II OSK 2376/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-08
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Andrzej Jurkiewicz, Małgorzata Miron
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r. dotyczące opłaty za brak sieci zbierania pojazdów za rok 2006, w tym zasady obliczania tej opłaty i jej wysokość, są zgodne z Konstytucją RP, a w szczególności z zasadą proporcjonalności, prawidłowej legislacji, zaufania do państwa i prawa, racjonalności prawa oraz zakazem retroakcji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wyrok WSA w Warszawie, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd uznał, że przepisy ustawy o recyklingu w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r., dotyczące opłaty za brak sieci za rok 2006, są zgodne z Konstytucją RP, w tym z zasadą proporcjonalności, prawidłowej legislacji i zaufania do prawa. NSA podkreślił, że opłata za brak sieci ma charakter sankcji administracyjnej, a stosowanie łagodniejszych przepisów nowelizacji z 2007 r. do roku 2006 nie jest obligatoryjne, chyba że ustawa zmieniająca stanowi inaczej. W tym przypadku, brak takich postanowień oznaczał stosowanie przepisów obowiązujących w dacie orzekania, jeśli były korzystniejsze dla zobowiązanego, co nie naruszało zakazu retroakcji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Suzuki Motor Poland Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzje Głównego Inspektora Ochrony Środowiska dotyczące opłaty za brak sieci zbierania pojazdów za rok 2006. Organ ustalił opłatę w wysokości ponad 2 mln zł, uznając, że spółka nie zapewniła wymaganej sieci przez większość 2006 roku. WSA uchylił decyzje, wskazując na uchybienia proceduralne organów, w szczególności brak wyjaśnienia metodologii zastosowanego programu komputerowego. Skarżąca spółka podniosła zarzuty dotyczące m.in. niemożliwości wykonania obowiązku zapewnienia sieci oraz niezgodności przepisów z Konstytucją RP. NSA umorzył postępowanie w części dotyczącej punktu 3 wyroku WSA i oddalił skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.Rozstrzygnięcie
1. Umarza postępowanie kasacyjne w zakresie, w jakim zaskarżono punkt 3 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 2. Oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 stycznia 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Małgorzata Miron Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Suzuki Motor Poland Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2009 roku, sygn. akt IV SA/Wa 1295/09 w sprawie ze skargi Suzuki Motor Poland Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 22 maja 2009 roku nr DKR-420-453d2/08/09/kc w przedmiocie opłaty z tytułu braku sieci 1. umarza postępowanie kasacyjne w zakresie w jakim zaskarżono punkt 3 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie; 2. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.
Wyrokiem z dnia 23 października 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Suzuki Motor Poland Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (dalej jako "skarżąca spółka"), uchylił decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 22 maja 2009 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 10 marca 2008 r.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 14 stycznia 2009 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska określił wysokość zobowiązania skarżącej spółki z tytułu opłaty za brak sieci w 2006 roku w wysokości 2.151.605,48 zł.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że w dniu 26 marca 2007 r. skarżąca spółka, zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 roku o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202 ze zm. – dalej jako "ustawa o recyklingu") złożyła Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska zawiadomienie o podjęciu działalności w zakresie importu pojazdów. W zawiadomieniu skarżąca spółka przedstawiła informacje wymagane w art. 13 ust. 4 ustawy o recyklingu, w tym adresy stacji demontażu i punktów zbierania pojazdów działających w ramach sieci zbierania pojazdów. Następnie skarżąca spółka złożyła Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska roczne sprawozdanie o wysokości należnej opłaty za brak sieci zbierania pojazdów za 2006 rok. W sprawozdaniu nie podała liczby dni w 2006 roku, w których nie zapewniła sieci zbierania pojazdów oraz wysokości należnej opłaty za brak sieci, uzasadniając to zapewnieniem efektywnego zbierania pojazdów marki Suzuki, wycofanych z eksploatacji. Organ przy wykorzystaniu systemu informatycznego "Rejestr podmiotów Wprowadzających Pojazdy RWPinfo" wykonał analizę zapewnienia przez skarżącą spółkę sieci zbierania pojazdów w 2006 r. i przekazał spółce wyniki tej analizy, sporządzonej w dwóch wariantach.
W ocenie organu administracji, z przeprowadzonej analizy zgromadzonych dokumentów oraz dokonanego za pomocą programu informatycznego sprawdzenia wypełnienia obowiązku zapewnienia sieci wynika, że skarżąca spółka nie zapewniła w 2006 r. sieci zgodnej z wymogami art. 11 ustawy o recyklingu. Spółka w 2006 r. nie zapewniła sieci przez 356 dni (tj. od dnia podjęcia działalności w dniu 10 stycznia 2006 r. do 31 grudnia 2006 r.).
Skarżąca spółka wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z dnia 22 maja 2009 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 10 marca 2009 r.
Organ wskazał między innymi, że bezzasadne są zarzuty skarżącej spółki dotyczące sprzeczności ustawy z szeregiem zasad konstytucyjnych. Przepisy ustawy o recyklingu w zakresie obliczania opłaty za brak sieci za rok 2006 są obowiązujące i organ musi je stosować.
Skarżąca spółka wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą Sąd I instancji wskazał, że skarga została uwzględniona, z uwagi na zasadność części podniesionych w niej zarzutów.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w myśl art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu, wprowadzający pojazd był zobowiązany do utworzenia sieci zbierania pojazdów, spełniającej wskazane w ustawie wymagania (pokrycie terenów zamieszkałych tak aby zapewnić możliwość oddania pojazdu właścicielowi w odległości nie większej niż 50 km od miejsca zamieszkania lub siedziby, przy czym zasadą jest przyjmowanie bez dodatkowych opłat – art. 23 ust. 3 ustawy o recyklingu). W ramach sieci mogły być uwzględnione stacje demontażu lub punkty zbierania pojazdów. W przypadku nie spełnienia tego wymagania podmiot zobligowany był do obliczenia i samodzielnego uiszczenia stosownej opłaty (art. 14 ust. 1). Ustawa wprawdzie obligowała określone podmioty do utworzenia sieci, jednak sankcja za niewypełnienie obowiązku w tym zakresie była równoważna w stosunku do obciążeń przewidzianych dla podmiotów, które wprowadzały pojazdy lecz nie były zobligowane do utworzenia sieci ze względu na mniejszy obrót (por. art. 12 ust. 1 i 2 ustawy i art. 14 ust. 4). Wskazane regulacje zostały zmienione, w związku z nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 176, poz. 1236). Zmiana polegała na faktycznym ograniczeniu obowiązku utworzenia sieci zbierania pojazdów pokrywającej całe terytorium kraju przez podmioty dokonujące większego obrotu – ponad 1000 sztuk pojazdów (dodany w art. 14 ust. 5) oraz zróżnicowaniu dla nich opłat sankcyjnych za brak sieci w pewnym zakresie (dodanie w art. 14 ust. 6). Jednoczenie w art. 2 ustawy nowelizującej wskazano, że nowe zasady znajdą zastosowanie dla opłat należnych za rok 2007.
Jednocześnie Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 401 ust. 11 i 12 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm. – dalej jako "p.o.ś.") opłaty z tytułu braku sieci zbierania pojazdów są gromadzone na odrębnym rachunku Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i przeznaczane na wspieranie finansowe systemu zbierania i demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, co jest realizowane m.in. w formie dopłat. Wskazane regulacje miały na celu transpozycję przepisów dyrektywy 2000/053/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w ocenie skarżącej spółki, nałożony na nią obowiązek pokrycia siecią zbierania pojazdów z obszaru całego kraju w 2006 r., ze względów ekonomicznych jest niewykonalny. Z ustaleń organu wynika, że sieci zabrakło w szczególności dla terenów o małej gęstości zaludnienia. Ponadto pokrycie siecią na poziomie 99,26%, skarżąca spółka osiągnęła dopiero od dnia 22 grudnia 2006 r. Skarżąca spółka wyraziła pogląd, że na potrzeby oceny zakresu pokrycia siecią powinny być uwzględniane tylko te miejscowości, w których zamieszkują nabywcy jej pojazdów.
W ocenie Sądu I instancji, organy nie wyjaśniły kwestii założeń metodologicznych przyjętych w zastosowanym do przeprowadzenia oceny programie komputerowym. Wyniki uzyskane przy pomocy tego programu przesądziły o wymierzeniu przedmiotowej opłaty. Zastosowany program stanowił zatem podstawowy środek dowodowy, którym posłużono się do określenia wysokości tego zobowiązania. Mając na uwadze znaczenie tego dokumentu Sąd I instancji uznał, że brak przytoczenia szczegółowej metodologii przyjętej przez organ przy jego zastosowaniu oraz nieskorzystanie z art. 84 § 1 k.p.a., godzi w spoczywający na organach administracji publicznej obowiązek właściwego wyjaśnienia sprawy. Wskazane uchybienie procesowe mogło mieć, w ocenie Sądu I instancji, istotny wpływ na wynik sprawy, zależnie bowiem od zastosowanej metodologii mogłoby się okazać, że na koniec 2006 r. sieć została utworzona, co wpłynęłoby na wysokość zobowiązania lub wręcz mogło prowadzić do braku podstaw naliczenia przedmiotowej opłaty.
Jednocześnie Sąd I instancji nie podzielił argumentacji skarżącej spółki odnośnie rozumienia obowiązku pokrycia siecią zbierania pojazdów terytorium kraju w rozumieniu ustawy o recyklingu. Przepis art. 11 ust. 1 ustawy o recyclingu wyraźnie odnosi się do ogółu właścicieli pojazdów, a nie tylko osób, które zakupiły samochód określonego producenta u danego podmiotu wprowadzającego. Musi więc zostać zagwarantowana sieć na obszarze całego kraju. Wynika to także z faktu, że nabywcy mogą się swobodnie przemieszczać, wprowadzać swe pojazdy na rynek wtórny, wielokrotnie zmieniając miejsca zamieszkania, a monitorowanie tej migracji przez wprowadzających pojazdy, a także organy administracji, byłoby bardzo utrudnione. W ocenie Sądu I instancji, odmienna interpretacja byłaby nieracjonalna oraz nie gwarantowałaby realizacji celu przedmiotowej dyrektywy we wskazanym zakresie. Mniejsza gęstość zaludnienia oznacza wprawdzie potencjalnie mniejszą grupę użytkowników pojazdów, jednak ma równocześnie z reguły związek z niewielkim potencjałem ekonomicznym regionu, a więc zamożnością jego mieszkańców. W ocenie Sądu I instancji, doświadczenie życiowe wskazuje, iż mieszkańcy regionów mało zaludnionych, o niewielkim potencjale ekonomicznym, bywają końcowymi użytkownikami pojazdów, w tym także marek uchodzących za tzw. "luksusowe" (nabywają pojazdy używane i są ich ostatnimi użytkownikami przed przekazaniem do demontażu). Stąd mały potencjał demograficzny danego obszaru nie pozwala wykluczyć zamieszkiwania na tym terenie osób zainteresowanych przekazaniem pojazdu do stacji demontażu. Sąd I instancji podkreślił, że ustawodawca nieprzypadkowo dopuścił pozostawienie części terenów zamieszkałych poza siecią zbierania pojazdów (5% powierzchni), dopiero przy nowelizacji ustawy w roku 2007 i nie odniósł tej zmiany wymagań do rozliczeń za rok 2006. Zmiana nastąpiła więc w okresie, gdy sieci podmiotów wprowadzających zostały już w zasadzie utworzone, czemu służył cały rok 2006.
Zdaniem Sądu I instancji, trafne jest natomiast stanowisko skarżącej, iż przy ocenie spełnienia obowiązku zapewnienia sieci należy uwzględnić poza samodzielną budową sieci, także alternatywną formę jej tworzenia. Składają się na nią nie tylko umowy zawarte bezpośrednio ze wszystkimi przedsiębiorcami wchodzącymi w skład własnej sieci, ale i umowy takie zawarte z "podwykonawcami", którzy współpracują już na podstawie zawartych umów ze stacjami demontażu oraz punktami zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji. Uprawnione jest więc ujęcie tych stacji i punktów w wykazie przekazanym przez wprowadzającego i winno być uwzględnione przy ustalaniu, czy spełniony został wymóg zapewnienia sieci wynikający z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Zdaniem Sądu I instancji, dopuszczalne było zatem zastosowanie tzw. struktury kaskadowej zapewnienia sieci, której uwzględnienia nie wyłącza ustawa, a jej przyjęcie czyni nieuzasadnionymi podniesione wątpliwości, co do konstytucyjności przyjętych w 2006 r. rozwiązań. Jednocześnie Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącej spółki, co do nierozważenia zastosowania 90 dniowego okresu prolongaty przewidzianego w art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu. Sąd I instancji zaznaczył przy tym, że wskazane odstąpienie od naliczania przedmiotowej opłaty za początek 2006 r. (do 90 dni) może mieć miejsce jedynie względem podmiotu, który w ciągu 3 m-cy od wystąpienia tej przyczyny zapewnił sieć, a organ przyjął, że skarżąca spółka w 2006 r. nie zapewniła sieci.
Sąd I instancji podkreślił, że w przypadku ustalenia w ponownie prowadzonym postępowaniu, że skarżąca nie zapewniła w 2006 r. sieci zbierania pojazdów, spełniającej wymagania art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu sprzed nowelizacji, to zobowiązanie takie powinno być skarżącej określone. W ocenie Sądu I instancji, do obliczenia wysokości przedmiotowego zobowiązania organ powinien więc zastosować przepisy ustawy o recyclingu sprzed nowelizacji. Wolą ustawodawcy nowelizującego ustawę w roku 2007 było dopuszczenie pozostawienia części terenów zamieszkałych poza siecią zbierania pojazdów (5% powierzchni), jednakże z wyłączeniem 2006 r. Wyraźnie bowiem zaznaczył w art. 2 ustawy zmieniającej, że nowe zasady stosuje się do obliczenia opłaty za brak sieci za 2007 r.
W ocenie Sądu I instancji, nietrafne są zarzuty skargi, że decyzja w sposób oczywisty została wydana z naruszeniem norm konstytucyjnych. Organ administracji jest zobowiązany do stosowania regulacji normatywnych mających charakter źródła prawa (art. 87 Konstytucji). Kwestia ich zgodności z Konstytucją ma z reguły charakter ocenny, stąd prawodawca ustanowił konstytucyjnie umocowany organ państwa, właściwy do rozstrzygania powstałych wątpliwości. Wyklucza to możliwość oceny legalności (pod katem zgodności z Konstytucją) aktów normatywnych przez organy administracji, a w przypadku sądów administracyjnych możliwość ta jest znacznie ograniczona.
W ocenie Sądu I instancji, podnoszona w skardze zasada stosowania Konstytucji wprost (art. 8 ust. 2) nie dotyczy sytuacji, gdy określona regulacja normatywna pozostaje w ewentualnej sprzeczności z normami Konstytucji. Przepis taki jest wiążący do czasu jego wyeliminowania we właściwym trybie, przy czym nie bez znaczenia jest, że prawodawca przyznał organowi konstytucyjnemu uprawnienie do pozostawienia takiego aktu w obrocie prawnym przez określony czas (art. 190 ust. 3 zd. 2 i 3 Konstytucji). Oznacza to, że prawodawca przez pryzmat wartościowania poszczególnych zasad dopuszcza pozostawanie w obrocie prawnym (a więc wywoływanie określonych skutków prawnych) przez pewne regulacje będące w sprzeczności z regułami wyrażonymi w Konstytucji, co prowadzi do sytuacji, iż nie można ich zakwalifikować jako niekonstytucyjne, a więc niezgodne z Konstytucją, jako całym aktem normatywnym kreującym porządek prawny.
Sąd I instancji podkreślił, że nie jest właściwy do samodzielnego przesądzania kwestii sprzeczności ze wskazanymi normami konstytucyjnymi konkretnych przepisów ustawy o recyklingu (sprzed nowelizacji) oraz art. 2 ustawy nowelizującej, w zakresie w jakim przepis ten nie objął swoją regulacją 2006 roku. Jednocześnie, w ocenie Sądu I instancji, w rozpatrywanej sprawie nie zachodzą przesłanki do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Sąd I instancji nie powziął wątpliwości odnośnie sprzeczności kwestionowanych regulacji z Konstytucją. Ustanowiony w polskim prawodawstwie system (obowiązujący w 2006 roku) zakładał alternatywnie konieczność utworzenia przez przedsiębiorców pełnego sytemu odbioru pojazdów (spełniającego wymagania art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji) albo poniesienie opłat w pełnym wymiarze za brak takiej sieci (art. 14 ust. 1). Przyjęte przez prawodawcę reguły były jasne i przejrzyste, a wybór jednego z rozwiązań pozostawał w gestii przedsiębiorcy (powinien więc zostać oparty na ocenie możliwości i rachunku ekonomicznym). W przypadku nieutworzenia systemu przez przedsiębiorcę, zadania w zakresie utworzenia sytemu zbierania i demontażu pojazdów mogły być realizowane poprzez system redystrybucji zgromadzonych środków z tytułu opłat za brak sieci (wskazane dopłaty do demontażu). Poza oceną w sprawie pozostaje, zdaniem Sądu I instancji, kwestia, czy przyjęty system był optymalny, czy też korzystniejszym rozwiązaniem było przyjęcie później wprowadzonych bardziej elastycznych regulacji (złagodzenie wymagań pokrycia siecią zbierania pojazdów całego terenu gdzie mogą być właściciele pojazdów, czy zróżnicowanie opłaty sankcyjnej). Zmiana ta mogła być także wynikiem zrealizowania w dużej mierze w 2006 r. celów dyrektywy 2000/53/WE w tym zakresie. Sam fakt zmian przyjętych rozwiązań w 2007 roku nie może jednak, w ocenie Sądu I instancji, prowadzić do uznania, że uprzednie regulacje (system bardziej rygorystyczny dla przedsiębiorców zainteresowanych tworzeniem sieci) pozostawały w sprzeczności z Konstytucją.
Zdaniem Sądu I instancji, sama krytyczna ocena przez prawodawcę poprzednich rozwiązań (mogąca być przykładowo wyłącznie odzwierciedleniem zmienionych preferencji politycznych) nie może stanowić ważnej przesłanki do uznania, iż wcześniej ustanowiony system był niekonstytucyjny. Prawodawca nowelizując ustawę o recyklingu z mocą wsteczną (nowela przyjęta pod koniec 2007 roku dotyczyła bowiem zasad obowiązujących od początku roku jej przyjęcia), nie objął zmianą zasad dotyczących 2006 r. (choć takie propozycje zawierał projekt poselski). Prawodawca zajął więc jasne stanowisko, że pomimo krytycznej oceny wcześniejszych rozwiązań, mają one znaleźć zastosowanie do należności za 2006 rok. Zdaniem Sądu I instancji, z tego względu nie można uznać za trafne zarzutów niekonstytucyjności sformułowanych odnośnie granic czasowych, których dotyczyć ma art. 2 ustawy zmieniającej. W tym kontekście za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przepisów Konstytucji w zakresie gwarantowanej wolności gospodarczej (art. 20 i 22). Przyjęte rozwiązanie odnośnie 2006 r. nie narusza także obowiązku organów władzy publicznej działania na podstawie i w granicach prawa, a więc art. 7 Konstytucji. Jest to także obowiązek fiskalny wynikający z ustawy i powstający w momencie ziszczenia się dyspozycji art. 11 w zw. z art. 14 ustawy o recyclingu sprzed nowelizacji, co nie pozostaje w sprzeczności z art. 84 Konstytucji. Niezasadny jest również zarzut naruszania zasady równości i niedyskryminacji (art. 32 Konstytucji). Nie wykazano bowiem aby podmioty kwalifikowane według tych samych kryteriów pozostawały w odmiennej sytuacji prawnej. Nie można bowiem uznać, analogii odnośnie sytuacji faktycznej zapewnienia sieci zbierania pojazdów obejmującej wszystkie tereny, gdzie mogą być potencjalni posiadacze pojazdów według precyzyjnie, normatywnie określonych kryteriów (odległość od miejsc zbierania pojazdów) z przypadkiem, gdy sieci spełniającej takie kryteria nie zapewniono. Poza oceną pozostaje kwestia, czy merytorycznie zapewnienie sieci spełniającej wymagania normatywne jest niezbędne z punktu widzenia zakładanego celu, skoro jest on definiowany przez elementy o treści ocennej (system odbioru pojazdów "dostępny", "skuteczny" itp.). Decyzja o utworzeniu pełnej sieci zbierania pojazdów lub uiszczenie opłat za jej brak pozostawała w gestii przedsiębiorcy. Sytuację więc, gdy poniesiono znaczne nakłady, lecz pełnej sieci nie zdołano utworzyć, co spowodowało konieczność poniesienia opłaty, należy uznać za szczególną. Możliwość jej zaistnienia nie przesądza jednakże o niekonstytucyjności zastosowanej w 2006 r. regulacji lecz oznacza, że przyjęty model obciążał znacznym poziomem ryzyka przedsiębiorcę zainteresowanego tworzeniem sieci. Ustawa o recyklingu sprzed nowelizacji, zawierała przepisy przejściowe i końcowe, w których przewidziano stosowne vacatio legis, pozwalające podmiotom wprowadzającym pojazdy na przygotowanie się do wymogów w niej zawartych. Faktu tego nie zmienia późne (z końcem 2005 r.) wejście w życie przepisów wykonawczych do tej ustawy.
Z tego też względu Sąd I instancji nie podzielił przekonania skarżącej spółki, że doszło w sposób oczywisty do naruszenia art. 2 Konstytucji, statuującego zasadę demokratycznego państwa prawnego.
W ocenie Sądu I instancji, nie ma także podstaw do stwierdzenia sprzeczności przyjętych przez ustawodawcę przepisów ustawy o recyklingu z przepisami dyrektywy 2000/53/WE, co zostało już uprzednio nadmienione. Dyrektywa wiąże prawnie państwa członkowskie co do określonych w niej celów lub rezultatów. Adresat dyrektywy ma swobodę doboru form i metod urzeczywistniania wynikających z niej celów. Wybór form i metod pozostawiony jest władzom krajowym. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europy 2000/53/WE z 18 września 2000 r. zawiera ogólny wymóg zapewnienia dostępności punktów zbierania pojazdów na terytorium państwa członkowskiego w wystarczającym stopniu. Polski ustawodawca określił w ustawie krajowej jak rozumie to pojęcie. Jedynym kryterium oceny zgodności rozwiązania zawartego w prawie krajowym z dyrektywą jest możliwość realizacji celu zawartego w dyrektywie. Ustawodawca krajowy może wprowadzić w prawie krajowym rozwiązania bardziej restrykcyjne od tych, które przewiduje dyrektywa. Jeśli przewidziane działania umożliwią realizację celów dyrektywy, to zapis taki nie może być uznany za sprzeczny z dyrektywą.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca spółka.
Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego:
Po pierwsze, art. 11 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu w brzmieniu sprzed 10 października 2007 r., tj. sprzed zmian wprowadzonych ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r., poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że sankcja przewidziana w art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu powinna zostać nałożona na wprowadzającego pojazd w każdym przypadku, w którym istnieją miejscowości położone w odległości większej niż 50 km w linii prostej od punktów zbierania pojazdów lub stacji demontażu tworzących sieć wprowadzającego pojazd, bez względu na to czy tak rozumiany obowiązek ustawowy jest możliwy do wykonania, a ponadto, że w każdym przypadku niewykonania tak rozumianego obowiązku zapewnienia sieci wprowadzający pojazd powinien zostać obciążony sankcją w jednolitej, maksymalnej wysokości.
Po drugie, art. 11 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu w brzmieniu sprzed 10 października 2007 r. w związku z art. 2, art. 7, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 84 Konstytucji RP w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że art. 11 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu nie nakładają obowiązku niemożliwego do wykonania, nie przewidują sankcji za niewykonanie obowiązku niemożliwego do wykonania oraz nie przewidują sankcji w jednolitej, maksymalnej wysokości niezależnie od rzeczywistego stopnia zapewnienia sieci, a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż nie zachodzi konieczność dokonania wykładni przepisów ustawy o recyklingu w zgodzie z Konstytucją RP, tj. w sposób uwzględniający konstytucyjną zasadę przyzwoitej legislacji, nakładania obowiązków możliwych do wykonania, nieograniczania wolności gospodarczej w sposób nadmierny oraz zasadę równego traktowania jednostek, szczególnie w kontekście nakładania obciążeń publicznoprawnych.
Po trzecie, art. 2, art. 7, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 84 Konstytucji RP w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na ich niezastosowaniu, wskutek czego Sąd I instancji przyjął wykładnię wskazaną wyżej.
Po czwarte, art. 2 ustawy nowelizującej, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zracjonalizowane zasady nakładania sankcji za brak sieci wprowadzone w życie przez ustawę nowelizującą nie znajdują zastosowania do obliczenia opłaty za brak sieci za rok 2006.
Po piąte, art. 14 ust. 5 i 6 ustawy o recyklingu przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na ich niezastosowaniu, wskutek błędnej wykładni art. 2 ustawy nowelizującej, w myśl której zracjonalizowane zasady nakładania sankcji za brak sieci wprowadzone w życie przez ustawę nowelizującą nie znajdują zastosowania do obliczenia opłaty za brak sieci za rok 2006.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi (art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a.) oraz uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji jak i decyzji ją poprzedzającej. Alternatywnie skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do rozpoznania.
Ponadto spółka wniosła o wyrażenie oceny prawnej, która wykluczy zastosowanie w niniejszej sprawie przez organ bądź Sąd I instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy wykładni przepisów ustawy o recyklingu i ustawy nowelizującej, która prowadziłaby do utrzymania wobec skarżącej spółki niekonstytucyjnych skutków wskazanych wyżej przepisów.
Jednocześnie skarżąca spółka wniosła o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniami prawnymi:
1. czy przepisy art. 11 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 1 i ust. 2 ustawy o recyklingu w brzmieniu sprzed wejścia w życie nowelizacji z dnia 29 czerwca 2007 r. w zakresie w jakim nakładają na wprowadzających pojazdy obowiązek zapewnienia sieci w sposób niemożliwy do wykonania i w sposób nie pozwalający na samodzielną weryfikację spełnienia obowiązku przez wprowadzającego pojazdy, a ponadto nakładają na wprowadzających pojazdy sankcję w postaci opłaty za brak sieci w razie niewykonania obowiązku zapewnienia sieci, który jest niemożliwy do wykonania oraz przewidują sankcję za niewykonanie obowiązku zapewnienia sieci zawsze w jednolitej, maksymalnej wysokości, niezależnie od faktycznie osiągniętego stopnia zapewnienia sieci oraz rzeczywistej dostępności sieci dla osób zainteresowanych oddaniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, są zgodne z art. 2, art. 7, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 84 Konstytucji?
2. czy przepis art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. w zakresie w jakim wyłącza z zakresu stosowania ustawy nowelizującej stany faktyczne zachodzące w roku 2006 jest zgodny z art. 2, art. 7, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 84 Konstytucji?
Ponadto spółka wniosła o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Z kolei już podczas rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącej spółki Suzuki Motor Poland oświadczył, że cofa skargę kasacyjną w zakresie punktu trzeciego sentencji zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, zaś w pozostałym zakresie popiera skargę kasacyjną (dowód: protokół rozprawy z dnia 18 grudnia 2012 r.). Ponadto pełnomocnik skarżącej spółki złożył załącznik do protokołu z wnioskiem o zadanie przez Naczelny Sąd Administracyjny ewentualnie pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu UE ("TFUE"). Dotyczyć ono miało wykładni przedmiotowej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53 WE z dnia 18 września 2000 r. w zakresie czy art. 11 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji) w brzmieniu sprzed dnia 10 października 2007 r. są zgodne z art. 1 Dyrektywy, tj. czy stanowią środki, które w pierwszej kolejności zmierzają do zapobiegania gromadzenia odpadów z pojazdów, oraz (ii) czy art. 11 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy w brzmieniu sprzed dnia 10 października 2007 r. są zgodne z art. 5 ust. 1 Dyrektywy, tj. czy stanowią odpowiednie środki w celu zagwarantowania adekwatnej dostępności punktów gromadzenia pojazdów w obrębie ich terytoriów (dowód: załącznik do protokołu rozprawy z dnia 18 grudnia 2012 r.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy podkreślić, że orzeczenie Sądu I instancji odpowiada prawu pomimo częściowo błędnego uzasadnienia wyroku Sądu I instancji co do jego motywów.
Po drugie, na wstępie należy w pierwszej kolejności odnieść się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lipca 2012 r. (sygn. P 8/10), który zapadł już po wydaniu zaskarżonego wyroku, lecz jednak należy wyjaśnić wpływ tego wyroku na ocenę zgłoszonych zarzutów skargi kasacyjnej. Wyrokiem tym Trybunał Konstytucyjny potwierdził konstytucyjność art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202 i Nr 175, poz. 1458, z 2007 r. Nr 176, poz. 1236, z 2009 r. Nr 79, poz. 666, Nr 92, poz. 753 i Nr 215, poz. 1664, z 2010 r. Nr 28, poz. 145 i Nr 76, poz. 489 oraz z 2011 r. Nr 63, poz. 322) w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, uznając, że w zakresie w jakim nie różnicuje wysokości opłaty za brak sieci z uwagi na stopień pokrycia siecią terytorium kraju, jest zgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do celu regulacji. Za zgodny z art. 2 Konstytucji RP i wynikającą z tego przepisu zasadą adekwatności rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji Trybunał Konstytucyjny uznał także przepis art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r., w zakresie w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. – art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. (wyżej powołanej) w pierwotnym brzmieniu. Przede wszystkim stwierdzić należy, że dokonując takiej wykładni Trybunał Konstytucyjny związany był m.in. granicami pytania prawnego i zgodnie z zasadą skargowości musiał ograniczyć się do badania zgodności wskazanych przepisów z zasadą proporcjonalności, będącą jedną z zasad wyprowadzanych z treści art. 2 Konstytucji. Jednocześnie jednak Trybunał Konstytucyjny podniósł, że zasada adekwatności (proporcjonalności) jest tylko jedną z wielu zasad wywodzonych z zasady demokratycznego państwa prawnego, ale ze względu na swoją treść stanowi odrębną zasadę w stosunku do zasad tradycyjnie wywodzonych z art. 2 Konstytucji, czyli zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa, zasady prawidłowej legislacji, zakazu retroakcji czy zasady sprawiedliwości społecznej. Wskazując na te zasady Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że biorąc pod uwagę sposób ujęcia przez sąd pytający wzorca kontroli konstytucyjności w niniejszej sprawie, brzmienie uzasadnienia pytania prawnego oraz stanowisk przedstawionych w czasie rozprawy, nie mógł dokonać oceny kwestionowanych przepisów na podstawie innych wzorców, niż wywodzona z art. 2 Konstytucji zasada adekwatności.
Po trzecie, ograniczenie zakresu badania konstytucyjności przepisu art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz art. 14 ust. 1, 5 i 6 ustawy o recyklingu pojazdów w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na dokonanie wykładni wskazanych przepisów z innego punktu widzenia, niż przyjęty przez Trybunał Konstytucyjny. Są to inne wartości wywodzone z art. 2 Konstytucji, w tym zwłaszcza zasada prawidłowej legislacji, zasada zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasada racjonalności prawa oraz zakaz retroakcji.
Po czwarte, zasady prawidłowej legislacji są sformułowane w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz.U. Nr 100, poz. 908). Ponadto chociaż zasady te, choć nie mogą stanowić wzorca kontroli legalności aktów normatywnych, wyznaczają standardy prawidłowej legislacji i w tym zakresie mogą stanowić jedną z podstaw wykładni przepisu art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. Nakaz prawidłowej legislacji jest bowiem funkcjonalnie powiązany z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zgodnie ze standardami właściwej legislacji przepisy obowiązujących aktów prawnych zmienia się przepisem wyraźnie wskazującym dokonywane zmiany i ich zakres. Przepis art. 2 ustawy zmieniającej ustawę o recyklingu pojazdów nie spełnia zasady określoności w dostatecznym stopniu i wymaga zabiegów interpretacyjnych dla ustalenia jego treści zgodnie z Konstytucją. Zgodnie z tym przepisem "Do obliczania opłaty za brak sieci za 2007 rok stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą". Ustawa zmieniająca była uchwalona w połowie 2007 roku, zaś weszła w życie w październiku 2007 r. Powołany przepis intertemporalny odnosi się wyraźnie tylko do 2007 r. Oznacza to, że przepis art. 2 ustawy zmieniającej z dnia 29 czerwca 2007 r. nie ma jasnego brzmienia i stąd nie wystarczy wykładnia literalna utożsamiana z wynikami rozumowania a contrario. Wykładnia literalna w rozpoznawanej sprawie prowadzi do wyników sprzecznych z zasadami konstytucyjnymi, krzywdzących dla podmiotów zobowiązanych. Bez wskazanego przepisu możliwość stosowania zmienionego przepisu art. 14 w nowym brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą do opłat za 2007 rok także mogłaby, choć z innych powodów, zostać zakwestionowana. Przepis ten nie reguluje sprawy obliczania nieuiszczonych opłat za 2006 rok i tym samym ustalenie przepisów mających zastosowanie do obliczania opłat za 2006 rok powinno nastąpić przy zastosowaniu także innych metod wykładni, w tym celowościowej i rozumowań prawniczych. Dlatego też jeżeli wykładnia literalna art. 2 ustawy zmieniającej nie daje odpowiedzi na pytanie jakie przepisy mają zastosowanie do zdarzeń mających miejsce w 2006 r., przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, a ich konsekwencje prawne są ustalane dopiero po wejściu w życie ustawy zmieniającej, konieczne jest zastosowanie innych metod wykładni czyli wykładni celowościowej, prokonstytucyjnej. Działanie zgodne z zasadami prawidłowej legislacji nakłada na ustawodawcę obowiązek określenia w ustawie zmieniającej zakresu obowiązywania przepisów w nowym brzmieniu do spraw będących w toku, do spraw niezakończonych w dacie wejścia w życie ustawy zmieniającej, a także do spraw załatwianych po tej dacie, ale dotyczących zdarzeń wcześniejszych zaistniałych w czasie obowiązywania ustawy w jej brzmieniu sprzed nowelizacji.
Po piąte, jeżeli ustawodawca kwestii tej w odniesieniu do obliczania opłat za brak sieci w roku 2006 nie uregulował w sposób jasny, to wykładnia art. 2 powinna uwzględniać zasady utrwalone w orzecznictwie sądowym. Taką utrwaloną już zasadą jest uznawanie, iż w sytuacji braku odmiennych postanowień ustawy zmieniającej lub ustawy nowej, do orzekania w sprawach dotyczących zdarzeń wcześniejszych i do spraw będących w toku mają zastosowanie przepisy ustawy nowej. Zasada ta nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w przypadkach, gdy przemawia za tym interes publiczny i gdy nowa regulacja ustawowa zawiera postanowienia korzystniejsze dla podmiotów zobowiązanych do dokonania określonych czynności. W takich sytuacjach za bezpośrednim stosowaniem ustawy zmieniającej przemawia konieczność ochrony innych konstytucyjnie uznanych praw i wartości. Ponadto, tego rodzaju wykładnia nie oznacza też naruszenia zakazu wstecznego działania prawa, który nie jest dyrektywą obowiązującą bezwzględnie. Z takim wstecznym działaniem nie mamy bowiem do czynienia, gdy następstwa czynów lub skutki zdarzeń mających miejsce w przeszłości są kwalifikowane według nowych norm, jednak dopiero od dnia wejścia tych nowych norm w życie (T. Zalasiński, Zasada prawidłowej legislacji w poglądach Trybunału Konstytucyjnego, Wyd. Sejmowe 2008, s. 71 i powołana tam literatura). Zakaz lex retro non agit ma na celu ochronę jednostek, może w związku z tym być uchylony w szczególnych sytuacjach, jeśli retroakcja nie pogarsza jej sytuacji prawnej. Należy także podnieść okoliczność, że podczas rozprawy przed Trybunałem Marszałek Sejmu stwierdził, że art. 2 nowelizacji z 2007 r. nie nakazuje stosowania do 2006 r. przepisów pierwotnego brzmienia ustawy o recyklingu, a odnosi się jedynie do stanów faktycznych zaistniałych w 2007r. W sytuacji, gdy ustawodawca nie odniósł się wprost do kwestii obliczania nieuiszczonych opłat za 2006 rok, to do wydawania po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. decyzji określających wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci w 2006 roku mają zastosowanie przepisy ustawy o recyklingu w brzmieniu ustalonym ustawą zmieniającą z dnia 29 czerwca 2007 r. Ponadto jest to niezależne od tego jaki charakter przypisze się obowiązkowi uiszczania opłat za brak sieci: sankcji administracyjnej czy opłaty mającej na celu ekonomiczne przymuszenie do wykonania obowiązku. W tym miejscu należy także podnieść, że postępowanie w tej sprawie jest wszczynane tylko z urzędu przez właściwy organ i nastąpiło to dopiero po wejściu w życie znowelizowanej cyt. ustawy o recyklingu pojazdów, a nie w poprzednim stanie prawnym.
Po szóste, Trybunał Konstytucyjny nie rozstrzygnął jednoznacznie o charakterze opłaty za brak sieci, która stanowi określoną pewną dolegliwość w związku z nieutworzeniem sieci. Jest "wtórnym obowiązkiem" opartym na instytucji samonaliczenia, do którego mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.). W orzecznictwie podatkowym np. w wyroku SN z dnia 29 sierpnia 2001 r., III RN 131/100 Sąd orzekł, że organy skarbowe powinny stosować sankcję łagodniejszą przewidzianą w art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług i podatku akcyzowym w brzmieniu obowiązującym w dniu orzekania, nie zaś sankcję surowszą określoną w tym przepisie w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 1997 r., gdyż ustawa z dnia 21 listopada 1996 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług ... (Dz.U. Nr 137, poz. 640) nie zawiera przepisów przejściowych.
Po siódme, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podziela stanowisko, że opłata za brak sieci nosi znamiona sankcji administracyjnej. Sankcje te mają zazwyczaj charakter represyjny, ale często spełniają także rolę bodźców ekonomicznych. Potwierdza to stanowisko także rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 7 lipca 2004 r. w sprawie wykazu opłat o charakterze sankcyjnym (Dz.U. Nr 161, poz. 1682), które zalicza do nich m.in. opłaty określone w art. 14 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (§ 1 pkt 9). Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę m.in. na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Sądu Najwyższego dotyczące kar administracyjnych. Trybunał w Strasburgu opowiada się za szerokim rozumieniem pojęcia "sprawy karnej" i dąży do szerokiego stosowania gwarancji procesowych zawartych w art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela. W konsekwencji sprawy rozpatrywane na tle art. 6 EKPC Trybunał traktuje jako sprawy karne, niezależnie od tego jak są kwalifikowane w prawie krajowym. Z utrwalonego orzecznictwa tego Trybunału wynika ponadto, że nakładane na przedsiębiorców dolegliwe kary pieniężne mają charakter sankcji karnych w świetle przepisów EKPC (decyzja ETPC z 23 marca 2000 r. w sprawie 367/06/97 Ioannis Haralambidis, Y.Haralambidis-Liberpa Ltd p.Grecji, Lex nr 520369). W orzecznictwie SN wskazuje się na konieczność uwzględniania poglądów ETPC, wyrażonych w oparciu o powołany art. 6 Konwencji, w zakresie w jakim dochodzi do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Oznacza to, że sądowa weryfikacja prawidłowości decyzji administracyjnej nakładającej taką karę powinna odpowiadać wymogom zbliżonym do tych, jakie obowiązują w sprawie karnej (wyrok SN z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SK 1/2010, publ. OSNP 2011, nr 21-22, poz. 288; uchwały SN: z dnia 10 kwietnia 1992 r., sygn. akt I PZP 9/92, publ. OSNCP 1992, nr 12, poz. 210, z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt III SPZP 1/07, publ. OSNP 2008, nr 13-14, poz. 205). Uznanie "sankcyjnego" charakteru opłaty za brak sieci powoduje, że zobowiązywanie do ich uiszczenia powinno spełniać, nawiązujące do zasad procedur karno-sądowych, standardy określone w Rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy z dnia 13 lutego 1991 r. Nr R(91)1, w tym m.in. zasadę, że wejście w życie, po dokonaniu czynu sprzecznego z obowiązującymi normami, mniej represyjnych nowych przepisów powinno działać na korzyść podmiotu, co do którego rozważa się nałożenie sankcji. Stosowanie wykładni in dubio pro cive ma w rozpoznawanej sprawie uzasadnienie podwójne, z jednej strony wynika z nakazu stosowania – przy orzekaniu po wejściu w życie przepisów nowej ustawy, w razie braku odmiennych postanowień nowej ustawy (ustawy zmieniającej) – nowych przepisów, pod warunkiem zapewnienia procedury umożliwiającej zainteresowanym ochronę ich praw, a z drugiej strony, z uwagi na charakter opłat za brak sieci, z nakazu stosowania – w razie braku odmiennych postanowień – przepisów obowiązujących w dacie orzekania, jeśli są one korzystniejsze dla podmiotów zobowiązanych do ich uiszczania (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2377/12 – dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto tego rodzaju wykładnia nie narusza także konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, ponieważ zasada ta obowiązuje w odniesieniu do podmiotów charakteryzujących się tą samą cechą istotną (relewantną). Natomiast podmioty, które zrezygnowały z budowy sieci i uiściły opłatę za rok 2006 i te podmioty, które budowę sieci zrealizowały w bardzo szerokim zakresie, nie znajdują się w takiej samej sytuacji prawnej i stosowanie do nich, w 2008 roku, przepisu art. 14 w nowym brzmieniu, wprowadzonym ustawą nowelizującą w 2007 r., nie oznacza ich uprzywilejowania, biorąc pod uwagę także, że postępowanie w tej sprawie – co podniesiono już wyżej – jest tylko wszczynane z urzędu przez właściwy organ.
Po ósme, biorąc pod uwagę powyższe przesłanki, brak było podstaw prawnych do wystąpienia przez Sąd w tej sprawie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego w trybie art. 124 § 1 pkt 5 ustawy p.p.s.a., ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny nie miał wątpliwości co do wykładni zastosowanych w tej sprawie przepisów prawa materialnego. Dotyczy to także z tej przyczyny braku przesłanek do wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Po dziewiąte, należy podkreślić, że ponownie rozstrzygając tę sprawę, właściwy organ administracji publicznej będzie związany motywami zawartymi w tym uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie dotyczącym prawidłowej wykładni zastosowanych w tej sprawie przepisów prawa materialnego, zgodnie z dyspozycją art. 153 ustawy p.p.s.a., zaś w pozostałym zakresie co do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego – biorąc pod uwagę powyższą prawidłową wykładnię przepisów prawa materialnego zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, gdyż nie było to nawet objęte skargą kasacyjną w rozumieniu dyspozycji art. 183 § 1 ustawy p.p.s.a. Dlatego też, wobec stwierdzenia, że kontrolowany wyrok Sądu I instancji pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, kasację należało oddalić. Wymaga przy tym podkreślenia, że w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny w trybie art. 184 p.p.s.a., ale wyrażenia w uzasadnieniu wyroku innej oceny prawnej niż Sąd I instancji, to wiążąca jest ocena przedstawiona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 207/04, opubl. OSP 2005, nr 2, poz. 18). Z tych też przyczyn, ponownie rozpoznając przedmiotową sprawę, Główny Inspektor Ochrony Środowiska powinien mieć na uwadze stanowisko i wskazania zaprezentowane w niniejszym wyroku.
Z tych względów, biorąc pod uwagę skuteczne cofnięcie przez skarżącego skargi kasacyjnej co do pkt 3 zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w tym zakresie o umorzeniu postępowania kasacyjnego na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. W pozostałym zakresie, na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło