II GSK 1268/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-07
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Czesława Socha, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. (wyłączenie pracownika organu jako świadka), art. 106 § 3 p.p.s.a. (dopuszczenie dowodu z dokumentu) oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. (braki w uzasadnieniu wyroku), stanowi podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie były uzasadnione. Sąd podkreślił, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a dopuszczenie dowodu z dokumentu na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu pierwszej instancji. Ponadto, sam fakt zeznawania pracownika organu w charakterze świadka w innym postępowaniu nie stanowi automatycznie podstawy do jego wyłączenia w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., a wymaga uprawdopodobnienia wątpliwości co do jego bezstronności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej płatność z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) po wznowieniu postępowania. Wznowienie nastąpiło z powodu ujawnienia, że deklarowana działka nie jest gruntem rolnym, a obszarem rekreacyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając wznowienie za uzasadnione. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przeprowadzenia dowodów i wadliwe uzasadnienie wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Czesława Socha (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Dz. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. z dnia 30 czerwca 2010 r. sygn. akt I SA/Bd 444/10 w sprawie ze skargi P. Dz. na decyzję Dyrektora K.-P. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji o przyznaniu płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania po wznowieniu postępowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. Dz. na rzecz Dyrektora K.-P. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 czerwca 2010 r. o sygnaturze I SA/Bd 444/10 – Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. oddalił skargę P. Dz. na decyzję Dyrektora Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. z dnia [...] lutego 2010 r. o nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji po wznowieniu postępowania.
Sąd I instancji przyjął, że wznowienie postępowania od decyzji z dnia 28 grudnia 2004 r. przyznającej P. Dz. płatność z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) na rok 2004 w wysokości 556,69 zł było uzasadnione. Podstawą wznowienia było ujawnienie się nowej okoliczności faktycznej po wydaniu decyzji pierwotnej. Chodzi o protokół z kontroli sporządzony w dniu 18 września 2008 r. i zdjęcie lotnicze wykonane w dniu 14 kwietnia 2004 r. potwierdzające, że działka ewidencyjna o nr [...] deklarowana w ubiegłych latach do płatności nie jest gruntem rolnym a obszarem rekreacyjnym, na którym znajduje się między innymi posiadłość, kort tenisowy, basen, grill murowany oraz szałasy do drewna. Należało zatem wznowić postępowanie na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. i przyznać płatność w pomniejszonej wysokości, skoro działka w zakresie powierzchni wyniosła 2,20 ha, a nie jak strona zadeklarowała we wniosku 2,66 ha, co stanowi różnicę w powierzchni 11,41%. W sprawie zatem znalazł zastosowanie art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1973/2004 z dnia 29 października 2004 r. ustanawiającego szczegółowe zasady zastosowania rozporządzenia Komisji (WE) nr 1782/2003 w sprawie systemów wsparcia przewidzianych w tytułach IV i IVa tego rozporządzenia oraz wykorzystania gruntów zarezerwowanych do produkcji surowców. Kwota płatności została pomniejszona o dwukrotną wykrytą różnicę.
Sąd I instancji przyjął, że art. 10 k.p.a. nie został naruszony, jak też 7, 77, 107 § 3.
Nie dopatrzył się też Sąd I instancji naruszenia art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a., który wyłącza pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym.
Powyższe oznaczało, że zarzuty skargi były nieuzasadnione i dlatego podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej P. Dz. zaskarżył wyrok w całości, zarzucając naruszenie prawa procesowego. Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i zasądzenia na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Wskazując naruszenie przepisów procesowych jako mających istotny wpływ na wynik sprawy, powołał art. 8, 9, 24 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 30, poz. 168 ze zm.) a także art. 106 § 3 i 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Wskazując na art. 106 § 3 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Oddział we W. na szkodę skarżącego.
W uzasadnieniu podał, że nie przeprowadzono w toku postępowania przed sądem zawnioskowanych dowodów mających istotne znaczenie dla oceny całości sprawy. Oparto także wyrok na ustaleniach poczynionych przez organ prowadzący postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami prawa. Chodzi o pominięcie w toku postępowania przedstawianych dowodów w postępowaniu, zinterpretowano fakty na niekorzyść kasatora, a chodzi o fakt posiadania przez niego na części kwestionowanych do upraw rolnych obszarów upraw ogrodniczych w postaci rozsadników żywotników. Nie udzielono kastorowi właściwych informacji przez pracowników organu, a dotyczących prawidłowych zasad składania oświadczeń w toku postępowania przed organem. Przyjęcie, że zezwolenie na prowadzenie postępowania administracyjnego przez pracownika organu podlegającego wyłączeniu od udziału w sprawie, w której był świadkiem, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Brak wskazania w uzasadnieniu wyroku przyczyn uznania, że złożenie zeznań w charakterze świadka w powyższej sprawie przez pracownika organu wydającego decyzję nie stanowi naruszenia prawa. Dopuszczenie dowodu wyżej zawnioskowanego podyktowane jest tym, że skarżący nie miał możliwości przedstawienia powyższego dowodu wcześniej, albowiem okoliczności w powyższym dokumencie zostały stwierdzone dopiero w toku analizy akt sądowych w przededniu zgłoszenia zawiadomienia do Prokuratora. Podniesione zarzuty skargi kasacyjnej są uzasadnione a wyrok Sądu I instancji wadliwy.
Dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. nie skorzystał z prawa złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia ona wymogi określone w art. 174, 175 § 1, 176 oraz 177 § 1 tej ustawy. Oznacza to, że zaistniały podstawy do merytorycznego jej rozpoznania.
Przepis art. 183 § 1 powołanej wyżej ustawy obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Sąd ten z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną oparto jedynie na naruszeniu przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego wśród wymienionych zarzutów procesowych w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność naruszenia art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a więc braków w uzasadnieniu wyroku. W myśl tego przepisu, uzasadnienie wyroku winno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Omawiana regulacja określa niezbędne elementy konstrukcyjne uzasadnienia wyroku, które mają służyć wyjaśnieniu powodów rozstrzygnięcia stronom i umożliwić kontrolę instancyjną. Strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła brak wskazania w uzasadnieniu wyroku przyczyn uznania, że złożenie zeznań w charakterze świadka w powyższej sprawie przez pracownika organu wydającego decyzję nie stanowi naruszenia prawa. Oznacza to, że zarzut ten związany jest z kwestionowaniem poprawnych ustaleń faktycznych i oceną dowodów dokonaną przez Sąd I instancji. Kwestionowanie powyższego, to inna ocena tych samych dowodów, a odwołanie się do nich spowodowane jest próbą wykazania, że w sprawie zachodziły podstawy do odmowy wznowienia postępowania, gdyż prowadzone postępowanie dotknięte jest wadą nieusuwalną. Zarzut ten należało przyjąć z przyczyn powyższych jako bezzasadny.
Pozostałe zarzuty procesowe są też nieuzasadnione. Chodzi o naruszenie art. 8 k.p.a., 9 k.p.a. w związku z art. 106 § 3 – cytowanej wyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarżący upatruje naruszenie tych przepisów w odmowie przeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji zawnioskowanych przez stronę dowodów, mających istotne znaczenie dla oceny całości sprawy. Te bowiem dowody miały w ocenie kasatora wskazywać na szereg uchybień w prowadzonym przez organ postępowaniu administracyjnym oraz postępowaniu kontrolnym, w wyniku którego organ podjął decyzję o wznowieniu postępowania.
Odnosząc się do tak postawionego zarzutu należy przede wszystkim podkreślić, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym, co do zasady, nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Reguła ta oznacza, iż kontrolą sądu administracyjnego objęte są kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował i nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione. Innymi słowy, sąd administracyjny nie dokonuje ustalenia stanu faktycznego sprawy, a dokonywana przez niego kontrola legalności aktu administracyjnego opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika jednak, że dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem (sąd może), a nie obowiązkiem sądu. Stąd też brak przeprowadzenia dowodu (czy z urzędu, czy na wiosek) nie może być postrzegane jako naruszenie prawa procesowego, w rozumieniu wskazanego przepisu. Wobec tego zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony tylko wówczas, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, a skarżący wykaże, że zastosowane przez sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne (por. wyroki NSA z dnia: 24 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 528/09; 31 sierpnia 2010 r., sygn. akt I GSK 1108/09; 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II FSK 1475/07).
W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. nie prowadził postępowania dowodowego, dlatego też niezrozumiały, a zarazem bezzasadny, jest zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a.
Ponadto przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., jako stanowiący odstępstwo od zasady wynikającej z art. 133 § 1 tej ustawy, nie tylko nie może być interpretowany rozszerzająco, ale także nie może być stosowany w sprzeczności z celem, do którego powołano sądy administracyjne, a którym jest kontrola działalności administracji, a nie załatwianie spraw. Analiza akt spraw z innych postępowań w zakresie sugerowanym w skardze kasacyjnej stałaby w sprzeczności z istotą tej regulacji, a ponadto wykraczałaby poza dopuszczalny zakres stosowania tego przepisu. Jest w nim bowiem mowa o przeprowadzeniu dowodów uzupełniających z dokumentów, a nie z ogólnie opisanego zbioru dokumentów jaki stanowią akta z innego postępowania. Akta takie mogą także zawierać dokumenty utrwalające dowody, których w postępowaniu przed sądem administracyjnym przeprowadzać nie wolno, np. zeznania świadków. Dlatego też, dopuszczając dowody uzupełniające z całych akt z innego niż objęte sądową kontrolą postępowania, sąd administracyjny wykraczałby poza zakres dopuszczalnych w postępowaniu sądowoadministracyjnym środków dowodowych. Z tego względu strona, składając wniosek dowodowy na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., powinna wskazać z jakich konkretnie dokumentów Sąd powinien przeprowadzić dowody uzupełniające. Natomiast, jak wynika z akt sądowoadministracyjnych sprawy, wnioskując o przeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji uzupełniającego dowodu z akt postępowania karnego toczącego się przed Sądem Rejonowym we W., skarżący nie wskazał z jakich konkretnie dokumentów Sąd powinien przeprowadzić dowody uzupełniające. Dopiero w skardze kasacyjnej skarżący wskazuje, że miałyby to być zeznania pracowników organu złożone przed Sądem Rejonowym we W., a więc dowody, których przeprowadzenie w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest na gruncie art. 106 § 3 p.p.s.a niedopuszczalne. Poza tym, wbrew skardze kasacyjnej, skarżący na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie wnioskował o dopuszczenie przez Sąd uzupełniającego dowodu z powyższych akt na okoliczności podnoszone w skardze kasacyjnej, tj. dotyczące antydatowania przez pracowników organu dokumentów, mające świadczyć o tym, że pracownicy organu nie potrafią określić rolniczego bądź nierolniczego charakteru nieruchomości, nie mają podstawowej wiedzy z zakresu roślin oraz obca jest im wiedza z zakresu geodezji – co ma dyskwalifikować ustalenia przeprowadzonej przez tych pracowników kontroli.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutów skargi kasacyjnej, według której, wskutek naruszenia wymienionych w niej przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 8 k.p.a. i art. 9 k.p.a., doszło do nieprawidłowego wykonania przez Sąd funkcji kontrolnej działalności administracji publicznej, poprzez odmówienie uchylenia decyzji organu drugiej instancji, mimo że została ona podjęta z naruszeniem ww. przepisów procedury administracyjnej. Odnosząc się do tak postawionych zarzutów należy zauważyć, że zasada wyrażona w art. 8 k.p.a. nakłada na organy administracji publicznej prowadzenie postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa. Oznacza to, że zainteresowana osoba, będąca uczestnikiem postępowania administracyjnego, nie może ponosić negatywnych konsekwencji niewłaściwego działania organów administracji publicznej w tym zakresie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis ten nie mógł znaleźć w sprawie zastosowania na korzyść skarżącego, ponieważ poza gołosłownym powoływaniem się na okoliczności dotyczące antydatowania przez pracowników organu dokumentów, czy też mających świadczyć o tym, że pracownicy organu nie potrafią określić rolniczego bądź nierolniczego charakteru nieruchomości i nie mają podstawowej wiedzy z zakresu roślin oraz obca jest im wiedza z zakresu geodezji, co ma dyskwalifikować ustalenia przeprowadzonej przez tych pracowników kontroli, skarżący nie przedstawił na tę okoliczność przekonywujących dowodów, a zawarte w skardze kasacyjnej twierdzenia są jedynie polemiką z prawidłowymi ustaleniami i wnioskami Sądu pierwszej instancji. Analiza akt postępowania administracyjnego dowodzi, że organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły zaakceptowany przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny sprawy. Ze znajdującego się w tych aktach zdjęcia lotniczego z dnia 14 kwietnia 2004 r. oraz przeprowadzonej w dniu 18 września 2008 r. kontroli na miejscu wynikało, że działka ewidencyjna nr [...], deklarowana w ubiegłych latach do płatności przez skarżącego nie jest gruntem rolnym. Okoliczność tę potwierdził sam skarżący w oświadczeniu z dnia 6 stycznia 2010 r., wskazując, iż działka ta stanowi obszar rekreacyjny, na którym znajduje się dom o powierzchni 200 m2, garaż o powierzchni 100 m2 i 60 m2, zbiornik wodny o powierzchni 150 m2, plac utwardzony o powierzchni ok. 500 m2 i droga dojazdowa o powierzchni ok. 500 m2. W tym oświadczeniu skarżący przyznał również, że całość ww. działki była traktowana przez skarżącego mylnie jako część gospodarstwa, a skarżący zagospodarowując działkę w powyższy sposób nie wiedział o konieczności wyłączenia jej z wniosku o dofinansowanie do gruntów rolnych.
Natomiast, zgodnie z art. 9 k.p.a., organy administracji publicznej zobowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Zobowiązane są również zapewnić stronom czynny udział w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Jak wynika z akt administracyjnych sprawy pismem z dnia 28 grudnia 2009 r., doręczonym skarżącemu w dniu 4 stycznia 2010 r., Kierownik Biura Powiatowego ARiMR we W., na podstawie z art. 10 k.p.a., poinformował skarżącego o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem i wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z tego prawa skarżący skorzystał i w dniu 6 stycznia 2010 r. zapoznał się z aktami sprawy, spisując na powyższą okoliczność oświadczenie (k. 27 akt administracyjnych). Również, na etapie postępowania odwoławczego, strona skorzystała z powyższego uprawnienia i w dniu 19 stycznia 2010 r. ponownie zapoznała się z aktami sprawy, spisując na powyższą okoliczność oświadczenie, z którego wynika, iż w aktach sprawy znajdował się załącznik graficzny nr [...] – zdjęcie lotnicze (k. 33 akt administracyjnych).
Za pozbawiony uzasadnionych podstaw NSA uznał również zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten wyłącza pracownika organu od udziału w sprawie. Wskazany w nim powód wyłączenia pracownika zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik złożył zeznania jako świadek (art. 83) lub został powołany w tej sprawie jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię (art. 84). Z treści tego przepisu, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, nie wynika, czy wyłączeniu od udziału w sprawie podlega tylko pracownik, który był świadkiem lub biegłym w postępowaniu administracyjnym, czy także wtedy, gdy złożył zeznania jako świadek lub był biegłym w innym postępowaniu, dotyczącym sprawy rozstrzyganej w drodze decyzji administracyjnej. W tym kontekście należy podzielić wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku pogląd, że jeżeli pracownik był biegłym lub świadkiem w postępowaniu cywilnym, karnym lub innym, a przedmiot tego postępowania był powiązany ze sprawą administracyjną, wówczas pracownik może podlegać wyłączeniu od udziału w postępowaniu w tej sprawie na podstawie art. 24 § 3 k.p.a. W myśl tego przepisu bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Zatem, w rozpoznawanej sprawie ewentualne wyłączenie pracownika organu mogłoby nastąpić na zasadzie art. 24 § 3 k.p.a., nie zaś art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a.
Jak podnosi skarga kasacyjna, pracownik organu prowadzący przedmiotowe postępowanie administracyjne, tj. E. M., występowała w charakterze świadka w prowadzonym przeciwko skarżącemu postępowaniu karnym. Ta okoliczność w ocenie kasatora powoduje, że pracownik ten podlegał wyłączeniu od udziału w sprawie administracyjnej. Jednakże autor skargi kasacyjnej w żaden sposób nie uzasadnia swoich wątpliwości co do bezstronności ww. pracownika organu, uznając, że sam fakt przesłuchania E. M. w postępowaniu karnym w charakterze świadka powoduje automatyczne jej wyłączenie od udziału w sprawie administracyjnej. Z taką oceną nie sposób się zgodzić, bowiem to, że pracownik organu zeznawał w charakterze świadka w postępowaniu karnym przeciwko skarżącemu nie jest samodzielną podstawą z art. 24 § 3 k.p.a. do jego wyłączenia w postępowaniu administracyjnym, gdyż nie oznacza samo przez się wątpliwości co do jego bezstronności. Jak to już wskazano, jeżeli pracownik był biegłym lub świadkiem w postępowaniu karnym, a przedmiot tego postępowania był powiązany ze sprawą administracyjną, wówczas pracownik może podlegać wyłączeniu od udziału w postępowaniu w tej sprawie na podstawie art. 24 § 3 k.p.a., niemniej jednak przepis ten wymaga przynajmniej uprawdopodobnienia, że istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do jego bezstronności, tzn. nie jest jasne i pewne, czy pracownik wykona swoje uprawnienia w sposób bezstronny. Tego skarga kasacyjna nie czyni.
W odniesieniu do wniosku o dopuszczenie dowodu w postaci zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników ARiMR Oddział we W. na szkodę skarżącego, należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego. Wprawdzie jak to już zaakcentowano art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego przez dopuszczenie dowodu z dokumentów, lecz instytucja ta ma zastosowanie wyłącznie przed sądem pierwszej instancji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło