II SA/Ke 101/10
WyrokWSA w Kielcach2010-03-17
Skład orzekający: Jacek Kuza, Sylwester Miziołek, Ewa Rojek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzająca nieważność własnej, wcześniejszej decyzji, wydana z udziałem członka, który brał udział w wydaniu tej wcześniejszej decyzji, jest legalna?Ratio decidendi
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzająca nieważność własnej, wcześniejszej decyzji, jest wadliwa, jeśli w składzie orzekającym brał udział członek, który uczestniczył w wydaniu tej wcześniejszej decyzji. Taki skład narusza bezwzględną przesłankę wyłączenia, wynikającą z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania i uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z 1956 r. zatwierdzającej podział nieruchomości, zarzucając jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa, w tym brakiem zgody drugiego małżonka. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) początkowo odmawiało stwierdzenia nieważności, następnie w trybie autokontroli uchyliło swoje wcześniejsze decyzje i stwierdziło rażące naruszenie prawa, ale nie stwierdziło nieważności decyzji z 1956 r. z uwagi na nieodwracalne skutki prawne. Następnie SKO wszczęło z urzędu postępowanie o stwierdzenie nieważności swojej decyzji z dnia [...], a decyzją z dnia [...] stwierdziło jej nieważność, uznając, że pierwotna decyzja podziałowa nie była wadliwa. Skarżący zaskarżyli tę ostatnią decyzję SKO, kwestionując ustalenia organu co do zgody małżonków. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzające ją decyzje i postanowienie, stwierdzając, że SKO wydało decyzję stwierdzającą nieważność własnej decyzji z udziałem członka, który brał udział w wydaniu tej wcześniejszej decyzji, co stanowiło naruszenie przepisów o wyłączeniu.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego; stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz K. K. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędzia WSA Ewa Rojek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 marca 2010r. sprawy ze skargi B. M., K. K. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak [...] II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz K. K. 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...], stwierdzającą nieważność decyzji SKO z dnia [...] uwzględniającej w ramach autokontroli, na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a. w całości skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję SKO z dnia [...] i uchylającej tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...] zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości K. KW 368 oraz stwierdzającą wydanie decyzji z dnia [...] z rażącym naruszeniem prawa i nie stwierdzającej jej nieważności z uwagi na wywołane nią nieodwracalne skutki prawne.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia SKO wyjaśniło, że z wnioskiem o stwierdzenie naruszenia prawa przy wydawaniu przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej decyzji z dnia [...] zatwierdzającej podział nieruchomości K. KW 368 oraz o zapłatę odszkodowania za tereny przejęte pod ulicę [...] i [...], zwrócili się w dniu 9 maja 2003 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego B.M., K.K. i J.K., spadkobiercy nieżyjących właścicieli podzielonej nieruchomości tj. W. i J. małż. K., legitymujący się postanowieniem Sądu Rejonowego w K. o stwierdzeniu nabycia spadku, sygn. akt Ns 1644/76 i Ns 371/90. Na uzasadnienie żądania stwierdzenia nieważności podali, że ich rodzice wbrew własnej woli zawarli akt notarialny A 3134/61 o bezpłatnym przekazaniu na Skarb Państwa wymienionych w decyzji terenów pod ulice o powierzchni 364 m² i 1148 m².
Na podstawie tego wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w trybie art. 157 k.p.a przeprowadziło postępowanie administracyjne, które - wbrew żądaniom wniosku - nie potwierdziło, aby oceniana decyzja podziałowa Prezydium MRN z dnia [...] rażąco naruszała prawo w tym konstytucyjną zasadę ochrony prywatnej własności chłopów, rzemieślników i chałupników oraz aby została podjęta na wniosek tylko jednego ze współwłaścicieli podzielonej nieruchomości.
Również w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało zajęte wcześniej stanowisko wydając decyzję z dnia [...] nie podzielającą argumentacji wnioskodawców.
Powołaną decyzję z dnia [...] zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnioskodawcy postępowania podnosząc w skardze, że zarówno w decyzji z dnia [...] jak i utrzymującej ją w mocy decyzji z dnia [...] orzekała ta sama osoba. Ponadto skarżący podtrzymali zarzut dotyczący podjęcia decyzji podziałowej z 1956 r. na wniosek tylko jednego ze współwłaścicieli.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uznając skargę w całości za uzasadnioną, decyzją z dnia [...] w ramach autokontroli, w trybie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zmieniło swoje dotychczasowe stanowisko w ten sposób, że uchyliło decyzję Kolegium Odwoławczego z dnia [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję własną z dnia [...] odmawiającą unieważnienia decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...] zatwierdzającej podział nieruchomości K. KW 368 i stwierdziło wydanie decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...] z rażącym naruszeniem prawa. Nie orzekło jednakże o jej unieważnieniu z uwagi na wywołane nią nieodwracalne skutki prawne.
Kolegium wyjaśniło następnie, że ponowna wszechstronna ocena przedmiotu sprawy pozwoliła z dużym prawdopodobieństwem wywieść, że decyzja SKO z dnia [...] posiada wadę nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Dlatego Kolegium postanowieniem z dnia [...] wszczęło z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z dnia [...] Kolegium stwierdziło nieważność decyzji własnej z dnia [...]. Kolegium uznało bowiem, iż decyzję z dnia [...] podjęło zbyt pochopnie w oparciu o błędnie przyjęte przesłanki i w konsekwencji w uwzględnieniu nieuzasadnionej skargi B.M., K.K. i J.K, na decyzję Kolegium z dnia [...], orzekło o wydaniu decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...] z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa przypisane decyzji Prezydium MRN zatwierdzającej sporny podział, Samorządowe Kolegium Odwoławcze oparło na ustaleniu, że decyzja ta została podjęta w rozpatrzeniu wniosku jednego ze współwłaścicieli dzielonej nieruchomości W.K., a przez to rażąco naruszyła art. 22 ustawy z dnia 27 czerwca 1950r. Kodeks rodzinny, nakładający wymóg wyrażenia zgody przez drugiego małżonka na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu jaką jest podział nieruchomości wspólnej. W uzasadnieniu obecnego poglądu Kolegium wskazało, iż wydając badaną decyzję z dnia [...], Kolegium całkowicie pominęło fakt, że jakkolwiek wniosek o podział nieruchomości K. KW 368 złożył w dniu 28 marca 1955r. W.K., to już do czynności przekazania protokołem zdawczo-odbiorczym wydzielonych działek nr [...], [...] i [...] położonych przy ul. [...] i [...] w K. przystąpiła J.K., co potwierdza jej podpis złożony pod protokołem z dnia 18 kwietnia 1961 r. Ponadto do zawarcia umowy przekazania w formie aktu notarialnego Repertorium A 3134/61 w/w działek na rzecz Państwa przystąpili oboje małżonkowie W. i J.K. Te urzędowe dokumenty, w tym do dnia dzisiejszego nie podważony przez spadkobierców byłych właścicieli podzielonej nieruchomości, akt notarialny Repertorium A 3134/61 dowodzą, że decyzja Prezydium MRN zatwierdzająca podział nieruchomości K. KW 368 została wydana za zgodą obojga małżonków W. i J.K.
Stan taki dowodzi zdaniem Kolegium bezspornie, że decyzja Prezydium MRN z 1956 r. nie posiada wady nieważności, jak bezpodstawnie stwierdziło Kolegium w decyzji z dnia [...] podjętej w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a.
W tak ustalonym stanie faktycznym, rozpatrując wniosek B.M., K.K. i J.K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, SKO podzieliło i powtórzyło poglądy wyrażone we własnej decyzji z dnia [...]. W konkluzji stwierdziło natomiast, że decyzja Kolegium z dnia [...] poprzez sprzeczne z istniejącym stanem faktycznym orzeczenie, iż decyzja Prezydium MRN z dnia [...] zatwierdzająca podział nieruchomości K. KW 368 posiada wadę nieważności, sama jako wydana wbrew art. 156 § 1 pkt 2 kpa rażąco narusza ten przepis. Ponadto stanowisko Kolegium wyrażone w decyzji z dnia 21 stycznia 2004 r. jest nie do zaakceptowania również w kontekście wywołanych skutków społeczno-gospodarczych, w postaci wysokiego odszkodowania, jakiego domagają się wnioskodawcy od Gminy. Powstanie takich skutków naruszenia prawa jest również sprzeczne z zasadami praworządności, które należy chronić nawet kosztem trwałości decyzji ostatecznej.
W skardze na tę decyzję B.M., K.K. i J.K. wnieśli o jej zmianę przez uznanie, że przy wydawaniu decyzji SKO z dnia [...] nie doszło do rażącego naruszenia prawa i decyzja ta winna nadal pozostawać w obiegu.
W uzasadnieniu skargi jej autor zakwestionował ustalenie organu co do wydania decyzji podziałowej z 1956 r. za zgodą obojga małżonków W. i J.K. Podniesiono, że w dokumentach sprawy nie ma nigdzie upoważnienia przekazanego mężowi przez żonę, ani też wzmianki, iż mąż J.K. jest jej pełnomocnikiem lub że żona jest poinformowana o podjętych przez męża czynnościach prawnych i w pełni się z nimi zgadza. Nigdzie w aktach nie ma też dowodu, że pomiędzy małżonkami K. istniała rozdzielność majątkowa. Poza tym w momencie, gdy J.K. przystąpiła do podpisania aktu notarialnego i protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 18 kwietnia 1961 r. wszystko było już nieodwracalne i nie miała innej możliwości działania, gdyż decyzja Prezydium MRN zapadła ponad 5 lat wcześniej. Dlatego nie można zgodzić się z poglądem Kolegium, że podpisanie aktu notarialnego przez J.K. "uważnia (legitymuje) wcześniejszą decyzję MRN podjętą bez jej zgody". Brak tej zgody powodował nieważność decyzji podziałowej, ponieważ art. 22 Kodeksu rodzinnego jasno stwierdzał, że do dokonania czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym małżeńskim, jaką bezspornie był i jest obecnie podział (a faktycznie zbycie) wspólnej nieruchomości, konieczna jest zgoda drugiego małżonka.
Skarżący zarzucili również, że argument zaskarżonej decyzji dotyczący wywołanych decyzją z dnia [...] skutków społeczno-gospodarczych, w postaci wysokiego odszkodowania, jakiego domagają się wnioskodawcy od Gminy, nie powinien być przez SKO przytaczany, ponieważ sugeruje działanie organu na rzecz jednej ze stron konfliktu i bronienie interesu Gminy. Organ rozstrzygający winien natomiast skupić się wyłącznie na merytorycznej ocenie sprawy.
Odnośnie oceny charakteru stwierdzonej przez SKO wady prawnej decyzji z dnia [...] skarżący powołali się na poglądy wyrażane w piśmiennictwie i w orzecznictwie NSA, z których wynika, że w razie istnienia rozbieżności w interpretacji przepisów prawa nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu, ale z innych przyczyn niż w niej wskazane.
Zgodnie z art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153/2002 poz. 1269 ze zmianami) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art.134 p.p.s.a.). Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi, dokonując legalności zaskarżonej decyzji, ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale ma obowiązek z urzędu uwzględnić wadliwości kontrolowanego aktu.
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt. 3 k.p.a. - w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25, 27 k.p.a. Przepis art. 27 § 1 zd. 1 k.p.a. stanowi, że członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu w przypadkach określonych w art. 24 § 1 k.p.a. Stosownie do treści art. 24 § 1 pkt. 5 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w sprawie w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. W stanie prawnym obowiązującym do dnia 7 grudnia 2009 r., a więc również w dacie wydania decyzji SKO z dnia [...] stwierdzającej nieważność własnej decyzji z dnia [...], przy wykładni art. 24 § 1 pkt 5 kpa, który wprost odnosi się jedynie do sytuacji, gdy w pierwszej i w drugiej instancji orzekają różne organy, należy uwzględnić treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. wydanego w sprawie P 7/07. Zgodnie z nim art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 27 § 1 i art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) w zakresie, w jakim nie wyłącza członka samorządowego kolegium odwoławczego z postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdy członek ten brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (OTK-A 2008/10/178).
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w uchwale z dnia 22 lutego 2007 r. II GPS 2/06 odwołując się do przepisu art. 2 Konstytucji RP stanowiącego, że Rzeczpospolita Polska jest państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Prawo obywatela do wniesienia odwołania oznacza, według tej zasady, jego prawo do ponownego i sprawiedliwego rozpoznania sprawy. Z kolei "sprawiedliwość" wymusza między innymi takie cechy procesowe, jak obiektywizm w orzekaniu oraz związaną z tym niezależność osób wydających decyzje administracyjne. Przesłanka wyłączenia pracownika z powodu brania przez niego udziału w wydaniu zaskarżonej decyzji (art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a.) nawiązuje w swej istocie do zasady dwuinstancyjności postępowania i zasady hierarchicznego podporządkowania organów orzekających. W takim klasycznym modelu postępowania administracyjnego odwołanie rozpatruje inny organ, oczywiście, w innym składzie osobowym. Na tym polega zasada i jednocześnie gwarancja procesowa, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, bo z wydanym poprzednio rozstrzygnięciem zwykle się identyfikuje przy jego ponownej ocenie. Omawiana przesłanka wyłączenia pracownika nie podlega jakiejkolwiek ocenie co do jej wpływu na obiektywne rozpatrzenie odwołania w konkretnej sprawie, bo ma charakter bezwzględny. Samorządowe kolegium odwoławcze orzeka nie w pełnym składzie, lecz w trzyosobowych składach orzekających, co oznacza, że istnieje możliwość takiego ukształtowania osobowego składu SKO orzekającego ponownie w danej sprawie, aby nie znaleźli się w nim członkowie składu orzekającego, który wydał pierwsze rozstrzygnięcie w tej sprawie. Trybunał Konstytucyjny podkreślił także, iż "celem wyłączenia pracownika i członka organu kolegialnego jest zapewnienie bezstronności w postępowaniu odwoławczym i jest bez znaczenia czy osoba ta brała udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji, czy w tej samej instancji na mocy art. 127 § 3 kpa. Nie można bowiem akceptować sytuacji, w której osoba biorąca udział w wydaniu zaskarżonej decyzji będzie następnie brała udział w postępowaniu, którego celem jest ocena prawidłowości tej decyzji. Istotne jest to, że z dwóch elementów, które składają się na istotę dwuinstancyjności, większe znaczenie dla ochrony praw i interesów jednostek przypisane zostało dwukrotnemu rozpatrzeniu sprawy, a nie okoliczności, iż dokonują tego dwa różne organy (por. R. Karczmarczyk, Glosa do uchwały NSA z dnia 22 lutego 2007 r., II GPS 2/06, GSP - Prz.Orz. 2008/1/53). Względy prawdy obiektywnej nakazują zatem wyłączyć członka SKO od udziału w postępowaniu, gdy brał wcześniej udział w wydaniu zaskarżonej decyzji".
W ślad za taką wykładnię Trybunału Konstytucyjnego z dniem 8 grudnia 2009 r. znowelizowany został art. 27 kpa. W art. 1 ustawy z dnia 24 września 2009 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 195/09 poz. 1501), w art. 27 po § 1 dodano § 1a w brzmieniu: "Członek samorządowego kolegium odwoławczego podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeżeli brał udział w wydaniu decyzji objętej wnioskiem". Zmiana ta weszła w życie przed wydaniem zaskarżonej decyzji, ale już po wydaniu decyzji SKO z dnia [...] stwierdzającej nieważność własnej decyzji z dnia [...]. Ponieważ ustawa z dnia 24 września 2009 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego nie zawiera przepisów przejściowych, zgodnie z zasadą bezpośredniego działania nowych przepisów, SKO w zaskarżonej decyzji miało obowiązek uwzględniać zmieniony stan prawny, i uwzględniło go o tyle, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy orzekał w całości inny skład SKO niż ten, który wydał decyzję SKO z dnia [...] stwierdzającą nieważność własnej decyzji z dnia [...].
Organ nie uwzględnił natomiast konsekwencji, jakie wynikają z przedstawionych wyżej poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego, na temat wyłączenia pracowników SKO rozpatrujących ponownie tę samą sprawę.
Aczkolwiek przytoczony wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy wzajemnej relacji art. 24 § 1 pkt 5, art. 27 § 1 i art. 127 § 3 kpa, tj. wyłączenia członka Samorządowego Kolegium Odwoławczego od orzekania w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, gdy brał on udział w wydaniu zaskarżonej tym środkiem prawnym decyzji, to zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, poglądy wyrażone przez Trybunał należy tym bardziej odnieść do sytuacji rozpoznawania przez członka SKO, który brał udział w wydaniu decyzji administracyjnej, kwestii ważności takiej decyzji w postępowaniu nieważnościowym, o jakim mowa w art. 156 i n. kpa.
Instytucja wyłączenia pracownika organu i członka organu kolegialnego od orzekania w sprawie ma na celu zapewnienie obiektywizmu w rozstrzyganiu sprawy. Jednym z warunków mających ten cel realizować jest odsunięcie od udziału w sprawie w postępowaniu w drugiej instancji pracownika, członka organu kolegialnego, który wydawał lub brał udział w wydaniu decyzji, podlegającej ocenie w tym postępowaniu. Taki pracownik z mocy samego prawa wyłączony jest od orzekania w wyższej instancji, a jeśli idzie o członka Samorządowego Kolegium Odwoławczego – w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Przedstawiona wykładnia potwierdzona w przytoczonym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. oraz w znowelizowanej treści art. 27 § 1a kpa, tym bardziej zachowuje aktualność w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, w której wydaniu brał udział członek samorządowego kolegium odwoławczego. Uwzględniając specyfikę takiego postępowania, zwłaszcza wtedy, gdy – jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - domniemaną przesłanką nieważności jest podstawa wymieniona w art. 156 § 1 pkt 2 kpa - zachowanie elementarnych zasad obiektywizmu wymaga, aby ci sami członkowie SKO nie oceniali czy wydana przez nich wcześniej decyzja rażąco narusza prawo. Trudno bowiem oczekiwać, aby członek Kolegium, który brał udział w wydaniu decyzji administracyjnej, bezstronnie potem oceniał, czy rażąco naruszył wówczas prawo. Z powyższych rozważań wynika, że członek samorządowego kolegium odwoławczego, który brał udział w wydaniu decyzji administracyjnej, podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa.
Jak to już wyżej stwierdzono, omawiana przesłanka wyłączenia członka SKO nie podlega jakiejkolwiek ocenie co do jej wpływu na obiektywne rozpatrzenie odwołania w konkretnej sprawie, bo ma charakter bezwzględny. Jak stwierdził bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1321/05 (LEX nr 317405), dyspozycja art. 145 § 1 pkt 1 lit. b). p.p.s.a. ma na celu ochronę obiektywnego porządku prawnego. W przepisie tym chodzi o jakiekolwiek naruszenie prawa, a jedynym ograniczeniem jego zastosowania jest to, czy naruszenie określonej normy daje podstawy do wznowienia postępowania. Tym samym ustawodawca wskazuje, że realizacja zasady praworządności wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a. jest wartością wyższą niż przestrzeganie innej zasady ogólnej, wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a., czyli zasady trwałości decyzji administracyjnej.
W tym stanie prawnym bez znaczenia jest, czy stwierdzone naruszenie prawa miało jakikolwiek wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Bez znaczenia jest w szczególności okoliczność, że SKO, w którego składzie znalazł się wyłączony członek, zakwestionowało własny pogląd i stwierdziło nieważność decyzji z dnia [...].
Uwzględniając powyższe rozważania należy stwierdzić, że w składzie orzekającym Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który wydał decyzję z dnia [...] stwierdzającą nieważność decyzji samokontrolnej SKO z dnia [...], zasiadał członek tego Kolegium, który podlegał wyłączeniu stosownie do przedstawionej wyżej wykładni art. 24 § 1 pkt 5, art. 27 § 1 i art. 27 § 1a kpa. W składzie Kolegium, który wydał decyzję z dnia [...] znalazła się bowiem W.B., będąca również jednym z członków składu orzekającego SKO, który wydał wskazaną decyzję samokontrolą z dnia [...]. Wydania decyzji przez pracownika, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27 kpa stanowi naruszenie prawa dające w myśl art. 145 § 1 pkt 3 kpa podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Nie dostrzegając wskazanej wadliwości i wydając zaskarżoną decyzję utrzymującą w mocy decyzję SKO z dnia [...] organ naruszył wskazane wyżej przepisy art. 24 § 1 pkt 5, art. 27 § 1 i art. 27 § 1a kpa przez ich pominięcie przy rozpatrywaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją SKO z dnia [...]. To z kolei powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji SKO z dnia [...], a także postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak [...] wszczynającego z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji SKO z dnia [...] o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b). w zw. z art. 135 p.p.s.a. W składzie Kolegium, który wydał ostatnio wymienione postanowienie, również zasiadał członek SKO W.B., wyłączona od rozpatrywania sprawy nieważności decyzji SKO z dnia [...] Ponadto należy zauważyć, że wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania nieważnościowego nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach, co również uzasadnia uchylenie tego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c). p.p.s.a. (por. Wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2006 r. I OSK 725/05, LEX 209119).
Ze względu na wskazane przyczyny uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] i postanowienia z dnia [...], Sąd uznał za przedwczesne rozstrzyganie o merytorycznej zasadności zaskarżonej decyzji i odnoszenie się do zarzutów skargi. Rozstrzygnięcie sprawy przez wyłączonego członka składu SKO jako bezwzględna przesłanka uchylenia wskazanych aktów powoduje bowiem konieczność powtórnego przeprowadzenia postępowania administracyjnego z uwzględnieniem wyłączenia od ponownego rozpoznania sprawy członka składu, który wydał decyzję z dnia [...] r. Dopiero ustalenia podjęte w toku takiego, niewadliwie przeprowadzonego postępowania oraz ocena organu, czy w świetle poczynionych ustaleń zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...], będą mogły być przedmiotem merytorycznej kontroli sądu administracyjnego, w razie zaskarżenia wydanej w tym postępowaniu decyzji.
Orzeczenie zawarte w punkcie II wyroku znajduje uzasadnienie w treści art. 152 p.p.s.a.
Na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącej K.K. 200 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Na kwotę tę złożył się uiszczony przez wskazaną skarżącą wpis od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło