IV SA/Wa 175/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-06
Skład orzekający: Danuta Kania, Łukasz Krzycki, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół pałacowo-parkowy, stanowiący część większej nieruchomości ziemskiej, podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej, jeśli nie pozostawał w "związku funkcjonalnym" z częścią gospodarczą nieruchomości?Ratio decidendi
Zespół pałacowo-parkowy, stanowiący część większej nieruchomości ziemskiej, nie podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej, jeśli nie pozostawał w "związku funkcjonalnym" z częścią gospodarczą nieruchomości. Kluczowe dla oceny istnienia "związku funkcjonalnego" jest to, czy rezydencja była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego i odwrotnie, a nie powiązania podmiotowe, finansowe czy terytorialne. Istnienie odrębnego centrum zarządzania częścią folwarczną, np. domu rządcy, może świadczyć o braku takiego związku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującej w mocy decyzję Wojewody, która stwierdzała, że zespół pałacowo-parkowy nie podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania poprzez dowolne przyjęcie, bez wyjaśnienia stanu faktycznego, że istniało odrębne centrum zarządzania częścią folwarczną, co miało świadczyć o braku związku funkcjonalnego między częścią gospodarczą a rezydencjalną. W trakcie postępowania przed WSA ujawniono nowe dokumenty, a pełnomocnik skarżącego podniósł, że ocena stanu faktycznego z poprzedniego wyroku NSA może nie być wiążąca.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2011 r. sprawy ze skargi P. w Ś. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej - oddala skargę -
Wyrokiem z dnia 3 października 2008 r. (sygn. akt I OSK 1162/07) Naczelny Sąd Administracyjny uchylił poprzedzający go wyrok Sądu I. instancji oraz decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2006 r. Decyzją tą z kolei organ administracji uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2003 r., która stwierdzono, iż część nieruchomości ziemskiej, położonej w B. gmina S., stanowiąca w dniu wydania decyzji działkę ew. nr [...] (o pow. 4,9925 ha) stanowiąca zespół pałacowo - parkowy, nie podlegała pod działanie art 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz.13 zezm.), zwanego dalej Dekretem i orzekł o podpadaniu tej części nieruchomości pod działanie Dekretu.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, iż:
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyszedł z błędnych przesłanek, iż warunkiem nie przejścia na cele reformy rolnej było prawne wyodrębnienie zespołu pałacowo-parkowego,
wadliwie w przedmiotowej sprawie odrzucono a priori wszelką argumentację wynikającą z ustalonego stanu faktycznego jak wyodrębnienie ewidencyjne i fizyczne zespołu, zarząd sprawowany przez rządcę, który wykonywał swoje czynności i mieszkał w odrębnym budynku, czy młody wiek i brak doświadczenia właściciela majątku.
Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy wskazaną wcześniej decyzję Wojewody [...] z 2003 r., którą stwierdzono, iż zespół pałacowo-parkowy, w B., nie podpadał pod działanie Dekretu.
Uzasadniając zaskarżoną decyzję Minister wskazał, iż jest związany oceną prawną wynikającą z wyroku o sygn. akt I OSK 1162/07.
Zamieścił szerokie wywody, wskazując na prezentowaną w orzecznictwie sądowym koncepcję pozostawania części rezydencjalnej w "związku funkcjonalnym" z resztą nieruchomości rolnej, jako warunku jej nacjonalizacji Dekretem na cele reformy rolnej. W ocenie organu przedmiotowy zespół pałacowo-parkowy nie pozostawał w "związku funkcjonalnym" z resztą nieruchomości o charakterze rolnym (łączna powierzchnia majątku 762,0919 ha), co wywodzono z następujących okoliczności:
kompleks pałacowo-parkowy powstał na przełomie XIX i XX w (dla rodziny C.) był faktycznie wyodrębniony od części gospodarczej (ogrodzony i oddzielony drogą), co potwierdzają zarówno stosowne karty ewidencji zabytków (karta dla części folwarcznej), plany jak i zeznania świadków,
w części gospodarczej, oprócz czworaków, znajdowała się tzw. rządcówka; budynek znacznie się wyróżniał, znajdowały się tam zarówno biura administratora jak i mieszkanie rządcy (potwierdza to karta ewidencji zabytków dla części folwarcznej z planem sytuacyjnym); dla domu rządcy stworzono nawet odrębną Kartę Ewidencji Zabytków Architektury i Budownictwa - z jej treści wynika, iż był to budynek wzniesiony w XIX w., na jego parterze mieściły się pomieszczenia biurowo-administracyjne a na piętrze mieszkalne,
całość zabudowań i obiektów gospodarczych oraz mieszkalnych przeznaczonych dla pracowników części rolnej majątku znajdowała się poza nieruchomością pałacowo parkową,
na dzień 1 września 1939 r. stale w pałacu zamieszkiwali synowie i córka S. K. wraz ze służbą dworską, kucharką, służącym, pokojówką i pomocą kuchenną; w czasie wojny majątek przejęła administracja niemiecka a właścicieli wysiedlono (według zeznań świadków),
bezpośrednim administrowaniem majątkiem zajmował się p. M. L. (wg zeznań świadków), co jest logiczne wobec młodego wieku ówczesnego właściciela, obowiązki swoje sprawował jeszcze za czasów dawnego właściciela p. D. K.,
źródło utrzymania ówczesnego właściciela stanowił nie tylko majątek ziemski, lecz także pieniądze po zmarłej matce oraz fabryka słodu "M." w S., oraz przychody z dostaw buraków do Cukrowni K.,
poprzedni właściciel majątku D. K. (do 1936 r.), był działaczem społecznym, pełnił rolę Generalnego Konsula przy Komisji Międzysojuszniczej z siedzibą w O.; utrzymywał on szerokie stosunki jako dyplomata, przyjmował gości ziemian, pałac był ośrodkiem kulturalnym, centrum rekraacyjnym i mieszkalnym majątku (tam znajdowały się m.in. korty tenisowe), funkcje społeczne wymagały do niego obecności w O., stąd zarząd sprawował administrator,
obecnie zmodernizowany zespół rezydencjalny, zajęty przez P., nie służy celom gospodarki rolnej.
Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez stronę postępowania – P. w S. wskazano:
Opis Inwetaryzacyjny Majątku B. z 1946 roku ma charakter ogólnego spisu budynków bez wskazania, w jakiej części się one znajdują, nie da się z niego wywieść, iż budynki folwarczne i mieszkalne dla robotników folwarcznych znajdowały się na części pałacowo-parkowej,
wymienione w Opisie sanie wyjazdowe, powóz kryty, polowczyk czy dekarty nie mogą świadczyć o związku części gospodarczej z częścią rezydencjalną, właściciel majątku miał prawo korzystania z folwarku dla własnych potrzeb,
ewentualna nieścisłość, co do osoby zarządcy, może być następstwem złej pamięci świadków, mógł być to włodarz o innym nazwisku, co nie podważa faktu, iż majątkiem administrował, kto inny niż p. S. K.,
bez znaczenia są dokumenty z lat 1932-34, dotyczą wydarzeń na 12 lat przed przejęciem majątku.
Skargę na powyższą decyzję wniósł P., S. w S. Zarzucono naruszanie przepisów postępowania - art. 7, 8, 77 § 1, art. 80 oraz 107 § 3 K.p.a. przez przyjęcie w sposób dowolny, bez wyjaśnienia stanu faktycznego wraz z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, iż w majątku B. istniało odrębne od pałacu centrum zarządzania częścią folwarczną, co miałoby świadczyć o braku związku funkcjonalnego między częścią gospodarczą i rezydencjalną.
Zwrócono uwagę na następujące uwarunkowania faktyczne sprawy:
w opisie inwentaryzacyjnym majątku B. z 1946 roku wśród wymienionych, brak obiektu odpowiadającego "rządcówce" - wskazano jedynie domy mieszkalne - organ administracji winien ustalić, który z wymienionych w spisie obiektów był domniemanym "domem rządcy", bo okoliczność ta jest istotna dla przesądzenia, czy faktycznie istniało centrum zarządu majątkiem inne niż pałac,
z przedłożonego w toku postępowania przez Stronę skarżącą materiału archiwalnego z 1934 roku nie wynika, aby w majątku B. był zatrudniony rządca p. M. L., dokumenty podpisywał sam właściciel a jako zastępcę wskazał emerytowanego sekretarza powiatowego - można stąd wnosić, iż wówczas majątek w ogóle nie miał administratora, z kolei w przedłożonym spisie pracowników z lat 1946/1947 wymieniony był wyłącznie "włodarz" a takowy nie może być uznany za zarządcę majątku, brak także wzmianki o p. L.,
w roku 1934 p. D. K. nie był już Konsulem Generalnym R.P., wobec tego domniemania, iż był on zastępowany przez rządcę z uwagi na pełnione obowiązki jest zupełnie dowolne,
nieuprawnione jest twierdzenie organu, iż w okresie, gdy majątek należał do p. S. K., z uwagi na brak jego doświadczenia majątkiem administrował rządca, jak wynika z opracowań historycznych w tym okresie funkcje te wykonywał brat p. S. - p. A. K.; brak z kolei informacji o pracy rządcy,
źródła utrzymania rodziny K. inne niż majątek ziemski, wskazywane przez organ administracji, miały także bezpośredni związek z realizowaną na terenie nieruchomości rolnej produkcją - w tej sytuacji to właściciel całego majątku musiał podejmować bezpośrednio ważne gospodarczo decyzje.
Konkludując stwierdzono, iż teza o istnieniu odrębnego od pałacu centrum zarządzania majątkiem została sformułowana w sposób dowolny, bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, z wyraźnym przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
W trakcie rozprawy, w dniu 20 lipca 2010 r., uczestnik postępowania p. W. K. przedłożył dodatkowe dokumenty dotyczące m.in. istnienia na terenie części gospodarczej majątku domu rządcy oraz opis majątku sporządzony przez p. M. L. z 1929 r. (k .48-68).
Pełnomocnik Strony skarżącej podniósł, iż wobec ujawnienia nowych dokumentów, ocena stanu faktycznego zawarta w wyroku NSA z dnia 3 października 2008 r. (sygn. akt I OSK 1162/07) może nie być wiążąca w sprawie.
Wniesiono o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz ją poprzedzającej, z uwagi na treść postanowienia Trybunału Konstytucyjnego postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r. sygn. akt P 107/08, (opubl. OTK-A 2010/3, poz. 27).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd nie uwzględnił wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczeń z uwagi na treść uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt i OPS 3/10 (opubl. ONSAiWSA 2011/2 poz. 23). Uchwała składu 7 sędziów posiada tzw. ogólną moc wiążącą, wynikającą z art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego (w tym wojewódzkiego sądu administracyjnego) rozstrzygnąć innej sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skład, który nie podziela wspomnianego stanowiska, może jedynie ponownie przedstawić dane zagadnienie odpowiedniemu składowi powiększonemu. Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie, nie uznał jednak za zasadne skorzystanie z kompetencji przewidzianej w art. 269 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zobowiązany jest więc respektować stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zajęte w uchwale sygn. akt I OPS 3/10.
Wykładnia prawa zawarta w prawomocnym wyroku o sygn. akt I OSK 1162/07 wiąże Sąd orzekający w niniejszej sprawie, co wynika z art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd nie jest natomiast związany oceną stanu faktycznego.
Sąd ponownie rozpoznając sprawę, uwzględniając ocenę prawną wyrażoną we wskazanym orzeczeniu, miał na uwadze następujące uwarunkowania prawne i dokonane w toku postępowania administracyjnego ustalenia faktyczne.
Zgodnie z art. 2 ust 1 lit. e Dekretu, na cele reformy rolnej miały być przeznaczone nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha
powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Wszystkie nieruchomości ziemskie, wymienione m.in. w punkcie e, przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele, wskazane w art. 1 dekretu, część druga.
W orzecznictwie sądowym wyrażany był pogląd, iż w myśl art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu, rezydencje właścicieli nieruchomości ziemskich, co do zasady przechodziły na rzecz Państwa, jako część składową przejmowanej nieruchomości ziemskiej, przy czym bez znaczenia była kwestia czy pozostawały one w tzw. "związku funkcjonalnym" z resztą nieruchomości. W orzecznictwie wyrażany bywał także pogląd, iż związek tego rodzaju istniał, co do zasady zawsze (rezydencja przeznaczona dla właściciela majątku ziemskiego jako jego integralna część). Poglądy takie prezentowane były zarówno w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (patrz np. orzeczenia sygn. akt IV SA/Wa 1923/06, SA/Wa 1927/06, SA/Wa 2076/06, SA/Wa 843/07, SA/Wa 1213/07 SA/Wa 2299/07 SA/Wa 2304/07, SA/Wa 2453/07, SA/Wa 153/08, SA/Wa 1001/08 - ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA) jak i we wcześniejszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz w szczególności wyroki sygn. akt II SA 2832/95, IV SA 1658/96, IV SA 1146/97, IV SA 2724/98, IV SA 2039/98, OSK 473/04, l OSK 210/05 - dwa ostatnie ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA). Podpadanie części rezydencjalnych pod działanie dekretu nie było początkowo także kwestionowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (patrz wyrok sygn. akt III CK 36/02, czy sygn. akt III CK 393/97 - opubl. OSP nr 10 z 1998 r. poz. 171 - gdzie podnoszono brak zasady konfiskaty ruchomości a contrario przejęcia siedziby właściciela nieruchomości ziemskiej). Jednak w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, po podjęciu uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. akt OPS 2/06 (opubl. ONSAiWSA 2006/5 poz. 123), jednolicie jest prezentowany pogląd odmienny. Podkreśla się znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego" z gospodarstwem rolnym, jako niezbędnej przesłanki dla uznania, iż rezydencja właściciela nieruchomości ziemskiej przeszła na rzecz
Państwa, w myśl Dekretu. Analogiczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały o sygn. akt I OPS 3/10.
Rozpoznając przedmiotową sprawę, zarówno orzekający organ administracji jak i Sąd, badający legalność orzeczenia, są związani oceną prawną zawartą w wyroku o sygn. akt I OSK 1162/07. Z jego treści wynika, iż Sąd, orzekając uprzednio w sprawie, uznał za zasadne badanie istnienia wskazanego "związku funkcjonalnego" pomiędzy rezydencją a resztą nieruchomości, jako warunku podpadania zespołu pałacowo-parkowego pod działanie dekretu. Wskazuje na to m.in. zobligowanie organu do wyjaśnienia kwestii faktycznego występowania związku gospodarczego części rezydencjalnej z folwarczną
Pojecie "związku funkcjonalnego", jako warunku objęcia rezydencji przepisami Dekretu nie jest normatywnie definiowane. W judykaturze, gdy wiąże się z tym pojęciem określone skutki, wyrażany jest pogląd, iż "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. W istocie więc ugruntowane w judykaturze pojęcie nie dotyczy metodologicznie związku funkcjonalnego (relacji jednostronnej zależności) lecz stanu interakcji (relacje dwustronne) pomiędzy obiema częściami majątku. Wobec tak ogólnie sformułowanej definicji "związku funkcjonalnego", przy braku konsekwencji terminologicznej, ustalenie, co do występowania takiej zależności, w kontekście rozpatrzenia określonej sprawy możliwe jest jedynie poprzez odwołanie do bardziej szczegółowych tez ukształtowanych w orzecznictwie sądowym. Trzeba mieć przy tym na uwadze, iż orzecznictwo to uległo w przeciągu kilku lat znaczącej ewolucji (patrz przywoływane wcześniejsze orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego), wobec czego istotne znaczenie z punktu widzenia poszukiwania właściwej wykładni, tego normatywnie nie definiowanego pojęcia, może odgrywać wyłącznie analiza aktualnej praktyki orzeczniczej. Jako nieprzydatne do tego rodzaju analizy w niniejszej sprawie trzeba pozostawić przy tym tezy sformułowane w orzeczeniach, gdzie wyrażany był (bądź jest) pogląd, iż "związek funkcjonalny" pomiędzy nieruchomością ziemską a terytorialnie przyległą rezydencją właściciela zachodzi, co do zasady zawsze. O ile Sąd wydając orzeczenie o sygn. akt sygn. akt I OSK 1162/07 podzielałby taki pogląd, nie obligowałby organu do wyjaśnienia kwestii istnienia związku w niniejszej sprawie.
Analiza aktualnego orzecznictwa, w którym uwypuklane jest znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego", prowadzi do wniosku, iż dla oceny jego istnienia decydujące znaczenie mogą odgrywać następujące sformułowane w judykaturze tezy:
rezydencje ziemiańskie z reguły nie pozostawały w "związku funkcjonalnym" z częścią gospodarcza, co było specyfiką rozplanowania zabudowy na ziemiach polskich - dwory pałace stanowiły integralną część parku, nie były związane z produkcja rolną (patrz wyrok o sygn. akt IV SA 451/00, IV SA 1593/02, I OSK 532/07, I OSK 1116/07, I OSK 686/08 - wszystkie przywołane - także niżej - orzeczenia wydane po 1 stycznia 2004 r. ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA), dwór, pałac były dla produkcji rolnej zbędne, nieużyteczne (wyrok sygn. akt I OSK 1014/08, I OSK 659/10),
o "związku funkcjonalnym" rezydencji z gospodarstwem rolnym nie mogą decydować:
powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne (patrz wyrok NSA sygn. akt IV SA 451/00, IV SA 1593/02, I OSK 28/06, I OSK 532/07, I OSK 1116/07, I OSK 686/08, I OSK 906/08, l OSK 659/10);
brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjaInej, (patrz NSA wyroki sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 686/08, I OSK 27/09);
nie oddzielenie ogrodzeniem ze wszystkich stron (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08);
źródła dochodów właściciela (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08, I OSK 27/09, I OSK 302/10);
zamieszkiwania właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08);
korzystanie przez właścicieli z dóbr w postaci żywności czy środków finansowych wytwarzanych przez majątek ziemski (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 1014/08),
istotne znaczenie dla istnienia "związku funkcjonalnego" może mieć miejsce zamieszkiwania rządcy - na terenie części rezydencjalnej lub poza (patrz wyrok NSA sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 1014/08, I OSK 27/09),
dla uznania wyodrębnienia nieruchomości, jako przeznaczonej na inne cele niż rolne (iż nie należą one do części folwarcznej, lecz stanowią integralna część parku) wystarczają granice wyznaczone na mapach lub mogące być ustalone w terenie na innej podstawie (patrz wyroki NSA IV SA 2582/98, IV SA 1593/02, I OSK1697/07, I OSK 302/10),
rezydencje właściciela nie miały charakteru nieruchomości rolnych a wyłącznie takie przechodziły, w myśl Dekretu na rzecz Państwa (patrz wyrok NSA sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 823/07).
W orzeczeniach, gdzie nawiązuje się do kryterium "związku funkcjonalnego" podkreślane jest, iż rezydencja właściciela majątku, co do zasady nie przechodzi na cele reformy rolnej, jako nieprzydatna do realizacji celów, o których mowa w art. 1 ust. 2 Dekretu. Jak się wywodzi, nie były one przydane dla celów wskazanych w lit a- c ust. 2, natomiast cele wskazane pod lit. d i e mogły być realizowane jedynie poprzez przejęcie nieruchomości niezabudowanych (patrz tak uchwała NSA sygn. akt I OPS 2/06, wyroki NSA sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 823/07, I OSK 1116/07, I OSK 287/08 I OSK 659/10). Wywodzi się, iż zmiana Dekretu, dokonana dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 3, poz. 9), w ramach której m.in. usunięto w art. 2 ust. 1 zd. wstępne wyrazy "o charakterze rolnym" nie spowodowała skutków prawnych, a więc przejęciu podlegają wyłącznie nieruchomości o charakterze stricte rolniczym (patrz tak wyrok NSA sygn. akt I OSK 851/05, I OSK 287/08, I OSK 906/08, uchwała sygn. akt I OPS 3/10).
Wobec konieczności zbadania "związku funkcjonalnego" (skutki prawne prawomocnego orzeczenia) organ administracji zobligowany był do oceny całokształtu sprawy w kontekście wskazanych wyżej tez, prezentowanych w aktualnym orzecznictwie, gdzie pojęcie to jest wykładane.
Odnosząc powyższą ocenę do uwarunkowań niniejszej sprawy należy uznać, iż organ prawidłowo ustalił, iż zespół pałacowo-parkowy nie pozostawał w "związku funkcjonalnym" z pozostałą częścią nieruchomości wykorzystywanej do produkcji rolnej.
W sprawie jest bezsporne (potwierdzone wskazanymi w uzasadnieniu decyzji opracowaniami i nie kwestionowane przez strony), iż cześć rezydencjalna była oddzielona od części gospodarczej w sposób widoczny w terenie (ogrodzenie i drogi). Należy przy tym podkreślić, iż bez znaczenia jest sama okoliczność, czy tereny te były faktycznie odgrodzone, lecz czy pełniły oczywiście inne funkcje gospodarcze (w przypadku części rezydencjalnej - niezwiązane stricte z produkcją rolną).
Konkluzja tego rodzaju wydaje się całkowicie zasadna, trudno bowiem by ówczesny prawodawca, zakładając jego racjonalne działanie, uzależnił przejmowanie części majątków od takiego przypadkowego kryterium, jak istnienie bądź nie ogrodzenia. Istotnego znaczenia nie mogły mieć także panujące na terenie konkretnej nieruchomości ziemskiej zwyczaje (możliwość przebywania pracowników folwarcznych na części rezydencjalnej). Ustalenie tego rodzaju okoliczności wymagałoby każdorazowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a w świetle Dekretu nieruchomości ziemskie przechodziły, co do zasady, na rzecz Państwa z mocy prawa. Wyjaśnienie tego rodzaju kwestii wymagałoby także przesądzenia według stanu faktycznego, na jaki dzień należałoby dokonywać ustaleń. Pod uwagę możnaby brać zarówno datę 31 sierpnia czy 1 września 1939 r. (ostatnie dni, gdy można domniemywać funkcjonowanie majątków ziemskich zgodnie z typowymi zwyczajami - patrz tak wyroki NSA II SA 250-251/94, I OSK 824/06) czy też dzień wejścia w życie Dekretu bądź z kolei datę dokonywania czynności przejęcia w zarząd Państwa. Na terenach niebędących jeszcze pod jurysdykcją ówczesnego prawodawcy (zarówno w dniu wejścia w życie Dekretu w wersji pierwotnej jak i po jego nowelizacji z dnia 17 stycznia 1945 r. generalnie tereny na zachód od Wisły pozostawały pod okupacją niemiecką) akt ten mógł być bowiem dopiero skutecznie wykonywany ze wskazaną na końcu datą. W rachubę może wchodzić potencjalnie także zupełnie inna data. Należy mieć przy tym na uwadze, iż warunki faktycznego funkcjonowania majątków ziemskich na dzień wejścia w życie Dekretu (ewentualnie jego faktycznego wykonania) miały się z reguły nijak do zwyczajów panujących wcześniej w majątkach ziemskich (w okresie międzywojennym) z uwagi na ich objęcie kilkuletnią administracją przez zarządców ustanowionych przez okupanta. Wskazać należy, iż żadnych wytycznych, co do sposobu dokonywania ustaleń faktycznych w kwestii zasad funkcjonowania nieruchomości ziemskich (gdy chodzi o wskazanie konkretnej daty) nie dał ówczesny prawodawca, co potwierdza konkluzję, iż zwyczajów panujących w poszczególnych majątkach nie uznał za istotne w kontekście zakresu nacjonalizacji nieruchomości ziemskich.
Z kolei istotną w sprawie okolicznością faktyczną którą Strona przeciwna usiłowała kwestionować, było istnienie na terenie części folwarcznej obiektu, który pełnił funkcje zarówno biurowe jak i był mieszkaniem przeznaczonym dla rządcy. Należy wskazać, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, stanowiący specjalistyczne opracowania służb państwowych wyspecjalizowanych właśnie w dokumentowaniu cech jak i historycznego przeznaczenia obiektów, jest wystarczający dla jednoznacznego potwierdzenia istnienia owego obiektu i jego przeznaczenia m.in. na cele biurowe (na parterze). W takiej sytuacji sama okoliczność, iż sporządzany w niedługim czasie po wojnie inwentarz budynków nie zawierał wzmianki o tym obiekcie, jako funkcjonalnie poznaczonym do sprawowania zarządu (wymieniono wyłącznie obiekty mieszkalne), nie może mieć istotnego znaczenia. Oczywistym jest, iż spis ten nie był sporządzany profesjonalnie (w porównaniu z dokumentacją zabytków wykonywaną przez wyspecjalizowane służby). Ponadto trzeba podkreślić, iż odzwierciedlał on stan faktyczny na rok jego sporządzania (1946). Nie można wykluczyć, iż w okresie tym pomieszczenia biurowe wykorzystywane były na cele mieszkalne, co nie zmieniało funkcjonalnie ich przeznaczenia.
Istotne bowiem w sprawie jest to, czy obiekt tego typu istniał a więc czy część gospodarcza "mogła" sprawnie funkcjonować bez części rezydencjalnej nie zaś to jak faktycznie zorganizowany był zarząd majątkiem ziemskim w różnych latach. Ustalenie tego rodzaju kwestii wymagałoby każdorazowego przeprowadzenia postępowania dowodowego a przepisy musiałyby wskazywać, na jaką datę ma być dokonywane ustalenie (praktyka sposobu sprawowania zarządu musiała ulęgać zmianom zależnie od charakteru kolejnych właścicieli, ich osobistych zainteresowań, aktualnych preferencji, co do zamierzeń gospodarczych czy sytuacji życiowej itp.).
Wobec tego nie ma kluczowego znaczenia kwestia, jak w określonych latach sprawowany był zarząd majątkiem ziemskim. Nie sposób uznać, aby tego rodzaju uwarunkowania faktyczne mogły mieć jakikolwiek wpływ na objęcie nieruchomości przepisami Dekretu. Oznaczałoby to, iż w przypadku wydzierżawienia części gospodarczej, część rezydencjalna (jako niewątpliwie nie wykorzystywana do prowadzenia gospodarstwa) nie byłby objęty działaniem Dekretu, natomiast majątek gdzie właściciel sam sprawował zarząd pomimo tożsamych uwarunkowań, gdy chodzi o obiektywne cechy majątku (umiejscowienie i rodzaj obiektów), przechodziłby na cele reformy w całości. Tego rodzaju zasad nie sposób wywieść z regulacji Dekretu, nie można byłoby ich również przypisać racjonalnemu prawodawcy. Dokonanie ustaleń faktycznych w tym zakresie może mieć wyłącznie znaczenie pomocnicze i tylko w tym kontekście, w wyroku o sygn. akt I OSK 1162/07 na nie m.in. skazano. Otóż w sytuacji ustalenia w sprawie, iż zarząd był faktycznie sprawowany w inny sposób niż poprzez wykorzystanie, jako bezpośredniego centrum administracji części rezydencjalnej, okoliczność ta może pośrednio wskazywać, iż przy prowadzeniu w warunkach normalnych procesów gospodarczych administracja częścią folwarczną, bez wykorzystania części mieszkalnej, była możliwa. Ustalenia faktyczne w tym zakresie mogą mieć jednak pewne znaczenie wyłącznie w razie wystąpienia wątpliwości, co do istnienia innych obiektów zdatnych do wykonywania funkcji zarządu, w takim zakresie, w jakim było to niezbędne w prawidłowo funkcjonującym gospodarstwie rolnym.
W rozpoznawanej sprawie wątpliwość tego rodzaju oczywiście nie miała miejsca wobec udokumentowania istnienia alternatywnego dla rezydencji miejsca do administrowania majątkiem. Wobec wskazanych okoliczności, bez znaczenia są podnoszone w skardze kwestie, iż co do ustaleń faktycznych, gdy chodzi o rzeczywisty sposób sprawowania zarządu, konkluzje organu administracji można uznać za dowolne, wobec zgromadzenia nader skąpego materiału dowodowego (głównie zeznania świadków) i w świetle przedkładanych przez Stronę skarżącą dokumentów. Twierdzenia skargi mogą być w tym zakresie częściowo słuszne np. wątpliwości, co do personaliów osoby zarządcy i okresu jego pracy - patrz opracowanie autorstwa p. L. z 1929 roku. Jak wskazano jednak kwestie te nie mają istotnego znaczenia w sprawie. Nie może mieć też wagi to, czy w określonych okresach zatrudniano np. wyłącznie włodarza, czy też, jakie były kompetencje domniemanego administratora w poszczególnych okresach. Jak wskazano kwestia faktycznej organizacji zarządu majątku w konkretnych okresach nie ma znaczenia z perspektywy podpadania części rezydencjalnej pod działanie Dekretu. Ważna w sprawie może być wyłącznie kwestia nieodzowności części rezydencjalnej dla sprawowania administracji częścią folwarczną. Jedynie w takim przypadku możnaby uznać, iż stanowiła ona niezbędny element gospodarstwa (o ile, wobec uwarunkowań lokalnych, nie mogłoby ono prawidłowo funkcjonować bez takiego centrum). Sytuacje takie należeć mogą wyłącznie do odosobnionych. W świetle bowiem tez przywołanego wcześniej orzecznictwa sądów administracyjnych w polskiej tradycji gospodarczej dwory z reguły nie służyły bezpośrednio produkcji rolnej i stanowiły wyodrębnioną od folwarcznej część majątku ziemskiego.
Ze wskazanych tez orzeczeń wynika, że o "związku funkcjonalnym" nie świadczy także powiązanie terytorialne (rezydencja w pobliżu części gospodarczej) podmiotowe (w dworze zamieszkiwała rodzina właściciela) czy finansowe - tu organ domniemywa osiąganie dochodów z innych form działalności gospodarczej. Ta ostatnia okoliczność naturalnie nie może mieć żadnego znaczenia dla wykazania istnienia bądź nie, "związku funkcjonalnego". Przede wszystkim dlatego, iż kwestia ta nie jest związana z obiektywnymi cechami określone nieruchomości ziemskiej, lecz jest następstwem utrzymywania pewnych zwyczajów lub przyjmowania nowych rozwiązań organizacyjnych w następstwie bieżącymi decyzji osób sprawujących zarząd właścicielski całym majątkiem. Zakres zależności finansowych poszczególnych części majątku, według stanu na konkretną datę, może być związany z bieżącą koniunkturą na produkty rolne, aktualnym stanem dochodów właściciela z innych źródeł w tym statusem zatrudnienia, oraz podejmowanymi decyzjami gospodarczymi np. w zakresie inwestycji itp. Z powodów wskazanych wyżej (w tym kontekście podkreślenia ponownie wymaga brak normatywnego wskazania daty, co, do której należałoby dokonywać ustaleń) kwestie istniejących rozwiązań organizacyjno - finansowych w bliżej niesprecyzowanym terminie (dwudziestolecie międzywojenne czy wyłącznie okres poprzedzający bezpośrednio wybuch wojny, względnie okres realizacji reformy rolnej ?) zagadnienie to nie może mieć istotnego znaczenia przy ocenie, czy określona cześć nieruchomości ziemskiej (tu zespół pałacowo-parkowy) przechodziła na rzecz Państwa w związku z Dekretem. Wskazane uwarunkowania faktyczne mogą stanowić w tym względzie jedynie pewne poszlaki. Na gruncie niniejszej sprawy należy jedynie odnotować, iż twierdzenia organu administracji, co do okoliczności związanych z finansowaniem części rezydencjalnej są wyłącznie gołosłowne - co jednak nie ma istotnego znaczenia w sprawie. W końcu należy podkreślić jeszcze raz, iż o ile kwestia ta mogłaby mieć jakiekolwiek znaczenie, należałoby najpierw określić według stanu, na jaki dzień okoliczności te są wyjaśniane (patrz uwagi wyżej).
Wskazane uchybienie, polegające na sformułowaniu w uzasadnieniu orzeczenia tez, które w części nie miały wystarczających podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym, stanowi o naruszeniu przepisów postępowania w zakresie właściwego uzasadnienia decyzji w kontekście wyjaśnienia przesłanek orzekania (art. 11 i 107 §3 K.p.a.). Wobec jednak dokonania równocześnie ustaleń w kwestiach istotnych tzn., co do faktycznego wyodrębnienia części rezydencjalnej, w tym istnienia w części folwarcznej obiektu mogącego stanowić centrum administracji majątku, wskazane uchybienie nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Oznacza to, iż jego stwierdzenie przez Sąd nie może stanowić przesłanki uchylenia zaskarżonego orzeczenia (a contrario art. 145 § 1 pkt 1 lite ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
W szczególności niezasadne są zarzuty skargi, jakoby dokonanie ustaleń, gdy chodzi o kwestie istotne (w tym istnienia domu rządcy, funkcjonalnie przeznaczonego m.in. do celów biurowych) były dowolne w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. W ocenie Sądu, prowadzenie dalszego postępowania dowodowego w tym zakresie prowadziłoby do naruszenia zasady z art. 12 K.p.a. (ekonomii postępowania). Zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, mając na uwadze sposób powstania takich dokumentów jak karta dokumentacji zabytku oraz spis inwentarza sprowadzany w związku z przeprowadzaniem reformy rolnej pozwalają jednoznacznie dać wiarę opracowaniu sporządzonemu w sposób profesjonalny. Jak wskazano, bez znaczenia jest natomiast okoliczność, jak były wykorzystywane faktycznie pomieszczenia biurowe w 1946roku. W szczególności, nie może to mieć istotnego znaczenia dla podpadania części rezydencjalnej pod działanie Dekretu (o ile generalnie podzielać tezę, iż jego działanie było ograniczone do tych części nieruchomości, które służyły strictre produkcji rolnej).
W końcu wypada odnotować, iż nie mają przesądzającego znaczenia podnoszone przez organ administracji kwestie, co do późniejszego nie wykorzystywania części rezydencjalnej nieruchomości dla celów prowadzenia gospodarki rolnej, (obecnie – S.). Orzeczenie dotyczy ustalenia stanu prawnego (przejście bądź nie na rzecz Państwa części nieruchomości ziemskiej) na dzień wejścia w życie stosownych regulacji Dekretu. Dlatego późniejsze zdarzenia faktyczne nie mają w przedmiotowej sprawie znaczenia. O ile cześć rezydencjalna byłaby jednocześnie funkcjonalnie architektonicznie dostosowana, jako obiekt budowlany, do wykonywania bieżącego zarządu majątkiem, samo jej niewykorzystywanie, zgodnie z przeznaczeniem, nie
mogłoby odgrywać żadnego znaczenia w kontekście zasady przejścia na rzecz Państwa z dniem wejścia w życie Dekretu nieruchomości ziemskich służących produkcji rolnej. Późniejsze nie wykorzystanie części rezydencjalnej dla celów produkcji rolnej może być, co najwyżej poszlaką, iż mogła być ona dla tego celu nieprzydatna, czy też, iż część folwarczna mogła funkcjonować bez niej.
Reasumując należy uznać, iż wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia argumenty przemawiają za uznaniem, iż wskazana część nieruchomości ziemskiej (określana mianem zespołu pałacowo - parkowego w B. a stanowiąca na dzień orzekania działkę ew. nr [...]) nie podpadała pod działanie Dekretu, mając także na uwadze, iż w świetle tez przywołanego orzecznictwa "związku funkcjonalnego" nie można domniemywać, a generalnie przyjmuje się, iż cześć rezydencjalna nie podpada pod działanie tego aktu.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło