II OSK 1249/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-11-15
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Bogusław Jażdżyk, Małgorzata Stahl
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie pozwolenia na broń myśliwską jest obligatoryjne w przypadku skazania za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, nawet jeśli nie jest ono wymienione w katalogu przestępstw wskazanych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji?Ratio decidendi
Sam fakt skazania za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, które nie jest wprost wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, nie jest tożsamy z istnieniem uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Organ musi przeprowadzić szczegółową analizę indywidualnych okoliczności sprawy, w tym cech osobowościowych strony, sposobu popełnienia czynu oraz opinii środowiskowych, aby wykazać istnienie takiej obawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia R. K. pozwolenia na broń myśliwską po jego skazaniu za spowodowanie wypadku drogowego. Organ uznał, że skazanie to, wraz z wcześniejszym umorzonym postępowaniem karnym za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, uzasadnia obligatoryjne cofnięcie pozwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, uznając, że organ nie zebrał i nie ocenił w sposób kompleksowy materiału dowodowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji od wyroku WSA, kwestionującą to rozstrzygnięcie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 listopada 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie: sędzia del. WSA Bogusław Jażdżyk sędzia NSA Małgorzata Stahl (spr.) Protokolant Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 134/11 w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń myśliwską oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 134/11 po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2009 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską: w punkcie 1. uchylił zaskarżoną decyzję, w punkcie 2. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, w punkcie 3. zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz R. K. kwotę 240 złotych tytułem zastępstwa prawnego oraz kwotę 200 złotych tytułem zwrotu wpisu sądowego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zaskarżoną decyzją Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Stołecznego Policji w Warszawie z dnia [...] lutego 2009 r. mocą której cofnięto R. K. pozwolenie na broń palną myśliwską. W uzasadnieniu decyzji organ, powołując się na art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), wskazał, że cofnięcie pozwolenia nastąpiło w związku ze skazaniem R. K. prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w N. z dnia [...] listopada 2006 r., sygn. akt [...], za spowodowanie wypadku drogowego na karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres próby – 4 lat. Wobec skarżącego orzeczono też zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres 1 roku. Dodatkowo, jak stwierdził organ, w przeszłości skarżący popełnił przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, a postępowanie karne w tej sprawie zostało umorzone z powodu przedawnienia karalności czynu. W ocenie organu, skarżący powodując wypadek komunikacyjny, stworzył zagrożenie katastrofy, czego skutkiem były obrażenia ciała innych osób, a zatem zachowanie przez niego prawa do broni byłoby sprzeczne z interesem społecznym, któremu ustawodawca poprzez obligatoryjny charakter art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji przyznał bezwzględne pierwszeństwo. Nadto wcześniejszy konflikt skarżącego z prawem, sprzed przedmiotowego zdarzenia (popełnienie przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów - postępowanie karne w tej sprawie zostało umorzone z powodu przedawnienia) świadczy o jego lekceważącym stosunku do ładu prawnego i bezwzględnie nakazuje cofnięcie prawa do broni.
W skardze na przedmiotową decyzję, skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez ich niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że zachodzą wobec niego obligatoryjne przesłanki cofnięcia pozwolenia na broń, w sytuacji gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwala na taką ocenę. Podniósł również, że organ uchybił przepisom postępowania, tj. art. 6, 7 i 8 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, wydanej z naruszeniem art. 107 § 3 w związku z art. 11 k.p.a., a także z naruszeniem art. 140 w związku z art. 7 i 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, m.in. pozytywnych opinii przedstawionych przez koła łowieckie.
Wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 911/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. K. stwierdzając, że organ prawidłowo zakwalifikował skarżącego do osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Skarżący został skazany prawomocnym wyrokiem za spowodowanie wypadku drogowego, w wyniku którego dwie osoby odniosły obrażenia skutkujące naruszeniem czynności ciała i rozstrojem zdrowia na czas powyżej siedmiu dni. Stwierdził, iż wbrew twierdzeniom skarżącego, istotne znaczenie dla sprawy ma również warunkowe zawieszenie wykonania kary za ten czyn na bardzo długi okres próby, co świadczy o jego dużej szkodliwości społecznej oraz poważnych skutkach. Ważne jest także to, że wobec skarżącego został orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres jednego roku.
Sąd nie zgodził się z zarzutem skargi, iż organ odwoławczy naruszył art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez stwierdzenie, że skarżący dopuścił się przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów. Zauważył, iż prawo do posiadania broni jest dobrem reglamentowanym, specyficznym, wymagającym od organów, które je przyznają najwyższej staranności. Najmniejsze nawet uchybienia w zakresie oceny przesłanek uzasadniających przyznanie takiego prawa mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego. To, że Sąd Rejonowy II Wydział Karny w O. w sprawie o sygn. akt [...], z uwagi na przedawnienie karalności czynu, umorzył wobec skarżącego postępowanie karne dotyczące czynu z art. 18 § 2 w związku z art. 272 kk, nie oznacza, że organ, dokonując oceny przesłanki istnienia obawy użycia broni, był zwolniony z obowiązku wzięcia tego faktu pod uwagę. W ocenie Sądu, powołanie się na wyroki sądowe, co do których nastąpiło zatarcie skazania z mocy prawa, jest naruszeniem art. 75 kpa, zgodnie z którym nie może być dopuszczony dowód sprzeczny z prawem. W świetle art. 106 kk i odpowiednio art. 37 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 90, poz. 557 ze zm.), powoływanie się na kary objęte zatarciem jest niedopuszczalne i nieskuteczne, gdyż samo prawo uważa te kary za niebyłe. Jednakże, orzecznictwo zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, oraz doktryna przyjmują, iż zatarcie skazania nie stanowi przeszkody do ustalenia w trybie art. 75 kpa, że osoba posiadająca pozwolenie na broń popełniła czyn, który sam w sobie lub w powiązaniu z innymi okolicznościami rodzi obawę, że osoba ta użyje broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego.
Na skutek skargi kasacyjnej od wyroku Sądu I instancji Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1936/09 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał temu Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że obowiązkiem organu Policji jest cofnięcie pozwolenia na broń w każdej sytuacji, gdy osoba, której takie pozwolenie wydano należy do osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Obawa taka istnieje z woli ustawodawcy w każdym przypadku skazania osób posiadających broń prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo prowadzenia wobec nich postępowania karnego o popełnienie takich przestępstw, o czym świadczy użycie przez ustawodawcę w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji zwrotu "w szczególności". W takim też przypadku, organ Policji nie musi wobec tych osób przeprowadzać oceny, czy obawa rzeczywiście istnieje, gdyż oceny tej dokonał już ustawodawca w sposób dla organu wiążący. Pozwolenie na broń cofa się tym samym osobom wymienionym po zwrocie "w szczególności", ale także innym osobom, co do których organ ustali z innych powodów okoliczności wskazujące na istnienie uzasadnionej obawy, że użyją broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Co do tych innych osób organ musi szczegółowo analizować i uzasadnić istnienie takiej obawy (zob. szerzej: uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II OPS 4/09, Lex Nr 527545).
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy NSA podkreślił, że w sprawie nie jest sporny zarówno fakt skazania skarżącego prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, jak i posiadania przez skarżącego pozytywnych opinii z miejsca zamieszkania oraz ze środowiska łowieckiego, a także fakt prawidłowego przechowywania przez niego broni myśliwskiej. Nie jest również sporny fakt umorzenia wobec skarżącego postępowania sądowego w przedmiocie popełnienia przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów z uwagi na przedawnienie karalności czynu.
Mając na uwadze powyższy stan faktyczny sprawy, NSA podkreślił, iż sam fakt skazania strony za przestępstwo inne niż wymienione wyraźnie w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji nie jest tożsamy z istnieniem uzasadnionej obawy, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Obawa użycia broni musi być bowiem realna i uzasadniona indywidualnymi okolicznościami danej sprawy. Obawę tą może uzasadniać dotychczasowe postępowanie strony (np. nadużywanie alkoholu, popełnianie czynów nagannych), czy też ujemne cechy charakteru (np. nieopanowanie, konfliktowość, porywczość, niezrównoważenie). W toku postępowania w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń należy zatem wykazać, że co do konkretnej osoby, z konkretnej przyczyny istnieje obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W każdym przypadku wymaga to wnikliwego rozpatrzenia całokształtu okoliczności wskazujących na jej cechy osobowościowe. Dla cofnięcia pozwolenia na broń konieczne jest tym samym wykazanie związku pomiędzy popełnionym przez stronę czynem, za który została skazana i cechami jej charakteru oraz dotychczasowym postępowaniem, które mogłoby stworzyć obawy, że użyje ona broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Wskazując na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w niniejszej sprawie dokonana przez organy Policji ocena we wskazanym wyżej zakresie nie była pełna. Sam bowiem fakt popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji nie uzasadnia automatycznie cofnięcia pozwolenia na broń. Wprawdzie popełnienie tego rodzaju przestępstwa stwarza realne zagrożenie życia, zdrowia i mienia, jednakże przy ocenie, czy osobie, która dopuściła się takiego czynu należy cofnąć pozwolenie na broń, nie można pominąć okoliczności popełnienia czynu oraz danych charakteryzujących osobowość takiej osoby. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie, brak jest szczegółowej analizy i uzasadnienia istnienia obawy, że skarżący użyje broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Dokonana ocena nie jest pełna, gdyż nie uwzględniono w niej w szczególności okoliczności popełnienia czynu, w tym tego, że skarżący popełnił przestępstwo nieumyślnie, nie będąc pod wpływem alkoholu, czy też substancji psychoaktywnych. Nie uwzględniono również opinii środowiskowej na temat trybu życia skarżącego, cech jego charakteru, braku nałogów oraz warunków przechowywania broni, jak również opinii kół łowieckich. Pominięto zatem jako nieistotne okoliczności, mające decydujący wpływ na prawidłowość rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. W konsekwencji, bez głębszej analizy i pełnego zgromadzenia dowodów w sprawie uznano, że w przypadku skarżącego samo skazanie za popełnienie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji podważa wszelką jego wiarygodność i rodzi przekonanie, iż stwarza on zagrożenie użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że powoływanie się na okoliczność popełnienia przez stronę w przeszłości określonego rodzaju przestępstwa (tu: przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów), wymaga po pierwsze, ustalenia sposobu zakończenia prowadzonego wobec strony postępowania karnego i jego konsekwencji prawnych, a po drugie, w sytuacji, gdy fakt popełnienia przestępstwa został przesądzony, oceny, czy popełniony przez stronę w przeszłości czyn zabroniony może być ze względu na jego rodzaj i okoliczności popełnienia podstawą do przyjęcia zagrożenia z jego strony dla porządku prawnego w przyszłości także w aspekcie dotychczasowego trybu jego życia. Nie bez znaczenia jest w tym zakresie, kiedy czyn ten został popełniony. W niniejszej sprawie, jak zauważył skarżący, w aktach administracyjnych brak odpisu orzeczenia, kończącego postępowanie karne w przedmiocie popełnienia przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów. Organ, zarzucając skarżącemu popełnienie tego przestępstwa, powołał się na pismo Prokuratury Rejonowej w O., z którego wynika, iż Sąd Rejonowy II Wydział Karny w O., po przyjęciu, iż skarżący dopuścił się czynu z art. 18 § 2 kk w związku z art. 272 kk, umorzył postępowanie wobec przedawnienia karalności czynu. W warunkach niniejszej sprawy, w sytuacji, gdy okoliczność popełnienia przez skarżącego przestępstwa w przeszłości może mieć znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, a skarżący podważa stanowisko organu o popełnieniu przestępstwa, oparcie się w celu ustalenia motywów rozstrzygnięcia Sądu jedynie na piśmie Prokuratury Rejonowej, a nie dowodzie bezpośrednim w postaci odpisu postanowienia o umorzeniu postępowania, uznać należy za naruszenie przepisów postępowania dowodowego, gdyż postanowienie o umorzeniu postępowania wobec przedawnienia karalności nie musi świadczyć o tym, że czyn zabroniony został popełniony przez oskarżonego. Wobec powyższego NSA stwierdził, że niedostrzeżenie przedmiotowego uchybienia przez Sąd I instancji uznać należy za naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po ponownym rozpoznaniu sprawy, orzekając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uwzględnił skargę uchylając zaskarżoną decyzję i stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości oraz w oparciu o art. 200 pow. ustawy orzekł o kosztach postępowania sądowego.
W pierwszej kolejności powołując się na przepis art. 190 zdanie pierwsze ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd podkreślił, że orzekając w sprawie ponownie związany jest wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Następnie Sąd wskazał, że zgodnie z treścią art. 18 ust. 1 pkt 2 i art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji organ Policji ma obowiązek wydania decyzji o cofnięciu pozwolenia na broń w sytuacji ziszczenia się warunku określonego w art. 15 ust. 1 pkt 6 tej ustawy. Przykładowe wskazanie przez ustawodawcę w tym przepisie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, nie oznacza, iż katalog ten ma charakter zamknięty i że popełnienie przez daną osobę innych przestępstw nie może spowodować uzasadnionej obawy, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Sformułowanie zawarte w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji o treści "istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni" wskazuje ponadto, że organy zobowiązane są jedynie do uprawdopodobnienia możliwości użycia broni przez jej posiadacza w sposób wskazany w tym przepisie. Uprawdopodobnienie takie nie może być jednak dowolne i arbitralnie podjęte przez organ. Wymaga wykazania istnienia takiego prawdopodobieństwa, wykazania możliwości wystąpienia obawy, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt. 6 omawianej ustawy.
Wskazując na powyższe Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie doszło do nieprawidłowego i niekompleksowego zgromadzenia materiału dowodowego oraz dowolnej jego oceny praz organ. W konsekwencji za nieprawidłowe i przedwczesne Sąd uznał przesądzenie o zasadności zastosowania w sprawie wobec R. K. art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Sam bowiem fakt skazania strony za przestępstwo inne niż wymienione wyraźnie w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji nie jest tożsamy z istnieniem uzasadnionej obawy, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W toku postępowania w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń należy zatem wykazać, że co do konkretnej osoby, z konkretnej przyczyny istnieje obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W każdym przypadku wymaga to wnikliwego rozpatrzenia całokształtu okoliczności wskazujących na jej cechy osobowościowe. Dla cofnięcia pozwolenia na broń konieczne jest tym samym wykazanie związku pomiędzy popełnionym przez stronę czynem, za który została skazana i cechami jej charakteru oraz dotychczasowym postępowaniem, które mogłoby stworzyć obawy, że użyje ona broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
W niniejszej sprawie organ powinien przeanalizować, czy w życiu R. K. występują takie zdarzenia albo okoliczności, które mogą uzasadniać wystąpienie obawy, że użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W tym zakresie należy przeanalizować zarówno opinię z jego miejsca zamieszkania, opinię z macierzystego koła łowieckiego, sposób przechowywania posiadanej przez niego broni, legitymowanie się aktualnymi badaniami lekarsko-psychologicznymi w przedmiocie zdolności do posługiwania się bronią, a także dane dotyczące jego karalności, w tym także takich orzeczeń, które wprawdzie nie orzekały wobec niego kary, ale potwierdzały popełnienie czynu zabronionego. Skarżący został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w N. z dnia [...] listopada 2006 r., sygn. akt [...], za spowodowanie wypadku drogowego na karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres próby – 4 lat. Wobec skarżącego orzeczono też zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres 1 roku. Przestępstwa tego skarżący dopuścił się jako kierowca autobusu. Kilku pasażerów doznało w związku z tym wypadkiem obrażeń ciała powyżej siedmiu dni. Powyższy wyrok karny nie zawiera uzasadnienia. Dlatego organ powinien odnieść się do całej tej sprawy, w szczególności do treści aktu oskarżenia i wyjaśnień składanych przez R. K. jako oskarżonego w postępowaniu karnym i przeanalizować objęte tym wyrokiem zdarzenie pod kątem wyżej wskazanych kwantyfikatorów, dla uzyskania odpowiedzi na pytanie, czy zachowanie R. K. jako kierowcy przenosi się na posługiwanie się przez niego bronią palną i to w sposób stwarzający obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 omawianej ustawy. Tym samym - w ocenie Sądu - skoro organ tego nie zrobił, naruszył zasady postępowania administracyjnego - art. 7 i 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego.
Jak zauważył Sąd, w aktach administracyjnych brak jest odpisu orzeczenia kończącego postępowanie karne w przedmiocie popełnienia przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów przez R. K. Organ, zarzucając skarżącemu popełnienie tego przestępstwa powołał się na pismo Prokuratury Rejonowej w O., z którego wynika, iż Sąd Rejonowy II Wydział Karny w O., po przyjęciu, iż skarżący dopuścił się czynu z art. 18 § 2 kk w związku z art. 272 kk, umorzył postępowanie wobec przedawnienia karalności czynu. W warunkach niniejszej sprawy, w sytuacji, gdy okoliczność popełnienia przez skarżącego przestępstwa w przeszłości może mieć znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, a skarżący podważa stanowisko organu o popełnieniu przestępstwa, oparcie się w celu ustalenia motywów rozstrzygnięcia Sądu jedynie na piśmie Prokuratury Rejonowej, a nie dowodzie bezpośrednim w postaci odpisu postanowienia o umorzeniu postępowania, uznać należy za naruszenie przepisów postępowania dowodowego, gdyż postanowienie o umorzeniu postępowania wobec przedawnienia karalności nie musi świadczyć o tym, że czyn zabroniony został popełniony przez oskarżonego.
Uchybienie to – w ocenie Sądu - stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego mającego niewątpliwie wpływ na wynik sprawy. Organ powinien zażądać od Sądu karnego postanowienia o umorzeniu postępowania i przeanalizować je pod kątem czy zachowanie R.K. wykazane w tym postanowieniu przenosi się na posługiwanie się przez niego bronią palną w sposób stwarzający obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 omawianej ustawy.
Po zbadaniu powyższych obu spraw karnych skarżącego organ powinien odnieść się także do opinii z jego miejsca zamieszkania, opinii z macierzystego koła łowieckiego, konfrontując te opinie z rzeczywistością. Należy także odnieść się do sposobu przechowywania posiadanej przez niego broni i legitymowania się aktualnymi badaniami lekarsko-psychologicznymi w przedmiocie zdolności do posługiwania się bronią.
Wobec powyższego za uzasadnione Sąd uznał zawarte w skardze zarzuty naruszenia przez organ II instancji przepisów prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni oraz uchybienia przepisom postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i 107 § 3 w związku z art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a.
W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Komendant Główny Policji, zaskarżając wyrok w całości, podniósł następujące zarzuty:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wobec sprawcy przestępstwa z art. 174 § 2 kk w zbiegu z art. 177 § 1 kk ("przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji"), godzącego de facto w życie lub zdrowie ludzkie, którego konsekwencją jest nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym inne osoby odniosły obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 kk (przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu) – nie zachodzi uzasadniona obawa, że użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, gdy tymczasem wymieniony czyn przez ustawodawcę został wymieniony w szczególności jako wskazujący na zaistnienie takiej obawy;
2) naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu, że organy Policji wydały zaskarżone decyzje bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz na uznaniu, iż nastąpiło nieprawidłowe i niekompleksowe zebranie przez organ materiału dowodowego w niniejszej sprawie.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy co do istoty, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wedle obowiązujących w tym zakresie norm.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną R. K., reprezentowany przez adwokata, wniósł o odrzucenie skargi kasacyjnej wskazując, że obie podstawy kasacyjne wskazane przez organ stanowią polemikę z zapatrywaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 grudnia 2010 r., co czyni skargę kasacyjną niedopuszczalną. Z ostrożności procesowej skarżący wniósł również o oddalenie skargi kasacyjnej jako oczywiście bezzasadnej. Ponadto wniesiono o zasądzenie od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodzi (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Odnosząc się w pierwszej kolejności do wniosku pełnomocnika R. K. o odrzucenie skargi kasacyjnej, uznać należy, że podniesione w tym wniosku argumenty nie mogły doprowadzić do odrzucenia wniesionej skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 190 zd. drugie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Oparcie skargi kasacyjnej, pomimo powyższego zakazu, na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa dokonaną przez NSA, nie powoduje jednak odrzucenia tej skargi w trybie art. 178 czy art. 180 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Badanie zgodności podstawy kasacyjnej z treścią wykładni zawartej w orzeczeniu sądu stanowi bowiem element merytorycznego rozpoznania sprawy, który może prowadzić do ewentualnego oddalenia tej skargi, a nie jej odrzucenia.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności zaakcentować należy, że sprawa cofnięcia R. K. pozwolenia na broń palną myśliwską była już przedmiotem rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1936/09 NSA uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 911/09, którym Sąd I instancji oddalił skargę R. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2009 r. w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską. W powołanym orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny przedstawił ocenę prawną w zakresie zastosowania art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.) w przypadku skazania za przestępstwo określone w art. 174 § 2 k.k. w zb. z art. 177 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k., tj. za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że sam fakt popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, które nie zostało wymienione wyraźnie w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, nie jest tożsamy z istnieniem uzasadnionej obawy, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, nie uzasadnia zatem automatycznie cofnięcia pozwolenia na broń. Dopiero przeprowadzenie szczegółowej analizy i uzasadnienia istnienia takiej obawy pozwoli na stwierdzenie, czy osobie, która dopuściła się takiego czynu, należy cofnąć pozwolenie na broń. Kierując się powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że dokonana w niniejszej sprawie ocena nie jest pełna, nie uwzględnia bowiem szczegółowo okoliczności popełnienia czynu, w tym tego, że skarżący popełnił przestępstwo nieumyślnie, nie będąc pod wpływem alkoholu lub substancji psychotropowych, ponadto nie została uwzględniona opinia środowiskowa. Dodatkowo Sąd podkreślił, że powołanie się przez organ na popełnienie w przeszłości przez skarżącego przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, wymaga ustalenia sposobu zakończenia prowadzonego wobec strony postępowania karnego i ewentualnej oceny, czy czyn ten może być podstawą do przyjęcia zagrożenia z jego strony dla porządku prawnego w przyszłości także w aspekcie dotychczasowego trybu życia.
Analiza uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r. prowadzi do wniosku, że uwagi i rozważania w nim poczynione odnoszą się tak do wyroku Sądu I instancji, jak również do decyzji administracyjnych wydanych w sprawie przez organy Policji. Zgodnie zaś z art. 190 zd. pierwsze Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wykładnią dokonaną w wyroku NSA na podstawie art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oznacza w praktyce, że sąd administracyjny, ponownie rozpoznając sprawę, która została mu przekazana przez NSA, nie może stosować postanowień art. 134 § 1 i art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a w skardze kasacyjnej nie powinny być podawane zarzuty sformułowane w oparciu o odmienną wykładnię prawa, niż dokonał tego NSA w orzeczeniu uchylającym orzeczenie sądu I instancji i przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. pod red. prof. Romana Hausera, prof. Marka Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. BECK, 2011, str. 624).
Przechodząc zatem do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny odmawiając im słuszności stwierdził, że zostały one sformułowane z naruszeniem przepisu art. 190 zd. drugie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprowadzając się do polemiki ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartym w prawomocnym wyroku z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1936/09. Merytoryczne rozpoznanie takich podstaw kasacyjnych w istocie sprowadzałoby się do oceny ich zgodności z wykładnią prawa ustaloną już w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpoznający sprawę, działając na podstawie i w granicach prawa, a w szczególności z poszanowaniem art. 190 zd. pierwsze Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie mógł dokonać wykładni znajdujących zastosowanie przepisów w sposób odmienny niż to wynikało z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r. Zauważyć również należy, że w niniejszej sprawie nie miała miejsce sytuacja, w której Sąd I instancji mógłby odstąpić od powyższej zasady. Taką możliwość miałby Sąd w trzech sytuacjach: 1) jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku jej ponownego rozpoznania uległ zmianie w sposób powodujący zastosowanie przez sądem I instancji innej podstawy prawnej, 2) jeżeli przy niezmienionym stanie faktycznym zmianie uległ stan prawny, 3) jeżeli NSA podjął w uchwale siedmiu sędziów stanowisko dotyczące wykładni prawa odmienne od wyrażonego w orzeczeniu NSA odnoszącego się do konkretnej sprawy sądowoadministracyjnej. Jako że żadna z przedstawionych sytuacji nie wystąpiła, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie był uprawniony i zarazem zobowiązany do podjęcia rozstrzygnięcia jak w zaskarżonym wyroku.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło