II OSK 1452/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-06

Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Małgorzata Masternak-Kubiak, Jerzy Krupiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji sanitarnej ma obowiązek ustalenia, u którego pracodawcy powstała choroba zawodowa, oraz czy sąd administracyjny może dokonywać samodzielnych ustaleń faktycznych przekraczających ocenę legalności decyzji w sprawie choroby zawodowej?
Ratio decidendi
Organ administracji sanitarnej jest zobowiązany jedynie do ustalenia, czy choroba pracownika ma charakter zawodowy, a nie do ustalenia, u którego pracodawcy choroba powstała. Sąd administracyjny kontroluje legalność decyzji na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym i nie może dokonywać samodzielnych ustaleń faktycznych wykraczających poza ocenę legalności tej decyzji. Wobec braku naruszeń prawa procesowego i materialnego skarga kasacyjna została oddalona.
Stan faktyczny
L. Sp. z o.o. z siedzibą w T. zaskarżyła decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach stwierdzającą chorobę zawodową u pracownicy R. M., polegającą na zespole cieśni w obrębie nadgarstka. Decyzja opierała się na orzeczeniach lekarskich oraz ocenie narażenia zawodowego w okresie zatrudnienia R. M. w kilku zakładach pracy. Skarżąca zarzuciła niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego, brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz niedopuszczenie do udziału wszystkich pracodawców zatrudniających R. M. w warunkach narażenia zawodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński Protokolant Anna Jusińska po rozpoznaniu w dniu 6 października 2011r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. Sp. z o.o. z siedzibą w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 322/10 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 stycznia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L. Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. wydaną na podstawie art. 104 § 1 i § 2 k.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy, a także o § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. stwierdził u R. M. chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka, ujętą w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przywołanym rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. W uzasadnieniu organ administracyjny podniósł, że z kart oceny narażenia zawodowego sporządzonych odpowiednio w dniach: [...] października i [...] grudnia 2008 r. oraz [...] kwietnia 2009 r. wynika, że R. M. będąc zatrudnioną: - od 1987 do 1992 roku w P. S.A. w upadłości w C., na stanowisku obuwnika wykrawacza, - od 1996 do 2003 roku w Zakładzie F. w C., na stanowisku obuwnika szwacza oraz obuwnika wykrawacza, - od 2003 do 2009 roku w L. Spółka z o.o. w T., na stanowiskach szwaczki oraz kontroli jakości, wykonywała prace obciążające kończyny górne wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej w postaci cieśni w obrębie nadgarstka. Równocześnie wspomniana choroba zawodowa została u R. M. rozpoznana w orzeczeniu lekarskim nr [...], wydanym w dniu [...] sierpnia 2009 r. przez Poradnię Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. W orzeczeniu tym wskazano, że analiza przedstawionej dokumentacji medycznej, całokształt obrazu klinicznego i neurograficznego, przeprowadzona diagnostyka różnicowa, a także prawostronne występowanie zmian chorobowych u osoby praworęcznej dają podstawę do przyjęcia z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii choroby. Pełnomocnik L. Spółka z o.o. w T. zwrócił się o uzupełnienie materiału dowodowego o kompletną dokumentację medyczną strony z lat 2003-2008 oraz zażądał wystąpienia o uzupełnienie wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego w zakresie obejmującym odniesienie się do pełnej dokumentacji R. M., zwłaszcza z okresu przed podjęciem pracy na rzecz tego podmiotu. Organ jednak nie uwzględnił tego wniosku uznając, że jest on nieistotny dla prowadzonego postępowania administracyjnego. Po rozpoznaniu odwołania Spółki, decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy zgodził się z dokonanymi w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustaleniami, co do przebiegu pracy zawodowej wykonywanej przez R. M. w latach od 1987 do 2009 i co do zajmowanych przez nią stanowisk, gdzie sposób wykonywania pracy związany był z koniecznością częstego prostowania i zginania rąk w stawach nadgarstkowych, a więc z warunkami stwarzającymi ryzyko powstania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Organ sanitarny podniósł, że okoliczności sprawy pozwalają na przyjęcie z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego pomiędzy pracą wykonywaną przez R. M. a rozpoznaną u niej chorobą. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach L. Sp. z o.o. w T. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, celem prawidłowego ustalenia okresu pracy R. M. w narażeniu zawodowym w poszczególnych zakładach pracy oraz zebrania i dołączenia do akt postępowania pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej wyżej wymienionej, zwłaszcza z okresu poprzedzającego zatrudnienie w tej skarżącej Spółce i przeprowadzenia na jej podstawie dowodu z opinii biegłych z zakresu neurologii oraz ortopedii, celem jednoznacznego wyjaśnienia przyczyn powstania spornej choroby (w szczególności, czy została ona wywołana sposobem wykonywania pracy na rzecz tego podmiotu, czy też na rzecz innych pracodawców), ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Strona skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów art. 138 §1 k.p.a., art. 7, art. 77 §1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 10 §1 k.p.a. a także § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., poprzez niedopuszczenie do udziału w sprawie wszystkich pracodawców zatrudniających R. M. w warunkach narażenia zawodowego, a tym samym niezapewnienie im czynnego udziału w postępowaniu i § 8 ust. 2 rozporządzenia, poprzez niepodjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego oraz brak zwrócenia się o wydanie na jego podstawie orzeczenia uzupełniającego. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. W motywach wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że z dniem 3 lipca 2009 r., czyli w okresie przed wydaniem decyzji stanowiącej przedmiot skargi nastąpiła zmiana stanu prawnego w zakresie przepisów mających zastosowanie w niniejszej sprawie. Mianowicie, weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Z kolei poprzednie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., podobnie jak przepisy w oparciu, o które zostało ono wydane, Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Oceniając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd miał, zatem na uwadze przepisy nowego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., w tym treść §11 ust. 1 cytowanego aktu wykonawczego, który stanowi, że do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego aktu, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Obowiązująca definicja choroby zawodowej została sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy. Stosownie do brzmienia tego uregulowania, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 omawianego aktu.. W niniejszej sprawie u R. M. stwierdzono chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego, wywołaną sposobem wykonywania pracy, w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, ujętą w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyżej wymieniona była poddana badaniom w dwóch uprawnionych jednostkach orzeczniczych, a mianowicie w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. oraz w Instytucie Medycyny Pracy [...] w S., które wydały w jej sprawie odpowiednio orzeczenia lekarskie: z dnia [...] sierpnia 2009 r. oraz z dnia [...] marca 2010 r. W treści obu orzeczeniach rozpoznano przewlekłą chorobę, o której mowa wyżej oraz wskazano, że znaczącą rolę w rozwoju tego schorzenia odegrał sposób wykonywania przez nią pracy związany z wymuszoną pozycją ciała i powtarzalnością motoryczną oraz obciążeniem stawów nadgarstkowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w sprawie jest poza sporem, że R. M. począwszy od 1987 roku pracowała w narażeniu na czynnik patogenny w postaci takiego sposobu wykonywania pracy. W skardze wskazywano wprawdzie na błędne ustalenie okresu jej pracy w narażeniu, jednak zarzut ten należy uznać za chybiony. Jakkolwiek bowiem w uzasadnieniu rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego istotnie omyłkowo podano, że wspomniany okres trwał do 2009 roku, to fakt ten nie ma wpływu na wynik sprawy, gdyż już w decyzji organu odwoławczego - podobnie jak i w treści orzeczeń lekarskich placówek obu szczebli - przyjęto prawidłowo, że trwał on do maja 2008 r., kiedy wyżej wymieniona została przeniesiona na stanowisko kontrolera jakości. Zdaniem Sądu pierwszej instancji brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnych placówek orzeczniczych pierwszego i drugiego szczebla. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia stwierdzające istnienie choroby zawodowej. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 § 3 K.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. W ocenie Sądu samo powołanie się na fakt, że wymieniona pracownica przebywała w przeszłości na zwolnieniach lekarskich z powodu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą, bez racjonalnego wskazania, dlaczego miałoby to świadczyć o samoistnym czy pozazawodowym charakterze stwierdzonego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka nie może stanowić przeciwdowodu wystarczającego do kwestionowania prawidłowości orzeczeń kompetentnych placówek medycznych, które zostały wszak wydane po przeprowadzeniu stosownych procedur diagnostycznych. Trzeba podkreślić, że w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. podano wyraźnie, że zawartą w nim diagnozę ustalono po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej wykluczającej inne czynniki ryzyka. W skardze, jak również w dokumentach dołączonych do akt sprawy brak jest natomiast jakichkolwiek informacji prowadzących do odmiennego wniosku, to jest wskazujących na to, aby uczestniczka postępowania była eksponowana na czynniki pozazawodowe. Z obowiązujących przepisów nie wynika, zdaniem Sądu, aby na organach sanitarnych orzekających w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej spoczywał obowiązek badania, u którego pracodawcy choroba ta powstała. Zadanie ich polega bowiem jednie na ustaleniu, czy istniejące schorzenie ma charakter zawodowy, to jest, czy stanowi efekt pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy bądź zostało spowodowane sposobem wykonywania pracy. Jeżeli pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym na rzecz kilku podmiotów, to dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu zostało ono spowodowane zatrudnieniem u każdego z tych pracodawców z osobna. Wniosek taki płynie również z treści § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., w sprawie chorób zawodowych stanowiącego, iż państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję wydaną w przedmiocie choroby zawodowej pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia tej choroby. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła L. Sp. z o.o. w T. zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: I. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię, a to: 1. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 3 pkt 2, 2 ust. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez niedopuszczenie do udziału sprawie wszystkich pracodawców, zatrudniających R. M. w warunkach narażenia na powstanie stwierdzonej choroby, tym samym niezapewnienie tym stronom czynnego udziału we wszystkich stadiach postępowania; 2. § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; 3. § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez nie podjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i nie zwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie; II. prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 62 pkt 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy; 2. art. 106 § 3 i § 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c. przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów; 3. art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania, czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym; 4. art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a.; 5. art. 135 p.p.s.a. poprzez jego nie zastosowanie, tj. nie zastosowanie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Wskazując na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej, skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed Sądem pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka wskazała, że przyjęte przez organ orzeczenia lekarskie nie wskazują na to, aby lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną R. M. z całego okresu jej zatrudnienia. Skarżąca zwróciła uwagę na to, że orzeczenia lekarskie z dnia [...] sierpnia 2009 r. oraz z dnia [...] marca 2010 r., które stanowiły podstawę wydania decyzji przez organ II instancji nie spełniały kryterium dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a. Organy nie podjęły również czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia w sytuacji, gdy powinny były odmówić mocy dowodowej orzeczeniu lekarskiemu, wydanemu w oparciu o "przeanalizowanie dostępnej dokumentacji medycznej", bez wskazania jej konkretnych zapisów, stanowiących podstawę jego wydania. Ponadto zdaniem skarżącej brak jest podstaw do twierdzenia, iż warunki pracy R. M. wykonywanej w zakładach strony wnoszącej kasację stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej. Okoliczność tę potwierdza stanowisko lekarza zakładowego, a lekarze orzecznicy nie wykluczyli w sposób jednoznaczny ewentualnych, pozazawodowych przyczyn powstania choroby zawodowej, nie wskazali także konkretnej dokumentacji medycznej, na jakiej oparli swoje rozstrzygnięcie, wcześniej wskazując jedynie na wynik badania EMG, który może być obrazem również innych zmian chorobowych, w tym, w szczególności schorzenia samoistnego pod postacią zwyrodnienia kręgosłupa, a które nie zostały u badanej wykluczone. Podniosła również, że pomimo wskazywania na powyższe uchybienia przez skarżącą, organy administracji obu instancji nie podjęły czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia, a niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, pozwalającego na wyjaśnienie istoty sprawy, a co za tym idzie - Sąd błędnie uznał, iż organy rozstrzygające w sprawie nie naruszyły procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a ponadto § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Z tego względu nie sposób przyjąć, w ocenie skarżącej, by postępowanie administracyjne było przeprowadzone w sposób prawidłowy. Ponadto dodano, że na te wszystkie uchybienia Spółka zwracała uwagę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednakże Sąd uznał, że uchybienia te nie mają wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Za chybiony w ocenie Sądu kasacyjnego należało uznać zarzut naruszenia art. 62 pkt 1 P.p.s.a. Skarżąca Spółka upatruje naruszenie tej normy w tym, że zaniechano skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, wskazując na brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz na brak właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych zakładach pracy. Tymczasem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby nie zostały dołączone niezbędne do rozpoznania sprawy dokumenty. Sąd pierwszej instancji procedował w oparciu o akta administracyjne przekazane przy skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wprawdzie skarżąca wskazywała w toku postępowania na konieczność uzupełnienia w sprawie dokumentacji i powtórzenia niektórych czynności, jednakże organ uwzględnił w tym względzie żądania pełnomocnika strony skarżącej. Nie można było również podzielić zarzutu naruszenia art. 106 § 3 i 5 P.p.s.a. w związku z art. 233 i art. 231 k.p.c. Zauważyć trzeba, że podstawę orzekania dla sądu administracyjnego stanowi art. 133 § 1 in principio P.p.s.a., zgodnie z którym sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Oznacza to, iż podstawą wydanego orzeczenia są zawsze akta sprawy. Jedyny wyjątek od tej zasady przewiduje art. 106 § 3 P.p.s.a., który stanowi, że Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. A zatem, co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję. Zakres postępowania dowodowego przeprowadzanego w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. jest wyznaczony przez podstawową funkcję sądowej kontroli administracji, tj. ocenę z punktu widzenia legalności zaskarżonego aktu lub czynności Dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych dopuszczalne jest zatem jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwrócono uwagę, że sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji (por. wyrok NSA z 7 lutego 2006 r., sygn. II GSK 359/05, LEX nr 216130). Niedopuszczalnym jest również kwestionowanie za pomocą tego przepisu poczynionych ustaleń faktycznych w sprawie (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 3. Warszawa 2009, s. 305). W świetle powyższego nie można zgodzić się z twierdzeniem strony skarżącej o przekroczeniu przez Sąd pierwszej instancji zasady swobodnej oceny dowodów, do której zresztą wskazane w zarzucie przepisy się nie odnoszą oraz o obowiązku zastosowania norm prawnych w kształcie przedstawionym w skardze kasacyjnej. Przechodząc do zarzutów błędnej oceny Sądu pierwszej instancji zgodności z przepisami prowadzonego przez organy administracyjne postępowania, stwierdzić trzeba, że w skardze kasacyjnej nie podniesiono żadnych takich okoliczności sprawy, które by pozwalały na zakwestionowanie oceny przyjętej w skarżonym wyroku. Za dowolne i pozbawione zasadności należało uznać twierdzenia strony skarżącej dotyczące "sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącego wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym". Błędy te skarżąca w uzasadnieniu skargi kasacyjnej odnosiła do braku informacji, czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez nią dokumentacją medyczną z całego okresu zatrudnienia pracownicy, jednakże w żaden sposób nie wykazując, czy brak ten miał wpływ na treść tego orzeczenia poprzez wskazanie na odpowiednie dokumenty i wynikającą z nich wątpliwości, co do oceny wyrażonej w skarżonych orzeczeniach lekarskich. Dopiero, bowiem takie zarzuty mogły poddać w wątpliwość prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny sprawy. Powyższe uchybienie autora skargi kasacyjnej stanowi brak konstrukcyjny skargi kasacyjnej, odnoszący się do obowiązku wykazania wagi naruszenia przepisów postępowania koniecznego dla uwzględnienia zarzut kasacji (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Orzeczenia lekarskie, co słusznie podkreślały zarówno organy administracyjne, jak i Sąd pierwszej instancji, wydane zostały w sprawie w oparciu o przeprowadzone badania lekarskie, konsultacje oraz analizę dostępnej dokumentacji medycznej, danych odnośnie warunków pracy zawodowej i występujących w niej narażeń. Podzielić trzeba też stanowisko Sądu pierwszej instancji w kwestii braku takiego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy. W tym względzie przede wszystkim podkreślić należało, że wbrew odmiennym wywodom strony skarżącej postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie jest nakierowane na ustalenie stanu zdrowia pracownika ani nieograniczone badania stanu jego zdrowia, ale ma na celu jedynie stwierdzenie, czy choroba strony wymieniona w wykazie ma zawodową etiologię. Stąd też w przypadku stwierdzenia, że pracownik zapadł na chorobę, o której mowa w załączniku do rozporządzenia, to jedynym obowiązkiem organu pozostaje ustalenie istnienia związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem, a warunkami pracy, w jakich strona ją wykonywała, ustalając jednocześnie stopień prawdopodobieństwa wystąpienia tego związku. Odnośnie z kolei warunków pracy, w jakich R. M. ją wykonywała, przede wszystkim zauważyć należy, że organ nie mógł uwzględnić, jak chce tego Spółka, okresu pracy w narażeniu poprzednich pracodawców wobec braku tegoż narażenia. Z materiału aktowego wynika, że zapewniono w niniejszym postępowaniu czynny udział pracodawcom zatrudniającym pracownika w narażeniu zawodowym, które mogło spowodować skutki zdrowotne, uzasadniające prowadzenie tego postępowania. Powyższe okoliczności czyniły bezzasadnym zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w związku z § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Nie można także podzielić twierdzeń i argumentacji strony skarżącej o konieczności zwrócenia się o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego (§ 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.). Zauważyć przede wszystkim należało, że orzeczeniem wydanym w oparciu o powyższą regulację było orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy [...] w S. z dnia [...] marca 2010 r., o wydanie którego zwrócił się organ II instancji na wniosek skarżącej Spółki. W powyższym orzeczeniu Instytutu wskazano, że stwierdzona choroba zawodowa jest związana przyczynowo ze sposobem wykonywania pracy wynikającym z obciążenia ruchami monotypowymi – powtarzalnością motoryczną oraz obciążeniem stawów nadgarstkowych. Wobec tak jednoznacznego stwierdzenia, Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował stanowisko organu, co do braku podstaw do dalszego poszukiwania, odmiennych niż stwierdzonych w tym orzeczeniu lekarskim, innych przyczyn wystąpienia choroby zawodowej. W związku z powyższym za bezzasadne należało uznać podniesione w kasacji zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 84 k.p.a., a także zarzut naruszenia § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. W konsekwencji powyższego, wobec nie zakwestionowania skutecznie prawidłowości oceny Sądu pierwszej instancji za chybiony uznać należało zarzut naruszenia art. 135 P.p.s.a. oraz art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło