I OZ 891/10

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-26

Skład orzekający: Joanna Banasiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędne pouczenie przez sąd profesjonalnego pełnomocnika strony o środku zaskarżenia oraz urlop wypoczynkowy tego pełnomocnika mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie wymierzenia grzywny?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie, ponieważ postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Błędne pouczenie o środku zaskarżenia przez sąd nie może być uznane za uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Urlop wypoczynkowy pełnomocnika również nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż na pełnomocniku spoczywa obowiązek organizacji pracy zapewniającej ochronę interesów strony.
Stan faktyczny
Gmina Miejska L. złożyła wniosek o wymierzenie Wojewodzie M. grzywny za nieprzekazanie skargi na decyzję Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 6 maja 2010 r. oddalił ten wniosek. Pełnomocnik Gminy złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na to postanowienie, wskazując na błędne pouczenie przez Sąd i urlop wypoczynkowy. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Gmina wniosła zażalenie na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie Gminy Miejskiej L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2010 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Banasiewicz po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Gminy Miejskiej L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2010 r. sygn. akt I SO/Wa 2/10 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2010 r. sygn. akt I SO/Wa 2/10 oddalające wniosek Gminy Miejskiej L. o wymierzenie Wojewodzie M. grzywny w trybie art. 55 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi za nie przekazanie sądowi skargi Gminy Miejskiej L. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...] postanawia: oddalić zażalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt I SO/Wa 2/10 oddalił wniosek Gminy Miejskiej L. o wymierzenie Wojewodzie M. grzywny w trybie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) za nie przekazanie sądowi skargi Gminy Miejskiej L. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] czerwca 2008 r., nr 998/08. Powyższe postanowienie, jak podał Sąd I instancji, zostało skutecznie doręczone pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 12 lipca 2010 r. Pismem z dnia 1 września 2010 r. pełnomocnik strony skarżącej – będący radcą prawnym, wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podniósł, że niedochowanie terminu było wynikiem błędnego pouczenia przez Sąd, w wyniku którego strona w dniu 30 czerwca 2010 r. skierowała do Sądu skargę kasacyjną, następnie Sąd doręczył stronie ponownie postanowienie z dnia 6 maja 2010 r. z prawidłowym pouczeniem i postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2010 r. odrzucił skargę kasacyjną. Pełnomocnik strony skarżącej wskazał, iż wniosek o przywrócenie terminu został skierowany do Sądu w terminie 7 dni od powrotu pełnomocnika Gminy Miejskiej L. z urlopu wypoczynkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmawiając przywrócenia terminu na podstawie art. 87 § 2 i 4 p.p.s.a. podniósł, że stosownie do treści art. 86 i 87 ustawy uchybiony termin (w tym również do wniesienia skargi kasacyjnej) należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Sąd zaznaczył, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się zasadę, iż wnioskujący nie może ograniczać się do ogólnikowego stwierdzenia, że uchybił terminowi, ale musi udowodnić, że zaszły przesłanki, które uniemożliwiły mu dochowanie terminu. Sąd stwierdził, że wniosek Gminy Miejskiej Legionowo nie mógł zostać uwzględniony, bowiem skarżąca nie wykazała szczegółowo przesłanek wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Brak winy stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę do przywrócenia terminu. W orzecznictwie przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, przy uwzględnieniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Sąd podniósł, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2010 r. od którego przysługuje zażalenie, zostało doręczone pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 12 lipca 2010r. Termin do wniesienia zażalenia minął w dniu 19 lipca 2010 r., natomiast zażalenie nadano w urzędzie pocztowym w dniu 1 września 2010 r. Sąd stwierdził, iż okoliczności, na które powołuje się strona skarżąca (błędne pouczenie profesjonalnego pełnomocnika, oraz urlop wypoczynkowy tego pełnomocnika) nie mogą stanowić pozytywnej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła Gmina Miejska L., zarzucając naruszenie przepisów postępowania art. 86 § 1 i art. 87 p.p.s.a. poprzez nierozważenie wszystkich okoliczności podanych we wniosku z dnia 1 września 2010 r., co skutkowało odmową przywrócenia terminu. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Skarżąca stwierdziła, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu zawartym w uzasadnieniu postanowienia, iż strona musi udowodnić, że zaszły przesłanki, które uniemożliwiły jej dochowanie terminu. W art. 87 § 2 p.p.s.a. ustawodawca posłużył się terminem "uprawdopodobnienia" braku winy w przekroczeniu terminu, a uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie może być traktowane tożsamo z udowodnieniem. Ponadto strona podniosła, że poza wskazanymi przez Sąd przykładami przyczyn uchybienia terminu, jak powódź, pożar, katastrofy, orzecznictwo dopuszcza też inne okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu np. mylne pouczenie o środkach zaskarżenia (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2002 r. sygn. akt III SA/Wa 1983/03). Skarżąca podkreśliła, że błędne pouczenie Sądu spowodowało w sprawie niniejszej wniesienie innego środka zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji, gdy strona doręczyła w dniu 30 czerwca 2010 r. skargę kasacyjną, Sąd powinien wezwać ją do usunięcia braków formalnych lub uznać za zażalenie i nadać jej dalszy bieg. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie, ponieważ postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, iż strona uchybiła terminowi bez swojej winy, co wymaga – jak słusznie podkreślono w zażaleniu i co wynika z całokształtu rozważań Sądu I instancji - stosownego uprawdopodobnienia (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Chociaż istotnie, jak zarzucono, Sąd ten użył w motywach także niefortunnego sformułowania, że strona musi udowodnić, iż zaszły przesłanki, które uniemożliwiły dochowanie terminu. Podkreślić trzeba, że przywrócenie terminu może nastąpić wyjątkowo. Zatem w przypadku, gdy strona, uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z dnia 29 października 1999 r., sygn. I CKN 556/98, LEX nr 50702; postanowienie NSA z dnia 22 listopada 1999 r., sygn. III SA 7804/98, niepubl.). Ponadto kryteria oceny zachowania osoby ujmowane są surowiej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują – tak jak w sprawie rozważanej - jako pełnomocnicy stron (wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98, LEX 42023). Art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (vide np. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2005, str. 333 i 334, oraz powołane tam orzecznictwo – postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl., postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., sygn. akt I PKN 273/99, OSNAP 2000, nr 20, poz. 757). Nie można podzielić stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że zaskarżone postanowienie tego Sądu z dnia 6 maja 2010 r., zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej dopiero w dniu 12 lipca 2010 r., czyli w dacie dokonanego przez ten Sąd ponownego doręczenia, z tym, że z prawidłowym pouczeniem. Postanowienie to zostało bowiem skutecznie doręczone w dniu 31 maja 2010 r. i od tej daty należało liczyć siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia, który upłynął w dniu 7 czerwca 2010 r. Nie pozostawia zatem wątpliwości, że pismo skarżącej nadane w urzędzie pocztowym w dniu 1 września 2010 r. zostało wniesione ze znacznym uchybieniem ww. terminu. Argumenty dotyczące urlopu pełnomocnika nie mają znaczenia dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Na pełnomocniku spoczywa bowiem obowiązek takiej organizacji pracy, a zwłaszcza starannego powierzania swoich obowiązków na czas nieobecności (np. urlopu), by zapewnić jak najskuteczniejszą ochronę interesów reprezentowanej przez siebie osoby. Strona reprezentowana przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy, w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutki jego działań i zaniechań (tak postanowienie NSA z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II OZ 88/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić także należy, że błędne pouczenie o środku zaskarżenia w tym przypadku nie mogłoby być uznane za uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, bowiem strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika o wykształceniu prawniczym. Ponadto od osoby mającej odpowiednie przygotowanie prawnicze należy wymagać znajomości przepisów prawa, które mają w danej sprawie zastosowanie, a przede wszystkim dokładnej wiedzy o tym, jakie środki prawne służą reprezentowanej przez niego stronie (tak postanowienia NSA - z dnia 3 marca 2005 r., OSK 1249/04, z dnia 21 czerwca 2007 r., II FZ 806/06, z dnia 1 lipca 2008 r., II OZ 696/08, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jakkolwiek kwestia środka odwoławczego przysługującego na postanowienie w przedmiocie ukarania grzywną budziła w orzecznictwie rozbieżności, to wskazać należy, że zostały one usunięte, bowiem uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FPS 1/08 (ONSA i WSA z 2008 r., Nr 3, poz. 42). przesądzone zostało, że od postanowienia, o którym mowa w art. 55 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. zgodnie z art. 173 § 1 in fine p.p.s.a. w zw. z art. 194 § 1 pkt 10 p.p.s.a. służy stronie zażalenie a nie skarga kasacyjna, co winien mieć na uwadze profesjonalny pełnomocnik strony, niezależnie od tego jakiej treści pouczenia dokonał Sąd. Skoro argumentacja przedstawiona przez pełnomocnika skarżącej nie dostarcza dostatecznych podstaw do uznania, że w sprawie niniejszej zostało uprawdopodobnione, iż nie ponosi ona winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, to zaskarżone postanowienie było prawidłowe, a więc zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło