II OSK 1349/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-15
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Wojciech Chróścielewski, Marzenna Linska-Wawrzon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, polegające na braku przeprowadzenia obowiązkowej kontroli obiektu budowlanego przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie oraz braku decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie jako rażące naruszenie prawa, pomimo zgromadzonych dowodów wskazujących na zgodność obiektu z przepisami?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, takie jak brak obowiązkowej kontroli obiektu budowlanego przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie, może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji tylko wtedy, gdy ma charakter rażący. Samo stwierdzenie naruszenia prawa, nawet istotnego, nie jest wystarczające do stwierdzenia nieważności, jeśli nie można go pogodzić z zasadą praworządności. Sąd pierwszej instancji nie wykazał w sposób wyczerpujący, dlaczego stwierdzone uchybienia proceduralne miały charakter rażący, zwłaszcza w kontekście dowodów wskazujących na zgodność obiektu z przepisami.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wybudowanego budynku rekreacyjnego, który został zalegalizowany decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB). Następnie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził nieważność tej decyzji, wskazując na brak obowiązkowej kontroli i inne uchybienia proceduralne. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając naruszenie prawa za rażące. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że WSA nie wykazał w sposób wystarczający, iż naruszenia proceduralne miały charakter rażący.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Protokolant Daniel Zdzieszyński po rozpoznaniu w dniu 15 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 1663/09 w sprawie ze skargi J. K. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J. K. W. kwotę 220 (słownie: dwieście dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 stycznia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1663/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. K. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawnych.
H. Z. wybudowała samowolnie w 1995 r. nietrwale związany z gruntem drewniany budynek rekreacyjno-letniskowy.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2005 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kamieniu Pomorskim (zwany dalej: PINB w Kamieniu Pomorskim) nałożył na inwestorkę obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, który inwestorka wykonała oraz wniosła opłatę legalizacyjną nałożoną postanowieniem z dnia [...] listopada 2005 r. PINB w Kamieniu Pomorskim w dniu [...] lipca 2006 r. wydał decyzję [...] na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane udzielającą H. Z. pozwolenia na użytkowanie w/w domku letniskowego.
Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. [...], działając z urzędu, na podstawie art. 158 § 1 i art. 157 § 1, w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej k.p.a.) oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 89, poz. 414 ze zm. zwana dalej: Prawo budowlane) stwierdził nieważność w/w decyzji z dnia [...] lipca 2006 r. Organ wskazał, że zgodnie z art. 59 ust. 1 w/w ustawy właściwy organ wydaje decyzję w sprawie pozwolenia na użytkowanie po przeprowadzeniu obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 59a Prawa budowlanego. Organ I instancji takiej kontroli nie przeprowadził, jak również, po zbadaniu zgodności przedłożonych dokumentów i ustaleniu wysokości opłaty legalizacyjnej, o której mowa w art. 49 ust. 1 w/w ustawy, nie wydał decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i nałożeniu obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie (art. 49 ust. 4 i 5 ustawy Prawo budowlane). Z tych przyczyn organ stopnia wojewódzkiego uznał, że kontrolowaną decyzję wydano z rażącym naruszeniem prawa.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją dnia [...] sierpnia 2009r. [...], po rozpoznaniu odwołań M. W. i J. K. W., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił w całości argumentacje prawną organu I instancji i wyjaśnił ponadto, specyfikę postępowania nieważnościowego oraz termin rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniach stwierdził, iż nie mogą one wpłynąć na odmienne rozstrzygnięcie sprawy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na wyżej wymienioną decyzję wniosła J. K. W. wnosząc o jej uchylenie, jako wydanej z naruszeniem art. 8, art. 10 § 1, art. 40 § 2, 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 49, art. 59 i art. 59 a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. W uzasadnieniu wskazała, ze poprzednia właścicielka domku letniskowego dokonała wszystkich żądanych przez organ czynności oraz wniosła opłatę legalizacyjną. Tym samym zaistniały przesłanki do wydania pozwolenia na użytkowanie, które zostało wydane, tym bardziej, że stan obiektu był dokładnie znany organowi, co wynika z opisu domku letniskowego w decyzji. Skarżąca podniosła, iż po wydaniu decyzji nie zaszły żadne okoliczności powodujące konieczność uchylenia decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Nie wykazano by z powodu jakichkolwiek okoliczności zaistniała konieczność zaprzestania użytkowania domku. Nie nastąpiły również żadne zmiany stanu prawnego. Zdaniem skarżącej decyzja o pozwoleniu na użytkowanie da się pogodzić z zasadą praworządności. Domek jest używany zgodnie z przeznaczeniem, został wniesiony z zachowaniem wymaganych przez prawo budowlane zasadami. Skarżąca podniosła, że organy prowadzące postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności wykazały jedynie, że organ I instancji wydając decyzję popełnił błędy proceduralne, gdyż wyliczył zbyt niską opłatę legalizacyjną oraz nie dokonał kontroli obiektu. Zdaniem skarżącej takie stosowanie prawa przez Zachodniopomorskiego WINB i Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego pozostaje w rażącej sprzeczności z art. 8 k.p.a. Uchybienia proceduralne tylko wyjątkowo mogą służyć uchyleniu ostatecznych decyzji, na podstawie których podmiot nabył prawa, jest to jednoznacznie określone w orzecznictwie sądów administracyjnych. Ponadto, skarżąca podniosła, że decyzja organu I instancji nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącej, co stanowi naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. Przed wydaniem tej decyzji pełnomocnik nie został również poinformowany o zakończeniu postępowania dowodowego i nie miał możliwości zapoznania się z aktami sprawy, co stanowi naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. Skarżąca wskazała, że te naruszenia powinny skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji obu instancji.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 stycznia 2010 r. oddalił skargę K. W. W uzasadnieniu stwierdził, że z przepisów art. 49 ust. 1 i art. 49 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego wynika, iż organ po zbadaniu zgodności przedłożonych dokumentów i ustaleniu wysokości opłaty legalizacyjnej wydaje w sprawie decyzję o pozwoleniu na budowę. Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzję o pozwoleniu na użytkowanie wydaje się natomiast zgodnie z art. 59 ust. 1 w/w ustawy po przeprowadzeniu obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 59a Prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie organ I instancji takiej kontroli nie przeprowadził, jak również, po zbadaniu zgodności przedłożonych dokumentów i ustaleniu wysokości opłaty legalizacyjnej, nie wydał decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i nałożeniu obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie (art. 49 ust. 4 i 5 ustawy Prawo budowlane) wydał natomiast decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. W ocenie Sądu pierwszej instancji opisane powyżej postępowanie organu należy określić jako rażące naruszenie prawa. Sąd stwierdził również, że faktu tego nie zmienia okoliczność spełnienia wszystkich przesłanek zakreślonych przez powiatowy organ nadzoru budowlanego. Nie wiadomo bowiem w istocie czy rzeczywiście budynek został wykonany zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną. Sąd pierwszej instancji uznał, że podnoszona w skardze prawidłowość wykonania domku jest jedynie subiektywną oceną skarżących. Z tych względów Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów odnośnie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Ponadto wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych pojęcie rażącego naruszenia prawa jest rozumiane jako przekroczenie prawa w sposób jasny, niedwuznaczny i ma miejsce wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki. Wymogiem pierwszej z nich jest to, iż treść decyzji musi pozostawać w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa tzn. istnienie tej sprzeczności da się ustalić poprzez proste ich zestawienie. Natomiast druga przesłanka wymaga, aby naruszenie prawa było tego rodzaju, iż prowadzić będzie do niemożności zaakceptowania owej decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie w/w przesłanki pojawiły się, a organ wskazał naruszenie konkretnych przepisów prawa. W ocenie Sądu wskazane naruszenie pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią określonych przepisów prawa jest na tyle poważne, że nie da się go zaakceptować jako rozstrzygnięcie wydane przez organ administracji państwa. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut nie doręczenia pełnomocnikowi decyzji Zachodniopomorskiego WINB. Wprawdzie decyzja ta nie została doręczona pełnomocnikowi, co jest uchybieniem i narusza art. 40 § 2 k.p.a. to jednak nie wpływa na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, gdyż odwołanie zostało wniesione w terminie, zatem zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. też nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik J. K. W. zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania polegające na niezastosowaniu w sprawie art. 10 § 1 k.p.a. i w konsekwencji uznanie, że brak udziału w sprawie, z winy organu, skutecznie ustanowionego pełnomocnika nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy;
2. naruszenie przepisów postępowania - art. 40 § 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że wniesienie w terminie odwołania od decyzji sprawia, że niestosowanie przez organ w toku postępowania art. 40 § 2 k.p.a. i nie doręczanie pism pełnomocnikowi nie wpływa w istotny sposób na wynik sprawy;
3. naruszenie przepisów postępowania - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że decyzja z dnia [...] lipca 2006 r. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kamieniu Pomorskim zezwalająca H. Z. na użytkowanie domku letniskowego została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczył argumentację zawartą w uzasadnieniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nadto wskazał, iż w orzecznictwie wyrażony jest pogląd, że o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 9 września 1998 r., II SA 1249/97, Lex nr 41819). Wskazał również, że z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się zatem, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Pełnomocnik skarżącej podniósł, iż strona skarżąca nie miała możliwości w tym postępowaniu "zobiektyzowania" własnego przekonania i zażądania np. sporządzenia opinii biegłego na okoliczność spełniania wszystkich norm prawa budowlanego przez wzniesiony obiekt i tym samym braku uzasadnienia dla stwierdzenia nieważności decyzji pozwalającej na jego użytkowanie. Wskazał, iż skarżąca nie ma wiedzy i doświadczenia w prowadzeniu postępowań administracyjnych i była przekonana, że w tej sprawie działa za nią pełnomocnik, a pełnomocnik nie był informowany przez organ o dokonywanych czynnościach, tym samym praktycznie została wyłączona możliwość złożenia przez uczestnika wniosku tego typu lub podobnych tej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie wynikającej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. a wiec naruszeniu przepisów postępowania, jednakże w odesłaniu bezpośrednio do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika natomiast, iż wnoszący skargę kwestionuje zaakceptowany przez Sąd I instancji pogląd organów nadzoru budowlanego orzekających w postępowaniu nadzwyczajnym, iż decyzja z dnia 21 lipca 2006 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa a więc nieprawidłowym zastosowaniu p[rzez organy przesłanki nieważności określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. do oceny w/w decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Stwierdzenie nieważności jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami materialnoprawnymi, a zatem wadami wyliczonymi w art. 156 § 1 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięta ciężką wadliwością od chwili jej wydania / skutek ex tunc / ( por. J. Borkowski [w:] B.Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1996, s.699 ).
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą winno być ustalenie, czy dana decyzja dotknięta została jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a nie ponowne rozpoznanie sprawy co do istoty, jak w postępowaniu odwoławczym ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 maja 1987 r., IV SA 1062/86, ONSA 1987/1/35 i z dnia 28 maja 1985 r., I SA 89/85, GAP 1987, nr 23, s. 43) .
Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, nawet mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie jaki konkretny przepis został naruszony i wykazanie, iż miało ono charakter rażący. Bezwzględnym obowiązkiem organu jest wykazanie, dlaczego konkretne naruszenie prawa ocenił jako rażące. Także sąd administracyjny – w ramach kontroli legalności decyzji wydanej na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. – winien ocenić naruszenie prawa, a następnie uzasadnić, z jakich to względów podzielił stanowisko organu, iż stwierdzone naruszenie prawa ma charakter rażący. Przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. powinien natomiast służyć do eliminowania z obrotu prawnego indywidualnych aktów prawnych, których treści nie da się pogodzić z zasadą praworządności.
Wskazać należy, iż celem przepisów pozwalających na legalizację samowoli budowlanej jest możliwość pozostawienia w użytkowaniu samowolnie zrealizowanych obiektów budowlanych, jeśli ich konstrukcja i umiejscowienie nie naruszają prawa.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że PINB w Kamieniu Pomorskim postanowieniem z dnia [...] maja 2005r. zobowiązał H. Z. do wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem i uzyskania pozwolenia na użytkowanie wybudowanego bez wymaganego pozwolenia, nietrwale związanego z gruntem drewnianego budynku rekreacyjnego na działce nr [...] w miejscowości R., obręb W. H. Z. wykonała obowiązek nałożony w/w postanowieniem przedstawiając: decyzję Burmistrza Kamienia Pomorskiego z dnia [...] sierpnia 2005 r. o warunkach zabudowy, z której wynikał brak przeciwwskazań dla planowanej inwestycji, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością, złożyła oświadczenia o braku sprzeciwów Państwowej Straży Pożarnej oraz Inspekcji Ochrony Środowiska, oświadczenie Kierownika Budowy mgr. inż L. R.a (upr. bud. nr [...]), że przedmiotowy budynek wybudowano z konstrukcji szkieletowej drewnianej zgodnie z przepisami techniczno – budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej, inwentaryzację powykonawczą z lipca 2005 r. sporządzoną przez Techn. bud. A. J. (upr. [...]). Następnie PINB w Kamieniu Pomorskim postanowieniem z dnia [...] listopada 2005 r. nałożył na inwestora samowoli budowlanej obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 15.000 złotych. W związku z wykonaniem przez H. Z. nakazanych czynności i wniesienia opłaty legalizacyjnej PINB w Kamieniu Pomorskim postanowieniem z dnia [...] lipca 2006 r. udzielił H. Z. pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego budynku rekreacyjnego.
W tym miejscu podkreślić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, a winien rozstrzygać w granicach danej sprawy. Oznacza to, że w pierwszej kolejności winien w sposób wyczerpujący ustosunkować się do wszystkich podniesionych w skardze zarzutów, a następnie zbadać, czy zaskarżony do niego akt nie narusza także innych, niż wskazane w skardze przepisów obowiązującego prawa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji w zakresie oceny postępowania nieważnościowego dotyczącego decyzji PINB w Kamieniu Pomorskim z dnia [...] lipca 2006 r., nie wziął pod uwagę przepisu art. 16 ust. 1 k.p.a. - statuującego zasadę trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Wyrazem tego jest brak ustosunkowania się Sądu pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do kwestii czy i w jakim stopniu, brak przeprowadzenia przez organ obowiązkowej kontroli miał wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Nadto stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, iż "nie wiadomo bowiem w istocie czy rzeczywiście budynek został wykonany zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną, a podnoszona w skardze prawidłowość wykonania domku jest jedynie subiektywną oceną skarżących" jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego lakoniczne i pozbawione wyczerpującej analizy przepisów ustawy Prawo budowlane, a uzasadnienie nie pozwala na ocenę toku rozumowania Sądu pierwszej instancji przy podejmowaniu kwestionowanego rozstrzygnięcia. Przyjmując rażące naruszenie prawa dotyczące norm proceduralnych, Sąd nie powinien mieć żadnych wątpliwości, iż wskazane naruszenie prawa nie pozwala na pozostawienie decyzji w obiegu prawnym. Badanie "rażącego naruszenia prawa" dotyczącego norm proceduralnych wymaga szczególnej staranności i tylko niektóre przypadki mogą być kwalifikowane jako rażące. Jak wskazano wyżej argumentacja Sądu I instancji jest w tym wypadku nieprzekonywująca. Zebrane w sprawie dowody a w szczególności oświadczenie kierownika budowy L. R. z dnia 27 września 2005 r. o zgodności wykonanej inwestycji z przepisami techniczno – budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej, czyni dowolnym stanowisko Sądu, Iż "nie wiadomo, bowiem w istocie czy rzeczywiście budynek został wykonany zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną. Podnoszona w skardze prawidłowość wykonania domku jest jedynie subiektywną ocena skarżących".
Rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oceni, czy wobec zgromadzonych w sprawie dowodów świadczących o zgodności wykonanej inwestycji z przepisami prawa i sztuką budowlaną uchybienia polegające na braku wymaganej przepisami przeprowadzenia obowiązkowej kontroli oraz braku decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i nałożeniu obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie jest rażącym naruszeniem prawa pomimo tego, że organ wydał decyzję o pozwoleniu na użytkowanie i był na oględzinach inwestycji w dniu 27 stycznia 2005 r. nie każde bowiem jak wspomniano wyżej naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję, jeżeli zachodzą obiektywne przesłanki do funkcjonowania tej decyzji w obowiązującym porządku prawnym.
Wobec uznania za zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 10 § 1 oraz 40 § 2 k.p.a. nie mają istotnego wpływu na wynik sprawy jak to prawidłowo ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
O zwrocie kosztów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło