II SA/Bd 331/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-06-10
Skład orzekający: Anna Klotz, Wiesław Czerwiński, Renata Owczarzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie będącej opiekunem prawnym ubezwłasnowolnionego całkowicie członka rodziny, na której nie ciąży ustawowy obowiązek alimentacyjny, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje osobie, na której ciąży ustawowy obowiązek alimentacyjny wobec osoby niepełnosprawnej. Skarżąca, będąc opiekunem prawnym, nie spełniała tego warunku, ponieważ nie jest krewną w linii prostej ani rodzeństwem osoby niepełnosprawnej, a zatem nie ciąży na niej ustawowy obowiązek alimentacyjny.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad niepełnosprawnym S. H., nad którym sprawowała opiekę prawną. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że skarżąca nie spełnia przesłanki obowiązku alimentacyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie Konstytucji i dyskryminację.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 czerwca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Klotz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Wiesław Czerwiński sędzia WSA Renata Owczarzak Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 10 czerwca 2010 roku sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. Sygn. akt II SA/Bd 331/10 POSTANOWIENIE Dnia 10 czerwca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Klotz po rozpoznaniu w II Wydziale na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2010 roku sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia 28 stycznia 2010 r., nr SKO-4110/829/2010 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego nakazuje zwrócić skarżącej z funduszu Skarbu Państwa (kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy) 200 zł (dwieście) tytułem zwrotu nadpłaconego wpisu sądowego.
Skarżąca – J. G. w dniu 24 września 2009 r. złożyła w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w N. wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad niepełnosprawnym i niezdolnym do samodzielnej egzystencji S. H.
Kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w N. ustalił, opierając się na zaświadczeniu Sądu Rejonowego w N. III Wydział Rodzinny i Nieletnich, że wnioskująca jest opiekunem prawnym ubezwłasnowolnionego całkowicie S. H.
Decyzją z dnia [...] (znak: [...]) Kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, działając z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy N., odmówił skarżącej przyznania świadczenia w okresie zasiłkowym 2009/2010 w formie świadczenia pielęgnacyjnego oraz refundacji składki na ubezpieczenie zdrowotne. W uzasadnieniu organ ten wskazał, że wnioskująca nie spełnia jednej z ustawowych przesłanek nabycia przedmiotowego świadczenia wskazanych w art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm., dalej jako: "ustawa o świadczeniach rodzinnych"), gdyż nie ciąży na niej obowiązek alimentacyjny względem S. H. i nie można jej uznać za opiekuna faktycznego tej osoby.
Skarżąca w dniu 7 grudnia 2009 r. wniosła odwołanie od ww. decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., przy czym organ ten decyzją z dnia [...] (znak: [...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając przedstawioną w niej argumentację prawną.
W skardze do tutejszego Sądu pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie decyzji organu I i II instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zaskarżone decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem art. 2, art. 18, art. 32 ust. 1 oraz art. 71 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie pełnomocnika skarżącej, stan faktyczny sprawy jest bezsporny, natomiast zasadniczy problem sprowadza się do oceny czy zgodne z Konstytucją jest wyłączenie z katalogu podmiotów uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego, zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, osoby będącej opiekunem prawnym i najbliższym żyjącym krewnym dorosłej osoby niepełnosprawnej, na którym nie ciąży jednak ustawowy obowiązek alimentacyjny wobec podopiecznego. Pełnomocnik skarżącej wskazał, że nieuzasadniona jest "swoista dyskryminacja" skarżącej "przez pryzmat literalnego stosowania" art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podkreślając, że nie jest uprawnione do badania zgodności przepisów rangi ustawowej z Konstytucją, a kwestionowany w skardze art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych jest jednoznaczny i jego zastosowanie przy wydaniu zaskarżonej decyzji należy uznać za prawidłowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zawartego w skardze wniosku o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego należy podkreślić, że zgodnie z art. 188 pkt 1-5 Konstytucji RP Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
1) zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,
2) zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowym, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,
3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
4) zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,
5) skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1.
Ponadto zgodnie z art. 189 Konstytucji Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
Na podstawie art. 193 Konstytucji, którego treść powtarza art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm., dalej jako: "ustawa o Trybunale Konstytucyjnym"), każdy sąd może przedstawić Trybunałowi pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. W orzecznictwie tak Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z dnia 28 września 2004 r. sygn. akt GSK 746/04, Lex nr 162438) jak i Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 24 czerwca 2004 r. sygn. akt III CK 536/02, Lex nr 172784) nie budzi wątpliwości, że sąd nie może odmówić zastosowania obowiązującego przepisu ustawy, uznając go za niezgodny z Konstytucją. Jeżeli zaś ma przekonanie co do niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją lub ma wątpliwości w tym względzie, to na podstawie art. 193 Konstytucji i art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym - ma obowiązek zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z odpowiednim pytaniem prawnym. Dopiero stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją otwiera możliwość niezastosowania przez sąd tego przepisu. Ponadto wyłącznie wątpliwości sądu, a nie skarżącego mogą uzasadnić przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego, od odpowiedzi na które zależy rozstrzygnięcie sprawy sądowoadministracyjnej. Z treści art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym wynika, że skarżący nie ma uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu.
W piśmiennictwie podkreśla się, że art. 193 Konstytucji i art. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przyznają sądowi orzekającemu kompetencję, która ze swej istoty nie nakłada na nikogo obowiązku (chyba, że istnieje inna norma prawna nakładająca obowiązek wykonania kompetencji). Przy braku stosownej normy nakazu, o wykonaniu kompetencji decyduje ocena samego podmiotu kompetencji, a więc względy racjonalności lub po prostu zdrowy rozsądek (A. Bator, Bezpośrednie stosowanie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, PiP 2006, nr 10, poz. 96, A. Bień-Kacała, glosa do wyroku TK z dnia 28 listopada 2001 r. sygn. akt K 36/01, "Kwartalnik Prawa Publicznego" 2001, nr 4, s. 237). Tylko realne wątpliwości prawne dotyczące wykładni konkretnego przepisu prawa stanowiącego poza tym podstawę prawną wyroku mogą być przedmiotem pytania prawnego sądu orzekającego skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego (A. Bajończyk, glosa do postanowienia SN z dnia 7 czerwca 2002 r. sygn. akt I KZP 17/02, "Przegląd Sądowy" 2003, nr 1, s. 154).
Zgodnie natomiast z art. 79 ust. 1 Konstytucji RP każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.
Sąd w niniejszej sprawie, mając na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) nie dostrzegł naruszenia przepisów Konstytucji RP oraz ustawy o świadczeniach rodzinnych przy wydawaniu zaskarżonej decyzji.
Przechodząc do istoty sprawy Sąd podkreśla, że krąg osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego ograniczony jest obowiązkiem alimentacyjnym, na co zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18 lipca 2008 r., sygn. akt P 27/07 (opubl. w: Dz. U. Nr 138, poz. 872, oraz OTK-A 2008/6/107) stwierdzając w sentencji, że art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim uniemożliwia nabycie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego obciążonej obowiązkiem alimentacyjnym osobie zdolnej do pracy, niezatrudnionej ze względu na konieczność sprawowania opieki nad innym niż jej dziecko niepełnosprawnym członkiem rodziny, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji.
W powyższym wyroku Trybunał Konstytucyjny powołując się na zasadę równości wobec prawa przypomniał, że zasada ta: "polega na tym, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowani równo. A więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Punktem wyjścia orzekania o zasadzie równości jest ustalenie, czy istnieje wspólność cechy relewantnej pomiędzy porównywanymi sytuacjami, a więc, innymi słowy, czy zachodzi "podobieństwo" tych sytuacji. Wystąpienie takiego podobieństwa stanowi przesłankę zastosowania zasady równości. Jeżeli więc zostaje stwierdzone, że sytuacje "podobne" zostały przez prawo potraktowane odmiennie, to wskazuje to na możliwość naruszenia zasady równości. Nie zawsze jednak odmienność potraktowania sytuacji podobnych jest konstytucyjnie niedopuszczalna, bo mogą zachodzić wypadki, gdy będzie ona usprawiedliwiona. Wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować uzasadnienie w odpowiednio przekonujących argumentach. Argumenty te muszą mieć:
1) charakter relewantny (racjonalnie uzasadniony), a więc pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma, oraz służyć realizacji tego celu i treści;
2) charakter proporcjonalny, a więc waga interesu, któremu ma służyć różnicowanie sytuacji adresatów normy, musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku nierównego potraktowania podmiotów podobnych;
3) jakiś związek z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne potraktowanie podmiotów podobnych. Dopiero brak owych przekonujących argumentów powoduje, że regulacja różnicująca reżim prawny podmiotów czy sytuacji "podobnych" nabiera charakteru niekonstytucyjnej dyskryminacji bądź uprzywilejowania".
Ponadto Trybunał Konstytucyjny, odwołując się do uzasadnienia wyroku z dnia 15 listopada 2006 r. sygn. akt P 23/05 (opubl. w: OTK ZU nr 10/A/2006, poz. 151), w którym organ ten zbadał z punktu widzenia zgodności z konstytucyjną zasadą równości obowiązujące uprzednio, analogiczne do art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przepisy art. 27 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414 ze zm.) określające krąg osób uprawnionych do zasiłku stałego, zastąpionego obecnie świadczeniem pielęgnacyjnym, szeroko przytoczył wyrażoną w tamtym wyroku ocenę prawną, której przypomnienie w tym miejscu jest również konieczne. We wspomnianym wyroku Trybunał ustalił, że "w pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że zasiłek stały - w kształcie nadanym przez ustawę o pomocy społecznej. - stanowił formę wsparcia rodziny pozostającej w trudnej sytuacji nie tylko materialnej, ale i faktycznej. Biorąc pod uwagę przesłanki jego uzyskania, można zauważyć, że przysługiwał on rodzicom dzieci (również pełnoletnich) dotkniętych bardzo poważnymi schorzeniami, czy dysfunkcjami, ponieważ tylko wobec takich osób (z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolnych do pracy albo zdolnych do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagających, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji - art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, Dz. U. Nr 123, poz. 776, ze zm.) orzec można było niepełnosprawność w stopniu znacznym, względnie tylko one wymagały stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji czy też stałego codziennego współudziału opiekuna w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji (art. 6b ust. 3 pkt 7 i 8 ustawy o rehabilitacji).
Nie ulega wątpliwości, że choć zasiłek stały nominalnie przysługiwał opiekunowi, to realną korzyść odnosił z niego podopieczny, który w ten sposób miał zapewnioną opiekę osoby bliskiej. Korzyść odnosiło również państwo, bo zapewniając osobie potrzebującej pomocy opiekę członka rodziny, nie musiało organizować tejże opieki w innych formach (...).
Zgodnie z k.r.o. - nie wnikając w szczegóły zagadnienia - obowiązek alimentacyjny sprowadza się do obowiązku dostarczania środków utrzymania (niekiedy także środków wychowania) i obciąża krewnych w linii prostej (zstępnych i wstępnych) oraz rodzeństwo (art. 128 k.r.o.). Kodeks ustala «kolejność» zobowiązanych, stanowiąc, że obowiązek ów obciąża zstępnych przed wstępnymi, wstępnych przed rodzeństwem, a w razie gdyby było kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża krewnych bliższych stopniem przed dalszymi (krewnych w tym samym stopniu obciąża w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym; art. 129 k.r.o.). Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje ponadto dopiero w braku osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie może zadośćuczynić obowiązkowi (lub gdy uzyskanie od niej na czas środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, art. 132 k.r.o.). (...) Nie ulega kwestii, że na tym tle ustawowa regulacja musi być uznana za niesprawiedliwą i krzywdzącą. Skoro członek najbliższej rodziny (brat/siostra, dziadek/babka czy też syn/córka - to ostatnie, choć trudniejsze do wyobrażenia, nie jest wszak niemożliwe) wywiązuje się ze swych obowiązków - moralnych i prawnych - wobec ciężko chorego krewnego i wymaga to odeń rezygnacji z zarobkowania, to winien on w tych działaniach otrzymać odpowiednie wsparcie państwa. Wybranie z kręgu osób zobowiązanych do alimentacji (a więc tych, na które państwo nakłada obowiązek opieki nad potrzebującą pomocy osobą najbliższą) jedynie rodziców (naturalnych, przysposabiających, zastępczych) i przyznanie wyłącznie im prawa do zasiłku stałego narusza konstytucyjną zasadę równości, a także zasadę sprawiedliwości społecznej, pojmowaną nie w aspekcie socjalno-ekonomicznym, lecz odnoszoną również do społecznego poczucia sprawiedliwości, które w demokratycznym państwie prawnym nie powinno być przez ustawodawcę ignorowane (art. 2 Konstytucji), godzi też w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną w ogólności (art. 18 Konstytucji) oraz szczególnej pomocy władz publicznych rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej (art. 71 Konstytucji).
Niewątpliwie z konstytucyjnej zasady równości wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów prawa należących do określonej kategorii. Nie ulega też kwestii, że relewantnymi cechami wspólnymi opiekunom, których dotyczy art. 27 ust. 1-3, i opiekunom tym przepisem nieobjętym są po pierwsze - sprawowanie opieki nad dzieckiem (także dorosłym) wymagającym stałej pielęgnacji, po wtóre - niepodejmowanie z tego powodu pracy i po trzecie - osiąganie przez rodzinę niskich dochodów.
Trybunał Konstytucyjny dostrzega i docenia działalność rodzin zastępczych, a ich wspieranie przez państwo uznaje za właściwe i słuszne. Nie może jednak nie dostrzec, że na tym tle odmowa wsparcia osobom bliskim - rodzeństwu czy dziadkom - podważa racjonalność ustawodawcy".
W przywołanym wyroku z dnia 18 lipca 2008 r. Trybunał Konstytucyjny podtrzymał powyższą linię orzeczniczą z uwagi na istotne jej znaczenie dla rozpatrywanej sprawy i jednocześnie podkreślił istniejącą zbieżność w obydwu sprawach poddanych kontroli konstytucyjnej Trybunału, a mianowicie w sprawie rozstrzygniętej wyrokiem z dnia 15 listopada 2006 r. (sygn. akt P 23/05) oraz w sprawie rozstrzygniętej wyrokiem z dnia 18 lipca 2008 r. (sygn. akt P 27/07). W obu sprawach wskazano ten sam wzorzec kontroli konstytucyjnej, a mianowicie art. 32 ust. 1 Konstytucji, a ponadto występują w nich te same relewantne kryteria oceny zgodności zaskarżonych przepisów z wyrażoną w tym przepisie zasadą równości:
- sprawowanie opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym, wymagającym stałej pielęgnacji;
- niepodejmowanie pracy lub rezygnacja z niej z powodu opieki nad dzieckiem przez osobę sprawującą taką opiekę;
- obowiązek alimentacyjny spoczywający na osobie sprawującej opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem;
- niskie dochody osiągane przez rodzinę osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem. Zbieżne są też cele ustawodawcy, dotyczące przepisów zaskarżonych w obydwu rozpoznawanych sprawach.
Biorąc pod uwagę powyższe motywy Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, mamy do czynienia z pominięciem legislacyjnym, zawężającym – w sposób niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji – krąg osób uprawnionych do nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Zaskarżony art. 17 ust. 1 ustawy pomija bowiem możliwość nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego przez osobę rezygnującą z aktywności zawodowej ze względu na konieczność sprawowania opieki nad innym niż jej dziecko, niepełnosprawnym członkiem rodziny, wobec którego obciążone są obowiązkiem alimentacyjnym.
W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że w dotychczasowych orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego nie rozszerzono kręgu osób uprawnionych do nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na każdego opiekuna prawnego, lecz wskazano na konieczność przyznania uprawnień do nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego przez osoby rezygnujące z aktywności zawodowej ze względu na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, wobec którego obciążone są obowiązkiem alimentacyjnym.
Analizując w świetle powyższego stan faktyczny przedmiotowej sprawy należy podkreślić, że na skarżącej nie ciąży obowiązek alimentacyjny. Zgodnie z ustawą z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm., dalej jako: "k.r.o.") obowiązek alimentacyjny sprowadza się do obowiązku dostarczania środków utrzymania (niekiedy także środków wychowania) i obciąża krewnych w linii prostej (zstępnych i wstępnych) oraz rodzeństwo (art. 128 k.r.o.). Obowiązek ów obciąża zstępnych przed wstępnymi, wstępnych przed rodzeństwem, a w razie gdyby było kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża krewnych bliższych stopniem przed dalszymi (krewnych w tym samym stopniu obciąża w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym; art. 129 k.r.o.). Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero w braku osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie może zadośćuczynić obowiązkowi (lub gdy uzyskanie od niej na czas środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, art. 132 k.r.o.).
W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że skarżąca nie jest krewną w linii prostej ubezwłasnowolnionego całkowicie niepełnosprawnego S. H. Jako krewna w linii bocznej (kuzynka) nie należy do kręgu podmiotów objętych ustawowym obowiązkiem alimentacyjnym.
O naruszeniu zasady równości nie mogą świadczyć okoliczności podniesione w skardze i wcześniejszych pismach procesowych takie jak sprawowanie opieki nad osobą dorosłą całkowicie ubezwłasnowolnioną i niepodejmowanie pracy z tego powodu.
Na istotę obowiązku alimentacyjnego przy ocenie równości wobec prawa zwrócił również uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 22 lipca 2008 r. ( sygn. akt P 41/07, sentencja opubl. w: Dz. U. Nr 138, poz. 875). Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność normy zrekonstruowanej z art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim wyłącza możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego przez rodziny zastępcze spokrewnione obciążone obowiązkiem alimentacyjnym. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego "norma wynikająca z art. 17 ust. 1 oraz art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim wyłącza możliwość uzyskania zasiłku przez rodzinę zastępczą, na której jednocześnie ciąży obowiązek alimentacyjny, stanowi naruszenie zasady równości i jest niezgodna ze konstytucyjnymi standardami ochrony rodziny wynikającymi z art. 18 i art. 71 ust. 1 Konstytucji". Powyższe orzeczenie zostało wydane w odmiennym stanie prawnym niż zaskarżona decyzja, ponieważ stanowiący podstawę przyznania świadczenia pielęgnacyjnego przepis art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych został znowelizowany:
- przez art. 1 pkt 8 lit. a) ustawy z dnia 17 października 2008 r. (Dz. U. Nr 223, poz.1456) zmieniającej ustawę o świadczeniach rodzinnych z dniem 2 stycznia 2009 r.;
- przez art. 13 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją wydatków budżetowych (Dz. U. Nr 219, poz. 1706) zmieniającej ustawę o świadczeniach rodzinnych z dniem 1 stycznia 2010 r.
Przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego osobie uprawnionej jest ściśle związane z istnieniem obciążającego tą osobę obowiązku alimentacyjnego względem osoby niepełnosprawnej. Wynika to chociażby z dalszych regulacji art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. W ust. 5 tego artykułu wymienione zostały sytuacje, w których świadczenia pielęgnacyjne nie przysługują. Przykładem może być zawarcie przez osobę wymagającą opieki związku małżeńskiego, gdyż wówczas obowiązek sprawowania opieki obciążać będzie przede wszystkim nowego małżonka (przed innymi członkami rodziny osoby wymagającej opieki), który w takiej sytuacji uzyska prawo do ubiegania się o świadczenie w przypadku rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
Wbrew twierdzeniu skarżącej zatem, pomimo sprawowania opieki nad ubezwłasnowolnionym całkowicie, nie jest ona dla niego rodzicem w rozumieniu kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Prawne przeszkody wynikające z niemożliwości przysposobienia osoby pełnoletniej nie mogą zaś świadczyć o niekonstytucyjności art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i naruszeniu zasady równości wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Skarżąca nie może również być uznana za rodzinę dla ubezwłasnowolnionego całkowicie w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych, pomimo że istnieje pomiędzy nimi stosunek pokrewieństwa. Zgodnie z art. 3 pkt 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych (przepis znowelizowany przez art. 1 pkt 2 lit. e ustawy z dnia 24 maja 2007 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o podatku rolnym, Dz. U. Nr 109, poz. 747) ilekroć w ustawie jest mowa o rodzinie - oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz pozostające na utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dziecko, które ukończyło 25 rok życia legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością rodzinie przysługuje świadczenie pielęgnacyjne; do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 lipca 2008 r. spowodował nowelizację art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, który od 2 stycznia 2009 r. wprowadził uprawnienie do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego również dla osób, na których ciąży ustawowy obowiązek alimentacyjny. Rozszerzony zakres osób upoważnionych do świadczenia pielęgnacyjnego nie zmienia jednak ostatecznie w żaden sposób sytuacji prawnej wnioskodawczyni. Nie jest ona bowiem, jak trafnie stwierdził organ, osobą zobowiązaną do alimentacji ani jako krewna w linii bocznej, ani jako opiekun prawny. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w art. 154-164 tj. w rozdziale dotyczącym sprawowania opieki nie nakładają takiego obowiązku na wyżej wymienione osoby. Ustawowy obowiązek alimentacyjny, zgodnie z art. 128 k.r.o. obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Dalsze przepisy kodeksu, a to art. 129-132 wskazują kolejność osób zobowiązanych do alimentacji oraz sposób świadczenia osób równych stopniem. Z powołanych przepisów jednoznacznie wynika, że skarżąca jako kuzynka nie jest zobowiązana do alimentacji.
Sądowi w składzie orzekającym znane jest stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 19 marca 2009 r. uwzględniającym skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 29 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/Bd 983/07 w sprawie ze skargi skarżącej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd uznał, że organy swoim rozstrzygnięciem nie naruszyły prawa. Art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych właściwie zinterpretowany przez organy, a także omówione orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego nie dają podstaw do przyznania wnioskodawczyni świadczenia pielęgnacyjnego.
Dodać również należy, że zrozumiałe jest poczucie krzywdy jakie posiada wnioskodawczyni w związku z nieuwzględnieniem jej wniosku. Jednakże przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonych aktów z prawem. Sąd bada czy zaskarżone decyzje nie naruszyły prawa i nie może ich korygować na podstawie zasad współżycia społecznego czy interesu społecznego (art. 1 ustawy p.p.s.a.).
W świetle powyższego Sąd nie dopatrzył się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji naruszenia przepisów prawa skutkujących jej uchyleniem i na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. skargę oddalił jako nieuzasadnioną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło