I OSK 1461/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-01
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Małgorzata Masternak-Kubiak, Wojciech Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak udziału biegłych na rozprawie administracyjnej w postępowaniu wywłaszczeniowym stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa i jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji o odszkodowaniu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak udziału biegłych na rozprawie administracyjnej stanowi naruszenie przepisów ustawy wywłaszczeniowej, jednakże nie można go uznać za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, jeśli współwłaściciele nieruchomości uczestniczący w rozprawie nie zgłosili zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii biegłych. W konsekwencji decyzja o odszkodowaniu nie podlega stwierdzeniu nieważności z tego powodu.Stan faktyczny
W 1982 roku Prezydent Miasta Gdyni wywłaszczył nieruchomość należącą do M. T. i F. S., a w 1983 roku przyznał odszkodowanie za tę nieruchomość. W 2006 roku pełnomocnik T. S. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji o odszkodowaniu z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności braku udziału biegłych na rozprawie administracyjnej. Organ II instancji i WSA w Warszawie odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że brak udziału biegłych nie stanowi rażącego naruszenia prawa, gdyż współwłaściciele nieruchomości nie zgłosili zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) Protokolant st. inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w dniu 1 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1500/09 w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 1500/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. S. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] grudnia 1983 r. [...] sprostowanej postanowieniem z dnia [...] marca 1984 r. [...] o przyznaniu odszkodowania o łącznej kwocie 425.990,00 zł za wywłaszczoną nieruchomość położoną w Gdyni przy ulicy [...] (obecnie ulica [...]) oznaczoną jako działki nr [...] i [...] (k. m. [...]) o łącznej powierzchni [...] m², zapisaną w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w Gdyni nr KW [...], jako własność M. T. i F. S.
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Decyzją z dnia [...] listopada 1982 r. nr [...] Prezydent Miasta Gdyni orzekł o wywłaszczeniu w/w nieruchomości na rzecz Państwa.
Decyzją z dnia [...] stycznia 1983 r. nr [...] Wojewoda Gdański utrzymał w mocy powyższą decyzję Prezydenta Miasta Gdyni.
Decyzją ostateczną z dnia [...] grudnia 1983 r. Prezydent Miasta Gdyni sprostowaną postanowieniem z dnia [...] marca 1984 r. orzekł o przyznaniu odszkodowania o łącznej kwocie 425.990,00 zł za wywłaszczoną nieruchomość, z uwagi na to, że właściciele nieruchomości nie spełniali warunków art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości do otrzymania działki zamiennej (Dz. U. z 1974 r. nr 10, poz. 64 ze zm., dalej jako ustawa z dnia 12 marca 1958 r. lub ustawa wywłaszczeniowa).
Pismem z dnia [...] stycznia 2006 r. adw. H. K. – pełnomocnik T. S. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] grudnia 1983 r. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa tj. art. 21 ustawy wywłaszczeniowej.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. Wojewoda Pomorski po rozpatrzeniu powyższego wniosku T. S. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] grudnia 1983 r.
Decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. Minister Infrastruktury rozpatrując odwołanie T. S. stwierdził, iż ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Organ odwoławczy podniósł, iż zgodnie z ówcześnie obowiązującym art. 22 ww. ustawy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość powinno być ustalone na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu opinii biegłych powołanych przez organ do spraw wewnętrznych prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Minister Infrastruktury podał, że jak wynika z protokołu rozprawy odszkodowawczej z dnia [...] sierpnia 1983 r. w rozprawie nie wzięli udziału biegli, ale obecna na rozprawie T. M. T.-B. działająca z upoważnienia M. T. oświadczyła, że zapoznała się z opiniami biegłych J. L. z dnia [...] lipca 1983 r. i W. W. z dnia [...] sierpnia 1983 r., co potwierdza złożony do protokołu podpis. Wniosła jedynie o przyznanie działki zamiennej. Obecny również na rozprawie T. S. przyłączył się do tego stanowiska w imieniu własnym jak również swojej matki J. S. i F. S. Minister Infrastruktury podniósł również, iż ze znajdujących się w aktach sprawy opinii jednoznacznie wynika, że wysokość odszkodowania za grunt i budynek gospodarczy ustalono zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, zaś brak udziału biegłych na rozprawie stanowi naruszenie art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., nie może być jednak uznane za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. - Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze. zm., powoływanej dalej jako Kpa).
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył T. S. reprezentowany przez adwokata T. K. wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, iż opinie szacunkowe sporządzone zostały nierzetelnie i z rażącym naruszeniem obowiązujących w dacie ich sporządzania przepisów prawa, bowiem biegli błędnie przyjęli, iż wywłaszczony grunt stanowił jedyną nieruchomość właścicieli, gdy tymczasem (co wynika z uzasadnienia decyzji odszkodowawczej) właściciele przedmiotowej nieruchomości mieli inne współwłasności na terenie miasta Gdyni. Ponadto skarżący zarzucił biegłym, iż powołali błędnie podstawy prawne w swoich opiniach. Skarżący zarzucił ponadto organowi II instancji naruszenie art. 10 § 1 Kpa, poprzez pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podkreślił, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest postępowaniem nadzwyczajnym, jest formą nadzoru. Celem tego postępowania jest ustalenie, czy decyzja, o której stwierdzenie nieważności wystąpiono, dotknięta jest którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 Kpa. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy administracji prawidłowo dokonały ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. i podzielił stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, że zgodnie z art. 22 ww. ustawy wywłaszczeniowej w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji z dnia [...] grudnia 1983 r. Prezydenta Miasta Gdyni, odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych, powołanych przez naczelnika powiatu. W ocenie Sądu pierwszej instancji z art. 22 ustawy wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie organ wyznaczył rozprawę i przeprowadził ją w dniu [...] sierpnia 1983 r. przy udziale współwłaścicieli nieruchomości. W ocenie Sądu pierwszej instancji sam przebieg rozprawy i uchybienia w zakresie zleceniodawcy sporządzanych przez biegłych opinii (zlecenie Zarządu Gospodarki Terenów w Gdyni, a winno być naczelnika powiatu) jak i nieobecność biegłych na rozprawie w sytuacji, gdy brak jest jakiegokolwiek dowodu wskazującego na kwestionowanie przez współwłaścicieli kwoty odszkodowania wynikającej z opinii, nie mogą być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie współwłaściciele wywłaszczonej nieruchomości brali udział w rozprawie, podczas której potwierdzili fakt zapoznania się z opiniami biegłych, których nie kwestionowali, a w doręczonej im decyzji z dnia 1 grudnia 1983 r. były przedstawione podstawy ustalenia wysokości odszkodowania w oparciu o opinie biegłych. Sąd pierwszej instancji uznał za nietrafne zarzuty skarżącego dotyczące uchybień biegłych sporządzających w niniejszej sprawie opinie w zakresie wskazania w ich uzasadnieniach, iż przedmiotowa nieruchomość stanowi jedyną nieruchomość współwłaścicieli, a także wskazania przez biegłych błędnych podstaw prawnych. W ocenie Sądu dla potrzeb ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość bez znaczenia jest czy jest to jedyna nieruchomość. Okoliczność powyższa miałaby znaczenie dla oceny zasadności żądania działki zamiennej. Nadto, Sąd uznał, iż pozostałe zarzuty dotyczące nierzetelności biegłych mogły być podnoszone w postępowaniu odwoławczym (zwykłym), a nie w postępowaniu nadzorczym. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem kontroli jest decyzja i ustalenie czy została ona wydana z wadami, o których mowa w art. 156 § 1 Kpa. W ocenie Sądu organy orzekające prawidłowo uznały, iż decyzja ustalająca odszkodowanie nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Sąd wskazał, że brak udziału biegłych na rozprawie administracyjnej stanowi naruszenie prawa, jednak nie można go uznać za rażące w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przez organ II instancji zarzutu naruszenia art. 10 Kpa, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący nie wskazał jakiej konkretnie czynności procesowej nie mógł dokonać ani jakiego dowodu w sprawie nie mógł przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć stwierdzone uchybienie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł T. S. zaskarżając wyrok w całości podniósł następujące zarzuty:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwana dalej p.p.s.a.) rażące naruszenie prawa materialnego, tj.
- art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, polegające na błędnej wykładni tego artykułu poprzez przyjęcie (wbrew literalnemu brzmieniu tego przepisu), że brak udziału biegłych w rozprawie administracyjnej stanowi wprawdzie naruszenie prawa, jednak nie można uznać go za rażące w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie wskazując jednocześnie konkretnie tegoż materiału dowodowego,
- art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. polegające na błędnej wykładni tego przepisu, iż dla potrzeb ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość bez znaczenia jest czy jest to jedyna nieruchomość, zaś okoliczność iż wywłaszczona nieruchomość nie jest jedyną własnością osób wywłaszczanych miałaby znaczenie dla oceny zasadności żądania działki zamiennej,
- art. 23 ust.1 pkt 3 w zbiegu z art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy z dnia 12 marca 1958r. polegające na nie uwzględnieniu przez Sąd faktu, iż decyzja o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość powinna zawierać określenie wysokości odszkodowania, wskazanego w opinii szacunkowej sporządzonej przez biegłych i ustalonego w sposób określony przepisem art. 8 ust.8 pkt 3 cyt. ustawy,
2. na podstawie art. 174 ust.2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj.
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez błędne oddalenie skargi w
sytuacji, gdy Minister Infrastruktury dopuścił się naruszenia prawa materialnego, które miało kluczowy wpływ na wynik sprawy, tj. przez nieuwzględnienie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa w związku z art. 22, art. 8 ust. 8 pkt 3 oraz art. 23 ust.1 pkt 3 w zbiegu z art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy wywłaszczeniowej, skoro nie stwierdził nieważności decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] grudnia 1983r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez nie uwzględnienie skargi T. S. mimo bezspornego faktu naruszenia przez Ministra Infrastruktury przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 Kpa, poprzez niepodjęcie niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie przez organ nadzoru przede wszystkim oceny prawidłowości opinii szacunkowych dotyczących wywłaszczanego gruntu oraz oceny wpływu tej opinii na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji odszkodowawczej, przy jednoczesnym pominięciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oceny tego uchybienia organu nadzoru, a także błędnym przyjęciu przez Sąd, podobnie jak organ nadzoru, iż właściciele nieruchomości potwierdzili na rozprawie fakt zapoznania się z wszystkimi opiniami, które następnie były podstawą ustalenia odszkodowania, i za grunt, i za budynek gospodarczy;
b) nie uwzględnienie skargi T. S. mimo bezspornego faktu naruszenia przez Ministra Infrastruktury przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art. 10 § 1 Kpa, przy jednoczesnym błędnym ustaleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, iż w niniejszej sprawie skarżący nie wskazał w skardze jakiej konkretnie czynności procesowej przed wydaniem decyzji nie mógł dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mógł przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć stwierdzone uchybienie;
- naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez:
a) zupełne pominięcie przez Sąd oceny, czy dowód na podstawie którego ustalono wysokość odszkodowania za grunt, tj. opinie szacunkowe biegłych sporządzone sprzecznie z wymogami określonymi w art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy wywłaszczeniowej, mogły być podstawą ustalenia tego odszkodowania, oraz czy decyzja odszkodowawcza, którą w oparciu o ten dowód ustalono odszkodowanie, z tego powodu jest błędna;
b) niedostateczne wyjaśnienie, czy zdaniem Sądu z art. 22 w zbiegu z art. 23 ust. 2 wyżej wymienionej ustawy wynika obowiązek wezwania biegłych ich na rozprawę i ich udziału w tej rozprawie, a także iż niedochowanie tego obowiązku nie stanowi jednak rażącego naruszenia prawa, szczególnie, iż – w niniejszej sprawie - opinie przez nich sporządzone zawierają dyskwalifikujące je uchybienia, czy też, zdaniem Sądu, obowiązek ten nie wynika z tego artykułu, a jedynym obowiązkiem jest wyłącznie przeprowadzenie rozprawy.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd pierwszej instancji dokonał nieprawidłowej oceny podstawy prawnej ustalenia odszkodowania wskazanej w decyzji z dnia [...] grudnia 1983 r. jako art. 23 ust. 1 pkt 3,4,5,6 i ust. 2. Także wykładnia przepisów dokonana przez Sąd jest błędna, gdyż odnosi się wyłącznie do art. 22 ustawy wywłaszczeniowej, pomijając art. 23 ust. 2, w wyniku której Sąd przyjął, iż brak udziału biegłych na rozprawie administracyjnej stanowi co prawda naruszenie prawa, jednak nie można uznać go za rażące w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przy czym Sąd nie wskazał konkretnie tegoż materiału dowodowego. Pełnomocnik skarżącego podniósł, iż obie opinie zawierają zasadnicze błędy dyskwalifikujące je jako dowody w sprawie o ustalenie odszkodowania za grunt. Ustalenia odszkodowania ustalono bowiem na podstawie art. 8 ust. 8 pkt 1 ustawy z 12 marca 1958 r., tj. tak jak gdyby wywłaszczeniu podlegała całość gruntu, zaś parcele [...] i [...] stanowiły jedyną własność wywłaszczonych, w sytuacji gdy wywłaszczony grunt nie stanowił ich jedynej własności co było powodem odmowy przydziału działki zamiennej w decyzji z dnia [...] grudnia 1983 r. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że odszkodowanie, które powinni otrzymać winno być obliczone przez biegłych wedle zasady określonej w art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy wywłaszczeniowej, bowiem pozostała część będącego ich własnością gruntu, wynosiła nie mniej niż powierzchnia działki normatywnej przyjętej w danej miejscowości pod budowę domu jednorodzinnego, wolno stojącego. Zatem wbrew poglądowi Sądu pierwszej instancji, okoliczność czy wywłaszczeniu podlegała całość czy część gruntu miała istotne znaczenie w niniejszej sprawie. Konsekwencją błędnej wykładni Sądu pierwszej instancji było przyjęcie, iż decyzja odszkodowawcza wydana została zgodnie z przepisami ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., co w konsekwencji skutkowało aprobatą decyzji nadzorczej Ministra Infrastruktury, mimo iż ta naruszała przepis art. 156 § 1 pkt 2 Kpa poprzez jego niezastosowanie. Pełnomocnik skarżącego zaznaczył, iż czynnością procesową w toku prowadzonego postępowania nadzorczego, której skarżący nie mógł dokonać było złożenie przez niego przed wydaniem decyzji, oświadczenia końcowego w kwestii oceny zebranego materiału dowodowego odnoszącego się do różnych elementów postępowania wywłaszczeniowego zwłaszcza tego, iż opinia szacunkowa dotycząca wywłaszczonego terenu nie mogła stanowić pełnoprawnego dowodu w sprawie. Z tego względu uchybienie organu nadzorczego miało niewątpliwie wpływ na sposób rozstrzygnięcia przez ten organ niniejszej sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, którego przesłanki określone zostały w § 2 tego przepisu. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza konieczność wskazania w niej jej podstaw. Prawidłowe sformułowanie podstawy kasacyjnej polega na wskazaniu konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uchybił Sąd I instancji i uzasadnieniu zarzutu ich naruszenia.
Wobec nie stwierdzenia z urzędu nieważności postępowania Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany jest do ograniczenia swych rozważań do analizy postawionych w skardze zarzutów.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie oparta została na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a., zarówno naruszenia przepisów postępowania jak i naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty przytoczone w ramach podstawy kasacyjnej przewidzianej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Należy jednakże zauważyć, iż zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania są ściśle powiązane z zarzutem naruszenia prawa materialnego, gdyż zarzut naruszenia art. 22 i art. 23 ust. 2 a także art. 23 ust. 1 pkt 3 w zbiegu z art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy wywłaszczeniowej dotyczy przewidzianej tymi przepisami prawa procedury wywłaszczeniowej oraz to, że stan faktyczny ustalony w postępowaniu administracyjnym przyjęty także przez Sąd I instancji nie nasuwa wątpliwości. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny dokona łącznie oceny zaskarżonego wyroku odnosząc się do istoty zarzutów.
Podstawowa kwestia na której oparte są zarzuty skargi kasacyjnej to problem, czy niestawiennictwo na rozprawie administracyjnej o której mowa w art. 22 i art. 23 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej biegłych stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu przepisu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Należało przede wszystkim przeprowadzić analizę, czy bezsporne naruszenie zasad postępowania wywłaszczeniowego polegające na braku udziału biegłych w rozprawie jest rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela stanowisko przedstawione w oparciu o podobny stan faktyczny w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 2008 r. sygn. akt I OSK 1459/07 (publik. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) a mianowicie, że z przepisu art. 21 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości ( obowiązującego w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej, po 28.11.1973 r. art. 22 ) wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy, zatem ustalenie odszkodowania i dokonanie wywłaszczenia bez przeprowadzenia rozprawy można by ewentualnie oceniać pod kątem zaistnienia podstawy stwierdzenia nieważności określonej przepisem art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Natomiast nieobecność biegłych na rozprawie w przypadku braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii biegłych ze strony współwłaścicieli nieruchomości wywłaszczonej biorących udział w rozprawie nie może być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie współwłaściciele nieruchomości (także skarżący kasacyjnie) biorąc udział w rozprawie administracyjnej godzili się na nieobecność biegłych w trakcie rozprawy, a następnie po sporządzeniu opinii i ustaleniu odszkodowania nie zgłaszali do jego wysokości żadnych uwag a w doręczonej im decyzji z dnia [...] grudnia 1983 r. były przedstawione podstawy ustalenia wysokości odszkodowania w oparciu o opinie biegłych. Także w złożonym wniosku o stwierdzenie nieważności wskazano wyłącznie jako przesłankę stwierdzenia nieważności brak udziału biegłych w rozprawie. Niewątpliwie nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowi naruszenie art. 22 i art. 23 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej, jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Zatem najistotniejsze do ustalenia w postępowaniu o stwierdzenie nieważności powinna być kwestia, czy powyższe uchybienia miały wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. Nie można bowiem przyjąć z góry założenia, iż naruszenie jednego z przepisów, który ma zastosowanie w rozpoznawanej sprawie oznacza, że decyzja w takiej sprawie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Konieczne jest w takim przypadku dokonanie oceny w konkretnej sprawie funkcji jaką pełni taki przepis w relacji do całej regulacji dotyczącej tego rodzaju sprawy (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2008 r. sygn. akt I OPS 2/08 (publik. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W przedmiotowej sprawie nie można zatem przyjąć, iż nieobecność biegłych na rozprawie bez wykazania, że miało to wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania stanowi rażące naruszenia prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Podobne stanowisko zajął także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 195/09 (publik. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zasadny jest zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, iż Sąd pierwszej instancji zajął się wyłącznie wykładnią art. 22 ustawy wywłaszczeniowej nie odnosząc się do faktycznej podstawy prawnej jaką był przepis art. 23 ust. 2 w przedmiocie przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy. Faktycznie stwierdzony błąd jest uchybieniem Sądu jednakże mając na uwadze treść w/w przepisów należy go uznać za nieistotny. Zarówno jeden jak i drugi przepis nakłada obowiązek przeprowadzenia rozprawy, jednak art. 23 ust. 2 dotyczy sytuacji kiedy wcześniej już dokonano wywłaszczenia nieruchomości, tak jak w przedmiotowej sprawie, i obowiązek przeprowadzenia rozprawy dotyczy wyłącznie odszkodowania podobnie zresztą jak i na podstawie art. 22 ustawy gdzie obowiązek przeprowadzenia rozprawy odnosi się wyłącznie do ustalenia odszkodowania. Wykładnia więc powyższych przepisów nie może być różna, tak jak to przedstawiono w skardze kasacyjnej.
Również pozostałe zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie są zasadne. Odnośnie zarzutu dotyczącego podstawy prawnej ustalenia odszkodowania z uwagi na fakt, iż wywłaszczeniu nie podlegała całość gruntu osób wywłaszczanych to przede wszystkim należy stwierdzić, że skarżący kasacyjnie nie wskazuje, jakie to jeszcze działki gruntu poza wywłaszczonymi parcelami o nr [...] i [...] miałyby być we współwłasności osób wywłaszczanych a powołuje się wyłącznie na stwierdzenie powołane w decyzji dotyczące faktu, że odmówiono osobom wywłaszczanym działki zamiennej gdyż posiadali "inne współwłasności na terenie miasta Gdyni". Z treści przepisu art. 8 ust. 8 pkt 3 ustawy z dnia 28 marca 1958 r. wynika, iż inna jest zasada obliczania odszkodowania jeżeli "wywłaszczeniu podlega część gruntu" a więc gdyby wywłaszczeniu podlegało część działek [...] i [...] lub gdyby pozostała jeszcze działka stanowiąca z wywłaszczanymi działkami jedną nieruchomość, to wtedy można by taki zarzut rozważać. Z protokołu rozprawy wynika natomiast, iż współwłaściciele byli zainteresowani wyłącznie nieruchomością zamienną, co do wartości odszkodowania nie wnosili żadnych zastrzeżeń. Ponadto jak wynika z akt administracyjnych (k. 51) te inne współwłasności to udziały w dwu kamienicach położonych w Gdyni. Tak więc w przedmiotowej sprawie nie można mówić o wywłaszczeniu części gruntu a wyłącznie całej nieruchomości obejmującej działki nr [...] i [...].
Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w powiązaniu z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 Kpa i w związku z art. 10 § 1 Kpa oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. zostały sformułowane w taki sposób, że należy uznać je za bezzasadne. Przede wszystkim pierwszy z zarzutów dotyczący nieuwzględnienia skargi T. S. powinien wskazywać art. 151 p.p.s.a a pozostałe zarzuty dotyczące "niepodjęcia działań dotyczących w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego ....." są tak ogólnikowe, iż nie wymagają szczegółowego odniesienia się, tym bardziej, że kontrola legalności dokonana przez Sąd pierwszej instancji dotyczyła postępowania nadzwyczajnego dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji a nie postępowania zwykłego. Jak wspomniano wyżej Naczelny Sąd Administracyjny wątpliwości co do ustalonego stanu faktycznego w sprawie nie ma. Brak jest w skardze kasacyjnej jakiekolwiek wskazania na czym by miało polegać w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 10 § 1 Kpa. Uzasadnienie Sądu I instancji poza wspomnianym wyżej uchybieniem spełnia zasady określone w art. 141 § 4 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 184 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło