I OSK 209/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-16

Skład orzekający: Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska, Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska, Sędzia WSA del. Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby policjantowi, który prowadził pojazd mechaniczny w stanie po użyciu alkoholu, jest uzasadnione, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym dotychczasowy przebieg służby i postawę policjanta po popełnieniu przewinienia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zinterpretował przepisy dotyczące wymiaru kary dyscyplinarnej. Sąd kasacyjny stwierdził, że waga przewinienia dyscyplinarnego, jakim jest prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu przez funkcjonariusza Policji, zwłaszcza specjalizującego się w ruchu drogowym, dyskwalifikuje go z dalszej służby, niezależnie od jego dotychczasowych opinii czy postawy po popełnieniu czynu. Interes służby i zaufanie społeczne powinny przeważać nad indywidualnym interesem funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji A. G. został ukarany dyscyplinarnie wydaleniem ze służby za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu. Organy Policji uznały jego zachowanie za rażąco naganne i szkodliwe dla wizerunku formacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że nie uwzględniono wszystkich okoliczności łagodzących i wymierzono karę nieadekwatną do czynu. Komendant Wojewódzki Policji złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Olsztynie. Zasądził również zwrot kosztów postępowania kasacyjnego od A. G. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska Sędzia WSA del. Jacek Fronczyk (spr.) Protokolant: asystent sędziego Piotr Baryga po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 9 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Ol 960/10 w sprawie ze skargi A. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie od A. G. kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2010 r. o sygn. akt II SA/Ol 960/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uwzględnił skargę A. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby, uchylając zaskarżone orzeczenie i utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji, stwierdzając przy tym, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu, oraz zasądzając od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie na rzecz skarżącego A. G. kwotę 240 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Orzeczeniem z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji w E., działając na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), wymierzył sierż. A. G. karę dyscyplinarną wydalenia ze służby za to, że w dniu [...] czerwca 2010 r. w E., będąc funkcjonariuszem Referatu Ruchu Drogowego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w E., znajdując się poza służbą, nie dochował obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania oraz nie przestrzegał zasad etyki zawodowej policjanta, w ten sposób, że we wskazanym powyżej czasie i miejscu kierował samochodem osobowym marki [...] o nr rej. [...], znajdując się w stanie po użyciu alkoholu (wynik badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu: godz. 02:09 – 0,13 mg/dm3; godz. 02:20 – 0,19 mg/dm3; godz. 02:23 – 0,16 mg/dm3), popełniając tym samym wykroczenie z art. 87 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (t. j.: Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 ze zm.), przez co działał na szkodę Policji jako formacji, nie dbając o godność i dobre imię służby, a także o jej społeczny wizerunek oraz nie podejmując działań służących budowaniu zaufania do niej, co stanowi naruszenie art. 132 ust. 1 w związku z art. 58 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do Zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. nr 805 (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3). W ocenie organu, obwiniony swoim zachowaniem w sposób ewidentny i bezsprzeczny naruszył podstawowe zasady idei służby w Policji, godząc tym nie tylko w jej dobro, ale również w godność związaną z jej wykonywaniem. Komendant Powiatowy Policji w E. wskazał, że wymierzył policjantowi karę dyscyplinarną wydalenia ze służby, mając na uwadze znaczny stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego, w tym działanie na szkodę Policji jako formacji, niedbanie o godność i dobre imię służby, a także o jej społeczny wizerunek oraz niepodejmowanie działań służących budowaniu zaufania do niej. Pod uwagę wzięto też okoliczności zaistniałego zdarzenia, krótki staż służby, a zwłaszcza fakt działania w stanie po użyciu alkoholu, a także to, że świadkami zachowania byli "zwykli obywatele", w tym osoba ubiegająca się o uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Od powyższego orzeczenia A. G. wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie, zarzucając wadliwe wszczęcie i prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, co w efekcie doprowadziło do niesłusznego uznania go winnym wykroczenia dyscyplinarnego, mimo braku ku temu podstaw. Ponadto zarzucił rażącą niewspółmierność wymierzonej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby względem popełnionego czynu, w szczególności jej nieadekwatność do okoliczności sprawy i nieuwzględnienie dotychczasowego przebiegu służby oraz opinii bezpośrednich przełożonych. Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania lub przy uznaniu podstaw do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego – wymierzenie takiej kary dyscyplinarnej, która pozwoliłaby mu na dalszą służbę w Policji. Orzeczeniem z dnia [...] września 2010 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania. Organ II instancji uznał, że zebrany materiał dowodowy w pełni potwierdza stawiany policjantowi zarzut, zaś stanowisko komisji nie jest prawidłowe. Podkreślono, że materiał dowodowy jest kompletny, oddaje pełny obraz sprawy i pozwala na dokonanie obiektywnej oceny czynu zarzuconego A. G. W ocenie organu odwoławczego, orzeczona kara mieści się w katalogu kar umieszczonych w art. 134 ustawy o Policji, a organ I instancji, po przeprowadzeniu postępowania, prawidłowo uzasadnił jej wymiar. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie zgodził się z przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia argumentacją, iż charakter i okoliczności zarzucanego czynu oraz dotychczasowy przebieg służby obwinionego pozwalają na wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na powyższe orzeczenie A. G. zarzucił naruszenie art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 132a tej ustawy, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że popełnione przez niego przewinienie dyscyplinarne było zawinione; naruszenie art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności, które należy brać pod uwagę przy wymiarze kary, co w konsekwencji doprowadziło do wymierzenia rażąco surowej kary dyscyplinarnej; naruszenie art. 134h ust. 2 ustawy o Policji, poprzez uznanie za okoliczność obciążającą przy wymiarze kary dyscyplinarnej stanu po użyciu alkoholu, podczas gdy samo przewinienie dyscyplinarne polegało na kierowaniu samochodem w takim stanie; naruszenie art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, poprzez jego niezastosowanie, pomimo że istniały uzasadnione przyczyny do wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym; naruszenie art. 135f ustawy o Policji, polegające na pozbawieniu skarżącego prawa do obrony, wynikające z faktu niepouczenia go o możliwości ustanowienia obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym w osobie adwokata lub radcy prawnego; naruszenie art. 135g ustawy o Policji, poprzez uwzględnienie okoliczności przemawiających jedynie na jego niekorzyść, a nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na jego korzyść; naruszenie art. 107 § 1 i 3 kpa w związku z art. 135j ust. 2 ustawy o Policji, polegające na niedostatecznym uzasadnieniu faktycznym orzeczeń organów obu instancji. Wskazując na te uchybienia, skarżący wniósł o uchylenie obu orzeczeń oraz o zasądzenie kosztów postępowania według obowiązujących przepisów. Udzielając odpowiedzi na skargę, Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, oceniając legalność podjętych w sprawie orzeczeń, uznał, że zarówno zaskarżone orzeczenie, jak i utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji wydane zostały z naruszeniem art. 134h ust. 1 oraz art. 135g ust. 1 ww. ustawy o Policji, gdyż zastosowano je niewłaściwie w stanie faktycznym sprawy, wobec nierozważenia i nieuwzględnienia w sposób prawidłowy wszystkich wynikających z tych przepisów dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej. Sąd zaznaczył, że z mocy art. 134h ust. 1 powołanej ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności zaś powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W myśl zaś art. 135g ust. 1, przełożony dyscyplinarny jest zobowiązany badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Zdaniem Sądu, z przepisów tych wynika jednoznacznie, że przełożony dyscyplinarny nie może uchylać się od uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, musi je rozważyć i wybrać karę współmierną, a więc taką, która nie będzie zbyt łagodna ani zbyt surowa dla obwinionego. Aby cel ten był możliwy do osiągnięcia, ustawodawca przewidział gradację kar dyscyplinarnych. Zgodnie z art. 134 ustawy o Policji, karami dyscyplinarnymi są nagana, zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, wydalenie ze służby. Powyższa gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił wprawdzie, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając to do uznania właściwego organu. Jednak nie może budzić wątpliwości, że wybór każdej z kar nie może być dowolny, ale uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, uwzględniającymi indywidualne właściwości samego obwinionego, a także indywidualny charakter przypisanego przewinienia dyscyplinarnego. Toteż, w ocenie Sądu, organ odwoławczy nie mógł uznać, że dobra opinia, dotychczasowe wyróżnienia, dotychczasowy brak odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz posiadane umiejętności i przebieg służby nie mogły wpłynąć na wymiar orzeczonej kary. Organy w istocie w ogóle nie rozważały tych kwestii. Akta postępowania dyscyplinarnego nie zawierają opinii służbowej, zaś zaskarżone orzeczenie zawiera zbyt lakoniczne odniesienie się do tej kwestii. Argumentacja powołana w zaskarżonym orzeczeniu dotyczy wyboru kary dyscyplinarnej jedynie przez pryzmat wizerunku Policji. Orzekające w sprawie organy podnosiły w tym zakresie bardzo ogólnikowe stwierdzenia, powołując się na dobro służby, utratę zaufania do obwinionego, wagę przewinienia. WSA w Olsztynie stwierdził, że nie uwzględniono natomiast okoliczności indywidualizujących przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się obwiniony, w szczególności nie wzięto pod uwagę, choć należało, dotychczasowego trzyletniego przebiegu służby w Policji, niekaralności obwinionego, zachowania obwinionego po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, w tym w szczególności tego, że poddał się czynnościom kontrolnym, przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia, wyraził skruchę, a także to, iż ma świadomość ciężaru popełnionego przewinienia. Te elementy stanu faktycznego, zdaniem Sądu, winny zostać ocenione jako okoliczności łagodzące wymiar kary. Organy niewłaściwie też rozważyły okoliczności, w jakich doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Organy Policji wprawdzie powoływały się na okoliczności zdarzenia, wymieniając w tym zakresie działanie w obecności świadków – "zwykłych obywateli", destrukcyjny wpływ na M. ., która przygotowywała się do uzyskania prawa jazdy oraz działanie w stanie nietrzeźwości, jednak ten ostatni fakt nie stanowił okoliczności towarzyszącej przewinieniu, ale istotę samego przewinienia. Dlatego, wbrew stanowisku wyrażonemu w zaskarżonym orzeczeniu, w opinii Sądu, nie zachodziła przesłanka do zaostrzenia wymiaru kary, o której mowa w art. 134h ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji. Poza tym organ II instancji powinien różnicować, że obwiniony nie kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, co jest znamieniem przestępstwa, a więc czynu o większym ciężarze gatunkowym, materiał dowodowy nie daje podstaw do takich ustaleń, gdyż skarżący prowadził pojazd po użyciu alkoholu, wyczerpując tym znamiona wykroczenia. W ocenie Sądu, poza niekwestionowanym w sprawie prowadzeniem pojazdu po użyciu alkoholu, co jest zachowaniem oczywiście nagannym, okoliczności i skutki popełnienia przypisanego przewinienia nie były szczególnie znamienne. Świadkami zdarzenia były wprawdzie znajome funkcjonariusza, które w związku z tym nie postrzegały obwinionego jedynie przez pryzmat przewinienia, ale okoliczność ta nie mogła wpływać na wybór kary. Poza tym do zdarzenia doszło nocą, a obwiniony nie spowodował żadnej kolizji. WSA w Olsztynie zaznaczył, że bezspornym w sprawie jest, iż skarżący dopuścił się wykroczenia z art. 87 § 1 Kodeksu wykroczeń, ponieważ kierował pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu. Czyn ten, stanowiąc jednocześnie przewinienie dyscyplinarne, co wynika wyraźnie z treści art. 132 ust. 4 ustawy o Policji, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. W sprawie znamiennym jest przy tym to, że skarżący podlegał odpowiedzialności dyscyplinarnej z uwagi na fakt popełnienia czynu społecznie szkodliwego, zabronionego przez ustawę pod groźbą kary. Z tego też względu zasadnie uznano, że zachowaniem swoim skarżący dopuścił się naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta. Etyka zawodowa łączy się ze szczególnym charakterem zawodu policjanta, który stawia przed funkcjonariuszem wysokie wymagania etyczne, wynikające z faktu, iż policjant, będąc uprawnionym do egzekwowania zachowań zgodnych z porządkiem publicznym, sam musi dawać przykład nienagannego zachowania, w tym poprzez przestrzeganie powszechnie obowiązującego prawa. Stanowi o tym § 2 Zarządzenia nr 805 w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Przestrzeganie zasad etyki zawarte jest także w rocie ślubowania policjanta (art. 27 ustawy o Policji). Zachowania wynikające z tych zasad wiążą funkcjonariusza w służbie, jak i poza nią. Naruszenie przez policjanta powszechnie obowiązującego prawa niewątpliwie narusza również § 28 wskazanego Zarządzenia, podważając zaufanie do Policji. Z tych powodów czyn obwinionego, chociaż popełniony poza służbą podlegał odpowiedzialności dyscyplinarnej. Sąd podzielił stanowisko organu II instancji, iż zachowanie skarżącego miało charakter działania zawinionego. Stosownie bowiem do art. 132a ust. 1 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione m. in. wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest, gdy chce je popełnić, albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, co – zdaniem Sądu – bezsprzecznie miało miejsce w niniejszej sprawie. Od funkcjonariusza Referatu Ruchu Drogowego Policji należy oczekiwać, iż wie, że po upływie zaledwie 2,5 godziny od spożycia piwa alkoholowego i to w ilości 1 litra, organizm znajduje się jeszcze pod jego wpływem. Zatem skarżący niezasadnie zasłania się przekonaniem, iż był trzeźwy. Niemniej jednak fakt zawinienia jest tylko jedną z okoliczności, które należy brać pod uwagę przy wymiarze kary. Powyższe uchybienia wyłączają możliwość uznania, że orzeczona kara jest współmierna. W wytycznych Sąd wskazał, by ponownie rozpoznając sprawę, zastosowano się do jego wskazań, w szczególności by uzupełniono akta sprawy o opinię służbową dotyczącą obwinionego i wydano stosowne orzeczenie uwzględniające wszystkie dyrektywy wymiaru kary oraz gradację kar. Za nietrafny natomiast Sąd uznał zarzut naruszenia przez orzekające organy dyscyplinarne przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd wyjaśnił, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że ustawa o Policji ma charakter kompleksowy i jej przepisy w sposób wyczerpujący normują wszystkie fazy postępowania dyscyplinarnego. Jedynie w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania tego odpowiednio stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm.). To oznacza, że do postępowania dyscyplinarnego w Policji nie znajdują zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd nie podzielił także podnoszonego w skardze zarzutu naruszenia art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, wskazując, że pierwszy z tych przepisów dotyczy fakultatywnego wyłączenia ze sprawy przełożonego dyscyplinarnego z uzasadnionych przyczyn. Z kolei skarżący nie występował w toku postępowania z takim wnioskiem, a wobec tego okoliczność uczestniczenia organu przy przeprowadzaniu czynności dowodowych, których wyniku zresztą skarżący nie kwestionuje, nie uzasadniała jego wyłączenia. Dlatego też, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uwzględnił skargę, stosując w tym zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c", art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według obowiązujących norm. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy – Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 134h ust. 1 ww. ustawy o Policji, poprzez błędną jego wykładnię i niezasadne uznanie, iż akta postępowania dyscyplinarnego powinny zwierać opinię służbową, ponadto, że oceniając stan faktyczny sprawy, nie uwzględniono w sposób prawidłowy wszystkich wynikających z tego przepisu dyrektyw kary dyscyplinarnej, w szczególności dotychczasowego przebiegu służby, zachowania obwinionego po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, oraz uznanie, że wymierzona kara winna być współmierna dla obwinionego; naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy – Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, iż przełożony dyscyplinarny nie może się uchylać od uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego w kontekście wyboru kary, kiedy wykładnia powyższego przepisu dotyczy okoliczności faktycznych; naruszenie art. 153 ustawy – Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez wskazanie, że przy ponownym prowadzeniu postępowania należy wydać stosowne orzeczenie uwzględniające wszystkie dyrektywy kary oraz gradację kar, tym samym wydać inne rozstrzygnięcie, podczas gdy interpretacja powyższego przepisu uzasadnia przyjęcie tezy, iż wskazania Sądu nie mogą z góry narzucać sposobu i treści przyszłego rozstrzygnięcia organu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. G. wniósł o jej oddalenie, wskazując, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie jest prawidłowy, oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według obowiązujących norm. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem zawiera usprawiedliwione podstawy, co sprawia, że zasługuje na uwzględnienie. Zastosowany w niniejszej sprawie środek karny stanowi najsurowszą z kar dyscyplinarnych w Policji. Nie może budzić wątpliwości, że każdy środek karny, stosowany w postępowaniu dyscyplinarnym, ma spełnić określoną rolę. W tym zakresie wybór kary należy do organów dyscyplinarnych. Jednak w sytuacji, gdy funkcjonariusz Policji decyduje się na prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu, trudno uznać, by inny środek karny, niż kara wydalenia ze służby, był w tym przypadku bardziej adekwatny do wagi przewinienia dyscyplinarnego. Kara wydalenia funkcjonariusza ze służby podejmowana jest wówczas, gdy waga popełnionego przewinienia dyscyplinarnego nie pozwala na dalsze pełnienie przez niego służby. Tak też jest w rozpoznawanej sprawie. Nie ma tutaj znaczenia prawnego to, czy obwiniony dobrowolnie poddał się czynnościom kontrolnym, przyznał do winy, złożył wyjaśnienia czy wyraził skruchę, bowiem ciężar przewinienia dyscyplinarnego determinuje wymiar kary. Skarżący, będąc funkcjonariuszem Policji zajmującym się na co dzień kontrolą ruchu drogowego, w tym także stanem trzeźwości kierujących pojazdami mechanicznymi (Referat Ruchu Drogowego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w E.), prowadząc pojazd w stanie po użyciu alkoholu, nie tylko nadużył zaufania swych przełożonych, ale nade wszystko nadużył społecznego zaufania, jakim opinia publiczna darzy osoby pełniące funkcje służebne wobec społeczeństwa. W takiej sytuacji interes służby winien górować nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, gdyż znaczenie tego przewinienia dyscyplinarnego w odbiorze społecznym – co do zasady – negatywnym, czyni je ciężkim, a przez to nie pozwala na dalsze pełnienie służby przez policjanta. Ważenie w takich okolicznościach nawet jego najlepszych opinii i zasług nie przyda mu utraconego wskutek popełnionego czynu zaufania i nie zmniejszy ciężaru odpowiedzialności, jaką funkcjonariusz powinien ponieść. Prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu nie może być kwalifikowane przez organ dyscyplinarny jedynie jako naganne. Istotny jest bowiem stan po użyciu alkoholu i prowadzenie pojazdu w takim stanie. Zachowanie takie świadczy o wyjątkowej nieodpowiedzialności osoby, która po użyciu alkoholu decyduje się na prowadzenie pojazdu. Ma to tym większe znaczenie, że dotyczy funkcjonariusza Policji, a więc osoby, dla której idea służby dla społeczeństwa winna przyświecać w każdej sytuacji, niezależnie od tego, czy policjant w danym momencie pełni służbę, czy też pozostaje poza nią. Policja, jako uzbrojona formacja, ma służyć ochronie bezpieczeństwa ludzi, utrzymywać bezpieczeństwo i porządek publiczny, a także przestrzegać porządku prawnego. Z tego punktu widzenia nie tylko zasady etyczne dyskwalifikują skarżącego jako policjanta, ale również jego postawa wobec zadań, jakie ustawodawca nałożył na funkcjonariuszy tej formacji. W takiej sytuacji nawet nienaganne opinie o skarżącym i dotychczasowy przebieg służby nie mogą wpływać na zmianę stanowiska organu Policji odnośnie wymierzonej kary wydalenia ze służby. Uznając zatem trafność zarzutów kasacyjnych o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania wedle poczynionych powyżej uwag. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 185 § 1 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło