II SA/Gd 330/10

WyrokWSA w Gdańsku2010-11-04

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Jan Jędrkowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona na podstawie decyzji administracyjnej może zostać zwrócona poprzedniemu właścicielowi, jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, mimo toczącego się postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest możliwy, gdy nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, niezależnie od toczącego się postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Przesłanką zwrotu jest brak realizacji celu wywłaszczeniowego, co należy ustalić na podstawie stanu faktycznego nieruchomości i upływu czasu od ostateczności decyzji.
Stan faktyczny
W 1972 r. nieruchomość położona w Gdańsku została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa pod budowę ulicy, a właścicielom przyznano odszkodowanie. W 1997 r. były właściciel wystąpił o zwrot nieruchomości z uwagi na niewykorzystanie jej zgodnie z celem wywłaszczenia. Organ pierwszej instancji wydał decyzję o zwrocie części nieruchomości, którą organ odwoławczy utrzymał w mocy. Gmina Miasta zaskarżyła decyzję, podnosząc m.in. że nieruchomość stanowi pas drogowy i że toczy się postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę Gminy Miasta na decyzję Wojewody z dnia 19 lutego 2010 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia NSA Jan Jędrkowiak (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2010 r. na rozprawie sprawy ze skargi Gminy Miasta na decyzję Wojewody z dnia 19 lutego 2010 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę. Decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 29 grudnia 1972 r. na podstawie art. 1, 14 i 20 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94) przejęto na rzecz Skarbu Państwa, pod budowę ulicy, za odszkodowaniem nieruchomość położoną w G. przy ul. W. [...], oznaczoną w dacie wywłaszczenia jako działki nr: [...] i [...] (omyłkowo określona jako działka [...]), o łącznej pow. 716 mkw., wpisaną w księdze wieczystej KW nr [...], stanowiącą własność S. J. i Z. J. Nieruchomość powyższa została nabyta w celu budowy ulicy. Dotychczasowym właścicielom przyznano odszkodowanie w kwocie 614 zł. W dniu 1 lipca 1997 r. R. J. wystąpił do Prezydenta Miasta, wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, z wnioskiem o zwrot nieruchomości położonych w G. przy ul. W. [...], wywłaszczonych ww. decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, tj. działek nr [...] i [...] oraz o przyłączenie ich do działki nr [...] stanowiącej jego własność, z uwagi na niewykorzystanie wywłaszczonych działek zgodnie z celem wywłaszczenia. W toku prowadzonego postępowania ustalono, że działka nr [...] uległa podziałowi na działki nr: [...] o pow. 0,0118 ha i [...] o pow. 0,0595 ha. Wyznaczony do załatwienia sprawy Prezydent Miasta, wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 26 października 2009 r., wydaną na podstawie art. 142 w zw. z art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm. - dalej jako u.g.n.), orzekł o zwrocie niezabudowanej nieruchomości, stanowiącej własność Gminy Miasta, położonej w G. przy ul. W. nr [...], stanowiącej wydzielone geodezyjnie działki nr [...] o pow. 3 mkw. i nr [...] o pow. 118 mkw., na rzecz byłego właściciela R. J. oraz zobowiązał byłego właściciela do zwrotu na rzecz Gminy Miasta zwaloryzowanego odszkodowania w kwocie 47,06 zł. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z oceną zawartą w wydanym w przedmiotowej sprawie ze skargi R. J. na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie rozpatrzenia przedmiotowego wniosku, wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt II SAB/Gd 10/09, legitymowanym do ubiegania się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest R. J. W wyniku oględzin przedmiotowej nieruchomości ustalono, że działka nr [...] stanowi zdziczały ogród, w którym znajdują się drzewa owocowe, krzewy oraz inna roślinność (tzw. samosiejki), działka nr [...] w przeważającej części stanowi ulicę W. , zaś działka nr [...] stanowi fragment skarpy porośniętej trawą. W ocenie organu pierwszej instancji zabrany materiał dowodowy wskazywał, że nieruchomość stanowiąca wydzielone geodezyjnie działki nr nr [...] i [...], uznać należało za zbędną, albowiem nie został na niej zrealizowany cel wywłaszczenia, tj. budowa ulicy postaci jakichkolwiek urządzeń infrastruktury drogowej w związku z czym podlegała zwrotowi na rzecz wnioskodawcy. Odnośnie wniosku o zwrot nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] organ pierwszej instancji wskazał, że zostanie on rozpatrzony odrębną decyzją. W wyniku dokonanych obliczeń organ pierwszej instancji ustalił wysokość zwaloryzowanego odszkodowania, którą należałoby zwrócić Gminie Miasta w przypadku orzeczenia o zwrocie na rzecz R. J. nieruchomości oznaczonej jako działki nr: [...] i [...]. W odwołaniu od powyższej decyzji Gmina Miasta zarzuciła jej naruszenie art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego. Strona skarżąca wskazała m. in., iż toczy się obecnie postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej wydanej przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 29 grudnia 1972 r., zaś w jej ocenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w swoich wytycznych zawartych w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r. pominął skutki prawne jakie wiążą się ze stwierdzeniem nieważności decyzji administracyjnej. Ponadto skarżąca wskazała, że błędna ocena zebranego materiału dowodowego przez organ I instancji przejawia się również w tym, iż Prezydent Miasta nieprawidłowo przyjął, iż R. J. występuje w niniejszej sprawie jako poprzedni właściciel. Decyzją z dnia 19 lutego 2010 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy, wskazując na treść art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 ug.n., stwierdził, że z materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji wynikało, że działka nr [...] stanowi fragment skarpy o dużym nachyleniu terenu, porośnięty trawą oraz zdziczałą roślinnością, zaś działka nr [...] stanowi zaniedbany ogród, porośnięty drzewami owocowymi, krzewami oraz inną roślinnością. Podniósł, że z uzasadnienia decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 29 grudnia 1972 r. wynikał, iż Okręgowa Dyrekcja Inwestycji Miejskich, jako uprawniona z mocy art. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości do ubiegania się o wywłaszczenie nieruchomości, złożyła wniosek o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości na cele budowy ulicy. W niniejszej sprawie oczywiste jest zatem, że nie można uznać, że zrealizowany został cel, na jaki przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona na mocy cyt. decyzji. Tym samym spełniona została przesłanka zawarta w treści art. 136 ust. 1 u.g.n. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w treści odwołania, tj. twierdzenia skarżącego, że toczące się aktualnie przed Ministrem Infrastruktury postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej ma wpływ na prowadzone przez Prezydenta Miasta postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, organ odwoławczy uznał go za niezasadny. Wojewoda, opierając się na stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt II SAB/Gd 10/09, stwierdził, że ewentualna wadliwość decyzji o wywłaszczeniu z punktu widzenia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. nie zwalnia (organu) z obowiązku rozpatrzenia wniosku skarżącego o zwrot nieruchomości. Nadzwyczajne postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji oraz postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości to zupełnie różne sprawy administracyjne, w których badaniu podlegają inne okoliczności. Ponadto, zgodnie z treścią wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 grudnia 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 706/08, należy mieć na uwadze, że "przepis prawa materialnego ustanawiający roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie uzależnia zasadność tego roszczenia od stwierdzenia przez inny organ nieważności decyzji wywłaszczeniowej. (...) Skoro zatem pozostaje w obrocie prawnym ostateczna decyzja o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości nie ma przeszkód do wydania decyzji w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości". W ocenie Wojewody zatem, niezależnie od faktu zainicjowania postępowania nadzwyczajnego w odniesieniu do decyzji wywłaszczeniowej, organ właściwie zajął się wnioskiem R. J., zbadał przesłanki zwrotu nieruchomości i wydał stosowne rozstrzygnięcie. W ocenie Wojewody, za nietrafny należało uznać także drugi zarzut strony skarżącej, tj. wskazanie na błędną ocenę zebranego materiału dowodowego poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Prezydenta Miasta, iż wnioskodawca występuje w niniejszej sprawie jako poprzedni właściciel przedmiotowej nieruchomości. Zgodnie z wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zawartymi w ww. wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r., organ pierwszej instancji słusznie przyjął, że postanowienie Sądu Powiatowego w G. z dnia 21 września 1961 r. o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości przez K. J. i wnioskodawcę oraz postanowienie Sądu Rejonowego w B. z dnia 6 maja 1992 r. o stwierdzeniu nabycia spadku po K. J. jednoznacznie legitymują wyłącznie wnioskodawcę do ubiegania się o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Nadto Wojewoda wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącej, wnioskodawca nie był jedynie współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości wraz ze swoją matką, K. J., zaś kwestia zrzeczenia się przez wszystkie spadkobierczynie Z. J. praw do przedmiotowych nieruchomości nie podlegała ocenie przez organ I instancji. W treści postanowienia Sądu Powiatowego w G. o stwierdzeniu zasiedzenia własności przedmiotowej nieruchomości wskazano wprost, iż spadkobierczynie zmarłego Z. J. , tj. M. J., J. S. oraz M. N. udzieliły S. J. pełnomocnictwa do przeniesienia udziału we własności nieruchomości na swoją rzecz. W ocenie Wojewody, zważywszy na fakt, iż na podstawie aktu notarialnego nr rep. [...] S. J. stał się współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości, wydanie przez Sąd Powiatowy w G. orzeczenia stwierdzającego nabycie przez jego spadkobierców przez zasiedzenie własności połowy nieruchomości, ostateczne potwierdza, iż w chwili uprawomocnienia się ww. postanowienia, (tj. w dniu 8 stycznia 1962 r.) jedynymi właścicielami całości nieruchomości byli K. J. i R. J. Jak natomiast wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia 6 maja 1992 r., spadek po K. J., zmarłej dnia 11 marca 1968 r., nabył R. J. w całości. Organ odwoławczy nie znalazł zatem podstaw do negowania okoliczności, że w chwili wydawania decyzji wywłaszczeniowej wnioskodawca pozostawał jedynym właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Ponadto Wojewoda wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 1999 r., sygn. akt IV SA 811/97, w którym stwierdzono, iż "prawomocne orzeczenie sądu powszechnego o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości wraz z ustaloną datą nabycia prawa własności wiąże organy administracji publicznej oraz sąd administracyjny i uprawnia spadkobierców właściciela ustalonego tym deklaratoryjnym orzeczeniem sądu o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości do zgłoszenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości także wówczas, gdy ostateczna decyzja o wywłaszczeniu, która nie została wyeliminowana z obrotu, odjęła to prawo własności innym osobom". Odnosząc się do kolejnego zarzutu odwołania, że organ pierwszej instancji nie podjął żadnych czynności w celu oceny wiarygodności przedstawionej decyzji wywłaszczeniowej czy przedstawionych kserokopii postanowień spadkowych, czy postanowienia o zasiedzeniu, Wojewoda stwierdził, iż nie on znajduje uzasadnienia w powyższym twierdzeniu. Akta przedmiotowej sprawy zawierają bowiem kserokopie wszystkich niezbędnych dokumentów uwierzytelnione przez pracownika Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego podczas rozpatrywania przez Wojewodę zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie przez Prezydenta Miasta. Nie ma wobec powyższego żadnych podstaw do uznania, że ww. kserokopie, potwierdzone za zgodność z oryginałem przez pracownika administracji rządowej, nie stanowią dowodu w przedmiotowym postępowaniu. Ponadto organ drugiej instancji nie zgodził się z zarzutem skarżącej, że w aktach przedmiotowej sprawy nie znajduje się udokumentowane obliczenie w postaci tabeli waloryzacyjnej wysokości odszkodowania. Na karcie 40 a (tom II) akt przedmiotowej sprawy widnieje "waloryzacja zwracanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość" sporządzona przez pracownika organu pierwszej instancji w dniu 26 października 2009 r. Umieszczenie rozliczenia waloryzacyjnego zaraz po decyzji rozstrzygającej istocie sprawy pozwala wysnuć przypuszczenie, że stanowi ono załącznik do decyzji. Nadto Prezydent Miasta w uzasadnieniu swojej decyzji wskazał, że zwaloryzowane odszkodowanie zostało ustalone proporcjonalnie do zwracanej nieruchomości, przy uwzględnieniu wskaźników cen detalicznych towarów i usług ustalonych i ogłoszonych przez Prezesa GUS. W skardze na powyższą decyzję Gmina Miasta, zarzucając jej naruszenie art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 u.g.n. poprzez przyjęcie, że działki nr [...] i [...] stały się zbędne na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej oraz naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez podjęcie zaskarżonej decyzji z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi Gmina podniosła, powołując się na art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, że przedmiotowe działki wchodzą w skład linii rozgraniczających ulicy W. i stanowią jej pas drogowy. Zdaniem skarżącej wchodząca w skład pasa drogowego skarpa służy zabezpieczeniu i ochronie ruchu drogowego odbywającego się ulicą W. Ewentualne zabudowanie tej nieruchomości przez byłego właściciela, w sytuacji jej zwrotu, spowodowałoby zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ograniczałoby widoczność dla korzystających z drogi kierowców. Ponadto wskazał, że zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. W ocenie skarżącej tylko pozostawienie nieruchomości w jej władaniu pozwoli zachować jej dotychczasowe przeznaczeni, tj. prowadzenie, zabezpieczenie oraz obsługę ruchu drogowego. Skarżąca podniosła ponadto, że organ pierwszej instancji nie zbadał rodzaju drogi, znajdujących się w pasie drogowym urządzeń technicznych, czy skarpa znajdująca się na nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot nie jest wykorzystywana jako infrastruktura drogowa. Nie wystąpił w tej kwestii o opinię do zarządcy drogi, ani do innego organu właściwego w sprawie. Przy rozpatrywaniu sprawy Wojewoda pominął okoliczność, że organ pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na wynikach oględzin przedmiotowej nieruchomości, nie odnosząc się do przesłanek zbędności zawartych w art. 137 u.g.n. Organ pierwszej instancji nie dokonał żadnych czynności procesowych mających na celu wyjaśnienie, co działo się z nieruchomością wywłaszczoną w okresie 7 albo 10 lat od dnia jej przejęcia, nie poczynił żadnych kroków zmierzających do zebrania archiwalnych dokumentów pozwalających na odtworzenie procesu inwestycyjnego budowy ulicy W. Nie ustalono, kiedy zostały wydane decyzje zatwierdzające ogólne i szczegółowe plany realizacyjne, kiedy rozpoczęto prace budowlane, kiedy je zakończono. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podniósł ponadto, że z wypisów z rejestru gruntów miasta G., zgromadzonych w przedmiotowym postępowaniu, przedmiotowe działki oznaczone zostały symbolem "B", określającym tereny mieszkaniowe, zaś działka nr [...] symbolem "dr", określającym tereny komunikacyjne – drogi. Na przedmiotowej nieruchomości nie zostały posadowione żadne obiekty budowlane bądź urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem lub obsługą ruchu, ani też urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane została zgodnie z zasadami i trybem przewidzianym w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm. – dalej jako u.g.n.) oraz zgodnie z wymogami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000 roku, Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.). Zasady zwrotu wywłaszczonych nieruchomości reguluje rozdział 6, dział III ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z treścią art. 216 ust. 1 u.g.n., przepisy powyższe stosuje się odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 i z 1982 r. Nr 11, poz. 79). Zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n. poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W myśl art. 137 ust. 1 u.g.n. nieruchomość jest zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu jeżeli: pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Z przytoczonych wyżej przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że w sprawie dotyczącej zwrotu wywłaszczonej nieruchomości obowiązkiem organów rozstrzygających jest ustalenie, czy nieruchomość stała się zbędna dla realizacji celu wywłaszczeniowego, tj. czy na nieruchomości rozpoczęto lub zakończono prace związane z realizacją tego celu. Jak wynika z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, nieruchomość, której zwrotu domagał się skarżący, została przejęta na rzecz Skarbu Państwa pod budowę ulicy, decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 29 grudnia 1972 r. wydaną w trybie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94). Obecnie nieruchomość oznaczona jest jako działki gruntu nr [...], [...] i [...]. Zaskarżona decyzja została wydana jedynie w stosunku do działek nr [...] i [...], zaś działka nr [...] została objęta odrębnym rozstrzygnięciem. Działka nr [...] stanowi fragment skarpy o dużym nachyleniu terenu, porośnięty trawą oraz zdziczałą roślinnością, zaś działka nr [...] stanowi zaniedbany ogród, porośnięty drzewami owocowymi, krzewami oraz inną roślinnością. Okoliczność ta została ustalona w drodze przeprowadzenia dowodu z oględzin. Z powyższego wynika, że na przedmiotowej nieruchomości nie został nigdy zrealizowany cel wywłaszczeniowy. Wskazuje na to okoliczność, że stanowi ona fragment skarpy porośniętej zdziczałą roślinnością. Słusznie podkreślił też organ odwoławczy, że działki stanowiące przedmiotową nieruchomość w rejestrze gruntów oznaczona zostały jako tereny mieszkaniowe, nie zaś jako drogi. Ponadto z mapy stanowiącej projekt podziału działki nr [...] na działki nr [...] i [...], zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta z dnia 8 marca 2004 r., wynika jednoznacznie, że działka nr [...], jak również działka nr [...] nie zostały objęte inwestycją polegająca na budowie ulicy W. w G. Na działkach tych nie występuje bowiem jakakolwiek infrastruktura służąca do ruchu drogowego, a jedynie zaistnienie takiej okoliczności uzasadniałoby stwierdzenie, że na działkach tych zrealizowano cel wywłaszczeniowy. W szczególności mieć należy na uwadze, że zatwierdzony ww. decyzją Prezydenta Miasta podział nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] nastąpił w celu realizacji roszczeń do części wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej przedmiot postępowania o zwrot. Oznacza to, że już w chwili zatwierdzenia podziału nieruchomości organ zatwierdzający miał na uwadze, że wydzielona z działki nr [...] działka nr [...] nie może stanowić terenu wykorzystywanego na infrastrukturę drogową. Z przytoczonych wyżej względów należało uznać, że zgromadzony w przedmiotowym postępowaniu materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazywał, iż twierdzenia strony skarżącej, jakoby przedmiotowa nieruchomość miała wchodzić w skład linii rozgraniczających ulicę W. i stanowić jej pas drogowy, nie znajdują potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy. Wskazać należy, że przez pojecie linii rozgraniczających drogę rozumie się granice terenów przeznaczonych na pas drogowy lub pasy drogowe ustalone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu; w liniach rozgraniczających drogi na terenie zabudowy (ulicy) mogą znajdować się również urządzenia infrastruktury technicznej nie związane z funkcją komunikacyjną drogi ( § 3 pkt 3 rozporządzenia Min. Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, Dz.U Nr 43, poz. 430). Przeprowadzenie linii rozgraniczających ulicę musi zatem być tak ustalone, by mogły objąć drogę określonej klasy, o szerokości wymaganej przepisami prawa wraz z obiektami budowlanymi i urządzeniami technicznymi związanymi z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzeń związanych z potrzebami zarządzania taką drogą. Działka nr [...] powstała w wyniku podziału działki nr [...] została w ten sposób wydzielona, że poza granicami działki nr [...] pozostały jakiekolwiek elementy zagospodarowania terenu związane z infrastrukturą drogową ulicy W. , a w szczególności takiej droga, czy chodnik, jak również inne urządzenia takie jak słupy oświetleniowe, czy studzienki kanalizacyjne. W granicach działki nr [...] pozostał natomiast fragment skarpy porośniętej zdziczałą roślinnością. To samo dotyczy działki nr [...], znacznie mniejszej od działki nr [...], i również stanowiącej fragment skarpy porośniętej trawą i zdziczałą roślinnością. Stąd też słusznie rozstrzygnęły organy obu instancji, że nieruchomość stanowiąca ww. działki gruntu nie jest zagospodarowana w sposób pozwalający na przyjęcie, że zrealizowana został na niej inwestycja polegająca na budowie ulicy. Z tych względów brak było podstaw do uwzględnienia twierdzeń strony skarżącej o niedopuszczalności orzeczenia o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, która w czasie orzekania jest częścią drogi publicznej, albowiem taka okoliczność faktyczna nie zaistniała w przedmiotowej sprawie. Postępowanie dowodowe w tym zakresie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący według wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w związku z czym organy obu instancji zwolnione były z dalszego dowodzenia w zakresie istotnych okoliczności sprawy. W szczególności brak było podstaw do określonego w skardze zwracania się o opinię zarządcy drogi oraz opinię biegłego na okoliczność zagospodarowania terenu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał bowiem na dokonanie prawidłowych i stanowczych ustaleń faktyczny, z których wynikało, że nieruchomości objęte zaskarżona decyzją nie wchodzą w skład pasa drogowego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd miał na uwadze, że przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostały ściśle i wyczerpująco określone w art. 136 i art. 137 u.g.n. Przepisy powyższe nie nakładają na organ rozstrzygający w tym przedmiocie obowiązku czynienia ustaleń faktycznych odnośnie przeznaczenia nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot. Stąd przyjąć należy, że przeznaczenie takiej nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na określony cel nie stanowi negatywnej przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli nieruchomość ta stała się zbędna w rozumieniu art. 137 ust. 1 u.g.n. Z tych względów nie mógł być uwzględniony zarzut braku ustaleń co do przeznaczenia skarpy znajdującej się na przedmiotowej nieruchomości. Powyższe uwagi odnoszą się również do zarzutu strony skarżącej, iż ewentualne zabudowanie zwróconej nieruchomości spowodowałoby zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ograniczałoby widoczność. Okoliczność tego typu nie stanowi bowiem przesłanki w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, zaś planowany sposób zagospodarowania przez poprzedniego właściciela zwróconej nieruchomości nie może stanowić podstawy odmowy zwrotu. Również zarzut, iż organy obu instancji oparły się wyłącznie na oględzinach nieruchomości, a nie zbadały co działo się z nieruchomością w okresie 7 albo 10 lat od jej przejęcia, nie uzyskały archiwalnych dokumentów pozwalających na odtworzenie procesu inwestycyjnego budowy ulicy W., nie ustaliły kiedy zostały wydane decyzje zatwierdzające ogólne i szczegółowe plany realizacyjne, kiedy rozpoczęto prace budowlane i kiedy je zakończono, nie mógł prowadzić do uwzględnienia skargi. Wskazać bowiem należy, że przesłanki zbędności nieruchomości na cel wywłaszczeniowy to: upływ czasu od dnia, gdy decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna oraz stan w jakim się ona znajduje w czasie podejmowania decyzji w przedmiocie jej zwrotu. Zatem rzeczywisty sposób jej wykorzystania wyznacza stan jej zagospodarowania osiągnięty i istniejący na niej w momencie orzekania o zwrocie. Cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości został jednoznacznie ustalony na podstawie decyzji wywłaszczeniowej i stanowił budowę ulicy. Cel wywłaszczeniowy powinien być rozumiany bardzo ściśle, a interpretowanie celu w sposób rozszerzający stanowi naruszenie zakazu przeznaczania nieruchomości na inne cele niż określone w decyzji wywłaszczeniowej. Dopiero w sytuacji, gdy cel jest określony ogólnikowo, wówczas ocena celu może następować w oparciu o inne dowody, takie jak przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym obowiązującym w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej czy analizę dokumentacji dołączonej do wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego (decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji i decyzji o zatwierdzeniu planu realizacyjnego). Aby mówić o realizacji celu wywłaszczeniowego polegającego na budowie ulicy musimy mieć do czynienia z budowlą stanowiącą drogę wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiącą całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego. Skoro przedmiotowa nieruchomość stanowi w całości fragment skarpy porośniętej zdziczałą roślinnością, a w jej granicach nie występują jakiekolwiek urządzenia infrastruktury drogowej, należało uznać, że taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła. Niewątpliwie na nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot zrealizowano cel wywłaszczeniowy, lecz nie dotyczyło to działek stanowiących nieruchomość objętą zaskarżoną decyzję, to jest działke nr [...] oraz nr [...]. Rozpoczęcie prac związanych z realizacją celu np. budowy ulicy musi wiązać się z konkretnymi robotami i nakładami inwestycyjnymi wskazującymi na wykonywanie takiego obiektu budowlanego, przy czym za realizację celu można uznać również realizację infrastruktury związanej z inwestycją stanowiącą cel wywłaszczeniowy, jednak tego typu inwestycje na przedmiotowych działkach nie zostały nigdy rozpoczęte. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę jako bezzasadną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło