II SA/Ol 1003/10

WyrokWSA w Olsztynie2011-02-15

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu sanitarnego o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych jest zgodna z prawem, gdy rozpoznane schorzenia nie figurują w wykazie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ sanitarny jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki orzecznicze i nie może samodzielnie dokonywać odmiennej oceny stanu zdrowia. Ponadto, choroba zawodowa może być stwierdzona tylko wtedy, gdy schorzenie jest wymienione w obowiązującym wykazie chorób zawodowych. W sprawie brak było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ rozpoznane schorzenia nie figurują w wykazie, a organ prawidłowo wykonał obowiązki proceduralne.
Stan faktyczny
D. D. zgłosiła podejrzenie choroby zawodowej układu ruchu. Organy sanitarne I i II instancji, na podstawie orzeczeń lekarskich Wojewódzkiego Zespołu Medycyny Przemysłowej i Instytutu Medycyny Pracy, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że rozpoznane schorzenia nie figurują w wykazie chorób zawodowych. Skarżąca kwestionowała ocenę organu, zarzucając niewykonanie zaleceń sądu i niepełną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 lutego 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Protokolant Specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2011 roku sprawy ze skargi D. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej - oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny po rozpoznaniu zgłoszenia choroby zawodowej u D. D. nie stwierdził u wymienionej przewlekłej choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. W uzasadnieniu wskazano, iż Poradnia Chorób Zawodowych przy Wojewódzkim Zespole Medycyny Przemysłowej na podstawie analizy całości zebranej dokumentacji medycznej oraz w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań konsultacyjnych (neurologicznych, ortopedycznych) i badań dodatkowych rozpoznała chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa, dyskopatię, śladowy zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego oraz zawroty głowy (w wywiadzie). Jednakże rozpoznane schorzenia nie znajdują się w obowiązującym wykazie chorób zawodowych, a charakter pracy jaką wykonywała D. D. nie stwarzał ryzyka powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. Po rozpatrzeniu odwołania D. D. od ww. rozstrzygnięcia, decyzją z dnia "[...]" Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazano, iż zainteresowana była badana przez jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych zarówno I, jak i II stopnia. W obu przypadkach stwierdzono, iż brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Podkreślono, iż rozpoznane u D. D. schorzenia nie zostały wymienione w wykazie przewlekłych chorób układu ruchu wywołanych sposobem wykonywania pracy, zawartym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych pod pozycją 19. Skargę na decyzję organu II instancji wywiodła D. D.. Po jej rozpatrzeniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2010r., sygn. akt II SA/Ol 1076/09 uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd zobowiązał organ do ustalenia, czy przedłożone przez skarżącą wyniki badań mogą mieć wpływ na stwierdzenie istnienia bądź braku istnienia choroby zawodowej. Wskazał przy tym, iż organ administracji nie ma wiedzy specjalistycznej i nie może dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą. Orzeczenie takie, co wynika z mechanizmu postępowania w sprawie chorób zawodowych, stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Podkreślono, że organ winien zwrócić się do właściwej jednostki orzeczniczej o zajęcie stanowiska co do wyników badań specjalistycznych przedłożonych przez skarżącą. Dopiero wyjaśnienie tych okoliczności pozwoli na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy. Jeszcze przed ponownym wydaniem rozstrzygnięcia przez organ II instancji D. D. pismem z dnia 21 września 2010r. wniosła do tego organu o zobowiązanie Instytutu Medycyny Pracy – Przychodnia Chorób Zawodowych do wydania rzetelnego orzeczenia w przedmiocie istnienia lub braku przesłanek do stwierdzenia u niej choroby zawodowej oraz wyłączenie od wykonania tej czynności osoby, która dotychczas zajmowała się tą sprawą we wspomnianym Instytucie. Następnie po ponownym rozpatrzeniu sprawy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy – wymienionej w poz. 19 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu podniesiono, że D. D. była badana przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej (orzeczenie lekarskie nr "[...]" z dnia "[...]") oraz Instytut Medycyny Pracy (orzeczenie lekarskie nr "[...]" z dnia "[...]"), które wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z uwagi na to, że rozpoznane schorzenia nie figurują w obowiązującym wykazie chorób zawodowych. Ponadto organ podkreślił, że pismem z dnia 23 czerwca 2010r. przesłał do Instytutu Medycyny Pracy dokumentację medyczną jaką strona przedłożyła na rozprawie przed tut. Sądem, z prośbą o odniesienie się do nich zgodnie ze wskazaniami stosownego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Podniesiono, że IMP pismem z dnia 30 czerwca 2010r. wskazał, że postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w kierunku choroby zawodowej nie dotyczy wszystkich chorób na jakie cierpi pracownik ale tej lub tych jakie zostały określone w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej. Rozpatrywana sprawa dotyczyła choroby układu ruchu i w powiadomieniu zainteresowanej o terminie badania w IMP została zawarta informacja, iż do badania należy zgłosić się z dokumentacją z przebiegu chorób układu ruchu i zdjęciami rtg. Ponadto IMP wskazał, że w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej u zainteresowanej, podano dyskopatię wielopoziomową kręgosłupa oraz chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych, które to schorzenia nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych. Ustosunkowując się do wyników badań przedłożonych przez D. D., IMP wyjaśnił, że nie mają one wpływu na ustalone wcześniej stanowisko orzecznicze i wskazują na obecność zmian zwyrodnieniowych również w odcinku szyjnym kręgosłupa oraz w innych stawach. Natomiast wynik badania RM odc. L-K kręgosłupa z dnia 19 czerwca 2009r. potwierdza wcześniej ustalone rozpoznanie wielopoziomowej dyskopatii i był znany przy formułowaniu orzeczenia lekarskiego. Organ odwoławczy podkreślił również, że pismem z dnia 16 lipca 2010r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy o dodatkową opinię w kwestii czy praca wykonywana przez D. D. w ogóle mogła być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. W odpowiedzi IMP pismem z dnia 6 września 2010r. poinformował, że zgodnie z obowiązującymi przepisami w sprawach chorób zawodowych podstawowym warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest wymienienie jej w wykazie chorób zawodowych, a dopiero w następnej kolejności rozpatruje się czy choroba została spowodowana narażeniem zawodowym. Instytut wskazał, że w wykazie chorób zawodowych w poz. 19 przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy wymienionych jest 6 różnych rodzajów schorzeń dotyczących różnych elementów układu ruchu. W etiologii każdej z nich dominują inne czynniki, w tym również różne czynniki środowiska pracy (rodzaj i sposób wykonywania pracy ). Dlatego też w ocenie Instytutu rozpatrywanie czy wykonywana przez pracownika praca mogłaby być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywoływanej sposobem wykonywania pracy nie znajduje żadnego uzasadnienia i jest wręcz niemożliwe. Jednocześnie Instytut uznał, że D. D. podczas zatrudnienia w latach 1979-2008 wykonywała różnorodne czynności mogące powodować obciążenie układu ruchu. Jednakże nie każde obciążenie może skutkować chorobą. W zaskarżonej decyzji podkreślono, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się przede wszystkim na podstawie danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego. Oznacza to w ocenie organu II instancji, że rozpoznanie choroby zawodowej nie należy do właściwości organów inspekcji sanitarnej, które związane są rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do odmiennej oceny niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim. Organ podkreślił ponadto, że w przedmiotowej sprawie wydane zostały orzeczenia lekarskie przez uprawnione jednostki orzecznicze I i II stopnia. Zaznaczono również, że organ nie może wyłączyć od orzekania w sprawie wskazanego przez stronę lekarza orzecznika, z uwagi na to, że będący podstawą wniosku art. 24 § 3 kpa przewiduje wyłączenie pracownika organu, a lekarz orzecznik nie jest pracownikiem organu tylko niezależnej od niego instytucji. Organ odwoławczy jednoznacznie wskazał, że rozpoznane u strony schorzenia nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych, więc nie można stwierdzić u niej choroby zawodowej, gdyż nie został spełniony podstawowy warunek umożliwiający stwierdzenie zaistnienia takiej choroby. Skargę na ww. decyzję wywiodła D. D., wnosząc o jej uchylenie i wskazując na naruszenie przez organ odwoławczy przepisów prawa, zwłaszcza art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewykonanie wskazanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oceny wyników badań specjalistycznych przedłożonych przez skarżącą oraz nie przeprowadzenie szczegółowego wywiadu zmierzającego do ustalenia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniami skarżącej, a czynnikami szkodliwymi dla zdrowia. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że przedłożone przez skarżącą dodatkowe wyniki badań nie były poddane wszechstronnej analizie medycznej, pozostawiły tym samym wątpliwości co do rzetelności tej oceny, szczególnie w świetle zarzutu Instytutu Medycyny Pracy odnośnie celowości badań przeprowadzonych przez samą skarżącą. W tym zakresie w ocenie strony skarżącej organ dopuścił się ponownego naruszenia art. 77 § 1 kpa, doprowadzając tym samym do powstania nieufności skarżącej do organów państwa. Wskazano również na naruszenie art. 80 kpa poprzez nie poddanie wszystkich dowodów obowiązkowej ocenie. Według twierdzeń zawartych w skardze organ zminimalizował ocenę pracy skarżącej, która ma związek z zaistniałymi u strony schorzeniami. Zarzucono dokonanie w sposób całkowicie dowolny oceny czynników środowiska pracy, a także nieuzasadnione przyjęcie, że obciążenie układu ruchu u strony nie mogło skutkować chorobą zawodową. Podniesiono, iż skarżąca jest przekonana, że charakter wykonywanej przez nią pracy, który często wiązał się z przenoszeniem ciężarów o dużej masie, wpłynął na jej stan zdrowia. W skardze podkreślono, że organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Orzeczenie zaś o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a jedynie ocenić legalność, czyli zgodność z prawem, rozstrzygnięcia dokonanego przez organy administracji. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz. U. 98, Nr 21, poz. 94) w art. 235¹ - stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Choroby zawodowe zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 09. Nr 105, poz. 869). Uregulowania tego aktu prawnego obowiązywały w chwili wydania decyzji przez organy obu instancji i według tych przepisów należy oceniać postępowanie organu zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji. Zgodnie z § 8 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W związku z tym skarżąca została przebadana przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej (orzeczenie lekarskie nr "[...]" z dnia "[...]") oraz Instytut Medycyny Pracy (orzeczenie lekarskie nr "[...]" z dnia "[...]"), które wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z uwagi na to, że stwierdzone schorzenia nie figurują w obowiązującym wykazie chorób zawodowych. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania opinii tych jednostek orzeczniczych. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej. Trzeba tu zaznaczyć, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 publikowany w CBOSA i powołane w nim orzecznictwo). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, mógłby zakwestionować jedynie ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co mogłoby prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, co jednak nie miało miejsca na gruncie rozpoznawanej sprawy. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich byłoby także ewentualnie możliwe w przypadku, gdyby orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, zawierały różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Trzeba przy tym pamiętać, że nawet wówczas organ ani sąd administracyjny, nie byliby uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ mógłby żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Taka sytuacja również jednak nie zaistniała w niniejszej sprawie. Nie można również zgodzić się z zarzutami skargi jakoby organ II instancji nie wykonał zaleceń tut. Sądu zawartych w wyroku z dnia 13 kwietnia 2010r., sygn. akt II SA/Ol 1076/09. Zgodnie bowiem z wytycznymi zawartymi w orzeczeniu, organ odwoławczy pismem z dnia 23 czerwca 2010r. przesłał do Instytutu Medycyny Pracy dokumentację medyczną jaką strona przedłożyła na rozprawie przed tut. Sądem, z prośbą o odniesienie się do nich zgodnie ze wskazaniami zawartymi w przywołanym wyroku. Instytut Medycyny Pracy zaś pismem z dnia 30 czerwca 2010r. podniósł, że postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w kierunku choroby zawodowej nie dotyczy wszystkich chorób na jakie cierpi pracownik ale tej lub tych jakie zostały określone w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej. Rozpatrywana sprawa dotyczyła choroby układu ruchu i w powiadomieniu zainteresowanej o terminie badania w IMP została zawarta informacja, iż do badania należy zgłosić się z dokumentacją z przebiegu chorób układu ruchu i zdjęciami rtg. Ponadto IMP wskazał, że w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej u zainteresowanej, podano dyskopatię wielopoziomową kręgosłupa oraz chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych, które to schorzenia nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych. Ustosunkowując się do wyników badań przedłożonych przez D. D., IMP wyjaśnił, że nie mają one wpływu na ustalone wcześniej stanowisko orzecznicze, a wskazują jedynie na obecność zmian zwyrodnieniowych również w odcinku szyjnym kręgosłupa oraz w innych stawach. Natomiast wynik badania RM odc. L-K kręgosłupa z dnia 19 czerwca 2009r. potwierdza wcześniej ustalone rozpoznanie wielopoziomowej dyskopatii i był znany przy formułowaniu orzeczenia lekarskiego. Ponadto organ zwrócił się pismem z dnia 16 lipca 2010r. do Instytutu Medycyny Pracy o dodatkową opinię w kwestii czy praca wykonywana przez D. D. w ogóle mogła być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu. W odpowiedzi IMP pismem z dnia 6 września 2010r. poinformował, że w wykazie chorób zawodowych w poz. 19 przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy wymienionych jest 6 różnych rodzajów schorzeń dotyczących różnych elementów układu ruchu. W etiologii każdej z nich dominują inne czynniki, w tym również różne czynniki środowiska pracy (rodzaj i sposób wykonywania pracy). Dlatego też w ocenie Instytutu rozpatrywanie czy wykonywana przez pracownika praca w ogóle mogłaby być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywoływanej sposobem wykonywania pracy nie znajduje żadnego uzasadnienia i jest wręcz niemożliwe. Wynika to z faktu, że najpierw należy rozpoznać chorobę zawodową wymienioną w wykazie chorób, a dopiero w dalszej kolejności można ustalić, czy dana konkretna choroba została spowodowana narażeniem zawodowym. Wskazano dalej w ostatnio wymienionym piśmie Instytutu Medycyny Pracy, że podczas zatrudnienia w latach 1979 – 2008 skarżąca wykonywała różne czynności mogące powodować obciążenie układu ruchu. Jednakże nie każde obciążenie może skutkować chorobą, a tym bardziej chorobą zawodową. W ocenie Sądu więc bezsprzecznie organ zastosował się do wytycznych zawartych w przywołanym orzeczeniu, dwukrotnie zwracając się do Instytutu Medycyny Pracy, najpierw z prośbą o odniesienie się do przedłożonej przez stronę dokumentacji medycznej, a następnie o ustosunkowanie się do kwestii narażania zawodowego skarżącej. Tym samym trudno również podzielić zarzuty skarżącej w zakresie naruszenia przez organ wskazanych przez nią w skardze przepisów kpa odnoszących się do nie wystarczającego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie oraz niepełnej oceny zgromadzonych dowodów. Ponadto warto dostrzec, że zarówno IMP jak i organ wydający decyzję nie kwestionowały, że sposób wykonywania pracy przez skarżącą mógł przyczynić się do obciążenia jej układu ruchu. Jednakże kluczowym w sprawie jest, że wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie potwierdziły istnienia schorzenia, które upoważniałoby, zgodnie z obowiązującymi przepisami do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. Stwierdzone zaś u D. D. dolegliwości nie figurują w wykazie chorób zawodowych. Reasumując należy stwierdzić, iż organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, ani też uchybień formalnoprawnych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako bezzasadną, należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło