II SA/Wr 219/11

WyrokWSA we Wrocławiu2011-06-29

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Alicja Palus, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie kopii decyzji administracyjnej, zamiast jej oryginału, jest skuteczne i czy może stanowić podstawę do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Doręczenie kopii decyzji administracyjnej, zamiast jej oryginału, nie jest skuteczne. Skuteczne doręczenie jest warunkiem rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania. W przypadku nieskutecznego doręczenia, organ odwoławczy nie może odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, opierając się na błędnym założeniu o zawinionym uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Ch. o nałożeniu kary pieniężnej za zniszczenie drzewa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że doręczenie kopii decyzji było skuteczne, a uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika skarżących. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a., w tym zasad postępowania i błędne ustalenie winy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. i zasądzono od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus, Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Protokolant Marlena Wiktor, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011r. sprawy ze skargi I. i J.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. na rzecz strony skarżącej kwotę 357,00zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], podjętym na podstawie art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071 ze zm.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I.M. i J.M. od decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...], którą wymierzono administracyjną karę pieniężną w wysokości 116.538,33 zł za zniszczenie drzewa z gatunku jesion wyniosły rosnącego na terenie działki nr 128/6, obręb 6 w Ch.. W uzasadnieniu powyższego postanowienia Kolegium wskazało, że w dniu 7 stycznia 2011 r. I.M. i J.M., reprezentowani przez adwokata A.Dz., złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od w/w decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...]. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. postanowieniem z dnia 14 grudnia 2010 r. stwierdziło niedopuszczalność odwołania, gdyż zostało ono wniesione przed skutecznym doręczeniem pełnomocnikowi stron decyzji. W dalszej części podniesiono, że na obecnym etapie nie sposób się zgodzić z tym, że decyzja została w ogóle doręczona pełnomocnikowi, gdyż w dniu 22 listopada 2010 r. został mu doręczony jedynie odpis decyzji opatrzony uwierzytelnionym podpisem Sekretarza Miasta. Zatem argumentowano, iż wniosek ten jest składany na wypadek, gdyby Kolegium przyjęło, że decyzja została doręczona w dniu 22 listopada 2010 r.. Jednocześnie pełnomocnik motywował wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania faktem, że w piśmie Burmistrza Miasta Ch. z dnia 10 listopada 2010 r. został poinformowany, że jego odwołanie zostało złożone w terminie. Tym samym do czasu otrzymania postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 14 grudnia 2010 r. o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania pełnomocnik pozostawał w przekonaniu, że odwołanie zostało wniesione w terminie i nie ma potrzeby składania odwołania ponownie. Do przedmiotowego wniosku zostało dołączone odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta Ch. oraz kserokopia decyzji Burmistrza Miasta Ch. potwierdzona za zgodność z oryginałem przez Sekretarza Miasta. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., rozpatrując wniesiony wniosek, stwierdziło, że stosownie do normy art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Z kolei w myśl § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a jednocześnie z wniesieniem prośby strona winna jest dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zgodnie z przepisem art. 32 k.p.a. strona może działać w postępowaniu administracyjnym przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. W sprawie będącej przedmiotem niniejszego postępowania I.M. i J.M. ustanowili swoim pełnomocnikiem adwokata A.Dz.. Z akt niniejszej sprawy wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 14 grudnia 2010 r. Nr [...] stwierdziło niedopuszczalność wniesionego w dniu 4 listopada 2010 r. odwołania I.M. i J.M. reprezentowanych przez adwokata A.Dz. od decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, gdyż zostało ono złożone przed skutecznym doręczeniem decyzji pełnomocnikowi. Przesyłka zawierająca decyzję Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...] została doręczona pełnomocnikowi - adwokatowi A.Dz. w dniu 22 listopada 2010 r.. Kolegium nie zgodziło się z argumentami pełnomocnika podniesionymi we wniosku, że na tym etapie postępowania w ogóle nie doszło do doręczenia przez organ I instancji decyzji, gdyż w dniu 22 listopada 2010 r. pełnomocnik otrzymał kserokopię przedmiotowej decyzji potwierdzoną za zgodność z oryginałem przez Sekretarza Miasta. W ocenie Kolegium wskazana decyzja spełnia wymogi dokumentu urzędowego, bowiem na kserokopii decyzji znajduje się oznaczenie organu oraz imienna pieczęć osoby ją podejmującej wraz z podpisem, a sama decyzja jest poświadczona za zgodność z oryginałem przez uprawnioną osobę jaką jest Sekretarz Miasta. Stanowisko organu odwoławczego znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym (vide: wyrok NSA z dnia 9 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1340/09). Stosownie do normy art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia. Uwzględniając datę potwierdzenia przez pełnomocnika odbioru pisma - tj. 22 listopada 2010 r. organ odwoławczy stwierdził, że od dnia 23 listopada 2010 r. zaczął biec termin do wniesienia odwołania i termin ten, stosownie do normy art. 129 § 2 k.p.a., upłynął z dniem 6 grudnia 2010 r.. Ponadto – jak wskazało Kolegium - instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy, i nie jest możliwe jej zastosowanie, gdy zobowiązany do dochowania terminu dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której wnioskodawca nie mógł usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wnioskujący o przywrócenie terminu powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga bowiem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Nadto uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, w pełni odnosi negatywne skutki wobec niej samej. W przedmiotowej sprawie nie może budzić wątpliwości, że to na stronie działającej przez pełnomocnika będącego adwokatem spoczywa obowiązek wykazania, że okoliczność, na którą się powołuje, jest taką przeszkodą, która faktycznie i to ze względów obiektywnych, nie mogła być przezwyciężona. Na zawodowym pełnomocniku, jakim jest adwokat, spoczywa szczególna dbałość o interes reprezentowanej strony. W takim przypadku miernik szczególnej staranności powinien stanowić podstawę oceny winy w uchybieniu terminu w sporządzeniu odwołania przez pełnomocnika strony. Tymczasem w złożonym w dniu 7 stycznia 2011 r. wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik stron - adwokat A.Dz., wskazał, że w piśmie Burmistrza Miasta Ch. z dnia 10 listopada 2010 r. został poinformowany, że jego odwołanie zostało złożone w terminie. Zatem do czasu otrzymania postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 14 grudnia 2010 r. Nr [...] stwierdzającego niedopuszczalność odwołania wniesionego w dniu 4 listopada 2010 r., nie mógł wiedzieć, że jego odwołanie jest niedopuszczalne. Nadto przywołał art. 112 k.p.a., że błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania, albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. W ocenie Kolegium taka argumentacja pełnomocnika nie może być uznana za przejaw należytej staranności. Jak wskazano już powyżej miernik staranności w stosunku do profesjonalnego pełnomocnika jest dużo wyższy niż do strony występującej samodzielnie. Co więcej argumentacja ta pozostaje w oczywistej sprzeczności z wyjaśnieniami pełnomocnika składanymi do akt niniejszej sprawy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego we Wrocławiu na powyższe postanowienie wnieśli I. i J.M., reprezentowani przez pełnomocnika adwokata A.Dz., zarzucając temu postanowieniu: 1. błąd w ustaleniach przyjętych za podstawę jego wydania, a także naruszenie zasad postępowania, a to art. 58 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że niezachowanie terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. nastąpiło z winy skarżącego; 2. naruszenie określonej w art. 8 k.p.a. zasady zaufania obywateli do organów Państwa poprzez całkowite pominięcie w rozważaniach kwestii wskazanej przez skarżącego, że pismem z dnia 10 listopada 2010 r. został poinformowany o tym, że jego odwołanie zostało wniesione prawidłowo, co spowodowało niedochowanie terminu do złożenia odwołania od decyzji Burmistrza Ch. z dnia [...] r.; 3. naruszenia art. 112 k.p.a. poprzez błędne i nieuzasadnione przyjęcie, że wprowadzające w błąd pouczenie Burmistrza Ch. o prawidłowości wniesionego odwołania nie ma wpływu na złożenie odwołania od decyzji Burmistrza Ch. z dnia [...] r. po terminie, mimo że treść tego przepisu wyraźnie wskazuje, że błędne działanie organu nie może szkodzić stronie. Stawiając powyższe zarzuty pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wskazał, że stanowisko Kolegium jest nieuzasadnione, bowiem wbrew twierdzeniom zawartym w postanowieniach SKO w L. trudno dopatrzyć się winy skarżących w uchybieniu terminu. Kolegium całkowicie pomija bowiem fakt, że po złożeniu odwołania od decyzji Burmistrza Ch. z dnia [...] r. strona otrzymała od Burmistrza Ch. pismo z dnia 10 listopada 2010 r., w którym została poinformowana o tym że jej odwołanie zostało złożone w prawidłowy sposób oraz w terminie. Organ oraz strona w ramach postępowania administracyjnego działa m.in. w oparciu o zasady wynikające z art. 8 k.p.a. oraz art. 9 k.p.a.. Z przepisów tych wynika, że postępowanie organów administracji w zakresie udzielania stronom wszelkich informacji winno budować zaufanie do działalności tych organów, a jednocześnie informacje udzielane przez organy administracji winny być prezentowane w taki sposób, aby nie było żadnych wątpliwości co do okoliczności prawnych i faktycznych mogących mieć wpływ na prawa i obowiązki strony. Zasady te wzmocnione są treścią art. 112 k.p.a., zgodnie z którym błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Przepis ten zgodnie z orzecznictwem winien być interpretowany szeroko i nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek przestrzegania wszelkich przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, zwłaszcza tych, które chronią interesy strony. Strona nie może ponosić ujemnych skutków wynikających z zaniedbań lub błędnych działań organu administracji (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt. V SA/Wa 2641/2007). Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 października 1993 r. (sygn. akt II SA 1740/93) stwierdzając, że błędne pouczenie nie może szkodzić stronie, która się do tego pouczenia dostosowała - zasada powyższa (wyrażona expressis verbis art. 112 k.p.a. w odniesieniu do prawa odwołania, wniesienia skargi lub powództwa) ma faktycznie zasięg szerszy i odnosi się do różnych sytuacji prawnych strony, wynika to między innymi z art. 9 k.p.a. nakazującego organom administracji należyte i wyczerpujące informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków oraz czuwanie nad tym, by strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielenia im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Takim właśnie błędnym i wprowadzającym stronę w błąd było pismo Burmistrza Ch. z dnia 10 listopada 2010 r.. Negatywnych konsekwencji tego pisma nie może obecnie odczuwać strona. Ponadto znamienne jest, że pismo Burmistrza Ch. z dnia 10 listopada 2010 r. strona otrzymała w dniu 18 listopada 2010 r., czyli jeszcze przed doręczeniem jej kserokopii decyzji potwierdzonej za zgodność przez Sekretarza Miasta B.M.. Oznacza to, że strona otrzymując w dniu 22 listopada 2010 r. kserokopię decyzji pozostawała już w przekonaniu wynikającym z otrzymanego cztery dni wcześniej zapewnienia złożonego przez Burmistrza, że odwołanie zostało wniesione w sposób prawidłowy. Postępując zatem w zaufaniu do otrzymywanych od organów administracji dokumentów i oświadczeń strona miała prawo działać w oparciu o ich treść. Skoro stronę poinformowano, że złożyła odwołanie w terminie, miała ona prawo działać w oparciu o to zapewnienie. Sytuację zmieniło dopiero postanowienie SKO z dnia 14 grudnia 2010 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania. Od daty doręczenia tego postanowienia stronie powstała dopiero konieczność złożenia wniosku o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem od decyzji z dnia 7 października 2010 r.. W ocenie skarżących nie do przyjęcia jest prezentowany przez Kolegium pogląd, że z racji tego że byli oni reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika k.p.a. nakłada na nich wyższą staranność w działaniu. Pogląd ten, o ile znajdujący uzasadnienie w oparciu o przepisy postępowania sądowo-administracyjnego, postępowania cywilnego (w szczególności w sprawach gospodarczych) w postępowania administracyjnego nie ma podstaw. Przepisy k.p.a. nie różnicują sytuacji prawnej strony w zależności od tego czy jest ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika czy nie (z wyjątkiem obowiązku doręczania pism pełnomocnikowi). Nie przewidują też wystąpienia innych skutków prawnych w stosunku do strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika od występującej samodzielnie. Jeśli zatem strona została wprowadzona w błąd przez organ administracji, to nie ma go znaczenia czy była ona reprezentowana przez pełnomocnika czy nie. Nie może zaś ulegać wątpliwości, że pismem Burmistrza Ch. z dnia 10 listopada 2010 r. strona została wprowadzona w błąd, co nie może wywoływać dla niej jakichkolwiek negatywnych skutków. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Akt administracyjny jest zgodny z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie go przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku uchybienia przepisom prawa materialnego, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), jak też w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Badając pod tym kątem zaskarżone postanowienie Sąd uznał, że skarga I. i J.M. zasługuje na uwzględnienie, bowiem doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 58, art. 109, art. 8, art. 9 k.p.a., dające podstawę do jego uchylenia. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu było wydane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. na podstawie art. 58 k.p.a. postanowienie z dnia [...] r. Nr [...], którym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I.M. i J.M. od decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...], którą wymierzono administracyjną karę pieniężną w wysokości 116.538,33 zł za zniszczenie drzewa z gatunku jesion wyniosły rosnącego na terenie działki nr 128/6, obręb 6 w Ch.. Kwestią, która podlegała zatem ocenie sądowej, było zastosowanie przez organ odwoławczy przepisu art. 58 k.p.a. i zasadności odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I.M. i J.M. od w/w decyzji Burmistrza Miasta Ch.. Należy w tym miejscu jednak zaznaczyć, że rozważać czy w ogóle doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jak i oceniać przesłanki przywrócenia uchybionego terminu, można dopiero po bezsprzecznym ustaleniu, że decyzja została skutecznie doręczona (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 sierpnia 2008 r., sygn. akt III SA/Wr 326/08, publ. LEX nr 566034). W niniejszej sprawie takiego bezsprzecznego ustalenia, że decyzja Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...] została skutecznie doręczona skarżącym nie ma. Według przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego normujących szczegółowo zasady i tryb zaskarżania orzeczeń podejmowanych przez organy w toku postępowania administracyjnego zasadą jest, że odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji strona wnosi w terminie czternastu dni od dnia, w którym decyzja została jej doręczona, a w przypadku jej ogłoszenia - od dnia ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 k.p.a.). Jeżeli w zakreślonym terminie strona nie złoży odwołania, decyzja uzyskuje przymiot ostateczności i korzysta z ochrony wynikającej z zasady trwałości decyzji ostatecznej. W przypadku uchybienia wskazanego wyżej terminu strona może bronić się składając wniosek o jego przywrócenie. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Paragraf 2 przywołanego artykułu stanowi, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby wymagane jest dopełnienie czynności, dla której określony był termin. W rozpoznawanej sprawie decyzja organu I instancji została wydana w dniu 7 października 2010 r.. Na egzemplarzu decyzji znajdującym się w aktach sprawy widnieje ręcznie dokonany zapis na ostatniej stronie, z którego wynika, że w dniu 21 października 2010 r. wysłano faksem decyzję na numer kancelarii pełnomocnika skarżących. Pismem z dnia 2 listopada 2010 r. (data wpływu do organu – 4 listopada 2010 r.) pełnomocnik skarżących wniósł od decyzji organu I instancji odwołanie, przy czym w nagłówku zapisał, że jest to odwołanie cyt. "od decyzji Burmistrz Ch. z października 2010 r. (nie doręcznej skarżącemu ani jego pełnomocnikowi)". Pismem z dnia 10 listopada 2010 r. nr [...] Burmistrz Ch. przekazał powyższe odwołanie do organu odwoławczego, wskazując w nim, że decyzję z dnia [...] r. Nr [...] przesłano w dniu 21 października 2010 r. faksem do kancelarii pełnomocnika skarżących. W piśmie tym organ I instancji wskazał ponadto, że z uwagi na przesłanie faksem w/w decyzji organu I instancji pełnomocnik znał treść przedmiotowej decyzji, od której złożyło odwołanie. Odwołanie zostało wniesione w terminie. Ponadto poinformował, że dnia 8 listopada 2010 r. decyzja ta została przesłana na prawidłowy adres strony. W tym miejscu należy jednak zauważyć, że wprawdzie przepisy k.p.a. przewidują możliwość przesłanie decyzji faksem, zgodnie bowiem z art. 391 § 1 k.p.a. doręczenie następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204, z późn. zm.), jednakże zostanie ono uznane za skuteczne, jeżeli strona lub inny uczestnik postępowania: 1) wystąpił do organu administracji publicznej o doręczenie albo 2) wyraził zgodę na doręczenie mu pism za pomocą tych środków. W aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek oświadczenia pełnomocnika skarżących w powyższym zakresie. Ponadto data widniejąca na decyzji, jako data wysłania faksu, jest zapisem dokonanym ponownie, bowiem na korektorze. Zamieszczenie zatem w piśmie z dnia 10 listopada 2010 r. nr [...] powyższych twierdzeń, a w szczególności dotyczących kwestii, że odwołanie z dnia 2 listopada 2010 r. zostało wniesione w terminie, co wynika z błędnego przyjęcia, że doręczenie faksem decyzji było prawidłowe, narusza zasadę zarówno z art. 8, jak i art. 9 k.p.a.. Zgodnie z art. 8 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. W myśl zaś art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Należy również tutaj zaznaczyć, że przepisy powyższych artykułów nie różnicują sytuacji stron w zależności od tego czy działa ona samodzielnie czy też jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. A ponadto organ I instancji wprowadził stronę w błąd co z świetle powyższych zasad jest niedopuszczalne. W dniu 18 listopada 2010 r. pełnomocnik skarżących otrzymał do wiadomości pismo z dnia 10 listopada 2010 r., w związku z czym pismem z dnia 18 listopada 2010 r. poinformował Kolegium (data doręczenia do organu - 23 listopada 2010 r.), że nie otrzymał decyzji organu I instancji. Należy również zwrócić uwagę na rozdzielnik decyzji organu I instancji, na którym wprawdzie widnieje jako adresat adw. A.Dz., jednakże podano tam błędny adres kancelarii. W dniu 8 listopada 2010 r. organ I instancji podjął kolejną próbę doręczenia decyzji, jednakże także bezskutecznie. Należy bowiem zauważyć, że w aktach sprawy znajduje się koperta wraz ze zwrotnym potwierdzaniem odbioru, na którym widnieje data nadania przesyłki 8 listopada 2010 r., jednakże doręczenie to było nieskuteczne, bowiem błędnie podano na kopercie adres kancelarii. Powyższe okoliczności wpłynęły na treść postanowienia SKO w L. z dnia 14 grudnia 2010 r. Nr [...], którym po rozpoznaniu odwołania skarżących z dnia 2 listopada 2010 r., stwierdziło niedopuszczalność tego odwołania, gdyż zostało ono wniesione przed skutecznym doręczeniem pełnomocnikowi stron decyzji. Po otrzymaniu powyższego postanowienia pismem z dnia 3 stycznia 2011 r. pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...], w którym podniósł m.in., że na obecnym etapie nie sposób się zgodzić z tym, że decyzja została w ogóle doręczona pełnomocnikowi. Stąd też w odrębnym piśmie złożył wniosek o doręczenie decyzji organu I instancji. Ponadto wskazał, że w dniu 22 listopada 2010 r. pełnomocnikowi skarżących doręczono jedynie odpis decyzji uwierzytelniony przez Sekretarza Miasta B.M.. Do wniosku dołączył także odwołanie od decyzji z dnia [...] r.. Z twierdzeniem pełnomocnika skarżących, że nie doszło do skutecznego doręczenia w dniu 22 listopada 2010 r. decyzji organu I instancji należało się zgodzić. Zgodnie bowiem z art. 109 § 1 k.p.a. decyzję doręcza się stronom na piśmie. Przepis ten wprawdzie nie określa formy doręczanej stronie decyzji /oryginał, odpis, czy też kopia decyzji/, dlatego też należy w tym zakresie odwołać się do orzecznictwa sądowego jak i doktryny. W postanowieniu z dnia 27 października 1998 r. (sygn. akt II SA/Gd 1618/96, publ. LEX nr 44208) Naczelny Sad Administracyjny stwierdził, że "przepis art. 109 § 1 k.p.a. nakazuje organowi doręczyć stronie (stronom) decyzję, przez co należy rozumieć, że doręcza się oryginał. Każda "kopia" decyzji, która zostaje doręczona stronom, musi być podpisana przez osobę (osoby) upoważnioną do wydania decyzji, przez co każdy egzemplarz jest decyzją na prawach oryginału. Nie ma podstaw do uznania, że w aktach sprawy można pozostawić oryginał wydanej decyzji, a stronie (stronom) doręczyć li tylko wypis bądź odpis decyzji.". Stanowisko to akceptowała także doktryna, przyjmując, że "przepis art. 109 § 1 stanowi o doręczeniu stronom "decyzji", a więc jej oryginału, a nie odpisu, wyciągu z protokołu posiedzenia organu czy też kopii decyzji. Strona jest uprawniona do otrzymania w oryginale, z własnoręcznym podpisem osoby reprezentującej organ, dokumentu, jakim jest decyzja sporządzona na piśmie" (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 8 wydanie Wyd.C.H.Beck 2006, s. 527). Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu w niniejszej sprawie – wbrew twierdzeniu Kolegium - za nieprawidłowe należało uznać doręczenie dokonane w dniu 22 listopada 2010 r., bowiem nie przesłano w tym dniu oryginału decyzji, ale jej kopię. Zatem w rozpoznawanej sprawie nie mamy w dalszym ciągu skutecznego doręczenia pełnomocnikowi skarżących decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...], co powoduje, że zaskarżone postanowienie jest nieprawidłowe. Badanie czy w ogóle doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jak i ocena przesłanek przywrócenia uchybionego terminu nie znajduje uzasadnienia w sytuacji, gdy nie mamy skutecznego doręczenia decyzji organu I instancji. Jak wynika natomiast z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Kolegium odmówiło skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ stwierdziło, że argumentacja pełnomocnika nie może być uznana za przejaw należytej staranności. Miernik staranności w stosunku do profesjonalnego pełnomocnika – jak dalej wskazał organ odwoławczy - jest dużo wyższy niż do strony występującej samodzielnie. Co więcej argumentacja ta pozostaje w oczywistej sprzeczności z wyjaśnieniami pełnomocnika składanymi do akt niniejszej sprawy. Wnioskujący o przywrócenie terminu zaś - zdaniem Kolegium - powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga bowiem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Nadto uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, w pełni odnosi negatywne skutki wobec niej samej. Z przedstawionych motywów uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika zatem, że po pierwsze, Kolegium dokonało oceny skuteczności doręczenia decyzji organu I instancji, uznając za prawidłowe doręczenie w dniu 22 listopada 2010 r.. Po drugie - ocenę zawinienia strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania związał z przesłanką skuteczności doręczenia decyzji uznając, że doręczenie kopii decyzji organu I instancji jest prawidłowe. Zdaniem Sądu powyższa ocena nie zasługuje jednak na aprobatę. Świadczy ona wręcz o pobieżnym i mało wnikliwym zapoznaniu się przez organ odwoławczy z aktami sprawy oraz o braku należytej analizy zaistniałego stanu faktycznego sprawy. Zestawienie przywołanych wyżej przepisów art. 129 § 2 i art. 58 k.p.a. wskazuje natomiast, że zarówno kwestię samego uchybienia terminu do wniesienia odwołania jak też kwestię przywrócenia uchybionego terminu, można rozważać dopiero po ustaleniu, że termin ten, rozpoczął skutecznie swój bieg. Warunkiem skutecznego rozpoczęcia biegu terminu jest zaś skuteczne doręczenie lub ogłoszenie decyzji stronie. Ponadto należy zauważyć, że Kolegium w zaskarżonym rozstrzygnięciu niejako uparuje winy pełnomocnika skarżących w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania w jego niestaranności w podejmowaniu czynnościach w sytuacji, gdy to organ I instancji dopuścił się takiej niestaranności. To organ I instancji próbował dwukrotnie doręczyć swoją decyzję, co jednak okazało się nieskuteczne. Jak wynika z rozdzielnika decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. najpierw decyzja ta została wysłana w dniu 22 października 2010 r. listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru na błędny adres kancelarii, tj. zamiast do O. – do T.O.. Ponowna próba doręczenia decyzji w dniu 8 listopada 2010 r. także nie była skuteczna, bowiem na kopercie napisano błędny numer przy ul. [...] 2, a winno być zaś 29. W dalszej zaś kolejności organ I instancji przesłał kopię decyzji, zamiast jej oryginał. Takie działanie organów narusza zasadę wyrażoną w art. 8 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Organ odwoławczy na powyższą okoliczność nie zwrócił uwagi i wadliwie przyjął, że doręczenie decyzji w dniu 22 listopada 2010 r. wywołało skutek prawny. Taka ocena, wobec zaistniałego w niniejszej sprawie naruszenia art. 109 § 1 k.p.a., nie znajduje wsparcia w obowiązujących przepisach. Wskazane uchybienie w połączeniu z argumentacją skarżących nakazuje przyjąć nieskuteczność prawną doręczenia decyzji organu I instancji. Wobec przedstawionych wyżej okoliczności nie można zatem zgodzić się z argumentacją Kolegium co do zawinionego przez pełnomocnika skarżących uchybienia terminu. Organ nie ocenił bowiem w sposób należyty kwestii skuteczności doręczenia decyzji, a właśnie ona ma w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie. Podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie bez należytej oceny całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ II instancji naruszył art. 6, art. 7 oraz art. 80 k.p.a.. Uchybienia proceduralne wynikłe z naruszenia przywołanych przepisów doprowadziły w rezultacie do naruszenia art. 109 § 1, a wreszcie art. 58 k.p.a.. Organ bowiem w ogóle nie rozważył jakże istotnej przesłanki ustawowej, jaką jest treść art. 58 § 2 k.p.a., gdzie mowa jest o wniesieniu prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Nad tym poważnym uchybieniem formalnym organowi nie wolno było przejść do porządku. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Kolegium – będąc związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu w myśl art. 153 u.p.p.s.a. – zbada prawidłowość doręczenia pełnomocnikowi skarżących decyzji Burmistrza Miasta Ch. z dnia [...] r. Nr [...]. W każdym przypadku niedoręczenia decyzji w sposób prawidłowy organ pierwszej instancji zobligowany jest mocą art. 109 k.p.a. do jej doręczenia zgodnie z przepisami k.p.a.. Od oceny powyższej okoliczności zależeć też będzie rozpatrzenie przez organ wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Termin ten biegnie bowiem od daty prawidłowego doręczenia decyzji. Ponadto organ zbada przesłanki ustawowe złożenia prośby w przywrócenie terminu, o jakich mowa w art. 58 § 2 k.p.a.. Stąd działając na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylono zaskarżone postanowienie. Na podstawie art. 200 powołanej wyżej ustawy orzeczono o zasądzeniu od organu kosztów postępowania sądowego. k.g.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło