polegały one na wykonaniu ściany z folii budowlanej, naciągniętej na drewniany stelaż. Stanowczo również oświadczył, że sporna murowana ściana powstała dopiero w 2009 r., po wcześniejszym dokonaniu formalnego zgłoszenia zamiaru jej wzniesienia. Mimo takiego oświadczenia skarżącego, organ pierwszej instancji przyjął, niewątpliwie wskutek pomyłki, że potwierdził on fakt wymurowania ściany przed dokonaniem zgłoszenia z dnia 19 grudnia 2008 r., natomiast organ odwoławczy ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że zgłoszenie jest bezskuteczne, wobec wcześniejszego wykonania robót, co uznać należy za ocenę dowolną, nie popartą wystarczającymi dowodami.
Opisanych działań organów nie można uznać za prawidłowe, zwłaszcza że stoją one w sprzeczności z zasadą prawdy obiektywnej, a także naruszają wyraźną treść art. 107 § 3 K.p.a., nakazującego wskazanie w uzasadnieniu decyzji dowodów, na których się oparto oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej.
Z tych wszystkich przyczyn należało uchylić wydane w niniejszej sprawie decyzje organów obu instancji, jako że podjęte zostały z naruszeniem podanych wyżej przepisów procedury administracyjnej, a naruszenia te niewątpliwie mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Dodatkowo już tylko należy podnieść, że poza wskazanymi wyżej błędami orzekające w sprawie organy dokonały również wadliwej wykładni wskazanych w decyzjach przepisów prawa materialnego. W podstawie prawnej kwestionowanych rozstrzygnięć przywołano art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) i art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Zgodnie z ostatnio wskazaną regulacją, przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, czyli przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229). Przypomnienia wymaga, że do zastosowania "przepisów dotychczasowych", tj. art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., upoważnił organy obu instancji pogląd, że skarżący wzniósł nielegalnie garaż i że jego budowa została zakończona przed dniem 1 stycznia 1995 r. Jednocześnie zaprezentowane zostało stanowisko, że również wymurowanie ściany garażu nastąpiło w warunkach samowoli budowlanej. Jak już wyżej podniesiono, kwestie te wymagają dokładnego wyjaśnienia i w związku z tym formułowanie tak kategorycznych wniosków jest co najmniej przedwczesne. Gdyby jednak hipotetycznie założyć, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, to wówczas nie miały podstaw do wydania decyzji na podstawie przepisów "starego" Prawa budowlanego. Zważyć bowiem trzeba, iż nielegalna przebudowa garażu polegająca na wykonaniu robót budowlanych (wymurowanie ściany), nastąpiła już w nowym stanie prawnym, co z kolei skutkuje uznaniem, że nie zaktualizowała się przesłanka z cyt. art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., mówiąca o "zakończeniu budowy" obiektu zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 2007 r. (sygn. akt II OSK 782/06, LEX NR 336707), wedle którego w sytuacji gdy "obiekt budowlany wzniesiony bez wymaganego pozwolenia na budowę przed datą 1 stycznia 1995 r. zostanie następnie przebudowany (rozbudowany, nadbudowany) po tej dacie także bez wymaganego pozwolenia, to nie ma do niego zastosowania art. 103 ust. 2 pr. bud. z 1994 r. (...). W takiej sytuacji wymagane jest zastosowanie art. 48 pr. bud. z 1994 r., gdyż nie ma tu tożsamości obiektów budowlanych (...)". Podsumowując ten fragment wywodów Sądu trzeba jeszcze raz wyraźnie powtórzyć, że ich przydatność przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie zależeć od ustaleń, jakich dokonają organy administracji w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym.
Na koniec wyjaśnienia jeszcze wymaga, że Sąd nie rozpatrywał wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu, bowiem termin wyznaczonej rozprawy nie był odległy, a koniecznym elementem wyroku jest orzeczenie w zakresie wykonalności zaskarżonej decyzji.
Z tych wszystkich przyczyn obie wydane w przedmiotowej sprawie decyzje należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 P.p.s.a. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie drugim wyroku zapadło po myśli art. 152 P.p.s.a., natomiast o zwrocie kosztów postępowania, obejmujących wpis sądowy, orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło