I OSK 129/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-04-15

Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Małgorzata Pocztarek, Jolanta Rudnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, jako osoba prawna i właściciel pojazdu, może być uznana za "korzystającego z drogi publicznej" w rozumieniu ustawy o drogach publicznych, zobowiązanego do uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania, w sytuacji gdy nie wskazała konkretnej osoby fizycznej, której powierzyła pojazd do używania?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, jako osoba prawna, może być uznana za "korzystającego z drogi publicznej" w rozumieniu ustawy o drogach publicznych. W przypadku nieuiszczenia opłaty za parkowanie, organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, którym w tym przypadku jest spółka. Obowiązek wskazania konkretnej osoby, której pojazd został powierzony, nie obciąża właściciela pojazdu na podstawie art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym w kontekście opłat za parkowanie, jednakże brak takiego wskazania nie zwalnia właściciela z odpowiedzialności, a jedynie otwiera drogę do podniesienia zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jej skargę na postanowienie SKO utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta o oddaleniu zarzutów dotyczących postępowania egzekucyjnego w sprawie opłat parkingowych. Spółka podnosiła, że jako osoba prawna nie może być kierującym pojazdem i nie jest w stanie wskazać konkretnych osób, które korzystały z jej pojazdów w okresach objętych tytułami wykonawczymi. Organy administracji i WSA uznały, że właściciel pojazdu jest odpowiedzialny za opłaty parkingowe, a spółka nie wykazała błędu co do osoby zobowiązanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz zasądzono od spółki na rzecz SKO zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) sędzia del. WSA Jolanta Rudnicka Protokolant asystent sędziego Katarzyna Myślińska po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej "[...]" Sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Go 374/10 w sprawie ze skargi "[...]" Sp. z o.o. w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...]marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "[...]" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w [...] na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 r. (sygn. akt II SA/Go 374/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę "[...]" Spółka z o. o. w [...]na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia [...]marca 2010 r., nr [...], w przedmiocie zarzutów dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że w oparciu o tytuły wykonawcze nr [...],[...]oraz [...]wydane w przedmiocie opłat dodatkowych za nieuiszczenie opłat parkingowych zostało wszczęte przeciwko [...] Spółka z o.o. z siedzibą w [...] postępowanie egzekucyjne, w którym w dniu 26 listopada 2009 r. zobowiązany wniósł zarzuty. Podniósł w nich, że w latach 2004 i 2005 spółka była właścicielem lub użytkownikiem bardzo wielu samochodów i nie miała prawnego obowiązku prowadzić ewidencji komu użycza pojazd w określonym czasie. Podkreślono przy tym, iż skarżąca nie jest w stanie ustalić, kto korzystał z samochodów, których parkowanie obejmują tytuły wykonawcze, podając jednocześnie wykaz osób potencjalnie kierujących pojazdami. Spółka dodała, iż z natury rzeczy jako osoba prawna nie może być kierującym, korzystającym z drogi publicznej. Po rozpoznaniu zarzutów Prezydent Miasta Gorzowa Wlkp. postanowieniem z dnia [...]stycznia 2010 r., nr [...]oddalił zarzuty. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że zgodnie z obowiązującym w chwili zaistniałych zdarzeń Regulaminem Strefy Płatnego Parkowania Uchwała Nr XX/214/2003 Rady Miasta Gorzowa Wlkp. z dnia 26 listopada 2003 roku Rozdział IV pkt l "w przypadku stwierdzenia przez służbę parkingową parkowania bez wniesionej opłaty, kierujący pojazdem zobowiązany jest na podstawie wezwania pozostawionego przez kontrolera SPP do wniesienia opłaty dodatkowej w wysokości 50 zł. (...)". Zgodnie z obowiązującą procedurą kontrolerzy Strefy pozostawili wezwanie za wycieraczką przedniej szyby oraz wprowadzili zapis elektroniczny o zaistniałym zdarzeniu, przekazywany po zakończeniu każdego dnia do komputera. Ponieważ kierowcy pojazdów nie stawili się w Biurze Strefy najpóźniej do godz. 18.00 dnia następnego po dniu określonym na wezwaniu w celu uregulowania opłaty, w trzecim dniu została naliczona kara w wysokości 50.00 zł. Organ wskazał ponadto, iż za pojazd odpowiedzialny jest właściciel, a korzystanie z auta osób trzecich w takich wypadkach jak nieopłacony postój obciąża właściciela auta. Organ podkreślił, iż wezwany przez wierzyciela zobowiązany nie wskazał w przedmiotowych terminach osób będących użytkownikami jego pojazdu. Na potwierdzenie wyrażonego w postanowieniu stanowiska organ wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie. W ocenie organu nie zachodzi podstawa do uwzględnienia zarzutu zgłoszonego przez dłużnika. Organ dodatkowo zwrócił uwagę, iż w odniesieniu do przypadków nieuiszczenia opłaty parkingowej organ przeprowadził dowód z notatek kontrolera, oświadczenia firmy listingowej oraz dokumentacji fotograficznej, która potwierdza fakt parkowania pojazdów spółki i brak uiszczenia opłaty parkingowej. Organ uznał, iż podanie przez spółkę danych pracowników i stwierdzenie, iż spółka nie wie kto z nich korzystał nie jest wystarczające do uwolnienia się od obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej. Na postanowienie o oddaleniu zarzutów skarżąca złożyła zażalenie, podtrzymując argumentację powołaną w zarzutach. Dodatkowo wskazała, iż spółka jest osobą prawną, a nie osobą fizyczną, a więc z samej swej istoty nie może być osobą kierującą żadnym pojazdem, i żadna uchwała rady gminy nie może tego stanu zmienić, gdyż byłoby to wkroczenie w materię ustawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wlkp. postanowieniem z dnia [...]marca 2010 r. nr [...]utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Na wstępie uzasadnienia postanowienia organ wskazał na treść art. 33, w którym wymienione zostały w punktach 1-10 podstawy zarzutów jakie mogą zostać zgłoszone w postępowaniu egzekucyjnym i 34 u.p.e.a. zgodnie z którym organ egzekucyjny rozpatruje zarzuty po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów (...). SKO zwróciło uwagę, iż w niniejszej sprawie Prezydenta Miasta Gorzowa Wlkp. wydając zaskarżone postanowienie działał zarówno jako organ egzekucyjny i wierzyciel co jest prawnie dopuszczalne (powołano uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2007 r. I FPS 4/2006). Ustosunkowując się do zgłoszonego przez stronę błędu co do osoby zobowiązanego organ wskazał, iż do nieprzedawnionych opłat zastosowanie mają przepisy art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13b ust. 1,2,3,4 i 5 ustawy o drogach publicznych oraz uchwała Nr XX/214/2003 Rady Miasta Gorzowa Wlkp. z dnia 26 listopada 2003 r. w sprawie pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w Gorzowie Wlkp. W myśl § 7 tej uchwały podlegała ona rozplakatowaniu w miejscach publicznych. Zgodnie z zał. nr 2 do tej uchwały opłata dodatkowa za nieuiszczenie opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych wynosi 50 zł. Załącznik nr 3 do tej uchwały stanowi Regulamin Strefy Płatnego Parkowania w Gorzowie Wlkp. Zgodnie z tym regulaminem (rozdział II -Przepisy ogólne - pkt 2) parkujący na obszarze SPP na drogach publicznych zobowiązani są do uiszczenia opłaty za parkowanie. Parkujący w SPP zobowiązani są do wniesienia opłaty za parkowanie poprzez wykupienie biletu parkingowego za kwotę odpowiadającą przewidywanemu czasowi parkowania lub wykupienia w BSPP abonamentu. Dowód stwierdzający uiszczenie opłaty za parkowanie kierujący winien umieścić za przednią szybą pojazdu w widocznym miejscu, w sposób niebudzący wątpliwości i umożliwiający jego odczytanie (pkt 2 i 3 rozdział III Regulaminu). Zgodnie natomiast z rozdziałem IV tego regulaminu, w przypadku stwierdzenia przez służbę parkingową parkowania bez wniesionej opłaty, kierujący pojazdem zobowiązany jest na podstawie wezwania pozostawionego przez kontrolera SPP do wniesienia opłaty dodatkowej w wysokości 50 zł, a nieuiszczenie opłaty dodatkowej spowoduje ściągnięcie należności w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W ocenie organu, ten kto parkuje pojazd w strefie płatnego parkowania bez ważnego biletu parkingowego winien mieć pełną świadomość, że narusza obowiązujące prawo w tym zakresie i może otrzymać zawiadomienie, które stwierdza jedynie fakt nieuiszczenia opłaty z tytułu parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania. Zobowiązany powołując się na zarzut nieistnienia zobowiązania lub błędu co do osoby zobowiązanej winien okazać dowody to potwierdzające. Skarżąca pomimo wezwania przez organ I instancji do wskazania osób, które kierowały pojazdami spółki w dniach wskazanych w tytule wykonawczym ograniczyła się jedynie do stwierdzenia, że nie jest w stanie wskazać konkretnie osób którym pojazdy powierzone zostały do kierowania i podania grupy osób potencjalnie kierujących pojazdami we wskazanych dniach. Zdaniem organu, w braku wskazania konkretnej osoby należy przyjąć, że osobą odpowiedzialną jest właściciel samochodu. Podkreślono, że w interesie skarżącej spółki, w szczególności dla celów podatkowych i ewentualnej odpowiedzialności leży wykazanie szczególnej dbałości o mienie, którego jest właścicielem i wykazanie osób, które użytkowały jego pojazd. Ryzyko nie posiadania dowodów wskazujących na to, że to nie zobowiązany parkował w strefie obciąża żalącego, a w razie nie uiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej uiszczenia obciąża co do zasady właściciela pojazdu. Właściciel pojazdu jest bowiem na ogół korzystającym z drogi, chyba że udowodni, że pojazd użyczył innej osobie. Właściciel pojazdu ma w takiej sytuacji możliwość obrony swoich praw poprzez złożenie zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego po otrzymaniu tytułu wykonawczego. W sprawie nie ulega więc wątpliwości, że samochody, których dotyczy niniejsze postępowanie należące do żalącej zostały zarejestrowane w strefie płatnego parkowania przez pełniącego swoje obowiązki inspektora i zapisane przez niego na blankiecie zawiadomienia o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania, które zostało umieszczone za wycieraczką przedniej szyby samochodu. Zatem uwzględniając zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, nie jest możliwe, aby inspektor SPP wypisywał zawiadomienie o nieopłaconym postoju, wpisując w nich markę i numer rejestracyjny samochodu zobowiązanego, mimo że w tym dniu, o wskazanej godzinie, w tej części miasta nie widział takiego pojazdu na terenie strefy, bądź też wystawił takie wezwanie widząc prawidłowo wypełniony i ważny blankiet opłaty za postój. Na powyższe postanowienie, [...] Spółka z o.o. z siedzibą w [...]. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp., zarzucając organowi naruszenie prawa materialnego to jest art. 34 § 4 w zw. z art. 33 pkt 4 u.p.e.a. oraz przepisu prawa procesowego to jest art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. przez błędne ich zastosowanie i oddalenie zarzutów, zamiast umorzenia postępowania egzekucyjnego w sytuacji błędu, co do osoby zobowiązanego. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że z ustawy o drogach publicznych nie wynika, iż za korzystającego z drogi uważa się właściciela pojazdu, a to dlatego, że ustawa nie zawiera ustawowej definicji "korzystającego z drogi publicznej". W konsekwencji, w opinii skarżącej, w tym wypadku zachodzi jedynie domniemanie faktyczne (nie zaś prawne), iż kierującym jest właściciel pojazdu. Domniemanie to zaś mogło – wg skarżącej – dodatkowo występować tylko w ograniczonym zakresie ponieważ, o ile można było je stosować w odniesieniu do osób fizycznych, będących właścicielami pojazdów, o tyle nie było to możliwe - w odniesieniu do osób prawnych. Powyższe wynikało - jak podkreślano - z faktu, iż osoba prawna "nie może siedzieć za kierownicą, kierować i parkować pojazdem". Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wlkp. wnosiło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. stwierdził, że nie była ona zasadna. Sąd wyjaśnił, że zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych, z tego rodzaju drogi, zgodnie z jej przeznaczeniem, może korzystać każdy, chyba, że dostępność do drogi zostanie prawnie ograniczona. Jedno z takich ograniczeń wprowadza przepis art. 13 ust. 1 rozważanej ustawy. Przewiduje on możliwość uzależnienia, w pewnych przypadkach, korzystania z drogi publicznej od wniesienia opłaty za parkowanie. Stosownie bowiem do art. 13b ust. 1 tej ustawy opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. W myśl natomiast art. 13b ust. 2 i 3 i 4 ustawy, strefę płatnego parkowania ustala się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych, jeżeli uzasadniają to potrzeby organizacji ruchu, w celu zwiększenia rotacji parkujących pojazdów samochodowych lub realizacji lokalnej polityki transportowej, w szczególności w celu ograniczenia dostępności tego obszaru dla pojazdów samochodowych lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej. Rada gminy (rada miasta) na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta), zaopiniowany przez organy zarządzające drogami i ruchem na drogach, może ustalić strefę płatnego parkowania. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy, pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku - zarządca drogi (art. 13b ust. 7). Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że w omawianym przypadku Rada Miasta Gorzowa Wlkp. podjęła w dniu 26 listopada 2003 r. uchwałę Nr XX/214/2003 w sprawie pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w Gorzowie Wlkp., która stanowiła podstawę prawną wydania przedmiotowych tytułów wykonawczych. W myśl natomiast art. 2 § 1 pkt 1d u.p.e.a., egzekucji administracyjnej podlegają należności pieniężne przekazane do egzekucji administracyjnej na podstawie innych ustaw. Takim aktem prawnym jest ustawa o drogach publicznych (art. 40d ust. 2 tej ustawy). Obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie wynikał w tym przypadku zatem bezpośrednio z przepisów prawa i nie wymagał wydania decyzji administracyjnej. Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia Sąd Wojewódzki uznał, że stanowisko wierzyciela było uzasadnione bowiem obowiązek, wskazany w tytule wykonawczym istniał i podlegał egzekucji administracyjnej, tytuły wykonawcze zaś zostały wystawione prawidłowo. Odnosząc się do kwestii podmiotu odpowiedzialnego za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania Sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, korzystający z dróg publicznych są zobowiązani do ponoszenia, między innymi, opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Z zasady przy tym korzystającym z pojazdu samochodowego jest jego właściciel i to on ma obowiązek uiszczenia opłaty wymienionej we wskazanym przepisie. W sytuacji natomiast, gdy właściciel lub posiadacz takiego pojazdu powierzył go do używania w oznaczonym czasie innej osobie, ma on obowiązek, na żądanie uprawnionego organu, wskazać tę osobę (art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908). W związku z powyższym Sąd Wojewódzki, powołując się w tym miejscu na orzecznictwo, jak i w literaturę przedmiotu, stwierdził, że w razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej zapłaty - co do zasady - obciąża właściciela pojazdu. Kierowanie w tym momencie bowiem egzekucji w stosunku do niego opiera się zwykle na dwóch powiązanych elementach. Pierwszym z nich jest domniemanie faktyczne, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych. Do przyjęcia zaś tego domniemania uprawniają – zdaniem Sądu - zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania (jeśli bowiem ktoś jest właścicielem samochodu, to przede wszystkim z niego korzysta). Drugim elementem natomiast jest założenie, że jeśli właściciel samochodu w danym dniu nie korzystał z niego, to wie, kto to czynił i może udowodnić, iż swój pojazd użyczył innej osobie. Uznaje się przy tym, że organ egzekucyjny nie jest zobowiązany do prowadzenia specjalnego postępowania wyjaśniającego, dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej przez zaparkowanie samochodu, ponieważ na prowadzenie tego postępowania nie pozwala mu art. 29 § 1 u.p.e.a., zakazujący organowi badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Z tego powodu organ egzekucyjny (także będący jednocześnie wierzycielem dochodzonej należności) ma prawo domniemywać, co do zasady, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel pojazdu, a ten ostatni może dochodzić swych racji (w przypadku, gdy wskazuje na istnienie innego podmiotu korzystającego z samochodu) przez podniesienie w toku postępowania egzekucyjnego zarzutu błędu, co do osoby zobowiązanego (art. 33 pkt. 4 u.p.e.a.). Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Wojewódzki zauważył, że organ egzekucyjny był uprawniony do stosowania domniemania faktycznego, zgodnie z którym za zobowiązanego do zapłaty kwoty, objętej wspomnianymi tytułami wykonawczymi, uważa się właściciela pojazdu aż do chwili, gdy ten zwolni się z obowiązku, wskazując faktycznego użytkownika samochodu. Powyższy dowód musi przy tym polegać na wskazaniu konkretnej osoby i jej danych tak, aby było możliwe skuteczne wyegzekwowanie od niej należnych opłat. Jednocześnie Sąd nadmienił, że pogląd skarżącej Spółki, dotyczący nieadekwatności zaprezentowanego wyżej stanowiska w odniesieniu do osoby prawnej, był obarczony niezrozumieniem istoty statusu prawnego tego podmiotu. Oczywistym bowiem był fakt, iż osoba prawna działa poprzez swoje organy, będące osobami fizycznymi zaś określone czynności, dokonywane wobec lub z użyciem jej majątku, wykonywane są również przez inne osoby fizyczne, którym - w ramach wewnętrznej organizacji tego podmiotu (w tym stosunków pracy) - powierzane są określone zadania, m. in. związane z korzystaniem z pojazdów samochodowych Spółki. Tym samym, jak wywodził Sąd, w przypadku osoby prawnej owo domniemanie, ulega istotnemu wzmocnieniu. Mianowicie korzystanie z pojazdu samochodowego, stanowiącego własność osoby prawnej (spółki z o.o.) przez osobę fizyczną, będącą jej pracownikiem lub wykonującej na rzecz osoby prawnej jakieś czynności na podstawie stosunku cywilnoprawnego, następuje w imieniu lub na rzecz osoby prawnej, która pojazd ten powierzyła. Obalenie tego domniemania jest możliwe zatem tylko w przypadku wykazania, iż do takiego powierzenia nie doszło albo też korzystanie z pojazdu samochodowego zostało dokonane ponad jego zakres. Obowiązek wykazania takich "egzoneracyjnych" okoliczności obarcza przy tym osobę prawną (jej zarząd lub umocowanych pełnomocników bądź prokurentów). W skardze kasacyjnej [...] Spółka z o.o. z siedzibą w [...]., zaskarżając powyższy wyrok w całości, zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim: 1. naruszenie przepisów postępowania to jest: art. 145 § 1 P.p.s.a. poprzez błędne jego zastosowanie i oddalenie skargi, mimo jej zasadności, co wpłynęło na wynik postępowania; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego to jest: art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w związku z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, poprzez błędne ich zastosowanie i uznanie, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, jako osoba prawna, może być "korzystającym z drogi publicznej", zobowiązanym do uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania, w stosunku do której - jako właściciela pojazdu działa domniemanie korzystania z pojazdu, i do której ma mieć zastosowanie obowiązek wskazania osoby, której powierzono pojazd do korzystania, mimo że przepis art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym mówi o żądaniu "uprawnionego organu", do których gmina działająca w celu dochodzenia swych należności pieniężnych za parkowanie - a nie dotyczących popełnienia przestępstwa lub wykroczenia z udziałem pojazdu, się nie zalicza, w wyniku czego właściciel pojazdu nie ma obowiązku wskazania w takiej sprawie danych osoby kierującej, i brak takiego wskazania też nie może stanowić podstawy do wyciągania wobec niego jakichkolwiek negatywnych konsekwencji w postaci obciążenia go obowiązkiem uiszczenia opłaty dodatkowej za parkowanie. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne [...] Spółka z o.o. z siedzibą w [...]. wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej twierdzono, że nie wynika z ustawy o drogach publicznych (a na pewno nie wprost), że za korzystającego z drogi uważa się właściciela pojazdu, a to dlatego, że ustawa ta nie zawiera żadnej, własnej ustawowej definicji "korzystającego z drogi publicznej". Skarżąca kasacyjnie podkreślała przy tym, iż gdyby rzeczywiście było tak, że w świetle w/w ustawy, korzystającym jest właściciel pojazdu, to wszystkie opłaty powinien wobec właściciela drogi ponosić właściciel pojazdu, a wszelkich dalszych rozliczeń z faktycznymi użytkownikami pojazdów, z jakichkolwiek tytułów prawnych (leasingobiorcy, najemcy pojazdów, pracownicy właściciela pojazdu, korzystający nieodpłatnie na podstawie użyczenia, itp.), właściciel pojazdu powinien dochodzić na drodze cywilnej. Tak jednak nie jest i gminy prowadzące na swoim terenie strefy płatnego parkowania, w tym także Miasto Gorzów Wlkp., kierują swoje roszczenia wprost m.in. do użytkowników pojazdów z tytułu umów leasingu. Twierdzono, że ustawa o drogach publicznych bynajmniej nie nakazuje uznawać za korzystającego z drogi publicznej właściciela pojazdu i nie zawiera w tym zakresie żadnych domniemań prawnych. W konsekwencji, można w tym wypadku mówić tylko i wyłącznie o domniemaniu faktycznym, ale i to domniemanie może działać tylko w ograniczonym zakresie, ponieważ - o ile można tak ewentualnie przyjmować w odniesieniu do osób fizycznych, będących właścicielami pojazdów - o tyle jest to niemożliwe, w odniesieniu do osób prawnych. W stosunku do tego rodzaju osób, nie może mieć bowiem zastosowania domniemanie faktyczne, iż skoro samochód jest zarejestrowany na np. spółkę z o.o., to spółka ta jest korzystającym z drogi publicznej. Faktycznie, korzystającym jest bowiem w każdym wypadku tylko i wyłącznie kierujący pojazdem kierowca i jego ewentualni pasażerowie, a tymi mogą być tylko osoby fizyczne. W rezultacie - zdaniem skarżącej kasacyjnie - istotą przepisu art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych jest to, iż obowiązanym do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, tak w zakresie opłat za samo parkowanie, jak i opłat o charakterze quasi-karnym (za brak uiszczenia należnej opłaty za parkowanie), ustalanej uchwałami rady właściwej gminy, jest "korzystający z dróg publicznych", co oznacza osobę kierującego - kierowcę pojazdu. Przenoszenie odpowiedzialności za te opłaty na właściciela pojazdu, bez wyraźnego oparcia w przepisach ustawy o drogach publicznych, tylko na zasadzie domniemania faktycznego, było więc niedopuszczalną formą odpowiedzialności zbiorowej. Jeśli więc wierzyciel nie posiadał danych, co do personaliów osób kierujących samochodami o numerach rejestracyjnych: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]i [...] (których dotyczyły sporne opłaty parkingowe) w okresie 2005 r., które miałyby pozostawiać samochody bez uiszczania należnych opłat za parkowanie, nie było żadnych podstaw do przyjęcia, iż tą osobą jest Spółka, i że to Spółka powinna dokonać opłaty. Odnosząc się do treści art. 78 ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, skarżąca Spółka stała na stanowisku, że przepis ten nie może stanowić żadnej podstawy, tak w stosunku do osoby prawnej jak i osoby fizycznej, obowiązku wskazania osoby korzystającej z pojazdu. Przepis ten bowiem mówi o obowiązku właściciela wskazania osoby, której powierzono pojazd do kierowania lub używania w określonym czasie, "na żądanie uprawnionego organu". Ponieważ przepisy Prawa o ruchu drogowym dotyczą zasad poruszania się w ruchu drogowym, naruszeń tych zasad i odpowiedzialności za te naruszenia, przepis ten może dotyczyć tylko takich sytuacji, gdy wskutek poruszania się w ruchu drogowym, w tym na drodze publicznej, doszło do naruszenia przepisów o ruchu drogowym, stanowiących czyn o charakterze przestępstwa lub wykroczenia. Korzystanie z drogi publicznej w postaci parkowania w miejscu do tego wyznaczonym, tylko bez uiszczenia należnej opłaty z tego tytułu, nie stanowi zaś ani przestępstwa ani wykroczenia, stąd przepis ten nie dotyczył tych sytuacji. Wywodzono również, że ponieważ opłaty dodatkowe za parkowanie mają charakter daniny administracyjnej, przy rozstrzyganiu o obowiązkach właściciela pojazdu należy brać pod uwagę sytuację strony i zakres jej obowiązków określony w przepisach regulujących kwestie korzystania z dróg publicznych. Tymczasem ani w przepisach ustawy o drogach publicznych, ani w przepisach wykonawczych do tej ustawy, ani też w jakichkolwiek innych, nie sposób znaleźć przepisu, który by zobowiązywał właściciela pojazdu do ścisłego ewidencjonowania, jakiej osobie fizycznej (zwłaszcza swojemu pracownikowi, z imienia i nazwiska), powierzył dany pojazd, na jaki dokładny okres, i gdzie ten pojazd w tym czasie się poruszał. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm., powoływanej dalej jako P.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy - P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 P.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Skarga kasacyjna złożona przez "[...]" Sp. z o.o. nie w pełni odpowiada tym wymaganiom. Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 P.p.s.a., który jest zarzutem procesowym, stwierdzić należy, że dla skuteczności takiego zarzutu koniecznym jest istnienie związku pomiędzy wytkniętym uchybieniem, a wynikiem sprawy sądowoadministracyjnej. W ocenie NSA, strona wnosząca skargę kasacyjną takiego związku nie wykazała. Przepis art. 145 § 1 P.p.s.a. określa możliwości orzecznicze sądu administracyjnego, a więc przesłanki, formę i treść, jaką powinno przybrać orzeczenie tego sądu wydane po rozpoznaniu skargi. W przepisie tym określono i wskazano szczegółowo w jego pkt 1, 2 i 3 formy i sposoby rozstrzygnięcia skargi. Strona wnosząca skargę kasacyjną nie wskazując, którą jednostkę redakcyjną tego przepisu prawa ma na myśli, a tym samym nie konkretyzując naruszenia prawa w tym zakresie przez Sąd I instancji, uniemożliwiła NSA szersze odniesienie się do tego zarzutu. Chybionym jest również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego. Zdaniem skarżącej kasacyjnie naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w związku z art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, polegać miało na błędnym uznaniu, iż spółka z o.o., jako osoba prawna, może być uznana za "korzystającego z drogi publicznej" i w związku z tym zobowiązana do uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania, jako właściciel. Skarżąca kasacyjnie kwestionowała zatem w tym przypadku i fakt możliwości korzystania przez osobę prawną z drogi publicznej, jak również przyjęcie domniemania, że z reguły korzystającym z drogi jest właściciel pojazdu. Z zarzutami tymi nie można się jednak zgodzić. Osoba prawna jest instytucją prawną, której istota polega na tym, że określona jednostka organizacyjna mocą normy prawnej zostaje wyposażona w atrybuty przysługujące osobom fizycznym, tj. w zdolność prawną i zdolność do czynności prawych. Z tym ostatnim pojęciem wiąże się ściśle kwestia faktycznego wykonywania czynności, które – jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki – wykonują osoby fizyczne, będące pracownikami osoby prawnej, osobami działającymi na jej zlecenie, czy w jej imieniu. Przyjęcie stanowiska prezentowanego przez skarżącą kasacyjnie, iż spółka z o.o. nie może być uznana za korzystającą z drogi publicznej, bo nie jest możliwe by mogła ona kierować pojazdem, prowadziłoby tym samym w istocie rzeczy do absurdalnego poglądu, że jest niemożliwe by tego rodzaju podmiot, np. posiadał rzecz, władał nią, czy pobierał z niej pożytki. W rezultacie zatem akceptacja powyższego poglądu oznaczałby zaprzeczenie zasad funkcjonowania osób prawnych w obrocie. Odnosząc się do zagadnienia domniemania, iż to właściciel pojazdu jest korzystającym z drogi publicznej należy podnieść, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, obowiązek ponoszenia opłaty drogowej obciąża korzystającego z drogi. Zgodzić się w tym miejscu należy ze skarżącą kasacyjnie, że korzystającym z drogi publicznej niekoniecznie musi być właściciel samochodu. Tym niemniej, ponieważ to nie organ egzekucyjny nakłada na korzystającego z drogi publicznej obowiązek uiszczenia należnej opłaty, bo jest to obowiązek wynikający z mocy samego prawa, organ nie jest zobligowany, a nawet nie ma możliwości by prowadzić postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie osoby korzystającej (faktycznie) z drogi publicznej. Organ egzekucyjny, który nie posiada kompetencji do prowadzenia postępowania, ma prawo domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, który może dochodzić swoich racji, podnosząc w toku postępowania egzekucyjnego zarzut błędu co do osoby zobowiązanego (por. wyroki NSA m.in. z dnia 7 grudnia 2005 r. sygn. akt FSK 2580/04; z dnia 12 czerwca 2007 r. sygn. akt I OSK 209/07; z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1514/08; z dnia 18 sierpnia 2009 r. sygn. akt II FSK 591/08; z dnia 12 marca 2010 r. sygn. akt I OSK 1683/09). W tej sytuacji organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel samochodu. Ten ostatni zaś może dochodzić swych racji, podnosząc w toku postępowania egzekucyjnego zarzut błędu, co do osoby zobowiązanego (art. 33 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji). Bezspornym w niniejszej sprawie było, iż właścicielem przedmiotowych pojazdów samochodowych, parkowanych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, bez uiszczenia stosownych opłat, była "[...]" sp. z o.o. w [...]. W przypadku zatem zaparkowania samochodu w strefie płatnego parkowania, to właśnie skarżąca kasacyjnie - jako właściciel pojazdu - korzystała z drogi publicznej, gdyż to jej pojazd znajdował się w tej strefie. Wprawdzie zgodzić się trzeba ze skarżącą kasacyjnie, że w zaistniałej sytuacji nie była ona zobligowana – na podstawie art. 78 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym – do wskazania osób, które faktycznie zaparkowały pojazdy skarżącej w strefie płatnego parkowania, nieuiszczając z tego tytułu należnych opłat, ale – pomimo takiego stanowiska Sądu Wojewódzkiemu, zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – na mocy art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto na przepisie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło