II FSK 1279/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-22
Skład orzekający: Bogusław Dauter, Jerzy Płusa, Barbara Kołodziejczak – Osetek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może przeprowadzić dowód z opinii biegłego w ramach postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do przeprowadzania dowodów z innych środków dowodowych niż dokumenty, takich jak opinie biegłych czy przesłuchania świadków. Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym jest dopuszczalne jedynie w celu uzupełnienia materiału dowodowego z dokumentów, służącego ocenie zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, a nie do dokonywania ustaleń merytorycznych sprawy administracyjnej.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Bogusław Dauter, Sędzia NSA Jerzy Płusa, Sędzia del. WSA Barbara Kołodziejczak – Osetek (sprawozdawca), Protokolant Agata Grabowska, po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej I. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 17 lutego 2010 r. sygn. akt I SA/Lu 767/09 w sprawie ze skargi I. D. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 9 września 2009 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną.
1. Wyrokiem z 17 lutego 2010 r. o sygn. akt I SA/Lu 767/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę I. D. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 9 września 2009 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynikało, że decyzją z 21 maja 2009 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. określił Skarżącemu wysokość odsetek za zwłokę od niezapłaconych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2004 r.
3. Skarżący odwołał się od powyższej decyzji. W odwołaniu zawarł również wniosek o wstrzymanie jej wykonania. Postanowieniem z 23 lipca 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej w L. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania wykonania w/w decyzji.
4. Pismem z 7 sierpnia 2009 r. Skarżący wniósł do Dyrektora Izby Skarbowej w L. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wraz z zażaleniem na niniejsze postanowienie.
5. Postanowieniem z 9 września 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej w L. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 23 lipca 2009 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z 21 maja 2009 r., w sprawie określenia wysokości odsetek za zwłokę od niezapłaconych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2004 r.
6. W skardze na powyższe postanowienie Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, który miał istotny wpływ na jego treść. Błąd ten, polegał na subiektywnej ocenie złożonych zaświadczeń lekarskich, stanu jego choroby, kroków podejmowanych przez niego w kierunku złożenia środków zażaleniowych w ustawowym terminie i stopnia winy. Dla Skarżącego niezrozumiałe są czynności organu podatkowego i wydane w ich wyniku postanowienie o odmowie przywrócenia terminu. Jego zdaniem, przedstawione zaświadczenia powinny być uznane przez organ podatkowy.
7. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej w L. wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
8. Pismem procesowym z 16 lutego 2010 r. złożonym na rozprawie pełnomocnik strony, wniósł o przeprowadzenie przez Sąd dodatkowych dowodów w postaci opinii biegłych z zakresu kardiologii, reumatologii i neurologii na okoliczność potwierdzenia schorzeń Skarżącego. Jego zdaniem, negatywne rozpatrzenie wniosku strony o przywrócenie terminu, świadczy o podważaniu przez organ podatkowy decyzji lekarzy specjalistów i świadczy o braku obiektywizmu organu podatkowego.
9. Sąd pierwszej instancji ustosunkowując się do niniejszego żądania wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, jako sąd I instancji, orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako: "p.p.s.a.") i przeprowadza postępowanie dowodowe tylko wyjątkowo, gdy jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości (art. 106 § 3 p.p.s.a.), co nie miało miejsca w sprawie, gdyż organ podatkowy nie kwestionował okoliczności, iż Skarżący jest chory na wskazane przez niego dolegliwości, miał też w dyspozycji zaświadczenie o stanie zdrowia wydane przez lekarzy specjalistów a okoliczności powyższe były przedmiotem jego oceny.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż istota sporu w sprawie sprowadzała się do oceny, czy Skarżący uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia przedmiotowego zażalenia, a w rezultacie, czy zasadnie Dyrektor Izby Skarbowej w L. odmówił stronie przywrócenia terminu do jego wniesienia.
Zdaniem sądu pierwszej instancji, Dyrektor Izby Skarbowej dokonał właściwych ustaleń faktycznych w sprawie i prawidłowo przeprowadził subsumpcję ustalonych okoliczności faktycznych do przepisów prawa materialnego. Organ zważył na przyczyny uchybienia terminu wskazane przez Skarżącego i przy zastosowaniu właściwych przepisów prawa ocenił je jako nieuprawdopodabniające braku winy w złożeniu zażalenia po terminie.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż postanowienie z 23 lipca 2009 r. zostało doręczone pełnomocnikowi Skarżącego 27 lipca 2009 r., a więc nie można przyjąć, iż w sytuacji, gdy mając wiedzę o istnieniu ww. postanowienia i upływającym terminie do ewentualnego wniesienia zażalenia pełnomocnik, wyjeżdżający w tym czasie na urlop, nie podejmując działań w celu uniknięcia negatywnych skutków procesowych przez jego mocodawcę – działał zgodnie z przyjętymi powszechnie regułami staranności i dbałości o powierzone mu sprawy.
Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem, iż nie można mówić w takiej sytuacji o braku winy pełnomocnika, który planując urlop, mógł zlecić podjęcie koniecznych czynności np. pracownikowi kancelarii lub ustanowić substytucję.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż w sprawie istotne znaczenie dla oceny zaistnienia przesłanki braku winy strony ma okoliczność, że – jak Skarżący sam wskazuje we wniosku o przywrócenie terminu – ustalił on wraz z pełnomocnikiem, iż podczas jego urlopu osobiście będzie prowadzić swoje sprawy "m.in. i te dotyczące wnoszonych zażaleń". Oznacza to, że Skarżący wiedział o wyjeździe swojego pełnomocnika, wiedział o tym, iż nie będzie on w stanie osobiście prowadzić jego spraw i wyraźnie godził się na to, że wszelkie czynności procesowe w tym okresie będzie wykonywał sam, bez pomocy swojego pełnomocnika.
Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że stan chorobowy strony wnioskującej o przywrócenie terminu może wystarczyć do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, ale tylko wówczas, gdy jest to nagła choroba obiektywnie całkowicie uniemożliwiająca sporządzenie zażalenia i nadanie go na poczcie albo wyręczenie się inną osobą do nadania przesyłki pocztowej. W ocenie Sądu Skarżący, pomimo ograniczonej możliwości poruszania się, mógł sporządzić zażalenie, bo wskazywane dolegliwości uniemożliwiać mogły tylko ewentualne wyjście na pocztę. Skarżący nie wykazał, czy i dlaczego nie mógł posłużyć się inną osobą do dokonania czynności nadania zażalenia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji organ, nie negując faktu nasilenia się objawów chorobowych Skarżącego w czasie, kiedy powinien w terminie złożyć przedmiotowe zażalenie, prawidłowo ocenił, że okoliczność ta nie wskazywała stopnia prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością, iż sytuacja ta faktycznie całkowicie uniemożliwiła stronie nadanie przesyłki na poczcie.
Reasumując, Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie zostało wydane bez naruszenia art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) – dalej jako: "O.p." gdyż uznanie przez organ braku podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia było uzasadnione.
10. W skardze kasacyjnej Skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu:
- naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o wywołanie w sprawie opinii biegłych sądowych a więc przeprowadzenia dowodów uzupełniających mających istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Skarżącego dowód ten miałby istotny wpływ na wynik postępowania i wyjaśniałby czy podejmowane przez Dyrektora Izby Skarbowej w L. czynności były zgodne z prawem czy też nie. Pominięcie przez Sąd tego wniosku pozbawiło Skarżącego prawa do obrony.
- naruszenie przepisów postępowania poprzez błędną wykładnię art. 162 § 1 O.p. Sąd w uzasadnieniu wywodzi pogląd, że Dyrektor Izby Skarbowej w L. nie naruszył prawa, że poczynił wszelkie przyjęte ustalenia i dokonał dogłębnej analizy prawnej swojego działania i podejmowanych za tym czynności, które w istocie doprowadziły go do negatywnej oceny działania Skarżącego.
- naruszenie przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. gdyż to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Skarżącego termin, czy też definicja uprawdopodobnienia, na którą powołuje się Dyrektor Izby Skarbowej w L. a za nim także Sąd jest w tej konkretnej sprawie, nie "uprawdopodobnieniem" a udowodnieniem, a więc stanowi sytuację prawną udowodnienia a wręcz "super" udowodnienia braku winy w podejmowanych przez Skarżącego i jego pełnomocnika czynnościach. Skarżący nie dopatrzył się wprost w podejmowanych czynnościach żadnej winy czy to umyślnego działania czy też działania nieumyślnego. Skarżący podejmował takie czynności, które w jego sytuacji do tych działań zmuszały. Sugerowanie, że Skarżący mógł czy też powinien dokonywać wszelkich dostępnych działań czy to przez członków rodziny czy też sąsiadów nie jest adekwatne do sprawy.
Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej oczekiwanie od Skarżącego aby pomimo bólu, przyjmowania leków przeciwbólowych, leżąc w łóżku, z gorączką myślał o dokonaniu czynności w sprawie, dogadywał się z członkami rodziny, sąsiadami ażeby tylko wypełnić obowiązki określone w przepisie jest niedorzeczne.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi który wydał orzeczenie w innym składzie a także o zwolnienie go od stosownej opłaty od skargi kasacyjnej.
11. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
11.1 Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, a zaskarżony wyrok - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - odpowiada prawu.
11.2. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej określonych w art. 183 § 1 p.p.s.a., co oznacza, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Dlatego strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały naruszone (art. 174 i 176 p.p.s.a.). Owe wskazanie naruszonych przepisów następuje poprzez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Stosownie do treści art. 176 ustawy skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
11.3. Niezasadny jest zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art.106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie ze wskazanym przepisem sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W myśl z kolei art. 106 § 5 p.p.s.a., do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, ale odesłanie to dotyczy jedynie przeprowadzenia przez sąd administracyjny dowodu z dokumentu i tylko wtedy, gdy dowód ten ma charakter uzupełniający i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przed sądem administracyjnym możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu, zarówno urzędowego, jak i prywatnego, co oznacza, iż Sąd ten nie jest uprawniony do przeprowadzenia dowodu z innych środków dowodowych np. przeprowadzenie z opinii biegłego lub przesłuchania świadka lub strony postępowania. Należy więc podkreślić, że uzupełniające postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym jest dopuszczalne w celu umożliwienia temu sądowi dokonania ustaleń służących ocenie zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, a nie w celu dokonania ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej załatwionej zaskarżoną decyzją; por. np. wyroki NSA z dnia 6 października 2005 r., II GSK 164/05 (ONSAiWSA 2006, nr 2, poz. 45), z dnia 17 stycznia 2006 r., I FSK 508/05 (LEX nr 187511), z dnia 9 lutego 2007 r., II FSK 173/06 (LEX nr 307365).
11.4. Kolejnym zarzutem skargi kasacyjnej jest naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art.162 § 1 O.p. poprzez jego błędną wykładnię. W ocenie Strony wnoszącej skargę kasacyjną zarówno Sąd jak i organy podatkowe przyjęły błędnie, iż przepis ten nakłada na Stronę skarżącą obowiązek udowodnienia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia, bowiem z powołanego przepisu wynika, iż wystarczające jest uprawdopodobnienie, że wnoszący zażalenie nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia.
Jak stanowi mający zastosowanie w tej sprawie art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Nie jest zatem wymagany dowód, lecz tylko środek zastępczy dowodu w znaczeniu ścisłym, niedający pewności, lecz tylko wiarygodność - prawdopodobieństwo twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. Spełnienie wymogu uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu nastąpi, jeżeli zostaną przytoczone okoliczności uzasadniające ten wniosek zarówno merytorycznie, tj. wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, jak i pod względem formalnym. Rolą strony, która należycie dba o swoje interesy jest przedłożenie organowi podatkowemu we wniosku o przywrócenie terminu takich argumentów, które uprawdopodobnią brak winy Skarżącego w niedochowaniu terminu, jak również wyjaśnienie, kiedy doszło do ustania przyczyny uchybienia terminu.
Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony w uchybieniu terminowi podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań zabezpieczających dotrzymanie terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji jednoznacznie wyraził w uzasadnieniu wyroku pogląd, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nastąpiło nie z jego winy i zgodnie z tym kryterium uznał, iż ocena organu podatkowego, zebranego w sprawie materiału dowodowego jest prawidłowa. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby kryterium oceny zaskarżonego postanowienia było przedstawienie dowodów przez stronę dowodów na poparcie jego twierdzeń. Organ podatkowy jak i Sąd pierwszej instancji nie kwestionowały okoliczności faktycznych podnoszonych przez Stronę, ale oceniając zebrany w sprawie materiał dowody doszły do przekonania, że argumentacja Skarżącego jest niewiarygodna(nieprawdopodobna) bowiem wskazane we wniosku przyczyny uchybienia terminu nie pozwalają na przyjęcie, iż uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nie było zawinione przez Stronę.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż opierając się na treści art.162 § 1 O.p. nie można mówić o braku winy pełnomocnika, który planując urlop, mógł zlecić podjęcie koniecznych czynności np. pracownikowi kancelarii lub ustanowić substytucję, a tego nie uczynił, mimo, iż podjął się prowadzenia sprawy za stronę postępowania.
Ponadto Skarżący sam wskazał we wniosku o przywrócenie terminu, iż ustalił wraz z pełnomocnikiem, iż podczas jego urlopu osobiście będzie prowadzić swoje sprawy "m.in. i te dotyczące wnoszonych zażaleń". Oznacza to, że Skarżący wiedział o wyjeździe swojego pełnomocnika, wiedział o tym, iż nie będzie on w stanie osobiście prowadzić jego spraw i wyraźnie godził się na to, że wszelkie czynności procesowe w tym okresie będzie wykonywał sam, bez pomocy swojego pełnomocnika.
Podzielić też trzeba pogląd prawny Sądu pierwszej instancji, który stanął na stanowisku, że stan chorobowy strony wnioskującej o przywrócenie terminu może wystarczyć do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, ale tylko wówczas, gdy jest to nagła choroba obiektywnie całkowicie uniemożliwiająca sporządzenie zażalenia i nadanie go na poczcie albo wyręczenie się inną osobą do nadania przesyłki pocztowej. Strona wnosząca skargę kasacyjną nie podważyła skutecznie ustaleń Sądu pierwszej instancji, z których wynika, że Skarżący, pomimo ograniczonej możliwości poruszania się, mógł sporządzić zażalenie, bo wskazywane dolegliwości uniemożliwiać mogły tylko ewentualne wyjście na pocztę oraz nie wykazał, czy i dlaczego nie mógł posłużyć się inną osobą do dokonania czynności nadania zażalenia. Te okoliczności stanu faktycznego sprawy nie zostały w skardze kasacyjnej skutecznie podważone. Przyjęty więc przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny sprawy za podstawę rozstrzygnięcia nie budzi więc wątpliwości, a argumentację Strony wnoszącej skargę kasacyjną, iż Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art.162 § 1 O.p. uznać należało za bezzasadną.
11.5. Z tych wszystkich względów uznając zarzuty skargi kasacyjnej za niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło