VI SA/Wa 811/11
WyrokWSA w Warszawie2011-07-20
Skład orzekający: Waldemar Śledzik, Pamela Kuraś - Dębecka, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na podstawie protokołu kontroli za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, dotyczących przewozu okazjonalnego, została nałożona prawidłowo, jeśli skarżący kwestionuje ustalenia faktyczne i podstawę prawną nałożenia kary?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo materialne. Naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, dotyczące umieszczenia w pojeździe taksometru, oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy oraz lampy na dachu, zostały wykazane w sposób dostateczny. Sąd uznał, że wykładnia celowościowa przepisów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest dopuszczalna i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. Sp. z o.o. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na umieszczeniu w pojeździe taksometru, oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy oraz lampy na dachu, podczas wykonywania przewozu okazjonalnego. Spółka kwestionowała ustalenia faktyczne organów oraz podstawę prawną nałożenia kary, zarzucając m.in. wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Śledzik Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lipca 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją Komendanta Policji z dnia [...] lutego 2011 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez pełnomocnika strony – A. Sp. z o.o., z/s w W., od decyzji nr [...] Komendanta Rejonowego Policji [...], wydanej w dniu [...] grudnia 2010 r., o nałożeniu na A. Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
W podstawie prawnej zaskarżonej decyzji powołano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej K.p.a.), art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r., o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 z późn. zm.) oraz lp. 2.9.1, 2.9.2 i 2.9.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji stanowiło wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem zakazów:
- umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
- umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
- umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Powyższe naruszenia ujawniono w dniu [...] sierpnia 2009 r. ok. godz. 17.55 na terenie [...] w W. podczas kontroli drogowej pojazdu m-ki [...] nr rej. [...], którym kierował G. E. Kontrolę udokumentowano w protokóle kontroli nr [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. Wykonano także dokumentację fotograficzną ww. pojazdu.
Na przedniej części oraz z prawej i lewej strony wymieniony samochód posiadał napis "[...]" i nr tel. "[...]". Na dachu pojazdu znajdował się podświetlany banner z napisem "[...]". Wewnątrz pojazdu zamontowana była kasa fiskalna i drogomierz z funkcją przeliczania przebytej drogi na cenę wyrażoną w złotówkach. Kierujący okazał do kontroli dokumenty kierowcy i pojazdu, zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, wydany dla przedsiębiorstwa A. Sp. z o.o. i kopię paragonu wystawionego przez A. Sp. z o.o. z/s w W. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że współpracuje z firmą A. Sp. z o.o. i na rzecz tej spółki wykonuje przewozy drogowe osób. Zlecenia otrzymuje drogą radiową z centrali ww. firmy. Wymieniony samochód wyposażony został w urządzenia przystosowane do przewozu osób przez firmę A. Sp. z o.o.
W sprawie organ I instancji wszczął postępowanie administracyjne z urzędu i o powyższym zawiadomił stronę. W toku postępowania pełnomocnik strony, zarzucając bezzasadność kontroli i poddając w wątpliwość przeprowadzone ustalenia, złożył wnioski dowodowe żądając:
- przesłuchania w charakterze świadków pasażerów kontrolowanego pojazdu, celem ustalenia, czy w momencie kontroli wykonywano zarobkowy przewóz osób, przeprowadzenia oględzin przedmiotowego samochodu w obecności pełnomocnika strony,
- dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia, czy zamontowane na pojeździe urządzenie techniczne było lampą lub miało cechy jakiegokolwiek innego urządzenia technicznego,
- uzyskania zaświadczenia właściwego operatora sieci telefonicznej celem ustalenia, czy umieszczony na pojeździe szereg cyfr stanowi numer telefoniczny, a jeżeli tak, to kto jest abonentem tego numeru telefonu,
- uzyskania odpisu pełnego z KRS na okoliczność stwierdzenia, iż na pojeździe nie umieszczono nazwy przedsiębiorcy.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2009 r. Komendant Rejonowy Policji [...] odmówił uwzględnienia powyższych wniosków. W uzasadnieniu wskazał, że wymienione wyżej okoliczności zostały udowodnione innymi dowodami.
Następnie do reprezentowania strony w przedmiotowej sprawie przystąpił drugi pełnomocnik, który również zarzucając bezzasadność kontroli i poddając w wątpliwość przeprowadzone ustalenia, pismem z dnia [...] grudnia 2009 r. zażądał przeprowadzenia następujących dowodów:
- przesłuchania w charakterze świadków pasażerów kontrolowanego pojazdu, celem ustalenia, czy w momencie kontroli wykonywano zarobkowy przewóz osób,
- przesłuchania kierowcy pojazdu, celem ustalenia; czy w momencie kontroli strona wykonywała przewóz pasażerów, czy kontrolujący zażądali od strony wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej, czy kierującego pouczono o możliwości odmowy podpisania protokółu kontroli, czy kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej.
Komendant Rejonowy Policji [...] nie uwzględnił powyższych wniosków.
Postępowanie administracyjne przed organem I instancji zakończono wydaniem decyzji nr [...] w dniu [...] grudnia 2010 r. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił zgromadzony materiał dowodowy. Na podstawie art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Decyzję doręczono stronie. Odwołanie od decyzji wniesiono z zachowaniem terminu.
W odwołaniu pełnomocnik strony wniósł o uchylenie w całości decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji stwierdzając, że nałożona kara stanowi znaczną część miesięcznego przychodu strony i jej wyegzekwowanie uniemożliwi spółce uregulowanie zobowiązań, a w konsekwencji spowoduje odejście części podmiotów, z którymi współpracuje. W uzasadnieniu podjęto próbę podważenia zgromadzonego w trakcie postępowania administracyjnego materiału dowodowego, będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji i zarzucono organowi I instancji błędną lub niewłaściwą wykładnię art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, naruszenie art. 75 i 80 K.p.a. oraz art. 87 ust. 1 w zw. z art. 73 ustawy o transporcie drogowym.
Zdaniem skarżącej spółki, w niniejszej sprawie organ I instancji nie dysponuje żadnym dowodem wskazującym na wykonywanie przez stronę przewozu osób.
Rozpatrując odwołanie organ II instancji, odwołując się m.in. do treści art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz stanowiących konsekwencję tego przepisu lp. 2.9.1, 2.9.2 oraz 2.9.3 załącznika do powołanej ustawy, po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy i umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Celem wprowadzonych zakazów jest wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Istotą przepisu art. 18 ust. 5 w/w ustawy jest także przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że korzystają z usług taksówki, a w rzeczywistości podróżują pojazdem, który taksówką nie jest, tj. nie spełnia wymaganych standardów. Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08, drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc do wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób. Natomiast odnośnie wykładni art. 18 ust. 5 lit. b i c istnieje utrwalone orzecznictwo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z którego wynika, cyt. "celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywanie przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 02.03.2009r., sygn. akt VI SA/WA 1886/08)".
Jak wynika z materiałów sprawy, poddany kontroli samochód m-ki Mercedes nr rej. WB 61117 pomimo tego, że nie był taksówką, posiadał urządzenie spełniające funkcję taksometru, na pojeździe umieszczono oznaczenia z nazwą i telefonem przedsiębiorcy, a na dachu samochodu znajdował się banner identyfikujący ten pojazd z taksówką. Fakt ten potwierdza protokół kontroli, wykonana dokumentacja fotograficzna i zeznania świadka – G. E. Powyższe, zdaniem organu odwoławczego, ustalono w oparciu o postępowanie dowodowe, które organ I instancji, wbrew twierdzeniu pełnomocnika strony, przeprowadził prawidłowo.
Odnosząc się do wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji organ uznał, że w rozpatrywanej sprawie wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie organu II instancji nie zachodzą bowiem uzasadnione przesłanki, takie jak np. prawdopodobieństwo wadliwości decyzji organu I instancji, czy wywołanie przez wykonanie decyzji nieodwracalnych skutków prawnych, które powodowałyby konieczność wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji.
Konkludując powyższe, organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie zgromadzono wystarczający materiał dowodowy, aby bezspornie stwierdzić, iż przedsiębiorstwo A. Spółka z o.o. wykonywało krajowy transport drogowy osób z naruszeniem przepisów art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Konsekwencją naruszeń wskazanych wyżej przepisów jest, zgodnie z Lp. 2.9.1, 2.9.2 i 2.9.3 załącznika do cytowanej wyżej ustawy, kara pieniężna w wysokości 15.000 zł.
Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik strony zarzucając jej:
Na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a.:
1) naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust 5 ustawy o transporcie drogowym - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 powołanej ustawy. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a – lit. c ustawy o transporcie drogowym na podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie art. 89 ust. 5 ustawy ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d., oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie na podstawie w/w dokumentu,
2) naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na pojeździe oznaczeń będących nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a – lit. c u.t.d,
3) naruszenie art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. w zw. z art. 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał w toku kontroli dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącego, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były wiążące dla skarżącego, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka kierowcy skontrolowanego pojazdu dopuszczono, jako dowód sprzeczny z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a.,
4) naruszenie art. 142 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 oraz 7 i 77 § 1 K.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez pominięcie i nierozpatrzenie zarzutu odwołania (art. 142 K.p.a.) odnoszącego się do postanowienia w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony, złożonych w trakcie postępowania przed organem I instancji;
5) naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz 80 K.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony.
Na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt a p.p.s.a.:
6) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony i używany taksometr co spowodowało oddalenie odwołania od decyzji wydanej przez organ administracji I instancji,
7) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, iż umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą, z adresem oraz nazwą przedsiębiorcy, a ponadto błędną wykładnię art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d., polegającą na przyjęciu, że na pojeździe umieszczono oznaczenie przedsiębiorcy oraz nr telefonu przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono znaczeń będących nazwą lub numerem telefonu skarżącej, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez Komendanta Rejonowego Policji,
8) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa lub inne urządzenie techniczne, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania od decyzji wydanej przez organ administracji I instancji;
9) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego;
10) naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z podniesionymi zarzutami pełnomocnik skarżącej Spółki wniósł: - na podst. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia; - na podst. art. 61 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji; - na podstawie art. 200 p.p.s.a., o zwrot kosztów postępowania.
Na wstępie, uzasadniając wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, pełnomocnik skarżącej wskazał, iż decyzja obarczona jest istotnymi wadami, a jednocześnie posiada ona rygor natychmiastowej wykonalności, przez co zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia wspomnianą decyzją znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Uzasadniając poszczególne zarzuty strona wskazała poniżej na następujące okoliczności.
I. Stosownie do treści art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym organ administracyjny z zastrzeżeniem przepisów ustawy może nałożyć w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną na podmiot naruszający przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Z kolei § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. o sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego, wydanego na podstawie z art. 89 ust 5 u.t.d. - stanowi, że podstawą wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym są stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, które zamieszczono w protokole kontroli.
Z kolei art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym upoważnił ministra właściwego do spraw transportu, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych i ministrem właściwym do spraw finansów publicznych - do określenia, w drodze rozporządzenia, m.in. sposobu przeprowadzania kontroli w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy, podczas kontroli drogowych i kontroli w przedsiębiorstwie, a także wymagane standardowe wyposażenie osób dokonujących tej kontroli i wykaz podstawowych elementów, które jej podlegają. Upoważnienie ustawowe udzielone przez ustawodawcę w art. 89 w/w ustawy obejmowało określenie sposobu przeprowadzania kontroli, nie obejmowało natomiast i nie obejmuje umocowania do określenia uprawnień organu administracyjnego w zakresie wykorzystywania wyników kontroli ponad uprawnienia wynikające z art. 75 ustawy o transporcie drogowym. Ustawodawca określił w art. 75 w/w ustawy zakres, w jakim mogą być wykorzystywane wyniki kontroli.
Skarżący wskazał, że zgodnie z art. 75 u.t.d. - wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania:
1) administracyjnego o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy;
2) karnego lub karno-skarbowego;
3) w sprawach o wykroczenia;
4) przez organy Państwowej Inspekcji Pracy;
5) przewidzianego w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych.
Zatem z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z art. 75 oraz art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz wykracza poza umocowanie ustawowe wynikające zarówno z w/w przepisu jaki i art. 89 ust. 5 ustawy.
Organ administracyjny nałożył karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną wydaną na podstawie protokołu kontroli sporządzonego podczas kontroli, podczas gdy przepisy ustawy zawierają zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli, określony w art. 75 ustawy o transporcie drogowym.
Powyższy przepis nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o nałożenie kary administracyjnej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a – lit. c ustawy o transporcie drogowym, na podstawie w/w dokumentu.
Skoro przepisy ustawy o transporcie drogowym nie zawierają umocowania do wykorzystywania protokołu kontroli w celu nałożenia na stronę kary pieniężnej oraz nie stanowią, że protokół stanowi podstawę nałożenia tej kary pieniężnej.
II. Z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynika okoliczność przewozu okazjonalnego osób (art. 4 ust. 11 u.t.d.) oraz krajowego transportu drogowego (art. 4 ust. 4 i ust. 1 u.t.d.). Abstrahując od trafności zaskarżonej decyzji w zakresie stwierdzenia umieszczenia taksometru oraz lampy na pojeździe skarżącego, skarżący wskazał, iż umieszczenie powyższych urządzeń nie jest samodzielną podstawą dla nałożeniu na skarżącego kary za naruszenie art. 18 ust. 5 u.t.d. Organ administracji nie może nakładać kary za jakiekolwiek naruszenia ustawy o transporcie drogowym, skoro nie zebrał materiału dowodowego wskazującego na odpowiedzialność skarżącej spółki. Ustawa nie dzieli przesłanek odpowiedzialności, na te które należy ustalić, i na te które są obojętne dla odpowiedzialności skarżącej. Organ administracyjny winien zebrać materiał dowodowy, z którego wynika fakt odpowiedzialności strony postępowania, albo umorzyć postępowanie. Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie nie można przyjąć odpowiedzialności skarżącego za naruszenie przepisu ustawy, bowiem nie ustalono podstawowych przesłanek tej odpowiedzialności.
Skarżąca wskazała na następująca okoliczność faktyczną - okazana podczas kontroli licencja na krajowy transport drogowy nie zawiera ograniczeń w zakresie wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, o których mowa w art. 4 pkt 7, 9, 10, 11, 12 ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie, zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 7 licencja zawiera określenie rodzaju przewozu, na który została wydana. Skoro zatem w licencji wydanej przez Prezydenta W. nie ograniczono licencji na krajowy transport drogowy poprzez wskazanie rodzaju przewozu, to mając na względzie zasadę "co nie jest zakazane, jest dozwolone" uznać należy, że licencjobiorca może wykonywać wszystkie określone ustawą rodzaje przewozu. Działając zatem w imieniu przedsiębiorcy jego pełnomocnik oświadczył, co następuje: Przewoźnik wykonuje działalność gospodarczą polegającą na transporcie drogowym rzeczy samochodem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (co jest działalnością, do której nie stosuje się w ogóle przepisów ustawy o transporcie drogowym; vide art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Przewoźnik incydentalnie wykonuje przewóz osób (obsługa konferencji, wesel, rautów itp.), z wyłączeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy. Na jakiej podstawie zatem organ ustalił fakt wykonywania przewozu okazjonalnego osób w momencie kontroli, skoro licencja nie wskazywała rodzaju przewozu, a przewóz osób nie był faktycznie wykonywany?
Pełnomocnik stanowczo wskazał, że organ nie ustalił więc kwestii najbardziej podstawowych, tj.:
1. rodzaju licencji,
2. rodzaju wykonywanego przewozu,
3. sposobu zawierania umowy,
4. sposobu wykonywanego przewozu,
5. faktu przewozu osoby,
6. danych osoby przewożonej.
Powyższe oznacza, że organ administracji arbitralnie i a priori przyjął, że wykonywany był przewóz okazjonalny osób, podczas gdy nie było ku temu żadnych podstaw faktycznych i prawnych, albowiem w pojeździe nie było pasażera. Ponadto wszystkie urządzenia w pojeździe były wyłączone.
III. Mające wpływ na wynik spawy, naruszenie art. 142 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 oraz 7 i 77 § 1 K.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez pominięcie i nierozpatrzenie zarzutu odwołania (art. 142 K.p.a.) odnoszącego się do postanowienia w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony, złożonych w trakcie postępowania przed organem I instancji.
Skarżący wskazał, że organ I instancji oddalił wszystkie wnioski dowodowe strony, a dotyczące okoliczności braku wykonania przewozu okazjonalnego oraz okoliczności braku używania i umieszczenia w pojeździe taksometru, a także umieszczenia na dachu pojazdu plastykowego banera pozbawionego mechanizmów oraz innych cech urządzenia technicznego.
Strona zaskarżyła, na zasadzie określonej w art. 142 K.p.a., postanowienie organu I instancji o oddaleniu wniosków dowodowych strony.
W ocenie strony, zaskarżone postanowienie organu I instancji zostało wydane arbitralnie, albowiem twierdzenie o udowodnieniu deliktu administracyjnego innymi dowodami przeprowadzonymi w sprawie nie stanowi przesłanki dla oddalenia wniosków dowodowych strony, zwłaszcza, że okoliczności, na które zostały powołane dowody wskazane przez stronę dotyczyły okoliczności spornych oraz istotnych w sprawie.
Tym samym organ odwoławczy nie odnosząc się w zupełności do zarzutu odwołania dotyczącego postanowienia organu administracji I instancji, wydanego w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony, naruszył w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy art. 142 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 oraz 7 i 77 § 1 K.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 K.p.a.
IV. Mające wpływ na sprawę, naruszenie art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. w zw. z art. 73 ust 1 pkt 4 i 5 u.t.d.
W pierwszej kolejności skarżący wskazał, że kierowca skarżącego, (jak uznały w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy administracyjne), nie był samodzielnym przedsiębiorcą zaś w dacie kontroli, wykonywał przewozy na rzecz skarżącej.
Po wtóre, w zaskarżonej decyzji organ administracji uznał, że z paragonu fiskalnego nie wynika rodzaj usługi, która została wykonana na rzecz skarżącej. Wobec powyższego należy wskazać, że jedynym dowodem, z którego wynikał rodzaj usługi wykonywanej na rzecz skarżącego było zeznanie świadka - kierowcy (kontrolowanego).
W ocenie strony, powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż powyższy kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącego (udostępniał w toku kontroli dokumenty, wnosił uwagi do protokołu, podpisywał albo odmówił podpisania protokołu), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącego były dla skarżącej wiążące. Taką rolę kierowcy zatrudnionego przez skarżącego zdaje się także potwierdzać ustawodawca w art. 70 ust. 4 u.t.d., w wypadku gdy na miejscu kontroli drogowej nie ma kontrolowanego lub osoby zastępującej kontrolowanego. Rolę kierowcy jako "reprezentanta" kontrolowanego przedsiębiorcy w toku kontroli, zdaje się także potwierdzać § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego w zw. z art. 68 ust. 1 oraz art. 3 ust. 2 u.t.d. Skoro ustawodawca zastrzegł dla kierowcy pojazdu wykonującego przewóz rolę osoby reprezentującej przedsiębiorcę, to nie sposób pogodzić ze sobą dwóch sprzeczności, tj. reprezentowania skarżącej przez kierowcę w toku kontroli i rolę kierowcy jako świadka, bowiem skoro kierowca reprezentuje stronę w toku kontroli to nie może być świadkiem, lecz winien zostać przesłuchany w charakterze strony po wyczerpaniu inicjatywy dowodowej na miejscu kontroli, albo w charakterze świadka po wszczęciu postępowania administracyjnego, kiedy przedsiębiorca ma już status strony postępowania administracyjnego. Gdyby koncepcja obydwu organów administracyjnych była trafiona, wówczas należałoby uznać, że skarżąca nie była w żaden sposób reprezentowana w toku kontroli.
Konkludując - dowód z przesłuchania świadka dopuszczono, jako dowód na rodzaj wykonanej przez skarżącego usługi z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a. Powyższy dowód jest jedynym, z którego wynika, że skarżąca mogła wykonywać w dniu kontroli przewóz okazjonalny, zatem wobec ustalenia przesłanki przewozu okazjonalnego za pomocą dowodu sprzecznego z prawem (art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d.) zachodzą przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz przekazania sprawy organowi I instancji w celu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości.
V. Skarżąca wskazała, że nie dopuściła się naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., bowiem deliktem administracyjnym, jest "umieszczenie i używanie w pojeździe taksometru".
Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego nie wynika, aby ustalono fakt umieszczenia w pojeździe taksometru, gdyż w ocenie skarżącej urządzenie umieszczone w pojeździe było drogomierzem.
Po wtóre, do znamion deliktu określonego w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. należy "umieszczenie" oraz równoczesne "używanie" w pojeździe taksometru. W aktach sprawy nie ma żadnego dowodu wskazującego na spełnienie drugiej z powyższych przesłanek, które w świetle brzemienia w/w przepisu muszą wystąpić łączenie.
Zatem organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji: dokonał błędnej wykładni lub niewłaściwie zastosował art. 18 ust 5 lit a u.t.d. oraz naruszył w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy art. 80 K.p.a., art. 7 i 77 § 1 K.p.a.
VI. Pełnomocnik skarżącej wskazał, że na pojeździe umieszczono oznaczenia z nazwą oraz nr telefonu przedsiębiorcy E. Organ nie przeprowadził żadnego dowodu, który byłby adekwatny dla twierdzenia, że nr telefonu [...], należy do firmy A. Abonentem w/w nr jest E., zaś w aktach sprawy brak zaświadczenia właściwego operatora telefonicznego, z którego mogłyby wynikać przesłanki dla przyjęcia, że w/w nr telefonu należy do skarżącej. Po wtóre, z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d., nie wynika zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą i nr telefonu, przedsiębiorcy, który nie wykonuje przewozu okazjonalnego. Zatem organy administracji dokonały błędnej wykładni z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d., błędnie określając zakres podmiotowy deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Powyższe naruszenie prawa materialnego miało wpływ na wynik sprawy.
VII. W ocenie strony, na podstawie zebranych w sprawie dowodów, nie sposób przyjąć, że kara pieniężna za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c została nałożona zgodnie z art. 92 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie pełnomocnika strony, kara za umieszczenie na dachu pojazdu art. 18 ust. 5 lit. c oraz art. 92 ustawy o transporcie drogowym. Okoliczność naruszenia powyższego przepisu przez skarżącego oparto na dwóch dowodach: fotografii banerów oraz zeznaniach kierowcy skontrolowanego pojazdu. Pełnomocnik wskazał, iż z protokołu sporządzonego na miejscu kontroli nie wynika okoliczność dokonania oględzin urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu oraz urządzenia umieszczonego w pojeździe. Poza powyższym w aktach sprawy brak dowodów na okoliczność, że baner umieszczony na dachu był podświetlony. Z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynika aby plastyk umieszczony na dachu był zaopatrzony w instalację elektryczną. Same zeznania świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu nie przesądzają okoliczności umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego. Rozstrzygające znaczenie w tym zakresie mają cechy konstrukcyjne rzeczy umieszczonej na dachu pojazdu. W ocenie pełnomocnika strony, dokonanie oględzin powyższego urządzenia oraz prawidłowe utrwalenie jego cech konstrukcyjnych ewentualnie dowód z opinii biegłego w tym zakresie lub okoliczność zabezpieczenia organy administracyjne dokumentacji technicznej baneru lub jego instalacji elektrycznej baneru umieszczonego na dachu skontrolowanego samochodu mogłaby przesadzić o spełnieniu przesłanek wynikających z art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Pełnomocnik wskazał, iż powyższych dowodów brak w aktach sprawy.
Wobec powyższego naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym przez skarżącą Spółkę w ustalonym stanie faktycznym - jest co najwyżej twierdzeniem organów administracyjnych, bowiem powyższa okoliczność - nie została natomiast wykazana dowodami zebranymi w sprawie.
Pełnomocnik nadmienił, iż ciężar dowodu w zakresie udowodnienia naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c przez skarżącą ciążył, zgodnie z dyrektywą art. 77 § 1 K.p.a., na organie administracji publicznej, który wydał zaskarżona decyzję, bowiem dyspozycja przepisu art. 81 K.p.a. nie wyłącza zastosowania tego przepisu. Strona ma bowiem prawo do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, co gwarantuje jej art. 81 w zw. z art. 10 K.p.a., natomiast obowiązkiem obydwu organów było zgromadzenie materiału dowodowego zgodnie z dyrektywą art. 77 § 1 K.p.a. W ocenie strony zaskarżającej decyzję organu odwoławczego - art. 81 K.p.a. ma funkcję wyłącznie gwarancyjną i nie daje organom administracyjnym prawa do uznaniowej interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego - wbrew zasadom ustalania stanu faktycznego w postępowaniu administracyjnym wynikającym, m.in. z art. 77, 7 oraz 6 K.p.a.
Zgodnie z unormowaną w art. 7 K.p.a. zasadą prawdy obiektywnej organy administracji publicznej "podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy". Zgodnie z tą zasadą organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy K.p.a. (np. wyrok NSA z dnia 26 maja 1981 r., SA 810/81, ONSA 1981, nr 1, poz. 45). Zgodnie z wyrokiem SN z dnia 23 listopada 1994 r., III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, nr 7, poz. 83: "jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.)." W ocenie skarżącej, nie zebrano materiału dowodowego, z którego wynika okoliczność, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób oraz okoliczność, że skarżąca fizycznie naruszyła art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c u.t.d. Przyjęcie, że powyższe przesłanki warunkujące odpowiedzialność skarżącego za naruszenie w/w przepisów wynikają ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wynika jedynie z dowolnej oceny materiału dowodowego przez organy administracyjne obydwu instancji, nie zaś z rzetelnej oceny dowodów zebranych w sprawie.
Strona zaprzecza twierdzeniu, że z materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy nie wynikają przesłanki odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c u.t.d., w konsekwencji nie było przesłanek dla nałożenia kary administracyjnej, bowiem strona swoim zachowaniem nie wypełniła znamion odpowiedzialności za naruszenie w/w przepisu. Niezależnie od powyższego, przepisy art. 18 ust. 5:
- mogą zostać uznane za sprzeczne z Konstytucją, w szczególności z przepisami art. 2, 20 i 22 (zasada demokratycznego państwa prawnego i wyprowadzane z niej bardziej szczegółowe zasady legislacji i ochrony interesów w toku oraz zasadą swobody i wolności działalności gospodarczej);
- pozostają w kolizji z zasadami wynikającymi z ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807, z późn. zm.);
- kolidują z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne.
Definicja przewozu okazjonalnego nie ma charakteru indywidualnego przewozu przypisanego do licencji, o której mowa w art. 5 u.t.d. Z treści art. 5 i 18 ust. 4 u.t.d. wynika, że przewóz okazjonalny wykonywany jest nie tylko na podstawie licencji, ale także na podstawie zezwoleń. Nie sposób, zatem wywieść dychotomicznego podziału przewozu okazjonalnego z uwagi na licencję określoną w art. 5 i 6 w/w ustawy. W ramach licencji, o której mowa w art. 5, mogą być wykonywane przewozy regularne, regularne specjalne oraz przewóz kabotażowy. Przewóz okazjonalny może być wykonywany także na podstawie zezwolenia określonego w art. 18 u.t.d. Zatem licencja określona w art. 6 u.t.d. nie jest wyszczególniona z powodu rodzaju przewozu jaki jest wykonywany w ramach jej realizacji, albowiem transport drogowy taksówką realizuje przewozy okazjonalne.
W odpowiedzi na skargę Komendant Policji wniósł o oddalenie skargi oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Zdaniem organu skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisami powołanej ustawy, transport drogowy osób może odbywać się w następujących podstawowych formach:
1) przewóz regularny - publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm.) - art. 4 pkt 7 powołanej ustawy;
2) przewóz regularny specjalny - niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób - art. 4 pkt 9 powołanej ustawy;
3) przewóz wahadłowy - wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków:
a) każda grupa osób przewiezionych do miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego,
b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem w każdym przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km;
4) przewóz okazjonalny - przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego, albo przewozu wahadłowego - art. 4 pkt 11 powołanej ustawy.
W podanych formach nie mieści się przewóz taksówkowy, na którego wykonywanie wymagana jest odrębna licencja (art. 6 ust. 1 powołanej ustawy).
Organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy. Przewóz osób wykonywany przez skarżących i stanowiący przedmiot niniejszego postępowania nie mieści się w kategorii przewozów regularnych, przewozów regularnych specjalnych ani przewozów wahadłowych, stanowi więc przewóz okazjonalny.
Z przepisów powołanej ustawy wynika bowiem wniosek, iż profesjonalny przewóz drogowy osób może być wykonywany tylko w formach zdefiniowanych w ustawie. Skarżący nie posiadali licencji na przewóz taksówką, natomiast licencja na przewóz drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 12 ust. 1b ustawy).
Zatrzymany pojazd był przystosowany do wykonywania przewozu okazjonalnego, co potwierdziły dowody zgromadzone w toku postępowania. Okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie okazjonalnego przewozu osób wynika wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego. Niezasadny jest również zarzut dotyczący braku ustalenia okoliczności odpłatnego wykonywania transportu drogowego pojazdem przeznaczonym do transportu nie więcej niż 9 osób. Mając na uwadze całokształt dowodów zgromadzonych w sprawie bezsprzecznie wynika z nich, iż skarżąca prowadzi działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób.
Nieuzasadnione są również zarzuty dotyczące rzekomego braku ustalenia wykonywania transportu drogowego przez skarżącą, gdyż z akt sprawy nie wynika okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby.
Powyższe zarzuty pozostają w całkowitej sprzeczności z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Niekwestionowana jest okoliczność prowadzenia działalności przez stronę skarżącą w zakresie wykonywania transportu drogowego. Zarzut powyższy jest całkowicie niezasadny. Organ I instancji zebrał materiał dowodowy w postaci wyjaśnień złożonych przez kierującego oraz fotografii. Kierujący zeznał że wykonywał przewozy osób na rzecz firmy A.
Zatem okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie okazjonalnego przewozu osób wynika wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego. Stan faktyczny w tym zakresie jest prawidłowo i dostatecznie jasno ustalony.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jaki został zgromadzony w sprawie jednoznacznie wynika, że doszło do naruszenia przepisu art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym stwierdzonego na skutek kontroli. Wbrew twierdzeniom skarżącego materiał dowodowy jest prawidłowo zebrany i daje podstawę do zastosowania kary pieniężnej za te naruszenia.
Bowiem przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarówno z protokołu kontroli, wykonanej dokumentacji fotograficznej oraz zeznań świadka kierowcy wynika, że przedmiotowy pojazd służył skarżącemu do przewozu okazjonalnego oraz w pojeździe był umieszczony i używany taksometr, a na dachu pojazdu zainstalowana była lampa, a na pojeździe znajdowały się napisy naruszające art. 18 ust. 5 lit. b ustawy.
Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, organ administracji w sposób prawidłowy nałożył karę pieniężną, gdyż określił rodzaj naruszenia oraz przypisał mu stosowną karę.
Niezasadny jest zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego w odniesieniu do przyjęcia, iż w samochodzie był zainstalowany i używany taksometr .
W kontrolowanym pojeździe był zamontowany i używany taksometr co dostatecznie jasno zostało wyjaśnione w toku postępowania, który może być umieszczony w samochodach wykonujących przewóz na podstawie licencji taksówkowej, której skarżąca nie posiadała. Niezasadne są twierdzenia skarżącego, że taksometr nie był używany. Fakt jego używania został potwierdzony dowodami zgromadzonymi w toku postępowania, w tym wydrukiem paragonu fiskalnego.
Niezasadne są więc twierdzenia skarżącego, że urządzenie umieszczone w przedmiotowym pojeździe, a podlegającemu kontroli to nie jest taksometr w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia.
W rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 3, poz. 27 z późn. zm.) w § 3 pkt 20 znajduje się legalna definicja taksometru.
Przez taksometr rozumie się przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczanego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczenia i wyświetlenia opłaty należnej za kurs na podstawie obliczonej długości drogi lub zmierzonego czasu trwania kursu. Całkowicie niezasadny jest zarzut skarżącej, że umieszczone w pojeździe urządzenie było drogomierzem. Na jego niezasadność wskazuje także świadectwo legalizacji wydane przez właściwy miejscowo urząd. Przedmiotowe świadectwo jednoznacznie rozstrzyga, iż w przedmiotowym samochodzie zainstalowany był taksometr elektroniczny, gdyż to on jest przedmiotem legalizacji - świadectwo legalizacji stanowi dokument urzędowy. Zamontowanie w pojeździe przedmiotowego urządzenia potwierdza również dokumentacja fotograficzna zgromadzona w sprawie oraz zeznania kierującego.
Nazwanie przez skarżącą taksometru elektronicznego drogomierzem stanowi tylko i wyłącznie próbę obejścia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Analogiczne stanowisko w przedmiocie naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2009 r. sygn. akt. II GSK 799/08.
Stan faktyczny w tym zakresie jest prawidłowo i dostatecznie jasno ustalony.
Całkowicie niezasadne jest twierdzenie skarżącej w zakresie błędnego ustalenia stanu faktycznego przez organy, iż na dachu pojazdu były zamontowane lampy lub inne urządzenia techniczne. Z załączonych do protokołu kontroli fotografii wynika wprost, że urządzenia zamontowane na dachu samochodu spełniają dyspozycję przepisów ustawy o transporcie drogowym. Fakt ten został dostatecznie udowodniony na podstawie przedmiotowych fotografii. Istotnym jest ustalenie, czy na dachu pojazdu znajdowały się lampy lub inne urządzenia techniczne. Poza sporem jest, że na dachu pojazdu znajdowały się lampy jak i inne urządzenia techniczne (baner). Jak wynika z akt sprawy, kontrolujący w protokole stwierdzili jednoznacznie, iż na dachu pojazdu zostało zamontowane urządzenie techniczne. Powyższe potwierdził również w zeznaniach kierujący pojazdem, a także wskazuje na powyższe dokumentacja fotograficzna.
Całkowicie niezasadne jest twierdzenie skarżącej w zakresie błędnego ustalenia stanu faktycznego przez organy, w zakresie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowy.
Niewątpliwie z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż po prawej i lewej stronie pojazd posiadał napis "[...]" i nr tel. "[...]".
Umieszczenie powyższego napisu wypełnia dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym i stanowi podstawę nałożenia kary pieniężnej.
Ustawodawca w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym określił katalog elementów, które nie mogą być umieszczone na pojeździe.
Elementy te zostały określone alternatywnie na co wskazuje spójnik " lub". Zatem umieszczenie chociażby jednego z tych elementów skutkuje odpowiedzialnością administracyjną. Podkreślenia wymaga, że ustawodawca posługuje się określeniem "nazwa" a nie "firma" przedsiębiorcy, który bezpośrednio wykonuje usługę przewozu. Biorąc powyższe pod uwagę oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ prawidłowo uznał, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym. Organ dokonał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz wykładni art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym. Nie ulega wątpliwości, co potwierdza zebrany w sprawie materiał dowodowy, iż stroną skarżącą jest A. sp. z o.o.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem w przedmiocie wykładni art. 18 ust. 5 lit b i c Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie "celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń" (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2.03. 2009 roku , sygn. akt. VI SA/Wa 1886/08).
Niezasadny jest zarzut w przedmiocie naruszenia art. 7 w zw. z 77 § 1 K.p.a., 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz 138 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec braku ustalenia przez powyższy organ: przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na pojeździe oznaczeń będących nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki przemawiające za odpowiedzialnością skarżącej spółki za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. c u.t.d. Organ, wbrew twierdzeniom skarżącej, prawidłowo ustalił przesłanki odpowiedzialności skarżącej spółki, z zachowaniem wymogów określonych procedurą administracyjną.
Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane przez art. 107 K.p.a. elementy. Stan faktyczny został szczegółowo ustalony w sprawie, co znalazło wyraz w uzasadnieniu decyzji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał fakty kształtujące sytuację prawną skarżącego. Jednoznacznie wskazano przesłanki wykonywania krajowego transportu drogowego oraz przewozu okazjonalnego wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą Stan faktyczny został ustalony bezspornie. W decyzji organu I instancji wskazano podstawę prawną nałożenia na skarżącego kary pieniężnej.
Zdaniem organu, również formułowane przez skarżącego zarzuty dotyczące dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadka jako dowodu sprzecznego z powoływanymi przez skarżącego przepisami prawa nie są uzasadnione. Należy wskazać, iż zgodnie z § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz.U. z 2008r. Nr 76, poz. 454 ) w toku kontroli kontrolujący może przesłuchiwać świadków. Należy zaznaczyć, iż ustaleń stanu faktycznego dokonuje się na podstawie zebranych w toku kontroli dowodów.
Tym samym twierdzenia skarżącego nie znajdują uzasadnienia w zebranym w aktach administracyjnych materiale dowodowym. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. organ w toku postępowania zobowiązany jest zebrać cały materiał dowodowy rozumiany jako suma konkretnych dowodów w sprawie, by następnie po ich rozpatrzeniu, wydać decyzję administracyjną. Postępowanie dowodowe ma na celu ustalenie faktów prawotwórczych determinujących wynik sprawy. Przepisy obowiązującego w dacie kontroli rozporządzenia Ministra Infrastruktury uprawniały kontrolujących do przesłuchiwania świadków. Zdaniem organu, zebrany w sprawie materiał dowodowy został w sposób wyczerpujący rozpatrzony przez organ z zachowaniem wymogów określonych w art. 77 K.p.a.
Na marginesie organ wskazał, iż skarżący w uzasadnieniu skargi powołuje się na rozporządzenie z dnia 2 września 2009 r. Ministra Infrastruktury. Należy podkreślić, iż rozporządzenie to nie obowiązywało w dacie przeprowadzonej kontroli, tj. 26.08. 2009 r.
Zdaniem organu, nie można zgodzić się z zarzutami dotyczącymi naruszenia przepisów postępowania , w tym art. 138 § 1, art. 78 § l i § 2, art. 80 K.p.a., poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy organ administracji I instancji oddalił wnioski dowodowe strony, które - zdaniem skarżącego - dotyczyły okoliczności istotnych w sprawie. Organ I instancji dokonał oceny zgłoszonego żądania ze szczególną starannością i ustalił, że okoliczności, które mają być udowodnione zgłoszonymi dowodami, są już udowodnione innymi dowodami lub okoliczności te nie mają znaczenia dla sprawy.
Skarżąca niezasadnie zarzuca organowi naruszenie przepisów postępowania. Organ w toku prowadzonego postępowania w sposób szczegółowy ustalił stan faktyczny sprawy. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy w sposób szczegółowy ustosunkował się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi. W wydanej decyzji Komendant Stołeczny Policji, wbrew twierdzeniom skarżącego, odniósł się do zarzutu odwołania odnoszącego się do postanowienia w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony.
Zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia przepisu prawa. Istotne jest aby istniał związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia. Podnoszone przez skarżących naruszenie przepisów prawa nie miało natomiast istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Organ nie zgodził się również z zarzutami naruszenia powołanych przez skarżącego przepisów Konstytucji RP. Organ działał na podstawie obowiązujących przepisów prawa, w granicach określonych przepisami i nie naruszył wskazywanych przez skarżącego praw i wolności obywatelskich. Zastosowane przepisy prawa nie zostały również uznane za niekonstytucyjne.
Postępowanie administracyjne zostało wszczęte przez uprawniony organ, który działał na podstawie przepisów prawa.
Odnosząc się do wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, zdaniem organu, wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. Jak przyznaje pełnomocnik skarżących nie jest to pierwsza decyzja o nałożeniu kary z uwagi na naruszenie art. 18 ust. 5 powołanej ustawy o transporcie drogowym, której adresatami są skarżący. Zdawali sobie więc sprawę, że wykonując przewóz drogowy osób w tak oznaczonych pojazdach narażają się na możliwość nałożenia kary za naruszenie w/w przepisów. Jednakże podjęli to ryzyko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] lutego 2011 r., utrzymującą w mocy decyzję nr [...] Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. o nałożeniu na A. Sp. z o.o., W., kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
Skarżący złożył wobec zaskarżonej decyzji cały szereg zarzutów naruszenia prawa, dotyczących – w kolejności przyjętej w zasadach orzekania w sądach administracyjnych – naruszenia przepisów Konstytucji RP (art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32), przepisów K.p.a. (w kolejności związanej ze zgłoszonymi zarzutami: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., art. 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a.; art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o transporcie drogowym; art. 142 K.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 oraz art. 7 i 77 § 1 K.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 K.p.a.; art. 138 § 1 ust. 1 K.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i § 2 oraz 80 K.p.a.) oraz prawa materialnego, a w szczególności ustawy o transporcie drogowym (głównie art. 4 ust. 11 oraz art. 18 ust. 5 lit. a), b), c) powołanej ustawy, a także - jak wspomniano – art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 75 w zw. z art. 89 ust. 5 ustawy).
Zarzut naruszenia zaskarżoną decyzją przepisów Konstytucji RP skarżący powiązał z nałożeniem kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, który to przepis jest – w jego ocenie - sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji. Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z powyższym nie sposób nie zauważyć, iż wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych,
było konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy dopuszczenie do umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należy ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.
Organ odwoławczy słusznie przyjął, iż swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.
Trudno zatem przyjąć za zasadną tezę skarżącej jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31).
Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.).
Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, należy stwierdzić, iż podważane przez skarżących unormowania art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Negowane przez skarżących zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że zarzut skarżących, iż w wyniku zastosowania przez organy Inspekcji Transportu Drogowego uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 ustawy o transporcie drogowym naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia przedsiębiorcy, jest bezzasadny.
Generalnie biorąc, podstawowy zarzut skarżącego, odzwierciedlający tok jego rozumowania, sprowadza się – w ocenie Sądu - do stwierdzenia, że w trakcie postępowania administracyjnego nie zostało udowodnione, iż w momencie kontroli zatrzymanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny. Prawo nie zabrania umieszczania na pojazdach oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem przedsiębiorcy lub umieszczania na dachu samochodu lamp lub innych urządzeń technicznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Tego typu oznaczenia są zabronione jedynie przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, których wykonywanie nie zostało w przedmiotowej sprawie udowodnione, a co za tym idzie – nie zostało udowodnione, że instalacja wspomnianych urządzeń i oznaczeń naruszała powołane przepisy.
Należy w związku z tym przypomnieć, odwołując się do pojęcia działalności gospodarczej, treści i cech tej działalności, określonych w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, iż działalność gospodarcza niejako z założenia zakłada brak ciągłości, związanej np. z oczekiwaniem na klienta bądź zamówienie. Wynika stąd jednoznacznie, że dla stwierdzenia wykonywania przewozów okazjonalnych nie była konieczna obecność pasażera w pojeździe poddanym kontroli.
W tej sytuacji organ odwoławczy utrzymując karę pieniężną w wysokości 15.000 zł, powołując się na zebrane – i zweryfikowane - w toku postępowania dowody, prawidłowo uznał, że w dniu [...] sierpnia 2009 r. skarżąca Spółka wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a, b, c ustawy o transporcie drogowym.
W art. 5 ust. 1 ustawy ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b tej ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organ odwoławczy co do wyposażenia skontrolowanego pojazdu w wymienione wyżej urządzenia i oznakowanie. Fakty te zostały bowiem ustalone w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w ww. protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r.
Treść protokołu kontroli i zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącej spółki wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. a, b, c). ustawy o transporcie drogowym.
Zdaniem Sądu, organy orzekające w sprawie prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy świadczący o naruszeniu zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Na dachu kontrolowanego pojazdu umieszczony był baner z napisem "[...]". Na przedniej części oraz z prawej i lewej strony wymieniony samochód posiadał napis "[...]". W zatrzymanym pojeździe zainstalowany był również taksometr elektroniczny.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 87 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 2 obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 styczna 2006 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego należy zauważyć, że dotyczą one przede wszystkim postępowania dowodowego, sposobu przeprowadzenia kontroli i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji.
Rozpatrując przedstawione zarzuty należy zgodzić się, że ostatnia kwestia, tj. możliwości przeprowadzenia kontroli drogowej przez upoważnionego inspektora, sposobu jej przeprowadzenia i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji – w kontekście art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5, art. 75 oraz art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - stanowi zarzut, który trudno obronić. Sąd nie widzi przeszkód do wykorzystania wyników kontroli do sformułowania wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie, zakończonego nałożeniem kary pieniężnej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest niezasadny. Zauważyć trzeba, iż organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji w sposób wystarczający zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z rozpatrywaną sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a także właściwie uzasadniły zaskarżoną decyzję (ar. 107 § 3 K.p.a.).
Sąd w szczególności uważa, że organy orzekające w sprawie prawidłowo, tzn. zgodnie z prawem zakreśliły zakres (granice) postępowania dowodowego, stosownie do przedmiotu sprawy.
W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, w istocie przecież niezbyt skomplikowanej, polegającej na wykonywaniu transportu okazjonalnego z naruszeniem zakazów ustalonych dla tego rodzaju transportu w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, został przez organy orzekające w sprawie ustalony i przyjęty z wymaganą i wystarczającą do wydania decyzji starannością. Dokonane naruszenie zostało stwierdzone na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r. W ocenie Sądu, organy Inspekcji obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Trudno więc zgodzić się z zarzutem naruszenia w toku postępowania tych przepisów. Wyczerpujący protokół kontroli, został uzupełniony stosowną dokumentacją fotograficzną.
Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia w rozpatrywanej sprawie przepisów dotyczących zgłaszania środków dowodowych. Zgodnie z art. 78 § 2 K.p.a., organ administracji publicznej może bowiem nie uwzględnić żądania strony, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Organ odwoławczy zgodził się z organem I instancji, że okoliczności, których dowodzić miało przeprowadzenie w omawianej sprawie dowodów postulowanych przez pełnomocnika strony, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów.
Wracając do zarzutów naruszenia w rozpatrywanej sprawie prawa materialnego, a w szczególności art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) Sąd nie może nie zauważyć, że stwierdzenie naruszenia powyższych przepisów zostało dokonane w całości na gruncie wykładni celowościowej, funkcjonalnej tych przepisów. Przekonuje o tym w szczególności stanowisko zajęte przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę.
I tak, w odniesieniu do naruszenia art. 18 ust. 5 pkt a) ustawy o transporcie drogowym (zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru) organ zasadnie uznał, że w istocie nie jest istotne, czy skontrolowany pojazd był wyposażony w drogomierz działający łącznie z kasą fiskalną, czy też taksometr elektroniczny. W tym zakresie należy odwołać się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. (sygn. akt 911/08), w którego uzasadnieniu wskazano, iż "drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczenia należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali".
W odniesieniu do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) powołanej ustawy (zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy) organ odwoławczy stwierdził, iż nie ma znaczenia fakt, że umieszczona w pojeździe nazwa nie pokrywa się z firmą przewoźnika. W art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z firmą przewoźnika. Ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Na boku kontrolowanego pojazdu umieszczona była nazwa pojazd posiadał na bokach oznakowanie o treści: "[...]"., który stanowi numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozową.
Natomiast w odniesieniu do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c) (zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych) organ odwoławczy wyjaśnił, iż czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, w myśl powołanego przepisu ustawy o transporcie drogowym jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonego grona adresatów, tego rodzaju urządzenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku sygnalizującego, iż pojazdem wykonywany jest transport drogowy. Zatem każde urządzenie, które upodabniają pojazd do pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką, jest uważane za urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym.
Należy zauważyć, że w sprawach podobnych do rozpatrywanej, polegających na naruszeniu zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, mających obecnie charakter masowy, sądy administracyjne w zasadzie podzielają ten rodzaj rozumowania i rodzaj przyjętej wykładni. Wynika to, jak można sądzić, z mało precyzyjnej redakcji powołanego przepisu, znacznej pomysłowości przewoźników wykonujących ten rodzaj transportu w obchodzeniu tych przepisów (czego dowodem jest m.in. stosowanie atrap aparatów fotograficznych jako urządzenia technicznego, czy umieszczanie tego rodzaju urządzeń na szybie pojazdu), a także problemy związane z prawnym i organizacyjnym uporządkowaniem tego rodzaju transportu.
Reasumując, Sąd orzekający w tym składzie uznał, że w przedstawionej sytuacji dopuszczalne jest stosowanie celowościowej (funkcjonalnej) wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym.
W tym zakresie warto przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 8 stycznia 1993 r., sygn. akt III ARN 84/92 (OSNC 1993/10/183), gdzie Sąd ten stwierdził, że wykładnia gramatyczno - słownikowa jest tylko jednym z przyjmowanych powszechnie w rozumowaniu prawniczym sposobów wykładni, a wnioski z niej płynące mogą być również często mylące i prowadzić do merytorycznie błędnych, niezgodnych z rzeczywistymi intencjami ustawodawcy, a w końcu również do niesprawiedliwych i krzywdzących rezultatów. Dlatego też musi być ona uzupełniona wnioskami płynącymi z zastosowania innych rodzajów wykładni, w tym celowościowej, która w odniesieniu do indywidualnych spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy.
Wykładnia celowościowa obejmuje reguły nakazujące uwzględnić w procesie ustalania znaczenia normy jej kontekst społeczny, ekonomiczny i aksjologiczny. Reguły te zakładają, że aksjologia konkretnych systemów prawnych powinna respektować zasady o uniwersalnym zasięgu w postaci powszechnie akceptowanych norm moralnych, zasad sprawiedliwości i słuszności.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło