II SA/Ke 148/11

WyrokWSA w Kielcach2011-04-06

Skład orzekający: Anna Żak, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca obowiązek wykonania urządzeń odwadniających na właściciela działki, bez precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego i szczegółowego określenia obowiązków, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Decyzje organów obu instancji zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego, w szczególności braku pełnego i prawidłowego ustalenia stanu faktycznego oraz nieprecyzyjnego określenia obowiązków nałożonych na stronę. Organy nie wykonały obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a opinia biegłego była niepełna i niespójna, co uniemożliwiło prawidłową ocenę sprawy i podjęcie zgodnego z prawem rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Wójt Gminy K. wydał decyzję nakazującą właścicielowi działki nr 643/6 wykonanie urządzeń odwadniających oraz Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu w T. porządkowanie spraw formalno-prawnych i obniżenie poziomu wody w akwenie. Właściciel działki i Związek odwołali się od decyzji, kwestionując ustalenia dotyczące naruszenia stosunków wodnych i precyzję nałożonych obowiązków. Samorządowe Kolegium Odwoławcze częściowo uchyliło decyzję, utrzymując ją w pozostałym zakresie. Właściciel działki zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi W.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu wykonania urządzeń odwadniających I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz W.N. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] Wójt Gminy K. nakazał: 1. W. N.owi - właścicielowi działki nr 643/6 w K. - wykonanie urządzeń odwadniających zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich, to jest: odprowadzenie wód z podwyższonej części działki do rowu przydrożnego, wykonanie urządzeń odwadniających, przekopanie rowu otwartego w poprzek własnej działki w celu umożliwienia odpływu wód - w terminie 14 dni od otrzymania decyzji 2. Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu w T., mającemu we władaniu działki nr 242/1, 643/5, 646/2, na których znajduje się akwen wodny, porządkowanie spraw formalno-prawnych - dla umożliwienia gospodarowania wodą zgodnie z obowiązującym prawem w terminie 30 dni od otrzymania decyzji oraz obniżenie poziomu wody w akwenie do poziomu wykluczającego szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie – w terminie 7 dni od otrzymania decyzji. W podstawie prawnej powołano art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. - Prawo wodne (Dz. U. nr 115, poz. 1229) oraz art. 104 k.p.a. W odwołaniu od w/w decyzji W. N. wskazał, że sam fakt dokonania określonej zmiany polegającej na przywróceniu pierwotnego stanu ukształtowania terenu nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Ponadto na działce nr 643/6 nie było żadnych urządzeń wodnych w rozumieniu tej ustawy, a zakłócenie stosunków wodnych nastąpiło w wyniku niewłaściwej działalności Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego. Jedyne prace wykonane przez skarżącego to roboty rekultywacyjne polegające na wyrównaniu terenu poprzez nawiezienie ziemi i rumoru kamiennego. Odwołanie od decyzji z dnia [...] wniósł także Polski Związek Wędkarski Okręg w T., wskazując, że naruszenie stosunków wodnych miało miejsce po przeprowadzeniu prac przez W. N.. Skarżący zadeklarował możliwość obniżenia poziomu wody o 60 cm oraz położenia nowego rurociągu odprowadzającego wodę, z tym że wymaga to wskazania miejsca, gdzie woda ma być kierowana. Zaznaczono przy tym, że większa ingerencja doprowadzi do zachwiania życia biologicznego w zbiorniku (śnięcie ryb). Decyzją z dnia 19 listopada 2010r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach, po rozpoznaniu odwołania W. N.,: 1. uchyliło zaskarżoną decyzję z dnia 26.07.2010r. w części: - orzekającej o nałożeniu na W. N. obowiązku przekopania rowu otwartego w poprzek własnej działki w celu umożliwienia odpływu wód w terminie 14 dni od otrzymania decyzji – w zakresie terminu wykonania tego obowiązku; - orzekającej o nałożeniu na Polski Związek Wędkarski w T. obowiązku obniżenia poziomu wody w akwenie do poziomu wykluczającego szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie w terminie 7 dni od otrzymania decyzji – w zakresie terminu wykonania tego obowiązku; - orzekającej o nałożeniu na Polski Związek Wędkarski w T. obowiązku porządkowania spraw formalno-prawnych, dla umożliwienia gospodarowania wodą zgodnie z obowiązującym prawem w terminie 30 dni od otrzymania decyzji - w całości; 2) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję w pozostałej części. W podstawie prawnej powołano art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne oraz art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy, podzielając w całości ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji, wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w związku z interwencją mieszkańców w sprawie zakłócania przez W. N. – który podwyższył teren swojej działki o nr 643/6 w K. ponad poziom działek sąsiednich – stosunków wodnych. Okoliczności te zostały potwierdzone (po przeprowadzeniu w dniu 25 czerwca 2010r. rozprawy administracyjnej) w opinii mgr inż. S. S., w której wskazano, że w/w podwyższenie zostało wykonano rumoszem kamiennym o różnej średnicy, od piachu, do głazów kamiennych – od krawędzi zastoiska wodnego, po stronie północnej, do krawędzi jezdni ul. S., ignorując występujący wzdłuż tej ulicy rów przydrożny – z nachyleniem terenu w kierunku ulicy. Przesądza to o naruszeniu prawa na działce nr 643/6 – przez zmianę nachylenia terenu oraz zmianę kierunku spływu wód powierzchniowych w sposób niekontrolowany – na ulicę. Z kolei na działkach nr 242/1, 643/5, 646/2 pozostających we władaniu Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego mgr inż. S. S. stwierdził naruszenia prawa poprzez zaniedbania w gospodarowaniu wodą na zarządzanym terenie. Brak bowiem jakichkolwiek śladów działania kontroli stanu wód na tym terenie. Jest to teren zaniedbany, z odpływem prymitywnym przekopem do rowu przydrożnego, zamulonego ze zdewastowanym przepustem drogowym, odprowadzającym wodę na tereny niższe bez niczyjej kontroli. Ustalenia biegłego zostały przez organ odwoławczy – podobnie jak przez organ I instancji – podzielone w całości. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, że ustalenie, czy rów przebiegający przez nieruchomość, którego istnienie oraz późniejsze zasypanie ma charakter bezsporny, stanowi urządzenie wodne ujęte w katastrach wodnych, nie może mieć żadnego wpływu na prawidłowość zastosowania w sprawie art. 29 Prawa wodnego. Uzasadniając częściowe uchylenie zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że określenie przez Wójta Gminy K. terminów wykonania nałożonych obowiązków jest sprzeczne z przepisami k.p.a. Zasadą polskiego sytemu prawa administracyjnego jest zasada niewykonalności decyzji przed uzyskaniem cechy ostateczności, a wyjątek od tej zasady formułuje art. 108 k.p.a. regulujący przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, który to przepis nie został zastosowany przez organ I instancji. Ponadto kwestie dotyczące uporządkowania spraw formalno - prawnych, dla umożliwienia gospodarowania nie mogą być przedmiotem rozstrzygnięcia w sprawie z zakresu naruszenia stosunku wodnych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach W. N. zarzucił decyzji organu odwoławczego z dnia 19 listopada 2010r. naruszenie: - prawa materialnego, to jest art. 29 ustawy Prawo wodne przez przyjęcie, że strona dokonała naruszenia stosunków wodnych i należy nałożyć na nią obowiązki w postaci przekopania rowu otwartego wzdłuż jej działki w celu umożliwienia odpływu wód oraz odprowadzenia wód opadowych z podwyższonej części działki do rowu przydrożnego, jak również wykonanie urządzeń odwadniających, - art. 107 k.p.a. przez brak uzasadnienia decyzji oraz precyzyjnego określenia sposobu wykonania nałożonego na mnie obowiązku, - art. 7, 8, 11 k.p.a. Skarżący podniósł, że na działce nr 643/6, która stanowi jego własność od 2008r., od wielu lat nie istnieje żaden rów odwadniający, przedstawiając odpowiednie mapy ewidencyjne na potwierdzenie tej okoliczności. Ponadto z mapy sytuacyjno - wysokościowej z 2010r. wynika, że wysokość gruntu na działce nr 634/6 i sąsiednich nie jest zróżnicowana, w związku z czym nie mogło dojść do podwyższenia jej poziomu. W. N. wskazał, że powodów zalewania działek nie można ustalić podczas jednorazowych oględzin, gdyż jest to proces skomplikowany i długi. Organ pominęły zeznania świadków i wnioskodawców, którzy jako przyczynę tego stanu rzeczy wskazywali wysoki stan wód zaniedbanego akwenu wodnego. Strona podkreśliła, że jedyne uzasadnienie wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi przepisana treść opinii biegłego. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I i II instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w toku postępowania administracyjnego organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego – to jest art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 k.p.a. – w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem sporu w sprawie niniejszej jest ustalenie przyczyn podwyższenia stanu wód gruntowych w okolicach ulic S. i Ossolińskiej w K. w pobliżu znajdującego się tam zbiornika wodnego. W szczególności chodzi o odpowiedź na pytanie, czy za powyższe jest odpowiedzialny W. N., bądź Polski Związek Wędkarski Okręg w T., będący właścicielami działek leżących w tej okolicy. Podstawę materialnoprawną decyzji organu I i II instancji stanowił przepis art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2005r. nr 239, poz. 2019 ze zm.). Zgodnie z tą regulacją, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Podkreślenia wymaga, że wydanie decyzji w oparciu o powołany przepis wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej, a jeśli tak, to z jakiej przyczyny – czy z powodu dokonanych zmian, które szkodliwie wpłynęły na sąsiednie grunty. Wyłącznie prawidłowo ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i podjęcia rozstrzygnięcia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2010r., sygn. akt: II SA/Bk 137/10, LEX nr 668564). Jak wynika bowiem z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej w toku postępowania stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten ustanawia zarazem dla organów obowiązek ustalenia stanu faktycznego zgodnie ze stanem rzeczywistym. Natomiast zabezpieczeniem realizacji opisanej powyżej zasady jest szereg przepisów o postępowaniu dowodowym, spośród których zasadnicze znaczenie ma art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., ustanawiające dla organów administracji publicznej obowiązek zebrania i rozpatrzenia w wyczerpujący sposób całego materiału dowodowego oraz właściwej jego oceny. Nie budzi wątpliwości Sądu, że ocena zmiany stosunków wodnych na gruncie wymagała wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń – co przekraczało możliwości organu prowadzącego postępowanie. Z tego też względu w niniejszej sprawie uzasadnione było odwołanie się przez organy do dowodu z opinii biegłego – którą to możliwość daje art. 84 § 1 k.p.a. Przedmiotowa możliwość nie oznacza jednakże bezkrytycznego przyjęcia przez organ ustaleń biegłego za własne – co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sporządzona opinia winna być bowiem spójna i wskazywać na przeprowadzony proces wyciągania wniosków (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005r., sygn. akt: I SA/Wa 2084/04, LEX nr 19264). Omawiany środek dowodowy nie może zawierać niejasności, pomyłek, braków, a w tym zakresie organ ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadania, czy przedłożona mu opinia jest zupełna, logiczna i wiarygodna oraz ewentualnie żądać jej uzupełnienia przez biegłego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 października 2007r., sygn. akt: II SA/Łd 802/07, LEX nr 385389, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 7 września 2007r., sygn. akt: II SA/Ke 345/07, LEX nr 418279). Odnosząc powyższe uwagi do stanu sprawy, w jakim rozstrzygnięto w oparciu o art. 29 ust. 3 Prawa wodnego stwierdzić należy, że organy obydwu instancji nie dochowały w pełni wymogów proceduralnych. Zdaniem Sądu wnioski przedstawione w uzasadnieniach wydanych decyzji są zdecydowanie przedwczesne, a na ich sformułowanie nie pozwalał znajdujący się w aktach niepełny materiał dowodowy. W pierwszym rzędzie należy zakwestionować ustalenia zawarte w ekspertyzie mgr inż. S. S. – w oparciu o jaką zostały wydane obie decyzje. W opinii tej wskazano na "występujący wzdłuż ulicy (S.) rów przydrożny" (k. 54 akt administracyjnych I instancji). Tymczasem istnienie tego rowu nie zostało potwierdzone ani w dokumentacji geodezyjnej i fotograficznej, ani w drodze oględzin dokonanych przez organ. Brak stosownego protokołu z oględzin w aktach administracyjnych musi budzić uzasadnione zastrzeżenia, jako że jest to bezpośredni środek dowodowy, umożliwiający organowi naoczne zetknięcie się z przedmiotem sporu i stwarzający w jego świadomości pewność, że nie zachodzą przeszkody do poznania prawdy w postaci błędów popełnianych przez świadków lub biegłych (por. E. Iserzon, J. Starościak - Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, Wydawnictwo Prawnicze, wydanie IV uzupełnione z 1970r., s. 179). Za niewystarczające w tej mierze należy uznać ogólne powołanie się przez biegłego na oględziny, które – jak można się tylko domyślać – zostały dokonane przezeń osobiście. Nie wiadomo przy tym, czy biegły naocznie stwierdził naruszenie stosunków wodnych na gruncie – podczas podwyższonego poziomu wody, dokonując obserwacji porównawczych, na których konieczność przeprowadzenia słusznie wskazuje skarżący. Tymczasem ma to kluczowe znaczenia dla rozstrzygnięcia ewentualnej odpowiedzialności W. N. albo Polskiego Związku Wędkarskiego w T. za naruszenie stosunków wodnych. Nadmienić trzeba, że jakkolwiek organ I instancji przeprowadził w dniu 25 czerwca 2010r. rozprawę administracyjną w zalewanym miejscu przy ul. S. i Ossolińskiej w K., to z protokołu z tej czynności (k. 33 – 36 akt administracyjnych I instancji) nie wynika, aby przy tej okazji skorzystano z możliwości, jaką daje art. 89 § 2 k.p.a. i przeprowadzono stosowne oględziny. W tym miejscu podnieść trzeba, że wszyscy mieszkańcy obecni na w/w rozprawie administracyjnej jako przyczynę zaistniałego stanu rzeczy wskazali wysoki poziom wody w stawie (nie zaś działania, jakie miał podjąć W. N.), oświadczając dodatkowo, że ich domy zostały zalane, ponieważ nie zostało wykonane odwodnienie i "nie ma rowów". W świetle powyższego, mając na uwadze stwierdzenie przez biegłego występowania wzdłuż ulicy (S.) rowu przydrożnego, stwierdzić trzeba, że zebrany w sprawie materiał dowodowy zawiera sprzeczności w kluczowym dla podjętych rozstrzygnięć zakresie – które nie zostały przez organy w jakikolwiek sposób wyjaśnione. Ponadto z mapy ewidencyjnej, pozyskanej przez W. N. z zasobu geodezyjnego i kartograficznego w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w S. wynika, że jakkolwiek w 1969r. wzdłuż ul. S. w K. biegł rów o szerokości 2 m (k. 54 akt sądowych), to już na późniejszych mapach z 1972r. (k. 53 akt sądowych) oraz z 2010r. (k. 52 akt sądowych) urządzenie takie nie figuruje. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż jeśli przedmiotowego rowu rzeczywiście nie było co najmniej od 1972r., to skarżący, będący właścicielem działki nr 643/6 dopiero od 2008r., nie mógł – jak napisano w opinii – dokonać utwardzenia ulicy do krawędzi jezdni "ignorując występujący wzdłuż ul. S. rów przydrożny", a w konsekwencji dopuścić się w tym zakresie naruszenia stosunków wodnych. W świetle stwierdzonej sprzeczności materiału dowodowego wątpliwości Sądu budzi również orzeczony w decyzji I – instancyjnej i utrzymany w mocy przez organ odwoławczy, skierowany do W. N. nakaz odprowadzenia wód z podwyższonej części działki do rowu przydrożnego. Dodać przy tym należy, że Wójt Gminy K. nałożył na skarżącego sformułowany w sposób ogólny obowiązek wykonania urządzeń odwadniających. W tym miejscu podnieść trzeba, że rozstrzygnięcie zawarte w sentencji decyzji jest jednym z najistotniejszych elementów każdej decyzji administracyjnej. Musi więc ono być tak sformułowane, aby wynikało z niego w sposób jednoznaczny, jaki obowiązek zostaje nałożony na stronę. Obowiązek ten powinien być wyrażony precyzyjnie, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji. Jest to niezbędne ze względu na ewentualną potrzebę poddania takiej decyzji wykonaniu w postępowaniu egzekucyjnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 września 1999r., sygn. akt: IV SA 1418/97, LEX nr 47875). Tymczasem na gruncie niniejszej sprawy nie dość, że nie wiadomo, czy rów przydrożny – do jakiego ma zostać odprowadzona woda przez skarżącego – w ogóle istnieje, to nieznany pozostaje również rodzaj urządzeń odwadniających, jakie ma wykonać strona, jak również ich usytuowanie. Również nałożony na Polski Związek Wędkarski Okręg w T. obowiązek obniżenia poziomu wody w akwenie do poziomu wykluczającego szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie należy uznać za zbyt ogólny. Organy nie sprecyzowały bowiem – poprzez użycie konkretnych wartości wysokości lustra wody – jak bardzo ma być obniżony jego poziom i gdzie ma być odprowadzona spuszczona woda, co rodzi obawy dotyczące ochrony przeciwpowodziowej niżej położonych terenów. Oczywistym przy tym jest, że jednorazowe obniżenie poziomu wody jest jedynie rozwiązaniem tymczasowym i nie stanowi o kompleksowym załatwieniu sprawy, gdyż z biegiem czasu zbiornik znów będzie się napełniać, a problem ponownie powróci. Pominięto przy tym deklaracje w/w Związku o możliwości położenia nowego rurociągu. Wskazując na wniesione w ustawowym terminie odwołanie Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg w T., w którym zawarto te twierdzenia (k. 96 akt administracyjnych I instancji), podnieść również należy, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 19 listopada 2010r. – jak wynika z jej sentencji – została wydana "po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2010r. odwołania W. N. od decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...]" W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ II instancji nie dość, że – w przeciwieństwie do odwołania W. N. – nie wspomniał o wniesieniu odwołania przez Związek, to w żaden sposób nie ustosunkował się powołanych w nim zarzutów. Ponadto brak odwołania Związku w aktach II instancji. Powyższe budzi uzasadnione wątpliwości co do tego, czy odwołanie Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg w T. zostało w ogóle przez organ odwoławczy rozpoznane. Odnosząc się z kolei do stwierdzonego w opinii "znacznego" podwyższenia terenu na działce skarżącego w stosunku do poziomu działek sąsiednich wskazać trzeba, że sformułowanie takie jest nieprecyzyjne, bowiem nie określa konkretnej wysokości w metrach, bądź decymetrach. Brak również dokumentacji z przeprowadzonych przy pomocy odpowiednich urządzeń pomiarów w tym zakresie. Jednocześnie z przedstawionej w załączeniu do skargi mapy sytuacyjno – wysokościowej wynika, że wysokość gruntu na działce nr 634/6 i sąsiednich, wbrew twierdzeniom zawartym w przedmiotowej opinii, nie jest zróżnicowana – w związku z czym twierdzenia biegłego o podwyższeniu jej poziomu muszą budzić uzasadnione wątpliwości. Tym samym, wobec braku powołania w opinii stosownej dokumentacji geodezyjnej – do której w przeciwieństwie do biegłego udało się dotrzeć skarżącemu – zastrzeżenia Sądu dotyczą także kompletności tego środka dowodowego. Ze względu na powyższe brak podstaw, aby uznać, że w prowadzonym postępowaniu materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, umożliwiający podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia. W konsekwencji brak poczynienia przez organy administracji publicznej pełnych ustaleń faktycznych, umożliwiających ustalenie odpowiedzialności za naruszenie stosunków wodnych uniemożliwiło Sądowi przystąpienie do kontroli wydanych decyzji pod kątem zgodności z prawem materialnym. Orzekając w niniejszej sprawie ponownie organy administracji publicznej, mając na względzie poczynione wyżej uwagi, przeprowadzą postępowanie zgodnie z wymogami procedury administracyjnej i wydadzą stosowne rozstrzygnięcie, eliminując tym samym dotychczasowe naruszenia prawa. W szczególności zostanie ustalone, czy którykolwiek z właścicieli gruntów znajdujących się w okolicy zalewanego terenu zmienił stan wody na gruncie – ze szkodą dla gruntów sąsiednich, bądź odprowadza wody na grunty sąsiednie. Organy – przy wykorzystaniu wszelkich dostępnych dowodów (art. 75 § 1 k.p.a.) – ustalą, czy przy działce nr 643/6 istnieje rów odwadniający, czy też został zasypany przez W. N., jak również wskażą o ile została podwyższona jego działka i czy ma to wpływ na grunty sąsiednie. W powyższym zakresie organy będą uprawnione do przeprowadzenia dowodu z ekspertyzy hydrologicznej, co nie zwolni ich jednakże od analizy całego materiału dowodowego, jak również sprawdzenia sporządzonej opinii pod kątem zupełności, logiki wnioskowania i rzetelności. W tym celu uzasadnione jest przeprowadzenie oględzin. Natomiast w rozstrzygnięciu, wydanym po ponownej analizie materiału dowodowego – przeprowadzonej zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów – zostanie precyzyjnie określony rodzaj prac, jakie mają zostać wykonane w celu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Ze względu na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt II wyroku znajduje oparcie w art. 152 ustawy p.p.s.a. O kosztach orzeczono w pkt III wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 ustawy p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło