IV SA/Wa 1183/09

WyrokWSA w Warszawie2009-11-30

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Alina Balicka, Agnieszka Góra-Błaszczykowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności innej decyzji administracyjnej została wydana z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Głównego Geodety Kraju odmawiająca stwierdzenia nieważności poprzednich decyzji była prawidłowa. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest nadzwyczajnym trybem kontroli, który wymaga kwalifikowanej niezgodności z prawem (art. 156 § 1 K.p.a.). W ocenie sądu, w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałyby stwierdzenie nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. F. na decyzję Głównego Geodety Kraju odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody, która utrzymywała w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. o przywróceniu stanu pierwotnego przed podziałem działki. Skarżąca kwestionowała prawidłowość pomiarów powierzchni działki i zarzucała organom administracji opieranie się na niezgodnych z prawdą stwierdzeniach dotyczących podpisania protokołu granicznego i powierzchni działki. Główny Geodeta Kraju utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, wskazując, że postępowanie miało na celu przywrócenie stanu ewidencyjnego sprzed niezasadnego podziału.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka, Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Protokolant Izabela Urbaniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2009 r. sprawy ze skargi K. F. na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - oddala skargę - IVSA/Wa1183/09 UZASADNIENIE Główny Geodeta Kraju decyzją z [...] maja 2009r. utrzymał w mocy decyzję własną z [...] lutego 2009r., odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 1998r., utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. z [...] października 1998r. orzekającą o przywróceniu stanu pierwotnego przed podziałem co do oznaczenia i powierzchni działki i wpisaniu działki nr [...] o powierzchni 0.1021 ha w miejsce działek nr [...] o powierzchni 0.0876 ha i nr [...] o powierzchni 0.0145 ha. W uzasadnieniu decyzji organ nadzorczy wskazał, iż z akt sprawy wynika, że od założenia ewidencji gruntów i budynków miasta R., tj. od 1967r. w jednostce rejestrowej nr [...], obręb nr [...], wykazywana była działka nr [...] o powierzchni 0.1021 ha, a jako właściciele wpisani byli W. i W. małż. F. Zapis taki istniał do roku 1979, t.j. do chwili, gdy w operacie ewidencyjnym został ujawniony podział działki nr [...]. Właściciele nieruchomości nie kwestionowali powierzchni działki nr [...] od założenia ewidencji gruntów i budynków do chwili wydania decyzji Prezydenta Miasta R. z [...] października 1998r. W ewidencji gruntów i budynków nie była zatem wykazana działka nr [...] o powierzchni 0.0998 ha. Takie oznaczenie nieruchomości występowało w księdze wieczystej nr [...] i wynikało z dokumentów, które powstały przed założeniem operatu ewidencji gruntów i budynków. Z Zarządzenia Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] kwietnia 1978r. w sprawie realizacji osiedla budownictwa jednorodzinnego W. oraz z powołanego w tym Zarządzeniu Rejestru pomiarowego starego stanu, przyjętego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] kwietnia 1978r. wynika, że projekt podziału dotyczył działki ewidencyjnej nr [...] o powierzchni 0.1021 ha, a nie działki nr [...] o powierzchni 0.0998 ha. Działka nr [...] została podzielona na działki: nr [...] o powierzchni 0.0876 ha i nr [...] o powierzchni 0.0145 ha. Podział ten został ujawniony w ewidencji gruntów i budynków. Organ nadzorczy wyjaśnił, że postępowanie, zakończone decyzją Wojewody [...] z [...] grudnia 1998r, dotyczyło wpisania działki nr [...] w miejsce dotychczas wykazywanych działek nr [...] i [...], a zatem prowadziło tylko do przywrócenia w ewidencji gruntów i budynków oznaczenia nieruchomości, istniejącego uprzednio w tej ewidencji, tj. przed ujawnieniem podziału działki nr [...], gdyż opisany wcześniej podział nieruchomości w rzeczywistości nie doszedł do skutku. Działka nr [...] nie została bowiem objęta Zarządzeniem Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] kwietnia 1978r., co wynika z § 1 pkt 2 tego Zarządzenia. Ponadto wskazał, iż w ewidencji gruntów i budynków w odniesieniu do działki nr [...] przed jej podziałem, nie była wykazywana powierzchnia 998 m2, jak to sugeruje skarżąca, lecz powierzchnia 0.1021 ha, która nie jest skutkiem wydania zaskarżonych decyzji, ale wynika z pomiarów dokonanych przy zakładaniu ewidencji gruntów i budynków. Organ wyjaśnił także, że jeśli w ocenie skarżącej powierzchnia działki jest inna, aniżeli ta, która jest obecnie wykazywana w ewidencji gruntów i budynków, istnieje możliwość złożenia przez osobę zainteresowaną stosownego wniosku do organu prowadzącego ewidencję gruntów i budynków, o rozpatrzenie sprawy w trybie zwykłym, o którym mowa w art. 104 K.p.a. K. F. - w skardze na decyzję Głównego Geodety Kraju z [...] maja 2009r. - wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji i stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 1998r.; 1. zwrot kosztów postępowania; 2. przeprowadzenie dowodu z akt załączonych do akt sprawy administracyjnej w przedmiocie podziału działki nr [...] na działki o nr [...]i [...]. Skarżąca podniosła, iż opieranie się we wszystkich decyzjach na pomiarach, dokonanych w 1998r., stanowi rażące naruszenie prawa. W ocenie skarżącej Urząd Miasta i Główny Geodeta Kraju opierają się na niezgodnym z prawdą stwierdzeniu, że jej matka W. F. podpisała protokół graniczny sporządzony w wyniku czynności ustalenia granic przeprowadzonych w 1966r. w kształcie, w jakim obecnie znajduje się on w dokumentach. Strona skarżąca podniosła, że jej matka podpisała protokół, w którym znajdował się wynik pomiaru wynoszący 999 m2. Stwierdzenie zaś, że działka zajmuje powierzchnię 1021 m2, wykonane czerwonym długopisem na prawym marginesie protokołu, pojawiło się dopiero w okresie późniejszym, w wyniku działania osoby, nieznanej skarżącej. Zdaniem strony skarżącej urzędy administracyjne nie mają dokumentu, potrzebnego do przeprowadzenia aktualizacji w treści księgi wieczystej przedmiotowej działki, dlatego próbują wymusić wszczęcie nowej sprawy administracyjnej i przeprowadzenie nowych pomiarów na jej koszt. W ocenie skarżącej w wyniku decyzji podjętej przez Głównego Geodetę Kraju została ona pozbawiona jakiejkolwiek możliwości ujawnienia w rejestrze rzeczywistej powierzchni jej działki. Główny Geodeta Kraju - w odpowiedzi na skargę - wniósł o oddalenie skargi, powtarzając argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - dalej w skrócie: P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. -zarzutami i wnioskami skargi, Sąd uznał, iż decyzja Głównego Geodety Kraju z [...] maja 2009r., jest prawidłowa. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest instytucją, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 K.p.a., i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Przy tym należy pamiętać, iż ewentualne zaistnienie wad, ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy, istniejącego w dacie wydawania kwestionowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji. Zadaniem organu, prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji, jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. wystąpienia przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie takie ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby jego przedmiotem było ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego (por. wyrok SN z dnia 7 marca 1996 r., III ARN 70/95, OSNCP 1996/18/258). Stosownie do treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26.06.2008 (I SA/Wa 209/08, LEX nr 489235), postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, jest postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, obowiązkiem organu administracji publicznej jest rozpatrywanie sprawy wyłącznie w granicach określonych przez przepis art. 156 § 1 k.p.a., a to oznacza, że w tym postępowaniu organ administracji publicznej nie jest władny rozpatrywać sprawy co do jej istoty, jak to może uczynić w postępowaniu odwoławczym. Organ nadzoru, w tym postępowaniu działa jako organ kasacyjny i nie może rozstrzygać żadnej innej kwestii merytorycznej. Postępowanie to nie zastępuje postępowania odwoławczego i nie może być postępowaniem o charakterze merytorycznym, w którym bada się na nowo zebrany materiał dowodowy, przeprowadza dowody uzupełniające lub ponownie ocenia wszystkie zarzuty strony. Dlatego też obowiązkiem organu orzekającego w kwestii stwierdzenia nieważności decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa jest przeprowadzenie analizy przepisów, stanowiących podstawę wydania zakwestionowanej decyzji pod kątem ich naruszenia, przy czym rozpoznając sprawę w omawianym trybie, organ orzekający może brać pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania decyzji objętej wnioskiem. Takie postępowanie traktowane jest jako nowe postępowanie w sprawie i toczy się na podstawie art. 157 k.p.a. W świetle tego przepisu zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji jedynie pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, określonej w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że interpretacja przepisów dotyczących możliwości podważenia decyzji ostatecznych musi być ścisła i nie może rozszerzać zakresu unormowania. Usuwanie orzeczeń ostatecznych narusza bowiem ład systemu prawnego, stanowi odstępstwo od zasady stabilności decyzji ostatecznych oraz zasady dwuinstancyjności postępowania. Zatem tylko wyraźnie określone w ustawie przyczyny, które obejmują najdalej idące wadliwości orzeczenia lub poprzedzającego go postępowania, mogą prowadzić do jego wzruszenia. Zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. - na który powołuje się skarżąca -następuje tylko w przypadku stwierdzenia, że decyzja wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Ani organy orzekające w sprawie, ani Sąd, kontrolujący ich prawidłowość, nie dostrzegł zaistnienia tych przesłanek. Postępowanie, zakończone decyzją Wojewody [...] z [...] grudnia 1998r., dotyczyło wpisania działki nr [...] w miejsce dotychczas wykazywanych działek nr [...] i [...], a zatem prowadziło tylko do przywrócenia w ewidencji gruntów i budynków oznaczenia nieruchomości, istniejącego uprzednio w tej ewidencji, tj. przed ujawnieniem podziału działki nr [...], gdyż opisany wcześniej podział nieruchomości w rzeczywistości nie doszedł do skutku. Działka nr [...] nie została bowiem objęta Zarządzeniem Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] kwietnia 1978r., co wynika z § 1 pkt 2 tego Zarządzenia. W ewidencji gruntów i budynków, w odniesieniu do działki nr [...] przed jej podziałem, nie była wykazywana powierzchnia 998 m2, jak to sugeruje skarżąca, lecz powierzchnia 0.1021 ha, która nie jest skutkiem wydania zaskarżonych decyzji, ale wynika z pomiarów dokonanych przy zakładaniu ewidencji gruntów i budynków. W swej decyzji organ wyjaśnił skarżącej, że jeśli w ocenie skarżącej powierzchnia działki jest inna, aniżeli ta, która jest obecnie wykazywana w ewidencji gruntów i budynków, istnieje możliwość złożenia przez osobę nią stosownego wniosku do organu, prowadzącego ewidencję gruntów i budynków, o rozpatrzenie sprawy w trybie zwykłym, o którym mowa w art. 104 K.p.a. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami sądów administracyjnych, (patrz np. wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 12.06.2008 (VII SA/Wa 497/08, LEX nr 509195) o tym, czy naruszenie prawa jest rażące, decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie naruszenie to za sobą pociąga. Rażącym będzie więc tylko takie naruszenie prawa, które rodzi skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Stosowanie zatem tego pojęcia do każdego naruszenia prawa należy uznać za wadliwe. Nie każde zatem -nawet oczywiste - naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. W wyroku z dnia 11.06.2008 (VII SA/Wa 485/08, LEX nr 509194) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że stwierdzenie nieważności pozostającej w obrocie decyzji i tym samym naruszenie pewności obrotu prawnego, powinno być uzasadnione przede wszystkim wagą naruszenia prawa, tzn. jego rażącym charakterem. Z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w sytuacji, gdy interpretacja obowiązującego przepisu prawa nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości i którego treść bez żadnych sporów może zostać ustalona, zaś organ narusza go w sposób oczywisty i nie dający się w żadnej mierze pogodzić z zasadą praworządności. Organy, orzekające w sprawie, należycie rozważyły zarzuty skarżącej, dotyczące nieważności postępowania. Sąd, rozpoznając skargę, dokonał kontroli zaskarżonych decyzji i uznał, że są one prawidłowe. W sprawie nie zachodzi ani wykazywana przez skarżącą, ani żadna inna przesłanka stwierdzenia nieważności postępowania. Mając powyższe rozważania na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło