I SA/Ol 377/11
WyrokWSA w Olsztynie2011-07-28
Skład orzekający: Andrzej Błesiński, Włodzimierz Kędzierski, Zofia Skrzynecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o odmowie umorzenia należności z tytułu składek jest ważna, jeśli nie zawiera podpisu osoby upoważnionej do jej wydania oraz została podpisana przez kilka osób bez wskazania upoważnienia?Ratio decidendi
Decyzja administracyjna musi zawierać podpis osoby upoważnionej do jej wydania; brak takiego podpisu powoduje nieważność decyzji. Podpisanie decyzji przez kilka osób bez wskazania upoważnienia oraz udział tego samego pracownika w wydaniu decyzji i jej ponownym rozpatrzeniu narusza przepisy proceduralne i skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji.Stan faktyczny
J.K., rencista częściowo trwale niezdolny do pracy, zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy. ZUS odmówił umorzenia należności, wskazując brak przesłanek całkowitej nieściągalności oraz uznaniowy charakter decyzji. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na decyzję ZUS.Rozstrzygnięcie
Stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 21 marca 2011 r. o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Błesiński (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Włodzimierz Kędzierski, Sędzia WSA Zofia Skrzynecka, Protokolant Referent stażysta Ryszarda Judziak - Brzozowa, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 28 lipca 2011 r., sprawy ze skargi J.K. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia "[...]’ Nr ‘[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji .
Pismem z dnia 15 listopada 2010 r. (k.17 akt adm.) , uzupełnionym pismem z dnia 4 listopada 2010 r. (k.19 akt adm.) , J. K. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz na Fundusz Pracy . W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał, iż jest rencista po zawale serca , częściowo trwale niezdolnym do pracy . Nie prowadzi już działalności gospodarczej, a w 2001r.leczył się psychiatrycznie . Z renty , po potrąceniach na rzecz zaległości podatkowych (253 zł ), pozostaje mu na życie ok. 612 zł miesięcznie . Z kwoty tej musi pokryć należności za prąd , wywóz śmieci , wodę , ogrzewanie itp. w łącznej wysokości ok. 458 zł .Na utrzymanie pozostaje mu ok. 154 zł miesięcznie . Leki otrzymuje od fundacji i organizacji pozarządowych. Wskazał ponadto, iż toczy się wobec niego postępowanie egzekucyjne.
Decyzją z dnia 14 stycznia 2011 r. ( k. 132 akt adm.) Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od lipca 2000r. do kwietnia 2001r. w kwocie 5.177,81 zł oraz odsetek na dzień 16 listopada 2010r. w kwocie 10.815zł ; składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od lipca 2000r. do kwietnia 2001r. i czerwiec 2002r. w kwocie 959,93 zł oraz odsetek w kwocie 2.252 zł a także składek na Fundusz Pracy za okres od lipca 2000r.do kwietnia 2001 r. w kwocie 281,76 zł oraz z odsetek w kwocie 763 zł.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Zakład wskazał, iż w sprawie nie zaistniały przesłanki pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Nie wystąpił bowiem stan całkowitej nieściągalności zadłużenia, o którym mowa w art. 28 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., powoływanej dalej jako "u.s.u.s." ) . Zakład nie znalazł również podstaw do uwzględnienia wniosku strony w oparciu o art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 pkt 1 – 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365 ze zm., powoływanego dalej jako "rozporządzenie" ).
Wydaną na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zaskarżoną decyzją z dnia 21 marca 2011 r. (k. 145 akt adm.) Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy w/w decyzję o odmowie umorzenia wymienionych należności . W motywach rozstrzygnięcia wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 1 i 2 u.s.u.s. należności z tytułu składek można umorzyć w całości lub w części tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności . Przypadki takiej nieściągalności określone zostały w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. . żaden z nich nie zachodzi w sprawie.
W ocenie ZUS nie wystąpiły także przesłanki umorzenia należności zgodnie z art. 28 ust. 3a i 3b u.s.u.s. oraz § 3 ust. rozporządzenia . Wprawdzie wnioskodawca jest rencistą lecz tylko częściowo trwale niezdolnym do pracy. Nie legitymuje się więc całkowitą niezdolnością do pracy . Ma zatem możliwość uzyskiwania dodatkowego dochodu w zakładzie pracy chronionej . Nie uiszczając składek w okresie prowadzenia działalności , skarżący naruszył prawny obowiązek płatnika. Zakład wskazał także na rolę jaką spełnia system ubezpieczeń społecznych . Rola państwa jest bowiem zapewnienie wszystkim obywatelom równych warunków i zasad prowadzenia działalności gospodarczej . Umorzenie należności byłoby krzywdzące dla innych płatników , którzy pomimo trudności finansowych prawidłowo wywiązują się ze swoich obowiązków . Przy podejmowaniu rozstrzygnięcia ZUS uwzględnia konieczność realizacji zadań , do których został powołany. ZUS jako podmiot prawa publicznego zobligowany jest do uwzględniania w swoich decyzjach interesu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i nie ma swobody w dysponowaniu wierzytelnością publicznoprawną . Granica dla decyzji o umorzeniu należności z tytułu składek jest kolizja z interesem społecznym .
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji , Zakład podniósł , że o braku podstaw do stwierdzenia całkowitej nieściągalności zadłużenia świadczy posiadanie przez wnioskodawcę stałego źródła dochodów oraz nieruchomości. Wskazał nadto , że decyzje w przedmiocie umorzenia należności mają charakter uznaniowy . Nie ma więc obowiązku umorzenia nawet w przypadku wystąpienia przewidzianej prawem przesłanki. Uznaniowy charakter umorzenia wynika zaś według ZUS z faktu , że opłacanie składek jest obligatoryjne i wszelkie odstępstwa od tej zasady muszą być uzasadnione bardzo szczególnymi okolicznościami . Z okoliczności takich powinno wynikać , że nie ma możliwości odzyskania należności nie tylko w chwili obecnej ale także w przyszłości , np. z powodu orzeczonej trwałej niezdolności do pracy. W przypadku wnioskodawcy takie okoliczności nie zachodzą. Trudna sytuacja życiowa oraz brak środków na pokrycie zadłużenia wobec Zakładu nie przesądza o pozytywnym rozstrzygnięciu wniosku. Wystąpienie przesłanki z § 3 rozporządzenia nie obliguje Zakładu do umorzenia zaległości. Niemniej , w ocenie Zakładu, okoliczności sprawy nie uzasadniają zastosowania przepisów rozporządzenia . Przy tej ocenie Zakład wziął pod uwagę , że nie stwierdzono zaistnienia przesłanek umorzenia . Wzięto także pod uwagę, że w aktach sprawy brak jest aktualnych dokumentów potwierdzających ,że obowiązek uiszczenia składek pociągnie za sobą zbyt ciężkie skutki dla wnioskodawcy.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę. Określił decyzję ZUS jako niesprawiedliwą i opartą na braku wnikliwego rozpatrzenia wniosku według zasady "Nie bo nie".
W odpowiedzi Zakład podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny przeprowadza kontrolę aktów wydawanych przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Należy również dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę według kryterium legalności zaskarżonej decyzji, Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z przyczyn innych niż w niej podniesione. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności – 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako K.p.a..
Stosownie do art. 83 ust. 4 u.s.u.s. od decyzji przyznającej świadczenie w drodze wyjątku oraz od decyzji odmawiającej przyznania takiego świadczenia, a także od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, (...) stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy, na zasadach dotyczących decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego.
Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organem wydającym decyzję w trybie art. 83 ust. 4 u.s.u.s. jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a nie Prezes Zakładu. Zwrot "stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy" zawiera bowiem jedynie wskazanie podmiotu, do którego należy zaadresować wniosek, a nie organu właściwego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie tego wniosku (teza wyroku NSA z dnia 29 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 340/06, Lex nr 351125, teza wyroku NSA z dnia 16 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 630/09, opubl. www.orzeczenia.nsa.gov.pl)). Jak przy tym wskazano w ostatnim z powołanych orzeczeń NSA, decyzję wydaną na podstawie art. 83 ust. 4 u.s.u.s. podpisuje Prezes Zakładu, jako osoba kierująca działalnością Zakładu i reprezentująca go na zewnątrz lub z jego upoważnienia inna osoba.
Z treści poddanej kontroli Sądu decyzji wynika, że w jej nagłówku prawidłowo wskazano Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako organ właściwy do wydania decyzji w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek. Zastrzeżenia Sądu wzbudził natomiast fakt, iż zaskarżona decyzja została podpisana przez kilka osób: starszego specjalistę E. W., z upoważnienia Dyrektora Kierownik Samodzielnego Referatu Przyznawania Emerytur i Rent oraz Ewidencji Emerytalno-Rentowej J. K. oraz Dyrektora Oddziału ZUS M. S., przy czym żadna z tych osób, pomimo obowiązku wynikającego z art. 107 § 1 K.p.a., nie powołała się na istnienia upoważnienia do wydania tej decyzji.
Tymczasem stosownie do art. 107 § 1 K.p.a. decyzja powinna zawierać m.in. podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Zgodnie z utrwalonym na gruncie tego przepisu orzecznictwem sądów administracyjnych, pisma organu administracyjnego, zawierające rozstrzygnięcie w sprawie załatwianej w drodze decyzji administracyjnej, należy uznać za decyzję, mimo iż nie posiadają one w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a., jeżeli zawierają minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji. Do takich elementów zaliczyć należy oznaczenie organu wydającego decyzję, wskazanie jej adresata, rozstrzygnięcie w sprawie oraz podpis osoby reprezentującej organ (p. wyrok NSA z dnia 20 lipca 1981 r., sygn. akt SA 1163/81, opubl. OSP 1982/9/169, wyrok SN z dnia 28 listopada 1990 r., sygn. akt III ARN 30/90, opubl.: OSP 1991/7/171). Brak któregokolwiek z tych elementów, w tym brak podpisu osoby upoważnionej, dyskwalifikuje zatem pismo organu jako decyzję.
W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że podpis osoby upoważnionej do wydania decyzji jest przesłanką istnienia decyzji, a co za tym idzie, stwierdzenie jego braku powoduje konieczność wyeliminowania aktu nim dotkniętego. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że zgodnie z ogólnymi wymogami ustanowionymi w art. 107 § 1 K.p.a. podpis ten musi pochodzić od osoby, która albo sama osobiście pełni funkcję organu, albo jest zatrudniona w organie i została upoważniona na podstawie art. 268a K.p.a. do wydawania decyzji. Stosownie bowiem do ostatniego z wymienionych przepisów organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Przepis ten umożliwia zatem dekoncentrację uprawnień orzeczniczych na inne osoby niż osoby piastujące funkcję organów administracji. Upoważnienie musi być udzielone na piśmie i wskazywać rodzaj spraw, w których pracownicy będą mogli wydawać decyzje z upoważnienia organu. Upoważniony pracownik, nie zajmując stanowiska organu administracyjnego, pełni w granicach określonych w upoważnieniu funkcję tego organu.
Na tle okoliczności rozpoznawanej sprawy istotna była zatem odpowiedź na pytanie: kto był upoważniony do podpisania zaskarżonej decyzji stosownie do art. 107 § 1 K.p.a.
Z treści przepisów u.s.u.s. wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest państwową jednostką organizacyjną, której przysługują środki prawne właściwe organom administracji państwowej (art. 66 ust. 1 i 4 u.s.u.s.). Zgodnie z powyższym roli samodzielnych organów administracyjnych nie sprawują wewnętrzne organy Zakładu, którymi są Prezes Zakładu, Zarząd i Rada Nadzorcza Zakładu, ani terenowe jednostki organizacyjne, lecz sam Zakład, który posługując się środkami prawnymi właściwymi organom administracji państwowej, o których mowa w art. 66 ust. 4 u.s.u.s., wydaje m.in. decyzje administracyjne. Art. 73 ust. 1 u.s.u.s. stanowi z kolei, że działalnością Zakładu kieruje Prezes Zakładu, który reprezentuje Zakład na zewnątrz. Stosownie zaś do art. 74 ust. 5 ustawy minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego, na wniosek Prezesa Zakładu, zaopiniowany przez Radę Nadzorczą Zakładu, nadaje, w drodze rozporządzenia, statut Zakładowi, w którym określa w szczególności:
1) strukturę organizacyjną Zakładu oraz zakres rzeczowy działania centrali i terenowych jednostek organizacyjnych Zakładu;
2) tryb funkcjonowania i kompetencje organów Zakładu.
Zgodnie z § 2 ust. 2 pkt 2 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 lutego 2008 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 28, poz. 164), powoływanego dalej jako statutu Zakładu, Prezes Zakładu może upoważnić pracowników Zakładu do wydawania decyzji w określonych przez niego sprawach. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 16/07 (Lex nr 351057), powyższa regulacja dopuszcza możliwość ograniczenia kompetencji Prezesa Zakładu, jako piastuna organu, na rzecz innych pracowników tego organu. Prezes Zakładu, udzielając upoważnienia pracownikowi organu, nie upoważnia go do działania w swoim imieniu, lecz w imieniu Zakładu, jako organu. Zatem pracownik organu staje się, na podstawie upoważnienia udzielonego przez Prezesa, podmiotem personifikującym Zakład jako organ, a nie pełnomocnikiem Prezesa Zakładu. Z powyższych regulacji wynika zatem, że decyzje administracyjne mogą być wydawane w imieniu Zakładu przez Prezesa Zakładu lub przez działających z upoważnienia Prezesa pracowników Zakładu.
Jak już wcześniej wspomniano zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja z dnia 21 marca 2011r. została podpisana przez szereg osób – pracowników ZUS, w tym Dyrektora Oddziału ZUS M. S. Jednakże żadna z nich nie powołała się na stosowne upoważnienie do wydania decyzji udzielone przez Prezesa ZUS. Tymczasem wskazanie na upoważnienie do wydawania decyzji jest zawsze niezbędne, jeżeli decyzję wydaje pracownik organu. W rozpoznawanej sprawie nie działała bowiem osoba piastująca funkcję organu, zatem w decyzji powinno być wyraźnie zaznaczone, że wydaje ona decyzję, działając na podstawie upoważnienia. Obowiązków tych nie dopełniono, mimo, że dawałoby to podstawę do przyjęcia, że decyzja pochodzi od organu i została wydana właściwie. Zauważyć należy, że art. 107 § 1 K.p.a., nakładając na organ wymogi formalne dla poprawnego wydania decyzji, spełnia funkcję gwarancyjną dla strony, która nie może mieć wątpliwości, że decyzja pochodzi od organu administracji publicznej i wydana została przez upoważniony podmiot. W sytuacji bowiem, gdy upoważnienia do podpisania decyzji nie można wywieść z ustawy, a osoba składająca podpis pod decyzją nie powołuje się na istnienie stosownego upoważnienia do jej wydania, rodzi to podejrzenie, że osoba ta wywodzi kompetencje dla siebie, jako osoby piastującej funkcję organu, czyli wydaje tę decyzję w imieniu własnym. Tymczasem, jak już wyżej podkreślono, z przepisów u.s.u.s. nie wynika, by kierownicy podległych Zakładowi terenowych jednostek organizacyjnych posiadali kompetencje do wydawania decyzji administracyjnych. Ponadto, zaznaczyć należy, że jakkolwiek włączenie do akt administracyjnych sprawy kopii dokumentu wskazującego na upoważnienie do wydawania decyzji nie jest wymagane, gdyż znaczenie prawne ma samo powołanie się w treści decyzji na upoważnienie do jej wydania, to z punktu widzenia kontroli przeprowadzanej przez Sąd takie działanie byłoby dobrą i pożądaną praktyką organu, gdyż w razie ewentualnych braków decyzji pozwoliłoby na usunięcie wszelkich wątpliwości w tym względzie. Zauważyć przy tym należy, że do akt sądowych przedłożono odpis pełnomocnictwa udzielonego przez Prezesa Zakładu Dyrektorowi Oddziału Zakładu – M, S., obejmującego umocowanie do reprezentowania Zakładu m.in. przed sądami administracyjnymi, z prawem udzielania dalszych pełnomocnictw pracownikom Oddziału. Podobnie, dołączenie stosownego upoważnienia do wydawania decyzji do akt administracyjnych sprawy umożliwiłoby sprawne przeprowadzenie kontroli przez sąd administracyjny.
Brak powołania się przez Dyrektora Oddziału Zakładu w treści decyzji na upoważnienie Prezesa Zakładu do jej wydania rodzi dalej idące konsekwencje, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że zaskarżoną decyzję w istocie podpisało kilka osób. Rozstrzygnięcie to podpisały łącznie trzy osoby, przy czym, jak już zauważono wyżej, żadna z nich nie powołała się na upoważnienie do ich wydania. Taki sposób procedowania pracowników organu budzi uzasadnione przypuszczenie, że rozstrzygnięcia te zostały podjęte przez organ kolegialny. Tymczasem statut Zakładu nie przewiduje udzielania przez Prezesa Zakładu upoważnienia do wydawania decyzji dla grupy pracowników, działających jako organ quasi – kolegialny. Co prawda widniejące pod decyzją podpisy zostały pogrupowane w sposób, który mógłby ułatwić wyodrębnienie nazwiska osoby, która podjęła decyzję w imieniu organu, od nazwisk pozostałych pracowników, którzy jedynie brali udział w jej przygotowaniu. Jednakże, niezależnie od powyższego, Sąd przychyla się do prezentowanego w orzecznictwie poglądu, że konstatacji o podjęciu rozstrzygnięcia kolegialnie nie jest w stanie podważyć fakt, że widniejące na decyzji podpisy zostały pogrupowane. Nawet gdyby przyjąć, że taka technika dowodzi różnej wagi podpisów figurujących w różnym miejscu decyzji, nie sposób nie zauważyć, że w miejscu, które w zaskarżonej decyzji zostało przeznaczone na podpis osoby (osób?) wydających w imieniu organu decyzję ( pod decyzją) widnieją trzy podpisy (por. wyroki WSA we Wrocławiu: z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wr 233/09, z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Wr 804/09, z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 837/09, z dnia 29 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 838/09, wszystkie opubl. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Opisane wyżej naruszenia podstawowych reguł postępowania administracyjnego doprowadziły do sytuacji, w której niemożliwe jest stwierdzenie, kto w istocie wydał zaskarżoną decyzję w imieniu organu administracji publicznej, którym jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Powyższe uzasadniało wniosek o wystąpieniu najcięższych wad postępowania, skutkujących stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji. Jest to bowiem uchybienie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności.
Zauważyć również należy, że opisaną powyżej wadą, tj. podpisaniem decyzji przez kilku pracowników organu, dotknięta była również decyzja Zakładu z dnia 14 stycznia 2011 r. Jednakże w tym przypadku, podpisujący rozstrzygnięcie Kierownik Inspektoratu D. N. stosownie do art. 107 § 1 K.p.a. powołała się na upoważnienie Prezesa ZUS do wydania decyzji, a zatem należy przyjąć, iż działała ona w imieniu organu.
Ponadto, analizując podpisy złożone pod decyzją z dnia 14 stycznia 2011 r. oraz wydaną na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia 21 marca 2011 r., Sąd dostrzegł kolejne uchybienia postępowania wynikające z faktu, że sprawa była dwukrotnie prowadzona i rozstrzygana przez tego samego pracownika. Decyzję z dnia 14 stycznia 2011 r. podpisała m.in. starszy specjalista E. W., której podpis widnieje również na decyzji z dnia 21 marca 2011 r. Wynika z tego , że w istocie w wydaniu decyzji brała udział jednostka organizacyjna Zakładu oraz jej pracownik, którzy już rozstrzygali tę sprawę. Tymczasem przepis art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. przewiduje, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. Zwrot "brał udział w sprawie" oznacza podejmowanie przez pracownika organu administracji publicznej czynności procesowych, przewidzianych w przepisach prawa, niezbędnych do załatwienia sprawy w formie decyzji, a także, jeżeli pracownik został upoważniony do wydania decyzji w imieniu organu lub pełni funkcję organu – załatwienie sprawy w drodze decyzji. Przyznać należy, że postępowanie wywołane wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy nie jest postępowaniem stricte instancyjnym, a wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie ma charakteru dewolutywnego, to jednak zasada prawdy obiektywnej wymaga, aby tryb rozstrzygnięć wydawanych przez organ rozpoznający sprawę po raz pierwszy dawał stronie gwarancję procesową, że osoba wydająca decyzję nie będzie następnie brała udziału w postępowaniu, którego celem jest ocena prawidłowości tej decyzji. Decyzja administracyjna wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy musi być traktowana jako nowe, samodzielne rozstrzygnięcie. Względy prawdy obiektywnej nakazują wyłączyć pracownika od udziału w postępowaniu, gdy brał on udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Zatem niewątpliwie przepis art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. znajduje zastosowanie także w rozpatrywanym przypadku (p. wyrok NSA z dnia 20 marca 2008 r., II GSK 472/07, Lex nr 471535).
Powyższe w pełni uzasadnia przyjęcie , że zaskarżona decyzja wydana została z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa , skutkującym stwierdzenie jej nieważności. Stanowisko zbieżne z wydanym w rozpoznawanej sprawie zajmował już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w podobnych sprawach dot. decyzji ZUS ( wyroki: z dnia 12 maja 2011r. , sygn. akt I SA/Ol 259/11 i z dnia 1 czerwca 2011r. , sygn. akt I SA/Ol 266/11) .
Wobec opisanych wyżej kwalifikowanych wad zaskarżonej decyzji ,wziętych przez sąd pod uwagę z urzędu jako skutkujących nieważnością decyzji , ustosunkowywanie się do merytorycznych zarzutów skargi jest przedwczesne. Niemniej nie można nie zauważyć , że zaskarżona decyzja nie odpowiadała wymogom prawa w zakresie prawidłowego , wszechstronnego rozważenia okoliczności sprawy i wymogów uzasadnienia . Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zabrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy , a zgodnie z art. 80 kpa organ ten ocenia nap odstawie całokształtu materiału dowodowego , czy dana okoliczność została udowodniona. Natomiast w art. 107 § 3 kpa określone zostały wymogi co do uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji. Przepis ten nakłada na organ obowiązek wskazania faktów , które uznano za udowodnione , dowodów , na których się oparł oraz przyczyn , z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ powołał się na uznaniowy charakter decyzji, ustalając jednocześnie , że nie zachodzą przesłanki umorzenia składek przewidziane w rozporządzeniu. Zauważenia jednak wymaga ,że rozstrzygnięcie , czy organ skorzysta z możliwości uwzględnienia lub oddalenia wniosku ( więc uznania administracyjnego ) , wymaga przeprowadzenia prawidłowego postępowania i dokonania ustaleń i ocen zgodnych z przywołanymi wyżej przepisami kpa. Organ w rozpoznawanej sprawie tak jednak nie uczynił . W istocie rzeczy nie odniósł się szerzej do argumentacji skarżącego w zakresie jego sytuacji życiowej i majątkowej , przyjmując bez bliższej analizy ,że skoro nie jest całkowicie ( a tylko częściowo) trwale niezdolny do pracy i posiada nieruchomości , to może dodatkowo pracować i w przyszłości spłacać zaległości . W rozważaniach swoich pominął jednak okoliczności związane nie tylko ze zdrowiem ale i z wiekiem wnioskodawcy ( 61 lat) oraz sytuacją na rynku pracy. Brakło też rozważenia w kontekście przedłożonych dowodów , czy opłacenie należności pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego , pozbawiając go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych ( § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia ). W ocenie sądu upływ czasu , w związku ze stanem zdrowia i wiekiem skarżącego , będzie powodował raczej pogarszanie się jego sytuacji. Zauważenia wymaga przy tym , że organ ustalając , że nie ma podstaw do umorzenia zaległości, wytknął wnioskodawcy, że nie przedłożył aktualnych dokumentów . Jakie to miałyby być dokumenty i jakich okoliczności dotyczyć decyzja nie wskazuje . Jest to o tyle niezrozumiałe ,że w toku całego postępowania skarżący dostarczał dowody i wskazywał stosowne okoliczności zarówno z własnej inicjatywy , jak i na wezwanie organu ( m.in. na skutek wezwań z dnia 07 i 27.12.2010r. – k. 39 -40 akt adm. ) .
Odmawiając umorzenia należności , organ powołuje się natomiast obszernie na swoje zadania w zakresie realizacji zadań publicznych i interesów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jako przesłanki negatywnej podjętej decyzji. W ocenie sądu argumentacja taka jest nietrafne na gruncie obowiązujących przepisów prawa . Właśnie cytowane wyżej przepisy , a w szczególności §3 rozporządzenia , dają organom ZUS prawo do umarzania należności nie tylko z powodu bezskuteczności egzekucji ale także ze względu na stan majątkowy i sytuacje rodzinną zobowiązanego i jego rodziny. Zastosowanie tej możliwości , oczywiście przy zaistnieniu przewidzianych w prawie przesłanek , w żadnej mierze nie można uznawać za złamanie prawa i naruszenie obowiązków ZUS w zakresie nałożonych na niego zadań ( vide : prawomocny wyrok WSA w Olsztynie z dnia 10.02.2011r. , sygn. akt I SA/Ol 842/10 ).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Zakład uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku co do zasad wydawania i podpisywania decyzji .
W związku z uznaniem, że zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a., kierując się art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło