IV SA/Wa 841/11

WyrokWSA w Warszawie2011-07-14

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Anna Szymańska, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego z 1948 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności w zakresie oceny zdolności zatrudnienia przedsiębiorstwa i jego charakteru produkcyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Minister Gospodarki prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego. Analiza dowodów, w tym opinii biegłych, nie wykazała rażącego naruszenia prawa materialnego ani procesowego przy wydaniu orzeczenia nacjonalizacyjnego. Wątpliwości co do charakteru produkcji i zdolności zatrudnienia przedsiębiorstwa w momencie nacjonalizacji nie stanowiły podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca Y. V., spadkobierczyni właściciela, wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Gospodarki odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego z 1948 r. dotyczącego Fabryki Wyrobów Metalowych. Głównym zarzutem było rażące naruszenie prawa przy ustalaniu zdolności zatrudnienia przedsiębiorstwa (poniżej 50 pracowników) oraz błędna kwalifikacja jego produkcji jako niebędącej galanterią metalową, co miało wykluczyć zastosowanie podwyższonego progu zatrudnienia (100 pracowników). Skarżąca podnosiła również zarzuty dotyczące wadliwości postępowania nacjonalizacyjnego i błędów proceduralnych w postępowaniu o stwierdzenie nieważności.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lipca 2011 r. sprawy ze skargi Y. V. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia - oddala skargę - Przedmiotem skargi wniesionej przez Y. V. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest decyzja nr [...] Ministra Gospodarki z dnia [...] marca 2011 r., utrzymująca w mocy decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] kwietnia 2001 r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. (M.P. Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. Poz. [...]) o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" wł. L. S., B. ul. [...]. Powyższą decyzję wydano w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia [...] kwietnia 2001 r. Minister Gospodarki na podstawie art. 158 § 1 K.p.a. po rozpatrzeniu wniosku Y. V. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych "[...]" wł. L. S., B. ul. [...]. Na wniosek Y. V. z dnia [...] lutego 1992 r. zostało przeprowadzone postępowanie administracyjne, którego celem było zbadanie legalności decyzji nacjonalizacyjnej, mocą której przeszło na własność Państwa przedsiębiorstwo PN. [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]". Omawiana fabryka została umieszczona w wykazie przedsiębiorstw przeznaczonych do nacjonalizacji, ogłoszonym w [...] Dzienniku Wojewódzkim. Postanowieniem Wojewódzkiej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w K. w dniu [...] listopada 1947 r. fabryka ta została uznana za kwalifikującą się do przejęcia na własność Państwa. Postanowienie to zostało zatwierdzone przez Główną Komisję do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w W. w dniu [...] marca 1948 r. Orzeczeniem Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. opublikowanym w Monitorze Polskim z dnia [...] czerwca 1948 r. Nr [...] poz. [...] przedsiębiorstwo pod nazwą [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" w B. przeszło na własność Państwa. Podstawą prawną nacjonalizacji był art. 3 ust. 1 lit. B i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17), który stanowi, że za odszkodowaniem przejmuje państwo na własność przedsiębiorstwa przemysłowe jeżeli zdolne są zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. W trakcie postępowania nacjonalizacyjnego sporną kwestia było ustalenie liczby pracowników zatrudnionych w omawianym przedsiębiorstwie oraz czy podlegało ono przepisom Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz. U. Nr 2, poz. 7) Ostatecznie Główna Komisja w W. przyjęła, że zakład podlega nacjonalizacji, gdyż zatrudniał ponad 50 pracowników produkcyjnych na jedną zmianę. Ww. komisja uznała, że w stosunku do omawianej fabryki nie miało zastosowania Rozporządzenie Rady Ministrów z 1946 r. dot. podwyższenia dolnej granicy zdolności zatrudnienia. W toku postępowania dowodowego poprzedzającego wydanie decyzji pierwszoinstancyjnej pełnomocnik strony przedstawiła jako dowód w sprawie ekspertyzę techniczno – rzeczoznawczą w przedmiocie zdolności zatrudnienia autorstwa inż. E. P. Biegły ten określił liczbę pracowników zatrudnionych na jedną zmianę w wysokości 49 pracowników, w tym 38 robotników bezpośrednio produkcyjnych. W ekspertyzie tej produkcja [...] Fabryki Wyrobów Metalowych została określona jako mająca charakter galanterii metalowej – stąd zdaniem tego rzeczoznawcy – przy nacjonalizacji omawianego przedsiębiorstwa zdolność zatrudnienia stanowiąca kryterium nacjonalizacyjne została podwyższona z 50 do 100 osób. Niezależnie od powyższego również organ orzekający przeprowadził na tą samą okoliczność dowód z ekspertyzy biegłego. W wykonanej przez Zespół Rzeczoznawców [...] w W. ekspertyzie z dnia [...] kwietnia 2000 r. stwierdzono, że potencjalna zdolność zatrudnienia w [...] Fabryce Wyrobów Metalowych "[...]" w B. wg. stanu na dzień [...] lutego 1946 r. kształtowała się na poziomie 84 zatrudnionych pracowników. Szczegółowa analiza materiału dowodowego zdaniem organu, pozwala na przyjęcie, że nacjonalizacja ww. fabryki została dokonana zgodnie z kryteriami określonymi w art. 3 ust. 1 lit. B i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Organ orzekający nie podzielił opinii rzeczoznawcy inż. P. wyrażonej w ekspertyzie z grudnia 1999 r., gdyż jego ustalenia w sposób zasadniczy odbiegają od stanu faktycznego, wynikającego ze zgromadzonego materiału dowodowego. Biegły ten zaniżył powierzchnię przemysłową zakładu z 1850 m kw. do 1361 m kw. , pominął w swoich obliczeniach dwa obiekty magazynowe, a także bezzasadnie zakwalifikował produkcję omawianego zakładu jako galanterię metalową w rozumieniu ww. Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. Natomiast biegli działający na zlecenie organu, zdaniem Ministra Gospodarki, opierając się na zgromadzonych w sprawie dokumentach wykazali, że powierzchnia przemysłowa w omawianym zakładzie wynosiła 1850 m kw., a nadto rzeczoznawcy ustalili, że zainstalowane maszyny i rodzaj produkcji tworzyły warunki do potencjalnego zatrudnienia dla 84 osób. Ponadto w ekspertyzie tej wykazano, że zakład nie produkował galanterii metalowej, ale wyroby jego można zaliczyć do produktów powszechnego użytku, a nadto zainstalowany park maszynowy świadczy, że była to fabryka zmechanizowana, stosująca znane technologie i produkująca w cyklu całorocznym. Mając powyższe na uwadze organ uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia prawa, a omawiane przedsiębiorstwo zostało przejęte na własność Państwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. Pismem z dnia [...] kwietnia 2001 r. Y. V. wystąpiła do Ministra Gospodarki z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] kwietnia 2001 r. W uzasadnieniu tego wniosku odwołująca się wskazała, iż wobec istnienia w aktach sprawy dwóch sprzecznych ze sobą ekspertyz organ orzekający powinien zwrócić się o wydanie kolejnej ekspertyzy, która "w sposób niebudzący wątpliwości wykaże prawdziwość twierdzeń jednej lub drugiej strony". Odwołująca się podniosła przy tym, że opinia sporządzona na zlecenie organu jest wiernym powtórzeniem orzeczenia inż. J. H. wydanego na potrzeby Wojewódzkiej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w K. (dalej: "Wojewódzka Komisja"), nieuwzględniąjącego stanu na dzień [...] lutego 1946 r. Pismem z dnia [...] listopada 2010 r., nowy pełnomocnik, działając w imieniu swojej mocodawczyni – Y. V., podtrzymał wniosek z dnia [...] kwietnia 2001 r. oraz przedstawił dodatkowe argumenty: 1. kwestionowane orzeczenie nacjonalizacyjne w sposób rażący narusza art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, bowiem: - organy nacjonalizacyjne, nie dysponując w toku postępowania nacjonalizacyjnego dokumentacją, czy dowodami osobowymi, które potwierdzałyby stan zatrudnienia, produkcji oraz wyposażenia przedmiotowej fabryki na dzień [...] lutego 1946 r., błędnie ustaliły dolną granicę zdolności zatrudnienia w przedmiotowej fabryce na okres późniejszy. Orzeczenie biegłego Izby Rzemieślniczo-Handlowej w K. inż. mech. J. H. z dnia [...] listopada 1947 r. zostało wydane po przeprowadzeniu wizji lokalnej w przedmiotowym przedsiębiorstwie w dniu [...] listopada 1947 r., a zatem określało ono zdolność zatrudnienia na ten dzień, nie zaś na datę nacjonalizacji i zostało sporządzone w oparciu o udokumentowany stan załogi przedsiębiorstwa istniejący w okresie styczeń-listopad 1947 r., - właścicielowi omawianej fabryki nie zostało wypłacone odszkodowanie; 2. kwestionowane orzeczenie rażąco narusza art. 65 w zw. z § 47 ust. 1 w zw. z § 57 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. z 1947 r. Nr 16, poz. 62), bowiem zostało ono, podobnie jak orzeczenie Głównej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw (dalej: "Główna Komisja") ustalające, że przedmiotowa fabryka nie prowadziła produkcji galanteryjnej, wydane wbrew materiałowi dowodowemu zgromadzonemu w toku postępowania nacjonalizacyjnego, w tym w szczególności - postanowieniu Wojewódzkiej Komisji z dnia [...] listopada 1947 r. oraz orzeczeniu rzecznika patentowego Izby Rzemieślniczo- Handlowej w K. z dnia [...] stycznia 1947 r. Z dokumentów tych wynikało, że omawiana fabryka produkowała metalowe kapsle, zakrętki i tuby, które miały charakter wyrobów niepowszechnego użytku i należało je zakwalifikować jako "galanterię i wyroby artystyczne". Powyższe oznacza, że powinna ona zostać objęta działaniem § 1 lit. A pkt 9 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r., a tym samym - w toku postępowania nacjonalizacyjnego należało zbadać, czy dolna granica zdolności zatrudnienia wynosi powyżej 100 pracowników na jedną zmianę; 3. postanowienie Głównej Komisji, która bez uzasadnienia uznała za niewiarygodne orzeczenie rzecznika patentowego Izby Rzemieślniczo-Handlowej w K. z dnia [...] stycznia 1947 r., rażąco narusza art. 50 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. z 1928 r. Nr 36, poz. 341), (zasada swobodnej oceny dowodów), stosowany w toku postępowania nacjonalizacyjnego, 4. postanowienie Głównej Komisji rażąco narusza § 58 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. Odwołująca się wniosła o uchylenie decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] kwietnia 2001 r. wskazując, iż organ orzekający: - 1) jako podstawę rozstrzygnięcia przyjął opinię biegłego dr inż. W. T. z dnia [...] kwietnia 2000 r. oraz uzupełnienie do tej opinii z dnia [...] października 2006 r., w których w sposób nieprawidłowy ustalono zdolność zatrudnienia w przedmiotowej fabryce, jak i okoliczność, iż nie produkowała ona galanterii metalowej, 2) nie wyjaśnił rozbieżności pomiędzy postanowieniami Wojewódzkiej i Głównej Komisji, a w szczególności nie ustalił, dlaczego Główna Komisja bezpodstawnie, wbrew treści orzeczenia rzecznika patentowego Izby Rzemieślniczo-Handlowej w K. – S. G. z dnia [...] stycznia 1947 r., z którego wynikało, że omawiane przedsiębiorstwo produkowało wyroby niepowszechnego użytku, które należało zakwalifikować jako "galanterię i wyroby artystyczne" przyjęła, że fabryka nie podlegała Po powtórnej analizie całości zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, organ orzekający nie znalazł podstaw do zmiany decyzji własnej z dnia [...] kwietnia 2001 r. i decyzją z dnia [...] marca 2011 r., utrzymał w mocy decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] kwietnia 2001 r., o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. (M.P. Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. Poz. [...]) o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" wł. L. S., B. ul. [...]. Mając na względzie powyższe, Minister Gospodarki ustalił, jak następuje: Zarówno w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, tj. w dniu 5 lutego 1946 r., jak i w dacie wydania orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. tytułem własności do przedsiębiorstwa [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" wł. L. S., B. ul. [...] oraz nieruchomości o łącznej pow. 1951 m2, na której było ono zorganizowane (działka nr [...], poz. ks. gruntowej [...] – B. o pow. 1752 m2 i działka nr [...], poz. ks. gruntowej [...] – B. o pow. 226 m2) legitymował się L. S. Przymiot strony w niniejszym postępowaniu, w rozumieniu art. 28 k.p.a., posiada spadkobierczyni nieżyjącego pierwotnego właściciela znacjonalizowanego mienia – Y. V. Organ wskazał, iż kryterium kwalifikującym przedmiotowe przedsiębiorstwo do przejęcia na własność Państwa, na podstawie ustawy nacjonalizacyjnej (art. 3 ust. 1 lit. B), była zdolność zatrudnienia, więcej niż 50 pracowników przy produkcji na jedną zmianę. Wskazane wyżej przepisy cytowanej ustawy nie precyzowały, czy wymienione w nich kryterium nacjonalizacji przedsiębiorstw, odnosi się do zdolności zatrudnienia, uwzględniającej stan techniczny maszyn, którymi przedsiębiorstwo dysponowało i realia jego funkcjonowania czy też zdolności zatrudnienia wyliczonej, przy przyjęciu, że przedsiębiorstwo prowadziło działalność w warunkach optymalnych i posiadało nowy park maszynowy (tj. do teoretycznej zdolności zatrudnienia). Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, mając na uwadze, iż ustawa nacjonalizacyjna weszła w życie w dniu 5 lutego 1946 r. (art. 11 ustawy), przy dokonywaniu oceny, czy w odniesieniu do danego przedsiębiorstwa zaszły ustawowe przesłanki uzasadniające jego przejście lub przejęcie na własność Państwa, należy brać pod uwagę okoliczności prawne i faktyczne z tej daty. Ponadto, zdaniem organu, przez zdolność zatrudnienia, o której stanowi art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia" w danym przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego, znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w tej dacie, jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności do niego. W art. 3 ust. 1 lit. B in fine ustawy nacjonalizacyjnej wskazano, że rozporządzenie Rady Ministrów może podwyższyć dolną granicę zatrudnienia 50-pracowników w przemyśle niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym. W dniu 19 grudnia 1946 r. Rada Ministrów wydała rozporządzenie o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku - mało zmechanizowanych bądź o charakterze pionierskim i sezonowym. Jak wynika z brzmienia tego rozporządzenia, jak również z brzmienia art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, stanowiącego podstawę do jego wydania, podwyższenie dolnej granicy zatrudnienia następowało w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku - mało zmechanizowanych lub o charakterze pionierskim i sezonowym, wyliczonych enumeratywnie w tym rozporządzeniu. W myśl § 1 lit. A pkt 9 wskazanego rozporządzenia dolna granica zdolności zatrudnienia przewidziana w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej została podwyższona w stosunku do wytwórni zabawek, instrumentów muzycznych, galanterii i wyrobów artystycznych - do 100 pracowników na jedną zmianę. W pierwszej kolejności, w ocenie Ministra Gospodarki należy zatem ustalić, czy przedmiotowa fabryka, ze względu na charakter produkcji kwalifikowała się do podwyższenia dolnej granicy zdolności zatrudnienia, stosownie do przepisów ww. rozporządzenia. Bezspornym jest fakt, że przedmiotowa fabryka produkowała kapsle do butelek oraz tuby. Do zbadania pozostaje, zdaniem Ministra, kwestia, czy wyroby te można zaliczyć do kategorii galanterii metalowej. Mając na uwadze, iż w ocenie organu, dokumenty zgromadzone w toku postępowania administracyjnego nie stanowią dowodu potwierdzającego w sposób jednoznaczny charakteru wyrobów produkowanych przez przedmiotowe przedsiębiorstwo, jak również, że żaden z nich nie odnosi się w sposób bezpośredni i niebudzący wątpliwości do pozostałych przesłanek wymienionych w ww. rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r., tj. kwestii, czy przedsiębiorstwo to, produkując wyroby niepowszechnego użytku, było jednocześnie przedsiębiorstwem mało zmechanizowanym, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym, co pozwoliłoby na jednoznaczne stwierdzenie, czy podlegało ono przepisom tego rozporządzenia oraz mając na uwadze art. 77 § 1 k.p.a., Minister Gospodarki uznał za niezbędne pozyskanie, m.in. w tym zakresie, nowego dowodu z opinii biegłego. W konsekwencji, na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, została sporządzona w dniu [...] kwietnia 2000 r. przez dr inż. W. T., opinia dotycząca zdolności zatrudnienia w [...] Fabryce Wyrobów Metalowych "[...]" Biegły ustalił, że w 1946 r. program produkcji w przedmiotowym przedsiębiorstwie obejmował tuby ołowiane cynowane, zakrętki do tub oraz kapsle. Oceniając, czy omawiane przedsiębiorstwo podlegało pod przepisy ww. rozporządzenia, odnosząc się do poszczególnych przesłanek w nim zawartych stwierdził, że fabryka: 1) nie produkowała galanterii metalowej, 2) produkowała wyroby powszechnego użytku, 3) była w pełni zmechanizowana, a nawet częściowo zautomatyzowana, 4) stosowała znane technologie, 5) produkowała w cyklu całorocznym. Minister Gospodarki stwierdził, iż ww. opinię należy oceniać w powiązaniu z pismem Stowarzyszenia [...] podpisanym m.in. przez biegłego doc. dr inż. W. T. z dnia [...] października 2006 r., bowiem stanowi ono wyjaśnienie i uzupełnienie do tej opinii w zakresie zastosowalności przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. do przedmiotowej fabryki. Biegły podtrzymał twierdzenia zawarte w opinii z dnia [...] kwietnia 2000 r. i uzasadnił je. Odnośnie do pkt 1 i 2 biegły wskazał, iż [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" produkowała seryjnie tuby cynowane, zakrętki do tub, kapsle itp. - elementy wyrobów przemysłu spirytusowego (winiarskiego) i kosmetycznego, tj. wyrobów sprzedawanych następnie w ogólnodostępnej sieci handlowej. W kontekście pkt 3 biegły potwierdził, iż fabryka była w pełni zmechanizowana, ze znacznym udziałem obrabiarek zautomatyzowanych, co wyklucza zaliczenie jej do kategorii przedsiębiorstw mało zmechanizowanych. Odnosząc się do pkt 4 biegły stwierdził, że technologie stosowane w przedsiębiorstwie należały do powszechnie znanych. W konsekwencji biegły uznał, że przedsiębiorstwo to nie produkowało wyrobów o charakterze pionierskim. W kontekście pkt 5 biegły wskazał, że fabryka produkowała w cyklu całorocznym, a zwiększone lub zmniejszone zapotrzebowanie na określone wyroby w okresie letnim lub zimowym nie miało wpływu na stopień wykorzystania maszyn i urządzeń. W ocenie Ministra Gospodarki, opinię biegłego W. T. wraz z jej uzupełnieniem z dnia [...] października 2006 r., należy uznać za wiarygodny dowód w sprawie. Biegły na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ("akta prawne, protokoły, dokumentacja techniczno-handlowa, pisma"), w tym w szczególności dokumentów wyróżnionych w tabeli 1 (str. 3 opinii) wskazał na przedmiot produkcji w 1945 r. - produkcja tub ołowianych, jak i w dacie nacjonalizacji - produkcja kapsli, tub ołowianych cynowanych i zakrętek do tub. Wykazane przez biegłego maszyny i urządzenia stanowiące park maszynowy przedmiotowej fabryki potwierdzają profil produkcji. Biegły, jako jedyny, odniósł się do wszystkich kryteriów wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. i wykazał, że żadna ze wskazanych przesłanek nie została w odniesieniu do przedmiotowej fabryki spełniona. Biegły posiadający specjalistyczną wiedzę i kwalifikacje, w sposób przejrzysty i przystępny, uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie. W świetle powyższego organ zgodził się z oceną dokonaną przez doc. dr inż. W. T., iż produkowane przez omawiane przedsiębiorstwo wyroby nie mają charakteru wyrobów niepowszechnego użytku. Za takie należy bowiem uznać wyroby, które mają charakter wyjątkowy, luksusowy. Nie sposób uznać, iż kapsie, zakrętki oraz tuby, które stosowane powszechnie w przemyśle spirytusowym, spożywczym, farmaceutycznym, czy nawet kosmetycznym można zakwalifikować do wyrobów niepowszechnego użytku. Błędne jest również założenie, że skoro dany produkt finalny ma charakter produktu niepowszechnego użytku (przy założeniu, że wyroby spirytusowe, mają taki charakter), to taki charakter posiada również opakowanie, w którym jest on oferowany konsumentom. Zgodnie z § 1 lit. A pkt 9 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. przedsiębiorstwami, w których dolna granica zdolności zatrudnienia została podwyższona, były wytwórnie: zabawek, instrumentów muzycznych, galanterii i wyrobów artystycznych. Powyższe zestawienie w sposób wyraźny sugeruje, jakiego typu przedsiębiorstw przepis ten dotyczy. Z jego brzmienia wynika bowiem, że zamiarem ustawodawcy było wskazanie wyłącznie tych przedsiębiorstw, w których praca zatrudnionych pracowników nadawała wyrobom piętno indywidualne o charakterze zdobniczym (galanteryjnym) lub artystycznym. W tym kontekście należy stwierdzić, że przedsiębiorstwo [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" wł. L. S. przy produkcji typowych standardowych wyrobów, tj. tub, zakrętek i kapsli stosowało wzornictwo zmechanizowane. Zdaniem organu przedsiębiorstwo [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" nie było przedsiębiorstwem mało zmechanizowanym, bowiem na jego park maszynowy składało się około sto maszyn oraz urządzeń technicznych. Ponadto, jak wynika z opinii biegłego doc. dr inż. W. T. wraz z jej uzupełnieniem z dnia [...] października 2006 r. było ono również częściowo zautomatyzowane, o czym świadczy fakt, iż posiadało obrabiarki zautomatyzowane. Fakt zautomatyzowania przedsiębiorstwa potwierdzają również wykaz maszyn z 1947 r., orzeczenie biegłego J. H. z dnia [...] listopada 1947 r. oraz załącznik nr 3 do protokołu zdawczo-odbiorczego z [...] listopada 1949 r. - wykaz maszyn i urządzeń produkcyjnych przedsiębiorstwa czynnych w dniu przejęcia na własność Państwa. O znacznym stopniu automatyzacji fabryki zaświadcza sam pełnomocnik L. S. w piśmie z dnia [...] lipca 1947 r., wskazując że "automaty do kapsli w ilości sztuk 7 obsługiwane są tylko przez 1 robotnika spełniającego nadzór, gdyż te maszyny automatycznie pracują". W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób również uznać w ocenie organu, iż przedsiębiorstwo miało charakter przedsiębiorstwa sezonowego i jednocześnie pionierskiego. Mając na uwadze powyższe ustalenia, zdaniem Ministra należy stwierdzić, że Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" w B. nie podlegała przepisom rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. odnośnie podwyższenia dolnej granicy zdolności zatrudnienia. W związku z powyższym, w odniesieniu do przedmiotowego przedsiębiorstwa, należy przyjąć kryterium nacjonalizacji określone w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej (więcej niż 50 pracowników przy produkcji na jedną zmianę). Miarodajnym momentem dla obliczenia wskazanej powyżej zdolności zatrudnienia w danym przedsiębiorstwie jest dzień wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, tj. 5 lutego 1946 r. W tym stanie rzeczy, wszelkie dokumenty wskazujące na zdolność zatrudnienia przedmiotowej fabryki w innej dacie mogą co najwyżej stanowić dowody o charakterze poglądowym i porównawczym, gdyż przyjęcie wielkości zdolności zatrudnienia ustalonej na inną datę, niż 5 lutego 1946 r., byłoby sprzeczne z celem i założeniami ww. ustawy nacjonalizacyjnej. Oceniając wartość dowodową części dokumentów źródłowych, organ uznał, iż dokumenty wskazujące na zatrudnienie w przedsiębiorstwie mogą jedynie pośrednio odnosić się do zdolności zatrudnienia, uwzględniając fakt, iż zatrudnienie jest wielkością zawsze niniejszą niż zdolność zatrudnienia.. Tym samym, te dokumenty nie mają w ocenie organu orzekającego pełnego waloru dowodowości. Na marginesie organ wskazał, iż podana w nich liczba pracowników fizycznych znacznie przekracza liczbę 50 osób. Odnosząc się do innych dokumentów Minister wskazał, iż choć odnoszą się one do zdolności zatrudnienia w przedmiotowej fabryce to określenie tej zdolności następuje przez osoby reprezentujące mocodawców o spornych interesach, nieposiadające stosownych kwalifikacji i wiedzy fachowej pozwalającej na jej jednoznaczne ustalenie. Ponadto organ podniósł, że postanowienia Wojewódzkiej Komisji i Głównej odmiennie ustalają zdolność zatrudnienia w omawianym przedsiębiorstwie, tj. odpowiednio ponad 100 pracowników i ponad 50 pracowników. Należy w związku z tym stwierdzić, iż Wojewódzka Komisja, opierając się na orzeczeniu biegłego J. H., który tę zdolność wyliczył na 73 osoby, a jednocześnie doliczając do tej liczby 30 pracowników umysłowych, którzy w jej ocenie byli związani z produkcją, ustaliła zdolność zatrudnienia w wysokości powyżej 100 pracowników. Ponownej oceny materiału dowodowego dokonała, wskutek wniesienia przez L. S. odwołania Główna Komisja, która poczyniła ustalenia odmienne niż Komisja Wojewódzka, tj. określiła zdolność zatrudnienia zaledwie powyżej 50 pracowników produkcyjnych na jedną zmianę. Ustalenie, że omawiana fabryka podlega nacjonalizacji skutkowało zatwierdzeniem przez Główną Komisję postanowienia Wojewódzkiej Komisji, pomimo rozbieżności uzasadnień tych rozstrzygnięć. Dokumentem, który w sposób bezpośredni wskazuje na zdolność zatrudnienia w omawianej fabryce, i który został w celu jej określenia sporządzony w toku postępowania przed Wojewódzką Komisją jest orzeczenie J. H. - biegłego ustanowionego i zaprzysiężonego przez Izbę Przemysłowo-Handlową w K. z dnia [...] listopada 1947 r. W ocenie organu orzekającego ww. orzeczenie ma charakter wyłącznie dowodu pośredniego, bowiem biegły, ustalając zdolność zatrudnienia, w przeważającej części oparł się na oględzinach fabryki w dniu [...] listopada 1947 r. oraz przedłożonych dokumentach wskazujących na stan zatrudnienia, park maszynowy i wielkość produkcji aktualne na 1947 r. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym również dokumentów pozyskanych przez organ orzekający w toku postępowania II-instancyjnego wynika, iż zarówno bezpośrednio przed nacjonalizacją, jak i w dacie wydania kwestionowanego orzeczenia nacjonalizacyjnego przedsiębiorstwo, co do zasady, posiadało maszyny wymienione przez biegłego. Wystąpiły pewne nieścisłości, tym niemniej nawet po ich uwzględnieniu, odliczając dyrektora, błędnie w ocenie Ministra Gospodarki wskazanego przez biegłego jako pracownika umysłowego związanego z produkcją oraz doliczając magazynierów i pracowników oddziału remontowego, pominiętych przez tego biegłego zdolność zatrudnienia obliczona przez biegłego wyniosłaby ponad 50 pracowników. Kolejnym dokumentem, który wskazywać ma, w sposób bezpośredni, na zdolność zatrudnienia w omawianym przedsiębiorstwie jest ekspertyza techniczno-rzeczoznawcza z grudnia 1999 r. sporządzona na zlecenie wnioskodawczyni przez inż. E. P. "dotycząca badania specjalistycznego w zakresie technicznego i organizacyjnego prowadzenia produkcji, a w ich następstwie ocena tzw. zdolności zatrudnienia oraz metodycznego ustalenia normy obsady (zatrudnienia) w [...] Fabryce Wyrobów Metalowych "[...]" – L. S. w B., ul [...] - wg stanu na dzień [...] II 1946 r. Organ przechodząc do oceny tego opracowania stwierdził, iż pomimo jego obszerności, ze względu na merytoryczną treść w nim zawartą może ono stanowić dowód o charakterze wyłącznie poglądowym. Jako przedmiot tej ekspertyzy wskazano całokształt zagadnień związanych z techniczno-organizacyjnym prowadzeniem produkcji w upaństwowionej fabryce. Inż. E. P. oparł się na materiałach źródłowych z postępowania nacjonalizacyjnego wymienionych enumeratywnie na str. 11-13 opracowania. Ww. rzeczoznawca określił co prawda program produkcji omawianej fabryki (produkcja kapsli standardowych, tub ołowianych i tub cynowych) oraz procesy technologiczne, jednakże dalsze ustalenia zostały przez niego dokonane bez odpowiedniego uzasadnienia i z pominięciem istotnych dla oceny zdolności zatrudnienia czynników. Podkreślenia wymaga fakt, iż przez "zdolność zatrudnienia o której stanowi art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia" w danym przedsiębiorstwie w dniu [...] lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego, znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w tej dacie, jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności do niego (por. wyrok WSA w Warszawie w wyroku z dnia 5 listopada 2004 r., sygn. akt IV SA/Wa 253/04). Tymczasem inż. E. P. ograniczył się w swoim opracowaniu do wskazania ilości maszyn i urządzeń tworzących park maszynowy przedmiotowego przedsiębiorstwa w dacie [...] listopada 1947 r. w sposób dowolny uznając, iż przedsiębiorstwo dysponowało maszynami i urządzeniami podstawowymi w liczbie 33 oraz pozostałymi, pełniącymi funkcje zabiegowe, pomocnicze, uzupełniające operacje technologiczne w liczbie 75. Nie wymienił jednak jakie to maszyny, wskazując jedynie w sposób lakoniczny, iż oparł się na wymienionym przez niego wykazie maszyn oraz orzeczeniu biegłego H. (z uwzględnieniem uwag zawartych w pismach pełnomocników byłego właściciela – L. S.). Wobec niepoczynienia w tym zakresie żadnych ustaleń nie sposób jest ocenić jakie de facto maszyny i urządzenia wziął pod uwagę ekspert i dlaczego tylko te mają stanowić podstawę do określenia zdolności zatrudnienia w przedmiotowej fabryce. Powyższe istotne jest wobec okoliczności, iż analiza powołanych przez inż. P. dokumentów pozwala stwierdzić, że maszyn i urządzeń było w omawianym zakładzie znacznie więcej, niż przyjął on do swoich obliczeń. Należy zatem wnioskować, iż ekspert pominął część maszyn i urządzeń, ale w odróżnieniu od biegłego dr inż. W. T., nie wskazał jakie to maszyny i urządzenia oraz nie wyjaśnił motywów ich pominięcia, co w ocenie organu orzekającego pozwoliłoby w sposób jasny i przejrzysty zobrazować jego ustalenia. Tym samym, nie można uznać tej ekspertyzy jako zupełnej i wiarygodnej. W następstwie przeprowadzenia licznych obliczeń, których prawidłowości Minister Gospodarki nie kwestionuje, ze względu na brak wiedzy specjalistycznej, ekspert stwierdził, że w omawianej fabryce występowali jedynie pracownicy zaliczani do grupy przemysłowej, których podzielił na następujące kategorie: robotnicy bezpośrednio produkcyjni - robotnicy wykonujący operacje technologiczne w podstawowych procesach produkcyjnych realizowanych w fabryce, robotnicy pomocniczy - robotnicy zatrudnieni w transporcie międzystanowiskowym, w procesie konserwacyjno-remontowym, magazynach międzyoperacyjnych i głównym, pracownicy inżynieryjno techniczni - pracownicy pełniący funkcje technicznego kierowania procesem produkcyjnym wymagającym kwalifikacji inżyniera lub technika, pracownicy administracyjno-biurowi - pracownicy zatrudnieni przy pracach planistycznych, analitycznych, sprawozdawczych itp. Następnie ekspert, bez jasnego uzasadnienia przyjął, iż liczba pracowników obsługujących maszyny odpowiada liczbie maszyn podstawowych i urządzeń pomocniczych, co sprawia, że należy przyjąć że w omawianej fabryce było 38 stanowisk maszynowo- ręcznych. Powyższe w ocenie organu orzekającego sprawia, że nie sposób uznać tych wywodów za logiczne, spójne, korespondujące z wcześniejszymi wnioskami i oparte na dokumentacji archiwalnej. W efekcie ekspert stwierdził, że w omawianej fabryce zatrudnionych było 38 robotników bezpośrednio produkcyjnych, 5 robotników pomocniczych, tj. 43 robotników łącznie oraz 4 pracowników inżynieryjno technicznych oraz dwóch pracowników administracyjno-biurowych, tj. 6 pracowników. Tym samym, łączna liczba pracowników w przedmiotowym przedsiębiorstwie wynosiła 49 osób. W podsumowaniu i wnioskach ekspert wskazuje, że w omawianej fabryce nie byłoby możliwym zatrudnienie więcej niż 49 pracowników, w tym 38 robotników bezpośrednio produkcyjnych. W ocenie eksperta taki konieczny stan zatrudnienia zapewniał równomierną produkcję i prawidłową eksploatację maszyn i urządzeń. Minister Gospodarki uznał, iż nie sposób przyznać ww. opracowaniu charakteru dowodu wiarygodnego w przedmiotowej sprawie. Rzeczoznawca nie wskazał, jakie maszyny wziął pod uwagę przy ustalaniu zdolności zatrudnienia i nie określił, ilu pracowników było zatrudnionych w każdym dziale przy poszczególnych maszynach, co może mieć istotny wpływ na końcowe orzeczenie, jak również uniemożliwia weryfikację dokonanych przez niego ustaleń. Przywołane powyżej wątpliwości skutkują przyjęciem przez organ orzekający, że opracowanie inż. E. P. jest niespójne i nielogiczne, a tym samym może mieć charakter wyłącznie dowodu porównawczego i poglądowego. Należy przy tym zauważyć, iż od ustalonej przez eksperta zdolności zatrudnienia w wysokości 49 pracowników należałoby, zgodnie z poglądami judykatury, odliczyć dwóch pracowników "o funkcji administracyjno-biurowej i statystyczno-rozliczeniowej produkcją ". Odnosząc się do opinii sporządzonej, na zlecenie organu, przez dr inż. W. T. organ przyjął, że biegły przy ocenie charakteru i zdolności produkcyjnej przedsiębiorstwa: - przyjął jako miarodajny stan w dniu [...] lutym 1946 r., - oceniał liczbę pracowników na jednej zmianie roboczej, - do liczby pracowników zaliczył pracowników fizycznych i umysłowych, łącznie z kierownictwem przy jednoczesnym wyłączeniu pracowników spoza działu produkcji, tj. przykładowo pracowników z działu zakupów, sprzedaży, ochrony, spraw socjalnych, - przyjął, że zdolność zatrudnienia mierzy się liczbą pracowników, którzy są zatrudnieni w normalnym toku produkcji, a w szczególności zgodnie z zasadami techniki potrzebni są dla obsłużenia urządzeń technicznych danego przedsiębiorstwa. Biegły określił "program produkcji" na rok 1946, który obejmował produkcję tub ołowianych cynowanych, zakrętek do tub i kapsli oraz opisał proces technologiczny i stosowane w przedsiębiorstwie operacje technologiczne. Na podstawie udostępnionych dokumentów biegły określił stan zamaszynowienia omawianej fabryki w Tabeli nr 2, uwzględniając ich ilość i przeznaczenie. Biegły uwzględnił również fakt, iż część z tych maszyn i urządzeń nie była w dacie nacjonalizacji wykorzystywana. W konsekwencji, przy ustalaniu zdolności zatrudnienia, biegły pominął 2 prasy do worków [...], prasę do zakrętek, automat do lakierowania worków, urządzenie do wypalania tub oraz urządzenie do lakierowania worków wskazując, iż powodem ich niewykorzystania był brak w prasy do wytłaczania aluminium. Biegły nie uwzględnił również 3 urządzeń do perforowania kapsli "[...]", ze względu na fakt, że takich kapsli w tej fabryce nie produkowano. Pominięte zostały przy obliczeniach również prasa do korków natryskowych, wobec braku obciążenia, obcinarka kapsli - ze względu na fakt, iż operacja ta była wykonywana przez inne maszyny. Nie wzięto również pod uwagę 6 wrzecion do lakierowania kapsli, bowiem ich ilość znacznie przekraczała potrzeby w dniu 5 lutym 1946 r.. Dla obliczenia ogólnej zdolności zatrudnienia biegły ustalił liczbę pracowników obsługi podstawowych maszyn i urządzeń, uwzględniając przy tym współczynnik wielowarsztatowości - 55 osób, liczbę pracowników niezbędnych do obróbki ręcznej - 14 osób, liczbę pracowników pomocniczych niezbędnych dla sprawnego przebiegu produkcji w tego rodzaju zakładzie przemysłowym (remont i konserwacja maszyn, wykonywanie i naprawy oprzyrządowania, obsługa magazynów i transportu wewnętrznego) - 8 pracowników oraz liczbę pracowników kierownictwa - 7 pracowników, w tym mistrz obróbki mechanicznej, mistrz pozostałych technologii, konstruktor - dokumentalista, księgowy, pracownik administracyjny, główny inżynier i kierownik fabryki. Łączna liczba pracowników obliczona jako zdolność zatrudnienia w dniu 5 lutego 1946 r. wyniosła w konsekwencji 84 pracowników. Prawidłowość tak obliczonej zdolności biegły potwierdził, poprzez zastosowanie metody wskaźnikowej, zgodnie z którą zdolność zatrudnienia w omawianym przedsiębiorstwie wynosiła 92 pracowników. Oceniając wartość dowodową tej opinii organ podniósł, że biegły na podstawie maszyn i urządzeń wskazanych w dokumentach z akt sprawy, przy uwzględnieniu stopnia ich zużycia oraz lokalizacji w poszczególnych działach produkcji, stworzył ciąg technologiczny. Biegły w szczególności pominął te maszyny i urządzenia, które nie były wykorzystywane w programie produkcji w 1946 r. Tym samym, przy dokonywaniu obliczeń uwzględnił de facto te zastrzeżenia, które zgłaszane były w toku postępowania nacjonalizacyjnego przez pełnomocników byłego właściciela przedsiębiorstwa. Biegły w sposób jasny, przejrzysty i zrozumiały przedstawił swoje wnioski, które w ocenie organu korespondują z treścią całej opinii. Prawidłowość obliczeń biegły potwierdził poprzez zastosowanie drugiej metody tzw. metody wskaźnikowej. W związku z powyższym, organ uznał wartość dowodową tego dokumentu, z tym zastrzeżeniem, że zgodnie z poglądami wyrażanymi w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, do pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji błędnie zaliczono 4 pracowników: konstruktora - dokumentalistę, księgowego, pracownika administracyjnego i kierownika. Nie należy bowiem uwzględniać, jako pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji, pracowników zatrudnionych przy czynnościach komercyjnych i administracyjnych. Odnosząc się do zarzutów strony, iż biegły W. T. nie dysponował pozyskanym w toku postępowania II-instancyjnego protokołem w sprawie wycenienia Fabryki Wyrobów Metalowych "[...]" w B. spisanym w dniu [...] marca 1945 r., Minister Gospodarki stwierdził, że okoliczność ta pozostaje bez wpływu na wyliczoną przez biegłego zdolność zatrudnienia. Uwzględnione przez biegłego maszyny i urządzenia tworzące park maszynowy omawianej fabryki i stanowiące podstawę do ustalenia zdolności zatrudnienia (tabela nr 3 na str. 11 opinii) zostały bowiem również ujęte, przy uwzględnieniu drobnych nieścisłości w przyjętym nazewnictwie, w innych dokumentach, którymi dysponował biegły przy wydawaniu opinii.. Analiza porównawcza tych dokumentów pozwala stwierdzić, iż ujęte przez biegłego maszyny faktycznie tworzyły park maszynowy przedsiębiorstwa zarówno przed, jak i po nacjonalizacji oraz kształtowały jego zdolność zatrudnienia, co w ocenie organu potwierdza prawidłowość dokonanych przez biegłego ustaleń. Na marginesie Minister stwierdził, iż bez znaczenia pozostają uwagi odwołującej się dotyczące rzekomych rozbieżności w datach zawartych w ww. protokole w sprawie wycenienia Fabryki Wyrobów Metalowych "[...]" w B. Jak wynika z treści tego protokołu został on spisany w dniu [...] marca 1945 r. (wskazanie składników majątkowych przedsiębiorstwa), a następnie, po powołaniu, na podstawie instrukcji Przewodniczącego Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów z dnia 22 października 1945 r., specjalnej komisji "w celu ocenienia istotnego stanu inwentarzowego" nastąpiło oszacowanie wymienionego w nim mienia (wycena składników majątkowych przedsiębiorstwa z uwzględnieniem ich wartości pierwotnej i stanu zużycia). Powyższe jest w ocenie organu zgodne z zasadami logiki i nie może stanowić o jakichkolwiek rozbieżnościach. Bezspornym jest, że ww. protokół został sporządzony przed datą wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, zaś wskazane w nim maszyny i urządzenia są, co do zasady, tożsame z mieniem ujawnionym w wykazie maszyn i urządzeń produkcyjnych przedsiębiorstwa czynnych w dniu przejęcia na własność Państwa - stan na dzień [...] czerwca 1948 r., stanowiącym załącznik nr 3 do protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia [...] listopada 1949r. Odnosząc się do argumentu, że nie należy uwzględniać mienia odzyskanego po dniu 5 lutego 1946 r. organ stwierdził, że biegły W. T. nie wziął takich maszyn i urządzeń pod uwagę przy obliczaniu zdolności zatrudnienia. Analiza zgromadzonych dokumentów archiwalnych obrazujących stan parku maszynowego omawianej fabryki w różnych datach tj. bezpośrednio przed i po nacjonalizacji, pozwala stwierdzić, iż w przeważającej części rewindykacja dotyczyła materiałów pomocniczych i narzędzi takich jak gwintowniki, wiertła, łożyska kulkowe itp., zaś w odniesieniu do maszyn i urządzeń ograniczała się co do zasady do pras do aluminium i aparatów do badania twardości oraz zawartości węgla i stali. Powyższe potwierdzają dodatkowy protokół bilansu otwarcia z dnia [...] grudnia 1947 r. oraz załącznik nr 6 do protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia [...] listopada 1949 r., jak również pismo pełnomocnika byłego właściciela przedsiębiorstwa – L. S. z dnia [...] lipca 1947 r. Biegły W. T. wyodrębniając zespół maszyn i urządzeń, w oparciu o który stworzył ciąg technologiczny stanowiący następnie podstawę do obliczenia zdolności zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie, pominął prasę do wytłaczania aluminium oraz całą linię technologiczną produkcji tub aluminiowych, jak również urządzenia do perforowania kapsli "[...]", tym samym uwzględniając de facto, iż rewindykacja ww. głównej maszyny nastąpiła po dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej. Biegły nie brał także pod uwagę aparatów do badania twardości oraz zawartości węgla i stali, jak również materiałów pomocniczych i narzędzi, ze względu na fakt, iż te ostatnie nie wpływają w sposób istotny na zdolność zatrudnienia. Tym samym, należy stwierdzić, iż uwzględnione przez biegłego maszyny i urządzenia faktycznie tworzyły park maszynowy omawianej fabryki w dacie jej nacjonalizacji. W kontekście zarzutów strony, iż opinia z dnia [...] kwietnia 2000 r. nie została sporządzona na podstawie całokształtu materiału dowodowego, a jedynie w oparciu o wybrane przez biegłego dokumenty Minister stwierdził, iż na str. 3 tej opinii wskazano że " materiałami wyjściowymi do opracowania ekspertyzy są dostępne akta prawne, protokóły, dokumentacja techniczno-handlowa i pisma, z których podstawowe zostały ujęte w spisie - tabela 1. Organ orzekający udostępnił biegłemu w ww. dacie cały materiał dowodowy, w tym m.in. takie istotne dokumenty jak protokół zdawczo-odbiorczy z dnia [...] listopada 1949 r., orzeczenie biegłego J. H. z dnia [...] listopada 1947 r., wykaz maszyn z 1947 r., wskazujące na stan zamaszynowienia przedsiębiorstwa bezpośrednio przed datą wydania kwestionowanego orzeczenia nacjonalizacyjnego. Jak wyżej wyjaśniono, pozyskany po wydaniu ww. opinii materiał dowodowy nie mógł wpłynąć na jej wiarygodność. Organ odnośnie wątpliwości co do przyjętej powierzchni przemysłowej fabryki w powiązaniu z obliczoną zdolnością zatrudnienia wskazał, iż biegły odniósł się już do tych zastrzeżeń podnoszonych wcześniej przez eksperta E. P. w piśmie z dnia [...] kwietnia 2001 r. Biegły wskazał, iż dane zawarte w dostępnych materiałach pozwalały na ustalenie powierzchni użytkowej w dwóch głównych budynkach przemysłowych na 2100 m2. Po odliczeniu takich powierzchni jak świetlica, garaże i skład paliwa powierzchnia przemysłowa wynosiła 1850 m2. Oprócz ww. budynków na terenie zakładu użytkowane były dwa obiekty o kubaturze 784 m (szacunkowo 170 m2). Biegły stwierdził przy tym, że zarówno w ekspertyzie sporządzonej na zlecenie organu, jak i opracowaniu inż. E. P. powierzchnie użytkowe są zbieżne, bowiem na takie ustalenia pozwalały dokumenty źródłowe. Znajduje to potwierdzenie na str. 16 i 17 ekspertyzy z grudnia 1999 r. Ponadto, w ocenie Ministra Gospodarki, gdyby nawet odliczyć, jak sugeruje odwołująca się, 28 pracowników, których uwzględnienie jej zdaniem było następstwem zawyżenia przez biegłego dr inż. W. T. powierzchni przemysłowej przedsiębiorstwa, zdolność zatrudnienia w tym przedsiębiorstwie wyniosłaby 56 osób (a po uwzględnieniu uwag organu orzekającego 52 osoby), a zatem przedsiębiorstwo nadal kwalifikowałoby się do nacjonalizacji. Odnosząc się do argumentu o nie wypłaceniu odszkodowania za znacjonalizowane mienie organ wskazał, iż okoliczność ta nie może stanowić o rażącym naruszenia prawa. Wypłacenie takiego odszkodowania nie stanowiło bowiem warunku dopuszczalności upaństwowienia przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów ustawy nacjonalizacyjnej. Zgodnie z tą ustawą odszkodowania miały zostać zrealizowane dopiero po przejęcia mienia na własność Państwa. Pomimo stosownych upoważnień przewidzianych w art. 7 ust. 4 i 6 ww. ustawy, Rada Ministrów nie wydała przepisów wykonawczych dotyczących zasad, trybu i wysokości wypłaty odszkodowań. Okoliczność ta nie przesądza jednak o rażącym naruszeniu prawa przy wydawaniu kwestionowanej decyzji, gdyż rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., może być jedynie niezgodność decyzji z przepisem prawa, stanowiącym podstawę jego wydania, podczas gdy niewypłacenie odszkodowania w trybie ustawy nacjonalizacyjnej nie ma bezpośredniego związku z przepisami stanowiącymi podstawę wydania ww. decyzji nacjonalizacyjnej i stanowi odrębną kwestię, która nie może być brana pod uwagę w niniejszym postępowaniu nadzwyczajnym. Tym samym, brak rozstrzygnięcia o należnym byłemu właścicielowi odszkodowaniu nie narusza w sposób rażący prawa, w oparciu o które orzeczenie to wydano. Taki pogląd akceptowany jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. W wyroku z dnia 29 listopada 1999 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt IV SA 1728/97, wskazał, że nierozstrzygnięcie w orzeczeniu nacjonalizacyjnym o należnym byłemu właścicielowi odszkodowaniu, nie tylko nie naruszało w sposób rażący prawa, w oparciu o które orzeczenie to wydano, lecz było z nim w pełni zgodne. Minister odnosząc się do zarzutów dotyczących wad postępowania nacjonalizacyjnego stwierdził, że ich ewentualne wystąpienie nie może stanowić o rażacym naruszeniu prawa. "W przypadku wad uzasadniających stwierdzenie wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa, to muszą to być wady o charakterze materialno-prawnym, tkwiące w samej decyzji administracyjnej. Nie mogą to być wady o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania." W postępowaniu administracyjnym w sprawie o stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej organ prowadzący to postępowanie ma obowiązek rozpatrywać sprawę w granicach określonych w art 156 § 1 k.p.a., to znaczy, że nie może rozpatrywać sprawy co do jej istoty w granicach określonych orzeczoną decyzją, gdyż celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie ustalenie, czy dane orzeczenie dotknięte jest jedną z wad enumeratywnie wymienionych w przepisie art. 156 § 1 k.p.a. W myśl powyższych zasad podstawowymi przepisami są przepisy ustawy nacjonalizacyjnej, na podstawie których zostało wydane orzeczenie Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. Natomiast "zdecydowanie mniejsze (jeżeli w ogóle) znaczenie w rozpatrywanej sprawie mają przepisy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62) ". W świetle powyższego organ stwierdził, iż nawet ewentualne naruszenie przepisów w postępowaniu nacjonalizacyjnym nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa przy wydaniu kwestionowanego orzeczenia nacjonalizacyjnego. Aby stwierdzić nieważność decyzji należy ustalić, że wada tkwi nie w postępowaniu, lecz w samej decyzji, np. decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy decyzja pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa, tj. sprzeczności mającej charakter rażący. W tego typu przypadkach nie chodzi bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Tym samym, organ orzekający, działając jako organ kasacyjny ocenia wyłącznie, czy spełnione zostały przesłanki uzasadniające nacjonalizację przedsiębiorstwa. W tym kontekście należy stwierdzić, iż nawet jeżeli na etapie postępowania nacjonalizacyjnego wystąpiłyby pewne nieprawidłowości, lecz przedsiębiorstwo zostało upaństwowione zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r., nie można oceniać decyzji nacjonalizacyjnej jako naruszającej w sposób kwalifikowany prawo. Minister odnosząc się do argumentu, iż organy nacjonalizacyjne nie dysponowały materiałem dowodowym, pozwalającym na ustalenie zdolności zatrudnienia w omawianym przedsiębiorstwie w dacie [...] lutego 1946 r. stwierdził, że w toku postępowania nacjonalizacyjnego Komisja Wojewódzka i Komisja Główna orzekały na podstawie dokumentów datowanych na 1945 r. (inwentarz z dnia [...] lutego 1945 r.), jak również na rok 1947 r. (listy pracowników umysłowych i fizycznych, dane statystyczne dotyczące produkcji, wykaz maszyn). Jak stwierdzono w okresie tym stan parku maszynowego przedsiębiorstwa nie zmienił się w taki sposób, by mogło to istotnie oddziaływać na zdolność zatrudnienia. Ponadto, nawet przy uwzględnieniu wszelkich zastrzeżeń byłego właściciela, zdolność zatrudnienia w omawianej fabryce przekraczała 50 pracowników. Organ dalej wskazał, iż wbrew twierdzeniom odwołującej się, zarówno Komisja Wojewódzka, jak i Komisja Główna wzięły pod uwagę orzeczenie rzecznika patentowego Izby Rzemieślniczo-Handlowej w K. z dnia [...] stycznia 1947 r., z tym że komisje te poczyniły odrębne, a w konsekwencji odmienne ustalenia. Główna Komisja stwierdziła bowiem, że produkcja tub nie może zostać zaliczona do galanterii metalowej, a skoro stanowi ona 50% całej produkcji, co zostało stwierdzone w toku postępowania (dowód: protokół z jawnego posiedzenia Głównej Komisji z dnia [...] marca 1948 r.) w stosunku do tego przedsiębiorstwa nie znajdą zastosowania przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. Komisja nie kwestionowała natomiast ustaleń biegłego, iż taki charakter ma produkcja kapsli. Należy zatem stwierdzić, że Główna Komisja oceniła ten dowód i uzasadniła swoje stanowisko w tym zakresie. W kontekście wskazanych powyżej poglądów prawnych dotyczących braku znaczenia wad postępowania nacjonalizacyjnego dla ustalenia, czy decyzja nacjonalizacyjna rażąco narusza prawo, Minister wskazał, iż nie stanowi o rażącym naruszeniu prawa okoliczność, że Główna Komisja zatwierdziła postanowienie Wojewódzkiej Komisji, pomimo tego że dokonała odmiennych ustaleń. Rozpatrując ponownie sprawę na skutek wniesionego przez byłego właściciela odwołania, Główna Komisja miała możliwość w sposób odmienny ocenić materiał dowodowy, zaś fakt zatwierdzenia postanowienia Wojewódzkiej Komisji pomimo przyjęcia innej argumentacji w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo i tak spełniało przesłanki nacjonalizacji nie stanowi w ocenie organu naruszenia prawa, tym bardziej rażącego. Odnosząc się w tym miejscu również do zarzutu, iż Minister Gospodarki nie wyjaśnił rozbieżności pomiędzy postanowieniami Wojewódzkiej i Głównej Komisji należy stwierdzić, iż w ocenie organu orzekającego okoliczność ta pozostaje bez znaczenia, bowiem zarówno w postępowaniu I, jak i II-instancyjnym ustalono, że omawiana fabryka spełniała kryteria uzasadniające jej nacjonalizację. Odnosząc się do wskazanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniosków dowodowych Minister stwierdził, że żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu organ administracji publicznej jest obowiązany uwzględnić tylko wówczas, gdy stwierdzi, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W piśmiennictwie przyjmuje się, że ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia. Omawiane uprawnienie strony podlega jednak pewnym ograniczeniom ze względów praktycznych, tj. ze względu na celowość i szybkość postępowania; tak więc nie podlegają przeprowadzeniu: a) dowód zgłoszony przez stronę na okoliczność niemającą znaczenia dla sprawy i b) zgłoszony przez stronę dowód na okoliczność już dostatecznie wyjaśnioną innymi dowodami, jeżeli strona zgłosiła go po zakończeniu stadium postępowania dowodowego. Organ może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli ma to na celu przewleczenie sprawy (por. M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz bieżący do art. 78 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.107l{ stan prawny: 2010.12.05, LEX/el. 2010, wyrok NSA z dnia 10 października 1998 r., I SA/Gd 1863/96). W ocenie organu orzekającego brak było podstaw do przeprowadzenia rozprawy, stosownie do żądania odwołującej się. Obaj eksperci ustosunkowywali się bowiem do swoich ekspertyz w toku postępowania, poprzez zgłaszanie zastrzeżeń do opinii i wyjaśnianie spornych kwestii. W tym stanie rzeczy, dopuszczenie wskazanego dowodu nie przyczyni się do wyjaśnienia sprawy i może doprowadzić do nieuzasadnionego przedłużania postępowania. Minister odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie, na podstawie art. 84 § 1 k.p.a., dowodu z dodatkowej opinii biegłego na okoliczność określenia zdolności zatrudnienia w omawianej fabryce oraz na okoliczność, że produkowane przez nią wyroby miały charakter produktów galanteryjnych, w rozumieniu § 1 lit. A pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r., podniósł, iż w przedmiotowej sprawie została już w tym trybie sporządzona opinia. Ponadto, w aktach niniejszej sprawy znajdują się również: ekspertyza techniczno-rzeczoznawcza z grudnia 1999 r. oraz opinia specjalistyczna z czerwca 2000 r. sporządzone przez inż. E. P. na zlecenie strony. Organ orzekający wskazane powyżej dokumenty w sposób wnikliwy i szczegółowy ocenił i uznał, iż są one wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia. W odniesieniu do wniosku o pominięcie środka dowodowego w postaci oświadczenia W. G. z dnia [...] sierpnia 1993 r., jako mało wiarygodnego, należy stwierdzono, iż Minister Gospodarki ocenił ten dowód, jako dowód o charakterze wyłącznie poglądowym. W skardze z dnia [...] kwietnia 2011 r. skarżąca Y. V. zastępowana przez pełnomocnika profesjonalnego, wniosła o uchylenie decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] marca 2011 r. oraz decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] kwietnia 2001 r. o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu nr [...] z dnia [...] maja 1948 r., a także o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając: - naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że zdolność zatrudnienia w Fabryce [...] wynosiła 80 osób, mimo że zgromadzony materiał dowodowy wskazywał na zdolność zatrudnienia poniżej 50 osób, a w każdym razie nie dawał podstawy do jej ustalenia na poziomie 80 osób; - naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wpływu, jaki miała rewindykacja urządzeń, stopniowo dokonywana przez Fabrykę [...] w latach powojennych, na możliwość wykorzystywania istniejącego parku maszynowego - a tym samym na rzeczywistą zdolność zatrudnienia na dzień [...] lutego 1946 r. - naruszenie art. 84 § 1 k.p.a. przez to, że Minister Gospodarki samodzielnie ustalił wpływ (a właściwie jego brak), jaki miała nieobecność w fabryce stopniowo rewindykowanych urządzeń na możliwość wykorzystywania istniejącego parku maszynowego, do czego wymagane były wiadomości specjalne. - naruszenie art. 80 k.p.a. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i oparcie ustalenia zdolności zatrudnienia na obarczonej błędami opinii biegłego W. T., a odmówienie mocy dowodowej innym dowodom wskazującym, że zdolność zatrudnienia w fabryce była na poziomie poniżej 50 osób. - naruszenie prawa materialnego, tj. § 1 lit. A pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (dalej: "Rozporządzenie") w zw. z art. 3 ust. 1 lit. B ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej i w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie miał zastosowanie próg zdolności zatrudnienia na poziomie 50 osób a nie 100 osób. - naruszenie art. 6 i 84 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie wykładni ww przepisu rozporządzenia i jego subsumcji pod ustalony stan faktyczny w drodze opinii biegłego, zamiast w drodze własnego działania organu. - naruszenie 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jednoznacznego stwierdzenia w decyzji, jakie znaczenie Minister Gospodarki nadał pojęciu galanterii w treści ww przepisu rozporządzenia. - naruszenie prawa materialnego (ww. przepisu rozporządzenia) przez błędną wykładnię pojęcia galanterii, co doprowadziło do uznania, że produkcja kapsli ozdobnych i tub dla kosmetyków nie została zaliczona do tego pojęcia. - naruszenie prawa materialnego (ww. przepisu rozporządzenia) przez błędną wykładnię i uznanie, że produkcja galanterii na poziomie 50% ogólnej produkcji przedsiębiorstwa nie kwalifikuje tego przedsiębiorstwa do zastosowania podwyższonego progu zdolności zatrudnienia. - naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez błędnie uznanie, że obejmuje on wyłącznie (rażące) naruszenie przepisów prawa materialnego, a nie obejmuje naruszenia przepisów postępowania. - naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez błędną wykładnię oraz przez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy decyzja nacjonalizacyjna została wydana z rażącym naruszeniem przepisów postępowania, tj.: poprzez zastosowanie przez organy art. 3 ust. 1 lit. B Ustawy mimo braku ustalenia przesłanki nacjonalizacji na dzień wejścia w życie Ustawy, tj. brak ustalenia zdolności zatrudnienia na dzień 5 lutego 1946 r., co było konieczne dla zastosowania tego przepisu, § 47 ust. 1 w zw. z § 57 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa - poprzez dowolne ustalenie spełnienia przesłanek nacjonalizacji, które nie wynikało z materiału dowodowego, jakim dysponowały organy nacjonalizacyjne, art. 50 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym przez dowolną ocenę dowodów przez organy nacjonalizacyjne, § 58 ww. rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa przez wydanie decyzji zatwierdzającej decyzję organu I instancji, podczas gdy dokonano w niej istotnych zmian. - naruszenie przez Ministra Gospodarki art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. przez to, że Minister nie wyjaśnił zarzuconych naruszeń przepisów postępowania nacjonalizacyjnego. - naruszenie uprawnień procesowych Skarżącej przez Ministra Gospodarki, tj. naruszenie art. 10 k.p.a. przez wydanie decyzji po zebraniu dodatkowych dokumentów i bez zawiadomienia stron o możliwości zapoznania się z kompletnym materiałem dowodowym. - naruszenie uprawnień procesowych Skarżącej przez Ministra Gospodarki, tj. naruszenie art. 89 k.p.a. przez nie przeprowadzenie rozprawy, - naruszenie art. 79 § 2 k.p.a. przez uniemożliwienie Skarżącej zadania pytań biegłemu W. T. - naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. przez nie rozpatrzenie i nie uwzględnienie wniosków Skarżącej z 2007r., 2010r. i 2011 r. o przeprowadzenie dowodu z dodatkowej opinii biegłego. W odpowiedzi na skargę - Minister Gospodarki - wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej: P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związanym - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, Sąd doszedł do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując oceny przedmiotowej sprawy Sąd – celem usystematyzowania obszernego materiału, jak również uporządkowania problemów prawnych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy – w ślad za skargą pogrupował problematykę w następujące bloki: • istota postępowania prowadzonego na podstawie art. 156 § 1 kpa, • naruszenie przepisów prawa materialnego przy wydaniu orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. (M.P. Nr [...] z dnia [...] czerwca 1948 r. Poz. [...]) o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" w kontekście postępowania prowadzonego w oparciu o art. 156 § 1 kpa, • naruszenie przepisów prawa procesowego przy wydaniu w/w orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. w kontekście postępowania prowadzonego w oparciu o art. 156 § 1 kpa,, • naruszenie przepisów prawa procesowego przy wydawaniu zaskarżonej obecnie do Sądu decyzji. Na wstępie zatem wymaga podkreślenia, że zaskarżona decyzja została wydana na skutek złożenia przez spadkobierczynię właściciela przejętego przedsiębiorstwa wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego, czyli jest wynikiem wszczęcia postępowania nadzwyczajnego zmierzającego do wzruszenia ostatecznej decyzji. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, zarówno w stosunku do toczącego się w trybie zwyczajnym, jak również wobec innych postępowań nadzwyczajnych, którego istotą jest ustalenie, czy decyzja podlegająca kontroli jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Jest to instytucja procesowa stanowiąca wyjątek od statuowanej w art. 16 § 1 kpa ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznej i z tych względów stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić tylko wówczas, gdy zostanie bezspornie ustalone wystąpienie przyczyny nieważności określonej w art. 156 § 1 kpa. Analiza orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje, że z rażącym naruszeniem prawa, a zatem przesłanką uregulowaną w art. 156 § 1 pkt 2) kpa, na którą powołuje się wnioskodawczyni mamy do czynienia wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy warunki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu, oraz racje ekonomiczne, społeczne - skutki, które wywołała decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Wątpliwości i spór co do wykładni przepisu prawa materialnego nie mogą stanowić przesłanki do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji (vide wyrok NSA z dnia 18.01.2002 r. w sprawie I SA 1506/00, LEX nr 81968 oraz wyrok z dnia 02.02.2006r. w sprawie II OSK 489/05, LEX nr 196694 ). Wątpliwości natomiast budziło w doktrynie oraz orzecznictwie, jakiego rodzaju przepisy muszą być w sposób rażący naruszone, aby możliwe było zastosowanie tak radykalnego rygoru, jakim jest wyeliminowanie decyzji administracyjnej poprzez stwierdzenie jej nieważności. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że bezspornie takimi normami są przepisy prawa materialnego. W niniejszej sprawie kwestia sprowadza się do zastosowania przepisu art. 3 ust. 1 lit. B ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz. U. z 1947r., Nr 2, poz. 7). Odnośnie norm o charakterze procesowym orzecznictwo w zasadzie powszechnie przyjmuje, iż okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji. Służy temu odrębny tryb nadzwyczajny uregulowany w art. 145 kpa i nast. (vide wyrok NSA z dnia 3 lipca 2008r. sygn. akt I OSK 120/08). Jednak naruszenie innego rodzaju przepisów, nie kwalifikujących się pod wznowienie także może stanowić przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych. Stąd też stanowisko zawarte w skardze odnośnie konieczności zbadania czy dojść mogło przy nacjonalizacji do rażącego naruszenia przepisów procesowych (w zasadzie zostały te przepisy zawarte w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa – Dz. U Nr 16, poz. 62 ze zm.) nie jest pozbawione racji. W pierwszej kolejności zatem konieczne było dokonanie przez Ministra oceny, czy nie doszło do rażącego naruszenia przepisów materialnych przy przejmowaniu spornego przedsiębiorstwa. Praktyka orzecznicza organów i sądów administracyjnych wskazuje, że w celu zbadania, czy została spełniona przesłanka zatrudnienia, o której mowa w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, konieczne jest powołanie biegłego. W niniejszej sprawie dodatkowo, jako okoliczność warunkującą zastosowanie odpowiedniego przepisu prawa materialnego, wymagało wyjaśnienia, czy sporne przedsiębiorstwo nie kwalifikowało się pod regulacje zawarte w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym. Charakter przedsiębiorstwa warunkował przesłanki jego przejęcia na rzecz Państwa. Jak bardzo dokładnie i obszernie opisał organ w zaskarżonej decyzji kwestia ta jeszcze na etapie postępowania nacjonalizacyjnego nie była jednoznaczna i budziła wątpliwości. Mianowicie istniały rozbieżności czy przedmiotowe przedsiębiorstwo można zakwalifikować do tych podlegających rozporządzeniu o podwyższeniu dolnej granicy zatrudnienia. Rzecznik patentowy Izby Rzemieślniczo-Handlowej w K. – S. G. wypowiedział się, że omawiane przedsiębiorstwo produkowało wyroby niepowszechnego użytku, które należało zakwalifikować jako "galanterię i wyroby artystyczne". Natomiast z orzeczenia inż. J. H. wydanego na potrzeby Wojewódzkiej Komisji do Spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w K. wynikało, że należy jednak stosować art. 3 ust. 1 pkt B ustawy nacjonalizacyjnej. Wątpliwości w tym zakresie miały także orzekające w toku postępowania nacjonalizacyjnego Wojewódzka Komisja i Główna Komisja. Jak zwrócono uwagę w skardze, Główna Komisja przyjęła odmienne ustalenia faktyczne odnośnie charakteru nacjonalizowanego przedsiębiorstwa od tych, które legły u podstaw orzekania przez Wojewódzką Komisję. Taki stan faktyczny sprawy świadczy zdaniem Sądu, że już wówczas istniały wątpliwości jaki charakter miało przejmowane przedsiębiorstwo i czy podpadało pod regulacje rozporządzenia Rady Ministrów o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia. Jakiekolwiek wątpliwości i spór odnośnie istotnych postanowień normy prawnej wykluczają możliwość powołania się na przesłankę rażącego naruszenia prawa. Jeśli już wówczas – na etapie wydawania kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji - nie było jednoznaczne, czy przedsiębiorstwo podlega ogólnym regułom ustawy nacjonalizacyjnej, czy też z mocy powoływanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946r. musiało zatrudniać powyżej 100 pracowników na jedną zmianę aby podlegać nacjonalizacji, Minister Gospodarki władny był pomocniczo skorzystać z opinii i ekspertyz wytworzonych na potrzeby obecnie prowadzonego postępowania nieważnościowego. Taki tryb weryfikacji orzeczeń nacjonalizacyjnych, jak wskazano wyżej, ukształtowało orzecznictwo administracyjne. Obecnie zatem organ dysponował złożonym przez stronę dowodem w postaci ekspertyzy sporządzonej przez inż. E. P., którą prawidłowo zakwalifikował jako dokument prywatny, nie zaś jako opinię biegłego. Organ w pierwszej kolejności opisał ustalenia zawarte w dokumencie, a potem dokonał wręcz drobiazgowej oceny tego dowodu, wyjaśnił jakie zawiera nieścisłości, braki i uchybienia. Dyskwalifikując walor dowodowy przeprowadził rzetelną analizę, której nie sposób zanegować. Jest ona bowiem logiczna, spójna i pozostaje w zgodzie z oceną pozostałego materiału dowodowego. Należy bowiem podkreślić, że organ wymienił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wszystkie dowody zgromadzone w sprawie i dokonał ich wszechstronnej i szczegółowej oceny, dotyczy to także tych, które były korzystne dla strony. Jednocześnie Minister skorzystał z możliwości, jaką przewiduje art. 84 § 1 kpa i zwrócił się do biegłego o wydanie opinii. Sporządzona przez biegłego dr inż. W. T. opinia z dnia [...] kwietnia 2000 r. oraz uzupełnienie z dnia [...] października 2006 r. została obszernie opisana i oceniona, również w powiązaniu z innymi dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy. Przy czym organ prawidłowo dokonał modyfikacji ustaleń zawartych w tej opinii w powołaniu na orzecznictwo sądów administracyjnych. Mianowicie do pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji błędnie zaliczono 4 pracowników: konstruktora - dokumentalistę, księgowego, pracownika administracyjnego i kierownika. Nie należy bowiem uwzględniać, jako pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji, pracowników zatrudnionych przy czynnościach komercyjnych i administracyjnych. Taki zabieg w ocenie Sądu świadczy o prawidłowym toku rozumowania i wnioskowania przy wydawaniu orzeczenia, jak również o tym, że organ uwzględnił wypracowaną linię orzeczniczą w tego rodzaju sprawach. Minister przyjął po przeanalizowaniu całości obszernego materiału dowodowego, że [...] Fabryka Wyrobów Metalowych "[...]" wł. L. S. nie stanowiła przedsiębiorstwa, które podlegałoby rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia. W ocenie Sądu argumentacja i wywody zawarte w zaskarżonej decyzji odnośnie specyfiki produktów wytwarzanych w tym zakładzie - co nastąpiło w oparciu o analizę wszystkich dokumentów – prowadzą do trafnego wniosku, że przedsiębiorstwo nie podlegało wskazywanemu rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946r. Oznacza to, że zdolność zatrudnienia winna być oceniana w świetle art. 3 ust. 1 pkt B ustawy nacjonalizacyjnej. Nie można podzielić zarzutów skargi, że organ nie poczynił samodzielnych ustaleń co do istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii, lecz oparł się na opinii biegłego. Opinia biegłego dr inż. W. T. odnośnie charakteru przedsiębiorstwa (czy produkowało ono galanterię) stanowiła jedynie jeden z licznych dowodów zgromadzonych w sprawie. Została rzetelnie zanalizowana i oceniona – jak i pozostałe dowody, w tym ekspertyza dr P. Poza wszystkim ugruntowała się linia orzecznicza, która w takich sprawach wskazuje na konieczność korzystania z pomocy osób posiadających wiedzę specjalistyczną. Inną kwestią jest okoliczność, że organ podzielił zaprezentowane w niej wnioski, choć jak wskazano uprzednio, nie bezkrytycznie. Za nietrafny należało ocenić zarzut, iż organ naruszył prawo przez błędną wykładnię pojęcia "galanteria", co wiązało się z zastosowaniem normy prawa materialnego. Organ uznał, w ślad za orzeczeniem nacjonalizacyjnym, że produkcja kapsli i tub nie mogła zostać zaliczona do galanterii, co znalazło potwierdzenie w obszernym postępowaniu wyjaśniającym. Fakt, że wykładnia ta nie pozostaje w zgodzie ze stanowiskiem skarżącej jest zupełnie odrębną kwestią. Zasadnie organ nie dopatrzył się, aby przy wydawaniu orzeczenia z dnia [...] maja 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" Minister Przemysłu i Handlu dopuścił się rażącego naruszenia art. 3 ust. 1 lit. B i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Podstawową kwestią było wyjaśnienie, czy w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej tj. 5 lutego 1946r. przedsiębiorstwo miało możliwość zatrudnienia więcej niż 50 pracowników na jedną zmianę. Przy czym w powołaniu na orzecznictwo organ podkreślił, że przez "zdolność zatrudnienia", o której stanowi art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia" w danym przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego, znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w tej dacie i jego stanu technicznego. Zasadniczą wagę organ położył na ustalenia zawarte w opinii biegłego dr inż. W. T. i w powołaniu się na jej ustalenia uznał, że zdolność zatrudnienia przewyższała ustaloną w ustawie granicę 50 pracowników na jedną zmianę. W zakresie tej okoliczności Minister dokonał drobiazgowej analizy opinii i jednocześnie dokumentacji, która legła u jej podstaw. Przeprowadził także konfrontację tej opinii z dokumentem przedłożonym przez wnioskodawczynię w postaci ekspertyzy dr P. Jednocześnie ocenił dokumenty z okresu postępowania nacjonalizacyjnego. W ocenie Sądu nie można przeprowadzonemu przez organ postępowaniu wyjaśniającemu czynić jakichkolwiek zarzutów, jak również sposobowi rozumowania zaprezentowanemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wyniki tego postępowania jednoznacznie wskazują, że Minister Przemysłu i Handlu wydając orzeczenie nacjonalizacyjne działał w granicach prawa. Dysponując konkretnym materiałem dowodowym uznał, że istnieją przesłanki pozwalające na przejęcie fabryki. W szczególności zaakceptował stanowisko Głównej Komisji, która ustaliła poziom zatrudnienia zaledwie powyżej 50 pracowników, jednocześnie uznając, iż przedsiębiorstwo nie korzysta z dobrodziejstwa rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946r. Poziom ten przyjęty przez Główną Komisję odbiega, co wynika z samej decyzji, od ustalonych możliwości zatrudnienia przyjętych w opinii biegłego dr inż. W. T. oraz ekspertyzie dr P. W ocenie Sądu opracowania wykonane na potrzeby niniejszego postępowania nieważnościowego formułują jedynie pewne hipotetyczne ustalenia co do poziomu zatrudnienia i z istoty obarczone są pewną granicą błędu. Nie mniej jednak w zaskarżonej decyzji organ wyłożył szczegółowo jakimi kierował się względami przy przyjęciu, że jednak opinia W. T. wykazuje poziom zatrudnienia, który był brany pod uwagę przy wydaniu orzeczenia nacjonalizacyjnego. Rozbieżność w ustaleniu liczby pracowników wskazuje, że okoliczność ta nie była jednoznaczna. W wypadku tego rodzaju wątpliwości tym bardziej nie można przypisać organowi, iż rażąco naruszył przepis prawa materialnego, a to art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej. Reasumując tę część rozważań nie można uznać, jak trafnie wywiódł Minister Gospodarki, że przy wydaniu orzeczenia nacjonalizacyjnego [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego. Omawiając natomiast kwestię ewentualnego naruszenia przepisów procesowych podczas wydawania orzeczenia nacjonalizacyjnego należy podnieść, że normy te nie zostały naruszone w stopniu kwalifikującym i jednoznacznym. Podstawowym aktem normatywnym regulującym postępowanie nacjonalizacyjne było rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa w wersji obowiązującej na dzień [...] maja 1948r. Skarga zarzuciła, że naruszone zostały przepisy § 47 ust. 1 w zw. z § 57 tego rozporządzenia poprzez dowolne ustalenie spełnienia przesłanek nacjonalizacji, które nie wynikało z materiału dowodowego, jakim dysponowały organy nacjonalizacyjne. § 47 ust. 1 stanowił, że na podstawie wyniku postępowania wojewódzka komisja wydaje postanowienie o skreśleniu przedsiębiorstwa z wykazu albo o przedstawieniu właściwemu ministrowi wniosku o wydanie orzeczenia o przejściu lub przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa lub osób prawnych prawa publicznego. § 57 stanowił zaś, że przepisy §§ 35-48 stosuje się odpowiednio do postępowania przed Główną Komisją. W ocenie Sądu zostały dochowane przepisy procesowe poprzedzające wydanie orzeczenia nacjonalizacyjnego. Przede wszystkim należy odróżnić treść rozstrzygnięć podejmowanych przez komisje, zarówno wojewódzką, jak i główną od trybu, w jakim one działały. Zarzuty skargi de facto zwalczają treść orzeczeń tych organów, zwłaszcza postanowienia wydanego przez Główną Komisję. Natomiast rozporządzenie reguluje jedynie zasady i stronę procesową działalności tych organów. I w tym zakresie Sąd nie dopatrzył się, aby zostały te przepisy naruszone, tym bardziej rażąco. Rażące naruszenie miałoby miejsce wówczas, gdyby przykładowo w ogóle nie orzekała Główna Komisja, mimo, że zostało by wniesione odwołanie przez stronę postępowania. W każdym razie § 47 ust. 1 w powiązaniu z § 57 stanowił, że Główna Komisja co do meritum mogła wydać dwa rodzaje orzeczeń: o skreśleniu z listy przedsiębiorstw do nacjonalizacji i o przedstawieniu właściwemu ministrowi wniosku o wydanie orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstwa na rzecz Państwa. W niniejszym wypadku organ postanowił podtrzymać wniosek Komisji Wojewódzkiej o wydanie orzeczenia nacjonalizacyjnego w stosunku do omawianej fabryki. Postąpił zatem stosownie do dyspozycji przywołanych przepisów i nie może być mowy o ich naruszeniu, zwłaszcza w kwalifikowanym stopniu. Zarzut skargi, co pojawia się w kilku miejscach wywodów, opiera się m. in. na tezie, że Główna Komisja w oparciu o ten sam materiał dowodowy przyjęła odmienne ustalenia faktyczne co do zdolności zatrudnienia oraz spełnienia przesłanki w postaci produkcji galanterii od tych poczynionych przez komisję wojewódzką, a w konsekwencji zastosowała inne normy materialne (przyjęła, że znajdzie zastosowanie ustawa nacjonalizacyjna bez modyfikacji wprowadzonej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946r.). Przepisem procesowym, który zastosowała Główna Komisja była norma § 58 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa. Stanowiła ona, że Główna Komisja może uchylić zaskarżone postanowienie Wojewódzkiej Komisji i przekazać sprawę tej komisji do ponownego rozpoznania albo też zaskarżone postanowienie zatwierdzić lub zmienić. Z przepisu nie wynika, w jakich sytuacjach faktycznych komisja wojewódzka mogła tak procedować i jakimi kryteriami winna się posługiwać. Wskazywał on jedynie na rodzaje orzeczeń, które mogła Główna Komisja podjąć. Jednym z nich był tryb zatwierdzenia zaskarżonego postanowienia i taka sytuacja miała miejsce w sprawie. Na podstawie tego samego stanu faktycznego, jaki znany był komisji wojewódzkiej poczyniła odmienne ustalenia i wydała orzeczenie pozostające w zgodzie z § 58. Nie można uznać, iż Minister w orzeczeniu nacjonalizacyjnym przyjął ustalenia odnośnie stanu rzeczywistego pozostające w oczywistej sprzeczności z ustaleniami wynikającymi z materiału dowodowego. Otóż ten materiał dowodowy nie był oczywisty i jednoznaczny. Stąd też ustalenie stanu faktycznego budziło pewne wątpliwości, co wynika zarówno ze zgromadzonego materiału dowodowego, na którym mogły oprzeć się komisje obydwu instancji, jak również z rozstrzygnięć owych komisji. Stosownie do § 81 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa, odpowiednie zastosowanie miały przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o postępowaniu administracyjnym, w tym art. 50, statuujący zasadę swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu przepis ten nie został naruszony. Główna Komisja zastosowała bowiem ową regulację właściwie i samodzielnie dokonała oceny przedłożonego jej materiału dowodowego, co znalazło wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, acz w sposób niekorzystny dla strony postępowania. Reasumując, nie doszło w toku postępowania nacjonalizacyjnego, zakończonego wydaniem orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr [...] z dnia [...] maja 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" do naruszenia norm proceduralnych, które to naruszenie kwalifikowałoby się do kategorii rażącego. W kontekście zarzutów skargi konieczne było rozważenie, czy z kolei nie doszło do naruszenia przepisów postępowania w toku niniejszego postępowania. Nie można odmówić racji zarzutowi, że Minister Gospodarki nie wyjaśnił zarzucanych naruszeń przepisów postępowania nacjonalizacyjnego. Zwłaszcza, że w piśmie procesowym złożonym w toku postępowania odwoławczego pełnomocnik strony takie argumenty sformułował. Minister w swojej decyzji z dnia [...] marca 2011r. odnosząc się do tych zarzutów stwierdził, że ich ewentualne wystąpienie nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa. "W przypadku wad uzasadniających stwierdzenie wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa, to muszą to być wady o charakterze materialno-prawnym, tkwiące w samej decyzji administracyjnej. Nie mogą to być wady o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania." Pogląd powyżej zaprezentowany znajduje aprobatę w części linii orzeczniczej, nie mniej jednak nie można uznać go za reprezentatywny. W istocie bowiem, jak zaprezentowano na wstępie niniejszych rozważań istnieją przypadki kiedy waga naruszonych przepisów procesowych i skutki jakie ich wadliwe zastosowanie niesie dla zachowania praworządności nie pozwala na utrzymanie w obrocie prawnym decyzji, która jedynie naruszyła normy procesowe. Stąd też zupełne wykluczenie możliwości stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego z tego powodu, że rażąco naruszyło ono procedurę nie jest prawidłowe. Nie mniej jednak brak w zaskarżonej decyzji rozważań w tym zakresie nie mógł skutkować uchyleniem zaskrżonej decyzji. Jak wyłożono wcześniej uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Przy wydaniu bowiem orzeczenia nacjonalizacyjnego nie doszło do rażącego naruszenia procedury. Fakt, że Minister Gospodarki nie wypowiedział się w tej materii, a właściwie przyjął pogląd, który nie wymagał tego rodzaju rozważań, nie powoduje, że decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności jest błędna i wymaga uchylenia. Faktem jest, co przyznaje Minister Gospodarki, że w toku postępowania “odwoławczego" pojawił się nowy dokument. Pełnomocnik strony w dniu [...] lutego 2011r. zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym także z dokumentem z dnia [...] marca 1945r. (tj. Protokołem w sprawie wyceny Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]"), który został pozyskany do akt po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W konsekwencji radca prawny J. S. przedstawił stanowisko w sprawie, w szczególności odniósł się do nowo pozyskanych przez organ dowodów. Nie można zatem przyjąć, iż został naruszony art. 10 § 1 kpa. Pełnomocnik zapoznał się z tym dokumentem i mógł na jego okoliczność złożyć wnioski, oświadczenia lub dokonać innego rodzaju czynności, które miałyby wpływ na bieg postępowania. Pełnomocnik tymczasem złożył do akt pismo procesowe, którego argumentacja została przez Ministra przeanalizowana, co znalazło wyraz w szczegółowym uzasadnieniu decyzji. Pełnomocnik skarżącej wnosił o powołanie kolejnego biegłego. Tymczasem organ uznał, że znajdujący się w aktach materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcia decyzji. Organ zakreślał stronie terminy do złożenia stosownej ekspertyzy, lecz bezskutecznie. Taka sytuacja prowadziła do nieuzasadnionego przedłużania postępowania. Trzeba zgodzić się jednocześnie ze stanowiskiem organu, że fakt istnienia w aktach dwóch sprzecznych opinii nie uzasadnia sam w sobie powołania nowego biegłego. Zwłaszcza, że ekspertyza dr P. nie ma waloru opinii w rozumieniu kpa. Odnośnie wyznaczenia rozprawy administracyjnej art. 89 § 2 kpa stanowi, że organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. W ocenie organu nie wystąpiły przesłanki uzasadniające wyznaczenie rozprawy, a uzasadnienie tego stanowiska wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Analizując zatem zaskarżoną decyzję Sąd doszedł do wniosku, że odmowa stwierdzenia nieważności orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej [...] Fabryki Wyrobów Metalowych “[...]" pozostaje w zgodności z przepisami prawa. Mając powyższe na uwadze, Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło