II FSK 1629/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Rypina, Sędzia NSA Tomasz Kolanowski, Sędzia NSA (del.) Anna Maria Świderska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny pierwszej instancji, oddalając skargę na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, naruszył przepisy postępowania poprzez ustalenie stanu zdrowia pełnomocnika skarżącego na podstawie doświadczenia życiowego, zamiast na podstawie opinii biegłego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy i nie dokonuje ponownego ustalenia stanu faktycznego, lecz ocenia zgodność ustaleń organów z prawem. Przepis art. 106 § 3 P.p.s.a. dopuszcza przeprowadzenie dowodu z dokumentu przez sąd jedynie w celu wyjaśnienia istotnych wątpliwości co do zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a nie do ponownego ustalania stanu faktycznego. Zarzut naruszenia art. 106 § 5 P.p.s.a. jest bezzasadny, gdy sąd nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki B. sp. z o.o. od wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim, który oddalił jej skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych. Pełnomocnik spółki złożył wniosek o przywrócenie terminu z powodu choroby, dołączając zaświadczenie lekarskie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy. WSA oddalił skargę, uznając, że pełnomocnik nie wykazał, iż choroba uniemożliwiała mu wszelkie kontakty z otoczeniem i nie wykazał okoliczności niemożliwych do przezwyciężenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną B. sp. z o.o. Zasądzono od B. sp. z o.o. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Jerzy Rypina (sprawozdawca), Sędzia NSA Tomasz Kolanowski, Sędzia NSA (del.) Anna Maria Świderska, Protokolant Ewelina Wołosiak, po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B. sp. z o.o. z siedzibą w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 8 kwietnia 2010 r. sygn. akt I SA/Go 101/10 w sprawie ze skargi B. sp. z o.o. z siedzibą w M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 22 grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od B. sp. z o.o. z siedzibą w M. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Z. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim syn. akt I SA/Go 101/10 oddalił skargę B. sp. z o.o. w M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 22 grudnia 2009 r. w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. z dnia 29 września 2009 r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006 r.. Ze stanu faktycznego sprawy przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wydał decyzję określającą skarżącej spółce zobowiązanie w podatku dochodowy od osób prawnych za 2006 r. Decyzja ta została doręczona A.D. - pełnomocnikowi skarżącej spółki w postępowaniu przed Urzędem Kontroli Skarbowej w dniu 29 września 2009 r. Pismem z 30 września 2009 r. skarżąca spółka udzieliła z kolei pełnomocnictwa dla Biura Usług Finansowych F.M. do reprezentowania jej w przedmiotowej sprawie przed organami skarbowymi, organami kontroli skarbowej oraz sądami administracyjnymi. Pełnomocnictwo wpłynęło do organu II instancji 9 listopada 2009 r. W dniu 16 października 2009 r. wpłynął do Urzędu Kontroli Skarbowej wraz z odwołaniem wniosek pełnomocnika skarżącej spółki F.M. z 15 października 2009 r. o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Oba pisma zostały nadane na poczcie 15 października 2009 r. Do wniosku dołączono kserokopię zaświadczenia lekarskiego wystawionego dla pełnomocnika skarżącej spółki, z którego wynika, że w dniach 13 – 26 października 2009 r. pozostawał on w domu z uwagi na zły stan zdrowia i niezdolność do pracy. Do powyższej kserokopii zaświadczenia pełnomocnik skarżącej spółki dołączył kserokopię dokumentu notarialnego potwierdzającą zgodność kserokopii z okazanym oryginałem dokumentu (bliżej nieokreślonym). W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, iż powodem niezachowania terminu był czynnik obiektywny w postaci jego niedyspozycji wynikającej z nagłego ataku choroby wirusowej "półpasiec". Podkreślił, że z uwagi na ciężki przebieg choroby nie było możliwości podpisania sporządzonego w dniu 9 października 2010 r. odwołania, a tym samym nie można przypisać mu winy w uchybieniu terminu. Dyrektor Izby Skarbowej zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazał, iż pełnomocnik skarżącej spółki nie spełnił kumulatywnie przesłanek wymienionych w art. 162 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.) uzasadniających przywrócenie terminu, w szczególności nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w jego uchybieniu. Zdaniem organu z przedstawionego zaświadczenia lekarskiego nie wynika niemożność pełnomocnika skarżącej spółki do podpisania już sporządzonego i przygotowanego do wysłania odwołania. W ocenie organu pozostawienie podpisania odwołania sporządzonego w dniu 9 października 2009 r. na ostatni dzień, w którym upływał termin do jego wniesienia tj. 13 października 2009 r. świadczy o niezachowaniu należytej staranności przez pełnomocnika skarżącej spółki. Dodatkowo podkreślił, iż ewentualne wysłanie przedmiotowego odwołania przez pracowników biura podatkowego bez podpisu pełnomocnika skutkowałoby wezwaniem do jego uzupełnienia. Po uzupełnieniu braku odwołanie zostałoby jednak uznane za skutecznie wniesione. Na w/w postanowienie skarżąca spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim wnosząc o jego uchylenie w całości. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. W pierwszej kolejności Sąd przytoczył brzmienie art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu skarżąca nie uprawdopodobniła przesłanki braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, o jakich mowa w powołanym wyżej przepisie. Sąd pierwszej instancji uznał, że pełnomocnik skarżącej nie wykazał, że choroba na jaką zapadł, uniemożliwiała mu wszelkie kontakty z otoczeniem. Sam bowiem stwierdził, że jedynie je ograniczała. W okresie choroby pełnomocnik przebywał w miejscu zamieszkania w P., jednak zaświadczenie lekarskie zostało wystawione w M., czyli w miejscowości, w której pełnomocnik ma siedzibę swojego biura. Pełnomocnik sam wskazał, że odwołanie zostało przygotowane, sporządzone i nie zostało tylko w terminie podpisane i nadane. Dopiero w skardze wskazał, że odwołanie "wymagało jeszcze konsultacji i uściśleń". Sąd ocenił, że podniesione zarówno we wniosku, jak i skardze okoliczności, nie wskazują, aby były to okoliczności niemożliwe do przezwyciężenia, przy dochowaniu w danych warunkach największego wysiłku, a tym samym nie można stwierdzić, że skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Nie zgadzając się z wyrokiem Sądu pierwszej instancji spółka wniosła skargę kasacyjną zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia na skutek ustalenia stanu zdrowia pełnomocnika jedynie na doświadczeniu życiowym i okolicznościach znanych Sądowi z urzędu bez oparcia się na wiadomościach specjalnych posiadanych przez biegłego z zakresu chorób zakaźnych tj. art. 106 § 5 w związku z art. 278 i art. 285 k.p.c. Wskazując na powyższe uchybienie formalnoprawne wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim. Wniosła także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od strony skarżącej na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Autor skargi kasacyjnej jako jej podstawę wskazał naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania tj. art. 106 § 5 P.p.s.a. w związku z art. 285 K.p.c. "poprzez błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia na skutek ustalenia stanu zdrowia pełnomocnika jedynie na doświadczeniu życiowym i okolicznościach znanych Sądowi z urzędu bez oparcia się na wiadomościach specjalistycznych posiadanych przez biegłego z zakresu chorób zakaźnych." Odnosząc się do powyższego zarzutu należy wskazać, że sąd administracyjny orzeka na podstawie materiału faktycznego i dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu przed właściwym organem. Powyższa zasada wynika z art. 133 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym "sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy". W postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd nie dokonuje ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadające poczynionym ustaleniom. W postępowaniu sądowoadministracyjnym normodawca dopuszcza możliwość przeprowadzenia przez sąd administracyjny dowodu z dokumentu, pod warunkiem, że dowód ten jest niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 P.p.s.a.). Zatem możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów należy odnosić do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, nie zaś do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, które zgodnie z treścią art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) obowiązany jest wyjaśnić organ podatkowy. Inna wykładnia art. 106 § 3 P.p.s.a. mogła by stanowić próbę przerzucenia odpowiedzialności za wnikliwe przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z organów podatkowych na sądy administracyjne, które zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) mają sprawować kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej (por wyrok NSA z dnia 27.09.2006 r., sygn. akt I FSK 1185/05 niepubl.). Stąd też brak przeprowadzenia dowodu (czy z urzędu, czy na wiosek) nie może być postrzegane jako naruszenia prawa procesowego, w rozumieniu wskazanego przepisu. Zatem zarzut naruszenia art. 106 § 3 i § 5 P.p.s.a. może być skutecznie podniesiony tylko wówczas, kiedy sąd administracyjny pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, a skarżący wykaże, że zastosowane przez sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II FSK 1475/07, opubl. wyd. elektr. LEX, Gdańsk 2010). W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów, dlatego też zarzut naruszenia art. 106 § 5 P.p.s.a. jest nie tylko bezzasadny ale też niezrozumiały. Ponadto należy wskazać, że przepis art. 106 §5 P.p.s.a. nie służy zwalczaniu ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza. Temu bowiem służą inne przepisy zawarte w Prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mając zatem na względzie przywołane wyżej poglądy dotyczące rozważanej kwestii zauważyć trzeba, że w niniejszej sprawie strona skarżąca nie podważyła skutecznie stanu faktycznego sprawy, przez co przedmiotowy zarzut w tym zakresie uznać trzeba za nieuzasadniony. Stąd też kierując się przedstawionymi wyżej względami Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż przedmiotowa skarga kasacyjna nie dostarcza uzasadnionych podstaw do uwzględnienia zawartych w niej żądań. Z tych względów, działając na podstawie przepisów art. 184 powołanej wcześniej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę tę oddalił. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło