I OSK 1289/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-18
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Joanna Runge-Lissowska, Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona na podstawie dekretu z 1949 r. może zostać zwrócona właścicielowi, jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany po upływie terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ale przed wejściem w życie tej ustawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany, nawet po upływie terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a zwłaszcza jeśli miało to miejsce przed wejściem w życie tej ustawy, nie ma podstaw do zwrotu nieruchomości. Zasada stabilności porządku prawnego przemawia za tym, aby nie nakazywać zwrotu nieruchomości, która jest wykorzystywana zgodnie z celem wywłaszczenia od wielu lat, mimo przekroczenia ustawowych terminów.Stan faktyczny
Wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości złożono w 2003 r. Nieruchomość została wywłaszczona w 1953 r. na podstawie dekretu z 1949 r. na potrzeby Państwowego Sanatorium. Organy administracji odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, a prace związane z inwestycją rozpoczęto w 1953 r. i zakończono w 1965 r., mimo opóźnień spowodowanych przez byłych właścicieli. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Skarżący wnieśli skargi kasacyjne, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie terminu realizacji celu wywłaszczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych P. S. i A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Rz 200/11 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 21 grudnia 2011 r., II SA/Rz 200/11 oddalił skargę A. S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
Wnioskiem z [...] marca 2003 r. skarżący zwrócił się do Starosty Powiatu Rzeszowskiego o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w G., a oznaczonej w chwili przejęcia jako [...] i [...]. Działki te zostały wywłaszczone decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie z [...].01.1953 r. [...] na podstawie dekretu z 26.04.1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizowania narodowych planów gospodarczych (Dz. U. Nr 4 z 1952 r., poz. 31). Postępowanie w przedmiotowej sprawie początkowo prowadził Starosta Powiatu Rzeszowskiego, który decyzją z [...].07.2005 r. nr [...] orzekł o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a decyzja ta została następnie utrzymana w mocy przez Wojewodę Podkarpackiego decyzją z [...].09.2005 r. nr [...]. Prawomocnym wyrokiem z 21.11.2006 r. II SA/Rz 985/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie rozpoznając skargę skarżącego stwierdził nieważność decyzji obu instancji. Jako wyłączny powód takiego orzeczenia podano fakt, iż organ I instancji podlegał wyłączeniu od załatwienia sprawy, skoro działki będące przedmiotem wyrzekania stanowią własność Powiatu Rzeszowskiego. Postanowieniem z [...].03.2007 r. [...] Wojewoda Podkarpacki wyłączył od załatwiania sprawy Starostę Rzeszowskiego, a wyznaczył do jej załatwienia Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Decyzją z [...].08.2010 r. Prezydent Miasta Rzeszowa orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości położonych w G., stanowiących część działki nr [...] o pow. [...] ha, pozostającej w trwałym zarządzie Domu Pomocy Społecznej w G. oraz część działki nr [...] o pow. [...] ha pozostającej w użytkowaniu Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej [...]. W podstawie prawnej tej decyzji powołano się na dyspozycję art. 104 ustawy z 14.06.1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98 z 2000 r., poz. 1078 ze zm., dalej k.p.a.), art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1 i art. 216 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 102 z 2010 r., poz. 651 ze zm., zwana dalej u.g.n.). Organ ten w toku postępowania ustalił, że wywłaszczone działki stanowiły własność W. S. w 1/12 części, J. S. w 5/12 części, M. K. w ¼ części i T. K. w ¼ części, cel zaś ich nabycia określono jako pod potrzeby rozbudowy i zapewnienia prawidłowego funkcjonowania utworzonego w 1948 r. Państwowego Sanatorium [...]. Z tytułu wywłaszczenia przyznano odszkodowanie w wysokości 4 868.39 zł. Na podstawie orzeczeń sądowych organ ustalił osoby uprawnione do zwrotu, następnie przywołano wynik prowadzonych w trakcie sprawy opracowań geodezyjnych, wedle których wywłaszczone parcele odpowiadają części obecnie istniejących działek nr [...] i [...] położonych w G. Działki te stanowią własność Powiatu Rzeszowskiego, a na podstawie przeprowadzonych oględzin stwierdzono, że położone są obie w kompleksie, który tworzą Dom Pomocy Społecznej oraz Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej [...], w które zostało przekształcone Państwowe Sanatorium [...]. Zarząd działki nr [...] został przekazany Domowi Pomocy Społecznej w G. Na części działki nr [...] znajduje się nieczynna studnia, część studni obecnie eksploatowanej, a także dwunożny słup energetyczny. Na części działki nr [...] znajduje się wewnętrzna droga oraz nieczynna studnia. Obie działki w części porośnięte są drzewami iglastymi i liściastymi. Organ ustalił także osoby uprawnione do domagania się zwrotu nieruchomości przywołując także treść orzeczeń sądowych, z których wynika zastępcze oświadczenie woli dotyczące zwrotu od części spadkobierców byłych właścicieli wywłaszczonych parcel. W dalszej części uzasadnienia przywołano treść art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 i 2 u.g.n. w aspekcie podstaw prawnych orzekania o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Organ podkreślił, że cel nabycia działek oznaczono jako zapewnienie prawidłowego funkcjonowania, w tym trwałego odgrodzenia od sąsiednich terenów rolnych. Z akt sprawy wynikać ma, że do prac związanych z inwestycją, na której przeprowadzenie nabyto działki przystąpiono w 1953 r., a ostatecznie zakończono w 1965 r., co było wynikiem uprzedniego blokowania prac przez byłych właścicieli wywłaszczonego terenu. Dopiero zgoda na wypłatę dodatkowej kwoty odszkodowania umożliwiła zakończenie prac. W trakcie oględzin ustalono, że teren wnioskowany o zwrot zlokalizowany jest w całości w zagrodzonym trwałym kompleksie, na których znajdują się m.in. urządzenia infrastruktury technicznej, to zaś prowadzić ma do wniosku, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Jako zasadniczy powód do odmowy zwrotu podano, iż w świetle przedstawionego przez Starostę Rzeszowskiego materiału dowodowego wynikać ma niezbicie, iż prace związane z realizację inwestycji na którą nabyto nieruchomości zostały rozpoczęte w 1953 r., zatem przed upływem 7-letniego okresu, o jakim mowa w art. 137 ust. 1 u.g.n.
Odwołanie od decyzji organu I instancji wnieśli skarżący jako strona i pełnomocnik stron, a także S. K. Odwołujący się domagali się zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, wywodząc, że brak jest na nich trwałych urządzeń infrastrukturalnych, ogrodzenie działek jest zniszczone. Odwołujący się podnosili także zarzuty odnośnie do prawidłowości samych orzeczeń o wywłaszczeniu wskazując w szczególności, iż nie wypłacono stosownego odszkodowania.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda Podkarpacki orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. W podstawie prawnej swej decyzji Wojewoda powołał się na dyspozycję art. 127 § 2, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 9a u.g.n. W uzasadnieniu wskazał, że argument, iż obecnie ogrodzenie wokół nieruchomości zajmowanych kiedyś przez Państwowe Sanatorium [...] jest zniszczone, nie może stanowić argumentu za zwrotem wywłaszczonych parcel. Taką przeszkodą jest stwierdzenie, że cel wywłaszczenia został w istocie zrealizowany. Faktu ogrodzenia nieruchomości dawnego Sanatorium nie kwestionują sami odwołujący, zatem zrealizowanie celu, dla którego nabyto w drodze wywłaszczenia przedmiotowe parcele stanowić musiało przeszkodę do ich zwrotu.
Skargę na powyższą decyzję wniósł skarżący, domagający się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, orzeczenia o zwrocie nieruchomości na jego rzecz oraz o "obciążenie Wojewody Podkarpackiego całością kosztów postępowania". W skardze stwierdził, że sam akt wywłaszczenia naruszał obowiązujące w dacie przejęcia przepisy, nadto nie zostało wypłacone stosowne odszkodowanie. Mimo wywłaszczenia grunty te były użytkowane rolniczo przez byłych właścicieli. Wskazał, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, albowiem od daty przejęcia gruntów minęło ponad 10 lat, kiedy to zaczęto budować ogrodzenie z wykorzystaniem przejętych parcel jego poprzedników prawnych. Zarzucił naruszenie art. 137 ust. 1 i 2 u.g.n. Stare ogrodzenie uległo zniszczeniu, na przejętych parcelach nie znajdują się trwałe urządzenia, a studnia która tam istnieje ma charakter rezerwowy, na wypadek niedoboru wody. Sanatorium korzysta z innego ujęcia wody.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, przywołując raz jeszcze argumentację jak w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, wskazując na art. 136 i 137 u.g.n. Sąd wskazał, że wszelkiego rodzaju zarzuty pod adresem legalności orzeczenia o wywłaszczeniu, braku wypłaty odszkodowania, nie mogły być przedmiotem uwagi orzekających w sprawie organów, ani sądu. W tej kwestii może toczyć się odrębne postępowanie, którego przedmiotem może być np. stwierdzenie nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu. Organ I instancji w ocenie sądu prawidłowo ustalił, że wywłaszczenie nastąpiło na potrzeby Państwowego Sanatorium [...] w celu zapewnienia jego prawidłowego funkcjonowania, w tym trwałego ogrodzenia od sąsiednich terenów. Ustalenia tego, wobec braku wskazania jednoznacznego celu w samym orzeczeniu o wywłaszczeniu, dokonano na podstawie treści odpisu wniosku o dokonanie wywłaszczenia, sporządzonego przez Dyrektora Sanatorium. Celu takiego strona skarżąca zresztą nie kwestionuje. Węzłowe zarzuty sprowadzają się za to do oceny, czy zaistniały przesłanki, aby uznać, że nieruchomości wywłaszczone stały się zbędne w rozumieniu art. 137 ust. 1 u.g.n. Z materiału dowodowego, a w szczególności z fragmentu kroniki Sanatorium w G. wynika, że po wywłaszczeniu "rozpoczęto grodzenie w 1953 i następne w 1957 nie zostało bowiem dokończone na skutek opozycji byłych właścicieli wywłaszczonych nieruchomości". Z dalszych wywodów zawartych w cyt. kronice wynika, że prace były kontynuowane w 1963 r., spotkały się ze sprzeciwem byłych właścicieli, "podobnie jak w 1957 r.". Dopiero na skutek przyznania dodatkowych kwot odszkodowań i wypłaceniu tych kwot w kasie Sanatorium w 1964 r. oraz odpisania gruntów przy zakładaniu ewidencji gruntów prace związane z grodzeniem terenu sanatorium zakończyły się. Sąd stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie wynika, iż prace takie zostały rozpoczęte w przepisanym terminie. Zasadnie zatem organ I instancji przyjął, iż nabyte w trybie wywłaszczenia nieruchomości nie stały się zbędne ze względu na cel nabycia. Nieruchomości te, jak wynika ponadto z oględzin i opisu urządzeń znajdujących się na ich części, zostały zagospodarowane ze względu na cel nabycia. Znajdują się one ponadto w zarządzie lub użytkowaniu podmiotów publicznych świadczących usługi na rzecz ochrony zdrowia, zatem na cel tożsamy, biorąc pod uwagę podmiot na rzecz którego następowało nabycie w drodze wywłaszczenia. Na nieruchomościach tych znajduje się ogrodzenie oraz inne urządzenia infrastrukturalne (słupy energetyczne, studnie). Stan techniczny tych urządzeń, nawet ich brak użytkowania obecnie, nie ma znaczenia dla kierunku orzekania w tej sprawie. Odpowiednie stosowanie art. 137 ust. 1 u.g.n. w odniesieniu do nieruchomości nabytych w trybie wywłaszczenia na podstawie dekretu, o jakim mowa w art. 216 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy, przy wzięciu pod uwagę okoliczności wykonywania prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia (działania faktyczne byłych właścicieli czyniących przeszkody w realizacji ogrodzenia terenu sanatorium), jak również i tego, że cel ten został zrealizowany kilkadziesiąt lat przed wejściem w życie u.g.n., a nie w trakcie toczącego się postępowania zwrotowego, w ocenie sądu nie pozwala przyjąć twierdzeń skarżącego o ziszczeniu się przesłanki zbędności nieruchomości. Sąd wskazał na pogląd NSA, zgodnie z którym przez zbędność wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu należy rozumieć niepodjęcie prac w ogóle lub odstąpienie od realizacji celu, na który wywłaszczono nieruchomość, co nie miało miejsca w rozpatrywanej sprawie.
Od tego wyroku P. S. wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w zw. z art. 151 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy obu instancji art. 7, 77 § 1, 80 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.) poprzez niedokładne wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wątpliwości wynikających z istniejących w materiale dowodowym sprzeczności oraz brak wyczerpującego rozpatrzenia całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i niesłuszne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w ślad za Prezydentem Miasta Rzeszowa i Wojewodą Podkarpackim, że na spornych nieruchomościach inwestycje zostały podjęte przed upływem 7 lat od wydania decyzji wywłaszczeniowej, podczas gdy takiego stanowiska nie sposób zająć na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, albowiem jednoznacznie z niego wynika, iż realizacja celu w postaci ogrodzenia terenu, na który sporne nieruchomości zostały wywłaszczone, został rozpoczęty w kwietniu 1964 r. tj. ponad 11 lat od kiedy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Ponadto organy, jak i WSA w Rzeszowie zaniechały wyjaśnienia całokształtu okoliczności istotnych w sprawie, a mianowicie, faktu, czy przesłanka zawarta w przepisie art. 137 ust. 1 pkt 2 ugn uzasadniającą uznanie nieruchomości za zbędną została spełniona, tj. czy cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej został zrealizowany przed upływem lat 10, od kiedy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna.
Wniósł ponadto o uchylenie tego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że realizacja celu wywłaszczenia z przekroczeniem przewidzianych terminów albo realizacja innego celu nie stanowi przeszkody do zwrotu nieruchomości albo jej części. Organy nie poczyniły ustaleń odnośnie do czasu zakończenia realizacji celu, czym naruszyły przepisy postępowania. Skarżący wskazał przy tym na art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n. Nie ma natomiast znaczenia czy niezrealizowanie celu spowodowane było przyczynami obiektywnymi, w tym utrudnianie realizacji celu. Grodzenie terenu rozpoczęto po upływie 10 lat od daty, w której decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Tym samym spełniono wszystkie przesłanki zwrotu nieruchomości.
Od tego wyroku skargę kasacyjną złożył również A. S., zarzucając naruszenie: a) art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.),
dalej: u.g.n., poprzez nieuprawnione przyjęcie dokonanego przez organy
ustalenia faktycznego, iż nieruchomości objęte postępowaniem nie stały
się zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, co wypełnia
warunek błędnej wykładni ww. przepisu; b) art. 137 ust. 2 u.g.n., poprzez nieuprawnione przyjęcie dokonanego przez organy ustalenia faktycznego, iż cel wywłaszczenia został w przepisanym terminie zrealizowany w całości i nie zachodzi podstawa do zwrotu nawet najmniejszej części wywłaszczonej nieruchomości, co wypełnia warunek niewłaściwego zastosowania ww. przepisu; c) art. 141 § 4 p.p.s.a. w części dotyczącej wymogu zamieszczenia w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy oraz wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, poprzez zawarcie w jego treści sprzecznych logicznie oraz wykluczających się twierdzeń, które wypaczają funkcję uzasadnienia wyroku. Wniósł ponadto o uchylenie tego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że warunki stanowiące przeszkody w odzyskaniu wywłaszczonej nieruchomości należy interpretować wąsko, ze względu na ingerencję w prawo własności. Kluczowy jest cel wynikający z decyzji wywłaszczeniowej. Sąd powinien był wyjaśnić dlaczego przez decyzję o wywłaszczeniu nieruchomości należy rozumieć również wniosek o dokonanie wywłaszczenia. Uzasadnienie wyroku jest wadliwe. Ponadto, sporna działka leży z dala od zabudowań sanatoryjnych, co przeczy ustaleniom organu. Przez 10 lat od doręczenia decyzji nie podjęto się realizacji celu wywłaszczenia. Wobec tego, nieruchomość powinna podlegać zwrotowi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Z uwagi na związanie granicami skargi kasacyjnej przytoczenie właściwych podstaw kasacyjnych, wskazanie zarzutów oraz ich uzasadnienie jest najistotniejszym elementem skargi kasacyjnej, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów ani stawiania hipotez w zakresie przepisu stanowiącego podstawę skargi kasacyjnej.
P. S. skargę kasacyjną oparł o naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a konkretnie o naruszenie: art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w zw. z art. 151 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy obu instancji art. 7, 77 § 1, 80 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.) poprzez niedokładne wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Należy podkreślić, iż w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podał, że nie kwestionuje, iż cel doprecyzowany przez organy rozpatrujące wniosek o zwrot spornych nieruchomości i Wojewódzki Sąd Administracyjny został zrealizowany, jednak istotą zagadnienia jest ustalenie czy cel ten został zrealizowany w ramach czasowych określonych w art.137 ustawy.
Zasadne jest stanowisko Sądu I instancji ślad za stanowiskiem organów, iż z akt sprawy wynika, że do prac związanych z inwestycją, na której przeprowadzenie nabyto działki przystąpiono w 1953 r., a następnie w 1957r. ostatecznie zakończono w 1965 r., co było wynikiem uprzedniego blokowania prac przez byłych właścicieli wywłaszczonego terenu. Dopiero zgoda na wypłatę dodatkowej kwoty odszkodowania w kasie sanatorium, która miała miejsce w dniach [...]-[...] października 1964r. umożliwiła zakończenie prac. Powoływane w skardze kasacyjnej pismo Dyrektora Sanatorium z dnia [...] lipca 1963r. nie zmienia powyższej oceny, albowiem art.137ust.1 pkt 1 ustawy wymaga faktycznego rozpoczęcia prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia, a nie rozpoczęcia w sensie prawnym. W trakcie oględzin ustalono, że teren wnioskowany o zwrot zlokalizowany jest w zagrodzonym trwałym kompleksie, na którym znajdują się m.in. urządzenia infrastruktury technicznej, to zaś prowadzi do wniosku, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Niezależnie od powyższych ustaleń należy zwrócić uwagę na wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013r. I OSK 1832/11. W powołanym wyroku NSA wyraził następujący pogląd " Nie da się pogodzić z zasadą stabilności porządku prawnego sytuacji, gdy w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości - gdy wywłaszczenie miało miejsce kilkadziesiąt lat przed wszczęciem postępowania o zwrot - ustalenie, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, ale po upływie wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. terminów 7 i 10 lat, powodowałoby konieczność wydania decyzji o zwrocie, mimo, że nieruchomość jest wykorzystywana zgodnie z celem wywłaszczenia już wiele lat ."
Odwołując się do uzasadnienia wskazanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnić należy skutki wyekspirowania terminów określonych w art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. NSA w rzeczonym wyroku podniósł, iż punktem wyjścia w tym zakresie jest ustalenie czy cel wywłaszczenia został zrealizowany. Jeżeli cel został zrealizowany, i to niezależnie od terminu jego realizacji, brak jest podstaw do zwrotu nieruchomości, a więc również do stosowania art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten ma tylko wtedy zastosowanie jeżeli nie został zrealizowany cel wywłaszczenia. Przepis ten w kontekście realizacji celu wywłaszczenia odwołuje się do pojęcia "pomimo". Wynika to wprost z art. 137 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego nie da się pogodzić z zasadą stabilności porządku prawnego sytuacji, gdy w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości - gdy wywłaszczenie miało miejsce kilkadziesiąt lat przed wszczęciem postępowania o zwrot - ustalenie, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, ale po upływie wskazanych w art. 137 ust. 1 ustawy terminów 7 i 10 lat, powodowałoby to konieczność wydania decyzji o zwrocie mimo, że nieruchomość jest wykorzystywana zgodnie z celem wywłaszczenia już wiele lat. Jak dalej argumentował Naczelny Sąd Administracyjny, nie bez znaczenia w tym zakresie jest przepis, na mocy którego doszło do wywłaszczenia. Przepisy poprzednio obowiązujących ustaw, w tym np. ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, stanowiąc o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na rzecz poprzedniego właściciela lub jego następcy prawnego na jego wniosek, jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, nie zakładały żadnych ograniczeń czasowych co do terminu realizacji inwestycji. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie tu orzekającym akceptuje stanowisko zawarte w powołanym wyroku z dnia 14 lutego 2013r..
Z kolei odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej A. S. należy stwierdzić, że zarzuty te są bezzasadne. W skardze podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego tj art.136.ust.3, 1 art.137 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez nieuprawnione przyjęcie dokonanego przez organy ustalenia faktycznego, iż nieruchomości objęte postępowaniem nie stały się zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, że cel wywłaszczenia został w przepisanym terminie zrealizowany w całości i nie zachodzi podstawa do zwrotu nawet najmniejszej części wywłaszczonej nieruchomości. Jak wynika z treści powyższych zarzutów, a także ich uzasadnienia w skardze kasacyjnej, skarżący w pierwszej kolejności kwestionuje ustalenia faktyczne poczynione w sprawie. Tak sformułowane zarzuty nie mogły być uwzględnione, albowiem podważeniu stanu faktycznego nie mogą służyć zarzuty oparte na naruszeniu prawa materialnego ( tak w wyroku NSA z 7 października 2010r., II FSK 873/09 ). Podobnie w wyroku z 29 listopada 2011r. I OSK 2068/10 NSA sformułował pogląd, że ustalenia faktyczne nie mogą być kwestionowane w drodze zarzutu naruszenia prawa materialnego, a dotyczy to zarówno błędnej wykładni jak i nieprawidłowego zastosowania prawa materialnego..
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art.141 § 4 p.p.s.a należy stwierdzić, że przepis ten można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a tak w przedmiotowej sprawie nie jest. Jak podkreślił NSA w wyroku z dnia 22 stycznia 2013r. II OSK 1729/11, zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. jest skuteczny wówczas, gdyby sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło