III SA/Wa 925/09
WyrokWSA w Warszawie2009-11-27
Skład orzekający: Maciej Kurasz, Jerzy Płusa, Jolanta Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki na posiłki (lunch, kolacja) ponoszone przez spółkę w trakcie spotkań z klientami, podczas których przedstawiana jest oferta spółki, stanowią koszty uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, czy też są to koszty reprezentacji wyłączone z kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 28 tej ustawy?Ratio decidendi
Wydatki na posiłki ponoszone przez spółkę w trakcie spotkań z klientami, podczas których przedstawiana jest oferta spółki, stanowią koszty reprezentacji, które nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Działania te, nawet jeśli są zwyczajowo przyjęte w obrocie gospodarczym, wiążą się z tworzeniem i utrwaleniem pozytywnego wizerunku firmy, co jest cechą charakterystyczną reprezentacji.Stan faktyczny
Spółka E. Sp. z o.o. zwróciła się o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej, pytając, czy koszty posiłków ponoszone w restauracjach podczas spotkań z klientami, mających na celu pozyskanie nowych klientów dla grupy kapitałowej, mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Spółka argumentowała, że wydatki te nie stanowią reprezentacji, lecz są zwyczajowym elementem negocjacji biznesowych. Minister Finansów uznał te wydatki za reprezentację, wyłączając je z kosztów uzyskania przychodów. Spółka wniosła skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Kurasz, Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Płusa, Sędzia WSA Jolanta Sokołowska (sprawozdawca), Protokolant Agata Rogosz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2009 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych oddala skargę
Wnioskiem z dnia [...] listopada 2008 r. Skarżąca - E. sp. z o.o. zwróciła się do Ministra Finansów (organ upoważniony Dyrektor Izby Skarbowej w W.) o wydanie interpretacji indywidualnej w zakresie zastosowania art. 15 oraz art. 16 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 ze zm., dalej: u.p.d.o.p.).
Wskazała, że jest spółką w ramach grupy kapitałowej E. Zasadniczym jej zadaniem jest pozyskiwanie nowych klientów dla całej grupy kapitałowej. Działania podejmowane w ramach realizacji powyższego przedmiotu działalności polegają w szczególności na prowadzeniu negocjacji skierowanych na zawarcie umów z kontrahentami grupy. Rozmowy, w ramach negocjacji, prowadzone są poza siedzibą Skarżącej, najczęściej w restauracjach w miejscowościach siedzibach klientów. Koszty lunchu, czy kolacji są raz ponoszone przez Skarżącą a raz przez jej kontrahentów.
W związku z tak przedstawionym stanem faktycznym Skarżąca wniosła o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy ma ona prawo zaliczenia wskazanych kosztów spotkań, w tym kosztów posiłków do kosztów uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 u.p.d.o.p.
W ocenie Skarżącej przedmiotowe koszty mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., jako poniesione w celu uzyskania przychodu oraz nie objęte szczególnymi wyłączeniami, w tym w szczególności nieobjęte wyłączeniem przewidzianym w przepisie art. 16 ust. 1 pkt 28 u.p.d.o.p.
Skarżąca z uwagi na specyfikę prowadzonego przedsiębiorstwa o charakterze przedstawicielstwa handlowego, jako podstawowy przedmiot działalności określiła pozyskanie klientów dla grupy kapitałowej E..
Biorąc pod uwagę specyfikę branży elektronicznej, w której osadzona jest działalność Skarżącej, spotkania z klientami są podstawowym sposobem ich pozyskania. Spotkania takie odbywają się najczęściej poza siedzibą Skarżącej podczas wyjazdów służbowych. W przeważającej mierze przedstawiciel Skarżącej spotyka się z klientem w trakcie spotkań w miejscowościach siedziby klienta, ponosząc związane z tym koszty operacyjne. Rozmowy biznesowe zmierzają do pozyskania klienta i są bezpośrednio z tym związane. W szczególności w trakcie spotkań przedstawiana jest oferta przedsiębiorstwa Skarżącej. Do spotkań tych dochodzić może w trakcie wizyt u potencjalnych klientów lub spotkań w wynajmowanych lokalach lub restauracjach. Skarżąca podkreśliła, iż wątpliwości w zakresie zaliczalności do kosztów uzyskania przychodów może budzić w szczególności ostatnia z ww. opcji spotkań, która może zostać potraktowana jako reprezentacja podatnika, co zdaniem Skarżącej jest jednak nieuprawnione. Zaliczalność do kosztów opiera się bowiem na zasadzie powiązania kosztów z przychodem, o której mowa w art. 15 u.p.d.o.p.
Skarżąca wskazała, że przepisy prawa polskiego nie zawierają legalnej definicji pojęcia reprezentacja. W związku z tym należy posiłkować się definicją słownikową. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego pod pojęciem reprezentacji rozumie się okazałość, wytworność w czyimś sposobie życia, związaną ze stanowiskiem lub pozycją społeczną. Przekładając powyższą definicję na stosunki gospodarcze trzeba przyjąć, że reprezentacja obejmuje kształtowanie wizerunku firmy w postaci wytwornego, czy też okazałego podejmowania interesantów lub kontrahentów, co miałoby zapewnić stworzenie takiego właśnie wizerunku firmy. Ma to sprawić wrażenie, że określona firma ma silną pozycję gospodarczą.
Przedstawiona działalność Skarżącej - polegająca na pokrywaniu kosztów spotkania w restauracji - nie odpowiada powyższej definicji. Wydatki te nie mają na celu kształtowania wizerunku firmy, nie stanowią bowiem wytwornego, czy okazałego podejmowania potencjalnych partnerów handlowych. Kolacje, czy lunche w restauracji są pozbawione takiego właśnie charakteru, a jedynie ukierunkowane na przeprowadzenie spotkania biznesowego, w trakcie którego przedstawiona zostanie oferta przedsiębiorstwa Skarżącej.
Celem tych działań nie jest także kreowanie pozytywnego wizerunku, uwypuklenie swojej zasobności, czy też profesjonalizmu. Przystępując do negocjacji z potencjalnym kontrahentem nie chodzi o realizację powyższych celów, a pozyskanie go do konkretnego zamówienia lub zawarcia konkretnej umowy. Osoby rozpoczynające negocjacje ze Skarżącą mają już ukształtowany wizerunek jej firmy. W konsekwencji, ponoszenie wydatków na kolacje, czy lunche nie stanowi kosztów reprezentacji.
Skarżąca podkreśliła także, że nie stanowią reprezentacji wydatki na produkty stanowiące zwyczajowy poczęstunek należący do powszechnie obowiązujących kanonów kultury. Ponoszone przez Skarżącą wydatki są realizacją zwyczajów panujących w obrocie gospodarczym. Taki ich charakter jest związany ze specyfiką działalności Skarżącej, która ogranicza się jedynie do prowadzenia negocjacji i zawierania umów z kontrahentami całej grupy E. Te osoby znajdują się w całej Polsce. W związku z tym negocjacje handlowe mogą być prowadzone nie tylko u potencjalnego kontrahenta, lecz również, a może przede wszystkim w miejscu neutralnym, co z punktu widzenia technik negocjacyjnych ma niebagatelne znaczenie. Z tego względu obie strony spotykają się w restauracjach. Ponoszenie kosztów posiłku w restauracji raz przez jedną a raz przez drugą stronę prowadzonych negocjacji jest ugruntowanym i powszechnie obowiązującym zwyczajem, trwale wpisanym w realia działalności gospodarczej.
Podsumowując Skarżąca stwierdziła, że wydatki ponoszone na posiłki w restauracjach nie mają na celu budowy marki firmy. Pozbawione są również elementu wytworności, czy okazałości. Stanowią one realizację zwyczajów przyjętych w obrocie gospodarczym. Wskazane koszty, nie będąc kosztami reprezentacji i nie podlegając innym wyłączeniom, stanowią koszty uzyskania przychodu oparte na zasadzie wskazanej w art. 15 u.p.d.o.p., są one bowiem ponoszone w celu uzyskania przychodu.
Interpretacją indywidualną z dnia [...] lutego 2009 r. Minister Finansów uznał stanowisko przedstawione przez Skarżącą za nieprawidłowe. Wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1 u.p.d.o.p. Decydującym czynnikiem pozwalającym zaliczyć dany wydatek do kosztów uzyskania przychodów jest zatem poniesienie go w celu osiągnięcia, przychodu, bądź zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, przy czym każdy wydatek, poza wyraźnie wskazanym w ustawie - wymaga indywidualnej oceny pod kątem adekwatnego związku z przychodami i racjonalności działania podmiotu.
Nie każdy koszt poniesiony w celu uzyskania przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów może zostać zaliczony do kosztów uzyskania przychodów. Takimi kosztami bowiem nie mogą być wydatki enumeratywnie wymienione w art. 16 ust. 1 u.p.d.o.p.
Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 28 u.p.d.o.p. do katalogu wydatków nie uznawanych za koszty uzyskania przychodów zaliczają się koszty reprezentacji, w szczególności poniesione na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.
Przepisy prawa podatkowego nie zawierają definicji reprezentacji ani reklamy. "Słownik języka polskiego" pod redakcją profesora S. D. definiuje reprezentację jako "okazałość, wystawność w czyimś sposobie życia, związaną ze stanowiskiem, pozycją społeczną". Przenosząc tę definicję na grunt ustawy podatkowej, należy uznać, że reprezentacja to przede wszystkim każde działanie skierowane do istniejących lub potencjalnych kontrahentów podatnika lub osoby trzeciej w celu stworzenia oczekiwanego wizerunku podatnika w celu ułatwienia zawarcia umowy lub stworzenia korzystnych warunków jej zawarcia. Wydatki na reprezentację to koszty, jakie ponosi podatnik w celu wykreowania swojego pozytywnego wizerunku, uwypuklenia swojej zasobności, profesjonalizmu. Wydatki te jednocześnie w sposób pośredni promują firmę. Pojęcie reprezentacji dotyczy kontaktów podatnika w stosunkach z innymi podmiotami i pozostaje w związku z zakresem prowadzonej przez podatnika działalności.
Reklama natomiast jest to działanie podmiotu gospodarczego kształtujące popyt na dane towary, usługi lub markę, poprzez poszerzenie wiedzy o nich, mające na celu zachęcenie jak największej liczby potencjalnych klientów do zakupu towarów lub usług tego podmiotu gospodarczego. Reklama może być realizowana za pomocą rozmaitych środków wyrazu oraz przy użyciu zróżnicowanych środków przekazu.
W ocenie organu w kontekście zdefiniowanego wyżej pojęcia "reprezentacja" oraz z analizy art. 16 ust. 1 pkt 28 u.p.d.o.p., jednoznacznie wynika, iż ponoszone przez Skarżącą wydatki na lunch czy kolację w trakcie spotkań z kontrahentami w restauracjach, wiążą się z tworzeniem i utrwaleniem pozytywnego wizerunku firmy, a zatem nie mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów. Ich charakter bezsprzecznie świadczy o kreowaniu pozytywnego wizerunku firmy, czyli kształtowaniu lepszego postrzegania Skarżącej na zewnątrz. Powoływanie się w tym kontekście przez Skarżącą na okoliczność, że tego typu działania czy wydatki nie mają charakteru nadzwyczajnego, a wpisują się w zwyczajowe postępowanie wobec kontrahentów nie odbiera wyżej wymienionym czynnościom cech reprezentacji.
Ponadto Minister Finansów zauważył, iż poniesione przez Skarżącą wydatki są wydatkami na reprezentację, gdyż odpowiadają reprezentacji mającej na celu przede wszystkim stworzenie oczekiwanego wizerunku firmy i ułatwienie zawarcia umowy bądź kontraktu. Za "reprezentację" bowiem, w potocznym rozumieniu, należy uznać działania zmierzające do stworzenia jak najkorzystniejszego wizerunku firmy.
W wyniku złożenia przez Skarżącą wezwania do usunięcia naruszenia prawa Minister Finansów w odpowiedzi na to wezwanie stwierdził brak podstaw do zmiany interpretacji indywidualnej z dnia [...] lutego 2009 r.
W skardze na interpretację indywidualną z dnia [...] lutego 2009 r. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej interpretacji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zarzuciła naruszenie art. 15 u.p.d.o.p.
W uzasadnieniu wskazała, że o kwalifikacji danych wydatków jako kosztów uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 u.p.d.o.p. decyduje tylko spełnienie dwóch przesłanek: wydatek musi być poniesiony w celu osiągnięcia przychodów podatkowych lub zachowania albo zabezpieczenia źródła tych przychodów i nie może on być wymieniony w katalogu zawartym w art. 16 ust. 1 u.p.d.o.p.
Wbrew stanowisku Ministra Finansów brak jest podstaw by twierdzić, że kosztami uzyskania przychodów nie są koszty spotkań negocjacyjnych, bez względu na to gdzie się odbywają, jeśli ich celem jest pozyskanie klienta, zawarcie z nim umowy, a więc wygenerowanie przychodu podatkowego.
W ocenie Skarżącej Minister Finansów nie odniósł się do okoliczności, że koszty spotkań są raz ponoszone przez Skarżącą a raz przez jej kontrahentów. Ten element stanu faktycznego ma natomiast daleko idące znaczenie. Wskazuje bowiem, że nie chodzi w tych wydatkach o reprezentację ani reklamę jako okazałość lub wytworność. Taki sposób ponoszenia wydatków na koszty lunchu czy kolacji przesądza o ich zwyczajowym charakterze. Działanie takie pozbawione jest dążenia do stworzenia jak najkorzystniejszego wizerunku.
Organ ograniczył się ponadto do arbitralnego przyjęcia, że koszty ponoszone przez Skarżącą stanowią koszty reprezentacji. Stanowiska takiego jednak nie uzasadnił.
Wydatki opisane przez Skarżącą w stanie faktycznym sprawy poczynione podczas spotkań z kontrahentami są niewątpliwie kosztami, które wpływają na generowanie przychodów. Należy bowiem spodziewać się, że dany wydatek wpłynie na procesy negocjacji z kontrahentami, a to z kolei przyczyni się do zawarcia nowych kontraktów handlowych i uzyskania nowych klientów. Tym samym cel spotkania, związany z zamiarem osiągnięcia przychodu zostaje zrealizowany. Między wydatkiem a przychodem zachodzi związek przyczynowo skutkowy, o którym mowa w art. 15 u.p.d.o.p.
Minister Finansów w odpowiedzi na skargę podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej interpretacji, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Rozstrzygnięcie zaistniałego w niniejszej sprawie sporu wymaga odpowiedzi na pytane, czy koszty posiłków spożywanych w restauracjach (lunch, kolacja) ponoszone przez Skarżącą w trakcie spotkań z klientami, podczas których jest przedstawiana oferta Skarżącej, stanowią koszty reprezentacji, które stosownie do postanowień art. 16 ust. 1 pkt 28 tej ustawy nie stanowią kosztów uzyskania przychodu .
Przed przystąpieniem do rozważenia tej kwestii trzeba wskazać, iż w złożonej rzeczywistości życia gospodarczego istnieje obiektywna i zasadnicza trudność w precyzyjnym wyznaczeniu linii rozgraniczającej poszczególne przejawy aktywności gospodarczej, wykazywanej przez przedsiębiorców. Chodzi tu o ich podstawową działalność (produkcję, handel, usługi) i towarzyszące tej działalności przedsięwzięcia o charakterze marketingowym, promocyjnym, reklamowym, reprezentacyjnym - dotyczące sprzedaży wytwarzanych dóbr i usług oraz relacji z aktualnymi i potencjalnymi nabywcami.
W rozpoznanej sprawie, mając na względzie rozwiązania prawne przyjęte na gruncie u.p.d.o.p. chodzi konkretnie o rozgraniczenie wydatków (kosztów) na cele reprezentacji, te bowiem na mocy wspomnianego art. 16 ust. 1 pkt 28 u.p.d.o.p, nie są uważane za koszty uzyskania przychodów, od innych kosztów (nie wymienionych wprost w pozostałych punktach art. 16 ust. 1), które przy ich kwalifikacji podatkowej z punktu widzenia możliwości uznania ich za koszty uzyskania przychodów, podlegają generalnej klauzuli zawartej w art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p.
Obie strony słusznie wskazują, iż przepisy u.p.d.o.p. nie zawierają definicji pojęcia "reprezentacja". Skoro ustawodawca nie zdecydował się na sformułowanie w przepisach podatkowych legalnej definicji pojęcia "reprezentacji", punktem wyjścia przy podejmowaniu starań zmierzających do określenia jego zakresu, pozostaje rozumienie terminu "reprezentacja" w języku potocznym, a więc jego definicja słownikowa. Pomocna jest w tym zakresie również doktryna i orzecznictwo.
Zgodnie z definicją zawartą w słowniku Języka Polskiego pod redakcją M. Szymczaka (Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1981, t. III) pojęcie "reprezentacja" oznacza: 1. grupa osób, instytucja występująca w czyimś imieniu, reprezentująca, czyjeś interesy, przedstawicielstwo; 2. okazałość, wystawność w czyimś sposobie życia związana ze stanowiskiem, pozycją społeczną. Podobna definicja pojęcia "reprezentacja" została zaprezentowana w Uniwersalnym Słowniku Języka Polskiego pod red. St. Dubisza (Wydawnictwo PWN, Warszawa 2007 r.). W internetowym wydaniu Słownika Języka Polskiego (Wydawnictwo Naukowe PWN SA) pojęcie to zostało zdefiniowane jako: 1. grupa osób występująca w czyimś imieniu; 2. reprezentowanie kogoś lub czegoś; 3. grupa zawodników reprezentująca w zawodach barwy swojego kraju, klubu lub miasta. Pomocnym dla odkodowania tego pojęcia może być również etymologia tego słowa - "repraesentatio" (łac.) oznacza "wizerunek".
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że definicje zawarte w konkretnym słowniku języka polskiego lub opracowaniu nie mogą być uznawane za pełne, wyczerpujące oraz kompletne określenie znaczenia określonego pojęcia. Słownikowe wyjaśnienie znaczenia danego wyrazu w języku potocznym z istoty swej jest jedynie syntetycznym opisem danej rzeczy, zdarzenia, czy też zjawiska, ujmującym zwykle ich najczęściej spotykaną, typową formę. W przeciwieństwie do definicji ustawowej, zamieszczonej w danym akcie prawnym, nie ma jednej i powszechnie obowiązującej definicji słownikowej określonego pojęcia, a pomiędzy poszczególnymi z nich mogą zachodzić różnice w sposobie opisu wyjaśnianego terminu oraz niezbędnych cechach i elementach, które składają się na opis wyjaśniający znaczenia danego pojęcia (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2007 r. sygn. akt III SA/WA 3528/06; niepubl.). O ile w przypadku definicji ustawowej brak zaistnienia jakiegokolwiek jej elementu, czy też spełnienia wynikającego z niej warunku, nie jest możliwe przyporządkowanie danego stanu faktycznego do normy prawnej, w której pojęcie to występuje, to skutek ten nie może być automatycznie stosowany w przypadku posłużenia się definicją słownikową.
W doktrynie zaprezentowano pogląd, zgodnie z którym pojęcie reprezentacji jest trudne do zdefiniowania z powodu podobnego charakteru reklamy; często różnice pomiędzy reprezentacją i reklamą zacierają się. Reprezentacja bowiem, podobnie jak reklama, ma za zadanie promocję danego podmiotu gospodarczego, jednakże każda z nich spełnia je w inny sposób. Reklama polega na przestawianiu towarów, nakłanianiu do nabycie towarów w sposób bezpośredni, zaś reprezentacja pośrednio promuje podmiot gospodarczy poprzez stworzenie dobrego wizerunku firmy. W komentarzu pt. Podatek dochodowy od osób prawnych pod red. J. Marciniuka (Warszawa 2008, Wydawnictwo C.H. Beck) autorzy wskazali na przykładowe wydatki na reprezentację, do których zaliczono m.in.: koszty poczęstunku gości podmiotu gospodarczego, uczestników konferencji, przyjęć i posiedzeń, koszty poczęstunków z okazji świąt branżowych, państwowych, wręczania nagród i odznaczeń; koszty imprez artystycznych organizowanych z okazji uroczystości, zakupy kwiatów do dekoracji pomieszczeń oraz przeznaczonych do wręczania określonym osobom; kosztów uczestnictwa na zewnątrz firmy w przyjęciach, spotkaniach, posiedzeniach, konferencjach, zjazdach i innych imprezach organizowanych okazjonalnie lub na okoliczność świąt, rocznic i celowych przedsięwzięć reprezentacyjnych, również w imprezach towarzyszących, w tym także koszty wyjazdów zagranicznych związanych z reprezentowaniem firmy w tych imprezach (...).
Pojecie "reprezentacja" było również definiowane w wyrokach sądów administracyjnych. I tak na przykład, w wyroku z dnia 5 maja 1998 r. sygn. akt SA/Sz 1412/97 (LEX nr 32951) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "reprezentacja" nie musi odnosić się do okazałości, wystawności, a odnosi się do dobrego reprezentowania firmy, który może polegać na odpowiednim ubiorze pracowników, wystroju firmy, jej logo, sposobie podejmowania klientów. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2003 r. sygn. akt SA/Wr 339/01 (LEX nr 79334).
Mając na uwadze powyższe, za uprawnione należy przyjąć stanowisko Ministra Finansów, iż reprezentacja to przede wszystkim każde działanie skierowane do istniejących lub potencjalnych kontrahentów podatnika lub osoby trzeciej w celu stworzenia oczekiwanego wizerunku podatnika dla potrzeb ułatwienia zawarcia umowy lub stworzenia korzystnych warunków jej zawarcia. Nie jest też błędny pogląd, iż wydatki na reprezentację to koszty, jakie ponosi podatnik w celu wykreowania swojego pozytywnego wizerunku, uwypuklenia swojej zasobności, profesjonalizmu oraz że wydatki te jednocześnie w sposób pośredni promują firmę. Zgodzić się też trzeba z organem, iż wydatki na lunch lub kolację ponoszone przez Skarżącą w okolicznościach przedstawionych we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej wiążą się z tworzeniem i utrwaleniem pozytywnego wizerunku firmy, zaś ich charakter świadczy o kreowaniu pozytywnego wizerunku firmy, czyli kształtowaniu lepszego postrzegania Skarżącej na zewnątrz.
Jest oczywiste, że sposób podejmowania klientów, warunki w jakich się odbywa spotkanie z kontrahentem ma przełożenie na sposób w jaki jest postrzegana firma organizująca spotkanie, czyli działania te kreują wizerunek firmy. Słusznie Minister Finansów stwierdził, że wskazywana przez Skarżącą okoliczność, iż przedstawianie oferty w restauracji w czasie lunchu lub kolacji jest zwyczajowo przyjęte, pozostaje bez wpływu na kwalifikację takich działań. Skoro noszą one cechy reprezentacji, to zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 28 u.p.d.o.f. nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.
Wbrew twierdzeniom Skarżącej, bez znaczenia w niniejszej sprawie pozostaje, że koszty spotkań w niektórych wypadkach są ponoszone przez jej kontrahentów. Przede wszystkim Skarżąca nie wyjaśniła w jakich okolicznościach dochodzi do zapłaty przez kontrahenta, tj. czy przy pierwszym spotkaniu podczas którego Skarżąca przedstawia swoją ofertę, czy też przy spotkaniu np. kończącym negocjacje. Skarżąca we wniosku o interpretację powołała się w tym względzie na zwyczaje panujące w obrocie gospodarczym. Gdyby odnieść się do nich, przyjąć trzeba, że zwyczajowo koszty spotkania ponosi strona, która zamierza w jego wyniku uzyskać korzystny dla siebie efekt. Zwyczajowo spotkania biznesowe w restauracjach odbywają się, by stworzyć dobry klimat dla rozmów i wywrzeć dobre wrażenie na potencjalnym kliencie, za którego koszty posiłku płaci ten kto jest zainteresowany np. przyjęciem jego oferty. Brak szczegółowych danych odnośnie okoliczności w jakich za posiłki płaci potencjalny klient Skarżącej uniemożliwia przypisanie tej kwestii szczególnego znaczenia. Inicjatorem postępowania w przedmiocie wydania interpretacji indywidualnej jest podatnik, zatem jeśli nie podaje on pewnych elementów stanu faktycznego, należy przyjąć, że nie mają one znaczenia dla oceny tego stanu.
Na marginesie tylko zauważyć można, iż Skarżąca podnosząc, iż nie zawsze koszty są ponoszone przez nią, konsekwentnie używa określenia "kontrahent". Kontrahent zaś to jedna ze stron zawierających umowę. Tymczasem we wniosku o udzielenie interpretacji Skarżąca wskazała na spotkania podczas, których jest przedstawiana oferta. Takie spotkanie zazwyczaj jest jednym z pierwszych spotkań, zanim dojdzie do podpisania umowy pomiędzy kontrahentami.
Niezależnie jednak od powyższych spostrzeżeń, stwierdzić należy, że zasadnicze znaczenie ma pytanie zadane we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej, które dotyczyło możliwości zaliczenia przez Skarżącą do kosztów uzyskania przychodów ponoszonych przez nią wydatków na lunch i kolację podczas spotkań z klientami, organizowanymi w celu zainteresowania ofertą, prowadzeniem negocjacji. Na tak postawione pytanie Minister Finansów udzielił odpowiedzi, która w ocenie Sądu jest prawidłowa. Tym samym zarzuty skargi należy uznać za niezasadne.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło