VII SA/Wa 1576/09
WyrokWSA w Warszawie2009-12-17
Skład orzekający: Agnieszka Wilczewska-Rzepecka, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Włodzimierz Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, rozpoznając ponownie sprawę stwierdzenia nieważności decyzji, naruszył przepisy postępowania administracyjnego poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów strony i błędne przyjęcie wniosku Starosty jako podstawy do ponownego rozpoznania sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę przekonywania i wyjaśniania (art. 8, 11 k.p.a.) oraz wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Organ nie rozpoznał wszystkich zarzutów strony skarżącej dotyczących nieważności decyzji, a także błędnie przyjął wniosek Starosty jako podstawę do ponownego rozpoznania sprawy. Zmienność poglądów prawnych organu bez wyczerpującego uzasadnienia podważa zaufanie obywateli do organów państwa. Naruszenia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji.Stan faktyczny
Wnioskodawca W. S. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody oraz decyzji organu I instancji, podnosząc szereg zarzutów dotyczących naruszenia prawa, w tym braku podstawy prawnej, rozpoczęcia robót budowlanych przed ostatecznością decyzji, braku tytułu prawnego do nieruchomości oraz wyłączenia organu od rozpoznania sprawy. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) początkowo stwierdził nieważność decyzji Wojewody, uznając, że rozpoczęcie robót budowlanych przed ostatecznością decyzji stanowi rażące naruszenie prawa. Następnie, rozpoznając ponownie sprawę na skutek wniosku Starosty i W. S., GINB uchylił swoją poprzednią decyzję i odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że naruszenie prawa nie miało charakteru rażącego. W. S. zaskarżył tę decyzję do WSA, zarzucając nierozpoznanie wszystkich jego wniosków oraz błędne potraktowanie wniosku Starosty jako podstawy do ponownego rozpoznania sprawy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu. Stwierdził również, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz W. S. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka, , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk (spr.), Protokolant Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2009 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz W. S. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia [...] grudnia 2008r. W. S. zwrócił się o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...].12.2008r. znak [...] oraz decyzji organu I instancji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 1, 2, 5, 6, i 7 kpa.
We wniosku wskazał, że:
1) w komparycji decyzji organu II instancji brak jest podstawy prawnej rozstrzygnięcia co do pkt 2 sentencji decyzji oraz sentencja rażąco narusza prawo,
2) organ II instancji w pkt 2 sentencji utrzymał w mocy w części decyzję organu I instancji mimo, że roboty budowlane na zewnątrz budynku zostały rozpoczęte oraz pewien zakres robót budowlanych został wykonany i zaszły przesłanki z art. 48 Prawa budowlanego, o czym organ II instancji wiedział,
3) decyzja organu I instancji została w części utrzymana w mocy mimo, że organ I instancji podlegał wyłączeniu od rozpoznania niniejszej sprawy z mocy prawa,
4) inwestor nie posiadał i nie posiada tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością wspólną,
5) decyzja jest niewykonalna a jej wykonanie wywoła czyn zagrożony karą, gdyż inwestor nie posiada tytułu prawnego do realizacji inwestycji.
Poza tym wnosił o wstrzymanie wykonania decyzji.
W obszernym uzasadnieniu wniosku rozwijając przedstawione zarzuty podniósł, że decyzja Wojewody [...] zawiera dwa rozstrzygnięcia w pkt 1 uchylające i umarzające postępowanie na co organ podaje podstawę prawną art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz w pkt 2 utrzymujące decyzję w mocy jednak w podstawie prawnej brak jest powołania art. 138 § 1 pkt 1 kpa. Wobec tego w ocenie Skarżącego decyzja zawiera istotną wadę w tym zakresie.
Dodatkowo zarzucił, że skoro inwestor w dniu 12.11.2008r. złożył organowi II instancji projekt budowlany uwzględniający wyłączenie robót budowlanych obejmujących przystosowanie pomieszczeń dla biura projektu. W tej sytuacji organ ten powinien zatwierdzić i udzielić pozwolenia na ten nowy projekt a nie utrzymywać w części w mocy decyzję organu I instancji ponieważ doszło do tego, że w dalszym ciągu zatwierdzony jest projekt pierwotny. Okoliczność ta powoduje, ze brak jest tożsamości przedmiotu sprawy i naruszony jest art. 15 kpa dotyczący dwuinstancyjności postępowania.
Ponadto inwestor przystąpił do wykonywania robót budowlanych na zewnątrz budynku zanim decyzja udzielająca pozwolenia stała się ostateczna co wyczerpuje dyspozycję art. 48 Prawa budowlanego i czyni całe postępowanie bezprzedmiotowym. Poza tym nie jest dopuszczalne w sytuacji powstania samowoli budowlanej dzielenie, ograniczanie czy zmienianie wniosku o wydanie pozwolenia na budowę.
W ocenie Skarżącego podstawą umorzenia postępowania była samowola budowlana a nie jak przyjął organ II instancji cofnięcie w części wniosku. Podkreślił, że umorzenie postępowania z powodu cofnięcia wniosku uzależnione jest od wcześniejszego uzyskania na taka decyzję zgody pozostałych stron postępowania a on takiej zgody nie udzielał. Dodatkowo organ nie wskazał podstawy prawnej umorzenia.
Poza tym inwestor nie posiadał tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przedmiotowa nieruchomość stanowi współwłasność kilku podmiotów i każdy z nich powinien wyrazić zgodę na zamierzoną inwestycję. Brak zgody chociażby jednego z nich skutkuje tym, że inwestor nie posiada tytułu do nieruchomości wspólnej.
Przedstawiona przez inwestora umowa nie jest wystarczająca do uznania spełnienia wymogu, o którym była mowa powyżej. W pierwszej kolejności Skarżący zauważa, że w umowie tej inwestor przedstawia swoje zamierzenia budowlane nie ma natomiast stwierdzenia, że druga strona na te zamierzenia wyraża zgodę. Poza tym przedstawiony w umowie zakres robót nie pokrywa się uzyskanym pozwoleniem budowlanym. Nadto umowa nie została podpisana przez Skarżącego a jedynie przez jego żonę. Mimo tego z ostrożności procesowej cofnął on przedmiotowe oświadczenie woli i uchylił się od jego skutków powołując się na błąd co do zakresu planowanej inwestycji spowodowany działaniem inwestora.
Skarżący twierdził nadto, że decyzja organu I instancji jest nieważna z powodu wyłączenia organu od załatwienia sprawy, gdyż zaskarżona decyzja ma bardzo ścisły związek z interesami majątkowymi organu.
Poza tym W. S. zarzucił organowi II instancji, że pozbawił go możliwości czynnego udziału w postępowaniu poprzez nie wysyłanie pism procesowych na wskazany adres. Organ II instancji nie rozstrzygnął również wniosku o zawieszenie postępowania, wniosku o doręczenie uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy. Organ nie przeprowadził też dowodów wnioskowanych przez Skarżącego.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2009r.nr [...] na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 – Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jednolity Dz. U. z 2000r. nr 98 poz. 1071 z póź. zm. ) stwierdził nieważność decyzji Wojewody [...] z dnia [....] grudnia 2008r. znak [....] w całości.
W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W związku z tym należy wskazać, że decyzja o pozwoleniu na budowę może dotyczyć wyłącznie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych, a realizacja choćby w części, robót budowlanych przez inwestora, powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem o pozwolenie na budowę.
Odnosząc powyższe uwagi do przedmiotowej sprawy, należy stwierdzić, że fakt wykonywania przez inwestora części robót budowlanych objętych decyzją Starosty [...] z dnia [...] września 2008r. wypełnia dyspozycję przepisu art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego powodując bezprzedmiotowym wniosek inwestora o pozwolenie na budowę omawianej inwestycji.
Za błędne uznał stanowisko organu II instancji dopuszczające możliwość korygowania przez inwestora zakresu wniosku w każdym etapie postępowania administracyjnego. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego inwestor utracił takie uprawnienie z chwilą rozpoczęcia robót budowlanych, zanim decyzja o pozwoleniu stała się ostateczna.
Wobec stwierdzenia naruszenia w/w przepisów Prawa budowlanego obowiązkiem organu nadzoru budowlanego było stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 24 i 25 kpa organ stwierdził, że nie są to podstawy do stwierdzenia nieważności a mogą być brane pod uwagę jedynie w postępowaniu o wznowienie procesu i w związku z tym dla rozstrzygnięcia w mniejszej sprawie nie miały znaczenia.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył Starosta [...] i W. S.. Starosta [...] wskazał, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego dokonał błędnej wykładni przepisów Prawa budowlanego w szczególności w odniesieniu do możliwości zmiany zakresu wniosku o pozwolenie na budowę. Wskazał, że chociaż decyzja udzielająca pozwolenia na budowę jest jedna to obejmuje przedsięwzięcia od siebie niezależne i nie powiązane ze sobą, które mogły by być przedmiotem odrębnych decyzji. Z tego względu rozpoczęcie robót budowlanych dotyczących przebudowy pomieszczeń wewnątrz budynku w żadnym stopniu nie może rzutować na możliwość uzyskania pozwolenia na budowę odrębnego obiektu, jakim jest platforma dla osób niepełnosprawnych, czy też robót związanych z podjazdami do budynku.
Poza tym stwierdził, że decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie zmierza do likwidacji stanu niezgodnego z prawem, ponieważ takiego stanu nie ma. Wykonanie decyzji spowodowało by konieczność rozbiórki obiektów, które już zostały wybudowane na podstawie ostatecznej decyzji a nie wskutek samowoli budowlanej. Taka interpretacja byłaby sprzeczna założeniem racjonalności ustawodawcy.
W końcowej części wniosku wskazano, że względy społeczne przemawiają przeciwko stwierdzeniu nieważności przedmiotowej decyzji.
W. S. w swoim wniosku podniósł, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdzając nieważność decyzji Wojewody P. nie odniósł się do decyzji organu I instancji a wniosek dotyczył również tej decyzji. Poza tym poprzestano jedynie na rozpatrzeniu jednej podstawy stwierdzenia nieważności decyzji nie odnosząc się do pozostałych zarzutów wymienionych we wniosku. Ponownie podniósł, że konieczność wyłączenia organu od rozpoznania sprawy powinna być oceniana jako rażące naruszenie prawa a więc dające podstawę do stwierdzenia nieważność.
Rozpoznając ponownie sprawę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 2009r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 – Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jednolity Dz. U. z 2000r. nr 98 poz. 1071 z póź. zm. ) uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2009r. znak [...] i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2008r. znak [...]. W uzasadnieniu organ podzielił ustalenia faktyczne dokonane w ramach wcześniejszego postępowania w szczególności co do tego, że w przedmiotowej sprawie decyzja Wojewody [...] narusza przepisy Prawa budowlanego. Jednak powyższe naruszenie nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa a tylko takie stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Ocena tego naruszenia powinna uwzględniać wyjątkowość stwierdzenia nieważności i powinna być poprzedzona oceną naruszenia, w świetle okoliczności sprawy z uwzględnieniem konsekwencji prawnych.
Wydanie decyzji przez Wojewodę [...] pomimo, zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego, nie stanowi rażącego naruszenia tego przepisu. Mając na uwadze charakter i zakres wykonanych robót budowlanych należy stwierdzić, że naruszenie to nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych, niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa prawa.
Z uwagi na powyższe należało uchylić poprzednią decyzję i odmówić stwierdzenia nieważności.
W skardze na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W. Strzępek poza zarzutami w większości pośrednio lub bezpośrednio wskazanymi we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2008r. dodatkowo podniósł, że :
1) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego rozpoznał sprawę na skutek wniosku złożonego przez Starostę [...] tj. organu, który wydał decyzję w I instancji a nie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez stronę postępowania czyli Powiat [...],
2) nie rozpoznanie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego całości jego wniosku.
Podnosząc te zarzuty wnosił o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ewentualnie uchylenie jej uchylenie i stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu budowlanym obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoją wcześniejszą argumentację i wnosił o oddalenie skargi. Odnosząc się dodatkowo do kwestii uprawnienia Starosty [...] do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stwierdził, że potraktowano ten wniosek jako pochodzący od Powiatu reprezentowanego przez Starostę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 ustawy P.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a.).
Badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy, Sąd doszedł do przekonania, iż skarga jest w części zasadna i prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Nie ulega więc wątpliwości, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając dwie przeciwstawne decyzje, rozstrzygał w oparciu o taki sam stan faktyczny. Zmienność poglądów prawnych wyrażanych na tle samego stanu faktycznego powoduje podważenie zaufania obywateli do organów Państwa oraz wpływa ujemnie na świadomość i kulturę prawną obywateli.
Sądy administracyjne wielokrotnie wskazywały, że zmienność poglądów wyrażanych w decyzjach organów administracji w odniesieniu do tego samego adresata, wydanych na tle takich samych stanów faktycznych, ze wskazaniem tej samej podstawy prawnej i bez bliższego uzasadnienia takiej zmiany stanowi naruszenie art. 8 k.p.a.
Organ administracji oczywiście może zmienić pogląd co do treści prawidłowego rozstrzygnięcia , ale musi taką decyzję dokładnie i wszechstronnie uzasadnić, w szczególności, gdy zmienia pogląd w decyzjach wydanych w stosunku do tego samego adresata.
Stanowisko takie zostało wyrażone między innymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 1998r. w sprawie sygn. akt SA/Łd 958/97, w którym stwierdził, że "Zmienność poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach organów administracji, w odniesieniu do tego samego adresata decyzji, wydanych na tle takich samych stanów faktycznych, ze wskazaniem tej samej podstawy prawnej decyzji i bez bliższego uzasadnienia takiej incydentalnej - na tle pozostałych rozstrzygnięć - zmiany stanowiska przez organ, jest niewątpliwe naruszeniem art. 8 k.p.a., gdyż może spowodować uzasadnione podważenie zaufania obywateli do organów Państwa oraz wpłynąć ujemnie na świadomość i kulturę prawną obywateli." LEX nr 59832
Podobnie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 11 października 2007r. sygn. akt II SA/Lu 609/07 "Zmienność poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach wydawanych na tle tego samego stanu faktycznego powoduje podważenie zaufania obywateli do organów Państwa oraz wpływa ujemnie na świadomość i kulturę prawną obywateli, przez co narusza zasadę wyrażoną w art. 8 k.p.a.
Z tej przyczyny niezbędnym jest odniesienie się do zarzutu dotyczącego różnorodności rozstrzygnięć dotyczących podziału nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie i wyrażenie stanowiska organu odwoławczego w tej kwestii w wyczerpującym wymogi art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnieniu." LEX nr 489583
Na koniec warto przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2006r. sygn. akt I SA/Wa 1695/06. "Zmienność poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach odwoławczych, na tle tego samego stanu faktycznego w tej samej sprawie, bez bliższego uzasadnienia takiej zmiany powoduje, że może nastąpić uzasadnione podważenie zaufania obywateli do organów Państwa oraz wpływa na świadomość i kulturę prawną obywatela." LEX nr 320769
W niniejszej sprawie organ II instancji mimo, że zmienił treść rozstrzygnięcia na podstawie takiego samego stanu faktycznego i w stosunku do tych samych stron i nie dokonał wyczerpującego wyjaśnienia zmiany decyzji.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego rozpoznając ponownie sprawę dokonał odmiennej od poprzedniej interpretacji pojęcia rażącego naruszenia prawa. W uzasadnieniu decyzji przywołał orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczące tego zagadnienia jednak zabrakło odniesienia przytoczonych wywodów do konkretnej sprawy. W zasadzie organ jednym zdaniem wyjaśnił dlaczego stwierdzonego naruszenia prawa nie uznał za rażące. W kontekście wskazanych wyżej orzeczeń należy uznać, że taki sposób uzasadnienia nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 kpa.
Naruszenie wspomnianych zasad procedury administracyjnej mogło mieć wpływ – w ocenie Sądu – na ostateczny wynik sprawy, to natomiast stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji, jak również decyzji poprzedzającej.
Za zasadny należy uznać zarzut Skarżącego nie rozpoznania całości sprawy a w szczególności zarzutów wskazanych we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyrażany był pogląd o konieczności wszechstronnego i wyczerpującego odniesienia się do całości materiału dowodowego oraz zarzutów podnoszonych przez strony postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 lipca 2001r. sygn. akt IV SA 703/99 stwierdził, że, "Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 kpa. Nie może też oczekiwać, że zrobi to za niego Sąd, kontrolując zaskarżoną decyzję. Sąd bowiem sprawuje w myśl art. 21 ustawy o NSA, kontrolę zgodności z prawem zaskarżonych decyzji i nie może zastępować organu w działaniach do których ten jest ustawowo zobowiązany i uzasadniać zań podjętych rozstrzygnięć." LEX nr 51234
Podobnie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17.10.2007r. sygn. akt VI SA/Wa 1132/07, gdzie wskazał, że "W sytuacji, w której strona postępowania przypisuje określonym zdarzeniom, faktom czy okolicznościom decydujące dla wyniku sprawy znaczenie, będzie naruszać prawo i uchybiać zasadzie przekonywania i wyjaśniania sformułowanej w art. 11 k.p.a. takie niekorzystne dla strony rozstrzygnięcie organu, które w uzasadnieniu nie będzie odnosiło się w sposób rzeczywisty do przedstawionych argumentów. Działanie takie naruszać będzie również przepisy art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a." LEX nr 501315
Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie poglądy te w całości podziela.
W świetle przytoczonych poglądów należy uznać, że Główny Inspektor Nadzoru budowlanego w zasadzie odniósł się tylko do jednego zarzutu spośród wielu stawianych przez Skarżącego. O ile można zaakceptować sposób procesowania podczas wydawania pierwszej decyzji stwierdzającej nieważność, polegający na oparciu rozstrzygnięcia wyłącznie na zarzucie rażącego naruszenia prawa budowlanego polegającego na częściowym utrzymaniu w mocy decyzji udzielającej pozwolenia na budowę w sytuacji wcześniejszego rozpoczęcia przez inwestora robót budowlanych o tyle takie postępowanie nie było dopuszczalne podczas ponownego rozpoznania sprawy. Należy mieć na uwadze, że pierwotnie zarzut rażącego naruszenia prawa został uznany za wystarczający do stwierdzenia nieważności i w związku z tym można było zaakceptować brak odniesienia się do większości pozostałych zarzutów wymienionych we wniosku Skarżącego. Jednakże ponownie rozpoznając sprawę, w sytuacji uznania, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa obowiązkiem organu było zbadanie pozostałych zarzutów wskazanych we wniosku o stwierdzenie nieważności oraz wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, w którym Skarżący ponownie na wskazane wcześniej zarzuty się powołał.
Zwłaszcza, że we wniosku wskazano konkretne zarzuty, które w ocenie Skarżącego spełniają przesłanki określone w art. 156 § 1 pkt 1, 2, 5, 6, 7.
W uzasadnieniu wniosku wskazuje na inne naruszenie prawa, które w jego ocenia należy uznać za rażące jak chociażby brak podstawy prawnej w decyzji Wojewody Podkarpackiego, nie posiadanie tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane. Podnosił też, ze decyzja jest niewykonalna w sytuacji funkcjonowania dwóch różnych ale zatwierdzonych projektów budowlanych co do zamierzonej inwestycji. Wskazał również, iż wykonanie decyzji wywoła czyn zagrożony karą. Przy czym, nie przesądzając skuteczności tych zarzutów, nie można przyjąć, że nie zostały poparte przez Skarżącego obszernym uzasadnieniem.
Z treści decyzji jak i z uzasadnienia wynika, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w ogóle tych zarzutów nie rozpoznał co stanowi obrazę przepisów postępowania mogącą w sposób oczywisty mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Niezależnie od powyższych uchybień należy wskazać, że organ błędnie rozpoznał ponownie sprawę na skutek wniosku złożonego przez Starostę [...]. Wynika to nie tylko z treści wniosku ale też z treści zaskarżonej decyzji. Starosta [...] w tej sprawie wydawał decyzję o pozwoleniu na budowę więc nie mógł być strona postępowania i składać w sprawie wniosków. Oczywiści organ mógł rozpoznać sprawę z urzędu stwierdzając, że wniosek nie pochodzi od osoby uprawnionej ale jak wynika z decyzji sprawa była rozpoznawana ponownie na skutek wniosków dwóch podmiotów. Skoro wniosek Starosty [...] nie mógł być uznany za skuteczny, pozostawał wniosek . S. i w związku z tym organ winien mieć na uwadze treść art. 139 kpa i do określonej w nim zasady się odnieść.
W odpowiedzi na skargę organ stwierdza, że wniosek Starosty [...] potraktował jako wniosek Powiatu [...] podpisany przez Starostę. Pomijając trafność tego argumentu należy wskazać, że próba uzasadnienia wydanej decyzji w piśmie procesowym, jakim jest odpowiedź na skargę, złożonym po zakończeniu postępowania administracyjnego, nie może zastąpić uzasadnienia rozstrzygnięcia określonego w art. 107 § 3 k.p.a. Pismo procesowe nie może "uzupełniać" zaskarżonej decyzji przez zamieszczenie w nim rozważań i ocen, które winny zostać zawarte w uzasadnieniu faktycznym i prawnym tej decyzji.
Pozostałe zarzuty zawarte w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zasadzie dotyczą postępowania i decyzji wydanych przez Starostę [...] i Wojewodę [...] a to w niniejszej sprawie nie jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, zatem nie zachodzi potrzeba ustosunkowywania się do tych zarzutów. Na marginesie należy wskazać, że organom oraz stronom niniejszego postępowania uszło uwadze, że wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę oraz decyzja o pozwoleniu zostały sporządzone przez tę samą osobę.
Rozpoznając ponownie wniosek o stwierdzenie nieważności wskazanych decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego weźmie pod wskazane powyżej uwagi a w szczególności oceni zasadność wszystkich zarzutów wskazanych we wniosku w kontekście art. 156 § 1 kpa.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło