VI SA/Wa 713/11

WyrokWSA w Warszawie2011-06-13

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, została wydana z naruszeniem przepisów prawa, w szczególności poprzez niewłaściwą ocenę pracy egzaminacyjnej zdającej i nierozpatrzenie wszystkich zarzutów odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną uchwałę, uznając, że Komisja Odwoławcza nie zbadała sprawy w sposób wszechstronny i dokładny, nie dokonała właściwej oceny pracy egzaminacyjnej zdającej oraz naruszyła przepisy postępowania administracyjnego. W szczególności, sąd uznał, że ocena negatywna z egzaminu była niezasadna, a Komisja nie wykazała, dlaczego zaproponowane przez zdającą rozwiązanie zadania było błędne, ani nie odniosła się do wszystkich podniesionych zarzutów i dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego. Zdająca zarzuciła niewłaściwą ocenę jej pracy z prawa administracyjnego, sprzeczną z instrukcjami i przepisami prawa, a także nierozpatrzenie wszystkich zarzutów odwołania. Komisja Odwoławcza uznała zarzuty za bezzasadne, podtrzymując negatywną ocenę.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną uchwałę oraz utrzymaną nią w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r., stwierdził, że uchylone uchwały nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi P. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. uchyla zaskarżoną uchwałę oraz utrzymaną nią w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do spraw egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W.; 2. stwierdza, że uchylone uchwały nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego na rzecz skarżącej P. P. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uchwałą Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (znak sprawy: [...]), dalej: Komisji Odwoławczej, z dnia [...] stycznia 2011 r., podjętą na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65, z późn. zm.) w zw. z art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej: K.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania p. P. P. (dalej: zdającej) od uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do spraw egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] (dalej: Komisji Egzaminacyjnej), w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę. Powołaną uchwałą ustalono, że zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Zdająca z części pierwszej egzaminu otrzymał ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu ocenę dobrą, z trzeciej części egzaminu ocenę dobrą, z czwartej ocenę dostateczną, zaś z piątej ocenę niedostateczną. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja ustaliła, iż zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Odwołanie od w/w uchwały wniosła zdająca, zarzucając, że egzaminatorzy ocenili jej pracę niewłaściwie, w sprzeczności z uzasadnieniem Komisji do przedmiotowej pracy egzaminacyjnej, instrukcjami dla Komisji przygotowanymi przez zespół opracowujący zadania egzaminacyjne oraz przepisami prawa administracyjnego procesowego, w szczególności art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, późn. zm.; dalej: p.p.s.a.). Jej zdaniem, praca powinna zostać oceniona na stopień zaliczający, co potwierdziłoby tezę wyrażoną w instrukcjach. Skoro zdająca sporządziła skargę na decyzję SKO, a w niej wskazała, że organ prowadzący postępowanie błędnie ustalił, że nieruchomość nie jest nieruchomością rolną, to rozwiązała zadanie zgodnie ze wskazanym w tej instrukcji właściwym rozwiązaniem problemu. Ponadto Komisja wydała opinię, że praca jest poprawna pod względem formalnym, a wobec tego byłaby przyjęta przez sąd do rozpoznania. Nie znajduje zatem uzasadnienia stopień niedostateczny (2), który sugeruje błędne rozwiązanie kazusu lub błędna analizę zadania egzaminacyjnego lub sporządzenie pisma procesowego, które mogłoby być zwrócone przez sąd, co w istocie nie ma potwierdzenia w treści jej pracy. W uzasadnieniu zdająca podniosła, że egzaminatorzy zdyskwalifikowali jej opracowanie gdyż zarzucili mu brak podniesienia zarzutu naruszenia prawa procesowego; uznali, że nie zawiera zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, a także brak analizy charakteru nieruchomości na dzień 13 października 2005 r. oraz brak zaangażowania w pracę. Zdająca przyznała, że istotnie nie podniosła zarzutu naruszenia prawa postępowania ze świadomością, iż nie niesie to za sobą żadnych konsekwencji procesowych. Zauważając konieczność stosowania przez organ administracji art. 7, 77 § 1 oraz 81 K.p.a., zdecydowała się jednak na podkreślenie niezastosowania przez organ przepisów prawa materialnego jako mających istotne znaczenie w sprawie. Miała przy tym świadomość konsekwencji procesowych jakie niesie art. 134 p.p.s.a. W ocenie zdającej, z tego powodu nie jest kluczowym w sprawie powoływanie się na naruszenie przepisów prawa postępowania przez organ. Zgodnie bowiem z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zdająca zgadza się ze stanowiskiem wyrażonym w instrukcji, że aplikant winien zauważyć, że organ powinien działać w granicach tych przepisów K.p.a., jednak ona uznała za zasadne podnieść zarzut naruszenia prawa materialnego. Nie jest, jej zdaniem, zasadny zarzut egzaminatorów, iż nie zawarła zarzutu naruszenia art. 1 § 1 ustawy o przekształceniu. W petitum skargi świadomie podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego cywilnego, a dopiero w uzasadnieniu wskazała, iż został naruszony art. 1 ust. 1 ustawy o przekształceniu, ponieważ chciała w ten sposób pokazać, że kluczowa dla ustalenia, czy nieruchomość jest nieruchomością rolną, jest definicja z k.c. W odniesieniu do trzeciej kwestii, tj. braku analizy stanu na dzień 13 października 2005 r., to w jej ocenie organ zebrał materiał dowody w stopniu pozwalającym na prawidłowe stwierdzenie, iż przedmiotowa nieruchomość zarówno na ten dzień, jak i na dzień składania wniosku, była nieruchomością rolną. W konkluzji odwołania wskazała, iż pismo procesowe sporządzone przez nią w imieniu i na rzecz klienta, w rzeczywistości odniosłoby skutek w postaci weryfikacji przez wojewódzki sąd administracyjny w zakresie jej zgodności z prawem i stwierdzenia, że nieruchomość jest nieruchomością rolną, a organ zostałby zobowiązany do przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Podnosząc te zarzuty zdająca wniosła o zmianę zaskarżonej uchwały w części dotyczącej oceny z piątej części egzaminu radcowskiego (prawo administracyjne), poprzez postawienie oceny pozytywnej w miejsce oceny negatywnej i stwierdzenie uzyskania przez nią pozytywnego wyniku egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia na wstępie określiła płaszczyznę oceny pracy zdającego, wskazując iż art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych stanowi, że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy K.p.a. Komisja wyjaśniła, iż to sformułowanie wyłącza stosowanie K.p.a. wprost w sytuacji, gdy kwestie związane z postępowaniem zostały uregulowane w przepisach ustawy o radcach prawnych. W pozostałym zakresie, przepisy K.p.a. winny znaleźć zastosowanie, z uwzględnieniem specyfiki postępowania przed Komisją Odwoławczą, uregulowanej w rozporządzeniu wykonawczym, tj. rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1314). Komisja II stopnia wskazała, że przepisy wspomnianego rozporządzenia, a w szczególności § 5, reguluje wyłącznie procedurę (tryb i sposób) działania Komisji Egzaminacyjnej II stopnia jako organu odwoławczego, ale nie reguluje i nie zmienia zasad orzekania i zakresu orzekania Komisji. Ani ustawa ani tym bardziej rozporządzenie, o którym mowa, nie zmieniają zatem w powołanych przepisach naczelnej zasady orzekania w postępowaniu administracyjnym (art. 7, art. 15, art. 138 K.p.a.), że "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś wyłącznie kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Komisja Odwoławcza uznała zatem, że ocena i rozstrzygnięcie co do zaskarżonej uchwały musi wiązać się z całościową oceną jej zasadności, zgodnie z przedstawioną powyżej zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty. Wskazując, że odwołujący się kwestionuje ocenę uzyskaną z pracy z zakresu prawa administracyjnego Komisja stwierdziła, że podstawę do ustalenia wyniku pozytywnego z tej części egzaminu radcowskiego stanowi spełnienie kryteriów ustawowych określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. W myśl tego przepisu, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego powinny uwzględniać w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. W ocenie Komisji, należy także ocenić czy sporządzone opracowanie czyni zadość wymogom profesjonalnego opracowania prawniczego. Dalej, mając na uwadze, że świadczenie pomocy prawnej przez radcę prawnego ma na celu udzielenie pomocy w specjalistycznym zakresie wiedzy prawniczej, pismo procesowe - wytwór pracy radcy prawnego, musi się różnić na korzyść od pisma sporządzonego przez osobę nie posiadającą wykształcenia prawniczego. Dokonując oceny zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu przez zdającą Komisja stwierdziła przede wszystkim, że nie może zasłużyć na aprobatę teza, że wszystkie niedoskonałości pracy egzaminacyjnej mogą być usprawiedliwione przez zdającą treścią art. 134 p.p.s.a. Osoba, która zdaje egzamin radcowski i ma się wykazać teoretyczną wiedzą prawniczą, umiejętnością jej stosowania, w tym wskazania, który przepis prawa materialnego lub postępowania został naruszony i w jaki sposób, nie może skutecznie prezentować takiego stanowiska, w myśl którego jest bez znaczenia, czy powołała właściwe przepisy, czy podniosła zarzuty naruszenia prawa, które wynikają z treści zadania, czy przeprowadziła prawidłową pod względem prawnym i logiczną pod względem rozumowania wykładnię zastosowanych przez siebie przepisów, i wreszcie czy postawiła właściwe wnioski. Gdyby tak przyjąć, to każde pismo nazwane skargą do WSA, byleby tylko zostało prawidłowo zaadresowane oraz zawierało oznaczenie zaskarżonej decyzji, byłoby prawidłowym rozwiązaniem problemu, bo przecież z uwagi na treść art. 134 p.p.s.a., sąd i tak z urzędu rozpoznawałby tą skargę. Zdaniem Komisji Odwoławczej, przyjęcie takiego poglądu za miarodajny dla oceny rozwiązania zadania stanowiącego część egzaminu radcowskiego, unicestwiłoby sens tego egzaminu oraz postawiłoby pod poważnym znakiem zapytania sens istnienia zawodów adwokata i radcy prawnego. Zadaniem tych zawodów jest przedstawienie sądowi w pełni dojrzałego opracowania prawniczego, wskazującego istotne zagadnienia prawne wynikające w sprawie, sprecyzowanie zarzutów naruszenia prawa, w zasadzie kompletne, zawarcie wywodu prawniczego, na podstawie którego autor doszedł do konkluzji prawnych i postawienie właściwych wniosków procesowych. Sens art. 134 p.p.s.a., nie sprowadza się do korygowania z urzędu niedoróbek pism sporządzonych przez profesjonalnych pełnomocników. W tym znaczeniu, zdaniem Komisji Odwoławczej, zdający nie mogą usprawiedliwiać wad i niedoróbek swoich prac treścią tego przepisu. Rozpatrując sprawę z tego punktu widzenia zarzuty zdającej – w ocenie Komisji Odwoławczej - nie są uzasadnione, w konsekwencji czego nie ma podstaw do uwzględnienia odwołania. Komisja podzieliła oceny i argumentację egzaminatorów. Wprawdzie egzaminatorzy ocenili, że opracowana skarga czyni zadość wymogom formalnym, to jednakże w świetle tego co wyżej powiedziano o celu egzaminu radcowskiego, i na czym ma polegać samodzielne i poprawne wykonywanie zawodu radcy prawnego, element ten nie może przesądzać o pozytywnej ocenie z tego zadania. Nie jest słuszna polemika zdającej z zarzutem egzaminatorów, że podniosła zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy przekształceniowej. Uczyniła to nie we wstępie, lecz zawarła ten zarzut w uzasadnieniu. Nie sposób się zgodzić z tym stanowiskiem zdającej. Wprawdzie zdająca użyła w dwóch miejscach uzasadnienia oznaczenia tego przepisu, ale nie uczyniła tego w kontekście wyraźnego zarzutu naruszenia tego przepisu przez organ, tylko poprzez stwierdzenie, że organ błędnie odmówił przekształcenia na podstawie tego przepisu. We wcześniejszym zdaniu zdająca wyraźnie podkreśla, że organ naruszył przepisy prawa materialnego poprzez niezastosowanie w tej sprawie art. 461 k.c. Także dalszy wywód prawny dotyczący naruszenia prawa materialnego, skoncentrowany jest wyłącznie na naruszeniu art. 461 k.c. Drugi raz użycie oznaczenia tego przepisu nastąpiło poprzez wskazanie, że zastosowanie cyt. wyżej przepisu k.c. ma swoje źródło w tym przepisie ustawy. Komisja Odwoławcza nie podzieliła argumentu zdającej, że zdająca postawiła zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. Brak jest w uzasadnieniu jakiegokolwiek wywodu na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu. Z tego powodu należy uznać ten zarzut zdającej za niesłuszny, a za słuszne wytknięcie przez egzaminatorów braku tego zarzutu. Według Komisji, nie można pogodzić się z argumentacją użytą przez zdającą wobec wskazanego przez egzaminatorów braku zarzutu naruszenia prawa postępowania. Zdająca argumentuje ten brak twierdząc, że świadomie pominęła ten zarzut, chcąc wyeksponować zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 461 k.c., a nadto skoro ten zarzut był istotny, to pozostałe były już zbędne, wobec roli sądu wynikającej z treści art. 134 p.p.s.a. Nie można podzielić tej argumentacji i uznać ją za zasadną. Przede wszystkim przytoczenie większej ilości zarzutów, w tym zarzutów naruszenia prawa postępowania, jako dalszych, wcale nie osłabia wagi wcześniej postawionych zarzutów naruszenia prawa materialnego. Wręcz przeciwnie, niekiedy je wzmacnia. Tak też miało to miejsce w sprawie będącej zadaniem do rozwiązania przez zdającą, kiedy do naruszenia prawa materialnego doszło z tego powodu, że organ I instancji nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego a organ odwoławczy nie zauważając tych uchybień utrzymał w mocy dotkniętą takimi wadami decyzję. Komisja zwróciła uwagę, że w świetle celu świadczenia pomocy prawnej zadaniem radcy prawnego jest podnoszenie, w interesie reprezentowanej strony, wszystkich zarzutów wynikających z prowadzonej przez niego sprawy. Ten aspekt jest równie ważny w kontekście celu egzaminu radcowskiego. Również w zakresie ostatniego zarzutu podniesionego przez egzaminatorów wobec ocenianego rozwiązania zadania, zdaniem Komisji, nie sposób się zgodzić ze zdającą. Zarzut braku w jej skardze oceny stanu prawnego nieruchomości na dzień 13 października 2005 r. zdająca odpiera w ten sposób, że materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwalał na prawidłowe stwierdzenie, że przedmiotowa nieruchomość na ten dzień była nieruchomością rolną. Argumentacja zdającej wskazuje na niezrozumienie tego co jej wytknęli egzaminatorzy. Egzaminatorzy wytknęli brak dokonania takiej oceny w skardze. Zdająca argumentuje, że był w aktach sprawy materiał dowodowy, ale nie chodzi o to czy był zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, czy też nie, lecz o to, że w opracowanej skardze brak oceny tego materiału dowodowego. Tego braku zdająca nie wyjaśnia. Nie można się zgodzić z argumentacją zdającej, że praca została oceniona niewłaściwie bo stoi w sprzeczności z instrukcjami dla Komisji. Wytyczne dla Komisji Egzaminacyjnej nie były wiążącym wzorcem dokonywania oceny aczkolwiek miały charakter materiału pomocniczego. Egzaminatorzy oceniali pracę według kryteriów wynikających z ustawy, a nie według Wytycznych. Zdaniem Komisji Odwoławczej, argumenty takie jak to, że w czwartym dniu egzaminu radcowskiego zdająca zdawała dwa egzaminy, był ograniczony czas ich pisania, istniał ograniczony dostęp do zbioru aktów prawnych w wersji elektronicznej oraz to, że z pozostałych części uzyskała pozytywne oceny - nie mogą mieć wpływy na zasadność odwołania w zakresie piątej części egzaminu radcowskiego. Z powyższych względów Komisja Odwoławcza doszła do przekonania, że rozwiązanie z piątej części egzaminu radcowskiego zadania z prawa administracyjnego nie spełnia minimalnych wymogów pozwalających uznać, że zdająca nie wykazała się w zakresie tej części egzaminu, wiedzą prawniczą i umiejętnością jej stosowania niezbędna do samodzielnego i poprawnego wykonywania zawodu radcy prawnego. Mając na uwadze powyższe oraz uznając zarzuty zdającej w najistotniejszym zakresie za chybione Komisja Odwoławcza uznała, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania w tej części. Komisja II stopnia rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów. Oceny wyrażone w tych opiniach Komisja Odwoławcza podzieliła w całości, nie dostrzegając w nich istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych. Skargę na powyższą uchwałę wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zdająca, zarzucając zaskarżonej uchwale: 1. Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § i art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez: 1.1. nierozpatrzenie i nieustosunkowanie się przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia do wszystkich zarzutów i żądań zawartych w odwołaniu, poprzez nierozpatrzenie i nieustosunkowanie się do dowodu w postaci opinii prawnej prof. Michała Kuleszy w sprawie egzaminu radcowskiego z prawa administracyjnego przeprowadzonego w dniu [...] lipca 2010 r. i zawartych tan wniosków, 1.2. niewyjaśnienie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia jakie powinno być prawidłowe rozwiązanie zadania problemowego z prawa administracyjnego ze szczególnym uwzględnieniem dlaczego zastosowanie przez skarżącą rozwiązanie jest niepoprawne, 1.3. ograniczenie się Komisji Egzaminacyjnej II stopnia do kontroli słuszności zarzutów skarżącej zawartych w odwołaniu, a nie zbadanie całości sprawy pod względem prawidłowości rozwiązania zadania problemowego z prawa administracyjnego, 2. Naruszenie art. 366 ust. 2 i 3 ustawy o radcach prawnych, mające wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne ustalenie, że uchwała nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej jest zgodna z art. 366ust. 2 i 3 ustawy o radcach prawnych. Mając na uwadze ww. zarzuty, skarżąca wniosła o: - uchylenie uchwały z dnia [...] stycznia 2011 roku Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyniku egzaminu radcowskiego (Znak sprawy: [...]) i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, - na podstawie art. 152 p.p.s.a. o stwierdzenie, że uchylona uchwała nie podlega wykonaniu, - na podstawie art. 200 p.p.s.a., o zasądzenia od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu zdająca podniosła, że ocena negatywna z prawa administracyjnego stoi w sprzeczności z uzasadnieniem Komisji Egzaminacyjnej, instrukcjami dla tej Komisji oraz fundamentalną zasadą wyrażoną w art. 134 p.p.s.a. Wskazała, że wobec uzasadnienia Komisji Egzaminacyjnej, iż praca jest poprawna formalnie, zawiera prawidłowo przytoczone orzecznictwo Sądu Najwyższego, praca powinna zostać oceniona na stopień zaliczający. Stopień negatywny wskazuje jakoby rozwiązanie zadania egzaminacyjnego zaproponowane przez zdającą było błędne, a tak w istocie nie jest. Komisja zaakceptowała zaproponowane przez zdającą rozwiązanie kazusu w postaci sporządzenia na rzecz klienta pisma procesowego (tj. skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego), obranie kierunku zaskarżenia decyzji administracyjnych oraz zawarte wnioski. Ponadto Komisja wydała opinię, iż praca jest poprawna pod względem formalnym, co oznacza że zostałaby przyjęta przez wojewódzki sąd administracyjny do rozpoznania bez wzywania do uzupełniania braków formalnych. Według Komisji, praca dodatkowo powinna zawierać zarzut naruszenia prawa procesowego oraz analizę stanu nieruchomości na dzień 13 października 2005 r. Nie znajduje zatem uzasadnienia stopień niedostateczny (2), który sugeruje błędne, zaproponowanie przez zdającą, rozwiązania kazusu lub błędną analizę zagadnienia egzaminacyjnego lub sporządzenie pisma procesowego, które mogłoby zostać zwrócone przez sąd z powodu braków formalnym, co w istocie nie ma potwierdzenia w treści pracy egzaminacyjnej. W uzasadnieniu odwołania zdająca starała się udowodnić, że niewłaściwe było wskazanie przez Komisję w uzasadnieniu uchwały jakoby ujemną stroną pracy egzaminacyjnej był "brak zarzutów z art. 7,77 § 1 i 80 kpa", m.in. poprzez załączenie opinii prawnej prof. Michała Kuleszy w sprawie egzaminu radcowskiego z prawa administracyjnego przeprowadzonego w dniu 2 lipca 2010 r. potwierdzającej logiczny tok rozumowania zdającej podczas egzaminu, że "Jeżeli stawiane są zarzuty naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., polegająca na niewyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy, w szczególności charakteru nieruchomości w dacie wejścia w życie ustawy, to nie można jednocześnie postawić zarzutu naruszenia przepisu art. 1 ust. 1 U.p.p.u.w., "poprzez błędne uznanie, iż przesłanki przekształcenia określone w tym przepisie nie zostały spełnione". Przecież to, czy przesłanki te zostały, czy też nie zostały spełnione, musi być dopiero wyjaśnione w toku postępowania. Jeżeli zaś jest pewne, że organ błędnie uznał, iż przesłanki przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nie zostały spełnione, to nie można mówić o niewyjaśnieniu przez ten organ "istotnych okoliczności sprawy", a także fragment ze strony 8 opinii odnoszący się do instrukcji dla egzaminatorów, iż "instrukcja ta zawiera błędną wskazówkę, iż w skardze do sądu administracyjnego należało jednocześnie zarzucić naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 §1 i 81 K.p.a., polegające na "niewyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności charakteru nieruchomości w dacie wejścia w życie ustawy" oraz przepisu art. 1 U.p.p.u.w., poprzez "błędne uznanie, iż przesłanki przekształcenia określone w tym przepisie nie zostały spełnione". Tymczasem te dwa zarzuty wzajemnie się wykluczają, gdyż albo organ błędnie coś ustalił (przyjął, uznał), albo nie wyjaśnił wszystkich istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy okoliczności (dopiero wyjaśnienie tych istotnych okoliczności sprawy pozwoli na ocenę prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia)." Komisja Odwoławcza uznała argumenty zdającej za niezasadne twierdząc m.in., że "Sens art. 134 Ustawy prawa o postępowaniu nie sprowadza się do korygowania z urzędu niedoróbek pism sporządzonych przez profesjonalnych pełnomocników". Dalej Komisja Odwoławcza odwołuje się do poszczególnych zarzutów skarżącej pomijając jednak zarzut niewłaściwego stwierdzenia przez egzaminatorów, że w piśmie procesowym powinien być podniesiony zarzut naruszenia art. 7,77 § 1 i 80 K.p.a. Komisja Odwoławcza w ogólne nie odniosła się do poruszonego przez zdającą istotnego wątku niezapisania w pracy egzaminacyjnej naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. Komisja (zarówno Nr 5 i II stopnia) nie wyjaśniła dlaczego w jej ocenie należało wskazać te przepisy prawa, a dlaczego inne rozwiązanie zadania problemowego jest niewłaściwe. Komisja Odwoławcza nie wskazała dlaczego nie rozpatrzyła dowodu z opinii prof. Michała Kuleszy lub dlaczego nie dała wiary wnioskom zawartym w przedmiotowej opinii. Komisja w ogóle nie podjęła wątku zastosowanej metodologii oceniania prac egzaminacyjnych oraz kryteriów oceniania. W ocenie zdającej, ten niewyjaśniony wątek wpływa istotnie na wartość zarówno uzasadnienia Komisji Egzaminacyjnej , jak i Komisji Odwoławczej, gdyż w takim kształcie wywody zawarte przez obie instancje administracyjne są po prostu bezwartościowe. Na podstawie art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych, do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy K.p.a. Oznacza to, że w myśl zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, organ odwoławczy zobowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę (m.in. wyrok NSA z 22 marca 1996 r. Sa/Wr 1996/95 ONSA 1997, Nr 1, poz. 35, wyrok NSA z 14 sierpnia 1987 r., IV SA 385/87). W przedmiotowej sprawie Komisja Odwoławcza, w ocenie zdającej, dokonała wyłącznie oceny w sposób wybiórczy zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu, a nie dokonała kontroli zasadności wystawienia oceny negatywnej przez egzaminatorów, mając na uwadze podniesione przez skarżącą twierdzenia. Dowodzi tego w szczególności brak wskazania jak powinno wyglądać rozwiązanie zadania problemowego z prawa administracyjnego oraz dlaczego tylko i wyłącznie takie rozwiązanie jest rozwiązaniem dobrym, a dlaczego zaprezentowane przez skarżącą rozwiązanie jest rozwiązaniem dyskwalifikującym. Komisja Odwoławcza pominęła poruszony przez zdającą wątek nielogiczności twierdzenia, że w pracy egzaminacyjnej powinien pojawić się zarzut naruszenia art. 7,77 i 80 K.p.a. przy jednoczesnym naruszeniu przepisów prawa materialnego. Komisja nie odniosła się do opinii prof. Michała Kuleszy, pomijając ten fragment odwołania zdającej. Zdająca celowo załączyła wywód prof. Michała Kuleszy, który w swej opinii podkreśla, iż wytyczne dla egzaminatorów co do kierunku oceniania prac zawierały podstawowe błędy logiczne. Przedmiotowa opinia dotyczyła również pracy egzaminacyjnej zdającej, gdzie zawarła wyłącznie zarzut naruszenia prawa materialnego, a nie zawarła zarzutu naruszenia przepisów postępowania, jako że były one niespójne według jej oceny, a przedstawione przez zdającą rozwiązanie było właściwe. W uzasadnieniu Komisji Odwoławczej zdająca nie znalazła jednak wyjaśnienia odnośnie słuszności wywodów przez nią poruszonych i zawartych w opinii prawnej, a miałoby to istotne znaczenie w sprawie. Zgodnie z art. 366 ust. 2 i 3 ustawy o radcach prawnych: "Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. " Na podstawie powyższych przepisów prawa należy rozumieć, że każdy egzaminator powinien uzasadnić wystawioną przez siebie ocenę mając do pomocy 4 kategorie zaproponowane przez ustawodawcę, na podstawie których badana jest dana praca egzaminacyjna. Praca egzaminacyjna zdającej została oceniona, pomimo braku wymaganego uzasadnienia ocen cząstkowych, gdyż nie można uznać za uzasadnienie niedające się odczytać jakieś wyrazy wpisane przez radcę prawnego Michała Stolarka, do których to z powodu nierozczytalności zdająca nie była w stanie odnieść się sporządzając odwołanie do Komisji Odwoławczej. Dodatkowo praca została oceniona oceną nieadekwatną do uzasadnienia drugiego z egzaminatorów, bowiem z treści sporządzonego uzasadnienia przez SWSA I. J. nie wynika ocena negatywna. Wobec faktu, iż praca zdającej została uznana za: 1. Poprawną formalnie, 2. Zawierającą prawidłowe wnioski i prawidłowe orzecznictwo, 3. Przy braku wskazania jak powinno zostać prawidłowo rozwiązane zadanie problemowe z prawa administracyjnego i 4. Przy braku wskazania, że zdająca popełniła jakiekolwiek błędy dyskwalifikujące, a jedynie 5. Praca nie zawiera powołania do art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. oraz brak analizy stanu nieruchomości, nie jest zasadne wystawienie oceny negatywnej. W ocenie zdającej, ocena powinna wynikać z uzasadnienia danego egzaminatora, a konkretnym przypadku zdającej tak nie jest. W ocenie zdającej, egzaminatorzy z lekceważeniem podeszli do jej pracy egzaminacyjnej z prawa administracyjnego, nie dokonując ani właściwej analizy merytorycznej, ani nie uzasadniając w sposób należyty wystawionej oceny negatywnej. Zdająca jest wysoce rozczarowana tym, że Komisja Odwoławcza z równym lekceważeniem dokonała weryfikacji całości sprawy. Mając na uwadze fakt, że z dwóch pozostałych bardzo ważnych egzaminów, a jednocześnie dziedzin prawa, zdająca uzyskała oceny po 4, nie wydaje się iż jej tok rozumowania przy rozwiązywaniu zadania z prawa administracyjnego okazał się mierny- dyskwalifikujący, a jeśli takowy jest, to zdająca chciałaby znać rzetelne uzasadnienie, w celu uniknięcia ewentualnych błędów w przyszłości. Mając na uwadze fakt powagi przedmiotowego egzaminu oraz konieczność przystępowania do niego ponownie, zasadnym wydaje się profesjonalne, rzetelne uzasadnienie, zwłaszcza oceny negatywnej. Nie ma poparcia w stanie faktycznym, a zwłaszcza w dokumentach sprawy fakt, że egzaminatorzy oceniający pracę zdającej z prawa administracyjnego działali zgodnie z art. 366 ust. 2 i 3 ustawy o radcach prawnych, nasuwają się wręcz przeciwne wnioski. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Komisji Odwoławczej przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymując w całości stanowisko Komisji Odwoławczej zawarte w kwestionowanej uchwale pełnomocnik organu odwoławczego stwierdził, iż skarga zdającej nie jest usprawiedliwiona, a przedstawione w niej zarzuty są bezzasadne. Polemizując z zarzutami skargi w pierwszej kolejności zauważenia wymaga, zdaniem pełnomocnika Komisji, że każda uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną w warunkach uznania administracyjnego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2008 r. VI SA/Wa 1717/07). Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Innymi słowy, komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji, do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania nie jest rzecz jasna zupełnie dowolny i swobodny. Ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego (w tym wypadku przez przepisy ustawy o radcach prawnych, zwłaszcza art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2) oraz przepisy proceduralne (zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych odpowiednio stosowane przez Komisję II stopnia przepisy K.p.a.). Korzystanie przez komisje egzaminacyjne w sprawach dotyczących ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ze swoistego luzu decyzyjnego wpływa na zakres kontroli sądowo-administracyjnej. Skoro przepis prawa daje organowi administracji możliwość wyboru rozwiązania, to każdy wybór mieszczący się w ustawowych granicach jest zgodny z prawem i on sam nie może zostać zakwestionowany co do zasady przez sąd administracyjny. Kontrolując akty swobodne, do których zaliczyć trzeba uchwały komisji egzaminacyjnych ustalające wynik egzaminu radcowskiego, sąd administracyjny może więc tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygnięcie nie było dowolne (zob. Jan Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s. 371). Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie w przywoływanym wyżej wyroku z dnia 11 stycznia 2008 r. VI SA/Wa 1717/07, gdzie WSA w Warszawie wskazał, iż luz decyzyjny z którego korzysta organ, jest związany z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza granice tego luzu może stanowić podstawę do przyjęcia wadliwości rozstrzygnięcia (orzeczenie to dotyczyło co prawda egzaminu notarialnego, niemniej jednak z uwagi na zbieżność z regulacją dotyczącą egzaminu radcowskiego znajduje niewątpliwie zastosowanie w przedmiotowej sprawie). Sądowa kontrola uchwał ustalających wynik egzaminu radcowskiego polega na zbadaniu, czy organy nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonały wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Sądowa kontrola decyzji administracyjnej podjętej w ramach uznania administracyjnego ma zatem zakres ograniczony co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi (zob. np. wyrok NSA z 23 kwietnia 1998 r. I SA/Kr 1227/97, wyrok NSA z 7 lutego 2001 r. I SA/Gd 1507/00), zaś orzeczenia sądu winny opierać się jedynie na kryterium legalności (zob. A. Habuda, Uznanie administracyjne - zmierzch czy renesans pojęcia; Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia, Łódź 2000, s. 117). Sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu, lecz powinien wyłącznie ocenić, czy w sprawie zachodzą warunki materialnoprawne uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydanie rozstrzygnięcia przez ten organ zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem (wyrok WSA w Łodzi z 23 stycznia 2008 r. II SA/Łd 852/07). Podkreślenia w konsekwencji wymaga, że sądowo-administracyjna kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych ustalających wynik egzaminu radcowskiego, dokonywana w myśl art. 1 § 2 p.p.s.a. pod względem zgodności z prawem, sprawowana jest wyłącznie z punktu widzenia interesu publicznego, polegającego na zapewnieniu legalnego działania organów administracyjnych i powinna przebiegać w trzech płaszczyznach: a) oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, b) dochowania wymaganej prawem procedury, c) respektowania reguł kompetencji (wyrok NSA z 26 stycznia 2006 r. I GSK 1421/05). Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, lecz nie zastępuje go w czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Jednoznacznie w tej mierze wypowiedział się WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19 listopada 2007 r. V SA/Wa 187/07 stwierdzając, że "Sądowa kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego jest ograniczona w tym znaczeniu, że Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Jest to bowiem wyłączna kompetencja uprawnionego organu ". Mając na uwadze powyższe polemizować należy z zarzutami naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania, a to art. 7, 77 § 1, 78 § 1 oraz 107 § 3 K.p.a. Podkreślenia wymaga przede wszystkim, że istota dwuinstancyjności postępowania polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy przez dwa niezależne organy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (NSA w wyroku z 22 marca 1996 r. SA/Wr 1996/95; WSA w Warszawie w wyroku z dnia 9 kwietnia 2009 r. III SA/Wa 3451/08). Bezzasadny stąd też jest zarzut skarżącej o tym, że Komisja Odwoławcza nie ustosunkowała się do wszystkich twierdzeń i zarzutów zawartych w odwołaniu. Przed podjęciem uchwały Komisja Odwoławcza w sposób wszechstronny i dokładny zbadała sprawę oraz dokonała powtórnej oceny prac egzaminacyjnych skarżącej, w tym zwłaszcza pracy z piątej części egzaminu radcowskiego, przez pryzmat kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, czemu dała jasny, precyzyjny i wyczerpujący wyraz w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera wszystkie wymagane przez przepisy prawa elementy, pozwalające na zapoznanie się z motywami podjętego rozstrzygnięcia. Zarzuty nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz uzasadnienia zaskarżonej uchwały Komisji Odwoławcza nie zawierają zatem usprawiedliwionych podstaw. Organ II instancji stoi na stanowisku, że istota i charakter egzaminu zawodowego obligowały zdających, w tym także w zakresie zadania z prawa administracyjnego, do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień organu administracyjnego, zaś zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Z tej też przyczyny ocenie egzaminatorów oraz Komisji Odwoławczej podlegają wszystkie bez wyjątku elementy pracy zdających. Przypomnienia wymaga w związku z powyższym, iż skarżąca w sposób nieprawidłowy sformułowała zarzuty w sporządzonej przy rozwiązywaniu zadania z prawa administracyjnego skardze, część natomiast istotnych zarzutów, które powinny zostać podniesione, została przez zdającą pominięta. Podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko stwierdzić należy, iż negatywna ocena pracy skarżącej za zadanie z prawa administracyjnego została ustalona w sposób prawidłowy, została uzasadniona w sposób jasny i wyczerpujący i mimo swej surowości nie narusza zasad swobodnej oceny. Konkludując pełnomocnik organu odwoławczego podniósł, że przy wydaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia wskazanych przez skarżącą przepisów prawa, stąd też skarga zdającej nie zasługuje na uwzględnienie i winna ulec oddaleniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] stycznia 2011 r., utrzymującą w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do spraw egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego p. P. P. (zdającej), którą ustalono, że zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż uchwały (decyzje) podmiotów powołanych do przeprowadzenia i kontroli wyników egzaminów radcowskich podejmowane są w ramach uznania administracyjnego. Jasny jest zatem i zakres badania tego rodzaju decyzji przez sąd administracyjny. Sąd w tym składzie ma świadomość – i to przecież nie tylko dzięki wywodom zawartym w odpowiedzi na skargę, opartych w znacznej mierze na poglądach prof. J. Zimmermanna – że może tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygnięcie nie było dowolne. Badanie to powinno być dokonane – jak trafnie zauważono w odpowiedzi na skargę – "...przez pryzmat kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych...". Sąd nie jest jednak przekonany, że zawarte w powołanym zdaniu odpowiedzi na skargę oceny są prawidłowe. W szczególności Sąd nie jest przekonany, że "...Przed podjęciem uchwały Komisja Odwoławcza w sposób wszechstronny i dokładny zbadała sprawę oraz dokonała powtórnej oceny prac egzaminacyjnych skarżącej, w tym zwłaszcza pracy z piątej części egzaminu radcowskiego, (...) czemu dała jasny, precyzyjny i wyczerpujący wyraz w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia." Kryteria określone w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych są w zasadzie precyzyjne. Egzaminatorzy powinni więc dokonać oceny każdego zadania wchodzącego w skład egzaminu radcowskiego biorąc pod uwagę w szczególności: 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Użycie w tym przepisie sformułowania "w szczególności" oznacza, że jest to wyliczenie otwarte, które może być uzupełnione przez egzaminatorów jeszcze innymi kryteriami, o ile zostaną one przez nich precyzyjnie określone, i z wyraźnym zachowaniem pierwszeństwa kryteriów ustawowych. Kryteria te poszerzono w przypadku egzaminu radcowskiego z dnia 2 lipca 2010 r. o 4) Inne uwagi (język, styl, staranność pracy). Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną jest zobowiązany wystawić ocenę cząstkową i sporządzić pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej, przekazując je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej (ust. 3). Przed przystąpieniem do oceny spełnienia powyższych kryteriów w odniesieniu do pracy skarżącej Sąd uważa za celowe – choćby z tego powodu, że dokonuje to wielokrotnie sama skarżąca – odwołanie się do opinii prawnej prof. M. Kuleszy (z dnia 18 sierpnia 2010 r.) " w sprawie egzaminu radcowskiego z Prawa administracyjnego przeprowadzonego w dniu 2 lipca 2010 r.". Powyższa opinia została sporządzona już po przeprowadzeniu przedmiotowego egzaminu. Według jej autora, zleceniodawcy zależało "na podaniu prawidłowego rozwiązania problemu i wskazaniu na czym polegała istota problemu przedstawionego w zadaniu." Sąd nie zajmuje przy tym stanowiska co do roli tej opinii prawnej w materiale dowodowym sprawy i jej mocy wiążącej wobec Egzaminatorów, traktując ją przede wszystkim jako punk odniesienia dla własnych ustaleń. Sąd przede wszystkim podziela stanowisko autora opinii, iż prawidłowym rozwiązaniem zadania egzaminacyjnego było sporządzenie przez zdającego skargi na decyzję SKO jako wydaną z naruszeniem art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w praw własności nieruchomości w zw. z art. 461 k.c., a także przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Inaczej mówiąc, Sąd również uważa, że: 1) w rozpatrywanej sprawie należało sporządzić skargę do WSA, w której 2) podstawowe zarzuty powinny mieć charakter prawno-materialny, zaś zarzuty naruszenia powołanych przepisów postępowania powinny być potraktowane akcesoryjnie. Sąd zgadza się też z zawartą w opinii (pkt 5.5. Podsumowanie) oceną, że zaproponowane w Instrukcji dla Komisji Egzaminacyjnej jednoczesne zarzucenie naruszenia powołanych przepisów postępowania oraz art. 1 ust. 1 ustawy o przekształceniu – w brzmieniu ustalonym w Instrukcji – wzajemnie się wyklucza. Ale – i to Sąd chce wyraźnie podkreślić – tylko w takim brzmieniu, gdyż inne, prawidłowe ustalenie treści tych zarzutów procesowych może – jak podniosła to Komisja – prowadzić do wzmocnienia zarzutów naruszenia prawa materialnego. Nie może też skarżąca powoływać się na tą sprzeczność, gdyż pomijając to, co wyżej podniesiono, Instrukcja została skierowana do Komisji Egzaminacyjnej, nie zaś do zdających. Dalej, Sąd w tym składzie uważa, że przygotowane zadanie z zakresu prawa administracyjnego było zbyt złożone dla aplikantów dopiero zdających egzamin radcowski. Podstawowe problem w sprawie sprowadzał się do ustalenia charakteru przedmiotowej nieruchomości "w dniu wejścia w życie ustawy", tj. ustawy o przekształceniu..., (rolna/nierolna), co wymagało nie tylko rzetelnej znajomości przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (której – jak podniósł autor opinii prawnej – zdającym nie dostarczono), lecz również odniesienia do pojęcia nieruchomości rolnej w k.c., niezbyt przecież jednoznacznej. Trzeba też podnieść, że prawidłowe rozwiązanie przedstawionego zadania było związane ze znajomością m.in. przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, gdyż dopiero z jej przepisów wynika, że grunty zabudowane mogą mieć charakter gruntów rolnych (o czym w ogóle nie wspomniano). W ocenie Sądu, zadanie przedstawione zdającym było zadaniem łączącym w sobie elementy prawa administracyjnego i cywilnego, a więc wykraczało poza ustalone ustawą granice. Reasumując, zadaniem zdającego, który podjął prawidłowe rozstrzygnięcie o skierowaniu skargi do WSA, było ustalenie na podstawie materiału zebranego w sprawie charakteru przedmiotowej nieruchomości, odnosząc się do pojęcia nieruchomości w rozumieniu k.c. oraz ustalając jej stan planistyczno-prawny, a następnie – odniesienie dokonanych ustaleń do decyzji SKO i skonstruowanie odpowiedniej skargi do sądu administracyjnego. Treść art. 461 k.c. została zdającym podana we wniosku strony o dokonanie przekształcenia wraz z wyjaśniającym komentarzem NSA, w świetle których protokół oględzin zamieszczony w materiałach dla zdających pełnił wyłącznie funkcję dezinformacyjną. Natomiast sytuacja planistyczna przedmiotowej nieruchomości została określona, praktycznie na dzień złożenia wniosku, w zaświadczeniu Wójta Gminy (mającym charakter dawnej tzw. informacji o terenie), a także wyciągiem ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Biłgoraj, w którym wieś Wola została określona jako wieś podmiejska – urbanizowana, a teren jednostki, w której jest położona przedmiotowa działka (oznaczony symbolem U5B), został określony jako "obszary urbanizowane, stanowiące tereny inwestycyjne – budownictwa mieszkaniowego, biznesu, nieuciążliwych obiektów produkcyjnych, usług." Nadto w aktach sprawy zamieszczono aktualny wypis z rejestru gruntów. Oczywiście, można było, niejako instynktownie, oprzeć skargę na tym wypisie. Jednakże prawidłowe rozwiązanie problemu wymagało wyjaśnienia co najmniej charakteru i moc obowiązującej ustaleń Studium, a także określenia roli ustaleń uchylonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – i jego umiejscowienia w czasie (właśnie w dniu wejścia w życie ustawy o przekształceniu, a nie – jak twierdzą organy orzekające w sprawie – w dniu nabycia nieruchomości). W konsekwencji należało dokonać jedynego prawdziwego ustalenia, że w dniu wejścia w życie ustawy o przekształceniu nieruchomość nie była objęta żadnym obowiązującym planem miejscowym, nie została też objęta decyzją o warunkach zabudowy, zapisy Studium nie miały charakteru odnoszącego się bezpośrednio do przedmiotowej nieruchomości, a co za tym idzie – nie była ona przeznaczona na cele inne niż rolne. Potwierdza to zresztą wspomniany wypis z rejestru gruntów, który jednak zawiera dane według stanu na dzień 19 lutego 2010 r., a nie na "dzień wejścia w życie ustawy" o przekształceniu, czyli blisko 5 lat wcześniej. Dopiero na tle przedstawionych ustaleń można zbadać, czy przy ocenie pracy egzaminacyjnej skarżącej nie zostały przekroczone granice uznania administracyjnego, przy odwołaniu się do kryteriów określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Z tego punktu widzenia należy stwierdzić, że obaj Egzaminatorzy stwierdzili jednoznacznie, że wymogi formalne zostały zachowane. Oznacza to, że przygotowana przez skarżącą skarga spełnia wymagania określone w art. 57 § 1 p.p.s.a. Odnosząc się do drugiego kryterium (właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji) obaj egzaminatorzy podkreślili, że skarżąca jako podstawowy (a właściwie jedyny) wskazała zarzut naruszenia art. 461 k.c., a nie art. 1 ust. 1 ustawy o przekształceniu, a ponadto (Egzaminator – sWSA) nie dokonała analizy charakteru prawnego przedmiotowej nieruchomości na dzień 13.10. 2005 r., a także nie podniosła zarzutu braków postępowania dowodowego na tą okoliczność. Skarżąca wskazała, iż zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o przekształceniu podniosła w uzasadnieniu, wskazując na błędne uzasadnienie organu. Sąd nie uważa tego przeniesienia zarzutu za istotny błąd pracy skarżącej. Nie stanowi to również naruszenia powołanego wyżej art. 57 § 1 p.p.s.a. Nadto należy podkreślić, że skarżąca wskazała na związek obu powołanych przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 ustawy o przekształceniu oraz 461 k.c. Sąd nie podziela zatem poglądu Komisji Odwoławczej, która uznała, że zdająca nie postawiła zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r., uzasadniając ten zarzut z brakiem w uzasadnieniu jakiegokolwiek wywodu na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu. Sąd nie dostrzegł tego braku. Skarżąca dokonała również użytku z zamieszczonego w aktach sprawy wypisu z rejestru gruntów – ale po wyraźnym stwierdzeniu nieobowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego przedmiotową nieruchomość, uznaną przez skarżącą jednoznacznie za nieruchomość rolną. Rzeczywiście stan prawno-przestrzenny przedmiotowej działki został przedstawiony w skardze jedynie w ogólnym zarysie, bez np. wskazania nieobowiązywania Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy [...], wyciąg z którego został zamieszczony w aktach sprawy. Nie było to jednak, w ocenie Sądu, konieczne, biorąc pod uwagę fakt, iż skarga jest pismem procesowym, a więc ma głównie cel praktyczny, nie służy zaś wyjaśnieniu kwestii, która ma w sprawie drugorzędne znaczenie. Oceniając skargę według trzeciego kryterium (poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje) jeden z egzaminatorów wskazał na brak zarzutów z art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., brak wskazania art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz ogólne wskazanie art. 145 p.p.s.a., natomiast drugi Egzaminator wskazał w tym miejscu na zdawkowość uzasadnienia. W ocenie Sądu, zarzut niewskazania w skardze naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., jest w pełni uzasadniony. Akta sprawy, a w szczególności stopień wadliwości podjętych w sprawie decyzji, wskazują na możliwość oparcia skargi wręcz na zarzucie naruszenia samych wskazanych przepisów postępowania, które możnaby tylko odnieść do przepisów prawa materialnego. Tutaj, nie podejmując polemiki ani z ocenami cząstkowymi, ani z ogólną oceną Komisji Odwoławczej, należy wskazać że skarżąca, działając jako zawodowy pełnomocnik, wniosła – na podstawie art. 145 p.p.s.a. – o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ponieważ oba organy orzekające w sprawie odmówiły – niezgodnie z prawem – spełnienia wniosku strony o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, stąd też wniosek o uchylenie decyzji SKO był niewątpliwie zgodny z interesem strony, którą reprezentowała skarżąca. Czwarte, dodatkowe kryterium nie wnosi nic istotnego do sprawy. Generalnie biorąc, w ocenie Sądu, zaskarżonej uchwale Komisji Odwoławczej (Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego) należy zarzucić naruszenie przepisów zarówno prawa materialnego, a w szczególności art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, oraz przepisów postępowania. Powołany wyżej przepis ustawy o radcach prawnych stanowi, że Egzaminatorzy dokonują oceny za część drugą do piątej egzaminu radcowskiego przy zastosowaniu następującej skali ocen: 1) oceny pozytywne: a) celująca (6), b) bardzo dobra (5), c) dobra (4), d) dostateczna (3); 2) ocena negatywna - niedostateczna (2). W ocenie Sądu, przyjęcie przedstawionej skali ocen, a zwłaszcza zróżnicowanie ocen pozytywnych wskazuje na wyraźną wolę ustawodawcy do odejścia od ocen dwuwartościowych (ocena pozytywna i ocena negatywna; 0/1). Ustawodawca dopuszcza zatem myśl, że mogą powstawać prace (skargi, apelacje opinie prawne itp.) w różnym stopniu odbiegające – z jednej strony - od prac zasługujących na ocenę pozytywną, z drugiej zaś – nie zasługujące wyłącznie na ocenę negatywną. Taki też charakter ma, w ocenie Sądu, skargą skarżącej, będąca przedmiotem oceny Komisji Egzaminacyjnej i Komisji Odwoławczej. Należy zwrócić uwagę, że skarżąca trafnie uznała, że z akt sprawy wynika konieczność wniesienia skargi do WSA. Dalej, formalna strona skargi nie budzi zastrzeżeń. Ocena Komisji Odwoławczej, że jest to za mało, gdyż skarga musi odpowiadać wymogom, jakie powinien spełniać profesjonalista, nie znajduje uzasadnienia w dalszej części ocenianej pracy. Skarżąca bowiem w zasadzie prawidłowo postawiła zarzuty naruszenia prawa materialnego (choć nie wszystkie w petitum skargi) i prawidłowo określiła żądanie skargi. Rzeczywiście, istotnym błędem było niepodniesienie przez skarżącą zarzutu naruszenia przepisów postępowania odnoszących się do niedostatecznego wyjaśnienia stanu sprawy. Nie ma przy tym racji skarżąca odwołując się do argumentacji prof. M. Kuleszy, która dotyczy nielogiczności połączenia tego rodzaju zarzutów – ale tylko o treści określonej w Instrukcji dla Egzaminatorów. Bez wątpienia uzasadnienie skargi, a zwłaszcza ustalenie statusu prawno-przestrzennego i charakteru przedmiotowej nieruchomości na dzień wejścia w życie ustawy o przekształceniu mogłoby być pełniejsze, bogatsze w argumenty. Nie ma też skarżąca racji odwołując się do obowiązku stosowania przez sąd administracyjny art. 134 p.p.s.a., co ma konwalidować popełnione przez nią błędy. Jednakże żądanie skargi jest prawidłowe i zgodne z interesem reprezentowanej strony. Nie można przy tym zapominać, że przedstawiony zdającym do rozwiązania kazus był trudny, gdyż dotyczył w istocie w znacznej mierze wąskiego i trudnego działu prawa administracyjnego, jakim jest prawo o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym a jednocześnie łączył się z pojęciem nieruchomości rolnej wynikającej z prawa cywilnego. Według Sądu, Komisja Odwoławcza, nie wykorzystując pozostawionej jej do dyspozycji skali ocen przy ocenie przedmiotowej skargi, nie zbadała w sposób wszechstronny i dokładny sprawy przed podjęciem uchwały i nie dokonała niewłaściwej powtórnej oceny prac egzaminacyjnych skarżącej, naruszając tym samym powołany wyżej przepis ustawy o radcach prawnych. Jednocześnie w oparciu o powyższe Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona uchwała w stopniu istotnym narusza przepisy art. 7, 77, 107 § 3 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. – poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy o przekroczeniu swobodnej oceny dowodów. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek niniejszego wyroku organ ustali w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy, a następnie podejmie stosowną uchwałę, przy czym weźmie pod uwagę powyższe wskazania i poglądy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie art. 152 powołanej ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło