II SA/Bk 362/10

WyrokWSA w Białymstoku2010-08-05

Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Elżbieta Trykoszko, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza prawo własności nieruchomości, narusza prawo, jeśli ograniczenia te mieszczą się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może uwzględnić żądania odszkodowania lub wykupu nieruchomości, a jedynie stwierdzić nieważność uchwały w całości lub części. W przypadku uchwały planistycznej, naruszenie interesu prawnego właściciela nie prowadzi do uwzględnienia skargi, jeśli naruszenie mieści się w granicach władztwa planistycznego gminy. Ograniczenia prawa własności wynikające z planu są dopuszczalne, jeśli nie naruszają istoty prawa własności i mają swoje źródło w ustawie.
Stan faktyczny
Rada Miejska B. podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części doliny rzeki B. Skarżący J. R. wezwał radę do usunięcia naruszenia interesu prawnego, a po jego bezskuteczności wniósł skargę do WSA, zarzucając m.in. brak odpowiedzi na pismo, zniszczenie systemu melioracyjnego, naruszenie prawa własności, przepisów dotyczących gruntów rolnych i ochrony środowiska, a także niewłaściwe podejście do obywateli. Skarżący domagał się odszkodowania lub wykupu nieruchomości. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że zarzuty są niezasadne i że uchwała mieści się w granicach władztwa planistycznego gminy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk (spr.), Sędziowie sędzia NSA Elżbieta Trykoszko,, sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Protokolant Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 05 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi J. R. na uchwałę Rady Miejskiej B. z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w części doliny rzeki B. w B. (odcinek od ulicy [...] do [...]) oddala skargę. W dniu z dnia [...] stycznia 2010r. Rada Miejska B. podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części doliny rzeki B. w B. (odcinek od ul. G. S. M. do Al. J. P.). Skarżący J. R. pismem z 3 marca 2010r. wezwał Radę Miejską B. do usunięcia naruszenia interesu prawnego przez wskazaną wyżej uchwałę. Rada Miejska uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010r. nie uwzględniła wezwania skarżącego. W dniu 30 kwietnia 2010r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na wspominaną uchwałę uchwalającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części doliny rzeki B. w B. (odcinek od ul. G. S. M. do Al. J. P.). W obszernej skardze zarzucił Radzie Miejskiej w B: 1. brak odpowiedzi na pismo złożone w siedzibie Urzędu Miejskiego w B. w dniu 4 marca 2010r.; 2. zniszczenie w trakcie budowy ulicy K. systemu melioracyjnego na należącej do niego - działce; 3. naruszenie prawa własności; 4. naruszenie przepisów dotyczących gruntów rolnych; 5. naruszenie przepisów o ochronie środowiska; 6. sprzeczne z przepisami prawa podejście do obywateli. Uzasadniając powyższe zarzuty skarżący wskazał: Ad. Zarzutu 1. Rada Miejska do dnia złożenia skargi nie odpowiedziała na wezwanie skarżącego z dnia 4 marca 2010r. żądające usunięcia naruszenia prawa w zakresie dotyczącym jego nieruchomości nr [...]. Ad. Zarzutu 2 Skarżący zarzucił Urzędowi Miasta w B., że budując kilka lat temu ulicę K. przebiegającą bezpośrednio przy jego nieruchomości, spowodował zniszczenie systemu melioracyjno – odwadniającego, wskutek czego teren ten jest obecnie podmokły. Ad. Zarzutu 3 Według skarżącego wskutek podjęcia uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części doliny rzeki B. zaniżona została realna wartość należącej do niego nieruchomości i obecnie nie może już, jak planował, przeznaczyć jej pod budownictwo mieszkaniowe. Ad. Zarzutu 4 W ocenie skarżącego skarżona uchwała narusza również przepisy dotyczące gruntów rolnych, albowiem uniemożliwia mu jako rolnikowi prowadzenie na należących do niego gruntach rolnych – działalności rolniczej. Ad. Zarzutu 5 Zdaniem skarżącego niedopuszczalne jest, że Urząd Miasta z jednej strony powołuje się na potrzebę ochrony środowiska i ochronę rzeki B., a z drugiej strony w zaskarżonej uchwale dopuszcza organizowanie na działce skarżącego masowych imprez. Ad. Zarzutu 5 Uzasadniając powyższy zarzut skarżący zarzucił organowi brak rzetelnego informowania obywateli o faktycznym stanie prawnym i wybiórcze powoływanie się na przepisy prawa. Nadto zarzucił organowi, że organizując dyskusję publiczną w temacie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego doliny rzeki B. nie powiadomił o tym skarżącego osobiście. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o wypłacenie mu przez Urząd Miasta w B. odszkodowania w wysokości 1.335.000 zł ewentualnie wykupienie za podaną kwotę należącej do niego nieruchomości. Rada Miejska B. w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie wskazując, iż zarzuty w niej zawarte są niezasadne. Odnosząc się do pierwszego zarzutu Rada wyjaśniła, że w uchwale z dnia [...] kwietnia 2010r. zajęła stanowisko w przedmiocie wezwania skarżącego do usunięcia naruszenia prawa, a przedmiotowa uchwała została przesłana skarżącemu 11 maja 2010r. Wypowiadając się w kwestii naruszenia systemu melioracyjnego w trakcie budowy ulicy K. organ wyjaśnił, że nie jest ona związana z uchwaleniem zaskarżonego planu, ani też z jego postanowieniami. Ponadto proces realizacji tej drogi rozpoczął się jeszcze przed podjęciem w grudniu 2004 roku uchwały intencyjnej do przedmiotowego planu. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia prawa własności skarżącego Rada wyjaśniła, że działka skarżącego położona jest na terenie przeznaczonym pod zieleń urządzoną – park osiedlowy na potencjalnych terenach zalewowych. Przeznaczenie tego terenu jest zgodne z Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta B., który wskazuje, że są to projektowane tereny zieleni urządzonej w systemie przyrodniczym miasta. Stąd też przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod inną funkcję (budownictwo mieszkaniowe jak domaga się tego skarżący) nie było możliwe. Końcowo organ podkreślił, iż kwestie dochodzenia roszczeń związanych z obniżeniem wartości nieruchomości w wyniku uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego rozstrzyga art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W dalszej części Rada Gminy wyjaśniła, że problem przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze reguluje ustawa z dnia 3 lutego 1995r. o ochronie gruntów i leśnych, która w art. 5 b (przepis wprowadzony w życie ustawą z dnia 19 grudnia 2008r. o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych) wyraźnie stanowi, że przepisów ustawy nie stosuje się do gruntów rolnych stanowiących użytki rolne położonych w granicach administracyjnych miast. Tym samym, zdaniem organu, do gruntów rolnych położonych na terenach miast nie jest wymagana decyzja w sprawie przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze. Odpowiadając z kolei na zarzut naruszenia przepisów o ochronie środowiska, Rada podkreśliła, że celem uchwalonego planu miejscowego jest ochrona rzeki B., która stanowi główny element wyznaczonego w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego systemu przyrodniczego miasta B. W myśl zaś art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzeniu planów miejscowych, dlatego w ustaleniach planu wprowadzono istotne ograniczenia zagospodarowania terenów położonych w dolinie rzeki B., w tym działki skarżącego. Końcowo organ wyjaśnił, iż skarżący, wbrew zarzutom skargi, był zawiadamiany o poszczególnych czynnościach zgodnie z wymogami ustawy i otrzymywał odpowiedzi na swoje pisma. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej cytowanej jako: p.p.s.a. (Dz. U. nr 153, poz. 1270) sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej i oceny tej dokonuje w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 cytowanej ustawy sąd rozstrzyga o skardze w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Po myśli zaś art. 147 § 1 powyższej ustawy sąd uwzględniając skargę na uchwałę stwierdza nieważność tej uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. W świetle powyższych kompetencji sądu administracyjnego, już na wstępie należało stwierdzić, że żądania skarżącego wypłacenia mu odszkodowania pieniężnego, bądź wykupienia należącej do niego nieruchomości przez Urząd Miasta w B., nie mogły zostać uwzględnione. Sąd administracyjny nie ma, bowiem uprawnień do podejmowania takich rozstrzygnięć, w razie natomiast spostrzeżenia naruszenia prawa może jedynie stwierdzić nieważność zaskarżonej uchwały w całości lub w części. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest uchwała Rady Miejskiej B. z dnia [...] stycznia 2010r. Nr[...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części doliny rzeki B. w B. (odcinek od ulicy G. S. M. do Al. J. P.). Przedmiotowa skarga została wniesiona na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990r. (j.t. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zm.), dalej: u.s.g. Stosownie do tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Kwestią kluczową na tym etapie rozpatrywania sprawy było zatem ustalenie, czy zaskarżoną uchwałą został naruszony interes prawny skarżącego. Pod pojęciem naruszenia interesu prawnego należy rozumieć konieczność wykazania przez skarżącego, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną – prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała ta narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie. W ocenie Sądu kwestionowane przez skarżącego rozwiązanie planistyczne dotyczące przeznaczenia należącej do niego działki o nr geod. [...] pod zieleń urządzoną – park osiedlowy na potencjalnych terenach zalewowych, istotnie dotyka interesu prawnego skarżącego, a tym samym uzasadnia legitymacją czynną do wystąpienia ze skargą. Naruszenie interesu prawnego lub prawa dające stronie prawo do zaskarżenia uchwały z zakresu administracji publicznej nie oznacza jednak automatycznie uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje dopiero wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane jednocześnie z naruszeniem przepisów prawa tj. obowiązującej w dacie uchwalania planu normy prawa materialnego. W orzecznictwie podnosi się, że naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 u.s.g. powinno być obiektywne tzn. takie, które polega na naruszeniu subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (vide wyrok NSA z 09 czerwca 1995 r. w sprawie sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125). Jednocześnie nie jest wykluczona sytuacja, w której ustalone naruszenie nie doprowadzi do uwzględnienia skargi. W przypadku skarg na uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego ma to miejsce wówczas, gdy naruszenie przepisów mieści się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy przysługującego jej z mocy art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), powoływanej dalej jako: u.p.z.p. Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne obejmuje samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Podjęcie, zatem uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego nawet z naruszeniem interesów podmiotu skarżącego, ale w granicach tego władztwa, nie doprowadzi do uwzględnienia skargi (vide Z. Niewiadomski "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz", C.H.Beck Warszawa 2006, s. 197 – 198, powoływany już wyrok NSA z 26 lutego 2008 r. w sprawie sygn. akt II OSK 1765/07, wyrok WSA w Lublinie z 02 października 2008 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu 342/08, Lex 463507). W sprawie niniejszej, aczkolwiek został naruszony zaskarżoną uchwałą interes prawny skarżącego, to naruszenie to mieści się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy. Zarzuty zawarte w skardze J. R. oraz w poprzedzającym jej wniesienie - wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, sprowadzają się do dwóch zasadniczych kwestii, a mianowicie ograniczenia prawa własności skarżącego oraz naruszenia przepisów dotyczących ochrony gruntów rolnych i ochrony środowiska. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z doktrynalną koncepcją władztwa planistycznego, mającą umocowanie w przepisie art. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem. W pojęciu władztwa planistycznego mieszczą się właśnie wprowadzone przez plany miejscowe ograniczenia prawa własności. Zainteresowane podmioty nie mogą więc oczekiwać, że rada gminy nie będzie korzystała z przysługujących jej uprawnień, a jedynie dostosuje się do żądań właścicieli nieruchomości znajdujących się na obszarze objętym planem lub w bezpośrednim sąsiedztwie (por. wyrok NSA z 9 czerwca 1995r., sygn. IV SA 346/93, publ. ONSA 1996/3/125). Proces uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego wiąże się niewątpliwie z koniecznością ingerencji w istniejące na terenie objętym planem prawa podmiotów prywatnych, a tym samym prowadzi do ujawnienia sprzecznych interesów pomiędzy wspólnotą samorządową, a obywatelami. Sprzeczności te dotyczą zwłaszcza sposobu wykonywania uprawnień właścicielskich do gruntu (w szczególności prawa do zagospodarowania i zabudowy). Prawo własności jest najsilniejszym prawem podmiotowym korzystającym z najszerszych gwarancji ustawowych i ponadustawowych. Zaznaczyć jednak trzeba, że wszystkie przepisy ustanawiające te gwarancje nie kształtują prawa własności jako absolutnego i nieograniczonego. Stanowisko to wynika wprost z obowiązującego systemu prawnego i znajduje wyraz w trwałej linii orzeczniczej NSA. Jakkolwiek (...) "prawo własności jest w RP chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1), ochronę taką przewiduje również art. 6 ust. 1 ratyfikowanej przez Polskę w 1993 r. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, to prawo to nie jest prawem bezwzględnym. Doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, tyle ze tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do w/w celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia przy czym ograniczenia te winny być dokonane wyłącznie w formie przepisów ustawowych. Takimi przepisami ustawowymi w niniejszej sprawie były regulacje obowiązującej w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały - ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Upoważniają ona gminę do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których gminy ustalają przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 1 w/w ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym), w konsekwencji ograniczając sposób wykonywania prawa własności. Ograniczenia te mają, zatem swe źródło w ustawie, tak jak tego wymaga Konstytucja RP, a jeżeli tak to ograniczenia wykonywania prawa własności wynikające z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są prawnie dopuszczalne" (tak NSA w wyroku z dnia 4 czerwca 2008r., sygn. akt II OSK 1883/07). Organy planistyczne uchwalając plan nie naruszają więc norm ogólnych regulujących prawo własności, choć oczywiście ingerują w samo prawo własności i w interesy prawne właścicieli. Ingerencja ta jest jednak dozwolona na gruncie obowiązujących przepisów, jeśli nie godzi w istotę prawa własności. (...) prawo administracyjne, do którego należą regulacje dotyczące planowania przestrzennego jest prawem publicznym, które ze swojej istoty zawiera czynnik władztwa administracyjnego (państwowego), mogący wpływać na stosunki prawno-prywatne. W obrębie tego prawa podlega ochronie interes indywidualny na równi z interesem publicznym, a istnieją też rozwiązania, które interesowi publicznemu przyznają pierwszeństwo. W takich razach interes indywidualny doznaje ochrony przez różnego rodzaju rozwiązania prawne, najczęściej przewidujące instytucje odszkodowania (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 1349/06, publ. LEX nr 499840). W konsekwencji wskazać należy, że ograniczenia, które mogą się pojawiać w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli mieszczą się w przyznanych ustawowo ramach, nie stanowią naruszenia prawa i nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 2001 r., sygn. akt sygn. akt II SA/Kr 376/01; wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 157/08, publ. LEX nr 496199). Zaprezentowane wyżej poglądy w pełni podziela skład orzekający w niniejszej sprawie. Nie można, bowiem zgodzić się z poglądem skarżącego, że zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczenia prawa własności należącej do niego nieruchomości naruszają istotę prawa własności. Ograniczenia godzące w istotę prawa własności, to ograniczenia, które pozostawiają właścicielowi działek jedynie pozór prawa własności. Właściciel dotknięty takim ograniczeniami jest właścicielem jedynie nominalnie. Ograniczeniem takim byłby na przykład zakaz zbywania nieruchomości, zakaz jakiegokolwiek zagospodarowania nieruchomości, nakaz podziału nieruchomości na działki o powierzchni tak małej, że wykluczałoby to ich racjonalne zagospodarowanie. W przypadku skarżącego prawo własności należącej do niego działki doznało ograniczeń jednakże istotne uprawnienia skarżącego zostały zachowane. Skarżący nie może wprawdzie zagospodarować działek poprzez przeznaczenie jej pod budownictwo mieszkaniowe jednakże nie został on pozbawiony możliwości ich zagospodarowania w ogóle. Może też swobodnie zbywać posiadane nieruchomości. Ograniczenia prawa własności wynikające z planu nie wykraczają poza granice określone w art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślić jednocześnie należy, że działka skarżącego nigdy nie była użytkowana jako działka budowlana, ale jako łąka. Ponadto, jak słusznie zauważa organ w odpowiedzi na skargę, przeznaczenie terenu, na którym położona jest działka skarżącego pod zieleń urządzoną – park osiedlowy, jest zgodne ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta B., a skoro ustalenia studium są wiążące przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), to przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości pod inną funkcją nie było możliwe. Rekapitulując należy wskazać, iż zaskarżona uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie naruszyła prawnie chronionego uprawnienia skarżącego skumulowanego w prawie własności. Na marginesie należy podkreślić, że w przypadku, gdy w wyniku uchwalenia przedmiotowego planu miejscowego, korzystanie z nieruchomości skarżącego w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, skarżący może – w trybie art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części. Niezasadny pozostaje również zgłoszony przez skarżącego zarzut naruszenia przepisów dotyczących ochrony gruntów rolnych. Działka skarżącego jest co prawda gruntem rolnym, jednakże zgodnie z ustawą z dnia 3 lutego 1995r. o ochronie gruntów i leśnych (Dz.U. z 2004r. Nr 121, poz. 1266 ze zm.), a mianowicie art. 5b (wprowadzonym w życie ustawą z dnia 19 grudnia 2008r. o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych) do gruntów rolnych stanowiących użytki rolne położonych w granicach administracyjnych miast nie stosuje się przepisów ustawy. Oznacza to, że to do gruntów rolnych położonych na terenach miast nie jest, wbrew przekonaniu skarżącego, wymagana decyzja w sprawie przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze. Nie znajduje potwierdzenia także zarzut naruszenia procedury planistycznej poprzez zorganizowanie dyskusji publicznej w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bez uprzedniego osobistego zawiadomienia o tym skarżącego. Żaden przepis ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie nakłada, bowiem na organy gminy obowiązku osobistego zawiadamiania właścicieli nieruchomości położonych na terenie projektowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego o dyskusji publicznej nad rozwiązaniami przyjętymi w tym projekcie. Ponadto, jak wynika z akt administracyjnych, informacja o rzeczonej dyskusji została zamieszczona w prasie lokalnej i wywieszona w Urzędzie Miejskim w B. Pozostałe zarzuty skargi dotyczące m.in. naruszenia w tracie budowy ulicy K. systemu melioracyjnego działki skarżącego pozostają poza kontrolą Sądu, albowiem przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu była tylko uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd nie mógł odnieść się również merytorycznie do zarzutu zachowania sprzecznego z prawem z uwagi na jego zbyt ogólnikowe sformułowanie. Reasumując, stwierdzić należy, iż kontrolowana w niniejszym postępowaniu uchwała Rady Miejskiej B. z dnia [...] stycznia 2010 r. Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części doliny rzeki B. w B. (odcinek od ul. G. S. M. do Al. J. P.), została uchwalona z pełnym zachowaniem przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło