II OSK 1703/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-16
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Arkadiusz Despot – Mładanowicz, Aleksandra Łaskarzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego, wydana w sytuacji, gdy organ nie zgłosił sprzeciwu do zawiadomienia o zakończeniu budowy w ustawowym terminie, jest decyzją wydaną bez podstawy prawnej, co stanowi podstawę do stwierdzenia jej nieważności?Ratio decidendi
Decyzja o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego, wydana w sytuacji, gdy organ nie zgłosił sprzeciwu do zawiadomienia o zakończeniu budowy w ustawowym terminie, jest decyzją wydaną bez podstawy prawnej. Zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, zasadą było przystąpienie do użytkowania na podstawie zgłoszenia i braku sprzeciwu organu, lub uzyskanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie w przypadkach enumeratywnie wymienionych w art. 55 ustawy. W sytuacji braku spełnienia tych przesłanek, wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie stanowiło naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie jej nieważności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie budynku magazynowo-hurtowego. Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji, argumentując, że budynek miał niedopuszczalne przeznaczenie w świetle planu zagospodarowania przestrzennego, a decyzja o pozwoleniu na użytkowanie zawierała rozbieżności z decyzją o pozwoleniu na budowę oraz została wydana pomimo niedopełnienia przez inwestora obowiązków. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów administracji, uznając, że organ nie miał podstawy prawnej do wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, a powinien był zastosować milczącą zgodę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie Sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz Sędzia del. WSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Protokolant asystent sędziego Justyna Rosińska po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.G. i J.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 201/11 w sprawie ze skargi Z.Z. i W.Z. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2011 r., wydanym w sprawie o sygn. VII SA/Wa 201/11, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Z.Z. i W.Z. uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2010 r., w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., po rozpatrzeniu odwołania Z. i W.Z., utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2010 r., odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Marki z dnia [...] lutego 1999 r., zezwalającej na użytkowanie obiektu: budynku magazynowo – hurtowego położonego w M. przy ul. C. nr [...].
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że podziela pogląd organu wojewódzkiego, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja Burmistrza Miasta Marki nie jest obarczona żadną z wad nieważnościowych, w tym wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej jako: "K.p.a.", na którą powołują się skarżący. Jak podniesiono, decyzją z dnia [...] czerwca 1997 r. Burmistrz Miasta Marki zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę – na okres czasowy budynku magazynowo – hurtowego z przewijalnią nici o pow. zabudowy 488.30 m2 położonego w M. przy ul. C. nr [...]. W decyzji tej nałożono na inwestora obowiązek zawiadomienia organu o zakończeniu prowadzenia robót budowlanych w terminie na 14 dni przed przystąpieniem do użytkowania. Wykonując ten obowiązek inwestorzy – H. i J.G., wnioskiem z dnia 29 stycznia 1999 r., zgłosili zakończenie budowy i przystąpienie do użytkowania w/w obiektu, dołączając wymagane dokumenty. Decyzją z dnia [...] lutego 1999 r., Burmistrz Miasta Marki zezwolił na użytkowanie obiektu: tym samym stwierdzając, że nadaje się do użytkowania.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego przywołał następnie treść art. 55 ust. 1 pkt 1, art. 54 ust. 1, art. 55 oraz art. 57 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane, zgodnie z którymi sprawa administracyjna wszczęta zawiadomieniem o zakończeniu budowy jest załatwiona albo milczeniem organu, albo jego negatywną wypowiedzią (sprzeciwem), oznaczającą zakaz przystąpienia do użytkowania. Ponieważ Burmistrz Miasta Marki nie zgłosił, w ciągu 14 dni, sprzeciwu do dokonanego zawiadomienia, jedynie decyzją z dnia [...] lutego1999 r., zezwolił na użytkowanie przedmiotowego obiektu, uznać należało, że wydanie kwestionowanej decyzji nie stanowiło rażącego naruszeniem prawa. Jak wyjaśniono nie można jako rażącego naruszenia prawa traktować rozstrzygnięcia, wynikającego z odmiennej interpretacji danego przepisu, nawet jeżeli późniejsza interpretacja zostanie uznana za nieprawidłową. Niedopuszczalne jest "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące. Zakaz ten znajduje mocne oparcie w konstytucyjnej zasadzie zaufania do prawa, wywodzącej się z idei państwa prawa określonej w art. 2 Konstytucji. Ponadto, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że przy kwalifikowaniu naruszenia prawa chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla strony niczym nie można usprawiedliwiać. W przedmiotowej sprawie, także skutki wynikające z badanej decyzji nie są takie, które przemawiałyby za koniecznością stwierdzenia nieważności tej decyzji.
Odnosząc się do zarzutu odwołujących się organ wskazał, że późniejsze wycofanie z obrotu prawnego decyzji pozwolenia na budowę (co nastąpiło ostateczną decyzją GINB z dnia [...] stycznia 2007 r., wobec której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 22 czerwca 2007r., sygn. akt VII SA/Wa 552/07 oddalił skargę), nie stanowiło podstawy do stwierdzenia nieważności badanej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, gdyż wyeliminowanie decyzji o pozwoleniu na budowę nastąpiło już po wydaniu decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Okoliczność ta może natomiast stanowić podstawę do wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 8 K.p.a.
Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wnieśli Z. i W. małżonkowie Z., żądając stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Marki jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący podnieśli, że decyzją tą dopuszczono do użytkowania budynek o przeznaczeniu niedopuszczalnym w świetle obowiązującego wówczas planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, decyzja o pozwoleniu na użytkowanie wydana została w związku z decyzją pozwolenia na budowę, zezwalająca na budowę na okres czasowy, budynku magazynowo – hurtowego z przewijalnią nici. Z niewyjaśnionych przyczyn w decyzji o pozwoleniu na użytkowanie nie zamieszczono słów: "na okres czasowy" i "z przewijalnią nici". Zaistniała zatem rażąca rozbieżność w treściach obu tych decyzji w określeniu charakteru budynku. Skarżący wskazali również, że Burmistrz Miasta Marki rażąco naruszył prawo zezwalając na niedopełnienie przez inwestora obowiązku wynikającego z art. 56 i 57 ustawy Prawo budowlane, bowiem do wniosku inwestora zostały dołączone jedynie: dziennik budowy, inwentaryzacja geodezyjna i projekt budynku. Wskazano na dolegliwości, którym podlegają skarżący w związku z funkcjonowaniem obiektu, stanowiącym faktycznie zakład przemysłowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazał, że z treści decyzji o pozwoleniu na budowę Burmistrza Miasta Marki z dnia [...] czerwca 1997 r. wynika, że do użytkowania obiektu objętego pozwoleniem można było przystąpić po zawiadomieniu tego organu, co najmniej 14 dni przed przystąpieniem do użytkowania, jeżeli organ ten, w terminie tym nie zgłosi sprzeciwu, w drodze decyzji (art. 54 ust. 1 ustawy Prawo budowlane). W ocenie Sądu ustawodawca jednoznacznie zastrzegł formę decyzji, dla wniesienia sprzeciwu, natomiast akceptacja przystąpienia do użytkowania miała nastąpić w warunkach milczącej zgody. Inwestorzy, po myśli klauzuli z decyzji o pozwoleniu na budowę, dokonali zgłoszenia. Tym samym, w ocenie Sądu organ nie miał podstawy prawnej do wydawania decyzji pozwolenia na użytkowanie, organ powinien był zastosować inną formę niż decyzja, jaką jest milcząca zgoda. Wydanie decyzji w tych warunkach, stanowi o braku podstawy prawnej do jej wydania. Sąd podkreślił, że wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę nie stanowi przesłanki nieważnościowej w odniesieniu do decyzji kontrolowanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli H. i J.G.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania: art. 18 § 1 pkt.6,6austawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), polegające na orzekaniu przez sędziego wyłączonego z mocy prawa; naruszenie art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie zaistniała przesłanka stwierdzenia nieważności polegająca na wydaniu decyzji bez podstawy prawnej; naruszenie art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 134 § 1 powyższej ustawy( w zw. z art. 3§1 i 2 pkt.1 ppsa) poprzez błędną ocenę stanu faktycznego oraz wadliwe zastosowanie przepisów, w tym przyjęcie, że badana decyzja została wydana w ramach realizacji uznania administracyjnego; naruszenie art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na braku właściwego przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia i braku jej wyjaśnienia; naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 184 Konstytucji( w zw. z art. 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3§1 i 2 pkt.1 ppsa) polegające na braku rzetelnego rozpatrzenia sprawy przez pominięcie i nieustosunkowanie się do twierdzeń odnośnie braku, czy nieistotności naruszeń w toku postępowania administracyjnego; naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( w zw. z art. 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3§1 i 2 pkt.1 ppsa) polegające na błędnym przyjęciu zaistnienia przesłanek uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji; naruszenie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na jego niezastosowaniu oraz naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 54 ust. 1 i 2 w zw. z art. 55 ust.1 pkt.1 ustawy Prawo budowlane ( w zw. z art. 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3§1 i 2 pkt.1 ppsa), polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu poprzez wadliwe przyjęcie, że przepis powyższy ma charakter przepisu uznaniowego i możliwe jest wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie niezależnie od stanu faktycznego oraz naruszeniu art. 2 Konstytucji poprzez zaniechanie poszanowania praw nabytych, zasady zaufania obywateli do organów publicznych oraz naruszeniu zasady trwałości decyzji administracyjnych.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jak również o zasądzenie kosztów postępowania.
Uzasadniając skargę kasacyjną wskazano w pierwszej kolejności, że w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym orzekał sędzia, który uprzednio brał udział w wydaniu wyroku w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym samym przyjąć należało, że był on wyłączony z mocy prawa w orzekaniu w przedmiotowej sprawie. Następnie podniesiono, powołując się na treść art. 54 oraz 55 ustawy Prawo budowlane, że w obowiązującym w dacie wydawania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie stanie prawnym, rozstrzyganie w formie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie uzależnione było od uznania administracyjnego. Organ miał podstawę materialną, ustrojową, proceduralną do wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Wskazano na przepisy zawarte w art. 54 ust.1 w związku z art. 55 ust.1 pkt.1-3, ustęp 2 pkt. 1 i 2. Od uznania zależało jaki stan faktyczny należało zakwalifikować, jako uzasadniający nałożenie obowiązku wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie zostało dokonane w sytuacji, w której odnośnie podobnych stanów faktycznych przystąpienie do użytkowania mogło nastąpić bądź po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na użytkowanie bądź po upływie 14 dni od zgłoszenia zamiaru przystąpienia do użytkowania wskutek milczenia organu. O zasadności wydawania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie lub braku potrzeby jej wydawania decydowały okoliczności nieoczywiste, których ocena była uzależniona w szerokim od uznania administracyjnego.
Skoro organ administracji publicznej miał podstawę prawną do wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, to sama decyzja nie była obarczona kwalifikowaną wadą, jaką jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej.
Brak jest okoliczności pozwalającej na uznanie decyzji za wydaną bez podstawy prawnej z uwagi na dokonanie subsumcji rażąco nieadekwatnej do podstawy prawa materialnego.
Istotnym w sprawie jest, decyzja że nie wywołała negatywnych skutków w sferze praw H.G., J.G., a także w sferze prawnej innych osób. W Niewydanie decyzji wobec braku zgłoszenia sprzeciwu, po zawiadomieniu o przystąpienia do użytkowania prowadziłoby także do legalności użytkowania obiektu. Wyeliminowanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie doprowadziłoby do skutków tożsamych, będącymi następstwem wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie.
W ocenie składających skargę kasacyjną, to że w niektórych przypadkach inwestorzy zostali uwolnieni od wymogu uzyskania decyzji, nie oznacza , że gdyby decyzja została jednak wydana będzie bezpodstawna.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, dnia 16 stycznia 2013r. uczestniczka Z.Z. oraz uczestnik W.Z. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zważyć należy, iż zgodnie z art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. Nr poz. 270) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują wyliczone w art. 183 § 2 powyższej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznanie sprawy ograniczył do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W szczególności brak było podstaw do przyjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny, że w sprawie orzekał Sędzia wyłączony z mocy prawa, co uzasadniałoby stwierdzenie nieważności zaskarżonego wyroku w oparciu o treść art. 183 § 2 pkt. 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zgodnie z art. 18 § 1 pkt 6a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sędzia jest wyłączony z mocy ustawy w sprawach dotyczących skargi na decyzję albo postanowienie, jeżeli w prowadzonym wcześniej postępowaniu w sprawie brał udział w wydaniu wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie. Niewątpliwie jeden z sędziów orzekających w zawisłej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie orzekał we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 552/07, w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Okoliczność powyższa nie przesądza jednakże, aby był on wyłączony w niniejszej sprawie.
Brak bowiem tożsamości pomiędzy sprawami o sygnaturach VII SA/Wa 552/07 i VII SA/Wa 201/11, w sytuacji gdy pierwsza z nich dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, sprawa niniejsza zaś stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W obu sprawach zatem przedmiot postępowania był różny, w konsekwencji różny był też zakres sądowej kontroli.
Kolejnym zarzutem zawartym w skardze kasacyjnej był zarzut naruszenia art. 54 ust.1 i 2 oraz art. 55 ust.1pkt.1 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dniu [...] lutego 1999 r., a więc w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Zgodnie z treścią art. 54 ustawy Prawo budowlane, do użytkowania obiektu budowlanego, na którego wzniesienie jest wymagane pozwolenie na budowę, można było przystąpić, z zastrzeżeniem przepisów art. 55 i art. 57, po zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy, jeżeli organ ten, w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, nie zgłosi sprzeciwu, w drodze decyzji (ust. 1). Zawiadomienie należało dokonać zatem co najmniej na 14 dni przed zamierzonym terminem przystąpienia do użytkowania (art. 54 ust. 2 ustawy Prawo budowlane). W art. 55 powołanej powyżej ustawy sprecyzowano, że uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego było wymagane, jeżeli właściwy organ: 1) nałożył taki obowiązek w wydanym pozwoleniu na budowę; stwierdził, że zgłoszony przez inwestora obiekt budowlany został wykonany z naruszeniem warunków, określonych w pozwoleniu na budowę; wydał, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 lub art. 71 ust. 3, decyzję nakazującą dokonanie określonych czynności, zmian lub przeróbek. Ponadto uzyskanie pozwolenia na użytkowanie było wymagane, na podstawie art. 55 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, w przypadku spełnienia okoliczności, o których była mowa w art. 49 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, lub gdy przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego miało nastąpić przed wykonaniem wszystkich robót budowlanych. Oznacza to, że w stanie prawnym obowiązującym w dniu wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie zasadą było przystąpienie do użytkowania na podstawie zgłoszenia tego faktu właściwemu organowi i braku sprzeciwu, w terminie 14 dni od daty jego dokonania, lub też wcześniejszego wydania uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, w przypadkach enumeratywnie wymienionych w art. 55 ustawy Prawo budowlane.
Wnoszący skargę kasacyjną wywodzi, że wydając decyzję o pozwoleniu na użytkowanie organ działał w ramach uznania administracyjnego. Pamiętać jednakże należy, że uznanie administracyjne ma miejsce w ramach stosowania prawa i polega na ustaleniu konsekwencji prawnych stwierdzonych stanów faktycznych przez organ stosujący prawo (M. Mincer, Pojecie uznania administracyjnego, Państwo i Prawo 1976, Nr 3, s. 121), stanowiąc sferę wyboru zachowania organu administracyjnego związanego z podejmowanym aktem woli. Stąd istnieje ono wówczas, gdy administracja, dla urzeczywistnienia stanu prawnego, może wybierać między różnymi rozwiązaniami, co ma miejsce, gdy norma prawna nie determinuje w sposób jednoznaczny skutku prawnego, lecz pozostawia w sposób wyraźny dokonanie takiego wyboru organowi administracyjnemu. W konsekwencji treść decyzji zależy od swobodnego uznania organów administracyjnych, nie zaś od postanowień prawa. Nie ulega wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego że w przedmiotowej sprawie sytuacja powyższa nie miała miejsca. Ustawodawca w sposób jednoznaczny i kategoryczny przesądził w treści art. 55 ustawy Prawo budowlane, kiedy może zostać wydana decyzja o pozwoleniu na użytkowanie. W przedmiotowym stanie faktycznym nie została spełniona żadna z przesłanek określonych w powyższym artykule, co przesądza, że wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowania miało miejsce bez podstawy prawnej. Jak zasadnie wywiódł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie organ nie miał podstawy prawnej do wydawania decyzji pozwolenia na użytkowanie, lecz powinien był zastosować inną formę niż decyzja, którą jest milcząca zgodę.
Poczynione powyżej ustalenia wskazują, że decyzja o pozwoleniu na użytkowanie była obarczona kwalifikowaną wadą określoną w art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a. jaką jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej. Organ administracji publicznej wydał bowiem decyzję pomimo braku przepisu prawnego, który umocowywałby go do podjęcia aktu. Innymi słowy nie miał on kompetencji do podjęcia działania w formie decyzji administracyjnej. Tym samym za nietrafne uznać należało zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 133§1 i 134§1 ppsa, art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a, art.2 Konstytucji w związku z art. 1usa, art. 3 §1 i 2 pkt.1 ppsa oraz art. 54, 55 ustawy prawo budowlane.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że wyeliminowanie z obrotu badanej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie nie niweczy skutków dokonanego przez skarżących zawiadomienia o zakończeniu budowy, wobec upływu materialnoprawnego terminu do wniesienia sprzeciwu, określonego w art. 54 Prawa budowlanego .
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazać należy, jak wyjaśniono w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 39, że przepis powyższy może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu powyższej uchwały podniesiono, że w sytuacji, w której uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia wskazuje, jaki stan faktyczny sprawy został przez sąd przyjęty, z wyjaśnieniem przyczyn takiego stanu rzeczy przepis art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może stanowić wystarczającej podstawy kasacyjnej. Bez odniesienia się bowiem do treści np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powyższej ustawy w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego dot. zasad postępowania dowodowego nie jest możliwe skuteczne zakwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji, który formalnie wywiązał się z nałożonego na niego obowiązku, ale w ocenie strony przyjęte ustalenia są merytorycznie błędne. Sytuacja powyższa ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Jak bowiem wskazuje analiza zaskarżonego wyroku Sąd wyczerpująco przedstawił stan faktyczny sprawy. Stąd zarzut powyższy, jako zarzut zmierzający do wykazania, że przyjęta przez sąd ocena jest merytorycznie wadliwa nie może zostać uznany za prawidłowy. Z tych względów za niezasadny uznać należy także zarzut naruszenia art. 45ust.1 , art. 184 Konstytucji w związku z art.1 usa oraz art. 3§1 i §2 pkt.1 ppsa.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło