II SA/Gl 735/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-10-04

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Iwona Bogucka, Bonifacy Bronkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy ustalająca stawkę opłaty planistycznej w wysokości 0% dla konkretnego podmiotu, podczas gdy dla pozostałych podmiotów wynosi ona 30%, jest zgodna z prawem i zasadą równości?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy ustalająca stawkę opłaty planistycznej w wysokości 0% dla konkretnego podmiotu, podczas gdy dla pozostałych wynosi ona 30%, jest niezgodna z prawem i narusza zasadę równości. Ustawodawca limitując wysokość stawki opłaty planistycznej do 30% wykluczył możliwość ustanowienia jej na poziomie 0%, gdyż stoi to w sprzeczności z celem wprowadzenia tej opłaty jako daniny publicznej. Stwierdzono nieważność uchwały w tej części.
Stan faktyczny
Skarżąca Spółka wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej w K. dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzuciła naruszenie przepisów Prawa geologicznego i górniczego, Prawa ochrony środowiska oraz Konstytucji RP, w tym zasady równości, poprzez ustalenie w planie stawki opłaty planistycznej w wysokości 0% dla Akademii Wychowania Fizycznego, podczas gdy dla pozostałych podmiotów wynosiła ona 30%. Spółka posiadała interes prawny w sprawie, ponieważ była użytkownikiem wieczystym nieruchomości objętych planem, a późniejsze zbycie tych nieruchomości wiązało się z postępowaniem dotyczącym obciążenia jej opłatą z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w części, w której przewidziano dla Akademii Wychowania Fizycznego stawkę 0% opłaty planistycznej. 2. W pozostałym zakresie skargę oddalono. 3. Zasądzono na rzecz skarżącej kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka spr., Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2010 r. w sprawie ze skargi (...) S.A. w K. na uchwałę Rady Miejskiej w K. z dnia (...) r. nr(...) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części, w której (...) przewiduje dla (...) stawkę procentową służącą naliczeniu opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości (...) 2. w pozostałym zakresie skargę oddala, 3. zasądza na rzecz skarżącej Spółki od Gminy K. kwotę (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Rada Miasta K. w dniu 25 kwietnia 2005 r. podjęła uchwałę Nr XL/824/05 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K. w rejonie ulic [...]-[...]-[...]-[...] Powyższa uchwała została ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] z 2005 r., Nr 78, poz. 2142. Pismem z dnia [...]r. "A" S.A. wezwała Radę Miasta K. do usunięcia naruszenia prawa, polegającego, zdaniem Spółki, na nie spełnianiu przez plan wymagań z art. 53 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. 2005, Nr 228, poz. 1947 z późn. zm.) oraz naruszeniu konstytucyjnej zasady równości. Powołując się na bezskuteczność powyższego wezwania (uchwałą z dnia 27 kwietnia 2009 r. Rada nie uwzględniła zawartych w nim zarzutów), pismem z dnia [...]r. "A" S.A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę domagając się stwierdzenia nieważności przedmiotowej uchwały z dnia 25 kwietnia 2005 r. oraz zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu Spółka nie ponowiła już zarzutu co do naruszenia art. 53 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, wskazując jako nowe zarzuty naruszenie: - art. 48 cytowanej wyżej ustawy Prawo geologiczne i górnicze poprzez brak uwzględnienia w planie miejscowym udokumentowanych złóż kopalin, - art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2008 r., Nr 25, poz. 150 z późn. zm.) poprzez nieuwzględnienie w planie występowania złóż kopalin oraz obecnych i przyszłych potrzeb eksploatacji tych złóż, - art. 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) nakazującego uwzględnianie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania oraz w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego udokumentowanych złóż kopalin oraz zasobów wód podziemnych, - art. 2 Konstytucji R.P. poprzez złamanie nakazu poprawnej legislacji, Ponowiono nadto zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji poprzez naruszenie zasady równości wobec prawa. W uzasadnieniu skargi Spółka podała, że legitymuje się interesem prawnym do wniesienia przedmiotowej skargi, bowiem w dacie podjęcia uchwały była użytkownikiem wieczystym nieruchomości o łącznej powierzchni 103 940 m², które znajdują się w obszarze objętym wspomnianym planem. W związku ze sprzedażą wspomnianych nieruchomości aktualnie toczy się postępowanie w sprawie obciążenia Spółki opłatą z tytułu wzrostu wartości tych nieruchomości. Tym samym, w ocenie strony skarżącej, jej interes prawny jako związany z wykazaniem braku podstaw do wprowadzenia przedmiotowej opłaty jest oczywisty. Spółka legitymuje się także koncesją na wydobywanie węgla kamiennego ze złoża "B", zaś obszar objęty planem znajduje się na terenie górniczym utworzonym wspomnianą koncesją. W dalszej części uzasadnienia skargi Spółka podniosła, że przedmiotowy plan miejscowy obejmuje nieruchomości gruntowe, pod którymi zalega złoże węgla kamiennego eksploatowane przez "B" wchodzące w skład obszaru górniczego, co jednak nie zostało uwzględnione w zaskarżonej uchwale, naruszając wskazane wyżej przepisy ustaw. Spółka podkreśliła, że jeżeli okoliczność ta nie była znana Radzie, to bezpłatną informację w tej sprawie mogła ona z łatwością uzyskać na podstawie art. 47 ust. 7 zd. 1 Prawa geologicznego i górniczego. Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów Konstytucji RP Spółka wskazała, że w § 14 pkt 5 zaskarżonej uchwały ustalono stawkę opłaty planistycznej dla Akademii Wychowania Fizycznego w K. w wysokości 0%, co w niedopuszczalny sposób doprowadziło do zróżnicowania praw podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji faktycznej. Przyjęta dla pozostałych podmiotów 30% stawka opłaty ustalanej od wzrostu wartości nieruchomości nie została nadto uzasadniona. Przewidziana w ustawie możliwość zróżnicowania wysokości stawki omawianej opłaty dowodzi zaś, że nie może być ona dowolna. W związku z tym, zdaniem strony skarżącej, Rada winna przed uchwaleniem planu zgromadzić dowody, że dojdzie do wzrostu wartości nieruchomości uzasadniającego zastosowanie przyjętej stawki opłaty. Przeciwne rozwiązanie prowadziłoby "do całkowitej uznaniowości organów" i oznacza dopuszczalność ustalenia zawyżonej stawki opłaty nawet w stosunku do nieruchomości "których wartość w planie miejscowym w ogóle nie uległa zmianie". Odpowiedź na skargę w imieniu Rady Miasta K. sporządziła radca prawny działająca na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez Prezydenta Miasta K. oraz w oparciu o uchwałę z dnia 22 czerwca 2009 r. Nr XLIII/885/09. W udzielonej odpowiedzi Rada Miasta K. domagała się odrzucenia skargi lub jej oddalenia. Uzasadniając swoje żądania Rada wskazała, że w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa Spółka zarzuciła naruszenie zaskarżoną uchwałą art. 53 Prawa geologicznego i górniczego oraz wyrażonej w art. 32 Konstytucji RP zasady równości wobec prawa. Zarzutów tych Rada nie uwzględniła podejmując uchwałę z dnia 27 kwietnia r., w której obszernie uzasadniła swoje stanowisko. W uchwale tej wyjaśniono, że w czasie obowiązywania poprzedniego planu miejscowego podjęta została uchwała z dnia 23 grudnia 2002 r. Nr IV/39/02, mająca m.in. na celu ustalenie terenów, o jakich jest mowa w art. 53 ust. 5 Prawa geologicznego i górniczego, na których przewidywane szkodliwe wpływy na środowisko eksploatacji górniczej były nieznaczne. Tereny te wyznaczono uchwałą z dnia 22 listopada 2004 r, Nr XXXIII/672/04 w sprawie odstąpienia od obowiązku sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów górniczych Miasta K. Uchwałą tą objęte zostały m.in. tereny objęte zaskarżoną obecnie uchwałą, co powoduje bezpodstawność zarzutu naruszenia art. 53 Prawa geologicznego i górniczego. Odnosząc się do drugiego zarzutu Rada wskazała, że ustalone w § 14 pkt 5 kwestionowanej uchwały stawki opłaty planistycznej mieszczą się w ustawowym przedziale 0-30% i stanowią element kształtowania polityki przestrzennej miasta w celu osiągnięcia zamierzonych celów. Ustalenie stawki renty planistycznej dla Akademii Wychowania Fizycznego w wysokości 0% było wyrazem ówczesnej polityki miasta i miało na celu zbycie na rzecz Akademii zrujnowanego stadionu "milicyjnego", stanowiącego jednak do dzisiaj własność miasta K. Tym samym ustalenie to nie miało praktycznego zastosowania. Rada wyjaśniła także, że prace planistyczne zakończone zaskarżoną uchwałą trwały od 1997 do 2005 roku i ani "B" ani skarżąca Spółka nie wnosiły w trybie art. 24 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 1999 r., Nr 15, poz. 139 z późn. zm.) zarzutów do trzykrotnie wykładanego projektu tego planu (I wyłożenie w [...]r., II wyłożenie w [...]r., III wyłożenie w [...]r.). Następnie Rada zauważyła, że zakres zaskarżonych do Sądu przez "A" S.A. naruszeń prawa nie pokrywa się z treścią skierowanego do niej wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W jej ocenie skutkować to winno odrzuceniem przez Sąd wniesionej skargi jako niepoprzedzonej wezwaniem, o jakim mowa w art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. 2001 r., Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.). Dostrzegła także, że skarżąca Spółka podniosła zarzuty nie tylko w stosunku do zaskarżonej uchwały, ale także do uchwały w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta K. Odnosząc się z ostrożności procesowej do pozostałych zarzutów skargi Rada uznała je również za bezzasadne. W szczególności w jej ocenie bezzasadny był zarzut naruszenia art. 48 Prawa geologicznego i górniczego. Wskazała w tej kwestii na zapisy § 12 uchwały, w którym ustalono szczególne warunki zagospodarowania terenu wynikające ze skutków eksploatacji górniczej ustalone w oparciu o wnioski złożone do planu przez Okręgowy Urząd Górniczy w K. i "A" S.A., na rysunku planu oznaczono graficznie także strefę wychodni uskoku "[...]" oraz zasięg płytkiej eksploatacji górniczej. Powyższe ustalenia dowodzą zatem, że w przedmiotowym planie uwzględnione zostały uwarunkowania wynikające z istniejącego złoża kopalin. Z tych samych powodów na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska. Wymagania wynikające z tego przepisu zostały bowiem spełnione w obowiązującym Studium, jak i planie miejscowym. Za bezpodstawny Rada uznała także zarzut naruszenia art. 10 u.p.z.p. przepis ten bowiem nie odnosi się do planu miejscowego lecz do Studium, w którym obszernie odniesiono się do zagadnień dotyczących złóż kopalin na terenie miasta K. oraz obecnych i przyszłych potrzeb eksploatacji tych złóż. Ponadto Rada zauważyła, że projekt przedmiotowego planu został sporządzony w trybie art. 18 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, a nie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W kwestii zarzutu naruszenia art. 2 Konstytucji RP Rada wskazała, że także i on nie jest trafny bowiem procedura sporządzenia planu została przeprowadzona zgodnie z ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym, a jego treść jest zgodna z obowiązującymi przepisami. Ponadto uchwałę tę skontrolował, zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, Wojewoda [...] i skierował ją stosownie do art. 18 ust. 2 pkt 14 tej ustawy do publikacji w dzienniku urzędowym województwa. W złożonym w trakcie rozprawy piśmie procesowym z dnia [...]r. roku pełnomocnik skarżącej Spółki podtrzymał w całości złożoną skargę, a ponadto uzupełnił ją o dodatkowe zarzuty. W piśmie tym poza wcześniej podniesionymi zarzutami dodatkowo wskazano na: - brak prawidłowego umocowania pełnomocnika Rady Miasta K. do reprezentowania tego organu albowiem Prezydent tego Miasta nie jest upoważniony do reprezentowania organu stanowiącego tej gminy, - niezgodność zaskarżonej uchwały z przepisami dotyczącymi wymaganych opracowań ekofizjograficznych sporządzanych m.in. na podstawie dokumentacji geologicznych złóż kopalin (§ 4 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie opracowań ekofizjograficznych - Dz. U. Nr 155, poz. 1298), a znajdujący się w aktach sprawy dokument o nazwie "opracowanie ekofizjograficzne" nie spełnia określonych prawem wymagań oraz nie został on w odpowiedni sposób podpisany przez jego autora, - sporządzenie opracowania ekofizjograficznego po wyłożeniu projektu planu i prognozy do publicznego wglądu, a zatem z naruszeniem art. 72 ust.5 Prawa ochrony środowiska, - naruszenie w trakcie procedury przyjmowania planu przepisów ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o dostępie do informacji o środowisku i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 109, poz. 1157 z późn. zm.) poprzez niesporządzenie oceny oddziaływania na środowisko projektu planu nakazanej jej przepisami, brak również takiej oceny oddziaływania na środowisko sporządzonej zgodnie z przepisami art. 46 i nast. ustawy Prawo ochrony środowiska, - nieprzedłożenie do publicznego wglądu sporządzonej w [...]r. zmienionej prognozy oddziaływania na środowisko (prognoza wyłożona do publicznego wglądu wraz z projektem planu pochodziła z [...] r.), co stanowi naruszenie art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (przepis ten zdaniem skarżącej Spółki należy odnieść także do organu wykonawczego gminy), - w związku ze sporządzonymi dwiema prognozami oddziaływania planu na środowisko i wyłożeniem tylko jednej z nich do publicznego wglądu powstaje wątpliwość, która z tych prognoz stała się podstawą przyjęcia planu miejscowego, - niespełnianie przez prognozę sporządzoną w [...]r. wymagań ustawowych, w tym nieodpowiednie podpisanie tego dokumentu przez jego autora (na pierwszej stronie zamiast na ostatniej), w aktach sprawy brak też dowodu sporządzenia pisemnej informacji, o której mowa w art. 40 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, można więc domniemywać, że informacja taka nie powstała, co stanowi rażące naruszenie procedury planistycznej w rozumieniu art. 27 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, - brak dowodu w aktach sprawy na przeprowadzenia przez organ wykonawczy gminy badania zgodności projektu planu ze Studium, o jakim jest mowa w art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym - znajdująca się w aktach "ocena spójności" nie została podpisana przez Prezydenta Miasta lecz przez mgr inż. arch. M. P. i nie ma dowodu, że działała ona z upoważnienia organu wykonawczego gminy, brak też dowodu, ze ocena ta dotyczyła wersji planu, która została uchwalona. Wyrokiem z dnia 4 stycznia 2010 r. sygn. akt II SA/Gl 554/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę "A" S.A. Zdaniem Sądu skarżąca Spółka nie wykazała bowiem, w zgodzie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, by jej interes prawny został naruszony zaskarżoną uchwałą. Tym samym skarga nie mogła odnieść skutku z powodu braku po stronie skarżącej Spółki legitymacji skargowej. Wskutek rozpoznania wniesionej przez "A" S.A. skargi kasacyjnej wyrokiem z dnia 18 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 739/10 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, który skarżący kasacyjnie podniósł w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Sąd pierwszej instancji wadliwie uznał bowiem, że "A" S.A. nie wykazał, że zaskarżoną uchwałą naruszono jego interes prawny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca Spółka legitymowała się interesem prawnym do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Źródłem interesu prawnego skarżącej, który został naruszony zaskarżoną uchwałą są przepisy prawa materialnego dotyczące prawa użytkowania wieczystego. Przedmiotem uchwały Miasta K. z dnia 25 kwietnia 2005 r. jest bowiem miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, obejmujący teren na którym znajdowały się w dniu podejmowania przedmiotowej uchwały należące do skarżącej nieruchomości, przy czym późniejsze zbycie tych nieruchomości nie ma wpływu na ocenę posiadania przez Spółkę legitymacji skargowej. Rada Miasta K. wprowadzając w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego obowiązek w zakresie opłaty z tytułu wzrostu wartości tych nieruchomości, wpłynęła bowiem na obowiązki skarżącej, co stanowi istotną ingerencję w przysługujące jej prawo do nieruchomosci. Skoro zatem przedmiotowa uchwała naruszyła interes prawny skarżącej Spółki, ponownie rozpoznający sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach winien rozpoznać skargę merytorycznie. Rozważania Sądu ponownie rozpoznającego sprawę powinny znaleźć stosowne odzwierciedlenie w treści uzasadnienia wyroku, tak aby mogły być one poddane ewentualnej kontroli kasacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zdaniem składu orzekającego skarga w części musiała zostać uwzględniona albowiem zaskarżona uchwała Rady Miasta K. w § 14 pkt 5 w zakresie w jakim przewidziała stawkę 0% opłaty planistycznej dotknięta była uchybieniami uzasadniającymi stwierdzenie jej nieważności. W pozostałej części skarga podlegała oddaleniu. Wskazać w tym miejscu należy, iż w myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sprawowana przez sądy administracyjne kontrola obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, wyliczone w przywołanym przepisie postanowienia, a także inne akty lub czynności podejmowane przez organy administracji publicznej oraz organy samorządu terytorialnego, w tym akty prawa miejscowego, a także akty nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego i bezczynność organów we wskazanych w ustawie przypadkach. Stosownie z kolei do art. 147 § 1 p.p.s.a sąd administracyjny uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a. stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Przystępując do szczegółowych rozważań w pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W konsekwencji, ponieważ stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego rozpoznania nie uległ zmianie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach związany jest oceną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 czerwca 2010, sygn. akt II OSK 739/10 i nie może ocenić odmiennie kwestii przez Sąd ten przesądzonych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach związany jest zatem dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny oceną, iż skarżąca Spółka legitymowała się interesem prawnym do zaskarżenia przedmiotowej uchwały. Rozważenia i ustosunkowania się wymagają zatem, stosownie do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, szczegółowe zarzuty skargi. Formułując wiążące tut. Sąd wskazania Naczelny Sąd Administracyjny nakazał bowiem rozpoznać skargę merytorycznie, w szczególności odnosząc się do zarzutów skargi w tym dotyczących kwestii wysokości przyjętych przez Radę Miasta K. w zaskarżonej uchwale stawek opłaty planistycznej. Wskazać zatem należy, że stosownie do znajdującego się w rozdziale 5 zatytułowanym "Stawki procentowe służące naliczeniu opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem planu, zgodnie z art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym" § 14 pkt 5 zaskarżonej uchwały cyt. "dla terenu oznaczonego symbolem 23 UC, US, ZP, ustala się stawkę 0%, słownie: zero procent – dla Akademii Wychowania Fizycznego i stawkę 30%, słownie: trzydzieści procent – dla pozostałych". Ustalenie to pełnomocnik skarżącej Spółki kwestionuje uznając za dyskryminacyjne, naruszające konstytucyjną zasadę równości. Zarzut w tym zakresie po części, zdaniem Sądu, uznać należy za zasadny. Wskazać bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 36 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, na podstawie której, stosownie do art. 85 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, prowadzona była procedura planistyczna, jeżeli w związku z uchwaleniem lub zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę, określoną, w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości. Stosownie z kolei do art. 10 ust. 3 ustawy stawkę procentową, służącą naliczeniu opłaty określa się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Analiza przytoczonych przepisów prowadzi do wniosku, że choć wolą ustawodawcy było aby wysokość stawki procentowej co do zasady ustalana była w planie miejscowym na zasadzie tzw. uznania administracyjnego, to jednak zakres tego uznania doznawał wskazanych w ustawie ograniczeń. Ustawodawca wprowadzając obligatoryjny charakter opłaty a jednocześnie limitując jej wysokość wykluczył bowiem dopuszczalność ustalenia stawki procentowej przekraczającej 30%, nie dopuszczając w tej mierze jakichkolwiek wyjątków. Przepis art. 36 ust. 3 komentowanej ustawy nie formułował natomiast żadnych kryteriów decydujących o tym jaka stawka procentowa w obszarze do 30% winna być w konkretnym przypadku ustalona, pozostawiając sprawę tę swobodnemu uznaniu rady gminy. Tym samym kwestionowane przez skarżącą Spółkę ustalenie w przypadku terenów oznaczonych symbolami 23 UC, US, ZP stawki w wysokości 30% uznać należy za zgodne z art. 36 ust. 3 ustawy, w pełni mieszczące się w granicach dopuszczalnej swobody planistycznej. Wbrew zawartym w skardze i piśmie procesowym z dnia [...]r. twierdzeniom skarżącej Spółki żaden przepis nie wymaga też by rada gminy uzasadniła w planie wybór jednej z dopuszczalnych ustawowo wartości. Odrębną kwestię stanowi natomiast również zakwestionowana przez skarżącą Spółkę określona dla tych samych terenów stawka w wysokości 0% w odniesieniu do Akademii Wychowania Fizycznego w K. Wskazać zatem wypada, iż interpretacja art. 36 ust. 3 ustawy prowadzi do wniosku, że ustawodawca limitując wysokość stawki procentowej wykluczył nie tylko dopuszczalność ustalenia stawki procentowej przekraczającej 30% lecz także możliwość ustanowienia jej na poziomie 0%. Stawka 0% rażąco narusza bowiem wyartykułowaną przez ustawodawcę zasadę, iż wzrost wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem planu miejscowego lub jego zmianą rodzi ustawowy obowiązek pobrania jednorazowej opłaty w razie zbycia nieruchomości przed upływem 5 lat od dnia wejścia uchwały w życie. Tym samym ustalenie stawki zerowej nie mieści się w granicach swobody planistycznej, przeczy bowiem wyrażonej w art. 36 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym woli ustawodawcy, który wprowadził rentę planistyczną jako jeden z elementów systemu danin publicznych. Teza ta na gruncie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wyrażana była w orzecznictwie wielokrotnie – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt II OSK 410/05 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego 20 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 325/06. Pogląd o niedopuszczalności ustanawiania stawki zerowej opłaty planistycznej obecny skład orzekający w pełni podziela. Stawka taka stwarza bowiem sytuację niedopuszczalną, kiedy to pomimo wzrostu wartości nieruchomości, a więc zaistnienia przesłanek ustawowych, gmina nie będzie pobierała opłat, o których mowa w art. 36 ust. 3 ustawy, tym samym rezygnując z jednej z ustawowo ustanowionych danin publicznych. Podkreślenia wymaga jednak, iż bezprawność, o której mowa, odnosi się jedynie do sytuacji gdy wskutek uchwalenia bądź zmiany planu wzrost wartości nieruchomości na danym terenie hipotetycznie mógł nastąpić, a jednak rada gminy wprowadziła stawkę zerową dopuszczając się tym samym wykroczenia poza zakres ustawowej delegacji i obejścia przepisu traktującego o obowiązku naliczenia i pobrania opłaty planistycznej. W konsekwencji niewątpliwym jest, iż nakaz ustalania stawki opłaty w wysokości przekraczającej 0% nie odnosi się do przypadku, w którym wskutek zachowania w nowym bądź zmienianym planie miejscowym dotychczasowych funkcji terenu wzrost wartości nieruchomości nie następuje, takie bowiem sytuacje nie są objęte dyspozycją art. 36 ust. 3 ustawy. Opłata planistyczna należy się bowiem gminie jedynie wówczas, gdy majątek właściciela bądź użytkownika wieczystego, zwiększy się w następstwie uchwalenia (zmiany) planu, a nie w następstwie zbycia nieruchomości. Zbycie nieruchomości uruchamia jedynie mechanizm pobrania opłaty stanowiąc zarazem drugą z koniecznych przesłanek dla zastosowania tej instytucji prawnej. Pierwszą jednak przesłanką, bez której zaistnienia niemożliwe byłoby późniejsze uruchomienie tego trybu, jest wzrost wartości nieruchomości w wyniku uchwalenia lub zmiany planu – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2006 r. , sygn. akt II OSK 642/05. Założenie przez Radę Miasta K., iż na wymienionych terenach nie nastąpił wzrost wartości nieruchomości niewątpliwie jednak zdaniem składu orzekającego nie miało miejsca. Stosownie do tytułu rozdziału 5, a także faktu, iż w odniesieniu do pozostałych podmiotów z tytułu wzrostu wartości położonych na terenach tych nieruchomości przewidziano stawkę 30%, jak również w świetle wyjaśnień organu w odpowiedzi na skargę niewątpliwym jest bowiem, że przewidziano w planie w przypadku AWF w K. stawkę zerową nie z uwagi na brak wzrostu wartości nieruchomości wskutek uchwalenia planu miejscowego lecz pomimo jego wzrostu, w niedopuszczalny sposób naruszając zatem wymóg wynikający z art. 36 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Nadto, jak słusznie podnosi skarżąca Spółka, ustalenie owo ewidentnie narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa. Zdaniem Sądu, choć pełnomocnik skarżącej Spółki tego nie podniósł, zasady tej można dopatrzyć się również bezpośrednio w art. 36 ust. 3 ustawy, nakazuje on bowiem określenie stawek odnoszących się do nieruchomości, a nie konkretnych przyszłych płatników opłaty planistycznej, co oznacza dopuszczalność różnicowania tychże stawek w zależności od kategorii i położenia terenu, nie zaś w zależności od podmiotu, który w przyszłości, w razie zbycia nieruchomości, obciążony byłby obowiązkiem uiszczenia opłaty. W konsekwencji ustalenie w planie miejscowym, iż jeden z podmiotów w razie zajścia przesłanek uzasadniających naliczenie opłaty planistycznej zwolniony jest de facto z obowiązku jej uiszczenia zdaniem Sądu w istotny sposób narusza zarówno wyrażony w art. 36 obowiązek ustalenia w planie innej niż zero stawki, jak też narusza zasadę równości. Spowodowało to konieczność stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w części odnoszącej się do stawki zerowej. Niezrozumiałe są natomiast w tej mierze wywody skargi, iż Rada winna przed uchwaleniem planu zgromadzić dowody, że dojdzie do wzrostu wartości nieruchomości uzasadniającego zastosowanie przyjętej stawki opłaty. Przeciwne rozwiązanie oznacza bowiem, zdaniem skarżącej Spółki, dopuszczalność ustalenia zawyżonej stawki opłaty nawet w stosunku do nieruchomości, "których wartość w planie miejscowym w ogóle nie uległa zmianie". Sąd wyjaśnia zatem w tym miejscu, że plan miejscowy nie decyduje o obowiązku uiszczenia opłaty planistycznej przez konkretny podmiot, nie przesądza też czy i w jakim stopniu wartość danej działki wzrosła. Kwestie te, w razie ewentualnego zbycia nieruchomości przed upływem 5 lat od wejścia w życie planu, oceniane są przez orzekający w indywidualnej sprawie organ, w oparciu o sporządzony przez rzeczoznawcę operat. Pozostałe zarzuty zawarte w skardze i piśmie pełnomocnika Spółki z dnia [...]r. Sąd uznał natomiast za niezasadne. Nietrafnym zatem jest, zdaniem Sądu, zarzut naruszenia art. 48 Prawa geologicznego i górniczego, stanowiącego, iż cyt. "Udokumentowane złoża kopalin oraz udokumentowane wody podziemne, w granicach projektowanych stref ochronnych ujęć oraz obszarów ochronnych zbiorników wód podziemnych, uwzględnia się w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego". Po pierwsze przywołany przepis ma bowiem na celu ochronę złóż kopalin przed zagospodarowaniem miejsc ich występowania w sposób wykluczający ewentualną, przyszłą eksploatację. Reguluje zatem sytuacje, w której udokumentowane zostały już złoża kopalin natomiast nie został jeszcze wyznaczony teren górniczy. Nie odnosi się więc do kopalin, na których wydobycie została już udzielona koncesja, terenów górniczych dotyczy bowiem już nie art. 48 lecz jego uszczegółowienie zawarte w art. 53 przywołanej ustawy, nakazujące dla terenów tych sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania miejscowego chyba że rada gminy podejmie uchwałę o odstąpieniu od tego obowiązku. Jak natomiast podniósł pełnomocnik skarżącej Spółki legitymuje się ona koncesją na wydobywanie węgla kamiennego ze złoża "B", zaś obszar objęty planem znajduje się na terenie górniczym utworzonym wspomnianą koncesją. W konsekwencji art. 48 Prawa geologicznego i górniczego nie ma w przedmiotowej sprawie zastosowania. Notabene w skierowanym do Rady Miasta K. wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa sformułowany był zarzut naruszenia nie art. 48 lecz art. 53 Prawa geologicznego i górniczego, nie został on jednak ponowiony w postępowaniu sądowoadministracyjnym (ani w skardze ani w dodatkowym piśmie procesowym z dnia [...]r.). Rada Miasta K. wskazała zaś w tej mierze, iż w czasie obowiązywania poprzedniego planu miejscowego podjęta została uchwała z dnia 23 grudnia 2002 r., Nr IV/39/02, mająca m.in. na celu ustalenie terenów, o jakich jest mowa w art. 53 ust. 5 Prawa geologicznego i górniczego, na których przewidywane szkodliwe wpływy na środowisko eksploatacji górniczej były nieznaczne. Tereny te wyznaczono uchwałą z dnia 22 listopada 2004 r. Nr XXXIII/672/04 w sprawie odstąpienia od obowiązku sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów górniczych Miasta K. W uchwale tej ujęte zostały m.in. tereny objęte zaskarżoną uchwałą. Po drugie ani art. 48 Prawa geologicznego i górniczego ani stanowiący jego swoisty odpowiednik art. 72 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa ochrony środowiska (nakazujący w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin oraz miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego m.in. uwzględnianie obszarów występowania złóż kopalin oraz obecnych i przyszłych potrzeb eksploatacji tych złóż) nie wymagają oznaczana w planie złóż jego granic, a jedynie uwzględnianie faktu ich istnienia i płynących z tego uwarunkowań przy przyjmowaniu odpowiednich rozwiązań planistycznych. Miejscowe plany zagospodarowania miejscowego nie mają bowiem za zadanie powielić dokumentacji geologicznej, a jedynie zapewnić by ewentualna przyszła eksploatacja nie była na danym terenie wykluczona – w kwestii relacji art. 48 i 53 Prawa geologicznego i górniczego por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 113/06. Wskazać wreszcie należy, iż wbrew twierdzeniom skargi i pisma z dnia [...]r. zaskarżona uchwała określa uwarunkowania związane z istniejącymi złożami i ich wydobyciem. W trakcie procedury planistycznej, w odpowiedzi na pismo Zarządu Miasta K., Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego, pismem z dnia [...]r. wskazał bowiem, iż w północno-zachodniej części przedmiotowego obszaru (co zaznaczono na załączonej mapie) nie można wykluczyć wystąpienia opóźnionych wpływów dokonanej płytkiej eksploatacji górniczej, mających charakter deformacji nieciągłej górotworu i powierzchni. W konsekwencji na rysunku zaskarżonego planu zaznaczono zarówno strefę uskoku "[...]", jak też zasięg płytkiej eksploatacji górniczej, w § 12 tekstu uchwały wprowadzając szczególne warunki zagospodarowania terenu wynikające ze skutków działalności górniczej. Podkreślenia wymaga dodatkowo, iż w skardze Spółka wyliczając przepisy, jej zdaniem, naruszone wskutek nie uwzględnienia złóż kopalin wskazała także art. 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis nie miał jednak w ogóle zastosowania do procedury planistycznej zakończonej uchwaleniem planu miejscowego, bowiem jak to wskazano powyżej toczyła się ona na podstawie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym w oparciu o art. 85 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Sąd wskazuje także, w odniesieniu do zarzutów związanych z art. 72 Prawa ochrony środowiska, iż wymagania, o których mowa w tym przepisie zgodnie z art. 72 ust. 4 ustawy określa się na podstawie opracowań ekofizjograficznych. Stosownie jednak do art. 6 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.) wymaganie stosowania opracowań ekofizjograficznych, o których mowa w art. 72 ust. 4 Prawa ochrony środowiska, nie dotyczy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, o przystąpieniu do sporządzania których ogłoszono w drodze obwieszczenia przed dniem [...]r., co miało miejsce w kontrolowanym postępowaniu. Z powyższych względów także dalsze sformułowane w piśmie z dnia [...]r. zarzuty pełnomocnika Spółki związane z opracowaniem ekofizjograficznym uznać należy za nietrafne. Notabene podkreślenia wymaga w tym miejscu, że zarzuty dotyczące opracowania fizjograficznego, oceny oddziaływania na środowisko, prognozy oddziaływania na środowisko, art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, procedury badania spójności planu z polityką przestrzenną gminy nie zostały przez pełnomocnika Spółki w żaden sposób powiązane z interesem prawnym Spółki. Wskazać zatem w tym miejscu należy, że skarga oparta na art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie jest skargą powszechną (actio popularis), a przesłanką takiej skargi jest naruszenie indywidualnego interesu, a nie naruszenie interesu ogólnego. Także jednak ze względów merytorycznych zarzuty te nie znajdują potwierdzenia. Jak to już bowiem wskazano powyżej z uwagi na treść art. 6 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw w kontrolowanej procedurze planistycznej nie było obowiązku stosowania opracowań ekofizjograficznych, o których mowa w art. 72 Prawa ochrony środowiska. Tym samym pozbawione znaczenia prawnego są zarzuty dotyczące daty w jakiej opracowanie takie dla potrzeb planu zostało sporządzone i miejsca, w którym znajduje się podpis autora opracowania. Notabene, z uwagi na to że analogiczny zarzut (umieszczenia podpisu na stronie tytułowej, nie zaś na końcu opracowania) pełnomocnik Spółki podniósł w piśmie z [...]r. także w odniesieniu do prognozy oddziaływania na środowisko Sąd zauważa, że dokumenty te nie stanowią rozstrzygnięć administracyjnych i nie odnoszą się do nich rygorystyczne zasady, jakie procedura administracyjna przewiduje dla podpisywania decyzji i postanowień. Wspomniane dokumenty stanowią opracowania autorskie i wskazanie na karcie tytułowej personaliów autora i podpisanie przezeń karty tej na potwierdzenie autorstwa nie wydaje się naruszać konkretnych norm prawnych. Sąd nie podziela też sugestii pełnomocnika Spółki, iż z powodu braku podpisu na końcu opracowania cyt. "nie sposób ustalić, ile stron taki dokument faktycznie liczy" (s. 2 i 3 pisma procesowego z dnia [...]r.). Oba opracowania, potwierdzone na karcie tytułowej poprzez autora, o zwartej, kompleksowej treści, nie dają bowiem żadnych poszlak sugerujących, iż w rzeczywistości dokumenty załączone do akt sprawy mogły mieć inną zawartość. Także pełnomocnik Spółki nie wskazuje żadnych powodów pozwalających na uznanie, iż istnieje w tym zakresie uzasadniona wątpliwość. Skład orzekający podkreśla w tym miejscu, że sąd administracyjny władny jest stwierdzić nieważność zaskarżonej w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym uchwały o ile stwierdzi, że wydana ona została z udowodnionym naruszeniem prawa, nie zaś z uwagi na nie znajdujące potwierdzenia w materiale dowodowym przypuszczenia czy podejrzenia strony skarżącej. Podobnie kwalifikować należy zarzut, iż nie wiadomo, która wersja prognozy oddziaływania na środowisko (ta z [...]r. czy ta z [...] r.) stała się podstawą przyjęcia planu miejscowego, wątpliwość taka na tle przedłożonych Sądowi materiałów planistycznych nie powstaje. Oczywistym jest bowiem, co wynika choćby z kolejności tworzonych i uzyskiwanych w trakcie procedury planistycznej dokumentów, że podstawę tę stanowiła prognoza sporządzona w [...]r. choć podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż obie wersje prognozy sporządzone zostały przez tę samą autorkę, zawierają te same tezy i oceny, a wieńczące je wnioski są co do słowa identyczne. Wobec pełnej zgodności obu wersji prognozy i poprawnego wyłożenia wersji z [...] r., zdaniem Sądu nieuprawnione jest zatem zawarte w piśmie z dnia [...]r. twierdzenie pełnomocnika Spółki, iż cyt. "społeczeństwo pozbawione zostało możliwości zapoznania się z tą nową prognozą". Wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie nastąpiła też z tego powodu potrzeba, stosownie do art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, ponowienia czynności planistycznych. Notabene, co sam pełnomocnik Spółki podkreśla, art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym ("Jeżeli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym także w wyniku uwzględnienia wniosków, protestów i zarzutów, czynności, o których mowa w art. 18 ust. 2, ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian") odnosił się do zmian wprowadzanych w projekcie planu przez radę gminy co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nietrafny zdaniem Sądu jest także zawarty w piśmie z dnia [...] r. zarzut, iż brak w aktach dowodu sporządzenia pisemnej informacji, o której mowa w art. 40 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, stanowił rażące naruszenie procedury planistycznej w rozumieniu art. 27 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Po pierwsze przywołany przez pełnomocnika Spółki art. 27 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wskazuje bowiem w ust. 1, że nieważność uchwały rady gminy w całości lub części powodować może jedynie naruszenie trybu postępowania oraz właściwości organów określonych w art. 18 tejże ustawy, która to norma w zakresie ochrony środowiska w ust. 2 pkt 6 obligowała wójta, burmistrza, prezydenta miasta jedynie do wyłożenia projektu planu i prognozy do publicznego wglądu i ogłoszenia o wyłożeniu co najmniej na 7 dni przed wyłożeniem. Wymogi te, jak to wskazano powyżej, nie zostały naruszone w stopniu uzasadniającym stawiane w skardze zarzuty. Po wtóre nie wiadomo jaki obowiązek sporządzenia pisemnej informacji pełnomocnik skarżącej Spółki w istocie ma na myśli, przywołany jako podstawa zarzutu art. 40 ust. 2 Prawa ochrony środowiska takiego obowiązku bowiem nie przewidywał. Przywołany przepis w brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalenia planu miejscowego wprowadzając w ust. 1 obowiązek, w odniesieniu do projektu planu miejscowego, przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny na środowisko stwierdzał bowiem w ust. 2 jedynie, iż cyt. "Przeprowadzenie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, zgodnie z przepisami niniejszego rozdziału, z zastrzeżeniem ust. 3, wymagane jest też w przypadku wprowadzania zmian do przyjętych dokumentów, o których mowa w ust. 1". Obowiązek sporządzenia pisemnej informacji dotyczącej sposobu wykorzystania określonych dokumentów przewidywał natomiast do dnia 15 listopada 2008 r. art. 44 ust. 2 ustawy, ustęp ten wszedł jednak w życie 28 lipca 2005 r., a więc dopiero po uchwaleniu zaskarżonej uchwały. Nie można także uwzględnić sformułowanego w piśmie z dnia [...]r. zarzutu, iż w trakcie procedury planistycznej naruszono wymagania dotyczące obowiązku sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko. Pełnomocnik skarżącej Spółki przywołał w tej mierze przepisy ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o dostępie do informacji o środowisku i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, a także art. 46 i nast. ustawy Prawo ochrony środowiska. Przywołana ustawa z 2000 r. w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały jednak już nie obowiązywała albowiem utraciła moc w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 Prawo ochrony środowiska. Nadto art. 46 Prawa ochrony środowiska, mieszczący się w rozdziale zatytułowanym "Postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanych przedsięwzięć" nie odnosił się do procedury planistycznej lecz do działań organu poprzedzających wydanie decyzji w sprawie planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. W kolejnych zaś przepisach mowa o decyzjach o środowiskowych uwarunkowaniach, pozostających bez związku z uchwalaniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie znalazła też potwierdzenia teza zawarta w piśmie procesowym z dnia [...]r. iż brak dowodu w aktach sprawy na przeprowadzenie przez organ wykonawczy gminy badania zgodności projektu planu ze studium (art. 18 ust. 2 pkt 2a ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym) albowiem znajdująca się w aktach "ocena spójności" nie została podpisana przez Prezydenta Miasta lecz przez mgr inż. arch. M. P. i nie ma dowodu, że działała ona z upoważnienia organu wykonawczego gminy. Jak bowiem wynika z informacji przekazanej na wezwanie Sądu przez pełnomocnika organu mgr inż. arch. M. P. na podstawie umowy zawartej z Miastem K. jako koordynator nadzorowała w imieniu Prezydenta Miasta K. badanie spójności rozwiązań projektu planu z polityką przestrzenną gminy. Istotnie natomiast ocena ta nie została opatrzona datą co niewątpliwie świadczy o jej niewłaściwej redakcji. Jednakowoż usytuowanie oceny tej w materiałach planistycznych, jak również analiza jej treści nie daje, zdaniem składu orzekającego, podstaw do przypuszczeń, że dotyczy ona innej wersji projektu planu niż podlegająca rozpatrzeniu przez Radę Miasta K. Niejasne są natomiast zawarte w piśmie z dnia [...]r. wywody dotyczące prawidłowości bądź wadliwości sporządzonej w imieniu organu odpowiedzi na skargę. Pełnomocnik skarżącej Spółki podniósł bowiem brak prawidłowego umocowania pełnomocnika Rady Miasta K. do podpisania odpowiedzi na skargę, wskazując, iż uczyniono to z upoważnienia Prezydenta Miasta K., a zdaniem pełnomocnika Prezydent Miasta nie był upoważniony do reprezentowania organu stanowiącego gminy. Wywody te, nie odnoszące się zresztą do zaskarżonej uchwały, nie przystają do przedłożonych Sądowi przez organ akt, w których widnieje uchwała Rady Miasta K. z dnia 22 czerwca 2009 r. nr XLIII/885/09 w sprawie wniesienia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach odpowiedzi na skargę "A" S.A. Uchwała precyzuje prawne i faktyczne argumenty przyjętego stanowiska, powierza też jej wykonanie Prezydentowi Miasta K. Niewątpliwym jest zatem, że Prezydent Miasta został upoważniony przez Radę do działania w kwestii wniesienia odpowiedzi na skargę w jej imieniu. W konsekwencji, wobec stwierdzenia, iż zaskarżona uchwała została w części określonej w § 14 pkt 5 w zakresie ustalenia zerowej stawki opłaty planistycznej wydana z naruszeniem prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, stosownie do art. 147 § 1 p.p.s.a. stwierdził jej nieważność. W odniesieniu do tej części uchwały Sąd nie odniósł się do kwestii ewentualnego wstrzymania wykonania tej uchwały (art. 152 p.p.s.a.) albowiem wstrzymanie wykonania nie może dotyczyć przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie. O kosztach w łącznej kwocie 557,00 zł obejmującej wpis od skargi – 300,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 240,00 zł i opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17 zł orzeczono na wniosek pełnomocnika skarżącej na podstawie art. 200, 205 § 2 i 209 p.p.s.a., a także § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2002, Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). – nie korzystając z możliwości przewidzianej w art. 206 p.p.s.a. W pozostałej części, stosownie do art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił, nie dopatrując się naruszeń prawa uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło