I OSK 471/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-28
Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Marek Stojanowski, Monika Nowicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu ewidencyjnego odmrażająca zmianę powierzchni działek w operacie ewidencji gruntów i budynków jest zgodna z prawem, gdy skarżący powołuje się na prawomocne orzeczenie sądu sprzed modernizacji ewidencji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy ewidencyjne prawidłowo odmówiły zmiany danych ewidencyjnych, gdyż aktualizacja ewidencji gruntów i budynków opiera się na dokumentach wskazujących na zmiany po założeniu ewidencji, a nie na wcześniejszych orzeczeniach sądowych. Ponadto, ocena wiarygodności dowodów, takich jak operat pomiarowy sporządzony na zlecenie skarżącego, należy do organów i sądu I instancji i nie podlega dowolnej rewizji NSA.Stan faktyczny
T. P. zaskarżył decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie, który utrzymał w mocy odmowę zmiany powierzchni działek w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg. Skarżący powołał się na prawomocne orzeczenie sądu z 1969 r. oraz na operat pomiarowy z 2007 r., kwestionując aktualne dane ewidencyjne. WSA w Rzeszowie oddalił skargę, a NSA rozpatrywał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Leszczyński (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia NSA Monika Nowicka Protokolant asystent sędziego Wojciech Latocha po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 26 listopada 2009 r. sygn. akt II SA/Rz 574/09 w sprawie ze skargi T. P. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 26 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Rz 574/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę T.P. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z dnia [...] maja 2009 r., nr [...] w przedmiocie zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków. Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Decyzją z dnia [...] marca 2007 r., nr [...] Prezydent Miasta Tarnobrzega, po wznowieniu postępowania, odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji z dnia [...] sierpnia 2003 r., nr [...] zatwierdzającej projekt opisowo-kartograficzny modernizacji ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzega obręb [...].
Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie, po rozpatrzeniu odwołania T. P., decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta Tarnobrzega z dnia [...] marca 2007 r. i umorzył wznowione postępowanie organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, na skutek skargi T. P., wyrokiem z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 565/07 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Tarnobrzega z dnia [...] marca 2007 r. oraz postanowienie tegoż organu z dnia [...] sierpnia 2006 r. o wznowieniu postępowania.
W motywach tego wyroku Sąd wskazał, że pismem z [...].07.2006 r. T. P. zakwestionował wykazaną w operacie ewidencji gruntów i budynków powierzchnię swoich działek nr [...] i [...]. Powołując się na powierzchnię dawnej parceli gruntowej nr [...] wywodził, że powierzchnia działek powinna wynosić [...] ha, a nie jak wykazano w operacie ewidencyjnym [...] ha. Pismo to posłużyło jako podstawa wznowienia postępowania, choć formalnie Prezydent Miasta Tarnobrzega wznowił je z urzędu. Organ nie ustalił przy tym wcześniej, czy T. P. rzeczywiście domagał się wznowienia postępowania. Ta okoliczność stanowiła istotną wadę postępowania, co czyniło także wadliwymi wydane w postępowaniu wznowieniowym decyzje. Dodatkowo w wyroku z dnia 30 stycznia 2008 r. Sąd stwierdził naruszenie art. 151 k.p.a. poprzez wydanie przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie rozstrzygnięcia o uchyleniu decyzji organu I instancji i umorzeniu postępowania wznowieniowego. We wskazaniach do dalszego postępowania Sąd zalecił wezwanie T. P. do sprecyzowania żądania, w szczególności czy domaga się on wznowienia postępowania zakończonego decyzją modernizacyjną czy domaga się wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków lub wszczęcia innego postępowania w trybie nadzwyczajnym.
Zgodnie z tymi wskazaniami organ I instancji wezwał T. P. o sprecyzowanie swojego żądania. W piśmie z dnia [...] czerwca 2008 r. podał on, że domaga się wprowadzenia w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg zmiany powierzchni działek nr [...] i [...] i wykazania, że łączna powierzchnia tych działek wynosi [...] ha, a nie jak wykazano w operacie ewidencyjnym [...] ha.
Prezydent Miasta Tarnobrzega decyzją z dnia [...] marca 2009 r., nr [...] odmówił wprowadzenia żądanych zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg obręb [...]. W uzasadnieniu wskazał, że wnioskodawca nie przedłożył żadnego dokumentu skutkującego zmianą danych ewidencyjnych, a wykazany na mapie ewidencyjnej przebieg granic działek od chwili założenia ewidencji gruntów obrębu [...], zgodnie z którym łączna powierzchnia działek objętych wnioskiem wynosiła [...] ha, nie uległ żadnym zmianom. W latach 2001-2003 została ponadto przeprowadzona modernizacja ewidencji gruntów w trakcie której ze współrzędnych punktów załamania granic obliczono powierzchnię działek z dokładnością zapisu do 1m² i tak obliczona powierzchnia tych działek wynosi [...] ha. Organ podkreślił, że wykazany na mapie ewidencyjnej przebieg granicy tych działek z działką nr [...] jest zgodny z granicą prawną ustaloną w trakcie rozgraniczenia zakończonego postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] kwietnia 2006 r., sygn. akt [...].
Odwołanie od tej decyzji złożył T.P., zarzucając, że w 1969 r. podczas zakładania ewidencji gruntów pominięte zostało postanowienie Sądu Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 1969 r., sygn. akt [...], na podstawie którego jego ojciec M. P. został wpisany jako właściciel działek nr [...] i [...] o łącznej powierzchni [...] ha. Zarzucił również, że na mapie ewidencyjnej błędnie został wykazany przebieg granicy jego działek z działką sąsiednią nr [...].
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W jej uzasadnieniu wyjaśnił, że analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego wykazała, że od założenia ewidencji gruntów i budynków wykazany na mapie ewidencyjnej przebieg granic wymienionych wyżej działek nie uległ żadnej zmianie i podczas prowadzenia ewidencji gruntów i budynków nie popełniono żadnego błędu związanego ze sztuką geodezyjną. Z akt sprawy wynika, że Sąd Rejonowy w [...] prawomocnym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2006 r., sygn. akt [...] dokonał rozgraniczenia pomiędzy działkami nr [...] i [...], a działką sąsiednią nr [...]. Tak ustalona granica prawna jest zgodna z wykazanym na mapie ewidencyjnej jej przebiegiem. Odnosząc się do zarzutu, że łączna powierzchnia działek nr [...] i [...] powinna wynosić [...] ha, organ stwierdził, że jest on niezasadny. Stan katastralny dawnej parceli gruntowej nr [...], na którym zostało oparte postanowienie Sądu Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 1969 r. odnosi się do cech fizycznych nieruchomości (w tym powierzchni), które charakteryzowały ją przed wielu laty przed założeniem ewidencji gruntów i budynków.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie T. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Powołał się na stan katastralny parceli gruntowej nr [...], podnosząc, że wykazana w operacie ewidencyjnym powierzchnia działek nr [...] i [...] jest nieprawidłowa, a organy orzekające w przedmiotowej sprawie uchylają się od sprostowania błędu. Nie jest możliwe przyjęcie argumentacji, że różnica w wykazanej powierzchni wynika z błędów pomiaru, gdyż oznaczałoby to, że pomyłka wynosi [...] razy na 1 hektar, co jest oczywistym kuriozum. Skarżący zarzucił ponadto, że organy obydwu instancji zignorowały wskazówki zawarte w uzasadnieniu wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 30 stycznia 2008 r. w zakresie ważności dokumentów.
Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie wniósł o oddalenie skargi z przyczyn wywiedzionych w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 26 listopada 2009 r. oddalił powyższą skargę.
W uzasadnieniu podano, że wskazana w art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027) ewidencja gruntów i budynków powinna być zachowana w stanie aktualności, co wynika z art. 20 cyt. ustawy w związku z § 44 pkt 2 i § 47 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454). Aktualizacji danych dokonuje się na podstawie przedłożonych dokumentów: prawomocnych orzeczeń, decyzji, aktów notarialnych, aktów normatywnych ilustrujących stan odmienny od uwidocznionego w operacie ewidencji gruntów (art. 20 w zw. z art. 23 cyt. ustawy i § 46 cyt. rozporządzenia). W praktyce oznacza to, że w toku postępowania organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków nie może we własnym zakresie dokonywać ustaleń dotyczących danych zawartych w wymienionych dokumentach, w tym także rozstrzygać sporów dotyczących własności. Wynika to z istoty ewidencji gruntów i budynków, która ma charakter techniczno-deklaratoryjny. Kompetencje organów ewidencyjnych sprowadzają się zatem do rejestracji stosownego dokumentu i naniesienia wynikających z niego zmian.
W rozpatrywanej sprawie organy ewidencyjne zasadnie odmówiły wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów miasta Tarnobrzeg obręb [...] w zakresie wykazania łącznej powierzchni działek nr [...] i [...] – [...] ha. Nie jest możliwe wykazanie powierzchni w oparciu o postanowienie Sądu Powiatowego w [...] z 1969 r. stwierdzające nabycie prawa własności parceli gruntowej nr [...] przez T. P. W zakresie jej powierzchni odnosi się ono do stanu katastralnego, jaki istniał w tym czasie. Po tej dacie zaistniały nowe zdarzenia prawne, w tym modernizacja ewidencji gruntów i budynków obrębu [...], w trakcie której dokonano dokładnego obliczenia powierzchni działek nr [...] i [...], a decyzji w tym zakresie skarżący nie kwestionował (decyzja Prezydenta Miasta Tarnobrzega z dnia [...] sierpnia 2003 r. w sprawie zatwierdzenia operatu opisowo-kartograficznego modernizacji ewidencji gruntów i budynków obrębu [...]) oraz dokonane przez Sąd Rejonowy w [...] rozgraniczenie działek skarżącego z działką nr [...], które w istocie określa zasięg własności skarżącego w zakresie działek [...] i [...]. Organy orzekające w sprawie prawidłowo zatem uznały, że skoro zmiany zaistniałe w trakcie modernizacji oraz w wyniku rozgraniczenia, odzwierciedlone zostały w ewidencji gruntów i budynków obrębu [...], a nowych dokumentów wskazujących na zmiany w zakresie danych podlegających ujawnieniu w ewidencji gruntów i budynków skarżący nie przedstawił, brak jest podstaw do uwzględnienia jego żądania.
Nie są również zasadne zarzuty skargi wskazujące na zignorowanie wskazówek WSA w Rzeszowie zawartych w wyroku z dnia 30 stycznia 2008 r. w zakresie ważności i hierarchii dokumentów. Kontrola przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, także w zakresie art. 153 p.p.s.a. dowodzi, że wytyczne zawarte w uzasadnieniu tamtego wyroku zostały przez organy zrealizowane w całości.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył reprezentowany przez pełnomocnika T. P., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego tj.:
- art. 21 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez pozbawienie skarżącego prawa własności części nieruchomości stanowiącej jego własność - [...] ara tj. zmniejszenie powierzchni z [...] ha. na [...] ha., który to stan prawny został wytworzony konstytutywnym prawomocnym orzeczeniem Sądu Powiatowego w [...] Wydział [...] z dnia [...] sierpnia 1969 r. - Sygn. akt [...], które w istocie cały czas prawnie obowiązuje;
- art. 210, 211, 212 i następne kodeksu cywilnego, stanowiących podstawę merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej prawomocnym postanowieniem Sądu Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 1969 r., sygn. akt. [...], na podstawie którego ojciec skarżącego M. P. stał się właścicielem parceli gruntowej nr [...] o pow. [...] ha., która po wprowadzeniu ewidencji gruntów i budynków zmieniła swe oznaczenie na działki ewid. nr [...] i [...], przez uznanie, iż w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do dokonania zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg obręb [...] w sytuacji gdy, co należy niewątpliwie podkreślić, iż takie twierdzenie Sądu I instancji jest absolutnie bezzasadne, albowiem stan prawny (cały czas obowiązujący) został przecież stwierdzony wyżej podanym konstytutywnym prawomocnym orzeczeniem Sądu, zaś wymieniona w nim powierzchnia działek nr [...] i [...] jest nadal aktualna, co zostało potwierdzone przez uprawnionego geodetę A.P., który dokonał pomiaru przedmiotowych działek w dniu [...] marca 2007 r., co prowadzi do wniosku, że dokonanie zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków jest bezwzględnie konieczne, albowiem stan ujawniony w tymże operacie ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg obręb [...] - powierzchnia działek nr [...] i [...] - [...] ha jest niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym, gdyż w rzeczywistości ich powierzchnia wynosi -[...] ha., co nie budzi najmniejszych wątpliwości;
- art. 20, 21 ust. 1 i 22 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027) w zw. z § 44 pkt. 2, § 46 i 47 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454) przez uwzględnienie przez Sąd I instancji absolutnie nieprawidłowego stanu wytworzonego na skutek dokonania oczywiście błędnych pomiarów, wprowadzonych do ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg obręb [...], co ostatecznie spowodowało, iż aktualnie właściciel sąsiedniej nieruchomości (działki nr [...]) absolutnie bezprawnie domaga się od skarżącego T. P. wydania pasa gruntu przebiegającego przez całą szerokość działek [...] i [...] o łącznej powierzchni właśnie [...] ha., mimo, że od lat po wsze czasy granice tych nieruchomości nie uległy zmianie, także po wprowadzeniu ewidencji gruntów i budynków w miejsce dawnego starego katastru nieruchomości.
W skardze kasacyjnej Sądowi I instancji zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 106 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), w zw. z art. 232 i 233 § 1 k.p.c. przez nieuznanie za dowód w przedmiotowej sprawie wiarygodnego dokumentu - operatu pomiarowego działek nr [...] i [...] wykonanego przez upoważnionego geodetę A.P. w dniu [...] marca 2007 r., w sytuacji, gdy już pobieżna analiza stanu faktycznego sprawy i stanu prawnego pozwala stwierdzić, że takie postępowanie sądu I instancji jest absolutnie bezprawne. Podkreślono też, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z zagadnieniem prawnym budzącym poważne wątpliwości, rozstrzygającym, który stan prawny jest wiążący dla ewidencyjnych organów administracji - ten, który został ustalony na podstawie prawomocnego cały czas obowiązującego orzeczenia Sądu Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 1969 r., sygn. akt. [...], zawierającego powierzchnię działek nr [...] i [...] - [...] ha. potwierdzoną aktualnie przez upoważnionego geodetę A. P. w sporządzonym w dniu [...] marca 2007 r. operacie pomiarowym zalegającym w aktach sprawy; czy ten, który jest stan ustalony administracyjnie na podstawie wyżej powołanych przepisów prawa geodezyjnego, zawierający oczywiście sprzeczne i błędne obliczenia, które w konsekwencji skutkują stwierdzeniem, iż rzekomy stan prawny ewidencji gruntów i budynków miasta Tarnobrzeg obręb [...], jest w sposób oczywiście sprzeczny i niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym, gdyż powierzchnia działek [...] i [...] jest bezprawnie uszczuplona o [...] ha.
Autor skargi kasacyjnej podniósł też, że w demokratycznym państwie prawa, którym jest Rzeczypospolita Polska, państwo ma obowiązek stosownie do przepisów Konstytucji chronić własność każdego obywatela, respektować prawomocne orzeczenia sądowe oraz przeciwdziałać wszelkim działaniom, wszelkich organów, w tym także organów administracji, podejmujących i wykonujących swe urzędowe zdania i czynności w sposób oczywiście sprzeczny z prawem. Stosownie do dyspozycji przywoływanego wyżej art. 21 ust. 1 Konstytucji w niniejszym postępowaniu powinny być respektowane normy prawne ustalone w prawomocnym obowiązującym orzeczeniu sądowym z dnia [...] sierpnia 1969 r. wydanym przez niezawisły Sąd Powiatowy w [...], które zawiera powierzchnię działek nr [...] i [...] taką, która jest aktualna w rzeczywistości tj. [...] ha., potwierdzoną przez bezstronną osobę - upoważnionego geodetę – A. P. w sporządzonym pomiarze z dnia [...] marca 2007 r.
Wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku, przez uwzględnienie skargi T. P. w całości i dokonanie zmian ewidencyjnych w operacie miasta Tarnobrzeg, obręb [...] zgodnie z załączonym pomiarem upoważnionego geodety A.P. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na gruncie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego lub naruszenia przepisów postępowania, przy czym Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Sąd ten nie jest więc uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze, co polega na wskazaniu konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego uchybił wojewódzki sąd administracyjny, określenia ich charakteru na gruncie art. 174 pkt 1 lub pkt 2 p.p.s.a. oraz zamieszczenia uzasadnienia uchybień zarzucanych sądowi.
Autor skargi kasacyjnej podnosi w jej podstawach zarzut naruszenia zarówno prawa materialnego jak też przepisów postępowania. Nie czyni tego wprawdzie poprzez powołanie art. 174 p.p.s.a., na gruncie którego należy takie zarzuty formułować, nie wskazując także odpowiedniej dla danego zarzutu jednostki redakcyjnej art. 174 p.p.s.a., niemniej nie powoduje to braku możliwości rozpoznania poszczególnych zarzutów.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania związany jest ze wskazaniem naruszenia art. 106 p.p.s.a. w zw. z art. 232 i art. 233 § 1 k.p.c. Jego istotę autor skargi kasacyjnej upatruje w bezprawności działania Sądu I instancji, związanej z nieuznaniem za dowód wiarygodnego dokumentu, jakim w jego ocenie jest operat pomiarowy wykonany przez geodetę w dniu [...] marca 2007 r.
Zarzut powyższy jest niezasadny. Na wstępie należy podkreślić, że autor skargi kasacyjnej także w tym miejscu nie powołuje żadnego paragrafu w ramach art. 106 p.p.s.a, z którym wiąże treść zarzutu. Określenie to nie pojawia się także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, mimo, że jej autor nawiązuje do samego zarzutu.
Niezasadność zarzutu wiąże się jednak przede wszystkim z tym, że autor skargi kasacyjnej odnosi naruszenie art. 106 p.p.s.a. do nieuznania jednego z dokumentów, który znajduje się w aktach sprawy, za dowód wiarygodny. Dowodem tym jest opracowany na zlecenie skarżącego operat pomiarowy działek. W sprawie idzie zatem nie o dopuszczenie dowodu, lecz o uznanie jego wiarygodności, czyli jego ocenę, którą autor skargi kasacyjnej uznaje za całkowicie dowolną. Dowolność tę odnosi przy tym zarówno do działań organów administracji jak i działań Sądu I instancji (s. 5-6 uzasadnienia skargi kasacyjnej).
Wskazywany operat pomiarowy, sporządzony został, jak wynika z jego treści, na podstawie pomiarów w granicach wskazanych przez właściciela. Nie mógł więc stanowić podstawy miarodajnych w sprawie ustaleń, bowiem jego treść opierała się na danych, które stanowiły przedmiot żądania skarżącego, dotyczącego zmiany granic działek nr [...] i [...]. Organy zasadnie zatem opierały swoją argumentację na danych znajdujących się w ewidencji oraz na wyroku Sądu Rejonowego w [...] z 2006 r., na mocy którego nie stwierdzono zmiany granic w stosunku do stanu wskazanego w ewidencji, a nie na operacie, który w pewnym sensie antycypował treść żądania skarżącego, wynikającego z wcześniejszych danych, przyjętych przez Sąd Powiatowy w [...] w 1969 r., zanim jeszcze dokonano pomiarów w związku z powstaniem ewidencji, które to dane dodatkowo w latach 2001-2003 r. zaktualizowano i zmodernizowano. Należy wskazać jednak na brak odniesienia się do tego operatu w argumentacji zaprezentowanej zarówno w uzasadnieniach obu decyzji administracyjnych jak i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Trzeba uznać to, w kontekście kontroli kasacyjnej, za pewne uchybienie Sądu odnośnie do treści i sposobu uzasadnienia zaskarżonego wyroku, zwłaszcza, że skarżący powoływał się wielokrotnie na ten dowód w swoich pismach procesowych. W żadnym jednak wypadku nie można, w świetle treści argumentów z tym dowodem związanych, traktować tego uchybienia jako czynnika, który mógłby przesądzić o konieczności uwzględnienia zarzutu w świetle kontroli legalności decyzji, jaką poprawnie przeprowadził Sąd I instancji.
Niezależnie od powyższej konstatacji, dotyczącej samego dowodu, należy wskazać, że odwołanie w art. 106 § 5 p.p.s.a. odnosi się do przepisów k.p.c., regulujących postępowanie dowodowe (art. 227-257 k.p.c.), które w postępowaniu sądowym powinny być stosowane odpowiednio. Oznacza to, że posłużenie się tymi regułami winno uwzględniać zakres sądowej kontroli zgodności z prawem decyzji administracyjnej i postępowania administracyjnego. Nie można na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego prowadzić do uczynienia z postępowania dowodowego podstawowego trzonu kontroli administracji.
Jak wskazał NSA w wyroku składu 7 sędziów z dnia 25 września 2000 r. (FSA 1/00, ONSA 2001/1/1), przepis art. 106 p.p.s.a. nie stanowi wystarczających podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego. Taki natomiast charakter miał dowód w postaci wykonanej na zlecenie skarżącego operatu pomiarowego, kwestionującego powierzchnię działek uwidocznioną w ewidencji i tego w istocie domagał się autor skargi kasacyjnej. W tym kontekście podniesiony zarzut naruszenia art. 232 i 233 § 1 k.p.c., powiązany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej dodatkowo z art. 328 § 1 i art. 391 k.p.c., ale nie rozwinięty w tym uzasadnieniu argumentacyjnie od strony związania tych naruszeń z konkretnymi uchybieniami Sądu (poza powtarzanym kilkakrotnie zarzutem oceny całkowicie dowolnej) nie mogą być uznane za zarzuty trafne.
Autor skargi kasacyjnej, powołując się na naruszenie powyższych przepisów postępowania, nie wypełnił ponadto wymogu dotyczącego argumentacji, wspierającej taki zarzut. Na gruncie bowiem art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zamierzony skutek może odnieść jedynie zarzut takiego naruszenia przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie zatem od wskazania istoty zarzutu, strona skarżąca kasacyjnie winna przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu na treść orzeczenia, a ponadto wykazania, poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. Dopiero spełnienie tych warunków daje podstawę do rozważenia zasadności tego zarzutu przez Skład Orzekający w kierunku określenia skali tego wpływu. W przypadku powyższego zarzutu autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powyższych przepisów procesowych a treścią zaskarżonego wyroku Sądu zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobnił wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia sądu. Nie przeprowadził zresztą w tym kierunku żadnej argumentacji w uzasadnieniu skargi. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania, przy konstruowaniu których nie wykazano, aby mogły one mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku i tym samym, że kształtowały one lub współkształtowały treść tego wyroku, a tym bardziej, które nie stały się przedmiotem odpowiedniej argumentacji, nie mogą być uznane za usprawiedliwione. (por. np. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., sygn. akt FSK 5/2004 – LexPolonica; wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., sygn. akt FSK 6/2004 – LexPolonica czy wyrok NSA z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt FSK 112/2004 – LexPolonica). A zatem także z tego powodu powyższy zarzut skargi kasacyjnej nie może być na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. uwzględniony.
O niezasadności pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej przesądza zakres sądowej kontroli administracji, która w ocenie Składu Orzekającego NSA, została przeprowadzona przez Sąd I instancji prawidłowo i zgodnie z prawem.
W tym kontekście należy stwierdzić, iż nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 210, art. 211 oraz art. 212 k.c. poprzez nieuwzględnienie prawomocnego orzeczenia Sądu Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 1969 r. Wyrok ten nie wskazuje bowiem na zmiany w ewidencji, które mogłyby być na gruncie art. 22 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 ze zm.) uwzględnione w ramach ewidencji prowadzonej przez starostę. Sąd zasadnie wskazał, iż wyrok powyższy, przedmiotem którego było zasiedzenie, zniesienie współwłasności i dział spadku, opierał się wcześniejszych danych katastralnych, które zostały skorygowane w tym samym 1969 roku, jednocześnie ze zmianą numeracji nieruchomości (działka nr [...] stała się działkami o numerach [...] i [...]), ale bez zmiany jej granic. Dane te zostały następnie doprecyzowane w latach 2001-2003, kiedy to dokonano ponownych pomiarów, przy użyciu bardziej nowoczesnych narzędzi pomiarowych i to te dane stały się podstawą postępowania rozgraniczeniowego, prowadzonego przez Sądem Rejonowym w [...] w 2006 r.
Sąd zasadnie w kontekście powyższych ustaleń wskazał, iż ewidencja gruntów, opierająca się na założeniu aktualności danych na gruncie art. 22 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w zw. z § 46 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454), nie może w chwili podejmowania decyzji nawiązywać do ustaleń z roku 1969, dokonanych przy okazji postępowania spadkowego, a opierających się na jeszcze wcześniejszych danych katastralnych. Nie zmienia takiego stanowiska fakt, że zostały one ustalone w prawomocnym wyroku sądu powszechnego.
W świetle powyższego nie mogą być także uwzględnione zarzuty naruszenia wskazanych przepisów art. 20, art. 21 ust. 1 oraz art. 22 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zarzut ten nie określa wprawdzie, czy autor traktuje to naruszenie jako naruszenie przepisów postępowania czy prawa materialnego, zwłaszcza, że podnosi się w jego ramach (a także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na s. 6) fakt dokonania "oczywiście błędnych pomiarów wprowadzonych do ewidencji gruntów...", co zdaje się wskazywać na błędne ustalenia stanu faktycznego, a nie na składniki normatywne, które wiązałyby się z treścią tych przepisów ustawy.
O nietrafności tego zarzutu przesądza charakter danych ewidencyjnych, w ramach którego najistotniejszym elementem jest ich aktualność, możliwa do skorygowania na gruncie art. 22 ust. 2 oraz ust. 3 ustawy na podstawie dowodów (dokumentów) z których wynikają zmiany danych objętych ewidencją gruntów w odniesieniu do danych istniejących w ewidencji, zaszłych w okresie pomiędzy ich ujęciem w ewidencji a momentem zgłoszenia zmian. Taka sytuacja nie miała miejsca w ramach postępowania administracyjnego kontrolowanego przez Sąd I instancji, stąd też Sąd ten zasadnie zajął stanowisko o zgodności z prawem postępowania organów w tym zakresie.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 Konstytucji RP, z którym autor skargi kasacyjnej wiąże "absolutnie bezprawne faktyczne pozbawienie skarżącego (...) prawa własności części nieruchomości" (s. 1 skargi kasacyjnej) poprzez zmniejszenie jej powierzchni. Wskazany przepis dotyczy bowiem wywłaszczenia, które w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca, w związku z czym kontrolowane postępowanie administracyjne nie dotyczyło tej kwestii. Także ewentualny skutek w postaci nieuwzględnienia wniosku o zmiany w ewidencji nie może być traktowany jako wywłaszczenie faktyczne, bowiem nie zmieniał się status prawny nieruchomości, a decyzja nie dotyczyła odjęcia jakiegoś aspektu lub jakiejś części prawa własności.
Również w zakresie wskazywania naruszenia prawa materialnego autor skargi kasacyjnej nie wypełnił wymogów prawidłowej argumentacji, zarzuty te wspierającej. W przypadku bowiem podniesienia zarzutu naruszenia prawa materialnego istotne jest na gruncie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wskazanie, w jakiej postaci prawo materialne zostało w ocenie strony skarżącej naruszone (czy miało to miejsce poprzez niewłaściwe zastosowanie czy poprzez błędną wykładnię) a także, na czym polegało każde z nich lub ewentualnie obie postacie naruszeń oraz jak powinny wyglądać zastosowanie lub wykładnia właściwa. Odwołanie się do tego zarzutu wymaga zatem zaprezentowania odpowiedniej argumentacji wskazującej na postacie, formy i zakresy naruszenia prawa materialnego, czego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zupełnie zabrakło. Także zatem z tego punktu widzenia zarzut powyższy nie może wywołać oczekiwanego przez autora skargi kasacyjnej skutku.
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej argumenty przesądzające o nietrafności zarzutu skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło