II GSK 1481/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-17

Skład orzekający: Maria Myślińska, Andrzej Kuba, Wojciech Kręcisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może wznowić postępowanie z urzędu na podstawie sygnalizacji podmiotu niebędącego stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną oraz czy w takiej sytuacji organ ma obowiązek wydania decyzji odmownej wobec braku podstaw do wznowienia?
Ratio decidendi
Organ administracji może wszcząć postępowanie wznowieniowe z urzędu na podstawie sygnalizacji podmiotu niebędącego stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną. W takim przypadku organ nie jest zobowiązany do wydania decyzji odmownej, lecz powinien zawiadomić podmiot sygnalizujący o wyniku oceny zasadności wznowienia. Odwołanie od decyzji odmowy wznowienia postępowania może wnieść tylko strona postępowania, a organ odwoławczy w przypadku odwołania podmiotu niebędącego stroną powinien umorzyć postępowanie odwoławcze.
Stan faktyczny
B. U., inwestor obiektu budowlanego, złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną dotyczącą odpowiedzialności zawodowej kierownika budowy T.K. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny odmówił wznowienia postępowania, uznając, że B. U. nie jest stroną i nie ma interesu prawnego. Krajowy Sąd Dyscyplinarny umorzył postępowanie odwoławcze, wskazując na brak tytułu prawnego B. U. do udziału w postępowaniu. WSA uchylił decyzje obu organów i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując, że pismo B. U. należy traktować jako sygnalizację do wznowienia postępowania z urzędu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa od wyroku WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2011 r.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Myślińska Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Wojciech Kręcisz (spr.) Protokolant Marta Podoba po rozpoznaniu w dniu 17 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 1 kwietnia 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2246/10 w sprawie ze skargi B. U. na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uwzględnił skargę B. U. na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2010 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Relacjonując przebieg postępowania Sąd I instancji podał, że decyzją z dnia [...] października 2009 r. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uznał, że T.K. dopuścił do realizacji obiektu budowlanego w sposób odbiegający od warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę i orzekł karę upomnienia. Inwestor tego obiektu budowlanego - B. U. złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego powyższą ostateczną decyzją. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny K. – P. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Bydgoszczy decyzją z dnia [...] maja 2010 r. odmówił wznowienia postępowania podając w uzasadnieniu, że B. U. nie jest stroną postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej T.K. -kierownika budowy, nie posiada interesu prawnego w tej sprawie i nie może żądać wznowienia tego postępowania. Organ nie uznał, aby zachodziły podstawy do wznowienia postępowania z urzędu. Decyzją z dnia [...] września 2010 r. Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, po rozpatrzeniu odwołania B. U., umorzył postępowanie odwoławcze. Zdaniem organu II instancji inwestor nie ma tytułu prawnego, aby być uczestnikiem postępowania, w którym organy dokonują oceny, czy osoby mające uprawnienia budowlane wykonują je należycie. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny postąpił słusznie odmawiając wznowienia postępowania. Zdaniem Krajowego Sądu Dyscyplinarnego, organ I instancji nie powinien wydawać żadnej decyzji, traktując pismo B. U. nie jako wniosek, ale informację, która może ale nie musi stanowić źródło wiedzy organu o konieczności podjęcia działań z urzędu. Organ, jeżeli nie znajduje podstaw do wznowienia postępowania z urzędu, nie podejmuje żadnych czynności, zwłaszcza nie wydaje decyzji o odmowie wznowienia postępowania z urzędu. Krajowy Sąd Dyscyplinarny powołał się na uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z dnia 5 lipca 1999 r. o sygn. akt OPS 16/98, gdzie wskazano, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uwzględniając skargę uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy, skoro wniesiono o wznowienie postępowania z urzędu, to nie było podstaw do wydawania decyzji przez organ I instancji. Nie było też podstaw do umorzenia postępowania odwoławczego z odwołania podmiotu, którego wniosek skutkował wydaniem decyzji organu I instancji. Wniosek skarżącej o wznowienie postępowania jednoznacznie wskazywał na wznowienie postępowania z urzędu, zatem organ nie miał obowiązku wydawania orzeczenia w przedmiocie wniosku. O tym, że organ nie widzi podstaw do wznowienia postępowania z urzędu powinien powiadomić skarżącą pismem. Sąd uchylając decyzje organów obu instancji wskazał, że organ I instancji będzie zobowiązany do ponownego rozważenia potrzeby wznowienia z urzędu postępowania zakończonego ww. decyzją ostateczną. Rzeczą organu w przypadku, kiedy nie zdecyduje o wznowieniu postępowania będzie powiadomienie skarżącej o tym, na piśmie. Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa zaskarżając wyrok w całości domagał się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r. poz. 270), dalej: p.p.s.a., polegające na braku wskazania w uzasadnieniu wydanego wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśniania, co nie pozwala skarżącemu na sformułowanie w tym zakresie zarzutów kasacyjnych, 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 3 i art. 28 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa nr 11/10 z dnia [...] września 2010 r., oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy odwołanie od decyzji Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego K. – P. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] maja 2010 r. wniósł podmiot niebędący stroną tego postępowania i organ odwoławczy w tej sytuacji nie mógł postąpić inaczej, jak tylko umorzyć postępowanie odwoławcze. Autor skargi kasacyjnej podał w uzasadnieniu, że Sąd I instancji nie uczynił zadość wymaganiom art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie podania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Oprócz powołania art. 145 § 1 ust. 1 lit. c. p.p.s.a. nie powołał innego przepisu materialnego lub proceduralnego, który mógł zostać naruszony przez organ. Uchybienie to nie pozwala skarżącemu na jasne i precyzyjne sformułowanie podstaw kasacyjnych. Sąd I instancji uzasadniając wydany wyrok skupił się głównie na wykazaniu wadliwości decyzji organu I instancji. Nie wskazał natomiast, na czym polegała wadliwość decyzji organu odwoławczego. Sąd uchylając decyzję organu II instancji nie wskazał wprost, że podstawa prawna rozstrzygnięcia (art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.) jest wadliwa; uchylenie jednak tej decyzji prowadzi pośrednio do wniosku, że WSA zakwestionował jej podstawę prawną, a więc art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Poza sporem jest fakt, że odwołanie wniosła osoba nie będąca stroną postępowania. W powyższej sytuacji organ odwoławczy nie mógł merytorycznie rozpatrzeć odwołania - nie mógł więc zastosować w sprawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Zastosowanie któregokolwiek z rozwiązań z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. wiąże się bowiem z merytorycznym rozpatrzeniem odwołania, co oznacza, że odwołanie powinno pochodzić od uprawnionego podmiotu, w tym przypadku od strony. W tym stanie faktycznym organ odwoławczy nie mógł podjąć innego rozstrzygnięcia jak umorzyć postępowanie. Nie mógł bowiem podejmować jakichkolwiek działań merytorycznych w stosunku do odwołania, gdyż nie pochodziło ono od strony tego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wyjaśnić należy, że z przepisów art. 174 i art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, iż postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, wywołane wniesioną skargą kasacyjną, nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (por. H. Knysiak-Molczyk Skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2009, s. 238 – 240; wyrok NSA z dnia 15 lipca 2005 r., sygn. akt FSK 2706/04; wyrok NSA z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt II FSK 329/06). Wobec wyroku Sądu I instancji strona skarżąca sformułowała zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 138 § 1 pkt 3 i art. 28 k.p.a. Na gruncie przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., stanowiącego podstawę, na której oparte zostały zarzuty skargi kasacyjnej, mowa jest o naruszeniu przepisów podstępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W kontekście konwencji językowej, którą ustawodawca operuje na gruncie przywołanej regulacji podnieść należy, że "wpływ", o którym w niej mowa, jak wywiódł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 2010 r. (sygn. akt II FSK 1333/09), oznacza, że pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem powinien zachodzić związek przyczynowy, który jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać zaistnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Z powyższego wynika więc, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej mierze podkreślić należy więc znaczenie, wynikającego z art. 176 p.p.s.a., obowiązku uzasadnienia podstaw kasacyjnych, co w analizowanym zakresie odnosi się do kwestii wykazania, tj. uprawdopodobnienia, przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną wpływu zarzucanego naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Analiza stawianych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania prowadzi do wniosku, że nie są one adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, które przyjęte zostały za podstawę wyrokowania w sprawie i nie zmierzają do ich podważenia - jako nieprawidłowych, bo przeprowadzonych z naruszeniem wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów proceduralnych – lecz wobec przyjętego w zaskarżonym wyroku sposobu ich stosowania, tj. przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli sposobu i rezultatu ich zastosowania przez organ administracji, co odnieść należy do zarzutu stawianego w pkt 2) skargi kasacyjnej, oraz wobec braku realizacji przez Sąd I instancji obowiązku sporządzenia uzasadnienia w sposób określony przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a., co odnosi się do zarzutu stawianego w pkt 1) skargi kasacyjnej. Przy tym, analiza sposobu skonstruowania i uzasadnienia obydwu zarzutów skargi kasacyjnej, czyni możliwym łączne ich rozpoznanie. Zwłaszcza, gdy w tej mierze podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie dotyczy zasadniczo zagadnienia podmiotów uprawnionych do inicjowania postępowania wznowieniowego, w tym sposobu i formy realizacji tej inicjatywy, oraz determinowanych tym względami rodzajów rozstrzygnięć podejmowanych przez organ administracji publicznej w kwestii wznowienia postępowania, a w konsekwencji - oceny zasadności stanowiska Sądu I instancji o niezgodności z prawem kontrolowanej decyzji ostatecznej o umorzeniu postępowania odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji o odmowie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 26 października 2009 r. w sprawie odpowiedzialności zawodowej T.K.. Odnosząc się w punkcie wyjścia do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wyjaśnić należy, że przepis ten, ma charakter formalny i określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy; zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie; a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może zaś stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo w sytuacji, gdy nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (uchwała 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09), jak również, co jest nie mniej istotne, gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku (por. np.: wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1002/11). W tej mierze podkreślić bowiem należy, że adresatem uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, oprócz stron postępowania, jest również Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia. Jego uchybieniem, nie pozostającym bez wpływu na rezultat kontroli kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia, będzie takie uzasadnienie, w którym ocena o zgodności/niezgodności z prawem zaskarżonego aktu formułowana jest bez (gruntownego) odniesienia się do okoliczności konkretnego stanu faktycznego sprawy, albowiem w tego rodzaju sytuacji nie jest możliwe zrekonstruowanie przebiegu operacji logicznej, rezultatem której jest przyjęcie konkretnego kierunku interpretacji i zastosowania konkretnych przepisów prawa w okolicznościach konkretnego stanu faktycznego sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt I GSK 685/09). Konfrontując treść art. 141 § 4 p.p.s.a oraz wskazany kierunek jego wykładni z treścią uzasadniania zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw aby uznać, że uzasadnienie to nie spełnia określonych tym przepisem wymogów konstrukcyjnej i merytorycznej poprawności, a w konsekwencji, że nie realizuje funkcji perswazyjnej, czy też funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, Sąd I instancji prawidłowo realizując obowiązek kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ostatecznej, operując w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy, odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich istotnych w sprawie kwestii dotyczących zarówno sfery faktów, jak i sfery prawa. Jakkolwiek faktem jest, że w tej warstwie argumentacyjnej uzasadnienia, która odnosi się do wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, Sąd I instancji ograniczył się wyłącznie do przywołania przepisu art. 147 k.p.a., nie rozwijając szerzej (to jest z uwzględnieniem adekwatnych przepisów obowiązującego prawa) analizowanej kwestii stanowiącej zasadniczą oś sporu prawnego w sprawie, to jednak - mimo pewnego, wiążącego się z tym, deficytu argumentacyjnego - w kontekście wszystkich okoliczności stanu sprawy, brak jest podstaw aby uznać, że tego rodzaju uchybienie przepisowi art. 141 § 4 p.p.s.a. miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Zwłaszcza zaś w zakresie, w jakim czyniłoby niemożliwym przeprowadzenie instancyjnej kontroli zaskarżonego wyroku. Operując w granicach sprawy i na podstawie jej akt, Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja ostateczna oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie są zgodne z prawem, co skutkowało ich uchyleniem na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (w związku z art. 135 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie, przedmiotem przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli legalności była decyzja ostateczna o umorzeniu postępowania odwoławczego, które wywołane zostało odwołaniem B. U. od decyzji organu I instancji, odmawiającej wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 26 października 2009 r. w sprawie odpowiedzialności zawodowej T.K., która to decyzja wydana została z kolei w związku z wystąpieniem przez B. U. w dniu 27 maja 2010 r. z "wnioskiem o wznowienie z urzędu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 7 kodeksu postępowania administracyjnego", postępowania zakończonego wskazaną powyżej decyzją ostateczną z dnia 26 października 2009 r. W zarysowanych okolicznościach stanu sprawy, kwestię o zasadniczym charakterze stanowiło zagadnienie związane z kwalifikacją pisma B. U. z dnia 27 maja 2010 r. Ze sposobu, w jaki kwalifikacji tej dokonały organy administracji publicznej wynika, że przywołane pismo potraktowane zostało, jako żądanie strony o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 26 października 2009 r. Świadczy o tym jednoznacznie treść sentencji oraz uzasadnienia decyzji organu I instancji z dnia [...] maja 2010 r. o odmowie wznowienia postępowania z wniosku B. U. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie T.K., a to wobec stwierdzenia zaistnienia negatywnej formalnej przeszkody (przesłanki) wznowienia o charakterze podmiotowym, a mianowicie, że wniosek o wznowienie postępowania złożony został przez osobę, która w sposób oczywisty nie była stroną postępowania zakończonego "inkryminowaną" decyzją ostateczną. Z kolei organ II instancji, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., wydał decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego zainicjowanego odwołaniem od wymienionej decyzji organu I instancji, eksponując okoliczność braku przymiotu strony przez B. U., która to okoliczność odnoszona była wyłącznie do podmiotowych przesłanek wznowienia postępowania na żądanie strony, ujawnionych na etapie postępowania wstępnego, w rezultacie którego wydana została decyzja o odmowie wznowienia postępowania. Sąd I instancji słusznie stwierdził, że wymienione decyzje nie są zgodne z prawem. Organ I instancji nie uwzględnił bowiem całej złożonej problematyki wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną, co przy ograniczeniu się do kwestii dopuszczalności wznowienia postępowania na żądanie strony, wyraziło się w zupełnym pominięciu zagadnienia jego wznowienia z urzędu. Organ odwoławczy zaś, powielając wadliwość podejścia organu I instancji do analizowanej kwestii, pominął również i ten aspekt zagadnienia, który wiąże się z faktem, że zakończenie czynności wstępnych organu administracji decyzją o odmowie wznowienia postępowania dotyczy interesu prawnego podmiotu wnoszącego podanie o wznowienie postępowania, co oznacza, iż tylko on ma prawo udziału w postępowaniu zakończonym taką decyzją. Z oczywistych względów, podmiot ten ma również prawo (legitymację czynną) do odwołania się od takiej decyzji. Jest bowiem jej adresatem. Konfrontując przywołane okoliczności stanu sprawy, w tym również wskazane wadliwości działania organów administracji, z normatywną treścią przepisu art. 147 k,.p.a., zgodnie z którym "wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony", stwierdzić należy, że brak było podstaw – jak trafnie zwrócił na to uwagę Sąd I instancji - aby przywołane pismo B. U. z dnia 27 maja 2010 r., wobec jego treści, kwalifikować jako żądanie strony o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 26 października 2009 r. W opisanej sytuacji, która zaistniała w rozpoznawanej sprawie, ziściły się bowiem wszelkie przesłanki ku temu, aby uwzględniając zasadę praworządności obligującą organ administracji do kontroli rozstrzygnięć z własnej inicjatywy oraz eliminacji z obrotu prawnego decyzji wadliwych, a w związku z powyższym przewidzianą przepisem art. 147 k.p.a. dopuszczalność wznowienia postępowania z urzędu, przywołane pismo z dnia 27 maja 2010 r. pochodzące od osoby nie będącej stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 26 października 2009 r. potraktować, jako adresowaną do organu administracji publicznej właściwego w sprawie wznowienia postępowania sygnalizację uprawniającą ten organ do wszczęcia postępowania wznowieniowego z urzędu. Obok bowiem sytuacji przewidzianych w przepisach art. 184 § 1 k.p.a., art. 14 pkt 6 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz art. 10 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka, których konstrukcja wywołuje ten skutek procesowy, że postępowanie zainicjowane wystąpieniem wskazanych podmiotów jest zawsze postępowaniem wznowieniowym wszczętym z urzędu, postępowaniem o takim charakterze jest również postępowanie stanowiące efekt wskazanej powyżej sygnalizacji, a mianowicie wszelkiego rodzaju wystąpień podmiotów nie będących stronami, w tym w szczególności wystąpień o charakterze skargi, w rozumieniu art. 221 § 3 w związku z art. 235 § 1 k.p.a. w związku z art. 222 i art. 227 k.p.a. (por. E. Mzyk, Wznowienie postępowania administracyjnego, Warszawa – Zielona Góra 1994, s. 29 – 32; K. Chorąży, W. Taras, A. Wróbel, Postępowanie administracyjne, egzekucyjne i sądowoadministracyjne, Zakamycze 2004, s. 173; M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, LEX/el. 2012). Konsekwencją powyższego jest to, że adresat omawianego wystąpienia - pochodzącego od podmiotu nie będącego stroną - uprawniającego do wznowienia postępowania z urzędu, ocenia we własnym zakresie zasadność/brak zasadności tego rodzaju sygnalizacji i ogranicza się w tym zakresie do zawiadomienia podmiotu, który z sygnalizacją taką wystąpił o rezultatach przeprowadzonej oceny, w tym o sposobie, w jaki wystąpienie to zostało załatwione. Zawiadomienie to, uwzględniając skargowy tryb, w jakim z omawianą sygnalizacją wystąpiono, w zakresie odnoszącym się do jego terminu oraz niezbędnych elementów treści, czynić powinno przy tym zadość warunkom określonym w przepisie art. 237 § 1 w związku z art. 238 § 1 i art. 239 § 1 k.p.a. W analizowanej sytuacji, organ administracji publicznej nie jest więc zobowiązany do podejmowania rozstrzygnięcia w formie decyzji, czy też postanowienia, adresowanych do nie będącego stroną podmiotu (osoby), występującego z omawianą sygnalizacją, który to podmiot nie uczestniczy również w toku dalszego postępowania administracyjnego, potencjalnie wszczętego z urzędu wskazanym wystąpieniem sygnalizacyjnym. W świetle przedstawionych argumentów brak jest więc jakichkolwiek podstaw, aby zarzuty skargi kasacyjnej uznać za usprawiedliwione, a zaskarżony wyrok Sądu I instancji za nieodpowiadający prawu. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie przepisu art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło