II OZ 1135/10

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-18

Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewlekła choroba strony, powodująca okresowe zaburzenia pamięci i koncentracji, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, nawet jeśli choroba nie jest nagła, a strona mogła skorzystać z pomocy innej osoby?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przewlekła choroba strony, która w danym okresie spowodowała nasilenie objawów w postaci zaburzeń pamięci i koncentracji, może stanowić niezawinioną przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi. Sąd podkreślił, że nie można odmówić przywrócenia terminu jedynie z powodu potencjalnej możliwości nadużywania argumentacji zdrowotnej przez stronę w przyszłości, gdy istotne są konkretne okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
R. K. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach w sprawie warunków zabudowy, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jej złożenia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał przewlekłą chorobę (miażdżycę, wysokie ciśnienie) powodującą zaburzenia pamięci i koncentracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie była nagła i skarżący mógł skorzystać z pomocy żony. NSA uchylił postanowienie WSA, uznając, że nasilenie objawów choroby mogło stanowić niezawinioną przyczynę uchybienia terminu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt II SA/Ke 532/10 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] czerwca 2010 r., znak: [...] w przedmiocie warunków zabudowy postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach R. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] czerwca 2010r. w przedmiocie warunków zabudowy oraz wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. We wniosku podniósł że cierpi na miażdżycę i bardzo wysokie ciśnienie tętnicze, co powoduje, że często ma zaburzenia pamięci i silne bóle głowy. Ponadto podkreślił, że wielokrotnie dochodzi do sytuacji, gdy przez kilka do kilkunastu dni z powodu bólu głowy nie jest w stanie nic robić, ani o czymkolwiek pamiętać i że w takim stanie był przez okres ostatniego miesiąca, co stało się przyczyną uchybienia terminu. Do wniosku skarżący dołączył zaświadczenie lekarskie, z którego wynikało, że jest leczony z powodu chorób przewlekłych, w przebiegu których występują zaburzenia pamięci i koncentracji. Postanowieniem z dnia 14 września 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odmówił przywrócenia terminu. Jak wskazał Sąd, w niniejszej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazał przewlekłe choroby powodujące zaburzenia pamięci i koncentracji. Zdaniem Sądu, choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i powoduje niespodziewane pogorszenie stanu zdrowia skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2001r., I SA/Wr 676/99). Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zachodzi, bowiem powołane przez skarżącego choroby mają charakter przewlekły, a występujące zaburzenia pamięci i koncentracji są jedynie ich objawami cyklicznie się nasilającymi. Tym samym nie można ich uznać za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą skarżącemu wniesienia skargi w terminie. Sąd zwrócił również uwagę, że choroba długotrwała nie wyklucza możliwości wyręczenia się inną osobą przy dokonaniu konkretnej czynności procesowej. Tak więc skarżący wiedząc o możliwości wystąpienia u niego zaburzeń pamięci i koncentracji, w celu zabezpieczenia się w dotrzymaniu terminu, mógł skorzystać z pomocy swojej żony, która zaskarżoną decyzję odebrała jako dorosły domownik. Skarżący nie ma bowiem obowiązku osobistego nadania skargi. Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie podnosząc, że prawdą jest, iż żona odebrała korespondencją ale mimo, że zobowiązała się ją doręczyć skarżącemu nie dokonała tego w wymaganym terminie, również z uwagi na to, że jest osobą schorowaną starszą i nie zdaje sobie sprawy z powagi korespondencji sądowej. Wpływ na niedotrzymanie terminu z całą pewnością miało również zupełny brak wiedzy prawniczej zarówno skarżącego jak i jego żony. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Podeszły wiek i ogólnie zły stan zdrowia nie przesądzają o braku winy w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej (zob. wyrok NSA z 28 czerwca 2007 r., II OSK 479/07, Lex nr 344095). Natomiast choroba strony osobiście działającej, jeżeli rzeczywiście uniemożliwiła stronie zachowanie terminu procesowego, z reguły stanowi okoliczność uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu. Rozpoznając wniosek R. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi należy mieć na względzie, że skarżący nie powołuje się na zły stan zdrowia jako taki, ale wskazuje na wystąpienie takich dolegliwości, które uniemożliwiły mu podjęcie działań procesowych. Fakt, że skarżący cierpi na chorobę przewlekłą nie oznacza, iż związane z nią dolegliwości, nasilające się w pewnym okresie, nie mogą stanowić niezawinionej przyczyny uchybienia terminu. W przypadku skarżącego nie chodzi wyłącznie o złe samopoczucie i odczuwane przez niego dolegliwości, ale istotny jest fakt, że w przebiegu choroby wystąpiły u niego okresowe zaburzenia pamięci i koncentracji. Wobec tego w takiej sytuacji nie można również zarzucić skarżącemu, że nie skorzystał z pomocy żony. Argument, którym posłużył się Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że "[...] przywrócenie terminu z powodów powołanych przez skarżącego otwierałoby mu możliwość każdorazowego powoływania się na zły stan zdrowia w przypadku naruszenia terminów procesowych" nie przystaje do okoliczności sprawy. Należy uwzględnić, że czym innym jest zły stan zdrowia jako taki, a czym innym nasilenie się w danym okresie objawów, stanowiących następstwo określonego schorzenia. Natomiast potencjalna możliwość wykorzystywania argumentacji "zdrowotnej" przez skarżącego, jako wykraczająca poza zakres normatywny art. 86 § 1 p.p.s.a., nie może stanowić argumentu za odmową przywrócenia terminu do wniesienia konkretnej skargi. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło