II GSK 374/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-16
Skład orzekający: Marzenna Zielińska, Urszula Raczkiewicz, Maria Jagielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozwiązanie o charakterze programu komputerowego, realizowane za pomocą komputera, może być uznane za wynalazek o charakterze technicznym w rozumieniu przepisów prawa patentowego, a w szczególności czy jego cechy techniczne mogą być ujawniane poprzez cechy funkcjonalne, a nie tylko strukturalne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo ocenił zgłoszenie patentowe, akceptując ustalenia organu, który skupił się na wyselekcjonowanych cechach zastrzeżeń patentowych, pomijając ich całość, opis wynalazku, rysunki oraz wzajemne powiązania między zgłoszonymi wynalazkami. Sąd I instancji nie odniósł się również do argumentów skarżącej dotyczących możliwości definiowania wynalazku za pomocą cech funkcjonalnych oraz faktu uzyskania patentu europejskiego na podobne rozwiązanie. W związku z tym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie udzielenia patentu na wynalazek dotyczący urządzeń kodującego i dekodującego oraz nośnika zapisu. Urząd Patentowy uznał, że zgłoszone rozwiązania nie mają charakteru technicznego, ponieważ w zastrzeżeniach patentowych brak jest cech określających urządzenia, a jedynie informacje o cechach sygnałów lub konfiguracji bitów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Zielińska Sędzia NSA Urszula Raczkiewicz Sędzia del. WSA Maria Jagielska (spr.) Protokolant Małgorzata Olejowska po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. P. E. N.V. w E., H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 719/09 w sprawie ze skargi K. P. E. N.V. w E., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz K. P. E. N.V. w E., H. kwotę 1050 (tysiąc pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 grudnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 719/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. P. E. N.V. z siedzibą w E. (H.) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...], w przedmiocie udzielenia patentu na wynalazek. Decyzją tą Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2008 r. o odmowie udzielenia patentu na wynalazek pt. "Urządzenie kodujące do przekształcania słów informacji na sygnał modulowany, urządzenie dekodujące do przekształcania sygnału z nośnika i nośnik zapisu".
Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych organu administracji, który stwierdził, że w dniu 14 sierpnia 1996 r. weszło w fazę krajową złożone przez K. P. E. N.V. z siedzibą w E. (H.) międzynarodowe zgłoszenie patentowe [...] wynalazku pt. "Sposób przekształcania szeregu m-bitowych słów informacji na sygnał modulowany, sposób wytwarzania nośnika do zapisu, urządzenie kodujące, urządzenie dekodujące, urządzenie zapisujące, urządzenie odczytujące, sygnał jak również nośnik do zapisu". W listopadzie 2005 r. skarżący wydzielił do odrębnego postępowania wynalazki kwestionowane przez Urząd Patentowy ("Urządzenie kodujące do przekształcania słów informacji na sygnał modulowany, urządzenie dekodujące poprzekształcania sygnału z nośnika i nośnik zapisu" – oznaczone numerem [...]), zaś w styczniu 2007 r. skarżący dokonał modyfikacji zastrzeżeń patentowych. Urząd Patentowy RP uznał, że w zastrzeżeniach od 1 do 13 dla urządzenia kodującego i od 14 do 21 dla urządzenia dekodującego brak jest cech, które powinny określać te urządzenia; również w zastrzeżeniach od 22 do 35 dotyczących nośnika brak jest cech właściwych dla kategorii wytworu, to jest nośnika zapisu. Organ administracji stwierdził, że w zastrzeżeniach w kategorii urządzenia należy podawać strukturę wewnętrzną urządzenia określoną przez wzajemne usytuowanie i połączenie poszczególnych części lub podzespołów tworzących łącznie zwartą całość przestrzennie ukształtowaną, zdolną do osiągnięcia ustalonego z góry przeznaczenia wynalazku. Te cechy należy jednoznacznie wymienić w każdym zastrzeżeniu dotyczącym rozwiązania w kategorii urządzenia. Omawiając zastrzeżenia patentowe oznaczone numerami od 1 do 21, Urząd Patentowy RP wskazał, że nie są w nich przedstawione cechy urządzenia, a jedynie informacje o cechach sygnałów lub o konfiguracji bitów. Tymczasem istotą właściwego ujawnienia rozwiązania w kategorii urządzenia jest wymienienie elementów o określonych cechach technicznych oraz ich wzajemnego usytuowania i połączenia tak, by tworzyły łącznie zwartą całość przestrzennie ukształtowaną, zdolną do osiągnięcia ustalonego z góry przeznaczenia wynalazku. Ujawnienie wynalazku powinno być jednoznaczne i zupełne. Określając podzespół należy podawać jego techniczne cechy funkcjonalne. Niedopuszczalne jest charakteryzowanie urządzenia przez konfigurację słów bitowych, czy inne cechy obiektów informatycznych uczestniczących w procedurach realizowanych przy pomocy urządzenia. W ocenie Urzędu Patentowego RP, także rozwiązanie "nośnik zapisu...", objęte zastrzeżeniami od 22 do 35, nie spełnia wymogów ani sposobu (scharakteryzowanego jako zespół czynności, operacji jednostkowych, bądź procesów technologicznych rozumianych jako oddziaływanie na materię bądź na sygnały), ani wytworu materialnego zdeterminowanego przestrzennie (charakteryzowanego przez cechy techniczne), ani wytworu materialnego niezdeterminowanego przestrzennie (scharakteryzowanego przez cechy techniczne, to jest strukturę chemiczną, skład jakościowy ilościowy, parametry fizykochemiczne). W konsekwencji, Urząd Patentowy RP uznał, że przedstawione rozwiązania nie mają charakteru technicznego. To z kolei skutkowało odmową udzielenia patentu.
Sąd I instancji za nieusprawiedliwione uznał zarzuty skargi dotyczące błędnej wykładni art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst jednolity: Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117, ze zm. – dalej jako uow.) i błędnego uznania, że przedstawione rozwiązanie nie jest rozwiązaniem o charakterze technicznym w kategorii "urządzenie". Zgodnie z art. 10 uow. - wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Sąd wskazał, że istota sporu między organem administracji a skarżącym sprowadza się do rozumienia pojęcia rozwiązania o charakterze technicznym.
Powołując się na "Komentarz do prawa wynalazczego" S. Sołtysiński, A. Szajkowski, T. Szymanek (Instytut Prawa Przedsiębiorstw S.A. W.Pr. Warszawa 1990, s. 33 i 34), Sąd I instancji stwierdził, że w art. 10 uow. chodzi o rozwiązanie przez wynalazcę pewnego problemu o charakterze technicznym, zaś "technika" to ogół znanych metod i sposobów oddziaływania na materię służących zaspokojeniu praktycznych potrzeb człowieka. Wynalazek polega na znalezieniu nowego sposobu wykorzystania materii, nie stanowią zaś rozwiązań o charakterze technicznym pomysły o charakterze abstrakcyjno – myślowym (algorytmy, szyfry, sztuczne języki etc.). Odwołując się do poglądu doktryny w tej kwestii (A. Nowicka "Programy komputerowe w systemie prawa patentowego" – wykład na Konferencji Jubileuszowej p.t. Polski i Europejski system ochrony własności przemysłowej; 3 października 2008 r.), WSA wskazał, że wynalazek w świetle prawa polskiego, musi wiązać się z oddziaływaniem na materię poprzez jej nowe techniczne wykorzystanie, a rezultatem wynalazku musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię. Sąd podkreślił, iż przedstawione poglądy zachowują aktualność w świetle art. 24 i 25 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej jako pwp.).
Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie – zgodnie z zastrzeżeniem patentowym 1 – przedmiotem wynalazku jest urządzenie kodujące, a zgodnie z zastrzeżeniem 14 – urządzenie dekodujące. Zdaniem Sądu, skoro zgodnie z "Uniwersalnym Słownikiem języka polskiego" (PWN 2006, s. 275) "urządzenie w znaczeniu technicznym to mechanizm lub zespół mechanizmów służący do wykonania określonych czynności, ułatwiający pracę; przyrząd, maszyna", to zasadny jest pogląd organu, iż w zastrzeżeniach patentowych w kategorii "urządzenia" należy podawać strukturę wewnętrzną urządzenia określoną przez wzajemne usytuowanie i połączenie części lub podzespołów tworzących łącznie zwartą całość przestrzennie ukształtowaną zdolną do osiągnięcia ustalonego z góry przeznaczenia wynalazku. W ocenie Sądu I instancji, z opisu oraz powołanych zastrzeżeń 1 i 14, a także dalszych zastrzeżeń od 2 do 13 oraz od 15 do 21 wynika, że nie zostały wykazane żadne cechy konstrukcyjne zgłoszonych do opatentowania urządzeń. Z zastrzeżeń i opisu patentowego, treści obu decyzji, a także z treści skargi w istocie rzeczy wynika, że żadnych urządzeń nie ma, natomiast skarżący wywodzi, iż to co przedstawił w zastrzeżeniach patentowych stanowi wystarczającą instrukcję dotyczącą procedury technicznej, którą należy przeprowadzić, aby uzyskać zakładany rezultat. Zdaniem Sądu I instancji, "instrukcja dotycząca procedury technicznej" - nawet jeżeli jest precyzyjna - nie może być przedmiotem patentu w kategorii "urządzenie" i stanowisko Urzędu Patentowego RP było w tej kwestii trafne. Skoro nie ma urządzenia (nawet szeroko rozumianego), to nie można uzyskać na nie patentu.
Sąd I instancji podzielił także stanowisko organu administracji odnośnie do nośnika zapisu (zastrzeżenia 22-35), zgodnie z którym to stanowiskiem zaproponowane rozwiązanie nie spełnia wymogów ustawy o wynalazczości ani jako urządzenie, ani jako sposób oddziaływania na materię w celu uzyskania w sposób powtarzalny pożądanego rezultatu. Opisane w zastrzeżeniach cechy nośnika są cechami sygnałów, a nie cechami technicznymi urządzenia lub charakterystyką czynności.
Za nieuzasadnione uznał Sąd I instancji zarzuty naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1964 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej jako Kpa.) poprzez brak wszechstronnego zbadania sprawy. Zdaniem Sądu, organ administracji szczegółowo przeanalizował treść wszystkich zastrzeżeń patentowych nie tylko w rozbiciu na poszczególne zastrzeżenia, ale także jako całość rozwiązania, bowiem poszukiwał w zgłoszonym rozwiązaniu "urządzenia" o charakterze technicznym. W świetle tej analizy trafny był wniosek organu, że na podstawie zgłoszonych zastrzeżeń patentowych nie jest możliwe skonstruowanie "urządzenia kodującego do przekształcania słów informacji na sygnał modulowany" ani "urządzenia dekodującego do przekształcania sygnału z nośnika", ani "nośnika".
Za niezasadne uznał Sąd I instancji również zarzuty stawiane uzasadnieniu decyzji, bowiem wynika z niego jasno, że organ nie dlatego odmówił udzielenia patentu, że wynalazek nie został wystarczająco ujawniony, lecz dlatego, że w świetle ujawnionych cech zgłoszonego rozwiązania - nie jest ono rozwiązaniem o charakterze technicznym. W ocenie Sądu I instancji, uzasadnienie decyzji - zważywszy niezwykle skomplikowany charakter zagadnień, będących jej przedmiotem - jest przekonywujące zarówno gdy chodzi o przedstawienie faktów, jak i gdy chodzi o zastosowanie prawa do ustalonego stanu faktycznego, zatem odpowiada wymogom z art. 107 § 3 Kpa. Zdaniem Sądu I instancji, nieprzeprowadzenie rozprawy przy ponownym rozpoznawaniu sprawy było uchybieniem procesowym organu administracji, jednakże nie zostało wykazane, iż uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem nie mogło ono stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. W sprawie niniejszej skarżący nie wykazał, jaki wpływ na wynik sprawy miało nieprzeprowadzenie rozprawy, ani nie wskazał, czego nie zdołał organowi przedstawić z tego powodu.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożyła firma K. P. E. N.V. z siedzibą w E. (H.), zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto skarżący wniósł o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego co do zgodności § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz. 1119, ze zm.) – w zakresie w jakim formułuje warunki, które musi spełnić rozwiązanie (przedmiot zgłoszenia), aby mogło być uznane za wynalazek – z art. 93 pwp. i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 10 uow. (obecnie art. 24 pwp.). Wniosek ten został cofnięty przez pełnomocnika skarżącej na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Zaskarżonemu wyrokowi wnoszący skargę kasacyjną zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.), to jest:
1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. i w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. poprzez zaakceptowanie przez Sąd uchybień organu w toku dokonywania ustaleń faktycznych sprawy przy ocenie przedmiotu zgłoszenia i charakteru technicznego wynalazków będących przedmiotem zgłoszenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do badania innych rozwiązań niż faktycznie zgłoszone i bezzasadnego uznania braku charakteru technicznego zgłoszonych wynalazków;
2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. i w związku z art. 10, art. 26 ustawy o wynalazczości, art. 6 Układu PCT i Zasady 6 (3a) Regulaminu do Układu PCT oraz art. 27 (1) Porozumienia o Współpracy Patentowej (Dz. U. z 1991 r. Nr 70, poz. 303 wraz z załącznikami; zwany dalej: Układ PCT) poprzez stawianie zgłoszeniu patentowemu wymogów pozaprawnych, sprzecznych z postanowieniami wiążących Polskę umów międzynarodowych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do odmowy dopuszczalności definiowania wynalazku za pomocą cech funkcjonalnych;
3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez sąd w toku wyrokowania argumentów strony skarżącej dotyczących rozumienia pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" wynikającego z art. 10 ustawy o wynalazczości w związku z art. 315 p.w.p. i nieustosunkowanie się do tych argumentów w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiło skarżącemu poznanie rzeczywistych motywów rozstrzygnięcia Sądu;
4. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 Kpa. poprzez niedostrzeżenie przez Sąd rozbieżności pomiędzy podstawą prawną rozstrzygnięcia a uzasadnieniem faktycznym i prawnym decyzji organu oraz niespójności w samym uzasadnieniu decyzji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiło skarżącemu poznanie rzeczywistych motywów rozstrzygnięcia Sądu;
5. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 w związku z art. 10 i art. 107 § 3 Kpa. i art. 49 ust. 2 pwp. poprzez pominięcie przez Sąd okoliczności, iż zarzut naruszenia art. 11 uow. stanowiący podstawę prawną zaskarżonej decyzji z dnia [...] lutego 2009 r. nie został przedstawiony stronie w toku postępowania i pozostaje niespójny z treścią uzasadnienia decyzji, co pozbawiło stronę możliwości poznania rzeczywistych motywów rozstrzygnięcia;
6. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. i w związku z art. 49 ust. 2 pwp. i art. 9 i art. 10 Kpa. poprzez niedostrzeżenie przez sąd naruszenia przez Urząd Patentowy zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, to jest pominięcie wniosku strony o przeprowadzenie rozprawy oraz nieustosunkowanie się przez Urząd Patentowy do nowej wersji zastrzeżeń patentowych i w konsekwencji błędne uznanie, iż uchybienia te nie mogły mieć wypływu na wynik sprawy, podczas gdy uchybienia te istotnie wpłynęły na możliwość realizacji praw przez stronę, pozbawiając stronę możliwości wypowiedzenia się co do stanowiska Urzędu Patentowego w stosunku do zmienionej wersji zastrzeżeń patentowych i dokonania ewentualnych dalszych zmian w zgłoszeniu patentowym;
7. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 poprzez nieuwzględnienie przez sąd okoliczności, iż na przedmiotowy wynalazek, który stanowi kontynuację międzynarodowego zgłoszenia PCT, został udzielony patent europejski i niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska Sądu w tej kwestii, co uniemożliwia skarżącemu poznanie rzeczywistych motywów rozstrzygnięcia Sądu;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), to jest:
1. naruszenie art. 10 uow. w związku z art. 315 § 3 pwp. oraz z art. 27 Porozumienia w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (Dz. U. z 1996 r. Nr 32, poz. 143 wraz z załącznikami; zwany dalej TRIPS) w związku z art. 87 Konstytucji RP poprzez błędną interpretację pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" i niewłaściwe rozumienie treści normy prawnej wynikającej z tego przepisu;
2. naruszenie art. 10 i art. 26 uow. w związku z art. 315 § 3 pwp. i w związku z art. 6 Układu PCT i Zasadą 6 (3a) Regulaminu do Układu PCT, poprzez niewłaściwe zastosowanie normy prawnej wynikającej z art. 10 i art. 26 uow. do istniejącego stanu faktycznego i uznanie, że zgłoszone wynalazki nie są rozwiązaniami o charakterze technicznym i jako takie nie podlegają opatentowaniu, co doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
W obszernym uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej przedstawił argumenty przemawiające, zdaniem strony, za zasadnością zarzutów wskazanych w petitum złożonego środka odwoławczego.
Urząd Patentowy RP nie skorzystał z prawa złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Autor skargi kasacyjnej oparł ją na obu wskazanych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. podstawach. Formułując zarzuty w ramach naruszenia prawa procesowego, skarżący podniósł m.in. iż Sąd I instancji zaaprobował proceduralne błędy organu przy ustalaniu stanu faktycznego (również te dotyczące pominięcia nowej wersji zastrzeżeń patentowych) prowadzące do poddania ocenie innych, niż zgłoszone wynalazków, nie odniósł się w uzasadnieniu wyroku do istotnej argumentacji skarżącej Spółki związanej z charakterem technicznym zgłoszonych rozwiązań, w tym do możliwości określenia istoty wynalazku poprzez funkcjonalne formułowanie zastrzeżeń patentowych oraz pominął fakt, iż na przedmiotowy wynalazek stanowiący kontynuację międzynarodowego zgłoszenia PCT udzielony został patent europejski. Co do naruszenia prawa materialnego kasator wskazał, że Sąd I instancji błędnie wyłożył art. 10 uow., kwalifikując jako techniczne tylko te rozwiązania, które przynależą do sfery materialnej.
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie w głównej mierze z uwagi na zasadność zarzutów procesowych.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 10 ustawy o wynalazczości (uow.) właściwej dla oceny warunków patentowalności przedmiotowego rozwiązania wynalazczego, wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Podobnie jak to jest w obowiązującej obecnie ustawie Prawo własności przemysłowej, choć art. 24 pwp. nie odwołuje się bezpośrednio do technicznego charakteru wynalazku, ustawodawca wyróżnił cztery przesłanki zdolności patentowej: charakter techniczny rozwiązania, jego nowość, nieoczywistość (poziom wynalazczy) i stosowalność. Tak jak nie nastręcza specjalnych problemów zweryfikowanie kryterium nowości i stosowalności, tak ocena dwóch pozostałych kryteriów, ze względu na brak obiektywnych mierników i postęp cywilizacyjny, napotyka na trudności. Zasadnicze znaczenie w ocenie zdolności patentowej ma kryterium technicznego charakteru wynalazku, bowiem niestwierdzenie przez Urząd Patentowy tej przesłanki skutkuje uznaniem braku zdolności patentowej zgłoszonego wynalazku i powoduje, iż dalszego badania nie prowadzi się, a ochrona patentowa jest wykluczona. Niespełnienie tego właśnie kryterium, jak uznał za organem Sąd I instancji, zadecydowało o niekorzystnym dla skarżącej Spółki wyniku sprawy.
Sąd, powołując się na poglądy doktryny, wyłożył, iż wynalazkiem o którym mowa w art. 10 uow. jest rozwiązanie przez wynalazcę problemu o charakterze technicznym wywodzącym się z takich dziedzin techniki jak: mechanika, fizyka czy chemia i mającym na celu wykorzystanie materii nieożywionej, przy czym jak podkreślił, nie mają charakteru technicznego pomysły o charakterze abstrakcyjno – myślowym stanowiące rozwiązanie problemu intelektualnego, nie zaś sposób wykorzystania materii. Zważywszy, że w dalszej części uzasadnienia Sąd wskazuje, iż wynalazki mogą być dokonywane we wszystkich dziedzinach techniki, a więc także elektroniki, zaprezentowana w zaskarżonym wyroku ogólna definicja wynalazku nie budzi sprzeciwu.
Mając jednak na uwadze przedmiot wynalazku, którym jest - ogólnie rzecz ujmując – program informatyczny z zastosowaniem komputera, rodzi się następująca niewyjaśniona przez Sąd I instancji i przez organ wątpliwość. Po pierwsze, jako podstawowe powstaje pytanie czy rozwiązanie wynalazcze z dziedziny elektroniki, którym jest program informatyczny urzeczywistniany za pomocą komputera, może być w ogóle zaklasyfikowany jako urządzenie w znaczeniu jego materialnego bytu. Po drugie zaś, nie jest jasne, czy techniczne cechy wynalazku, za pomocą których oddziałuje się na materię to wyłącznie cechy strukturalne, czy też wynalazek może kształtować materię również poprzez swoje techniczne cechy funkcjonalne, których brak odnotowywał w pojedynczych zastrzeżeniach Urząd Patentowy. Wydaje się, że Sąd I instancji przyjął w odniesieniu do pierwszych dwóch wynalazków konieczność ich materialnego bytu, skoro uznał, że faktyczny brak urządzenia eliminuje możliwość uzyskania na nie patentu. Ta konkluzja Sądu, w świetle przedstawionego stanu faktycznego oraz skonfrontowanej z nim zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego, a także przedmiotu wynalazku, budzi zasadnicze wątpliwości.
Przede wszystkim stwierdzić należy, że zdolność patentową wynalazku ocenia się, biorąc pod uwagę wszystkie elementy zgłoszenia, a więc zarówno opis wynalazku, jak też zastrzeżenia patentowe niezależne (nieznamienne i znamienne) i zależne oraz rysunki, jeśli takie załączone zostały przez zgłaszającego do dokumentacji, przy czym zastrzeżenia ocenia się według ich wersji ostatecznej. Należy również zaznaczyć, iż przedstawione w zastrzeżeniach (z konieczności ujętych lapidarnie, jednozdaniowo) cechy muszą znajdować swoje odbicie w opisie wynalazku, co pomaga w zrozumieniu całego zamysłu wynalazczego. Innymi słowy, opis wynalazku i zastrzeżenia patentowe ściśle ze sobą korespondują w tym przede wszystkim znaczeniu, że cechy techniczne rozwiązania muszą znajdować wyraz zarówno w jednym, jak i drugim elemencie zgłoszenia. Zaskarżony wyrok po skonfrontowaniu go z kontrolowaną przez WSA decyzją i aktami administracyjnymi sprawy budzi zrozumiały niedosyt, zważywszy, iż skarga kasacyjna zarzuca rozpatrzenie innego, niż zgłoszone rozwiązania, a to z powodu przeprowadzenia badania w oparciu o wyselekcjonowane, jak twierdzi kasator, pojedyncze cechy zgłoszonych do opatentowania wynalazków.
Z tym argumentem skargi kasacyjnej należy się zgodzić, co czyni uzasadnionym zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w związku z art. 133 § 1 i art. 144 § 4 p.p.s.a. oraz art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kpa. Niewątpliwie zdolność patentową wynalazku ze względu na jego techniczny charakter określają zastrzeżenia patentowe, jednakże jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie, zastrzeżenia te należy traktować jako całość i odnosić je do opisu, co nabiera szczególnego znaczenia w przypadku przedmiotowego wynalazku, który jak trafnie określił Sąd I instancji, dotyczy zagadnień skomplikowanych. Z tego też względu wyczerpujące ustalenie stanu faktycznego takiego, jaki wynika wprost ze zgłoszenia, a nie z uznania organu i dokonanie jego całościowej oceny powinno zostać przeprowadzone w sposób szczególnie staranny, bez skrótów i uproszczeń, które mogą być skutkiem rozstrzygania sprawy przez eksperta, uznającego problem za oczywisty. Jest to niezbędne dla umożliwienia stronie postępowania poznania zasadności przesłanek jakimi kierował się organ podejmujący decyzję, a sądowi administracyjnemu nie posiadającemu wiedzy specjalistycznej przeprowadzenie rzeczywistej kontroli decyzji w jej warstwie procesowej i materialnej.
Co należy zauważyć, kontrola Sądu I instancji przebiega niejako śladem rozważań organu, a koncentrując się na technicznym charakterze objętych zgłoszeniem trzech wynalazków; WSA akceptuje wyrażoną w zaskarżonej decyzji konkluzję o braku technicznego charakteru wynalazku wyrażoną na podstawie kolejno i odrębnie rozpatrywanych zastrzeżeń niezależnych w ich części znamiennej z pominięciem pozostałej części zastrzeżeń oraz zawartej w opisie istoty wynalazku, a także z całkowitym pominięciem rysunków jako elementu wspomagającego zgłoszenie. WSA akceptuje również nieodniesienie się organu ponownie rozpatrującego sprawę do mocno akcentowanego przez skarżącą Spółkę powiązania zgłoszonych wynalazków oraz przypisanych im cech i konieczności rozpatrywania ich przy uwzględnieniu zasady wzajemnego oddziaływania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, powiązanie zgłoszonych wynalazków jest oczywiste i znajduje swój wyraz już choćby w samym tytule rozwiązania wynalazczego, zatem uzasadnione jest oczekiwanie skarżącej Spółki dostrzeżenia tych zależności i ich kompleksowej oceny dla potrzeb stwierdzenia kryterium technicznego charakteru wynalazku.
Sąd I instancji, nie dostrzegając podnoszonej przez skarżącą kwestii ponownego rozpatrywania zgłoszenia na podstawie wyłącznie części znamiennej zastrzeżeń niezależnych oraz bez uwzględnienia wzajemnego powiązania objętych zgłoszeniem trzech wynalazków, nie zważył znaczenia tych procesowych niedostatków dla wyniku sprawy. Podobnie WSA nie zwrócił uwagi na fakt złożenia przez skarżącą w dniu 10 października 2008 r. (a więc przed wydaniem pierwotnej decyzji) przeredagowanej, kolejnej wersji zastrzeżeń patentowych, do których organ w zaskarżonej decyzji nie odwołuje się, a przecież jak wynika z pierwotnej decyzji z dnia [...] listopada 2008 r. ocenie poddane zostało zgłoszenie według wersji zastrzeżeń z dnia 26 stycznia 2007 r. ocenionych jako niejasne i nieprzejrzyste. W tym stanie rzeczy istotne znaczenie dla wyniku sprawy może mieć stwierdzenie, czy organ rozpatrując zgłoszenie uwzględnił treść zastrzeżeń patentowych w wersji ostatecznej, czy też jak twierdzi kasator, a co pośrednio wynika z uzasadnienia wyroku i konfrontowanych z nim decyzji Urzędu Patentowego, w wersji wcześniejszej.
Jako zasadny uznać należy sformułowany w pkt 3 skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w związku z art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieodniesienie się w uzasadnieniu do argumentów skarżącej Spółki dotyczących nieprawidłowego rozumienia przez organ "technicznego charakteru" rozwiązania, o którym mowa w art. 10 uow. Zarzut ten podlega uwzględnieniu w tej części w jakiej skarżący został pozbawiony podania powodów, dla których Sąd I instancji nie uwzględnił całej argumentacji Spółki dotyczącej możliwości funkcjonalnego formułowania zastrzeżeń patentowych w przypadku przedmiotowego wynalazku, a więc wyrażenia zdolności wynalazku kształtowania materii poprzez jego cechy funkcjonalne.
Odnosząc się do zarzutów niedostrzeżenia przez Sąd I instancji naruszenia przez Urząd Patentowy zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, to stwierdzić należy, iż jest on zasadny jedynie w tej części w jakiej Sąd nie dostrzegł braku wyznaczenia skarżącej terminu do wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem zaskarżonej decyzji, który to obowiązek wynikał z art. 49 ust. 2 pwp. oraz 244 ust. 11 tej ustawy w związku z art. 140 i art. 10 § 1 Kpa. Istotny wpływ opisanego uchybienia na wynik sprawy kasator uzasadnia faktem pozbawienia go możliwości zwrócenia organowi uwagi na rozpatrzenie wniosku w oparciu o zastrzeżenia patentowe złożone w ostatecznej wersji i możliwości poznania stanowiska organu w tej kwestii. Jako niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zarzut niedostrzeżenia przez Sąd I instancji pominięcia przez organ wniosku strony o przeprowadzenie rozprawy, bowiem Sąd ten uznał podnoszony w skardze zarzut, lecz nie przypisał mu istotnego wpływu na wynik sprawy, uzasadniając swoje stanowisko w tym względzie. W nawiązaniu do tego zarzutu i zawartej w skardze kasacyjnej argumentacji stwierdzić należy, iż w prowadzonym w wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy postępowaniu stosuje się na podstawie art. 244 ust. 11 pwp. odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące rozpatrywania odwołania od decyzji. W przepisie art. 140 zamieszczonym w rozdziale VI Kpa. p.t. Odwołania zawarto dyspozycję stosowania przed organami odwoławczymi przepisów o postępowaniu przed organami pierwszej instancji, a więc również dyspozycji art. 89 § 2 Kpa., do którego nawiązuje przepis art. 244 ust. 13 pwp. Ten ostatni przepis stanowi, że rozprawę przeprowadza się również na wniosek zgłaszającego w przypadku, o którym mowa w art. 89 § 2 Kpa., czyli w przypadku, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Oznacza to, że niezależnie od tego, czy zwołanie rozprawy następuje z inicjatywy organu, czy też na wniosek, zawsze jednak musi wystąpić okoliczność, o której ten przepis stanowi, co wynika wprost ze stanu i akt sprawy i podlega ocenie organu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zatem stanowiska WSA, iż nieprzeprowadzenie rozprawy na wniosek skarżącej Spółki stanowiło naruszenie prawa procesowego, co nie wpływa na ogólną ocenę trafności zarzutu, iż prawo czynnego udziału skarżącej w postępowaniu zostało naruszone przez uniemożliwienie jej wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem decyzji ostatecznej.
Wreszcie odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia przez WSA okoliczności, iż na przedmiotowy wynalazek, który stanowi kontynuację międzynarodowego zgłoszenia PCT (Układ o Współpracy Patentowej; Dz. U. z 1991 r. Nr 70, poz. 303) został udzielony patent europejski - jest on usprawiedliwiony w zakresie, w jakim dotyczy naruszenia art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a. W tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się ze stanowiskiem wyrażonym przez NSA w wyroku z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 239/06, w którym stwierdzono, iż dla oceny zdolności patentowej wynalazku nie może być obojętny fakt udzielenia na ten wynalazek patentu europejskiego. Nieodniesienie się przez Sąd I instancji do tej kwestii uniemożliwia kontrolę kasacyjną wyroku w tym zakresie.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił pozostałych procesowych zarzutów skargi kasacyjnej związanych z niedostrzeżeniem przez WSA rozbieżności pomiędzy podstawą prawną rozstrzygnięcia a jego uzasadnieniem faktycznym i prawnym oraz pominięciem okoliczności, że organ powołał w podstawie prawnej decyzji art. 11 uow., mimo że brak wypełnienia przez stronę treści tego przepisu nie był podnoszony przez Urząd Patentowy w toku postępowania. WSA, uznając, iż nie został naruszony art. 107 § 3 Kpa., wyjaśnił w sposób zrozumiały, iż powód odmowy udzielenia patentu wynika jasno z uzasadnienia decyzji, a jest nim brak technicznego charakteru rozwiązania, nie zaś jego niedostateczne ujawnienie. Naczelny Sąd Administracyjny stanowisko to podziela.
Stwierdzone uchybienia procesowe w zakresie ustaleń stanu faktycznego sprawy czynią przedwczesną kontrolę kasacyjną wyroku pod względem postawionych naruszeń prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w punkcie 1. sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 209 w związku z art. 203 pkt 1 i art. 205 § 1 i § 3 p.p.s.a. w związku z § 12 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076, ze zm.) i zasądził od organu administracji na rzecz strony wnoszącej skargę kasacyjną kwotę 1050 zł, przy czym na kwotę tę składają się: równowartość opłaty kancelaryjnej za sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku (100 zł), równowartość wpisu sądowego od skargi kasacyjnej (500 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego udzielonego przez rzecznika patentowego, który sporządził i wniósł skargę kasacyjną, brał udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem I instancji (450 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło