I OZ 408/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-10
Skład orzekający: Sędzia NSA Monika Nowicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego, spowodowane jego złym stanem psychicznym, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu dla strony, jeśli nie uprawdopodobniono obiektywnej niezdolności pełnomocnika do działania?Ratio decidendi
Strona ponosi ujemne skutki zachowania ustanowionego przez siebie profesjonalnego pełnomocnika procesowego w przypadku niedochowania przez niego terminu do dokonania czynności procesowej. Ryzyko to obciąża stronę, nawet jeśli uchybienie wynika ze złego stanu psychicznego pełnomocnika, o ile nie zostanie obiektywnie uprawdopodobniona jego niezdolność do działania w zakreślonym terminie. Samo stwierdzenie złego stanu psychicznego nie jest wystarczające do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżący A. C. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji. Pełnomocnik skarżącego, adwokat J. B., mimo zapewnień, nie wniósł skargi kasacyjnej w terminie, tłumacząc to złym stanem psychicznym. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona ponosi ryzyko błędów pełnomocnika. NSA rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1494/10 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi A. C. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji postanawia: oddalić zażalenie.
Wyrokiem z dnia 6 grudnia 2010 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. C. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] lipca 2010 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Odpis powyższego wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi skarżącego adw. J. B. w dniu [...] stycznia 2011 r.
W dniu [...] marca 2011 r. pełnomocnik skarżącego adwokat K. K., wniósł w imieniu skarżącego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że adw. J. B., pomimo tego, iż zobligował się sporządzić i wnieść w imieniu skarżącego skargę kasacyjną, nie dokonał wskazanej czynności. Skarżący podkreślił, że od [...] lutego 2011 r. podejmował liczne próby kontaktu z pełnomocnikiem, aby uzyskać od niego odpis skargi. Cały czas pozostawał w przekonaniu, iż skarga kasacyjna, zgodnie ze wcześniejszą zapowiedzią, została wniesiona. Dopiero w dniu [...] lutego 2011 r. otrzymał od adw. J. B. pismo informujące, że ten nie wniósł skargi kasacyjnej.
Zdaniem skarżącego w zaistniałej sytuacji, przy uwzględnieniu, że skarga kasacyjna powinna być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, o co skarżący zadbał udzielając stosownego pełnomocnictwa i nie otrzymując odpowiedzi o nieprzyjęciu umocowania, a wręcz przeciwnie otrzymując zapewnienia, że skarga kasacyjna w jego imieniu zostanie sporządzona i wniesiona, należy uznać, iż nie dopełnił on obowiązku jej wniesienia w ustawowym terminie z przyczyn od siebie niezależnych i niezawinionych.
Skarżący dopiero od chwili otrzymania pisma od adw. J. B. ([...] lutego 2011 r.) mógł podjąć działania zmierzające do ustanowienia innego pełnomocnika i sporządzenia oraz wniesienia przez niego skargi kasacyjnej.
W kolejnym piśmie procesowym skarżący kasacyjnie podniósł, że w dniu [...] lutego 2011 r. otrzymał od adw. J. B. informację, iż jest on na etapie końcowym sporządzenia skargi kasacyjnej, oraz że jej projekt zostanie mu przesłany za kilka dni. Skarżący opisał również swoje próby nawiązania kontaktu z adwokatem J. B. podejmowane w dniach [...] luty 2011 r. Wskazał, że dopiero w dniu [...] lutego 2011 r. udało mu się spotkać z adw. J. B., który poinformował go, że nie wysłał jego skargi kasacyjnej.
Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, wskazując, że nawet w najmniejszym stopniu nie ponosi odpowiedzialności za uchybienie terminu. Ponosi ją wyłącznie jego pełnomocnik. Skarżący podniósł również, że nie wie co było powodem niewniesienia przez adw. J. B. skargi kasacyjnej w zakreślonym terminie.
Na mocy postanowienia z dnia 14 kwietnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił A. C. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd Wojewódzki wskazał, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie było działanie pełnomocnika skarżącego, który mimo zapewnień oraz prowadzonych ze skarżącym ustaleń nie wniósł w terminie tego środka odwoławczego.
Powyższa okoliczność – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - nie mogła jednak być argumentem przemawiającym za przywróceniem terminu do dokonania w/w czynności. Sąd zaznaczył, iż ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego ponosi mocodawca. Skarżący zatem od momentu ustanowienia pełnomocnika i powierzenia mu prowadzenia sprawy przed sądem administracyjnym (w tym sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej) ponosił ryzyko niestarannego zachowania tego pełnomocnika.
Sąd uznał ponadto, że wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej. W takiej sytuacji skarżący powinien uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez pełnomocnika. Wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej uprawdopodobnienia takiego nie zawiera. Co prawda z treści złożonych pism oraz pisma sporządzonego przez adw. J. B. można wywieść, że skarga kasacyjna nie została sporządzona i wniesiona przez tego pełnomocnika na skutek stanu psychicznego w jakim się on znalazł. Jednakże z dokumentów tych nie wynika, aby w/w pełnomocnik korzystał w czasie przypadającym na termin do wniesienia skargi kasacyjnej ze zwolnienia lekarskiego, co wskazywałoby w sposób obiektywny, że w owym czasie był on niezdolny do pracy. Samo zaś stwierdzenie przez pełnomocnika, że jego stan psychiczny uniemożliwił mu zachowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie uprawdopodabnia, aby uchybienie to nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez niego.
Zaskarżając postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości A. C. wniósł o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy w/w Sądowi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skarżący wywiódł, że dokonana przez Sąd I instancji wykładnia art. 86 § 1 P.p.s.a. jest bezzasadna, bowiem wskazany przepis jednoznacznie odwołuje się do niedokonania czynności przez stronę, którą w świetle art. 32 P.p.s.a był wyłącznie skarżący nie zaś jego pełnomocnik. Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, lecz zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a, tylko w zakresie swojej winy w niedochowaniu terminu, której w niniejszym przypadku skarżącemu nie można zarzucić. Nie można bowiem od niego wymagać, aby nawet mając świadomość ryzyka w wyborze pełnomocnika mógł przewidywać wszystkie jego zachowania i zaniechania.
Skarżący uznał, iż uprawdopodobnił brak swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia w przedmiotowej sprawie skargi kasacyjnej. Wykazał bowiem, że przed upływem terminu do wniesienia skargi kasacyjnej ustanowił pełnomocnika mając na uwadze, że tego rodzaju pismo powinno być sporządzone przez osoby dysponujące odpowiednim statusem. Następnie dopytywał ówczesnego pełnomocnika o termin wniesienia skargi kasacyjnej oraz zwracał się o dostarczenie kopi tego pisma. Skarżący otrzymał również od pełnomocnika zapewnienie, że skarga kasacyjne zostanie złożona do Naczelnego Sądu Administracyjnego w przepisanym terminie.
W świetle powyższego brak zatem podstaw, aby zarzucić stronie, iż nie dbała o swoje interesy. Skarżący nie mógł również w tym czasie podjąć innych działań, bowiem do dnia [...] lutego 2011 r. nie wiedział o tym, iż ustanowiony przez niego pełnomocnik uchybił wspomnianemu terminowi. Zatem okoliczność, z powodu której doszło do przekroczenia wyznaczonego terminu, obiektywnie nie była możliwa do przezwyciężenia.
W ocenie skarżącego, złożony przez niego wniosek o przywrócenie terminu, odpowiada zakreślonym w art. 87 § 2 P.p.s.a. wymogom, albowiem uprawdopodobnił on brak winy w niedochowaniu przez siebie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 2 cytowanej ustawy, w przedmiotowym wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Na wstępie należy zauważyć, iż wbrew dokonanej przez skarżącego wykładni art. 86 § 1 P.p.s.a. w kontekście art. 32 P.p.s.a. strona ponosi ujemne skutki zachowania ustanowionego przez nią w sprawie zawodowego pełnomocnika w przypadku nie dochowania przez niego terminu do dokonania czynności w toku postępowania. Odpowiedzialność ta nie ogranicza się jedynie do winy, jaką przy niedochowaniu terminu podnosi sama strona.
W niniejszym przypadku skarżący całkowicie pomija przepis art. 34 P.p.s.a. zgodnie z którym strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Oznacza to, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik dokonując jakiejkolwiek czynności (objętej zakresem udzielonego umocowania) dokonuje ją w imieniu strony. Czynność taka ma identyczny skutek, jakby sama strona jej dokonała. Wszelkiego zatem rodzaju uchybienia, których dopuszcza się ustanowiony przez stronę pełnomocnik wywierają bezpośredni wpływ na prawa i obowiązki strony i de facto ją obciążają. Odnosi się to również do czynności polegającej na wniesieniu skargi kasacyjnej.
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą niedochowanie przez radcę prawnego lub adwokata ciążącego na nim obowiązku należytego dbania o interesy jego mocodawcy, powoduje, iż mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika (m. in. postanowienie NSA z 18 października 2007 r., sygn. akt I FZ 421/07; postanowienie NSA z 11 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 198/09; postanowienie NSA z 23 lipca 2009 r., sygn. akt I OZ 737/09). Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA oz. w Gdańsku z 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99).
Z powyższego względu Sąd I instancji prawidło uznał, iż na skarżącym, jako na mocodawcy adw. J. B., ciążyło ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania tego pełnomocnika.
Nadmienić przy tym należy, że oczywista nierzetelność pełnomocnika może stanowić podstawę do dochodzenia powstałej z tego tytułu szkody na gruncie odpowiedzialności kontraktowej przez sądem cywilnym, ale nie spełnia kryterium braku winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Nie ulega wątpliwości, że wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik procesowy, musi wskazywać na brak winy w jego uchybieniu ze strony pełnomocnika. Dlatego też Sąd Wojewódzki zasadnie analizował, czy prezentowane przez adw. J. B. argumenty usprawiedliwiające jego zachowanie dostatecznie uprawdopodobniały brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie ustalenia Sądu I instancji, iż samo stwierdzenie, że skarga kasacyjna nie została sporządzona i wniesiona przez tegoż pełnomocnika na skutek jego złego stanu psychicznego, nie przesądza o braku winy w niedochowaniu terminu do dokonania tej czynności. Brak bowiem jakiejkolwiek obiektywnej informacji, z której wynikałoby, że w/w pełnomocnik był faktycznie niezdolny do złożenia skargi kasacyjnej w zakreślonym do dokonania tej czynności terminie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny - na zasadzie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. - postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło