IV SA/Po 355/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-06-29

Skład orzekający: Ewa Kręcichwost - Durchowska, Izabela Bąk - Marciniak, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, opierając się wyłącznie na fakcie nieujęcia miejsca odosobnienia w rozporządzeniu wykonawczym, bez przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w zakresie charakteru tego miejsca oraz innych potencjalnych podstaw do przyznania uprawnień?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może ograniczać się do stwierdzenia, że dane miejsce odosobnienia nie jest wymienione w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy kombatanckiej. Powinien przeprowadzić wyczerpujące postępowanie dowodowe, badając charakter miejsca, okoliczności pobytu oraz inne potencjalne podstawy do przyznania uprawnień, uwzględniając przy tym słuszny interes strony i zasady postępowania administracyjnego. Zaniechanie takiego działania stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
Skarżący F.S. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie w Grabau w latach 1941-1946 oraz z tytułu powojennych prześladowań. Organ administracji wielokrotnie odmawiał przyznania uprawnień, argumentując głównie tym, że obóz w Grabau nie jest wymieniony w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy kombatanckiej. Skarżący podnosił, że był dzieckiem w obozie, że obóz ten miał charakter eksterminacyjny, a także opisywał swoje powojenne cierpienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił poprzednie decyzje organu, wskazując na konieczność przeprowadzenia dokładnego postępowania dowodowego i rozważenia różnych trybów postępowania. Jednakże organ ponownie wydał decyzje odmawiające przyznania uprawnień, nie uwzględniając w pełni wytycznych sądu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2011 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r. Uchylił również decyzję Kierownika UdSKiOR z dnia [...] listopada 2003 r. oraz częściowo uchylił decyzję z dnia [...] maja 2003 r. Zasądził od Kierownika UdSKiOR na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak (spr.) WSA Tomasz Grossmann Protokolant st.sekr.sąd. Krystyna Pietrowska . po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi F. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] 2. uchyla decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2003 r. nr [...] 3. uchyla decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2003 r. nr [...] częściowo, a mianowicie w pkt 3 dotyczącym odmowy przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie 4. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego F. S. kwotę [...] zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych Pismem z dnia [...] grudnia 1999 roku F.S. (dalej – skarżący) zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej – Kierownik UdSKiOR) o przyznanie mu uprawnień z tytułu doznanych prześladowań nazistowskich w wieku dziecięcym. Skarżący wskazał, iż w obozie Grabau Landkreis Stormarn przebywał od [...] września 1941 roku do [...] września 1946 roku. Decyzją z dnia [...] listopada 2000 nr [...] roku Kierownik UdSKiOR umorzył postępowanie administracyjne w sprawie na podstawie art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 1997 nr 142 poz. 950 z późn. zm.), wskazując, iż skarżący złożył wniosek po terminie do jego złożenia określonym w powyższym przepisie, który jest przepisem materialnym, niepodlegającym przywróceniu. W piśmie z dnia [...] maja 2000 roku skarżący opisał powody, dla których uchybił wskazanemu terminowi (które – jak wynika z akt sprawy – pozostało bez odpowiedzi), zaś pismem z dnia [...] listopada 2000 roku złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, również wskazując w uzasadnieniu wniosku powody, dla których wniosek złożony został po terminie. W szczególności skarżący podkreślił, iż o przyznanie uprawnień kombatanckich zwracał się do UdSKiOR oddział w K. już w połowie lat ’90 – tych, ponieważ od kolegów dowiadywał się, że przyznano im takie uprawnienia. O istnieniu ustawy z dnia 24 stycznia 1991 roku jednak nie wiedział. Pierwszą wiedzę o istnieniu ustawy zdobył skarżący na skutek tego, że jego kolega – urodzony tego samego roku – otrzymał uprawnienia, a kiedy jednak skarżący zwrócił się do UdSKiOR w K. wskazano mu, iż nie ma takiej ustawy. Nadto skarżący wskazał, iż w czasie wojny przebywał w obozie w Niemczech i stało się to przyczyną powstania wielu chorób. Po wojnie traktowany był jako "Andersowiec" i poddawany był ciągłym represją, w tym przebywał w więzieniu. Decyzją z dnia [...] maja 2001 roku nr [...] Kierownik UdSKiOR utrzymał w mocy decyzję własna o umorzeniu postępowania. Pismem z dnia [...] listopada 2001 roku skarżący ponownie zwrócił się z prośbą do Kierownika UdSKiOR o przyznanie mu uprawnień kombatanckich. W piśmie tym skarżący podkreślił, iż dokumenty stwierdzające pobyt skarżącego w Wychowawczym Obozie Pracy w Grabau w Niemczech znajdują się w posiadaniu UdSKiOR. Decyzją z dnia [...] maja 2003 roku nr [...] Kierownik UdSKiOR uchylił decyzję własną z dnia [...] maja 2001 roku oraz poprzedzająca ją decyzję własną z dnia [...] listopada 2000 roku oraz odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu "w hitlerowskim obozie". W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż decyzje zostały uchylone w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia 2003 roku sygn. akt SK 4/02, który stwierdził niezgodność art. 22 ust. 3 ustawy o kombatantach z Konstytucją. Natomiast odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z tego względu, iż obóz w Grabau nie figuruje w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. z 2001 r. Nr 106 poz. 1154 ze zm., dalej - rozporządzenie kombatanckie). Pismem dnia [...] maja 2003 roku skarżący zwrócił się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy i przyznanie uprawnień kombatanckich za pobyt w Obozie Pracy Wychowawczej w Grabau Kreis Stormarn. Następnie pismem z dnia [...] czerwca 2003 roku skarżący ponownie zwrócił się do organu z prośbą o ponowne rozpatrzenie sprawy i wyjaśniał, iż fakt, że skarżący przebywał jeszcze w 1946 roku w obozie w Grabau potwierdza pismo z Arolsen z dnia [...] października 1999 roku, zaś sprawa dalszych ustaleń dotyczących skarżącego przez tą instytucję jest w toku. Skarżący wyjaśniał, iż wychowawczy obóz w Grabau by systematycznie likwidowany przez wojsko angielskie i polskie na zachodzie do 1947 roku włącznie. Był on likwidowany w czasie letnim – ludzi wywożono do Polski drogą morską Lübeck-Gdańsk-Port. Obóz ten był nadzorowany przez wojsko niemieckie i oddziały "SS". Zdaniem skarżącego życie w obozie odpowiadało warunkom opisanym w ustawie "litera C". (mowa o art. art. 4 ust. 2 pkt 1 lit. c ustawy kombatanckiej). Skarżący wskazał, iż przebywające tam osoby, w tym sam skarżący, były męczone i prześladowane za swoją przynależność narodową. Skarżący wskazał, iż nie jest dla niego zrozumiałe, wziąwszy pod wagę warunki, jakie tam panowały i jakie pamięta, nieumieszczenie tego obozu na liście zawartej w rozporządzeniu kombatanckim. Podkreślił również, iż nie dawano osobom przebywającym w obozach żadnej dokumentacji, zaś świadkowie tamtych wydarzeń nie żyją i nie mogą poświadczyć opisanych okoliczności. Decyzją z dnia [...] listopada 2003 roku nr [...] Kierownik UdSKiOR odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] maja 2003 roku. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż strona nie podała nowych faktów, które byłyby nieznane Urzędowi podczas podejmowania decyzji. Zdaniem organu słuszny interes strony nie może polegać ma sprzeczności z przepisami prawa – art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach. Organ podkreślił, iż organy zobowiązane są działać na podstawie przepisów prawa "w sytuacji stwierdzenia braku podstaw do zachowania przyznanych uprawnień kombatanckich zobowiązane są do podjęcia decyzji o ich pozbawieniu". Ponadto organ stwierdził, iż ustawa powyższa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c wskazuje co należy rozumieć pod pojęciem represji, zaś miejsca odosobnienia, o których mowa w przepisie zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy określa rozporządzenie kombatanckie, w którym nie umieszczono obozu w Grabau. Organ wskazał również, że jak wynika z "CATALOGUE OF CAMPS AND PRISONS IN GERMANY AND GERMAN – OCCUPIED TERRITORIES...", International Tracing Service HQ, Arolsen, July 1949 – obóz w Grabau nie był obozem wychowawczym – arbeitsziehunglager, ale Zwangsarbeislager i tym samym nie spełnia wymogów art. 4 ust. 2 pkt 1 lit. c ustawy kombatanckiej. Pismem z dnia [...] grudnia 2009 roku skarżący zwrócił się do organu ponawiając starania o uzyskanie uprawnień kombatanckich wskazując, iż żywi nadzieję, że rozporządzenie kombatanckie zostało w międzyczasie uzupełnione w zakresie listy obozów o wpis obozu w Grabau. Skarżący wskazał, iż przebywał w obozie w miejscowości "Grabau Kreis Sztormarn Slesfig-Cholszain" od [...] września 1941 roku do [...] września 1946 roku. Obóz ten był zarządzany przez funkcjonariuszy bezpieczeństwa "SS" oraz "SA" W obozie tym, jak wskazuje skarżący, był obóz dla dzieci, w którym przebywał skarżący. W obozie tym przebywały dzieci różnych narodowości, w tym polskie i szkolono je i wychowywano je po niemiecku, który to język był jedynym dozwolonym obowiązującym językiem – pod groźbą surowych kar nie wolno było porozumiewać się w innym języku. Dużo dzieci wywożono, jak okazało się po wojnie, do rodzin niemieckich. Skarżący został wywieziony do Hamburga, do starszej rodziny bezdzietnej, też nazywającej się S.. Skarżący wskazał, iż lata prześladowań przez władze hitlerowskie w obozie dla dzieci odcisnęły trwałe piętno na jego zdrowiu. Podobnie jak prześladowania po powrocie do kraju, gdzie jako "Andersowie" był szykanowany, więziony i katowany przez Urząd Bezpieczeństwa. W szczególności skarżący opisywał swoje przeżycia związane z pobytem w Hufcach Pracy Służba Polsce, gdzie był poniżany, poniewierany, głodzony i wykonywał bardzo ciężką pracę, a kierowano go tam w każde wakacje, z tego względu, że był wrogiem Polski Ludowej jako "Andersowiec" oraz, że skreślił się z listy członków ZMP. Skarżący wyraził nadzieję, że u kresu swojego życia zostaną mu jednak słusznie przyznane uprawnienia kombatanckie w związku z opisanymi zdarzeniami. Pismem z dnia [...] stycznia 2010 roku UdSKiOR zwrócił się do skarżącego, wyjaśniając, iż w sprawie została wydana decyzja ostateczna i jedynym trybem postępowania z wnioskiem skarżącego może być uznanie go za wniosek o wzruszenie decyzji ostatecznej, co może mieć miejsce w drodze wznowienia postępowania, uchylenia lub zmiany decyzji oraz stwierdzenia jej nieważności (odpowiednio przepisy art. 145 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2000/98/1071 – j.t. ze zm., dalej - kpa), art. 154 § 1 kpa oraz art. 156 § 1 kpa. W związku z powyższym organ wezwał do sprecyzowania – w jakim trybie skarżący żąda rozpatrzenia swojego wniosku o przyznanie uprawnień. Pismem z dnia [...] stycznia 2010 roku skarżący zwrócił się do organu wyjaśniając, iż kiedy zaczął się starać o przyznanie mu uprawnień kombatanckich nie zdawał sobie sprawy, że jego pobyt w obozie, który Niemcy nazywali "Lebenschborn" może mieć znaczenie. W domu rodzinnym nie rozmawiano o obozie, bo był to temat smutny. Skarżący podkreślił, iż kwestia trybu załatwienia sprawy jest dla niego mniej ważna, bo zależy mu na tym, żeby pod koniec życia ktoś docenił jego cierpienia i poniżania w obozie hitlerowskim i po przyjeździe do kraju i zauważył, że był bity i głodzony jako dziecko. Opisywał swoje tragiczne przeżycia związane z gwałtami, poniżaniem i zastraszaniem oraz prosił o wnikliwe rozpatrzenie sprawy, aby nie musiał wracać już do tak bolesnych wspomnień z czasów obozu hitlerowskiego, a zwłaszcza po powrocie do "wolnej ojczyzny". Decyzją z dnia [...] lutego 2010 roku odmówiono F.S. wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną Kierownika UdSKiOR z dnia 1[...] listopada 2003 roku. Pismem z dnia [...] lutego 2010 roku skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżący wskazywał, iż w pismach z dnia [...] grudnia 2009 roku oraz z [...] stycznia 2010 roku podawał i opisywał nowe dowody istniejące w czasie wydania decyzji, a nieznane organowi. Dlatego skarżący nie rozumie, dlaczego stwierdzono inaczej – że w ogóle nie przedstawił takich dowodów, co jego zdaniem świadczy o braku lektury powyższych pism. Skarżący podkreślił, iż tym nowym dowodem jest pobyt skarżącego w obozie dla dzieci Lebensborn, z którego wywieziono go do rodziny niemieckiej. Podał, iż nie odróżniał on wówczas obozu ogólnego dla starszych od obozu, w którym był, czyli tym dla dzieci. Zabrano go od rodziców i umieszczono w tym obozie, z którego wywieziono go do rodziny niemieckiej – do Hamburga. Do tego obozu dziecięcego przyjeżdżali "SS" i "SĄ’. Kobiety i mężczyźni zabierali dzieci i odjeżdżali. W obozie tym został skarżący dwa razy dotkliwie pobity i wyrzucono go do dziur po bombach, co ledwo przeżył. Skarżący wyjaśniał również, że ciężko choruje m.in. na serce i był hospitalizowany, a o chorobie piszę ponieważ utrudnia mu ona starania o przyznanie uprawnień kombatanckich. Skarżący raz jeszcze podkreślił, iż prosi o przyznanie mu uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie "eksterminacyjnym" dla dzieci w Niemczech i prześladowania w powojennej Polsce Ludowej. Decyzją z dnia [...] marca 2010 roku Kierownik UdSKiOR utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lutego 2010 roku. Od tej decyzji skarżący złożył w terminie ustawowym skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W skardze z dnia [...] kwietnia 2010 roku skarżący wskazał, iż w Grabau był obóz, w którym byli skoszarowani m.in. Polacy. Obóz był pod nadzorem Hitlerowskich Władz Bezpieczeństwa "SS" oraz wojska niemieckiego. Początkowo skarżący był "ze starszymi" i jako dziecko musiał pracować w świniarni pod nadzorem wojskowych. Po pewnym czasie zrobiono drugi obóz – dla dzieci. Niemcy to miejsce nazywali "Lebensborn" i mówiono o nim jako o obozie przejściowym dla dzieci. Skarżący przywołał swoje wcześniejsze pisma nie chcąc powielać ich treści. W obozie miał przyszytą literę "P" Pole i był bity, pluto mu w twarz, znieważano. Ponadto wyjaśniał, iż nie złożył skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję z dnia [...] listopada 2003 roku, ze względów zdrowotnych – choroba serca mu to uniemożliwiała – nie był zdolny nawet do pisania. Szczegółowo opisał swoje pobyty w szpitalu wskazując, iż w szpitalach bywał regularnie począwszy od [...] listopada 2003 roku, przeszedł zwał i był kilkukrotne operowany. Na potwierdzenie powyższych okoliczności przedstawiał dokumenty. Wyrokiem z dnia 27 lipca 2010 roku sygn. akt IV SA/Po 474/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję z dnia [...] marca 2010 roku oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lutego 2010 roku. Sąd stwierdził, iż decyzja z dnia [...] lutego 2010 roku oparta została na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa – tj. uznaniu, że wniosek strony o wznowienie postępowania nie może być uwzględniony z uwagi na to, że zainteresowany nie przedłożył żadnych nowych dowodów lub nowych okoliczności faktycznych w oparciu o które możliwe byłoby wznowienie postępowania. W uznaniu Sądu z pisma skarżącego z daty [...] stycznia 2010 roku wcale jednoznacznie nie wynikało, że złożył on wniosek o wznowienie postępowania, a tak - jako wniosek o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji odmownej w dacie [...] lutego 2010 roku – pismo to zostało potraktowane. Sąd wskazał, iż skarżący wyraźnie podnosił, iż jest zagubiony w gąszczu przepisów, że zakreśli w piśmie przesłanym do niego przez organ administracyjnym z dnia [...] stycznia 2010 roku odpowiednie słowa, ale jak będzie źle prosi organ o pomoc. W uznaniu Sądu wydanie decyzji przez organ administracyjny przy niekorzystnej interpretacji przepisów bez szczegółowego wyjaśnienia skarżącemu jego faktycznych uprawnień, skutków jakie powodują w jego konkretnie sprawie poszczególne tryby wzruszenia ostatecznej decyzji administracyjnej stanowiło naruszenie procesowe art. 7 kpa, tym bardziej wziąwszy pod uwagę wiek skarżącego. Zdaniem Sądu organ powinien rozważyć zgodnie z pismem odwołującego z [...] stycznia 2010 roku tryb określony w przepisie art. 154 § 1 i 2, zgodnie z którym mogą być uchylane lub zmieniane decyzje ostateczne w rozumieniu art. 16 § 1. W wytycznych dla organu Sąd wskazał na konieczność zakwalifikowania wniosku skarżącego z dnia [...] stycznia 2010 roku w sposób zgodny z słusznym interesem obywatela i przeprowadzenia dokładnego postępowania dowodowego, czy obóz w Grabau mimo, że nie jest wymieniony w rozporządzeniu nie spełnia tych wszystkich cech, które pozwalają na przyznanie uprawnień kombatanckich. Pismem z dnia [...] września 2010 roku UdSKiOR zwrócił się do skarżącego z pytaniem, czy na obecnym etapie postępowania chciałby przedstawić jakieś dodatkowe dowody potwierdzające podnoszone przez skarżącego okoliczności. W odpowiedzi na pismo skarżący podtrzymał dotychczasowe wnioski i ponowił prośbę o przyznanie mu świadczenia. Następnie pismami z dnia [...] listopada 2010 roku i [...] listopada 2010 roku organ zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej (dalej – IPN) o "informację o charakterze obozu Grabau Bad Oldesloe Schleswig i Lager Grabau Landkreis Stromarn potrzebne w niniejszej sprawie". Zaś pismem dnia 10 września 2010 roku zwrócił się do Archiwum Fundacji "Polsko Niemieckie Pojednanie" w związku za wzmianką skarżącego, iż "w aktach Państwa instytucji znajdują się twierdzenia strony w temacie pobytu w obozie w Grabau" z prośbą o przesłanie tych dokumentów. Kolejnym pismem z dnia [...] grudnia 2010 roku skarżący podkreślił, że bez względu na nazwę i opisy, obóz ten pamięta jako ustawione bramki drewniane, otoczone siatką, drutem kolczastym, bramą, przed bramą dom dla SS-manów, wojska niemieckiego i zniemczonych Polaków w mundurach wojsk niemieckich. W obozie w Grabau byli Polacy, Rosjanie i Włosi. Skarżący zwrócił uwagę, iż wszystkie pisma kierowane przez UdSKiOR do instytucji oraz pytania kierowane do skarżącego dotyczą obozu w Grabau. Anglicy, jak wskazał skarżący, nazywali obóz w Grabau więzieniem wychowawczym, przez Niemców dla Polaków. Jeżeli zaś chodzi o skarżącego, to przebywał on nie tylko w obozie w Grabau, ale był także w obozie dla dzieci w Grabau, nazywanym przez Niemców "Lebensborn". Z tego obozu wywieziono skarżącego do rodziny niemieckiej. W obozie dla dzieci rządzili tylko SS – kobiety i mężczyźni. Skarżący opisywał dalej, kwestię "katorgi" po wojnie, która była już wcześniej przedmiotem jego korespondencji z organem, a którą przechodził jako dziecko. Wskazywał na pobyt w więzieniach UB-ckich, gdzie był bity, poniewierany, rozbierany do naga, gwałcony, opluwany i zastraszany pistoletem. Skarżący wskazał, iż przechodził piekło, ale nigdy nikogo nie wydał. Obecnie zaś jest stary i schorowany. Pismem z dnia [...] grudnia 2010 roku UdSKiOR zwrócił się do skarżącego o "wskazanie, czy występuje Pan o przyznanie uprawnień z tytułu pobytu w więzieniu PRL" wskazując jako rygor, iż "w przypadku nie podtrzymania wniosku o przyznanie za ww. okoliczność zostanie wydana decyzja dotycząca wyłącznie okoliczności wcześniej rozpatrywanej w postępowaniu administracyjnym". W odpowiedzi na wcześniejszą korespondencję, pismem z dnia [...] grudnia 2010 roku skarżący wskazał, iż nie ma żadnej możliwości zapoznania się z aktami sprawy, o czym UdSKiOR doskonale wie. Skarżący po raz kolejny wskazał, na okrucieństwo jakiego doznał w obozie w Grabau, w obozie dla dzieci oraz po powrocie do kraju w więzieniach UB-ckich. Skarżący wskazał, ponownie na liczne gwałty, których był ofiarą, pobicia, których skutkiem były wybite zęby, urazy po gwałtach, krzywo zrośnięte żebra i guzy na głowie. Opisywał, jak został pobity za to, że nie wydał kolegów i wskazał, że wszyscy współwięźniowie nie żyją. Skarżący dodał, że przechodził to wszystko jako dziecko, małoletni i ciągnące się postępowanie, które łączy się z bolesnym wspomnieniami ma wpływ na jego stan zdrowia – choruje m.in. na serce. Po raz kolejny skarżący wskazywał, iż nie zna się na przepisach, a wszystko co może opisuje i opisywał we wcześniejszych pismach. W kolejnym zaś piśmie z dnia [...] stycznia 2011 roku, będącego odpowiedzią na kolejną korespondencję ze strony UdSKiOR, skarżący wskazał, iż nie będzie dalej kontynuował korespondencji z pracownikiem organu, ponieważ zarzucany jest przez niego pismami, do których ma się ustosunkować w terminie 14 dni, co jest dla niego bardzo ciężkie, korespondencja nic nie wnosi do sprawy, a konieczność bezcelowego odpowiadania na te pisma stanowi dla skarżącego dodatkowy, zbędny w opisanych okolicznościach, wydatek, na który skarżący nie może sobie pozwolić – pieniądze te są m.in. niezbędne na leki dla niego i śmiertelnie chorej żony. Zdaniem skarżącego nieustanna korespondencja ze skarżącym ze strony organu wynika z chęci zatuszowania opóźnień w rozpatrzeniu sprawy. Skarżący wskazał, iż wielokrotnie w swoich pismach do organu pisał, iż wnosi o przyznanie mu uprawnień kombatanckich za prześladowania tak w czasie wojny, jak i w okresie powojennym. Uważa, iż bezcelowe prowadzące do odwrotnych w stosunku do oczekiwanych przez niego skutków postępowania jest ciągłe powtarzanie w pismach tych samych okoliczności, ale jest do tego zmuszany pismami z UdSKiOR. Tylko od UdSKiOR zależy, zdaniem skarżącego, "za co" przyzna skarżącemu uprawnienia kombatanckie, on zaś sam wielokrotnie pisał z jakiego powodu. Zdaniem skarżącego nie godzi się tak traktować starego, schorowanego człowiek, który przeszedł w życiu to co zostało opisane. Skarżący podkreślił, iż nie chce od nikogo nic "w prezencie", ale za to, co wycierpiał w czasie wojny w Niemczech oraz po wojnie z Ludowej Ojczyźnie, jako dziecko. Decyzją z dnia [...] stycznia 2011 roku nr [...] Kierownik UdSKiOR odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...] listopada 2003 roku. W uzasadnieniu decyzji organ w skazał, iż wyrokiem z dnia 27 lipca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wytycznych ujętych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nakazał organowi, jego zdaniem, rozpatrzenie sprawy w trybie art. 154 § 1 kpa. Argumentując w dalszej części uzasadnienia za rozstrzygnięciem organ wskazał, iż nie została spełniona druga (obok ostateczności decyzji) z przesłanek zastosowania powyższego przepisu – "jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony". Powołując się na orzecznictwo organ skonstatował, iż "słuszny interes strony /rozumiany aż do kolizji z interesem społecznym/ nie może być sprzeczny z jasno brzmiącym przepisem ustawy, ani też go zastępować. Organ wskazał, iż skarżący podnosił i podnosi, iż był w obozie hitlerowskim, który spełnia wymagania ustawy kombatanckiej, a dokładnie art. 4 ust. 1 pkt 1 opisującego okoliczności faktyczne związane z pobytem w obozach hitlerowskich między innymi koncentracyjnych, wychowawczych albo spełniających warunki do przyznania uprawnień kombatanckich dzieciom poniżej czternastego roku życia. W czasie postępowania prowadzonego, jak wskazał organ, zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku z 27 lipca 2010 roku., na podstawie art. 154 § 1 kpa zwrócono się do instytucji zajmujących się tematyką obozową, aby zbadać dokładniej charakter Lager Grabau, Landkreis Stormarn. Na podstawie uzyskanych informacji Kierownik Urzędu stwierdził, iż strona składając wniosek o przyznanie odszkodowania z Fundacji Polsko Niemieckie Pojednanie pisała o tym obozie jako obozie pracy przymusowej, który po wyzwoleniu przez Amerykanów stał się przejściowym obozem dla byłych robotników przymusowych, gdzie zainteresowany uczęszczał do szkoły, w której, co sam podał, nauczano po polsku - w aktach FPNP zachowało się świadectwo szkolne wystawione stronie przez Centralę Szkolnictwa Polskiego w Niemczech. Koherentne informacje znalazły się również we wniosku strony do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych złożonego w sprawie uzyskania świadczenia pieniężnego, które zostało przyznane stronie decyzją Kierownika Urzędu decyzją z dnia 27 maja 1997 roku za okres od lipca 1943 roku do kwietnia 1945 roku, czyli za okres mający obecnie stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich. Organ podniósł dalej, iż oświadczenia z postępowania w sprawie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego oraz akta świadków przedstawionych przez stronę A. i A. C. potwierdzają, iż Lager Grabau był obozem pracy przymusowej. A.C. w oświadczeniu do FPNP określa jaką pracę - praczka - w obozie wykonywała Pani W.S., matka strony. Organ kontynuował, iż zwrócił się również do Instytutu Pamięci Narodowej w kwestii stwierdzenia jaki charakter miał obóz w Grabau i w odpowiedzi z dnia [...] grudnia 2010 roku dr Maria Wardzyńska stwierdziła, iż "Obóz Grabau Oldesloe Schleswig figuruje jako obóz "Gemeinschaftslager" w wykazie obozów Międzynarodowej Służby Poszukiwawczej ITS Arolsen". Podkreśla również, że obozy typu Gemeinschaftslager były obozami mieszkalnymi dla robotników przymusowych skierowanych do pracy poza miejscem zamieszkania. Zdaniem organu, nie było zatem podstaw do uchylenia decyzji własnej. Pismem z dnia [...] stycznia 2011 roku skarżący zwrócił się o organu o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżący podnosił, iż skarżoną decyzją odmówiono mu "przyznania uprawnień" odwołując się tylko i wyłącznie do pobytu skarżącego w obozie w Grabau, całkowicie zaś pomijając kwestie powojennych cierpień skarżącego oraz jego pobytu w obozie eksterminacyjnym dla dzieci i wywiezienia do rodziny niemieckiej, o czym wielokrotne pisał w korespondencji z organem i co daje podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich. Zdaniem skarżącego z decyzji z dnia [...] stycznia 2011 roku wynika, iż pism składanych w sprawie w ogóle nie czytano. Odnosząc się do kwestii interesu społecznego skarżący podkreślił, iż jego zdaniem w interesie społecznym leży, aby każdemu, kto doznał cierpienia tak w czasie wojny, jak i po jej zakończeniu zostało to w jakiś sposób wynagrodzone. Zaś za słuszny interes strony należy uznać otrzymanie uprawnień kombatanckich, zgodnie z przepisami, za te doznane cierpienia. Skarżący podkreślał, iż nigdy nie twierdził, że sam obóz w Grabau spełniał całkowicie wszystkie warunki wymagane w ustawach i kpa. Zaś organ "krąży" tylko wokół tego obozu, wskazując, że "nie ma go w spisie", a świadkowie z wiadomościami o obozie w Grabau już nie żyją. Skarżący podkreślił natomiast, że w decyzji z dnia [...] stycznia 2011 roku ani jednym słowem nie wspomniano nawet o pobycie skarżącego w obozie ekstremalnym dla dzieci, ani o pobycie w rodzinie niemieckiej, jak również o cierpieniach doznanych po wojnie w "Ojczyźnie". Skarżący zarzucił wybiórcze zbieranie materiału dowodowego – w szczególności pominięcie pisma znajdującego się w aktach Fundacji Polsko Niemieckie Pojednanie, w którym skarżący stwierdzał, iż przebywał w obozie dla dzieci – niemowląt. Natomiast w pismach, które skarżący pisał 20 lat temu zauważono, że skarżący pominął słowo "wychowawczy". Skarżący wskazał, na brak związku oświadczeń wskazanych w decyzji świadków z niniejszą sprawą. Starania skarżącego o uzyskanie informacji potwierdzających jego pobyt w obozach oraz rodzinie niemieckiej od Międzynarodowego Biura Poszukiwań Bad Arolsen, pomimo dwukrotnych prób, nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Dokumentacja zaś z obozu Grabau została bezpowrotnie zniszczona w wyniku bombardowania Miasta Bad Oldesloe. Decyzją z dnia [...] lutego 2011 roku nr [...] Kierownik UdSKiOR utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stycznia 2011 roku. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, to, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący nie wskazał, aby w sprawie zaistniały jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające uchylenie decyzji własnej. Organ przeprowadził następnie rozważania dotyczące art. 16 oraz art. 154 kpa, po czym wskazał, iż w sprawie "po ustaleniu bezspornej kwestii, iż decyzja o pozbawieniu uprawnień kombatanckich jest decyzją ostateczną i nie tworzy prawa, najistotniejszego znaczenia nabiera kwestia odnosząca się do istnienia lub nieistnienia interesu społecznego, lub słusznego interesu strony, które miałyby uzasadniać konieczność zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej". Zdaniem organu tenże słuszny interes strony nie może się sprowadzać do naruszania innych przepisów prawa. W ocenie organu ustalone w sprawie okoliczności nie pozwalają na przyjęcie poglądu, aby interes społeczny lub słuszny interes strony przemawiał za uchyleniem decyzji ostatecznej. Organ wskazał, iż przepisy te enumeratywnie wyliczają tytuły, które mogą być uznane za działalność kombatancką lub działalność z nią równoważną uzasadniającą przyznanie uprawnień kombatanckich, zaś (powołując się na orzecznictwo) ustawodawca nie przewidział możliwości zastosowania przepisów ustawy kombatanckiej i przyznania uprawnień z niej wynikających z tytułu przeżyć i udręki, jakie niosły ze sobą działania wojenne. Zdaniem organu podnoszona przez stronę okoliczność pobytu w obozie pracy przymusowej nie jest represją w rozumieniu ustawy kombatanckiej i nie może zostać potraktowana jako działalność kombatancka ani jako działalność równorzędna z działalnością kombatancką. Na powyższą decyzję, pismem z dnia [...] marca 2011 roku skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Skarżący wskazał, iż czynił starania o uzyskanie potwierdzenia wskazywanych przez niego okoliczności dotyczących pobytu jako dziecko w obozie dla starszych w Grabau, obozie ekstremalnym dla dzieci nazywanym Lebensborn oraz w rodzinie niemieckiej. Niestety starania Biura Arolsen nie przyniosły rezultatu z uwagi na brak dokumentów o wskazanych obozach. W konsekwencji braku takich dokumentów obóz nie znalazł się w rozporządzeniu. Skarżący wyjaśniał jak zaginęły dokumenty dotyczące wskazywanych przez niego obozów. Wskazywał również na opisywane przeżycia okresu powojennego. Zwrócił uwagę na dowolne i często nieprawidłowe przypisywane przez organy nazw obozom, o których pisał. Podkreślił również, że otrzymywane przez niego świadczenia z Fundacji Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość nie mają nic wspólnego z uprawnieniami kombatanckimi i prawnego ich przyznania skarżącemu. Podobnie pieniądze z Fundacji Polsko Niemieckie Pojednanie. W odpowiedzi na skargę Kierownik UdSKiOR wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 02/153/1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję, postanowienie lub inny akt administracyjny wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kwestionowanego aktu. Sąd orzekając w sprawie, nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Przede wszystkim zaś Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 02/153/1270 ze zm., dalej - ppsa)). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach. Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ppsa, sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach. Tak więc stwierdzenie istnienia którejkolwiek z powyższych przesłanek skutkuje wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego. Akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Dokonując tak rozumianej oceny rozstrzygnięć zapadłych w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością ich uchylenia. Decyzja z dnia [...] lutego 2011 roku - zaskarżona w niniejszym postępowaniu oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] stycznia 2011 roku zostały wydane po uchyleniu uprzednich rozstrzygnięć organu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W wyroku wydanym w sprawie o sygnaturze IV SA/Po 474/10 Sąd w wytycznych dla organu wskazał na "konieczność zakwalifikowania wniosku F.S. z [...] stycznia 2010 roku w sposób zgodny z słusznym interesem obywatela i przeprowadzenia dokładnego postępowania dowodowego, czy obóz w Grabau mimo, że nie jest wymieniony w rozporządzeniu nie spełnia tych wszystkich cech, które pozwalają na przyznanie uprawnień kombatanckich.". Sąd w niniejszej sprawie stwierdza, iż organ nie zastosował się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i to już samo tylko daję podstawę do uchylenia zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji. Mianowicie organ w sposób nieuprawniony uznał, iż Sąd nakazał mu rozpatrzenie wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2009 roku w trybie art. 154 § 1 i 2 kpa, podczas gdy z treści uzasadnienia wprost i jasno wynika, iż "organ powinien rozważyć zgodnie z pismem odwołującego z [...] stycznia 2010 roku tryb określony w przepisie art. 154 § 1 i 2, zgodnie z którym mogą być uchylane lub zmieniane decyzje ostateczne w rozumieniu art. 16 § 1". Rozważenie to oznaczało, co w sposób bezsprzeczny wynika z treści uzasadnienia wyroku, wzięcie pod uwagę tego przepisu jako podstawy dalszych działań organu jako jednej z możliwości obok wznowienia postępowania – art. 145 kpa. Zadaniem zatem organu nie było bezkrytyczne przyjęcie za podstawę dalszych jego działań art. 154 kpa. Podobnie nieprawidłowe było uprzednie arbitralne uznanie, iż rzeczony wniosek skarżącego oparty był na podstawie art. 145 kpa. Zadaniem organu było rozważenie, w kontekście słusznego interesu strony (co nakazują zasady postępowania administracyjnego), w jakim trybie winien być rozpatrzony wniosek skarżącego – art. 145, art. 154 kpa, czy też w jeszcze innym trybie. W treści rozstrzygnięć organu brak nawet śladów takiej analizy i nie można zatem uznać, iż wytyczne Sądu w tej mierze zostały zrealizowane. A poprawne rozstrzygnięcie tej kwestii ma z punktu widzenia sytuacji prawnej i faktycznej skarżącego znaczenie niebagatelne. Nabiera to również szczególnego znaczenia w sytuacji, gdy skarżący po wielokroć podkreślał, iż jest zagubiony w gąszczu przepisów, zaś zawsze w granicach swoich możliwości starał się odpowiadać na pisma organu. Druga wytyczna Sądu dotyczyła przeprowadzenia dokładnego postępowania dowodowego w przedmiocie tego, czy skarżącemu należą się uprawnienia kombatanckie – w szczególności, czy obóz w Grabau mimo, że nie jest wymieniony w rozporządzeniu kombatanckim nie spełnia tych wszystkich cech, które pozwalają na przyznanie uprawnień kombatanckich. Abstrahując zatem nawet od tego, iż organ nie dokonał rozważenia trybu, w jakim postępowanie powinno się toczyć (o czym powyżej) i gdyby nawet założyć, iż tryb ten byłby prawidłowy, to i tak – wziąwszy pod uwagę zasady ogólne prowadzenia postępowania administracyjnego – organ nie dopełnił w tej mierze ciążących na nim obowiązków, tj. nie przeprowadził prawidłowo postępowania dowodowego. Zgodnie bowiem z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (Art. 77 § 1 kpa), na podstawie zaś całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (Art. 80). Wreszcie powyższe winno bezwzględnie znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, która powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne rozstrzygnięcia, przy czym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów praw (Art. 107. § 1 i §3 kpa). W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w postępowaniu toczącym się z wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2009 roku organy całkowicie pominęły w postępowaniu dowodowym kwestię pobytu skarżącego w obozie dla dzieci Lebensborn, jak również pobytu skazanego u rodziny niemieckiej, wreszcie wskazanych przez skarżącego powojennych okoliczności, w których skarżący upatruje podstaw do przyznania mu uprawnień kombatanckich (w szczególności pobyty w więzieniu). To już samo powoduje, że wydane decyzje nie mogą się ostać w obrocie prawnym. Organy jedynie w wąskim zakresie badały prawo skarżącego do uprawnień kombatanckich – dotyczącym jego pobytu "w obozie Grabau". Należy w tym miejscu wskazać, iż rację ma skarżący, że obóz ten pojawia się w aktach sprawy pod różnymi nazwami. Przykładowo w piśmie z 28 października 1999 roku pojawia się pod nazwą – Lager Grabau, Landkreis Stormarn, w piśmie z dnia [...] listopada 2010 roku organ zwracając się do IPN o informacje wskazuje na Grabau Bad Oldesloe Schleswig. Niedopuszczalne chociażby w świetle art. 8 oraz 11 kpa jest takie posługiwanie się zróżnicowaną nomenklaturą w sposób – jak się wydaje – dowolny, czy przypadkowy. W szczególności koniecznym jest wyjaśnienie powodów takiego postępowania w uzasadnieniu decyzji, ponieważ dowolność ta uniemożliwia ocenę rozstrzygnięć, w zakresie poprawności przeprowadzenia postępowania dowodowego. W szczególności zatem ujednolicenia wymaga nazewnictwo obozu – tj. wyjaśnienie dlaczego w danym miejscu postępowania organ posługuje się jedną nazwą, w innym drugą; czy nazwy te mają za przedmiot ten sam obóz, czy też różne i czy mogą być stosowane zamiennie, jak również skąd owa rozbieżność wynika. Nabiera to szczególnego znaczenia w kontekście tego, iż sam skarżący nazwy obozów pamięta z lat dziecięcych, są to również nazwy jakimi posługiwały się m.in. osoby obcej narodowości i nie jest pewien ich pisowni, co wydaje się być całkowicie zrozumiałe w okolicznościach sprawy. Wracając do kwestii postępowania dowodowego Sąd stwierdza, że kwestia pobytu skarżącego w obozie ekstremalnym dla dzieci – "Lebensborn" nie została przez organy w ogóle uczyniona przedmiotem postępowania. Organy nie odniosły się również do kwestii opisywanych, powojennych przeżyć skarżącego, w którym upatruje on źródła swoich uprawnień kombatanckich. Po pierwsze należy stwierdzić, iż nie znalazło to żadnego odzwierciedlenia w uzasadnieniu decyzji – brak tam bowiem jakichkolwiek odniesień do tej kwestii. Po wtóre zaś pismo z dnia [...] stycznia 2010 roku, w kontekście zasad postępowania administracyjnego, które jest dalece odformalizowane, należy uznać, za całkowicie nieuzasadnione. Skoro bowiem skarżący w swoich pismach w sposób jasny i bezpośredni wskazuje, iż domaga się "zadośćuczynienia", "rekompensaty" za krzywdy poniesione w okresie powojennym w Polsce Ludowej, w szczególności wskazując na pobyty w więzieniu, to rzeczą organu jest uczynić to przedmiotem postępowania dowodowego, nie zaś – w sytuacji, gdy sam skarżący wskazuje, iż "gubi się w gąszczu przepisów" pytać skarżącego, czy jego intencją jest wystąpienie o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w PRL. Za nieprawidłowe należy również w szczególności uznać, dalsze postępowanie organu, który po potrzymaniu pisma skarżącego z dnia [...] stycznia 2010 roku, w którym skarży się on na "zarzucanie go korespondencją" i wskazuje, że chce mieć przyznane uprawnienia za – jak wskazywał – "prześladowania w czasie wojny i okresu powojennego", całkowicie pomija to żądanie milczeniem w uzasadnieniu decyzji. Z powyższych już tylko względów decyzje z dnia [...] lutego 2011 roku oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] stycznia 2011 roku podlegają uchyleniu. Jak wskazał, Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lipca 2010 roku, stanowisko Sądu, w zakresie konieczności rozważenia trybu rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2009 roku, uzasadnione było zwłaszcza tym, iż wcześniej w decyzji z dnia [...] maja 2003 roku odmówiono skarżącemu uprawnień kombatanckich na podstawie takiej, że w dniu 14 października 2001 roku weszło w życie rozporządzenie kombatanckie, w którym obóz Grabau nie figuruje. Sąd słusznie zwrócił uwagę, a Sąd w niniejszej sprawie w pełni poglądy te podziela, iż zgodnie z przyjętą w wyroku z dnia 17 października 2006 roku II OSK 122/05 (opubl.OSP 2007/11/134 ) wykładnią Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wymienienie danego miejsca odosobnienia w rozporządzeniu kombatanckim nakłada na organ administracyjny obowiązek przyznania uprawnień z tytułu pobytu w nim, jeśli poczynione ustalenia wskazują, iż spełnione są inne przesłanki określone w art. 4 ustawy kombatanckiej. Nie oznacza to jednak, że organ, niezależnie od ewentualnego spełnienia przesłanek określonych w ustawie, ma obowiązek nieprzyznawania uprawnień dlatego tylko, że miejsce odosobnienia nie jest ujęte w rozporządzeniu. W wyroku z dnia 28 października 2009 roku sygn. akt IV SA/Po 492/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postawił słuszną tezę, iż "Skoro normodawca konstytucyjny wskazuje, że Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym (art. 2 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997r.- Dz.U. 78/97/483, sprost. 28/01/319, zm.200/05/1471), w którym obowiązuje zasada równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji), to wymóg wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją nakazuje, by umieszczenie w wydanym na podstawie art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (j.t. Dz.U. 142/97/950 ze zm.- w brzmieniu nadanym art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 1999 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej- Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o kombatantach...- Dz.U. 38/99/360; aktualnie j.t. Dz.U. 42/02/371 ze zm.)- rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. 106/01/1154, zm. 214/05/1801, 227/06/1660) danego obozu przesiedleńczego ma jedynie taki walor, że w konkretnej sprawie strona nie musi prowadzić dowodów, że osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa a pobyt w tych miejscach odosobnienia miał charakter eksterminacyjny dla dzieci do lat 14 w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy. Ani ustawa o kombatantach, ani kodeks postępowania administracyjnego, nie wprowadziły zakazu dowodzenia w postępowaniu przed organem administracji publicznej w trybie art. 75 kpa, że pobyt w obozie innym, niż wymienione w § 5 lub 6 rozporządzenia, był represją w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b bądź c ustawy o kombatantach. Przeciwna wykładnia prowadziłaby do naruszenia prawa do sądu ( art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) na skutek nierzetelności proceduralnej, skoro w postępowaniu przed sądem administracyjnym niemożliwe jest prowadzenie innych dowodów, niźli uzupełniające z dokumentów i to w warunkach określonych w art. 103 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. 153/02/1270 ze zm.)". W świetle powyższego należ wskazać, iż decyzją z dnia [...] maja 2003 roku Kierownik UdSKiOR na podstawie art. 154 § 1 kpa, prawidłowo, w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia 2003 roku sygn. akt SK 4/02, uchylił decyzję własną z dnia [...] maja 2001 roku oraz poprzedzająca ją decyzję własną z dnia [...] listopada 2000 roku. Jednocześnie jednak w pkt 3 decyzji – rozpoznając wniosek skarżącego z dnia [...] grudnia 1999 roku – organ z pogwałceniem przepisów prawa odmówił przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał bowiem, iż odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z tego względu, iż obóz w Grabau nie figuruje w rozporządzeniu kombatanckim i zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie. Opierając rozstrzygnięcie na samym tylko fakcie nieumieszczenia obozu w Grabau w rozporządzeniu kombatanckim decyzja z dnia [...] maja 2003 roku narusza prawo materialne w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i narusza prawo procesowe w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie decyzja z dnia [...] listopada 2003 roku odmawiająca uchylenia wadliwej decyzji z [...] maja 2003 roku podlega uchyleniu przez Sąd. Poza widocznymi naruszeniami proceduralnymi w zakresie postępowania dowodowego, w decyzji tej organ ponawia argument, przemawiający jego zdaniem za odmową przyznania uprawnień kombatanckich, o nieumieszczeniu obozu w Grabau w rozporządzeniu kombatanckim. Z powyższych względów Sąd uchylił decyzję z dnia [...] lutego 2011 roku oraz poprzedzająca ją decyzję z dnia [...] stycznia 2011 roku, jak również uchylił decyzję z dnia [...] listopada 2003 roku oraz w części uchylił decyzję z dnia [...] maja 2003 roku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 sierpnia 1984 roku sygn. akt II SA 735/84 (ONSA 1985/2/1) stwierdził, iż "dla wykładni przepisów aktu prawnego ważną rolę odgrywa preambuła zamieszczona w tym akcie. Preambuła nie jest normą prawną, stanowi natomiast pochodzące od organu, który wydał akt prawny zaopatrzony w preambułę, wyjaśnienie podstawowych motywów wydania danego aktu, które nie mogą pozostawać bez wpływu na wykładnię norm prawnych zawartych w tym akcie.". W preambule ustawy kombatanckiej czytamy, iż "Sejm stwierdza, że władze III Rzeszy Niemieckiej, ówczesne władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i komunistyczny aparat represji w Polsce są winni cierpień zadanych wielu obywatelom Państwa Polskiego ze względów narodowościowych, politycznych i religijnych. Spowodowały one śmierć wielu milionów, a dla wielu stały się przyczyną trwałej utraty zdrowia. Kombatantom oraz ofiarom represji należny jest głęboki szacunek wszystkich rodaków oraz szczególna troska i opieka ze strony instytucji państwowych, samorządów terytorialnych i organizacji społecznych." Organ orzekający w niniejszej sprawie zdał się zapomnieć o intencjach ustawodawcy wyrażonych w powyższej preambule, jak również o wynikających z niej szczególnych powinnościach, jakimi są szczególna troska i opieka ze strony instytucji państwowych nad kombatantami. Z istoty rzeczy sprawy dotyczące kombatantów dotykają kwestii, które są dla osób ubiegających się o uprawnienia oraz już je posiadających bardzo przykre. Wymagają zatem – zgodnie z preambułą ustawy – szczególnego podejścia. W świetle powyższego zdecydowanie negatywnie należy ocenić postępowania organów w niniejszej prawie. Organy podeszły do sprawy w sposób biurokratyczny, opieszały i niedbały. Z zasad postępowania administracyjnego, które wyrażone są w kpa (art. 6 – 12 kpa) wynika, iż w każdej sprawie (a zatem zwłaszcza w sprawach "delikatnych" – jak sprawy kombatanckie, na co wskazuje preambuła) działające na podstawie przepisów prawa organy administracji winny stać na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interes obywateli. Co więcej, organy winny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. W szczególności obowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, czuwając nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Ponadto organy powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Przy czym powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. W niniejszej sprawie uchybienie wskazanym zasadom postępowania jest oczywiste. Wystarczy wskazać, że o uprawnienia kombatanckie skarżący ubiega się od 1999 roku, a zatem przez ponad 11 lat. W tym czasie organy nie zbadały nigdy wnikliwie wniosku skarżącego oraz składanych przez niego pism, w stopniu umożliwiającym wydanie prawidłowych decyzji. Całkowite pominięcie – brak bowiem odniesienia w tej mierze w którymkolwiek z rozstrzygnięć – kwestii powoływanych przez skarżącego jako podstawy do przyznania mu uprawnień kombatanckich tj. pobytu w obozie ekstremalnym dla dzieci, wywiezienia do rodziny niemieckiej celem wynarodowienia oraz wyjątkowo okrutnych prześladowań małoletniej w okresie powojennym w kontekście brzmienia art. 4 ustawy kombatanckiej oraz zasad postępowania administracyjnego daje bezsprzecznie podstawę do stwierdzenia, iż w sprawie mało miejsce naruszenie przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania. Sąd podkreśla, iż dopiero w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego organ może dokonać aktu subsumcji. Winna być ona zatem poprzedzona dokładnym zbadaniem stanu faktycznego oraz wykładnią norm prawnych. Jeśli organ uzna, iż skarżącemu uprawnienia się nie należą, to zgodnie z art. 107 kpa winien dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, w szczególności poprzez wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Nie może natomiast pominąć milczeniem żądań skarżącego. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy kombatanckiej - przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są w szczególności okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, jak również w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Ustawa pod pojęciem represji rozumie również okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski na mocy skazania w latach 1944-1956, na podstawie przepisów wydanych przez władze polskie, przez sądy powszechne, wojskowe i specjalne albo w latach 1944-1956 bez wyroku - za działalność polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość. Wreszcie przepisy ustawy stosuje się także do osób, które jako dzieci zostały odebrane rodzicom w celu poddania eksterminacji lub w celu przymusowego wynarodowienia. Świetle twierdzeń skarżącego organ winieni rozważyć, przeprowadziwszy postępowanie dowodowe w tym zakresie, czy wobec brzmienia art. 4 ustawy kombatanckiej nie zaistniały przesłanki do przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich. Sąd zwraca uwagę i podkreśla, iż według ustawodawcy, nie nazwa obozu (miejsca odosobnienia), ale fakt podlegania hitlerowskim władzom bezpieczeństwa (art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b oraz c) i funkcja w realizacji eksterminacyjnej polityki okupanta wobec Polaków przesądza o kwalifikacji okresów przebywania jako represji i w konsekwencji o możliwości przyznania uprawnień kombatanckich (wyrok NSA z 6.2.1985- II SA 1789/84- ONSA 1/85/5= OSP 12/85/240). Podzielając poglądy i argumentację wskazaną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w dnia 28 października 2009 roku sygn. akt IV SA/Po 492/09, Sad stwierdza, iż zgodnie z art. 106 § 4 ppsa, Sąd Administracyjny bierze pod uwagę fakty powszechnie znane, nawet bez powołania się na nie strony; do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio kpc ( art. 106 § 5 ppsa). Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że ustawowe określenie "fakty powszechnie znane" (art. 228 § 1 kpc, art. 77 § 4 kpa, art. 153 kpk z 1969 r., art. 168 kpk z 6 czerwca 1997 r.- Dz.U. 89/97/555 ze zm.) obejmuje również fakty historyczne, utrwalone w piśmiennictwie naukowym - te relacje o pewnych mających miejsce w przeszłości zdarzeniach, w tym także politycznych, które w sposób zgodny z zasadami metodologii naukowej, a więc w oparciu o różnorakie źródła, ujawnione zostały przez historyków (wyrok SN z 9.3.1993- WRN 8/93- OSNKW 7-8/93/49; OSP 6/94/117 z glosą J. Tylmana; WPP 2/94/101 z glosą S. Przyjemskiego; PS 4/96/67 z omówieniem J. Gudowskiego; PS 5/96/38 z omówieniem Z. Dody i J. Grajewskiego, akceptowane przez J. Gudowskiego "Kpc- tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo" W.Pr.1998 t.1 s.473 uw.8). Fakty powszechnie znane, w powyższym rozumieniu, mogą być podstawą ustaleń organu administracji publicznej (art. 77 § 4 kpa); służyć także mogą ocenie dowodów, zebranych w postępowaniu. Zagadnienie zaś dopuszczalności każdego dowodu, nie będącego sprzecznym z prawem, jako przejawu rzetelności proceduralnej w postępowaniu administracyjnym, było już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i doktryny. Z powyższych względów, wskazując na stosunkowo szeroką inicjatywę dowodową organów administracji oraz wynikający z zasad postępowania administracyjnego obowiązek podejmowania - z urzędu lub na wniosek stron – wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, Sąd stwierdza, iż organy winny wykorzystać posiadane możliwości w zakresie postępowania dowodowego, aby w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności organy mogą się oprzeć o piśmiennictwo naukowe (w tym miejscu tytułem przykładu Sąd wskazuje na: Roman Z. Hrabar: Lebensborn, czyli źródło życia, Wydawnictwo "Śląsk" Katowice 1975; Dorothee Schmitz-Köster: W imię rasy. Dzieci dla Hitlera - mity i rzeczywistość, Trio Warszawa 2000, ISBN 83-85660-84-4; Stefan Maiwald, Gerd Mischler: Seksualność w cieniu swastyki, Trio Warszawa 2003, ISBN 83-88542-47-8). Organ winien także (ustaliwszy w jakich obozach przebywał skarżący) rozważyć konieczność zwrócenia się do odpowiednich instytucji – jak IPN – o wydanie opinii, czy obóz/obozy te spełniały przesłanki, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit b i c ustawy. W razie konieczności organ winien również w tej mierze przeprowadzić dowód z opinii biegłego (art. 84 kpa) – historyka o uznanym dorobku i autorytecie naukowym. Sąd, w ślad za orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (sygn. akt IV SA/Po 492/09) wskazuję, iż zakres działalności Międzynarodowego Biura Poszukiwań w Arolsen przedstawił m. in. długoletni (do dnia 31 grudnia 1977 r.) dyrektor Międzynarodowego Biura Poszukiwań Albert de Cocatrix (w Biuletynie Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce" t. XXIX W.Pr. 1979 s. 265-271). A. de Cocatrix wskazał w szczególności na stały rozwój bazy źródłowej, zawartości Działu dokumentacji archiwalnej dotyczącej małoletnich - w tym obejmującej dzieci urodzone przez polskie robotnice przymusowej i umieszczonych w żłobkach, adoptowanych przez rodziny niemieckie; postępu badań prowadzących do sformułowania "Tymczasowego wykazu obozów koncentracyjnych oraz ich komand poza terenem obozu, a także innych podległych Reichsfuhrerowi SS miejsc uwięzienia w Niemczech i na terenach przez nie okupowanych" Arolsen 1969 r., a także nowej publikacji z 1979 r., zawierającej analityczny katalog obozów i więzień (tamże- s.268, 270). Należy zatem mieć na względzie, wziąwszy pod uwagę, że starania skarżącego o uzyskanie uprawnień kombatanckich rozpoczęły się w 1999 rok, stałe uzupełnianie wiedzy historycznej o obozach wraz z upływem czasu i dostępem do nowych źródeł, co m.in. skutkuje uzupełnianiem list obozów w rozporządzeniu kombatanckim). W konsekwencji niniejszego wyroku organ uczyni przedmiotem rozpoznania wniosek skarżącego o przyznanie uprawnień kombatanckich i przeprowadzi w uwzględnieniem uwag wskazanych w niniejszym uzasadnieniu postępowanie dowodowe. W szczególności organ winien zbadać przy pomocy wszystkich dostępnych i odpowiednich środków dowodowych kwestie związane z pobytem skarżącego w obozie w Grabau – tj. m.in. ustali jego prawidłową nazwę, określi jego charakter; kwestie pobytu skarżącego w obozie dla dzieci zwanym przez skarżącego Lebensborn; kwestie poddania skarżącego procesowi wynarodowienia oraz kwestie represji w stosunku do skarżącego w okresie powojennym (w szczególności pobytu w więzieniach), w których skarżący upatruje źródła uprawnień kombatanckich. W powyższych okolicznościach Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ppsa orzekł jak w sentencji. ja

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło