VII SA/Wa 2036/09

WyrokWSA w Warszawie2010-02-05

Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Małgorzata Miron, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wolnostojące urządzenie reklamowe o wysokości około 6 metrów, posadowione na fundamencie żelbetowym, trwale związane z gruntem, wymaga pozwolenia na budowę, czy wystarczy zgłoszenie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo zakwalifikowały przedmiotowe urządzenie reklamowe jako budowlę trwale związaną z gruntem, co w konsekwencji wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, a nie samego zgłoszenia. Wielkość, konstrukcja oraz sposób posadowienia urządzenia świadczą o jego trwałym związku z gruntem, co wyklucza zastosowanie przepisów dotyczących zgłoszenia instalacji reklamowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zgłoszenia zamiaru montażu urządzenia reklamowego (kasetonu o wymiarach 2,78 x 3,76 m, całkowita wysokość 6,20 m, posadowionego na fundamencie żelbetowym). Prezydent miasta wniósł sprzeciw, uznając urządzenie za budowlę wymagającą pozwolenia na budowę. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę, twierdząc, że urządzenie nie jest trwale związane z gruntem i wymaga jedynie zgłoszenia, a także podnosząc zarzut niedoręczenia sprzeciwu pełnomocnikowi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), , Sędzia WSA Małgorzata Miron, Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant Katarzyna Zychora, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o. o. [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru wykonania urządzenia reklamowego skargę oddala Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...], Prezydent [...], na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118, ze zm.) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 41, poz. 361, ze zm.) oraz art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1592, ze zm.), wniósł sprzeciw do zgłoszonego przez S. Sp. z o.o. zamiaru montażu urządzenia reklamowego na dz. nr [...], przy ul. [...] w W.. W uzasadnieniu wskazał, że - jak wynika z projektu budowlanego - wnioskowana reklama to kaseton o wymiarach 2,78 x 3,76 m, zainstalowany na konstrukcji nośnej, składającej się z żelbetowego fundamentu, słupa, konstrukcji wsporczej do zamocowania tablicy reklamowej. Całkowita wysokość budowli wynosi 6,20 m. W ocenie organu I instancji zgodnie z art. 3 Prawa budowlanego ww. urządzenie reklamowe z uwagi na rodzaj zgłoszonych prac, ich skalę i charakter, należy uznać za budowlę, a tego rodzaju inwestycja nie jest wymieniona w art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego, jako inwestycja podlegająca zgłoszeniu. Odwołanie od ww. decyzji wniosła S. Sp. z o.o. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r., Nr [...], Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpoznaniu ww. odwołania, utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] Nr [...]. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowe wolno stojące urządzenie reklamowe posadowione jest na fundamencie nieprzestawnym, trwale związanym z gruntem. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyroki sygn. akt: II OSK 1509/06, II OSK 680/07 oraz II OSK 735/08) wskazał, że do budowli będących wolno stojącymi trwale związanymi z gruntem urządzeniami reklamowymi nie może mieć zastosowanie art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. Przy dokonaniu kwalifikacji prawnej, czy dany obiekt (urządzenie reklamowe) wymaga pozwolenia na budowę, czy jedynie zgłoszenia, powinno brać się pod uwagę przepis art. 5 Prawa budowlanego w świetle, którego, nie jest obojętna jego wielkość oraz cechy konstrukcyjne. Skoro w niniejszej sprawie przedmiotowa inwestycja, której całkowita wysokość wynosi około 6 m, składa się z tablicy reklamowej o wymiarach 2,78 x 3,76 m, trzonu nośnego z rury stalowej, osadzonych na fundamencie żelbetowym w planie 2,4 x 1,5 m, to uzasadnione jest uznanie przedmiotowej inwestycji za urządzenie trwale związane z gruntem. W ocenie Wojewody [...] w niniejszej sprawie forma projektu budowlanego dołączonego do zgłoszenia jest taka jak wymagana na mocy art. 35 Prawa budowlanego jako załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę. Odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu (nie doręczenia sprzeciwu pełnomocnikowi) organ I instancji stwierdził, że z treści pełnomocnictwa wynika, iż do reprezentowania inwestora powołana została osoba, którą charakteryzują numer dowodu osobistego oraz adres zamieszkania. W pełnomocnictwie tym nie zostało wyraźnie wskazane, iż adres ten stanowi adres do doręczeń, gdyż pełnomocnictwo upoważniające do odbioru pism skutkuje możliwością zapoznania się z ich treścią oraz ich odbioru w siedzibie organu. Natomiast w samym zgłoszeniu nie został podany odmienny adres do korespondencji. Jedynym wskazanym w zgłoszeniu jest adres siedziby inwestora, zatem w ocenie organu II instancji adres ten jest właściwy do dokonywania doręczeń wszelkich pism oraz rozstrzygnięć zapadłych w sprawie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła S. Sp. z o.o., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów wg norm przepisanych. W skardze podniesiono, że przedmiotowe zgłoszenie dotyczyło instalacji urządzenia reklamowego wolno stojącego, nietrwale związanego z gruntem. W ocenie strony skarżącej organ odwoławczy błędnie powołał się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, ponieważ nie we wszystkich sprawach administracyjnych stanowisko orzecznictwa winno być uwzględniane. Ponadto w przedmiotowej sprawie organ administracyjny nie przeprowadził dowodu, że objęte zgłoszeniem urządzenie reklamowe powinno być trwale związane z gruntem oraz nie wykazał, że urządzenie reklamowe jest w sposób techniczny powiązane z gruntem. Skarżąca Spółka wskazała, że z przedstawionego projektu budowlanego wynika wprost, iż dla celów bezpieczeństwa zastosowano podstawę fundamentową o określonych parametrach, tak aby urządzenie reklamowe mogło za pomocą siły grawitacji oprzeć się czynnikom atmosferycznym (np. silnym wiatrom). Zdaniem skarżącej Spółki w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z obiektem budowlanym, o jakim mowa w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, dlatego instalacja urządzenia reklamowego, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, jest dopuszczalna na podstawie zgłoszenia. Z tego względu organ administracyjny dokonał błędnej wykładni art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, rozszerzając pojęcie "trwałego związania z gruntem". Ponadto w skardze podniesiono zarzut nie doręczenia sprzeciwu ustanowionemu przez Spółkę pełnomocnikowi. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, kontrolując postępowanie oraz akty administracyjne wydane przez organy administracji publicznej, uwzględnia skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeśli miały one istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organy administracyjne obu instancji prawidłowo zakwalifikowały przedmiotowe urządzenie reklamowe jako trwale związane z gruntem i uznały, że na podstawie przepisów Prawa budowlanego na tego rodzaju prace wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przepis ten ustanawia ogólną zasadę Prawa budowlanego, zgodnie z którą roboty budowlane mogą być zrealizowane po uprzednim uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto ww. przepis wprowadza wyłączenia od zasady uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, wskazując, że wymóg legitymowania się pozwoleniem budowlanym nie dotyczy, co do zasady przypadków jakie zostały wymienione w art. 29-31 Prawa budowlanego. Przede wszystkim w art. 29 ww. ustawy został zawarty enumeratywny katalog budów i robót budowlanych, na których wykonanie, co do zasady, nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę, to jednak w większości przypadków brak obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wiąże się z konieczności zgłoszenia na podstawie art. 30 Prawa budowlanego. A zatem dokonanie przez inwestora zgłoszenia, spełniającego wymagania z art. 30 ust. 2, dotyczącego prac budowlanych, wiąże się z ustaleniem przez organ architektoniczno-budowlany charakteru tych prac, tzn. czy na zgłoszone prace wymagane jest zgłoszenie bądź pozwolenie, lub czy nie jest wymagana żadna z tych form. W wypadku, gdy organ administracyjny stwierdzi, że zgłoszone roboty budowlane wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, to na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego, wnosi sprzeciw, który ma ten skutek prawny, że inwestor będzie mógł przystąpić do realizacji prac budowlanych wymienionych w zgłoszeniu dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę, a ewentualnie prowadzone prace budowlane pomimo wniesionego sprzeciwu będą traktowane jako samowola budowlana. W sprawie zgłoszenia robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic reklamowych posadowionych na gruncie dodatkowo ustaleniu przez organ architektoniczno-budowlany wymagać będzie okoliczność, czy zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego zgłoszone roboty dotyczą "budowli" – do której zalicza się wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe, czy też prace te polegać będą na "instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych" w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. W zależność bowiem od ustalenia organu na wykonanie w danym miejscu urządzenia reklamowego wymagane będzie odpowiednio uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie zgłoszenia. Jak wynika z akt sprawy, organy obu instancji dokonały zgodnie z ww. procedurą oceny zgłoszenia S. Sp. z o.o., które dotyczyło zamiaru montażu urządzenia reklamowego na dz. nr [...], przy ul. [...] w W., posadowionego na gruncie. Wielkość przedmiotowego urządzenia reklamowego (tablica reklamowa o wymiarach 2,78 x 3,76 m, trzon nośnego z rury stalowej, osadzonych na fundamencie żelbetowym w planie 2,4 x 1,5 m, całkowita wysokość wynosi około 6 m), a ponadto sposób jego posadowienia na gruncie (strona skarżąca sama podniosła w skardze, że podstawa fundamentowa posiada takie parametry, aby całe urządzenie reklamowe mogło, za pomocą siły grawitacji, oprzeć się czynnikom atmosferycznym) świadczą o tym, że jest to wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe, o którym mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Tym samym do tego typu budowli nie może mieć zastosowania przepis art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. Przedmiotowe urządzenie reklamowe niewątpliwie posiada trwałe związanie z gruntem, albowiem jego posadowienie na gruncie jest stabilne i odporne na działanie czynników atmosferycznych, np. wiatru. Prawidłowo zatem organy obu instancji przyjęły, że jest to budowla w postaci wolno stojącego urządzenia reklamowego trwale związanego z gruntem i w konsekwencji wniosły sprzeciw do zamiaru rozpoczęcia robót budowlanych polegających na budowie urządzenia reklamowego. Z opisu technicznego konstrukcji wynika bowiem, że posadowienie przedmiotowego obiektu wymagało przygotowania określonego nośnika (słupa posadowionego na podstawie fundamentowej żelbetowej) i wiązało się z koniecznością zadziałania w określony sposób na istniejący w miejscu jego ustawienia grunt, aby zapewnić wystarczająco stabilną podstawę dla słupa z tablicą uniemożliwiającą łatwe przesunięcie, przeniesienie w inne miejsce, czy zniszczenie przy silnych podmuchach wiatru. Odnosząc się do zarzutu nie doręczenia sprzeciwu pełnomocnikowi Spółki wskazania wymaga, że w przedmiotowej sprawie sprzeciw został nie tylko sporządzony oraz wniesiony w wymienionym 30-dniowym terminie, ale też został w tym terminie doręczony stronie postępowania. Nie jest kwestionowany w sprawie fakt, iż Spółka w dniu 9 kwietnia 2009 r. pokwitowała otrzymanie sprzeciwu. Uwzględniając zatem datę zgłoszenia (19 marca 2009 r.) i datę doręczenia sprzeciwu Spółce (9 kwietnia 2009 r.) nie ma wątpliwości, że wiedza o wniesionym sprzeciwie dotarła do strony przed upływem 30-dniowego terminu. Z treści art. 40 k.p.a. wynika, że pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi (§ 1) oraz że jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (§ 2). W orzecznictwie ukształtował się jednolity pogląd, iż pominięcie pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym, czy to w zakresie czynności, których strona nie musi dokonywać osobiście, czy to w zakresie doręczeń pism procesowych, rodzi daleko idące skutki procesowe uzasadniające nawet wznowienie postępowania administracyjnego na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Pominięcie pełnomocnika jest zatem niewątpliwą wadą proceduralną, lecz wada ta sama przez się nie wywołuje skutku bezwzględnej nieskuteczności decyzji (sprzeciwu). Doręczenie pisma stronie postępowania z pominięciem jej pełnomocnika wywołuje taki skutek, iż strona jest poinformowana o treści aktu administracyjnego, natomiast terminy procesowe do wykonywania czynności, czy wnoszenia środków odwoławczych przez stronę należy liczyć od daty doręczenia pisma pełnomocnikowi, chociaż strona, której doręczono decyzję, nie jest pozbawiona prawa do złożenia odwołania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1367/06, publ. LEX nr 255811). Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że celem pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym jest wzmocnienie procesowej ochrony uprawnień strony. Skoro w niniejszej sprawie skarżąca Spółka skutecznie wniosła odwołanie od sprzeciwu, to należy stwierdzić, że okoliczność niedoręczenia sprzeciwu pełnomocnikowi, choć stanowi uchybienie, to nie ma wpływu na wynik postępowania i nie może skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło