II SA/Gl 17/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-06-02

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Andrzej Matan, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły przedmiot żądania strony w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, prawidłowo oceniły operat szacunkowy oraz prawidłowo wyliczyły i uzasadniły wysokość zwaloryzowanego odszkodowania podlegającego zwrotowi?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej obarczone są wadami uniemożliwiającymi utrzymanie w obrocie prawnym zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Wady te wynikają z niejednoznacznego ustalenia przedmiotu żądania strony, nieprawidłowej oceny operatu szacunkowego (w tym braku podobieństwa wycenianych nieruchomości i nieuzasadnionego uwzględnienia nakładów) oraz wadliwego ustalenia i uzasadnienia wysokości zwaloryzowanego odszkodowania, w tym pominięcia proporcjonalnego ustalenia kwoty odszkodowania do powierzchni zwracanej części nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot części wywłaszczonych nieruchomości. Po kilku latach postępowań i uchyleniach decyzji, organ pierwszej instancji orzekł o zwrocie nieruchomości i obowiązku zapłaty zwaloryzowanego odszkodowania. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o gospodarce nieruchomościami, w tym niezapewnienie czynnego udziału, błędne ustalenie stanu faktycznego i wartości nieruchomości, a także nieprawidłowe wyliczenie zwaloryzowanego odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C., orzekł o braku podlegania wykonaniu zaskarżonej decyzji i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant referent - stażysta Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi I. B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Na skutek wniosku I. H. – B. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie zwrotu części wywłaszczonych nieruchomości, należących do jej poprzednika prawnego – P. H., oznaczonych numerami działek [...] oraz [...], położonych w K. przy ul. [...] oraz [...]. W toku postępowania oświadczenie popierające żądanie I. H. – B. złożył jej brat – G. H., będący drugim z następców prawnych P. H. Wojewoda [...], postanowieniem z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 26 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) w związku z art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., do załatwienia sprawy wyznaczył Prezydenta Miasta C. Prezydent Miasta C. decyzją z dnia [...] r., nr [...], umorzył postępowanie administracyjne. Na skutek wniesienia odwołania, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchylił rozstrzygnięcie wydane przez organ pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolejną decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta C. orzekł o zwrocie na rzecz I. B. i G. H. po 1/2 części nieruchomości położonej w K. przy ul. [...] oraz [...] oznaczonej numerami działek [...] o pow. [...] m2 i [...] o pow. [...] m2 oraz zobowiązał wnioskodawców do zwrotu kwoty [...] zł na rzecz Miasta K. Wobec wniesienia odwołania, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Prezydent Miasta C. w dniu [...] r., działając na podstawie art. 136 ust. 1 i 3, art. 137 ust. 1 pkt 2, art. 139, art. 140 ust. 1 - 4, art. 216 ust. 2 pkt 3, art. 217 ust. 2, art. 227 oraz art. 9 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (obecnie Dz.U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 z późn. zm.), zwanej dalej u.g.n., wydał decyzję nr [...], mocą której orzekł o zwrocie na rzecz I. B. oraz G. H. (każdemu po 1/2 części) przedmiotowej nieruchomości oraz zobowiązał wnioskodawców do zapłaty na rzecz Miasta K. kwoty [...] zł (każdego z nich po [...] zł) tytułem zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że decyzją z dnia [...] r., nr [...], Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w K. w oparciu o przepis art. 12 ust. 3 i 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. nr 22, poz. 99), zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w K. przy ul. [...] i [...], stanowiącej własność P. H., oznaczonej numerami działek [...] o pow. [...] m2 oraz [...] o pow. [...] m2. Z dniem, w którym wspomniana decyzja stała się ostateczna, własność tych nieruchomości przeszła na Skarb Państwa za odszkodowaniem w kwocie [...] zł. W toku postępowania organ ustalił, że działka nr [...] (część nieruchomości oznaczonej uprzednio numerem [...]) stanowi przedłużenie ul. [...], natomiast działka nr [...] (część dawnej działki nr [...]) stanowi przedłużenie ul. [...]. Obecnie, co ustalono w trakcie oględzin nieruchomości, działka nr [...] jest niezabudowana i niezagospodarowania (łąka), natomiast działka nr [...] stanowi drogę dojazdową, na której wykonano nawierzchnię z kostki brukowej. Żadna z tych nie nieruchomości nie stanowi drogi publicznej, co ustalono w oparciu o oświadczenia podmiotu zarządzającego drogami Zdaniem organu z poczynionych ustaleń wynika, że na obydwu wskazanych wyżej nieruchomościach nie został zrealizowany cel wywłaszczenia, co oznacza, że powinny być one zwrócone na rzecz poprzednich właścicieli. Przepis art. 140 u.g.n. nakłada na poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę obowiązek zwrotu na rzecz aktualnego właściciela nieruchomości zwaloryzowanego odszkodowania. Organ, opierając się na opinii rzeczoznawcy majątkowego R. S. wskazał, że wartość nieruchomości została ustalona na kwotę [...] zł. W przypadku działki nr [...] wzrost wartości, na skutek poczynionych nakładów wyniósł [...] zł, natomiast wartość działki [...] nie uległa zmianie. Wobec tego wnioskodawcy zostali zobowiązani do zwrotu, na rzecz Miasta K. kwoty [...] zł, na którą składa się wartość zwaloryzowanego odszkodowania - [...] zł oraz kwota wzrostu wartości działki [...] - [...] zł. Odwołanie od tej decyzji złożyła obecnie skarżąca I. B. zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie prawa, polegające na niewłaściwej interpretacji stanu faktycznego oraz przewlekłym prowadzeniu postępowania. W bardzo obszernym uzasadnieniu skarżąca wielokrotnie podkreśliła, że organ w sposób nieprawidłowy ustalił zarówno stan nieruchomości - w ocenie odwołującej się poczyniono ustalenia nieprecyzyjne i nieodpowiadające rzeczywistości, jak i błędnie przyjął ustalenia dokonane przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym. Odwołująca się podkreśliła również, że nie udostępniono jej całego zgromadzonego materiału dowodowego, czym uchybiono jej kodeksowemu uprawnieniu do brania udziału w postępowaniu. Po rozpatrzeniu odwołania, zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją, Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przeprowadzone postępowanie administracyjne pozwoliło stwierdzić, iż cel na jaki zostały przejęte przedmiotowe nieruchomości nie został zrealizowany, o czym świadczą m.in. informacje uzyskane od Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w K., a wobec tego istnieją przesłanki do zwrotu wspomnianych nieruchomości. Oprócz tego podkreślono, że warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140 u.g.n. W toku postępowania stronie zapewniono czynny udział, umożliwiając zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym ze sporządzonym przez rzeczoznawcę operatem szacunkowym. W skardze na tę decyzję skarżąca wniosła o stwierdzenie jej nieważności - jako wydanej z rażącym uchybieniem prawa, ewentualnie o jej uchylenie, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wedle norm przepisanych. Zdaniem skarżącej Wojewoda [...] naruszył szereg przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, co polegało m.in. na niezapewnieniu uczestnikom postępowania czynnego udziału w każdym jego stadium, w szczególności poprzez niedoręczenie z urzędu odpisów operatu szacunkowego; uniemożliwieniu wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego; zebraniu materiału dowodowego w sposób, który pomijał wnioski stron w tym zakresie, a zwłaszcza uwagi dotyczące aktualnego sposobu zagospodarowania nieruchomości i związane z tym wątpliwości odnośnie spowodowanego tym, ewentualnego wzrostu jej wartości; oparcie się na materiale dowodowym niekompletnym oraz znaczące przekroczenie ustawowych terminów przewidzianych na załatwienie sprawy. Oprócz tego strona podniosła naruszenie art. 21 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 140 ust. 2 u.g.n. oraz art. 217 ust. 2 tej ustawy, co miało polegać na błędnym założeniu, iż operat szacunkowy określił wartość rynkową nieruchomości, a nie zwaloryzowane odszkodowanie wyliczone na podstawie wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych wg. danych GUS oraz przeciętnego wynagrodzenia w wymiarze miesięcznym i rocznym. Strona zakwestionowała także zasadność wydania postanowienia wyznaczającego inny, aniżeli Prezydenta Miasta K., organ właściwy do załatwienia sprawy. Zdaniem strony wydane przez organy rozstrzygnięcia są dla niej niekorzystne. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując prezentowane dotychczas stanowisko. Organ nie podzielił zarzutów skarżącej odnośnie pozbawienia stron możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wskazując, że w toku postępowania strony były na bieżąco informowane o wszelkich czynnościach. Również wyznaczenie Prezydenta Miasta C. do prowadzenia postępowania było, w ocenie organu działaniem prawidłowym, zwłaszcza jeśli pod uwagę weźmie się treść uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 19 maja 2003 r. sygn. akt OPS 1/2003. W ocenie organu operat szacunkowy, którego ustalenia kwestionuje skarżąca został sporządzony w sposób prawidłowy, a jego treść nie rodzi zastrzeżeń zarówno pod względem ustaleń co do stanu nieruchomości jak i ustalenia ich wartości. W piśmie procesowym z dnia 4 marca 2011 r. skarżąca zwróciła się o "sądową waloryzację świadczeń cywilnoprawnych" wskazując, że Wojewoda [...] niewłaściwie ustalił wysokość zwaloryzowanego odszkodowania podlegającego zwrotowi, nie biorąc pod uwagę zmiany siły nabywczej pieniądza. Oprócz tego skarżąca wniosła o zasądzenie od organu kwoty 500 zł, za każdy dzień zwłoki, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 14 grudnia 2007 r. Na rozprawie, która miała miejsce w dniu 2 czerwca 2011 r. skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko dodając, że wyrażając zgodę na utwardzenie części działki nr [...] była przekonana, iż w tej części działka nie będzie podlegać zwrotowi (do wjazdu na działkę sąsiada). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie sformułowane przez skarżącą zarzuty okazały się trafne. Postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, podobnie jak każde inne postępowanie administracyjne, prowadzone w oparciu o przepisy k.p.a., winno mieć na celu bezsporne ustalenie stanu faktycznego i prawnego oraz właściwą subsumpcję przepisów prawa materialnego do realiów konkretnej sprawy. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie powinno więc zakończyć się wydaniem decyzji, której treść nie będzie rodziła żadnych zastrzeżeń zarówno odnośnie poczynionych przez organ ustaleń jak i wydanego na ich podstawie rozstrzygnięcia. Kontrola przeprowadzona przez Sąd w oparciu o przepis art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) doprowadziła do konkluzji, że zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji obarczone są dyskwalifikującymi je wadami, których istnienie wymaga ich wyeliminowania z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że organy obydwu instancji prowadziły postępowanie administracyjne w sprawie, w której nie został jednoznacznie ustalony jego przedmiot. Wniosek skarżącej z dnia 25 lipca 2005 r. (poparty przez G. H.) wyraźnie wskazywał, że wnioskodawcy domagają się zwrotu jedynie części wywłaszczonych nieruchomości - fragmentu działki nr [...] oraz [...] - zgodnie z dołączonym do wniosku załącznikiem mapowym. Żądanie zwrotu części wywłaszczonych nieruchomości zostało przez skarżącą powtórzone w piśmie z dnia 27 grudnia 2005 r. (karta 37 tomu I akt administracyjnych). Tymczasem organy całkowicie pominęły treść żądania strony, w sposób nieuprawniony przyjmując, że wniosek obejmuje zwrot w całości nieruchomości o wskazanych wyżej numerach. Działanie takie nosi więc znamiona naruszenia art. 7 k.p.a., gdyż nie wyjaśniono w sposób niebudzący wątpliwości treści żądania strony, zwłaszcza w kontekście aktualnych (podnoszonych w odwołaniu i w skardze) twierdzeń o "zbędności" wykonanych na nieruchomości prac (położenie bruku). W postępowaniu w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, prowadzonym w oparciu o przepisy Działu III, rozdziału 6 u.g.n., to treść żądania strony wyznacza przedmiot postępowania, a strona może domagać się zarówno zwrotu całej wywłaszczonej nieruchomości jak i jedynie jej części (art. 136 ust. 3 u.g.n.). W żadnej mierze organ administracji publicznej nie jest uprawniony do samowolnej modyfikacji żądania strony, gdyż to wyłącznie stronie przysługuje ustawowe uprawnienie do swobodnego kształtowania zakresu swojego roszczenia. W bezpośrednim związku z powyższym pozostaje kwestia aktualnego statusu prawnego nieruchomości, co do której toczyło się postępowanie o zwrot. W chwili składania wniosku nieruchomości oznaczone numerami [...] oraz [...] nie były zagospodarowane w sposób, który uzasadniałby twierdzenie, iż stanowią one drogi publiczne w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2007 r., Nr 19, poz. 119 z późn. zm.), a co w konsekwencji mogłoby świadczyć o tym, iż zrealizowany został na nich cel wywłaszczenia. Jednakże z akt sprawy wynika, że w 2008 r. nieruchomość o numerze [...], której właścicielem było Miasto K. została wybrukowana i służy jako dojazd do sąsiednich posesji. Mając zaś na uwadze, że stanowi ona przedłużenie ul. [...] i pełni opisaną wyżej funkcję, niezbędnym jest jednoznaczne ustalenie jej aktualnego statusu. W konsekwencji koniecznym będzie również stwierdzenie, czy strona rzeczywiście żąda zwrotu obu wskazanych nieruchomości w całości, czy też tylko ich fragmentów, a jeżeli tak to których. Analiza rozstrzygnięć wydanych przez organy pozwoliła również ujawnić błędy w ustaleniach dowodowych, które zaważyły na niewłaściwej ocenie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji na wydaniu decyzji, które muszą być wyeliminowane z obrotu prawnego. W postępowaniu w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jednym z dowodów, mających zasadnicze znaczenie dla ustaleń będących podstawą rozstrzygnięcia organu jest operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego. Operat ten winien odpowiadać wymogom zawartym w § 56 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 z późn. zm.). Dowód ten, jak każdy inny podlega ocenie organu prowadzącego postępowanie administracyjne (art. 77 § 1 k.p.a. - por. również wyrok NSA z dnia 3 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 481/09). Co prawda organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest uprawniony do wkraczania w merytoryczną zasadność sporządzonej opinii, gdyż nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, nie mniej jednak nie może również odstąpić od dokonania oceny operatu i bezkrytycznie przyjąć zawartych w nim informacji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 145/09). W rozpoznawanej sprawie operat szacunkowy, sporządzony przez biegłego rzeczoznawcę, zawiera wady dyskwalifikujące go jako źródło dowodowe, w oparciu o które możliwe jest ustalenie wartości nieruchomości. W sporządzonej wycenie nieruchomości rzeczoznawca majątkowy oparł swoje ustalenia o podejście porównawcze - metodę korygowania ceny średniej. Przy metodzie korygowania ceny średniej do porównań przyjmuje się z rynku właściwego ze względu na położenie wycenianej nieruchomości co najmniej kilkanaście nieruchomości podobnych, które były przedmiotem obrotu rynkowego i dla których znane są ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji oraz cechy tych nieruchomości (§ 4 ust. 4 przywołanego rozporządzenia). Zauważyć przy tym trzeba, że ustawodawca nie bez powodu odwołał się w przywołanym przepisie do pojęcia nieruchomości podobnej. Zgodnie z treścią art. 4 pkt 16 u.g.n. należy przez to rozumieć nieruchomość, która jest porównywalna z nieruchomością stanowiącą przedmiot wyceny ze względu na położenie, stan prawny, przeznaczenie, sposób korzystania oraz inne cechy wpływające na jej wartość. Dokonując wyceny nieruchomości przy zastosowaniu podejścia porównawczego, ceny nieruchomości wprawdzie koryguje się ze względu na cechy różniące je od przedmiotu wyceny, ale korekta ta dotyczyć musi nieruchomości podobnych do wycenianej. Podobieństwo nie może budzić wątpliwości, ponieważ zarówno strony, jak i organ, a także sąd muszą mieć możliwość ustalenia, czy analizowane przez rzeczoznawcę nieruchomości są rzeczywiście podobne (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 701/09). W rozpoznawanej sprawie nieruchomości, które objęte były wyceną, są obecnie użytkowane jako wewnętrzna, po części wybrukowana, droga dojazdowa (działka nr [...]) oraz łąka ([...]) i nie są objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem ich wartość ustalono poprzez analizę transakcji na rynku nieruchomości o przeznaczeniu budowlanym, co rodzi uzasadnione wątpliwości odnośnie rzetelności tej oceny. Trudno bowiem w takim przypadku mówić o nieruchomościach "podobnych". Dodatkowo zauważyć przyjdzie, że daleko idące wątpliwości budzi prawidłowość ustaleń rzeczoznawcy odnośnie wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej numerem [...] spowodowanej poczynionymi na niej nakładami. Przepis art. 140 ust. 4 u.g.n. stanowi, że w razie zmniejszenia się albo zwiększenia wartości nieruchomości wskutek działań podjętych bezpośrednio na nieruchomości po jej wywłaszczeniu, odszkodowanie, ustalone stosownie do ust. 2, pomniejsza się albo powiększa o kwotę równą różnicy wartości określonej na dzień zwrotu. Przy określaniu wartości nieruchomości przyjmuje się stan nieruchomości z dnia wywłaszczenia oraz stan nieruchomości z dnia zwrotu. Nie uwzględnia się skutków wynikających ze zmiany przeznaczenia w planie miejscowym i zmian w otoczeniu nieruchomości. Przywołany przepis nie może jednak podlegać wykładni w całkowitym oderwaniu od pozostałych regulacji, normujących zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Mając na względzie, że chodzi o przynajmniej częściowe zrekompensowanie uszczerbku jakiego doznała strona lub jej poprzednik prawny na skutek wywłaszczenia, nie można w sposób bezrefleksyjny przyjąć, że każde nakłady na nieruchomość automatycznie zwiększają jej wartość, uzasadniając zarazem konieczność pokrycia tego rodzaju wydatku przez stronę. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko, wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 lipca 2010 r. (sygn. akt II SA/Kr 579/10), zgodnie z którym nie można przyjąć, aby w zakresie wzrostu wartości nieruchomości zostały uwzględnione te działania na przedmiocie wywłaszczenia, które zostały podjęte z naruszeniem zakazu wykorzystywania nieruchomości na cel inny, niż cel wywłaszczenia z uwzględnieniem wynikającego z art. 136 ust. 1 u.g.n. oraz terminów określonych w art. 137 u.g.n. Zaakceptowanie przeciwnego poglądu prowadzi w skutkach do możliwości obejścia jednoznacznego zakazu przeznaczania nieruchomości na cel inny niż przewidziany w decyzji o wywłaszczeniu oraz pozbawienia uprawnionych do żądania zwrotu realnej możliwości realizacji roszczenia, poprzez tworzenie faktów dokonanych, w tym barier finansowych, których nie niweczy nawet możliwość rozłożenia odszkodowania na raty, na zasadach przewidzianych w art. 141 u.g.n. Mając na względzie brzmienie art. 136 ust. 1 u.g.n., a także regulację z art. 136 ust. 2 u.g.n. nie ma racjonalnego uzasadnienia dla obciążania właściciela nieruchomości, który zgłosił żądanie w trybie art. 136 ust. 3 u.g.n. należnościami związanymi z działaniami podejmowanymi przez jakiekolwiek podmioty - innymi niż związane z realizacją celu wywłaszczenia. Takie podstawy nie istnieją tym bardziej w sytuacji, gdy działania niezwiązane bezpośrednio z realizacją celu wywłaszczenia zostały na nieruchomości podjęte już po zawiadomieniu właściciela o możliwości jej zwrotu oraz złożeniu przezeń wniosku w ustawowy terminie. W realiach rozpoznawanej sprawy organy obydwu instancji, mając świadomość że nakłady na nieruchomości poczyniono już w toku prowadzonego postępowania, nie podjęły jakichkolwiek kroków zmierzających do ustalenia, czy były one uzasadnione, przy uwzględnieniu celu na jaki nieruchomość została wywłaszczona, a tym samym, czy uzasadnione jest przerzucenie kosztów ich wykonania na osobę ubiegającą się o zwrot nieruchomości. Zakwestionować też należy sposób, w jaki organ pierwszej instancji ustalił kwotę zwaloryzowanego odszkodowania. Organ nie wskazał bowiem w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia podstawy, na której oparł swoje ustalenia. Przywołanie art. 140 ust. 2 w związku z art. 227 u.g.n. jest w opisywanej sytuacji niewystarczające. Sąd pragnie przypomnieć, że stosownie do treści art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Natomiast zgodnie z art. 227 u.g.n. do czasu ogłoszenia przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wskaźników zmian cen nieruchomości, waloryzacji dokonuje się przy zastosowaniu wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanych przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Jednakże w uzasadnieniu decyzji orzekającej o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości i nakładającej obowiązek zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania nie wystarczy odwołać się do tych regulacji. Należy jeszcze wskazać stronie podstawy przyjętych ustaleń, czego w odniesieniu do zwracanego odszkodowania nie uczyniono. W szczególności trudno uznać za prawidłowe działanie polegające na sporządzeniu "załącznika nr 1 do decyzji" zawierającego enigmatyczne zestawienie wskaźników waloryzacyjnych. Zdaniem Sądu załącznik może stanowić integralny element decyzji tylko wtedy, gdy przepis prawa wyraźnie przewiduje wydanie decyzji w takiej formie. Ani ustawa o gospodarce nieruchomościami ani też Kodeks postępowania administracyjnego nie przewidują w opisywanym przypadku możliwości sporządzenia wyliczeń dotyczących waloryzacji odszkodowania w formie załącznika do decyzji. Dodać przy tym należy, że wspomniany "załącznik" nie posiada jakichkolwiek cech świadczących o tym, że może być traktowany jako element decyzji orzekającej o zwrocie nieruchomości. Nie został bowiem opatrzony podpisem osoby upoważnionej do wydania decyzji, a jedynie bliżej niezidentyfikowaną parafą, co prowadzi do wniosku, że nie może być traktowany jako część wydanej decyzji. W konsekwencji ustalenia organów w tym zakresie nie mogą być traktowane jako prawidłowe, co wymaga ich ponownej analizy oraz jednoznacznego stwierdzenia, w oparciu o jakie podstawy normatywne i kryteria organ ustalił wysokość podlegającego zwrotowi zwaloryzowanego odszkodowania. Odzwierciedleniem przeprowadzonych w tym zakresie czynności oraz poczynionych ustaleń winno być uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazać należy, że z opisanego wyżej załącznika wynika, iż organ pierwszej instancji przyjął jako wartość wyjściową do wyliczenia zwaloryzowanego odszkodowania kwotę [...] zł. Kwota ta stanowiła wysokość odszkodowania za całość przejętych w 1987 roku nieruchomości. Tymczasem przedmiotem niniejszego postępowania jest jedynie część tych nieruchomości. Zgodnie z art. 140 ust. 3 u.g.n., jeżeli zwrotowi podlega część wywłaszczonej nieruchomości, zwracaną kwotę odszkodowania ustala się proporcjonalnie do powierzchni tej części nieruchomości. Ta regulacja została całkowicie pominięta przez organy orzekające. Reasumując powyższe rozważania, organy administracji publicznej w ponownie prowadzonym postępowaniu powinny w sposób bezsporny ustalić zakres żądania strony oraz przeznaczenie i aktualny status przedmiotowych nieruchomości, w szczególności działki nr [...] w części, w związku z urządzeniem na niej drogi. W dalszej kolejności należy dokonać oceny wartości nieruchomości, a sporządzony w tym zakresie operat poddać kontroli zarówno pod względem kompletności jak i z punktu widzenia logiki i spójności przyjętych ustaleń. Wreszcie organ winien dokonać prawidłowej waloryzacji odszkodowania, które winno być zwrócone, a ustalenia w tym zakresie zawrzeć w treści decyzji administracyjnej. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów skargi, stwierdzić przyjdzie, iż nie zasługiwały one na uwzględnienie. Wbrew oczekiwaniom skarżącej w niniejszej sprawie, w pierwszej instancji nie mógł orzekać Prezydent Miasta K. Niezależnie bowiem od pozostającego w obrocie prawnym postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] r. należy mieć na uwadze, że Prezydent Miasta K. jest wyłączony od orzekania w sprawie zwrotu nieruchomości stanowiącej własność Miasta K. na podstawie przepisu art. 142 ust. 2 u.g.n. Nie mógł zostać również uwzględniony postulat skarżącej dotyczący sądowej waloryzacji świadczeń. W postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości na podstawie przepisów u.g.n. nie znajdują bowiem zastosowania przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące waloryzacji świadczeń pieniężnych. Sąd administracyjny nie dokonuje też takiej, ani innej waloryzacji, albowiem jego kognicja ogranicza się do kontroli zaskarżonych aktów pod względem ich zgodności z przepisami prawa. Usprawiedliwiony jest natomiast zarzut skarżącej dotyczący przekroczenia przez organy orzekające terminów załatwienia sprawy określonych w przepisach k.p.a. To uchybienie, jako nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy, nie mogło samo w sobie stanowić podstawy do uchylenia kontrolowanych decyzji. Zwrócić należy jednak uwagę skarżącej, że w przypadku dopuszczenia się przez organy w ponownie prowadzonym postępowaniu tego rodzaju uchybienia, przysługują jej odrębne środki prawne przewidziane przepisami k.p.a. służące zapobieganiu przewlekłości postępowania oraz bezczynności organu. W sytuacji zaś, gdy środki te nie przyniosą rezultatu, stronie przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego na przewlekłość postępowania lub na bezczynność organu. Mając wszystko powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.). O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 przywołanej ustawy, natomiast o kosztach rozstrzygnięto w oparciu o przepis art. 200 ustawy. Dodać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych bez bliższego określenia miejsca ich publikacji, dostępne są w internetowej centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło