II SA/Łd 674/11
WyrokWSA w Łodzi2011-09-21
Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Joanna Sekunda-Lenczewska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej jest zgodna z prawem, gdy praca przymusowa nie przybrała szczególnie dotkliwej formy połączonej z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska?Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa skarżącego nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, gdyż odbywała się w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, w otoczeniu rodziny i znajomych, bez zerwania więzi społecznych i rodzinnych. W związku z tym odmowa przyznania świadczenia pieniężnego była zgodna z prawem, ponieważ ustawodawca przewidział świadczenie tylko dla osób, które doświadczyły deportacji w rozumieniu połączonym z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.Stan faktyczny
Skarżący T. B. wniósł skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 13 kwietnia 2011 r., odmawiającą mu przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Skarżący twierdził, że został wysiedlony z rodzinnej miejscowości i pracował przymusowo w majątku niemieckim w innej wsi. Organ stwierdził, że praca odbywała się w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i w otoczeniu rodziny, co wyklucza szczególnie dotkliwą formę deportacji. Skarżący podniósł, że warunki były trudne i wysiedlenie było przymusowe, jednak sąd podtrzymał stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 września 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2011 roku sprawy ze skargi T. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji oddala skargę.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., w skrócie K.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. "a", art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm., powoływana dalej w tekście jako ustawa) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], nr [...], odmawiającą T. B. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
W uzasadnieniu decyzji organ administracji w pierwszej kolejności powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 listopada 2010r., sygn. akt II SA/Łd 932/10, uchylający zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Zdaniem Sądu organ administracji dopuścił się uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., bowiem w stanie faktycznym sprawy nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do kwestii, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, sygn. akt K 49/07. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy nie ustalono, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, tzn. czy był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu.
W ocenie Sądu uzasadnienie decyzji nie zawierało wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie spowodował naruszenie art. 107 § 1 i 3 K.p.a.
Ponownie rozpatrując sprawę organ administracji zwrócił się do skarżącego oraz Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie" o nadesłanie dodatkowych dokumentów celem uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie, a następnie decyzją z dnia [...], nr [...], na podstawie art. art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy ponownie odmówił T. B. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego organ administracji stwierdził, że skarżący wraz z rodziną został wysiedlony z miejscowości N. (obecnie S.) do oddalonej o około 5 – 6km miejscowości P. Wysiedlenie wsi związane było z tworzonym na tych terenach poligonem wojskowym. We wsi P. strona została zatrudniona przymusowo wraz z rodzicami w majątku, którego właścicielem był Niemiec o nazwisku M. W ocenie organu skoro praca przymusowa skarżącego wykonywana była w odległości kilku kilometrów od stałego miejsca zamieszkania, wśród otoczenia znanego skarżącemu pod względem "mentalnościowym", kulturowym i geograficznym, a skarżący miał stały kontakt z najbliższą rodziną (rodzicami i rodzeństwem), to należało stwierdzić, że praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Od powyższej decyzji wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył T. B. W ocenie skarżącego organ bezpodstawnie uznał, że jego praca przymusowa nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. Ponownie podkreślił, że w listopadzie 1940r. wysiedlono go wraz z rodzicami i rodzeństwem z miejscowości N. (gmina B.) najpierw do wsi K. (gminy Z.), a następnie do wsi P. (gmina Z.), gdzie od 1 marca 1941r. do 23 stycznia 1945r. pracował przymusowo w majątku niemieckim jako robotnik rolny.
Następnie skarżący podniósł, że bliska odległości miejsca pracy przymusowej od przedwojennego miejsca zamieszkania nie może mieć wpływu na wynik sprawy, bowiem w związku z urządzeniem przez Niemców poligonu wojskowego na terenie gminy B., wszystkie okoliczne wsie zostały wysiedlone, a ich mieszkańcy musieli porzucić gospodarstwa rolne, domy i urządzenia gospodarstwa domowego. We wsi P. skarżący zamieszkał w majątku niemieckim, w jednej izbie ok. 15m², w przerobionej na mieszkanie oborze. W gospodarstwie skarżący pracował z dwoma Niemcami, czterema Ukrainami i grupą Polaków, jednakże nie był to nikt z rodzinnej wsi. Pracę skarżący musiał wykonywać na równi z dorosłymi mężczyznami, co przekraczało jego siły.
W uzasadnieniu decyzji wydanej po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powołał się na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, wyrażone w wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., a następnie stwierdził, że z uzupełnionego materiału dowodowego wynika, iż skarżący wykonując pracę przymusową w gospodarstwie niemieckim pozostawał w bezpośrednim kontakcie z najbliższą rodziną, rówieśnikami oraz innymi osobami narodowości polskiej, pochodzącymi z tej samej gminy. Potwierdzają to zeznania świadków S. N. oraz M. S., a także przesłane przez Fundację "Polsko-Niemieckie Pojednanie" oświadczenie siostry skarżącego Z. M. W ocenie organu powyższe świadczy o tym, że względem skarżącego nie nastąpiło zerwanie więzi rodzinnych ani społecznych. Ponadto skarżącego nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji tj. zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył T. B., który ponownie przedstawił okoliczności deportacji oraz wykonywanej pracy przymusowej. W jego ocenie spełnił wszystkie warunki do przyznania mu żądanego uprawnienia do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie. Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej.
W odpowiedzi na skargę organ administracji podtrzymał dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Sąd badając w tak zakreślonych granicach legalność decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, doszedł do przekonania, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów, co uzasadniałoby uwzględnienie skargi.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, w szczególności przepisy art. 1 i art. 2 pkt 2 ustawy, które określają przesłanki, od których spełnienia uzależnione jest uzyskanie przedmiotowego świadczenia pieniężnego. W tym miejscu należy zauważyć, że wyżej powołany art. 2 pkt 2 został znowelizowany na mocy ustawy z dnia 25 lutego 2011r. o zmianie ustawy roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 72, poz. 380). Wskazana zmiana weszła w życie dnia 20 kwietnia 2011r. Jednakże kwestionowana decyzja wydana została w dniu 13 kwietnia 2011r., tak więc w przedmiotowej sprawie przepis art. 2 pkt 2 ustawy należy rozpatrywać w jego dotychczasowym brzmieniu, choć oczywiście z uwzględnieniem
wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomijał przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, był (w poprzednim brzmieniu) niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu przywołanego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził,
że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji, niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości),
w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi
i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym,
z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują
na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną
i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy dotychczasowa definicja "deportacji" była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Trybunał podkreślił jednocześnie, iż przedmiotowe świadczenie mogą otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Wskazał także, że za szczególnie dotkliwą formę pracy przymusowej uprawniającej do świadczenia w rozumieniu ustawy, nie można uważać pracy w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy po pierwsze należy stwierdzić, że organ administracji prawidłowo zastosował się do zaleceń zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia
3 listopada 2010r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 915/10, uzupełniając materiał dowodowy w niniejszej sprawie w zakresie pozwalającym na jej merytoryczne rozpatrzenie.
Po drugie stwierdzić należy, iż z uwagi na niekwestionowane ustalenie, iż skarżący wykonywał pracę przymusową przez okres ponad 6 miesięcy, kwestią kluczową stało się zbadanie, czy strona została do tejże pracy deportowana (wywieziona) w rozumieniu ustawy oraz czy obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej jak i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, czyli był związany z deportacją rozumianą jako wysiedlenie (przymusowa zmiana miejsca pobytu) w połączeniu z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
W ocenie Sądu analiza zgromadzonych w sprawie dokumentów, a przede wszystkim oświadczeń skarżącego, uzasadniają stanowisko organów administracji publicznej, iż deportacja skarżącego nie przybrała szczególnie dotkliwego charakteru w rozumieniu, jakie nadały przesłankom art. 2 pkt 2 ustawy wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że skarżący został wywieziony do pracy przymusowej z całą rodziną do miejscowości położonej w niewielkiej odległości od miejscowości rodzinnej. Przez cały okres deportacji skarżący mieszkał w gospodarstwie niemieckim, ale z najbliższą rodziną (rodzicami i trójką rodzeństwa) i miał z bliskimi stały, bezpośredni kontakt. Dodatkowo z rodzicami kontaktował się w ciągu dnia, podczas wykonywanej pracy przymusowej. W gospodarstwie mieszkały i pracowały także inne osoby narodowości polskiej – również rówieśnicy skarżącego – nie można więc mówić o zupełnym "wyrwaniu z dotychczasowego środowiska", gdyż oceniając tą okoliczność, w pierwszej kolejności należy brać pod uwagę możliwość kontaktu z najbliższą rodziną, a następnie z rodziną dalszą, sąsiadami, czy znajomymi.
Mając na uwadze delikatny charakter tego typu spraw, z uwagi na niekwestionowane trudne warunki życia okupacyjnego, w jakich strona musiała dorastać, nie może ujść uwadze, tak organu jak i Sądu, że fakt bardzo ciężkich warunków bytowych nie może stanowić wyłącznej przesłanki do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie deportacja przybrała szczególnie dotkliwą formę. Zgodzić należy się zatem ze stanowiskiem organu, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 2 pkt 2 ustawy, nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego przewidzianego tą ustawą. Sytuacja skarżącego w trakcie działań wojennych z pewnością wiązała się z określonymi uciążliwościami, których skutki odczuwa po dziś dzień. Jednakże sytuacja ta, mimo wszystko, była dużo lepsza w porównaniu do osób, które wywiezione zostały kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów od domu i oderwane od znanego im otoczenia, które nie wiedziały gdzie znajduje się ich rodzina i czy kiedykolwiek w ogóle powrócą do kraju i bliskich. Zgodzić należy się więc z organem, że w rozumieniu ustawy, skarżący nie został wyrwany z dotychczasowego miejsca zamieszkania, nie powstała bariera językowa i nie nastąpiła zmiana warunków społecznych uniemożliwiająca przeciętne, jak na ówczesne warunki życie. Zgromadzone dokumenty potwierdzają, iż wysiedlenie skarżącego nie wiązało się z pogorszeniem warunków klimatycznych, społecznych, czy językowych. Wiek skarżącego (w warunkach okupacji) również nie może uzasadniać twierdzenia, że deportacja przybrała szczególnie dotkliwą formę, choć niewątpliwie subiektywnie, praca przymusowa była dla skarżącego przeżyciem traumatycznym. Wiadomym jest jednak, że okupanci często zmuszali do ciężkiej, fizycznej pracy nawet kilkuletnie dzieci, będące w jeszcze gorszej niż skarżący sytuacji. Powołane przez skarżącego orzeczenia sądów administracyjnych odnosiły się do innych stanów faktycznych, bowiem dotyczyły one bardzo małych dzieci, dla których nawet kilkugodzinna rozłąka z rodzicami (w szczególności z matką) mogła świadczyć o szczególnej dotkliwości represji.
Sąd pragnie podkreślić, iż podzielając stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie kwestionuje trudnych warunków, w jakich musiał żyć skarżący, nie umniejsza skutków brutalnego traktowania i ciężkiej pracy jaką wykonywał, będąc jeszcze bardzo młodym człowiekiem. Niewątpliwie sytuacja skarżącego w czasie okupacji była bardzo ciężka, jednakże zgodzić się trzeba z organem, że z przepisów ustawy i wyroku Trybunału Konstytucyjnego należy wywieść wniosek, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie (por. wyroki: NSA z dnia 12 lipca 2011r., sygn. akt II OSK 628/11; WSA w Warszawie z dnia 11 maja 2011r., sygn. akt V SA/Wa 2584/10; WSA w Łodzi z dnia 13 stycznia 2011r., sygn. akt II SA/Łd 1282/10 – wszystkie dostępnie w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Z tych wszystkich względów, biorąc pod uwagę przytoczone rozważania, stanowisko wyrażone w przywołanym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego a także ustalenia faktyczne poczynione przez organ w postępowaniu dowodowym Sąd uznał, że kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcie organu odpowiada prawu.
W konsekwencji, nie znajdując podstaw prawnych do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
j.m.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło