II GSK 562/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-05-24
Skład orzekający: Cezary Pryca, Zofia Borowicz, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy H. P. był faktycznym posiadaczem spornych gruntów rolnych w dniu 31 maja 2008 r., co warunkuje przyznanie jednolitej płatności obszarowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Sąd I instancji zasadnie ustalił, że H. P. nie był faktycznym posiadaczem spornych gruntów rolnych w 2008 r., co wyklucza przyznanie mu jednolitej płatności obszarowej. Brak posiadania gruntu rolnego w wymaganej dacie uniemożliwia przyznanie płatności, nawet jeśli skarżący wykazał pewne działania związane z gruntem.Stan faktyczny
H. P. złożył wniosek o przyznanie jednolitej płatności obszarowej na rok 2008, deklarując 38,08 ha. Kontrola wykazała konflikt krzyżowy dotyczący tych samych działek z innym producentem. Organ odmówił przyznania płatności, uznając, że H. P. nie był faktycznym posiadaczem gruntów na dzień 31 maja 2008 r. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną H. P.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną H. P. Zasądzono od H. P. na rzecz Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Zofia Borowicz (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Bogusław Piszko po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 25 listopada 2010 r. sygn. akt I SA/Sz 727/10 w sprawie ze skargi H. P. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie jednolitej płatności obszarowej oraz uzupełniającej płatności obszarowej 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od H. P. na rzecz Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. oddalił skargę H. P. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w S. z dnia [...] lipca 2010 r. w przedmiocie przyznania płatności na rok 2008.
Z przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy wynika, że w dniu 15 maja 2008 r. do Biura Powiatu [...] Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wpłynął wniosek H. P. o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2008. Producent w złożonym wniosku zadeklarował do płatności działki rolne o łącznej powierzchni 38,08 ha.
Po skorygowaniu danych zawartych we wniosku, przeprowadzono jego ponowną kontrolę administracyjną, podczas której stwierdzono, że wystąpił konflikt krzyżowy, polegający na zadeklarowaniu do przyznania płatności tych samych działek ewidencyjnych ([...], [...]) przez dwóch producentów: H. P. oraz A. K. Producenci w ramach wyjaśnienia tej kwestii złożyli na piśmie oświadczenia świadków oraz inne dokumenty. Następnie Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w D. przeprowadził rozprawę administracyjną i wydał decyzję, którą odmówił H. P. przyznania jednolitej płatności obszarowej (nakładając sankcję w wysokości 6.250,09 zł) oraz uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych na rok 2008. Organ uznał bowiem, że H. P. nie był faktycznym posiadaczem spornych gruntów na dzień 31 maja 2008 r. W konsekwencji różnica między deklarowaną we wniosku powierzchnią działek a powierzchnią stwierdzoną wynosiła 18,42 ha, co stanowiło 93,69% wyliczonego procentu zawyżenia. Biorąc powyższe pod uwagę organ I instancji orzekł wskazując w podstawie rozstrzygnięcia art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 19 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2007 r. Nr 35, poz. 217 ze zm.) oraz art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1973/2004 z dnia 29 października 2004 r. ustanawiającego szczegółowe zasady zastosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiające określone systemy wsparcia dla rolników (Dz. Urz. WE Nr L 30/16 z 31 stycznia 2009 r.), dalej jako: rozporządzenie nr 1973/2004.
Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. Dyrektor ARiMR w S. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Skargę na powyższą decyzję złożył H. P.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. uzasadniając jej oddalenie podał, że ustawową przesłanką warunkującą skuteczne rozpoznanie zgłoszonego w sprawie wniosku o przyznanie płatności obszarowej jest posiadanie gruntu rolnego. Dla uzyskania płatności nie wystarczy jednak być posiadaczem działek rolnych w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, ale ponadto należy je rolniczo użytkować.
Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego doprowadziła Sąd do przekonania, że H. P. nie był posiadaczem spornych działek w 2008 r.
Z postanowienia Sądu Rejonowego w S. Wydziału I Cywilnego z 10 października 2007 r. WSA wywiódł, że prawo własności gruntów rolnych obejmujących działkę [...] i [...] o powierzchni 19,30 ha położoną w T., w związku z uprawomocnieniem się przybicia i wykonaniem przez nabywców warunków licytacyjnych, przysądzono S. i M. B. Postanowienie stało się prawomocne w dniu 16 stycznia 2008 r. Pomimo powyższych okoliczności 14 maja 2008 r. B. P. zawarł umowę dzierżawy spornych gruntów z dzierżawcą A. G. Z kolei 10 maja 2008 r. zawarta została także umowa dzierżawy działek [...] i [...] między M. B. i A. K..
Jeżeli chodzi natomiast o faktyczne gospodarowanie na spornych gruntach Sąd I instancji wskazał, że świadkowie: M. S., K. M., J. B., J. W., M. S., P. K., M. S. potwierdzili, że w 2008 r. wykonywali prace na spornych działkach na zlecenie S. B., działającego jako pełnomocnik A. K. Jednocześnie, S. B. załączył do akt pisma kierowane od października do grudnia 2008 r. do Koła Łowieckiego "J." w S. na okoliczność szkód spowodowanych przez dziką zwierzynę na spornych gruntach, oświadczenie R. K. przedstawiciela Izby Rolniczej w S., który uczestniczył 11 sierpnia 2008 r. w szacowaniu szkód łowieckich w uprawie pszenicy ozimej m.in. na działkach [...] i [...] oraz oświadczenie Sp. z o.o. A., z którego wynika, że jesienią 2007 r. pracownicy tej firmy wykonali siew pszenicy ozimej m.in. na działkach [...] i [...], co pozostaje w sprzeczności z zeznaniami B. P., który zeznał, że na wiosnę 2008 r. siał na spornych gruntach pszenicę jarą. Fakt uprawy na spornych gruntach pszenicy ozimej potwierdził także biegły sądowy do spraw rolnictwa i szacowania szkód łowieckich w sprawie z powództwa M. B. z udziałem Koła Łowieckiego "J.", która została załączona do akt sprawy.
Z kolei H. P. wskazał, że dowodem na użytkowanie rolnicze przez niego spornych gruntów jest protokół szacowania szkód powstałych na skutek suszy oraz oświadczenie i zeznania W. K., który udzielał porad dotyczących gospodarowania na spornych działkach. Z tym, że świadek ten podał, wbrew zeznaniom B. P., że wiosną 2008 r. na spornych działkach, które wskazał na załączniku graficznym, zasiana była pszenica ozima, a nie jara. Z kolei J. W., wskazywany przez skarżącego na okoliczność wykonywania orki na spornym gruncie we wrześniu 2008 r. podał, że w trakcie wykonywania tej pracy dowiedział się od S. B., że jest on posiadaczem tych gruntów, w związku z czym zapłatę za wykonaną pracę otrzymał od S. B., natomiast H. P. wypłacił mu także kwotę 1.500 zł tytułem "rekompensaty".
Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji uznał, że dowody przedstawione przez skarżącego nie wskazują na fakt gospodarowania przez niego na spornych gruntach w 2008 r. Tym bardziej, że w maju tego roku zawarta została umowa dzierżawy z A. G., a zatem uprawnionym do wystąpienia o płatności byłby właśnie on, gdyby faktycznie na gruncie tym gospodarował. Jednocześnie, w piśmie z dnia 20 kwietnia 2009 r. H. P. wskazał, że B. P. zerwał w 2006 r. umowę dzierżawy z A. G. z uwagi na nieopłacanie czynszu dzierżawnego. Jednocześnie, w piśmie tym H. P. podkreślił, że pieniądze należne B. P. za grunty [...] i [...] zostały wpłacone przez nowych nabywców (S. i M. B.) dopiero w grudniu 2008 r., a sprawa sądowego wprowadzenia ich w posiadanie nieruchomości nie została dotychczas zakończona. Powyższe doprowadziło Sąd do wniosku, że istnieje konflikt między byłym właścicielem – B. P. czy też jego ojcem – H. P., któremu A. G. umową z dnia 1 października 2006 r. oddał sporne grunty w użytkowanie, a nowymi właścicielami, tj. S. i M. B., aczkolwiek nie rzutuje on w żaden sposób na prawidłowe ustalenia organu zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji w kwestii posiadania działki [...] i [...] w 2008 r. i użytkowania jej rolniczo w 2008 r. przez S. B. – pełnomocnika A. K., która również zwróciła się o dopłaty do ww. gruntów na 2008 r.
Przechodząc do pozostałych kwestii, dotyczących prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. wskazał, że zgodnie z art. 138 ust. 1 rozporządzenia nr 1973/2004, jeżeli różnica między powierzchnią zadeklarowaną do jednolitej płatności obszarowej a powierzchnią stwierdzoną przekracza 50% płatność zostaje odmówiona, a na rolnika nakłada się sankcje w wysokości przypadającej na różnicę między powierzchnią zadeklarowaną we wniosku a powierzchnią stwierdzoną, która będzie potrącana w kolejnych trzech latach kalendarzowych następujących po roku wykrycia nieprawidłowości. Ponieważ jednolita płatność obszarowa została skarżącemu odmówiona ze względu na stwierdzone różnice między powierzchnią działek rolnych zadeklarowanych we wniosku a powierzchnią stwierdzoną w wyniku kontroli administracyjnej, prawidłowo odmówiono H. P. przyznania uzupełniającej płatności obszarowej do grupy upraw podstawowych, stosując przy tym regulacje z art. 7 ust. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Zgodnie bowiem z art. 7 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, rolnikowi przysługuje jednolita płatność obszarowa na będące w jego posiadaniu w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, grunty rolne wchodzące w skład gospodarstwa rolnego, kwalifikujące się do objęcia tą płatnością zgodnie z art. 143b ust. 5 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1782/2003.
Jednocześnie WSA podkreślił, że postępowanie dowodowe w sprawie przeprowadzone zostało prawidłowo, a organy instancji zasadnie uznały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że H. P. nie był faktycznym posiadaczem spornych gruntów w 2008 r. Stanowisko to zostało w sposób prawidłowy i wyczerpujący przedstawione w decyzjach. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł H. P., zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w S., a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W oparciu o art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. wyrokowi zarzucił naruszenie:
- przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd I instancji, że skarżący nie był posiadaczem gruntów rolnych na dzień 31 maja 2008 r.,
b) art. 138 ust. 1 rozporządzenia nr 1973/2004, poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż organ prawidłowo określił powierzchnię uprawnioną do płatności;
- przepisów postępowania, a mianowicie:
art. 151 p.p.s.a. polegające na jego zastosowaniu mimo braku przesłanek, tj. nieuwzględnieniu skargi, mimo iż organy naruszyły przepisy prawa materialnego i procesowego, które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że oparcie się Sądu na zeznaniach świadków, którzy wykonywali prace na zlecenie S. B. nie mogło stanowić podstawy uznania, iż uprawnionym do uzyskania płatności nie był skarżący, ponieważ skarżący również przedstawił zeznania świadków oraz dokumenty m.in. Komisji Wojewody [...], wskazujące na użytkowanie rolnicze spornych działek rolnych w roku 2008. Kasator nie zgodził się z przyjęciem przez Sąd, że przeprowadzone przez organy postępowanie zostało zakończone w sposób wystarczający do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. Organy uznały bowiem za prawdziwe twierdzenia Spółki "A.", która oprócz oświadczenia nie przedstawiła żadnych dokumentów księgowych, rozliczenia wykonanej usługi – mimo wnioskowania o dokumenty. W swoim zeznaniu S. B. wskazał Spółkę "T.", a oświadczenie przedstawił ze Spółki "A.", nie uznając jednak za prawdziwe zeznań J. S. Nadto podniesiono, że fakt dokonywania siewu w okresie marzec/kwiecień wskazywał, iż nie mogła znajdować się na terenie działek nr [...] i [...] uprawa pszenicy ozimej. Równocześnie podważenie opinii Komisji ds. szacowania szkód powołanej przez Wojewodę [...] nie zostało skutecznie obalone. Również wyjaśnienia skarżącego, co do faktu uprawy rodzaju pszenicy podnoszone w pismach przed organami nie zostały przez Sąd prawidłowo ocenione. Oparcie się na opinii biegłego, w sytuacji gdy (biegły sądowy oparł się na oświadczeniach składanych przez strony postępowania sądowego) użytkownikiem gruntów rolnych była M. B., stanowiło zaprzeczenie dotychczasowych twierdzeń pełnomocnika A. K. S. B. Kasator wskazał, że S. B. jako pełnomocnik M. B. w postępowaniu przed Sądem składał całkowicie sprzeczne wyjaśnienia do tych, które składał, jako pełnomocnik A. K., co również powinno być przedmiotem wyjaśnień organów. Wątpliwości budziło również powołanie się Sądu na zgłoszenia szkody do Koła Łowieckiego "J.", które ze względu na termin dotyczyły uprawy plonu głównego na rok 2009.
Ponadto skarżący wskazał, iż w aktach sprawy znajdują się dowody uiszczania podatku od gruntów rolnych za sporne działki rolne w pierwszym i drugim kwartale 2008 r. Nieponoszenie tych obciążeń publicznoprawnych przez drugą stronę konfliktu również nie było przedmiotem oceny postępowań.
Dodatkowo podniesiono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. umowę dzierżawy i użytkowania gruntów potraktował jako osobne dokumenty, a nie jako całość - gdyż druga umowa była uzupełnieniem pierwszej. Organ nie wyjaśnił także wykreślenia dzierżawcy i wpisania nowego dzierżawcy.
Pełnomocnik organu na rozprawie w dniu 24 maja 2012 r. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadku ziszczenia się co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie występuje.
Wobec takich regulacji nie może budzić wątpliwości, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie i że uzasadnione jest odnoszenie się do poszczególnych zarzutów składających się na podstawy kasacyjne i wyznaczających zakres badania sprawy przez sąd drugiej instancji. Ponieważ składające się na podstawy kasacyjne zarzuty wyznaczają granice badania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, istotne znaczenie ma należyte ich sformułowanie. Przepis art. 174 p.p.s.a. wskazuje, że skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Błędna wykładnia prawa materialnego polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej i tym samym znaczeniu przepisu lub też tylko terminu występującego w jego treści. Natomiast niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego polega na tzw. błędzie w subsumpcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie zaistniałego stanu faktycznego błędnie nie podciągnięto pod hipotezę określonej normy prawnej.
W uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni należy przeprowadzić wywód prawny na temat naruszonego przepisu ze stanowiskiem, jak należy ten przepis wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna. W przypadku zarzutu niewłaściwego zastosowania wskazanego przepisu prawa materialnego uzasadnieniem jest wyjaśnienie, dlaczego przyjęty za podstawę prawną zaskarżonego wyroku przepis nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki inny przepis powinien być w sprawie zastosowany (post. Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2000 r., sygn. akt II UKN 56/00, Prok. i Pr. 2002/6/50). Dopuszczalne jest także zarzucenie w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. obydwu form naruszenia prawa materialnego, w sytuacji gdy niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa było konsekwencją jego błędnej wykładni. Decydując się na postawienie Sądowi I instancji zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię, w następstwie której doszło do niewłaściwego zastosowania tego prawa, kasator skargi kasacyjnej winien wpierw wskazać na czym polegał błąd Sądu w rekonstrukcji treści konkretnej normy prawnej i podać jaka powinna być wykładnia właściwa i dlaczego przyjęta przez Sąd wykładnia skutkowała niewłaściwym zastosowaniem błędnie wyłożonego przepisu (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2006 r., sygn. akt II GSK 388/06, zbiór lex 193936). Z kolei w przypadku posłużenia się podstawą kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy jedynie wskazać przepisy postępowania, które w ocenie strony skarżącej zostały naruszone przez Sąd I instancji, ale należy też uprawdopodobnić istnienie potencjalnego związku przyczynowego między uchybieniem proceduralnym a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego.
Z powyższego wynika, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych. Zatem każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu, chociażby pod pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 174 p.p.s.a. jest niedopuszczalny.
W niniejszej sprawie przedstawienie ogólnych uwag dotyczących podstaw kasacyjnych i granic ponownego rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny jest konieczne, zważywszy na konstrukcję skargi kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca powołując się na podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wskazała naruszenie prawa materialnego, tj. 1) art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd I instancji, że skarżący nie był posiadaczem gruntów rolnych na dzień 31 maja 2008 r.; 2) art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1973/2004 poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż organ administracyjny prawidłowo określił powierzchnię uprawnioną do płatności.
W uzasadnieniu tak sformułowanych zarzutów autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd I instancji: "dokonał naruszenia przepisów prawa materialnego, a mianowicie błędnie dokonał oceny materiału dowodowego uznając, iż skarżący nie był posiadaczem gruntów rolnych objętych wnioskiem o przyznanie płatności do gruntów rolnych na dzień 31 grudnia 2008 r., czym naruszył treść art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego".
Autor skargi kasacyjnej aczkolwiek zarzucił błędną wykładnię art. 7 ust. 1 ww. ustawy, który stanowi, że rolnikowi przysługuje jednolita płatność obszarowa do będących w jego posiadaniu w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, powierzchni gruntów rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, kwalifikujących się do objęcia tą płatnością zgodnie z powołanymi regulacjami prawa wspólnotowego i przy spełnieniu pozostałych przesłanek określonych w tym przepisie; to jednakże w żaden sposób nie rozwinął zarzutu błędnej wykładni tej normy prawnej.
Podobnie w ogóle nie wskazano (bez jakiegokolwiek przywołania w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) w czym kasator upatruje naruszenie art. 138 ust. 1 rozporządzenia nr 1973/2004 poprzez jego błędną wykładnię. Przepis ten określa redukcje i wyłączenia płatności w związku ze stwierdzonymi nieścisłościami pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną w wyniku kontroli. Autor skargi kasacyjnej nie określił w jakim sensie przyjmuje błędny charakter wykładni ani też nie wskazał, na czym powinna polegać w jego ocenie wykładnia prawidłowa wskazanych w petitum tej skargi przepisów prawa krajowego i wspólnotowego. Nie określono też, co oznacza w rozumieniu autora skargi kasacyjnej także wskazanie na błędną wykładnię art. 7 ust. 1 ww. ustawy i art. 138 ust. 1 rozporządzenia nr 1973/2004, które w konsekwencji prowadzi do niewłaściwego zastosowania tychże przepisów. Jak bowiem wskazał już na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny, takie połączenie obu postaci naruszenia prawa materialnego jest możliwe, ale wymaga to zaprezentowania odpowiedniego rozumowania i argumentacji wskazującej na taką właśnie zależność, a zwłaszcza określenie relacji wzajemnej w kontekście odniesienia do odpowiedniego etapu stosowania prawa (zastosowania przepisu).
Dalsze uzasadnienie skargi wskazuje natomiast, że sformułowane w jej petitum zarzuty odnoszą się do kwestii związanych z ustaleniami stanu faktycznego sprawy oraz dokonaną przez Sąd I instancję oceną legalności zgromadzonego materiału dowodowego i przeprowadzoną przez orzekające w sprawie organy. W argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuca się bowiem, że Sąd I instancji błędnie oparł przyjęte w sprawie ustalenia faktyczne co do faktu posiadania gruntu rolnego na orzeczeniu Sądu Rejonowego dotyczącym przysądzenia prawa własności. Ponadto zarzucono, że Sąd wadliwie oparł się na zeznaniach świadków, którzy wykonywali prace na zlecenie S. B., w sytuacji gdy skarżący również przedstawił świadków i dokumenty na poparcie swoich twierdzeń co do faktu posiadania tychże gruntów rolnych. Autor skargi kasacyjnej przedstawiając zarzuty na uzasadnienie prezentowanego przez siebie stanowiska podnosił, że Sąd I instancji wadliwie uznał, iż przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone w sposób wystarczający do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. W prezentowanej w tej kwestii argumentacji wskazywał, które w jego ocenie dowody wadliwie zostały uznane za wiarygodne, a którym błędnie odmówiono przymiotu wiarygodności. Ponadto skarżący wskazywał na dowody, które jego zdaniem nie zostały uwzględnione w ocenie przeprowadzonego przez organy i Sąd materiału dowodowego, a miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Powyższe dowodzi więc, że autor skargi kasacyjnej powiązał istotę naruszenia prawa materialnego z błędnym ustaleniem faktów związanym z wadliwą oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Tego rodzaju argumentacja nie jest trafna, gdyż naruszenie prawa materialnego może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy same ustalenia faktyczne nie są kwestionowane, a przedmiotem zarzutu staje się błędna normatywna kwalifikacja faktów, wiążąca się z nieprawidłowymi ustaleniami zakresu zastosowania normy lub zakresu normowania (por. wyrok NSA z dnia 22 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 1322/10, zbiór lex nr 1082628). Tego rodzaju argumentacji brak było w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że nie można w skardze kasacyjnej skutecznie stawiać zarzutu naruszenia prawa materialnego, co do jego niewłaściwego zastosowania, gdy z jej uzasadnienia wynika, że wadliwie zostały ustalone okoliczności faktyczne, bez wskazania przy tym jakie normy postępowania naruszył Sąd I instancji w procesie kontroli legalności zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt FSK 568/04, opubl. ONSAiWSA 2005/4/69; wyrok NSA z dnia 12 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 338/07, baza orzeczeń nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie nie został natomiast prawidłowo sformułowany zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, którym zakwestionowano by działania Sądu I instancji związane z kontrolą procesu ustalania stanu faktycznego, czyli tego, kto był rzeczywistym posiadaczem spornych działek rolnych w okresie wymaganym do uzyskania przedmiotowych płatności na 2008 rok. Tego rodzaju zarzutu w rzeczywistości zabrakło w podstawach skargi kasacyjnej.
Nie można bowiem uznać za trafny zarzut oparty na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a. w zakresie sformułowanym w petitum skargi kasacyjnej. Przede wszystkim należy zauważyć, że naruszenie art. 151 p.p.s.a. mogłoby nastąpić w sytuacji, gdyby sąd oddalił skargę pomimo stwierdzenia uchybień skutkujących podjęciem przez sąd określonych rozstrzygnięć. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi, gdyż Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego i procesowego. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 stycznia 2011 r. (sygn. akt II GSK 1387/10, zbiór lex nr 952790) przepis art. 151 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Jest to przepis ogólny (blankietowy) i ta jego właściwość sprawia, że na stronę skarżącą, chcącą powołać się na zarzut naruszenia tej regulacji nałożona została powinność powiązania go z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym uchybił Sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy. Autor skargi kasacyjnej ani w petitum, ani w uzasadnieniu skargi – wskazując na naruszenie art. 151 p.p.s.a. – nie powiązał tej normy prawnej z innymi przepisami, w szczególności w tym wypadku z przepisami procesowymi.
Jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy sądowoadministracyjnej nie mogła mieć wskazywana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, niedokładność mająca charakter oczywistej omyłki pisarskiej, dotycząca określenia organu administracji publicznej przy formułowaniu stanowiska organu zawartego w odpowiedzi na skargę. Zresztą tego rodzaju uchybienie nie zostało powiązane z zarzutem naruszenia jakiejkolwiek normy prawnej.
Z przyczyn wyżej wskazanych, Naczelny Sąd Administracyjny uznając niezasadność zarzutów skargi kasacyjnej, orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z treści art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło